II SA/Wr 664/24
WyrokWSA we Wrocławiu2025-03-06
Skład orzekający: Adam Habuda, Wojciech Śnieżyński, Malwina Jaworska - Wołyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiadał statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ze względu na brak oddziaływania inwestycji na jego działkę?Ratio decidendi
Wojewoda nieprawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, ponieważ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy skarżący posiadał status strony. Brak analizy przesłaniania i zacieniania, a także błędne ustalenie dotyczące istnienia działki drogowej, stanowi naruszenie przepisów procesowych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Wojewoda Dolnośląski umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę świetlicy wiejskiej. Wojewoda uznał, że skarżący, właściciel sąsiedniej działki, nie jest stroną postępowania, ponieważ inwestycja nie oddziałuje na jego nieruchomość w sposób ograniczający jej zabudowę. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i p.b. poprzez błędne ustalenie jego statusu jako strony.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Dolnośląskiego i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Asesor Malwina Jaworska - Wołyniak (spr.) Protokolant starszy specjalista Marta Klimczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 marca 2025 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 24 czerwca 2024 r. nr IF-O.7840.1.219.2024.MS w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz skarżącego kwotę 500 zł (słownie: pięćset) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia 24 czerwca 2024 r. (nr IF-O.7840.1.219.2024.MS) Wojewoda Dolnośląski, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej k.p.a.), w zw. z art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2024 r. poz. 725, dalej p.b.) umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem W. K. (dalej: skarżący, strona) od decyzji Starosty Powiatu Wrocławskiego nr 780/2024 z dnia 22 kwietnia 2024 r., zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej - na rzecz Gminy D. - pozwolenia na budowę budynku świetlicy wiejskiej wraz z wewnętrzną instalacją techniczną, na działce nr [...], obręb B., gmina D.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że podstawowe znaczenie przy ustalaniu stron w postępowaniu o udzielnie pozwolenie na budowę ma art. 28 ust 2 p.b., w którym pojęcie strony zostało zawężone do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, a przepis ten stanowi lex specialis względem art. 28 k.p.a.
Zgodnie zaś z art. 3 pkt 20 p.b., obszar oddziaływania obiektu, to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Tym samym należy przyjąć, że działka znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyłącznie wtedy, kiedy inwestycja powoduje ograniczenia w jej zabudowie. Ograniczenia w zagospodarowaniu działki nie powodują już jej objęcia obszarem oddziaływania. Pojęcie obszaru oddziaływania obiektu musi być doprecyzowane przy każdej inwestycji na podstawie cech indywidualnych obiektu oraz jego przeznaczenia w odniesieniu do przepisów odrębnych. Wobec braku wyraźnego wskazania przez ustawodawcę przepisów, na podstawie których dochodzi do wyznaczenia obszaru oddziaływania inwestycji, przyjąć należy, że są to wszystkie powszechnie obowiązujące przepisy prawa, wprowadzające określonego rodzaju ograniczenia w zabudowie nieruchomości, w tym przepisy techniczno-budowlane, przepisy z zakresu ochrony środowiska oraz przepisy z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego.
W świetle powyższego Wojewoda uznał, że brak jest podstaw do uznania skarżącego za stronę postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę spornej świetlicy wiejskiej. Z akt sprawy wynika bowiem, że odwołujący się jest właścicielem działki nr [...], graniczącej bezpośrednio z terenem zainwestowania. Zarówno układ komunikacyjny inwestycji, jak i główne wejście do wnioskowanej nieruchomości zostały zaprojektowane od strony działki drogowej nr [...], a więc od strony przeciwnej w stosunku do działki odwołującego się. Nadto pozostałą część działki - na terenie przyległym do działki nr [...] - pozostawiono niezabudowaną.
Działka budowlana odwołującego się, podobnie jak teren zainwestowania, są objęte ustaleniami uchwały nr [...] Rady Gminy D. z dnia [...] sierpnia 2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obrębu wsi B. (Dz. Urz. Woj. Doln. z 2004 r. nr 193 poz. [...]). Powyższe tereny zostały oznaczone na rysunku planu symbolem, odpowiednio MN (tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz zabudowy zagrodowej - § 3 ust. 1 pkt 1) oraz UK (tereny usług kultury - § 3 ust. 1 pkt 8).
Z przedłożonego projektu budowlanego wynika, że objęta analizowanym zamierzeniem budowa budynku świetlicy wiejskiej (5,97 m wysokości) zaplanowana została w odległości 15 m od granicy z działką odwołującego się (działka nr [...]) oraz w odległości 19 m do znajdującego się na niej budynku. Wykonywane roboty budowlane będą, swoim zasięgiem ograniczone do działki inwestora, w związku z tym, nie będą przeprowadzane na działce, należącej do odwołującego się.
Zdaniem Wojewody, ze względu na niniejszą odległość nie można uznać skarżącego za stronę postępowania, a co przy tym ważne, aktem normatywnym, który reguluje warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia, a także m.in. ich usytuowanie na działce budowlanej, jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225, dalej zw. r.w.t.).
Odnosząc się do brzmienia § 12 r.w.t. Wojewoda wskazał, że zasadniczo budynek na działce budowlanej należy sytuować od granicy tej działki w odległości nie niniejszej niż:
1) 4 m w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy;
2) 3 m w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien i drzwi w stronę tej granicy.
Z kolei w przepisach § 12 ust. 2-4 r.w.t. uregulowane zostały wyjątki dopuszczające możliwość usytuowania obiektu budowlanego w odległościach mniejszych od granicy działki budowlanej od tych, o których mowa w § 12 ust. 1. Oznacza to, że pod warunkiem spełnienia przewidzianych w rozporządzeniu przesłanek, możliwe jest usytuowanie obiektu budowlanego na działce budowlanej w odległości np. 1,5 m od granicy tej działki czy bezpośrednio przy niej (por. np. § 12 ust. 2 r.w.t.). Konsekwencją jednak usytuowania obiektu budowlanego na działce budowlanej zgodnie z § 12 ust. 2-4 r.w.t. jest obowiązek objęcia działki sąsiedniej obszarem oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b., o czym to stanowi § 12 ust. 5. Oznacza to jednocześnie, że w sytuacji usytuowania obiektu budowlanego na działce budowlanej zgodnie z cyt. już § 12 ust. 1 nie dochodzi do automatycznego przyjęcia, że działka sąsiednia (wobec tej objętej zamierzeniem budowlanym) znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji.
W niniejszej sprawie, z rysunku planu zagospodarowania terenu wynika, że planowany budynek świetlicy wiejskiej zostanie usytuowany w odległości 15 m od granicy działki odwołującego się i z racji tej odległości nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Spełnione zostały bowiem wymogi określone w § 12 ust. 1 r.w.t. Nadto, ze względu na wzajemne położenie przedmiotowych działek, przedstawioną wysokość planowanego obiektu budowlanego (5,97 m) oraz odległości należy uznać, iż nie występuje oddziaływanie w postaci przesłaniania lub zacieniania, a więc zostały spełnione, także przepisy, dotyczące naturalnego oświetlenia pomieszczeń (§ 13 r.w.t.) oraz minimalnego czasu nasłonecznienia pomieszczeń (§ 60 r.w.t.), co zostało potwierdzone przez projektanta inwestycji na s. 5 projektu zagospodarowania terenu.
Zdaniem Wojewody nie ma też podstaw do przyjęcia ograniczeń w zabudowie działki skarżącego z uwagi na lokalizację miejsc postojowych na samochody do okien budynków oraz do granicy działki budowlanej (§ 19 r.w.t.). Projekt zagospodarowania terenu (s. 6) wskazuje bowiem, że jakiekolwiek immisje powiązane z projektowanymi miejscami postojowymi na działce inwestora (znajdującymi się w odległości ok. 34 m od granicy z działką odwołującego się) nie będą miały żadnego wpływu na zabudowę działki skarżącego.
Projektowane zamierzenie nie narusza także § 29 r.w.t. stanowiącego, że dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione, a co za tym idzie projektowana inwestycja nie oddziałuje na działkę skarżącego.
W ocenie organu odwoławczego, brak jest przepisów prawa, z których wynikałby zakaz wykorzystywania danej nieruchomości np. na cele mieszkaniowe w sytuacji, gdy na nieruchomość tę dociera hałas o określonym poziomie, w związku z użytkowaniem wnioskowanej inwestycji, zgodnie z jej przeznaczeniem, czy też przepisów, z których wynikałby np. zakaz określonego sposobu wykorzystywania nieruchomości w sytuacji, gdy na tę nieruchomość docierają zapachy z sąsiedniej nieruchomości.
Zdaniem Wojewody hałas oraz inne podobne immisje, powstające w wyniku korzystania z wnioskowanej świetlicy wiejskiej nie mogą być podstawą do uznania, iż działka strony znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego. Przepis bowiem z art. 144 k.c. określa wyłącznie granice prawa własności, jednakże nie wynika z niego żadne ograniczenie w możliwości zabudowy, należącej do skarżącego nieruchomości w związku z planowaną inwestycją. Organ II instancji nadmienił przy tym, że jeszcze przed zmianą brzmienia art. 3 pkt 20 p.b. przyjmowano, że przymiotu strony nie uzasadniają potencjalne obciążenia czy uciążliwości dla otoczenia, związane z przyszłym użytkowaniem obiektu, a sama inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć, których użytkowanie powodowałoby przekroczenie poziomów hałasu w środowisku, stosownie do rozporządzenie Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r. poz. 112).
Zdaniem organu z uwagi na wzajemne położenie omawianych działek, odległość projektowanego budynku do granicy z działką skarżącego, występowanie działki drogowej przechodzącej wzdłuż opisywanych działek budowlanych, brak jest podstaw do uznania, iż potencjalny hałas wynikający z użytkowania wnioskowanej inwestycji prowadziłby do ograniczeń w zabudowie działki skarżącego. Nadto, ewentualne dźwięki związane z pracą pompy ciepła, zasilającej wnioskowany obiekt nie mogą również stanowić podstawy przyznania statusu strony postępowania.
Dalej organ odwoławczy wskazał, iż ograniczeń zabudowy nie sposób również wywodzić z przepisów przeciwpożarowych. Z dokumentacji projektowej spornej inwestycji wynika też że realizacja zaplanowanego przedsięwzięcia nie pozbawi nieruchomości skarżącego dostępu do mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja) oraz nie wpłynie na warunki sanitarne.
Wreszcie Wojewoda wskazał, że z przedłożonego projektu wynika, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji zamyka się w granicach działki zainwestowania.
Wobec powyższych ustaleń, Wojewoda Dolnośląski nie miał podstaw do merytorycznej oceny decyzji Starosty Powiatu Wrocławskiego z dnia 22 kwietnia 2024 r. w związku z odwołaniem wniesionym przez skarżącego, któremu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu. Zgodnie bowiem z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego. Sama zaś okoliczność występowania w postępowaniu przed organem I instancji w charakterze strony nie świadczy o tym, że danemu podmiotowi w świetle prawa status strony rzeczywiście przysługuje. Organ II instancji uprawniony, a jednocześnie zobowiązany jest do samodzielnego ustalenia, czy w sprawie udział biorą wszystkie strony, a nadto czy już biorące udział w charakterze stron podmioty, faktycznie nimi są.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożył W. K. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
Kwestionowanej decyzji zarzucił naruszenie:
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dowolną interpretację art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 p.b. i przyjęcie, iż podmiot biorący udział w postępowaniu w charakterze strony faktycznie stroną nie jest;
- art. 139 k.p.a. stanowiącą o zakazie orzekania na niekorzyść odwołującego się - zakaz reformationis in peius";
- art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. "zgodnie z którym stwierdza się nieważność decyzji Starosty Powiatu Wrocławskiego nr 780/2024 z dnia 22 kwietnia 2024 r., jeśli została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie.
Motywując zasadność wywiedzenia niniejszej skargi, skarżący wskazał również na wadliwość sporządzonego uzasadnienia oraz zaniechanie należytego ustalenia stanu faktycznego. Odnosząc się do kwestii przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę skarżący wskazał, że w procesie określania kto jest stroną postępowania organy powinny wykazać się daleko posuniętą ostrożnością. Przede wszystkim kryteria decydujące o uznaniu danych podmiotów za strony oraz odmówienie tej legitymacji innym podmiotom powinny być racjonalne i stosowane konsekwentnie w toku całego postępowania.
Skarżący wskazał, że Starosta prawidłowo określił strony postępowania w przeciwieństwie do organu odwoławczego. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że inwestycja bezpośrednio nie oddziałuje na działkę nr [...], ponieważ położenie obu działek jest przedzielone droga. Taka forma dywagacji jest zaś sprzeczna ze stanem faktycznym, a organ odwoławczy nie do końca zapoznał się z materiałem geodezyjnym zgromadzonym w aktach. Pozbawiając zaś skarżącego statusu strony postępowania organ odwoławczy nie tylko działa na jego niekorzyść, czym narusza art. 139 k.p.a., ale nadto przyczynia się bezpośrednio do uchylenia decyzji z dnia 22 kwietnia 2024 r w oparciu o art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym stwierdza się nieważność decyzji, jeśli została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Na rozprawie, wyznaczonej na dzień 6 marca 2025 r., pełnomocnik Wojewody na pytanie Sądu, o wskazanie na obecnej w aktach sprawy mapie, istotnej w sprawie drogi odparł, że musiała nastąpić pomyłka i nie jest w stanie tej drogi wskazać. Na pytanie zaś Sądu odnośnie wskazania w aktach sprawy analiz zacieniania i przesłaniania wskazał na część tekstową projektu zagospodarowania terenu oświadczając, że Wojewoda nie prowadził własnych analiz w tym zakresie. Nadto odparł, że z uwagi na odległości dzielące budynek skarżącego i budynek planowany nie ma znaczenia kwestia, czy ściana budynku skarżącego zwrócona ku wspólnej granicy ma okna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024, poz. 1267) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Co istotne – zgodnie z art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024, poz. 935, dalej p.p.s.a.) - Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a zatem dokonuje on zbadania całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych sprawy.
Mając na względzie wskazane kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w niniejszej sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych uznał, iż zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów procesowych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. p.p.s.a.).
Kontroli tut. Sądu podlegała decyzja Wojewody Dolnośląskiego z dnia 24 czerwca 2024 r. umarzająca postępowanie odwoławcze, zainicjowane odwołaniem skarżącego, od decyzji Starosty Powiatu Wrocławskiego nr 780/2024 z dnia 22 kwietnia 2024 r., zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej - na rzecz Gminy D. - pozwolenia na budowę budynku świetlicy wiejskiej wraz z wewnętrzną instalacją techniczną, na działce nr [...], obręb B., gmina D. Zakończyło ono postępowanie ze skutkiem wobec podmiotu wnoszącego odwołanie bez rozpoznania merytorycznego, gdyż zasadzało się na przekonaniu Wojewody, że skarżący w ogóle nie był uprawniony do złożenia odwołania. Nastąpiło to z powodów, które wiązały się z oceną statusu strony w postępowaniu administracyjnym. Przytoczyć w tym kontekście należy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w uchwale składu 7 sędziów z 5 lipca 1999 r., w ocenie którego stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (sygn. akt OPS 16/98, opubl. ONSA 1999, nr 4, poz. 119). W przywołanej uchwale podkreślono, że ustalenie interesu prawnego osoby uczestniczącej w postępowaniu administracyjnym następuje ostatecznie w wyniku konkretyzacji właściwego przepisu prawa materialnego. Łącznikiem między sferą stosowania prawa procesowego a prawem materialnym przy wszczęciu postępowania i w jego toku jest pojęcie interesu prawnego. Ustalenie interesu prawnego powinno nastąpić w toku rozpoznania odwołania na podstawie stanu faktycznego, wynikającego z dowodów zebranych przez organ I instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem, zgodnie z art. 136 k.p.a.
Przechodząc zatem do merytorycznych aspektów sprawy, należy wskazać, że zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b., stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez "obszaru oddziaływania obiektu" trzeba zaś rozumieć - zgodnie z art. 3 pkt 20 p.b. - teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu.
Obszarem oddziaływania budowanego obiektu budowlanego będzie obszar, w stosunku do którego ten obiekt wprowadzi ograniczenia możliwości budowy innych obiektów budowlanych ze względu na wymogi przepisów odnoszące się do zabudowy, a nie ze względu na to, że obiekt wprowadzi jakiekolwiek subiektywne uciążliwości. Znowelizowana definicja obszaru oddziaływania obiektu jest kolejnym działaniem ustawodawcy zmierzającym do wyeliminowania zbyt szerokiego przyznawania statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Pojęcie "zabudowa" mieści się bowiem w zakresie znaczeniowym pojęcia zagospodarowanie, lecz jednocześnie jest pojęciem węższym. Każdy rodzaj zabudowy stanowi zagospodarowanie terenu, ale nie każde zagospodarowanie terenu jest jego zabudową (por. wyroki NSA z: 11 maja 2021 r., II OSK 2858/18; 25 listopada 2021 r., II OSK 3630/18; 15 marca 2022 r., II OSK 800/21; 12 maja 2022 r., II OSK 1443/19; 4 lipca 2022 r., II OSK 1876/19; 19 stycznia 2023 r., II OSK 2534/21; 9 maja 2023 r., II OSK 1495/20).
Podkreślenia również wymaga, że wyznaczenie obszaru oddziaływania inwestycji następuje w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę, na potrzeby każdej konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji budowlanej. Należy mieć przy tym na uwadze, że przymiot strony zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b. nie zawsze jest ściśle uzależniony od tego, czy oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu potrzeby ustalenia w postępowaniu administracyjnym zakresu tego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę mogą być bowiem nie tylko osoby, których prawa mogą zostać jednoznacznie naruszone w wyniku realizacji inwestycji, ale też władający nieruchomościami, na zabudowanie których inwestycja ta może oddziaływać w takim stopniu, że właściwy organ ma obowiązek sprawdzić w postępowaniu wyjaśniającym, czy zostały spełnione wszystkie wymagania wynikające z przepisów p.b. i przepisów odrębnych. Nie chodzi jednak o jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią, ale o oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający wbrew obowiązującym przepisom jej zabudowę. Wobec tego niezbędne jest wyraźne sprecyzowanie konkretnego przepisu prawa administracyjnego, wykluczającego bądź ograniczającego zabudowanie działki sąsiedniej w zakresie regulowanym p.b., ze względu na powstanie projektowanej zabudowy. Chodzi więc o wskazanie jakiego rodzaju konkretne ograniczenia zabudowy sąsiedniej działki zaktualizują się na skutek powstania projektowanej zabudowy (por. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 2549/22, CBOSA).
Powyższe oznacza, że rzeczą organu odwoławczego, oceniającego przymiot strony w postępowaniu, jest przede wszystkim należyte a przez to wyczerpujące ustalenie okoliczności faktycznych, które w sposób niebudzący wątpliwości pozwolą na ustalenie czy wnoszący odwołanie jest stroną w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. Wymaga to więc przede wszystkim prawidłowego określenia obszaru oddziaływania projektowanej inwestycji. Kwestia ta jest bowiem kluczowa w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę i podlega ocenie przez organy administracji architektoniczno-budowlanej, które w tym zakresie nie są związane z ustaleniami zawartymi w projekcie budowlanym przez projektanta. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, rozumianego jako określenie kręgu stron postępowania należy wyłącznie do organu administracji architektoniczno-budowlanej prowadzącego postępowanie (por. wyroki WSA: w Lublinie z 21 lutego 2019 r., II SA/Lu 1275/16; w Gdańsku z 5 kwietnia 2017 r., II SA/Gd 119/17; w Krakowie z 21 marca 2022 r., II SA/Kr 163/22, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 629/24, CBOSA).
W związku zaś z tym, że obszar oddziaływania inwestycji, ustawodawca wiąże z ograniczeniami zabudowy, istotne dla prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania są regulacje zawarte w r.w.t., w tym te odnoszące się do odległości posadowienia budynków w kontekście odziaływania obiektu w zakresie "przesłaniania i zacieniania". Sam bowiem fakt, że planowany obiekt powoduje ograniczenie dostępu naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, nawet jeśli jest ono zgodne z warunkami technicznymi, uzasadnia twierdzenie, że właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) posiada interes prawny w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b., pozwalający na jego udział w postępowaniu.
Tymczasem w realiach badanej sprawy kwestia ta nie została wyjaśniona przez organ odwoławczy, który w zaskarżonej decyzji w sposób lakoniczny poprzestał wyłącznie na twierdzeniu, że przedstawiona wysokość planowanego obiektu budowlanego (5,97m) oraz przyjęte odległości 15m od granicy z działką skarżącego i 19 m od znajdującego się na niej budynku, wskazują, iż nie występuje oddziaływanie w postaci przesłaniania lub zacieniania. Odniósł się w tym zakresie – jak to zauważył na rozprawie pełnomocnik – wyłącznie do informacji zawartych w części tekstowej projektu budowlanego, nie przeprowadzając własnych analiz w tym zakresie. Do tego zaś organ administracji architektoniczno-budowlanej jest nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany, skoro to na nim spoczywa obowiązek ustalenia stron postępowania w oparciu o przywołane regulacje normatywne. Tym samym rzeczą organów jest ustalenie, które nieruchomości znajdą się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu we własnym zakresie, w oparciu oczywiście o przedłożony projekt budowlany, który podlega także ocenie co do jego kompletności.
W realiach zaś niniejszej sprawy załączony do akt administracyjnych, projekt budowlany planowanej świetlicy wiejskiej, nie zawiera analizy przesłaniania oraz minimalnego czasu nasłonecznienia pomieszczeń w odniesieniu do dni równonocy wiosennej i jesiennej. Na niniejszą okoliczność zwrócił uwagę organ I instancji nakładając na inwestora – postanowieniem z dnia 18 marca 2024 r. – obowiązek doprowadzenia projektu zagospodarowania działki do zgodności z r.w.t. w zakresie przywołanych analiz. Tymczasem w przedłożonych, wraz ze skargą i zaskarżoną decyzją aktach, brak jest wspomnianych analiz a poczynione przez Wojewodę w kwestii "przesłaniania i zacieniania" ustalenia opierają się tylko na twierdzeniach projektanta, który w sposób lakoniczny poprzestał wyłącznie na stwierdzeniu, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji zamyka się w granicach działki zainwestowania. Co do przesłaniania wskazał, że projektowany budynek jest zlokalizowany w "bezpiecznej" odległości od istniejącej zabudowy mającej pomieszczenia na pobyt ludzi i nie przesłania, a co za tym idzie umożliwia naturalne oświetlenie tych pomieszczeń. W zakresie zaś zacieniania podał, że projektowany budynek nie powoduje zacieniania pomieszczeń na pobyt stały w budynkach, znajdujących się na działkach sąsiednich. Niniejsze twierdzenia, w kontekście braku analizy przesłaniania i zacieniania, nie są wystarczające i nie mogą zostać uznane za miarodajne dla ustalenia problematyki obszaru oddziaływania inwestycji m.in. na działkę skarżącego. Stanowisko to jest tym bardziej zasadne, zważywszy na fakt, iż Wojewoda odmawiając skarżącemu przymiotu strony nawet nie ustalił, czy zlokalizowany na działce skarżącego budynek jest usytuowany ścianą z oknami względem działki zainwestowania, jak również nie dokonał we własnym zakresie pomiarów odległości. Trudno też zinterpretować użyty przez projektanta zwrot "bezpiecznej" odległości.
W postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, organ obowiązany jest do oznaczenia zakresu oddziaływania inwestycji oraz zbadania, na podstawie części opisowej projektu i rysunków projektu, czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b.), ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w r.w.t. Projektowana zabudowa winna bowiem spełniać wymogi oświetlenia i nasłonecznienia tzw. "linijki słońca", określone dla budynku projektowanego i istniejącej zabudowy w sąsiedztwie. Obowiązkiem właściwego organu, a następnie organu odwoławczego jest więc nie tylko zbadanie, czy osoby uprawnione uczestniczyły w przygotowaniu projektu, lecz także, czy rzeczywiście załączone rysunki mogą posłużyć dla oceny oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich, istniejących budynków, a nadto dokonać stosownych obliczeń, które ewentualne twierdzenia inwestora pozwalają aprobować, bądź merytorycznie zakwestionować. Przed wydaniem decyzji strony mają prawo zapoznać się z materiałem dowodowym, w tym wynikami analizy zacienienia, wnieść doń uwagi i zastrzeżenia. W orzecznictwie utrwalonym jest pogląd, że obowiązkiem organu administracji przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę jest dokonanie sprawdzeń, o których mowa w art. 35 ust. 1 p.b. (por wyrok NSA z 29 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1138/10, CBOSA). Aby było to możliwe, organ powinien dysponować odpowiednimi rysunkami i wyliczeniami. Nie jest tu wystarczające ograniczenie się w projekcie do lakonicznych twierdzeń i ich następnej akceptacji przez organ. Niniejsze twierdzenia pozostają aktualne także w przypadku, gdy organ uznaje, że określona nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu.
Z przywołanych więc względów, wydana przez Wojewodę decyzja, umarzająca postępowanie odwoławcze, jest co najmniej przedwczesna i podjęta z naruszeniem regulacji procesowych, w tym art. 7, 77 i 80 k.p.a., które obligują do ustalenia rzeczywistego stanu sprawy w oparciu o kompletnie zgromadzony materiał dowodowy. W sytuacji zaś gdy organ odwoławczy stwierdzi braki w postępowaniu lub pewne niejasności, może i powinien przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, o ile oczywiście nie zostaną przekroczone granice zakreślone art. 136 k.p.a. Niniejsze jest tym bardziej niezbędne w sytuacji, gdy organ II instancji, odmiennie od organu I instancji, przyjmuje, że brak jest podstaw prawnych do przypisania stronie wnoszącej odwołanie przymiotu strony.
Dalej trzeba zauważyć, że uznając, iż skarżący nie jest stroną postępowania, organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji wskazał także, iż z uwagi na wzajemne położenie działki zainwestowania i działki skarżącego, odległość projektowanego budynku od granicy z działką odwołującego się i "występowanie działki drogowej przechodzącej wzdłuż opisywanych działek budowalnych" wskazuje, że "brak jest podstaw do uznania, iż potencjalny hałas wynikający z użytkowania wnioskowanej inwestycji prowadziłby do ograniczeń w zabudowie działki Odwołującego się". Niniejsze twierdzenie nie może zostać jednakże zaaprobowane, gdyż z załączonych akt sprawy nie wynika, aby między wskazanymi działkami przebiegała działka drogowa. Ustalenie to zostało także zakwestionowane w treści skargi, a zasadność podniesionego w tym zakresie zarzutu, przyznał pełnomocnik Wojewody na rozprawie, który na prośbę Sądu o wskazanie niniejszej drogi na załączonej do akt sprawy mapie, wyjaśnił, że musiała nastąpić pomyłka i nie jest w stanie tej drogi wskazać. Okoliczność ta potwierdza zatem, iż zaskarżona decyzja została wydana bez należytego wyjaśnienia okoliczności faktycznych, co następnie znalazło również swoje przełożenie w wadliwie sporządzonym uzasadnieniu, co z kolei stanowiło naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. W jego bowiem treści z jednej strony Wojewoda wskazuje na istniejącą wzdłuż działek drogę (s. 8), a z drugiej zauważa, że skarżący jest właścicielem działki, graniczącej bezpośrednio z terenem zainwestowania (s. 4).
Wobec przedstawionych wyżej argumentów należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja, wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tych okolicznościach Sąd był zobligowany do uchylenia zaskarżonej decyzji na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a., co też orzekł w pkt. I sentencji, a o kosztach postępowania orzekł na zasadzie art. 200 p.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę właściwy organ uwzględni okoliczności i uwagi wskazane w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Tym samym Wojewoda przeprowadzi m.in. analizę obszaru oddziaływania spornego obiektu w zakresie przesłaniania i zacieniania, uwzględniając przy tym przysługujące mu uprawnienie do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, zakreślonego granicami art. 136 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło