II SA/Wr 666/13

WyrokWSA we Wrocławiu2014-03-06

Skład orzekający: Anna Siedlecka, Ireneusz Dukiel, Mieczysław Górkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie w sprawie legalności budowy linii średniego napięcia, która została wybudowana na podstawie pozwoleń na budowę wydanych w latach 1983 i 1993, może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli skarżący kwestionują legalność wydania tych pozwoleń oraz zgodność wykonania inwestycji z pozwoleniem?
Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego prawidłowo umorzyły postępowanie w sprawie legalności budowy linii średniego napięcia jako bezprzedmiotowe. W postępowaniu dotyczącym samowoli budowlanej nie bada się legalności wydania pozwoleń na budowę, gdyż są one prawnie wiążące, chyba że zostały wyeliminowane z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym. Ponadto, porównanie planu realizacyjnego z mapą sytuacyjno-wysokościową wykazało zgodność wykonania inwestycji z pozwoleniem na budowę, a wszelkie ustalenia powinny być dokonywane w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie realizacji inwestycji.
Stan faktyczny
Skarżący kwestionowali legalność budowy linii średniego napięcia, zarzucając wydanie pozwoleń na budowę bez ich udziału i zgody, a także niezgodność wykonania inwestycji z pozwoleniem. Organy nadzoru budowlanego umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ inwestycja została wykonana legalnie na podstawie pozwoleń na budowę, a zgodność z pozwoleniem została potwierdzona porównaniem planu realizacyjnego z mapą sytuacyjno-wysokościową. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (spr.) Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Protokolant starszy sekretarz sądowy Patrycja Kikosicka-Jędrzejczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 marca 2014r. sprawy ze skargi M. B., Z. B., H. S., K. S. i K. D. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 5 lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności budowy linii średniego napięcia oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej przez M. B., Z. B., H. S., K. S. i K. D.(dalej zwanych pod imieniem i pierwszą literą nazwiska lub łącznie jako skarżący) jest decyzja D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. (dalej zwanego organem odwoławczym lub w skrócie DWINB) z dnia 5 lipca 2013 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Nr [...] Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J.G. (dalej zwanego organem I instancji lub w skrócie PINB) z dnia 7 maja 2013 r., znak [...], umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie legalności budowy linii średniego napięcia [...] w S. przebiegającej po działkach nr [...][...][...][...][...][...] wzdłuż ul. P.. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktyczno-prawnym: PINB w związku z wnioskiem skarżących z dnia 18 czerwca 2012 r. przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie legalności budowy linii średniego napięcia [...] w S. przebiegającej po działkach nr [...][...][...][...][...] wzdłuż ul. P.. Podczas postępowania organ I instancji ustalił, że inwestorem linii średniego napięcia [...] w S. wzdłuż ul. P. była Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w R.. Na wykonanie przedmiotowej inwestycji została wydana decyzja pozwolenie na budowę znak [...] z dnia 21 października 1983 r. podpisana przez Głównego Architekta Wojewódzkiego R. W. działającego z upoważnienia Wojewody. Na podstawie oświadczenia B. zawartego w piśmie nr [...] z dnia 17 września 2012 r. oraz na podstawie dołączonych do pisma dokumentów ustalono, że pismem z dnia 4 sierpnia 1994 r. skierowanym do Urzędu Gminy J. S. i Zakład Energetyczny J. G. wyraził zgodę m.in. na przejęcie linii 20 kV zasilającej stację transformatorową na działce nr [...]. Przedmiotowa linia była również objęta pozwoleniem na budowę nr [...] z 2 lipca 1993 r. wydanym przez Urząd Rejonowy w J. J. G. dla A. dot. "budowy stacji transformatorowych - 5 szt., linii energetycznej S.N. oraz sieci rozdzielczej n.n. i oświetlenia drogowego w S.". Pismami z dnia 11 kwietnia 2013 r. M. B., K. S. i K. D. złożyli wnioski o dopuszczenie dowodu z oględzin działek nr [...][...][...][...][...] w S. celem ustalenia czy linia została wybudowana zgodnie z wydanym pozwoleniem na budowę, jak też o dołączenie do akt sprawy oświadczeń ówczesnych właścicieli gruntów o nr [...][...][...][...] celem ustalenia czy właściciele ci brali udział w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę przedmiotowej linii oraz czy wydanie pozwolenia na budowę nie naruszyło ich praw i obowiązujących wówczas przepisów. Organ I instancji decyzją Nr [...] z dnia 7 maja 2013 r., na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie w sprawie legalności budowy przedmiotowej linii średniego napięcia wskazując, iż została ona wykonana legalnie na podstawie pozwolenia na budowę i zgodnie z zatwierdzonym projektem realizacyjnym. Dodatkowo odnosząc się do wniosków dowodowych z dnia 11 kwietnia 2013 r. podniesiono, że wniosek stron dotyczący zgodności wybudowania obecnie istniejącej linii z wydanym pozwoleniem na budowę, można dokonać na podstawie zgromadzonych dokumentów poprzez porównanie zatwierdzonego planu realizacyjnego ze znajdującą się w aktach sprawy mapą sytuacyjno - wysokościową z 22 czerwca 2012 r., natomiast w sprawie ustalenia czy wydanie pozwolenia na budowę nie naruszyło praw właścicieli działek, przez które przebiega linia, kompetentny jest organ administracji architektoniczno - budowlanej. Od powyższej decyzji PINB odwołali się M. B. i K. S. zarzucając wydanie jej z naruszeniem prawa, a to przepisów prawa budowlanego i procesowego poprzez: 1. błędne przyjęcie organu, że decyzja z dnia 21 października 1983 r. o zatwierdzeniu planu realizacyjnego podpisana przez Głównego Architekta Wojewódzkiego R. W. jest decyzją o pozwoleniu na budowę, gdy w istocie dokument ten jest wyłącznie decyzją o zatwierdzeniu planu realizacyjnego, ustalenia miejsca i warunków realizacji inwestycji a przedmiotowa inwestycja została wykonana mimo braku decyzji inwestora o pozwoleniu na budowę, 2. zaniechanie organu przeprowadzenia dowodu z: a) oględzin działek nr [...][...][...][...][...][...] i porównanie zgodności pomiędzy wybudowaną na w/w gruntach linią SN [...] a wydanym pozwoleniem; b) posiadania prawa do dysponowania przez inwestora, tj. Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w R., przedmiotowymi gruntami, c) pominięcie w zaskarżonej decyzji działki nr [...], mimo iż była ona objęta wnioskiem stron z dnia 18 czerwca 2012 r., d) zaniechanie poczynienia ustaleń w zakresie daty rozpoczęcia inwestycji w postaci linii SN [...]. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że w świetle regulacji ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm., dalej w skrócie jako u.s.p.b.) wątpliwość budzi, czy decyzja z dnia 21 października 1983 r. jest decyzją o pozwoleniu na budowę jak twierdzi organ czy tylko decyzją o ustaleniu miejsca i warunków inwestycji i zatwierdzenia planu realizacyjnego pod kątem urbanistycznym i architektonicznym. Zarzucono, że wbrew przywołanym przepisom u.s.p.b. PINB miał obowiązek uzupełnić materiał dowodowy o informacje dotyczące prawa inwestora do dysponowania gruntami, wówczas nie stanowiącymi jego własności w celu ustalenia czy przywołana decyzja jest pozwoleniem na budowę. Nadto organ miał obowiązek sprawdzić, czy inwestycję w postaci linii SN [...] zrealizowano zgodnie z wydanym pozwoleniem na budowę, zwłaszcza, że w wydanym pozwoleniu organ, który je wydał, powołuje się na dwa załączniki, których brak w materiale dowodowym (ustalenie miejsca i warunków realizacji inwestycji oraz zatwierdzenie planu realizacyjnego pod względem urbanistycznym i architektonicznym). Zdaniem odwołujących organ nie dysponował materiałem w postaci kompletnego pozwolenia na budowę, z którym mógłby porównać faktycznie zrealizowaną przez inwestora inwestycję, co w tych okolicznościach sprawia, że decyzja o umorzeniu postępowania jest przedwczesna i wydana sprzecznie z prawem. Zarzucono, iż skoro decyzja z dnia 21 października 1983 r. jest niekompletna to organ nie mógł przyjąć, że decyzja ta w takiej postaci, w jakiej jest w materiale dowodowym, jest i była w obrocie prawnym. DWINB po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia 5 lipca 2013 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji po przywołaniu regulacji u.s.p.b. podniesiono, że przedmiotowa inwestycja została wykonana na podstawie decyzji Wojewody J.z dnia 21 października 1983 r., wydanej po rozpatrzeniu wniosku Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w R., jak również była objęta pozwoleniem na budowę nr [...] z 2 lipca 1993 r. wydanym przez Urząd Rejonowy w J. G. dla A. w związku z remontem kapitalnym sieci nn i oświetlenia drogowego dla wsi S., gm. J. S., dotyczącym "budowy stacji transformatorowych - 5 szt., linii energetycznej S.N. oraz sieci rozdzielczej n.n. i oświetlenia drogowego w S.". Zdaniem organu odwoławczego skoro zatem, w odniesieniu do przedmiotowej linii energetycznej zostały wydane decyzje o pozwoleniu na budowę, to nie można tej inwestycji uznać za samowolę budowlaną, i dlatego też PINB słusznie stwierdził, że postępowanie w sprawie wybudowania przedmiotowej linii elektroenergetycznej bez pozwolenia na budowę jest bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy nie zgodził z odwołującymi, iż decyzja Wojewody J. z dnia 21 października 1983 r., na podstawie której zrealizowano przedmiotową linię, nie udzielała pozwolenia budowę, lecz jedynie zatwierdziła plan realizacyjny inwestycji, na którą należało uzyskać dodatkową decyzję o pozwoleniu na budowę, gdyż z treści powyższej decyzji wynika wyraźnie, że oprócz zatwierdzenia planu realizacyjnego udziela ona pozwolenia na budowę (pkt 3 decyzji). W tym kontekście przywołano treść z art. 29 ust. 2 u.s.p.b., że "w pozwoleniu na budowę mogą być jednocześnie rozstrzygnięte sprawy urbanistycznego i architektonicznego zagospodarowania terenu inwestycji lub działki budowlanej. W tych wypadkach nie obowiązuje oddzielne uzyskanie rozstrzygnięć i zatwierdzeń, o których mowa w art. 21 ust. 3." Zdaniem DWINB bez znaczenia w niniejszym postępowaniu jest sprawa legitymowania się przez inwestora prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, bowiem dotyczy ona prawidłowości samego pozwolenia na budowę i może być podstawą korzystnego dla stron rozstrzygnięcia w ramach postępowania weryfikującego pozwolenie na budowę. Nie decyduje natomiast o legalności obiektu budowlanego, gdyż dla jej ustalenia istotne jest czy inwestor w momencie rozpoczęcia budowy posiadał wymagane pozwolenie na budowę a nie czy to pozwolenie zostało wydane zgodnie z prawem. Odniesiono się również do kolejnego zarzutu odwołujących wskazując, że błędne jest ich twierdzenie, że brak jest w materiale dowodowym dwóch załączników do decyzji pozwolenia na budowę Wojewody J. z dnia 21 października 1983 r., skoro z decyzji wynika, że załącznik nr 2 określa warunki wykorzystania terenów, a załącznik nr 1 zawiera plan realizacyjny. Do decyzji o pozwoleniu na budowę załączona jest informacja o terenie wraz załącznikami graficznymi 1 i 2 określającym warunki wykorzystania tych terenów. Załącznikiem do decyzji jest także plan realizacyjny inwestycji. W ocenie organu odwoławczego chybiony jest także zarzut nie zbadania przez PINB, czy inwestycję zrealizowano zgodnie z pozwoleniem. Podniesiono w tym kontekście, iż organ I instancji porównał plan realizacyjny inwestycji z mapą sytuacyjno-wysokościową z dnia 22 czerwca 2012 r. sporządzoną przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Starostwa J. w skali 1:1000, stwierdzając na tej podstawie zgodność inwestycji z pozwoleniem na budowę. Dopowiedziano w tej kwestii, że wspomniana mapa sporządzona przez geodetę jest dokumentem urzędowym i ma nawet większą moc dowodową niż oględziny przeprowadzane przez PINB, jako że nadzór budowlany nie jest powołany do dokonywania pomiarów geodezyjnych odnośnie usytuowania obiektu budowlanego w szczególności, gdy chodzi o obiekt liniowy, z którym w niniejszym przypadku mamy do czynienia. W skardze do tut. Sądu skarżący zaskarżyli w całości decyzję DWINB i wnieśli o jej uchylenie wraz z decyzją poprzedzającą PINB. W uzasadnieniu skargi zarzucono, iż miejscowy plan przestrzennego zagospodarowania, obowiązujący w czasie gdy linia średniego napięcia była budowana i remontowana, na przedmiotowych działkach nr [...][...][...] nie przewidywał, aby w tym miejscu mogła ona być wybudowana. Wskazano także, iż obowiązujące wówczas przepisy u.s.p.b. wymagały, aby przed przystąpieniem do wykonania remontu linii średniego napięcia [...] uzyskać pozwolenia na budowę. Podniesiono, że nieprawdziwe jest twierdzenie, iż wybudowana przed 1945 r. linia energetyczna nie zmieniła swojego przebiegu. Według dostępnej skarżącym dokumentacji geodezyjnej linia napowietrzna średniego napięcia omijała wszystkie działki wymienione w piśmie z dnia 3 kwietnia 2012 r. tj. nr [...][...][...]. Dowodem jest fakt, że linia ta nie widnieje na żadnych mapach sporządzonych po 1945 r., co oznacza, że wbrew twierdzeniu B. S. A. linia ta na tych działkach nie istniała też przed tą datą. Zdaniem skarżących świadczy to o tym, że wykonywanie prac budowlanych, polegających na remoncie linii napowietrznej średniego napięcia, w granicach działek nr [...][...][...], w czasie gdy poprzednikowi prawnemu B. S. A. znani byli ich właściciele, było nielegalne, zwłaszcza w świetle bezspornego faktu, że ich właściciele nie wyrażali zgody na wydanie pozwolenia czy to na jej remont, czy to na jej wybudowanie. W ocenie skarżących, wbrew twierdzeniu organów I i II instancji, mapa sytuacyjno - wysokościowa opatrzona datą 22 czerwca 2012 r. nie stanowi dowodu, że linia średniego napięcia [...], na wybudowanie której uzyskano pozwolenie na budowę, znak [...], została wybudowana zgodnie z tym pozwoleniem. Uważają oni, że skoro, według organu, inwestycja została zrealizowana między 1983 r. a 1993r., to mapa sytuacyjno - wysokościowa winna zostać sporządzona na podstawie mapy zasadniczej zaktualizowanej w okresie ważności wydanego pozwolenia. Podniesiono przy tym, iż skoro przedmiotowa linia średniego napięcia była objęta pozwoleniem na budowę z dnia 2 lipca 1993r., to dowodziłoby to, iż inwestycja określona w pozwoleniu znak: [...] nie została zrealizowana, bowiem w przeciwnym wypadku wniosek o wydanie pozwolenia na budowę, a dotyczący budowy linii energetycznej S.N., winien zostać pominięty w części dotyczącej tej linii, gdyż był on bezprzedmiotowy, jeśli sporna linia została już wybudowana przed tą datą w oparciu o pozwolenie wydane w dniu 21 października 1983 r. W przekonaniu skarżących powyższe niezgodności dowodzą, że brak jest podstaw do stwierdzenia, iż przebieg zrealizowanej linii jest zgodny z planem realizacyjny zatwierdzonym decyzją z dnia 21 października 1983 r. Zarzucono również, że organ nie wskazał w uzasadnieniu decyzji, będącej przedmiotem skargi, który plan realizacyjny porównał z mapą sytuacyjno – wysokościową (czy ten z dnia 21 października 1983 r. czy też ten z dnia 2 lipca 1993r.). Skoro zatem w przedmiotowej sprawie zachodzi wątpliwość zarówno co da daty wykonania inwestycji, jak również zachodzi wątpliwość w oparciu o którą decyzję inwestycja, polegająca na budowie linii energetycznej średniego napięcia na przedmiotowych działkach, była zrealizowana, to brak jest podstaw do stwierdzenia, iż została ona zrealizowana legalnie. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację podniesioną w zaskarżonej decyzji, iż organ I instancji przeprowadził postępowanie w przedmiotowej sprawie zgodnie z procedurą administracyjną oraz przepisami ustawy Prawo budowlane. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej powoływanej jako u.p.p.s.a.) sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Sąd rozpoznaje zatem sprawę rozstrzygniętą decyzją ostateczną z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c u.p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.). Ponadto badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, sąd administracyjny czyni to w określonej kolejności. Stwierdzenie istnienia danego typu wad decyzji może bowiem eliminować potrzebę ustalania innych wad, co ma niewątpliwy wpływ na racjonalizację działalności kontrolnej sądu administracyjnego. W pierwszej kolejności Sąd bada ewentualne istnienie wad powodujących nieważność decyzji. Następnie kontroluje przestrzeganie przez organ administracji przepisów o postępowaniu administracyjnym (w zakresie określonym postanowieniami art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i lit. c) u.p.p.s.a.). Dopiero w ostatniej kolejności kontrolowane jest przestrzeganie przez organy administracyjne norm prawa materialnego (por. T. Woś, H. Knysiak - Molczyk, M. Romańska - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 460 - 461). Wyjaśnić również należy, że stosownie do art. 134 § 1 u.p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd, dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji ma prawo i obowiązek uwzględnić również okoliczności, wprawdzie nie wskazane w skardze jako zarzut, ale mające wpływ na tę ocenę. Kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji doprowadziła Sąd rozpatrujący skargę do przekonania, że decyzja organu odwoławczego co do swojej istoty odpowiada prawu. Zważyć należy, że Sąd mógłby uchylić tę decyzję wyłącznie, gdyby stwierdził takie naruszenie prawa, które miało wpływ na wynik sprawy. Takiego naruszenia prawa Sąd jednak się nie dopatrzył, a nadto na aprobującą ocenę zasługiwała istota rozstrzygnięcia dokonanego przez DWINB w zaskarżonej decyzji. Należy wyjaśnić, że podstawą prawną zaskarżonej decyzji był przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., który stanowi, że organ odwoławczy może utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Uzasadnieniem dla takiego rozstrzygnięcia będzie okoliczność, że decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z poszanowaniem przepisów postępowania, a zatem nie ma potrzeby ponownego rozpatrywania sprawy przez organ I instancji. Wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. jest możliwe wyłącznie, gdy organ I instancji prawidłowo zastosował w sprawie przepisy prawa materialnego, tj. wówczas gdy organ II instancji dochodzi do analogicznych ustaleń. Z kolei podstawą prawną umorzenia postępowania przez organ I instancji był art. 105 § 1 k.p.a., który stanowi, że gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. W doktrynie jak i orzecznictwie sądowoadministracyjnym reprezentowany jest jednolity pogląd, że z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy brak jest któregoś elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Na gruncie prawa budowlanego postępowanie, co do zasady, staje się bezprzedmiotowe, jeżeli organy nadzoru budowlanego prowadzące postępowanie nie znajdują podstaw do wydania nakazów lub zakazów. Na wstępie rozważań wskazać trzeba, iż istota niniejszego postępowania polegała na prawidłowym ustaleniu, czy zrealizowana w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku inwestycja budowlana w postaci budowy linii 20 kV i stacji trafo w S., a także w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku inwestycja budowlana określana mianem remontu kapitalnego sieci nn i oświetlenia drogowego dla wsi S., których część przebiegała przez działki należące do skarżących, została wykonana zgodnie z ówczesnymi przepisami budowlanymi. Skarżący uważają, że mamy do czynienia z samowolą budowlaną, gdyż po pierwsze- decyzje- pozwolenia na budowę zostały wydane bez udziału ówczesnych właścicieli działek i bez ich zgody na przedmiotowe inwestycje, a po drugie- inwestycje to zostały zrealizowane niezgodnie z uzyskanymi pozwoleniami. Oba natomiast organy nadzoru budowlanego stoją zgodnie na stanowisku, że w pierwszej kwestii organem właściwym do zbadania prawidłowości wydanych pozwoleń na budowę jest organ administracji architektoniczno-budowlanej, natomiast co do drugiej twierdzą, że inwestycje zostały wykonane legalnie i zgodnie z zatwierdzonym projektem realizacyjnym. Na tle tak zarysowanego obszaru sporu wskazać trzeba w pierwszej kolejności, iż rację mają organy nadzoru budowlanego co do niedopuszczalności badania na etapie postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej kwestii czy będące w obrocie prawnym decyzje o pozwoleniu na budowę, na podstawie których zrealizowano sporną budowę, zostały wydane z naruszeniem prawa. Wyraźnie należy powiedzieć, iż ostateczne decyzje administracyjne są prawnie wiążące i jedynie mogą zostać wyeliminowane z obrotu prawnego po skutecznym przeprowadzeniu nadzwyczajnego postępowania bądź to w przedmiocie wznowienia zakończonego postępowania, bądź też stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej. W postępowaniu w przedmiocie samowoli budowlanej nie mogły być zatem badane podnoszone przez skarżących zarzuty idące w stronę podważenia prawidłowości wydanych decyzji o pozwoleniu na budowę i to zarówno te dotyczące kręgu podmiotów biorących udział w postępowaniach poprzedzających wydanie tych decyzji, treści i kompletności załączników do tych decyzji, czy też zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jak słusznie stwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1213/112, "w postępowaniu prowadzonym przez organy nadzoru budowlanego istotne było ustalenie, że inwestor przed rozpoczęciem inwestycji uzyskał pozwolenie na budowę. Nie jest natomiast konieczne ustalanie w tym postępowaniu, jaki organ administracji wydał tę decyzję oraz jaka była dokładna data jej wydania. Nie jest bowiem rolą tych organów dokonywanie w tym postępowaniu oceny, czy przy wydawaniu tej decyzji doszło lub nie doszło do naruszenia prawa". W drugiej kolejności wspomnieć trzeba, chociaż nie budziło to wątpliwości obu stron, iż wszelkie ustalenia i kwalifikacje odnoszące się do zgodności zrealizowanych inwestycji z prawnie skutecznymi pozwoleniami na budowę należało dokonywać w odniesieniu do stanu prawnego obowiązującego w dacie prowadzenia przedmiotowych inwestycji, które zostały zakończone przed dniem 1 stycznia 1995 r., a zwłaszcza na podstawie obowiązującego wówczas u.s.p.b. i przepisów wykonawczych zawartych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz.U. Nr 8, poz. 48 ze zm.), gdyż jak to wynika z przepisu przejściowego zawartego w art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm., dalej w skrócie u.p.b.) "przepisu art. 48 [t.j. dotyczącego nakazu rozbiórki obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę] nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe." Konsekwencją nakazu stosowania przepisów dotychczasowych jest obowiązek zastosowania przez właściwy organ nadzoru budowlanego, w zależności od wyników prowadzonego postępowania wyjaśniającego, wyłącznie art. 37 u.s.p.b (nakaz wykonania określonych czynności, niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami) lub art. 40 u.s.p.b. (wydanie decyzji o rozbiórce danego obiektu). Na marginesie tych rozważań warto odnotować, że przepisy u.s.p.b. obowiązujące w dacie rozpoczęcia i realizacji przedmiotowej inwestycji nie nakładały na właściciela obiektu budowlanego obowiązku przechowywania dokumentacji związanej z realizacją obiektu, jak czyni to obecnie obowiązujący przepis art. 63 u.p.b., oraz że organy wydające pozwolenia na budowę były zobligowane do przechowywania dokumentów dotyczących wydanych pozwoleń na budowę tylko przez okres pięciu lat. W przedmiotowym postępowaniu PINB nie miał w zasadzie trudności z odnalezieniem prawie kompletnej dokumentacji dotyczącej wydania obu pozwoleń na budowę z 1983 r. i z 1993 r., co pozwoliło mu nie tylko na prawidłowe ustalenie, że przedmiotową linię energetyczną zrealizowano w oparciu o ostateczne decyzje o pozwoleniu na budowę, ale co równie ważne, że wykonano ją zgodnie z otrzymanym pozwoleniem budowlanym. Zgodzić się należy z organem odwoławczym, iż dla zbadania czy inwestycję zrealizowano zgodnie z pozwoleniem na budowę wystarczającym było porównanie planu realizacyjnego inwestycji, będącego integralną częścią pozwolenia na budowę z dnia 2 lipca 1993 r., z mapą sytuacyjno-wysokościową z dnia 22 czerwca 2012 r. sporządzoną przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Starostwa J. w skali 1:1000. Skarżący, w toku postępowania administracyjnego do dnia wydania decyzji organu odwoławczego, nie przedstawili żadnego dowodu przeciwko dokumentowi urzędowemu, jakim jest mapa sytuacyjno- wysokościowa sporządzona przez geodetę, a jedynie wnioskowali o przeprowadzenie oględzin działek, przez które przechodzi przedmiotowa linia średniego napięcia [...]. Wbrew zarzutom podnoszonym przez skarżących, z dołączonych do planu realizacyjnego map sytuacyjnych, które zostały sporządzone zgodnie z przepisami przez osoby do tego uprawnione, wynika, iż przed 1993 r. przebiegała przez działki nr [...][...][...][...][...] linia średniego napięcia [...], co było związane z budowaną na podstawie pozwolenia z dnia 21 października 1983 r. linią 20 kV i stacją trafo na potrzeby Zakładu Mleczarskiego w S.. Późniejsza inwestycja oparta na decyzji z dnia 2 lipca 1993 r. dotyczyła remontu kapitalnego sieci NN i oświetlenia drogowego dla wsi S., w ramach którego doszło do wymiany słupów i przewodów oraz ustawienia słupowych stacji transformatorowych. Jak wynika z dołączonej do planu realizacyjnego dokumentacji technicznej w wyniku przeprowadzonych prac nie doszło do zmiany przebiegu linii średniego napięcia [...]. Zdaniem Sądu w tej sytuacji organy nadzoru budowlanego zasadnie przyjęły, iż w sprawie brak było podstaw do wydania nakazu wykonania określonych czynności, niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami bądź też dalej idącego nakazu rozbiórki, i wobec czego trafnie przyjęły, że koniecznym było, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., umorzenie postępowania. Z omówionych względów skargę uznano zatem za nieuzasadnioną i na podstawie art. 151 u.p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło