II SA/Wr 646/13

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-10-24

Skład orzekający: Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga do sądu administracyjnego może zostać odrzucona z powodu nieuzupełnienia braków formalnych, polegających na braku precyzyjnego wskazania zaskarżonego aktu lub czynności oraz naruszenia prawa lub interesu prawnego, pomimo prób sprecyzowania przez skarżących?
Ratio decidendi
Skarga do sądu administracyjnego podlega odrzuceniu, jeśli skarżący, pomimo wezwań sądu, nie uzupełnią braków formalnych, w tym precyzyjnego wskazania zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności, organu, którego działania, bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania skarga dotyczy, oraz określenia naruszenia prawa lub interesu prawnego. Brak tych elementów uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie skargi.
Stan faktyczny
Skarżący M. R. i E. O. wnieśli skargę na Burmistrza D. w przedmiocie wycinki drzew, zarzucając mu brak reakcji na nielegalne wycinki i odmowę wglądu do dokumentów. Pomimo wezwań sądu do uzupełnienia braków formalnych skargi, skarżący nie byli w stanie precyzyjnie wskazać zaskarżonej decyzji ani określić naruszenia prawa lub interesu prawnego. Wskazywali na pisma burmistrza dotyczące umorzenia postępowań, ale nie znali dat wydania tych decyzji ani nie wnosili od nich odwołań.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 24 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. R. i E. O. na Burmistrza D. w przedmiocie wycinki drzew postanawia: odrzucić skargę. M. R. i E. O. pismem skierowanym bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wnieśli skargę na Burmistrza D. w przedmiocie wycinki drzew. W piśmie wskazano, że burmistrz wydał decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nielegalnej wycinki drzew na działce nr [...]. Dodano, że wycięto również dąb o obwodzie 200 cm, podczas gdy właściciel działki miał pozwolenie na wycięcie dębu o obwodzie 140 cm. Wskazano, że skarżący wielokrotnie występowali do burmistrza pisemnie i telefonicznie informując o nielegalnych wycinkach, jednak nie było żadnej reakcji organu, a na odpowiedzi na pisma musieli czekać do 3 miesięcy. Skarżący dodali, że burmistrz nigdy nie zlecił śledztwa policji w opisanych sprawach. Nadto nie pozwolił skarżącym na wgląd do dokumentów, twierdząc, iż nie są stroną postępowania. W odpowiedzi na skargę Burmistrz D. stwierdził, że twierdzenia skarżących nie są zgodne z prawdą. Wskazano, że pracownicy urzędu podejmowali działania po każdym zgłoszeniu od skarżących, a wszystkie postępowania prowadzono w ramach postępowań administracyjnych. Na zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II WSA we Wrocławiu wezwano skarżących do uzupełnienia braku formalnego skargi poprzez podanie numeru i daty, jakiego konkretnie aktu lub czynności dotyczy skarga – w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwania zostały doręczone skarżącym w dniu 18 września 2013 r. (k. 18 i 19 akt sądowych). W odpowiedzi na wezwanie sądu skarżący pismem z dnia 24 września 2013 r. wskazali, że w dniu 13 sierpnia 2013 r. złożyli skargę dotyczącą wycinki drzew na działce nr [...], w dniu 4 grudnia 2012 r. telefonicznie złożyli skargę dotyczącą zniszczenia świerka przez operatora koparki, a w dniu 29 kwietnia 2012 r. złożyli skargę dotyczącą ścięcia zdrowego dębu o obwodzie 200 cm niewidniejącego na wykazie drzew przeznaczonych do wycinki. Podano numery spraw: [...] i wskazano, że wszystkie sprawy zostały umorzone. W wykonaniu zarządzenia sędziego sprawozdawcy wezwano ponownie skarżących do wyjaśnienia, pod rygorem odrzucenia skargi, czy skarga do sądu dotyczy decyzji, o których mowa w ww. piśmie skarżących (jeśli tak, to należy podać daty wydania tych decyzji i oświadczyć, czy wniesiono od nich odwołanie) czy też skarga dotyczy bezczynności burmistrza (jeśli tak, to na czym ona polega i czy przed wniesieniem skargi złożono zażalenie na bezczynność organu). Odpowiadając na to wezwanie skarżący pismem z dnia 14 października 2013 r. oświadczyli, że nie mogą podać dat wydania decyzji burmistrza umarzających postępowania, ponieważ organ tylko zawiadomił ich pismami z dnia [...] r. i z dnia [...] r. o wydaniu decyzji. Od zawiadomień tych nie wnoszono odwołania do organu II instancji. Dodano, że skarga dotyczy Burmistrza D., który nie był zainteresowany nielegalną wycinką drzew, a pisma w tej sprawie były wysyłane również do przewodniczącego rady miasta i "przewodniczącego infrastruktury i ochrony środowiska". Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga podlegała odrzuceniu, ponieważ skarżący nie uzupełnili braków formalnych, którymi jest obarczona. Stosownie do przepisu art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) w takim wypadku sąd skargę odrzuca. Trzeba bowiem pamiętać, że skarga do sądu administracyjnego jest środkiem zaskarżenia, który w myśl art. 57 § 1 p.p.s.a. powinien czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym, a ponadto zawierać: 1) wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności; 2) oznaczenie organu, którego działania, bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania skarga dotyczy; 3) określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego. Skarga jako pismo procesowe (art. 46 § 1 p.p.s.a.) winna zaś zawierać: 1) oznaczenie sądu, do którego jest skierowane, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników; 2) oznaczenie rodzaju pisma; 3) osnowę wniosku lub oświadczenia; 4) podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika; 5) wymienienie załączników. Nadto należy wskazać, że w myśl art. 3 § 2 p.p.s.a. przedmiotem skargi do sądu administracyjnego mogą być: 1) decyzje administracyjne; 2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty; 3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie; 4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa; 4a) pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach; 5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej; 6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej; 7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego; 8) bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Tymczasem skarga w niniejszej sprawie nie zawiera precyzyjnego wskazania zaskarżonej decyzji, ani określenia naruszenia prawa lub interesu prawnego skarżących. Pomimo wezwania sądu skarżący nie sprecyzowali, czego konkretnie dotyczy skarga. Z jednej strony w skardze mowa o tym, że burmistrz nie reaguje na monity skarżących, a z drugiej, że skarżący nie są zadowoleni z treści pism, które burmistrz do nich kieruje, w innych zaś akapitach pism skarżących wspomina się o decyzjach umarzających postępowania, których to decyzji skarżący jednak nie znają. W kontekście powyższego należy zauważyć, że postępowanie sądowoadministracyjne jest wszczynane na skutek kompletnej i należycie sporządzonej skargi. Zatem to na skarżących spoczywa obowiązek jednoznacznego określenia, co ma być przedmiotem postępowania sądowego. Tego obowiązku nie zdejmuje ze skarżących również art. 6 p.p.s.a., który przewiduje, że sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. W niniejszej sprawie wzywając skarżących do sprecyzowania skargi pouczono, że sąd administracyjny nie jest organem nadzoru ogólnego nad działalnością burmistrza i że przedmiotem zaskarżenia może być albo konkretny akt administracyjny albo ewentualna bezczynność organu. Zdaniem sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, ze skargi i pism ją "precyzujących" nie sposób ustalić, co w istocie jest przedmiotem skargi w świetle art. 3 § 2 p.p.s.a. Wobec tego sąd stwierdził, że skarżący nie uzupełnili braków formalnych skargi w rozumieniu art. 3 § 2 w związku z art. 57 § 1 pkt 1 p.p.s.a., co prowadzi do wniosku, że skargi nie można merytorycznie rozpoznać. Na marginesie sąd czuje się zobligowany wyjaśnić skarżącym, że wzmiankowane przez nich pisma, które kierował do nich burmistrz, nie należą do katalogu aktów podlegających zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Wspominane przez skarżących decyzje umarzające postępowania administracyjne wydawane przez burmistrza podlegały zaskarżeniu w toku instancji, to jest w drodze odwołania do samorządowego kolegium odwoławczego. Dopiero decyzja organu II instancji mogłaby być przedmiotem ewentualnej skargi do sądu administracyjnego. Jeśli zaś chodzi o ewentualną bezczynność burmistrza, to w tym zakresie skarga do sądu mogłaby być dopuszczalna wyłącznie po uprzednim złożeniu zażalenia na bezczynność tego organu do samorządowego kolegium odwoławczego. Powyższe uwagi nie mają jednak wpływu na to, że na obecnym etapie skarga M. R. i E. O. nie może być przez sąd administracyjny rozpoznana. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 oraz § 3 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło