II SA/Wr 692/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-12-09

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka, Zygmunt Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych istotnie odbiegających od ustaleń i warunków pozwolenia na budowę jest zasadne, gdy brak jest projektu budowlanego, a budynek został oddany do użytkowania wiele lat wcześniej?
Ratio decidendi
Umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych jest zasadne, gdy brak jest możliwości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy z powodu braku kluczowego dowodu, jakim jest projekt budowlany, zwłaszcza gdy obiekt został legalnie wybudowany i oddany do użytkowania wiele lat wcześniej, a jego wykonanie było zgodne z zatwierdzonym planem realizacyjnym. Dodatkowo, jeśli kwestia naruszenia linii zabudowy była już rozstrzygnięta w poprzednim postępowaniu, ponowne jej badanie jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Skarżący R. S. domagał się wszczęcia postępowania w sprawie robót budowlanych istotnie odbiegających od ustaleń i warunków pozwolenia na budowę, wykonanych przez A. P. na sąsiedniej działce. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu braku projektu budowlanego i stwierdzenia, że budynek został legalnie wybudowany i oddany do użytkowania. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Anna Siedlecka (sprawozdawca) Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 29 lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych istotnie odbiegających do ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę i przepisach oddala skargę w całości. Decyzją z dnia 29 lipca 2016 r. Nr [...] D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. z dnia 25 marca 2016 r. nr [...] umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych istotnie odbiegających od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę i przepisach, polegających na wykonaniu pokoju nad garażem, wykonaniu połaci dachowej, wykonaniu wejścia do budynku, a także usytuowaniu budynku – niezgodnie z decyzją pozwolenia na budowę, na działce nr [...] [...] przy ul. S. [...] w T.. W motywach rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że pismem z dnia 6 marca 2015 r. R. S. zwrócił się do PINB w T. z żądaniem wszczęcia postępowania w zakresie opisanych wyżej robót wykonywanych bez wymaganego pozwolenia na budowę na działce nr [...] w T.. Po analizie ww. pisma PINB w T. postanowieniem z dnia 16 marca 2015 r. odmówił wszczęcia postępowania w powyższym zakresie, a następnie DWINB utrzymał w mocy to postanowienie. Na skutek skargi postanowienia te zostały uchylone wyrokiem WSA we Wrocławiu z dnia 18 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Wr 635/15. W dniu 26 lutego 2016r. PINB zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie powyższych robót. W ramach toczącego się postępowania został dopuszczony dowód z akt sprawy zakończonej decyzją PINB w T. nr [...] z dnia 11 lutego 2015r. Po analizie całości akt sprawy PINB decyzją z dnia 25 marca 2016 r. umorzył postępowanie w sprawie opisanych robót budowlanych jako bezprzedmiotowe, gdyż materiał dowodowy nie potwierdził twierdzeń R. S. co do wykonania ww. robót budowlanych bez pozwolenia na budowę lub odbiegających w istotny sposób od posiadanego przez inwestora pozwolenia na budowę uzyskanego w 1989r., uznając iż brak jest w niniejszej sprawie w znaczeniu prawnym przedmiotu rozstrzygnięcia. Organ wyjaśnił, że w sytuacji istnienia decyzji o pozwoleniu na budowę i wobec jednoznaczności dalszego materiału dowodowego (w tym zawiadomienia organu o przyjęciu obiektu do użytkowania), przy braku projektu budowlanego nie było podstaw do merytorycznego rozpoznania sprawy. Od powyższej decyzji odwołanie złożył R. S. zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 , art. 77 § 4, art. 80, art. 75 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W związku z czym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Po rozpatrzeniu odwołania D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że z inicjatywy R. S. PINB przeprowadzał już postępowania administracyjne w stosunku do robót budowlanych na działce nr [...] należącej do A. P., tj. m.in. w postępowaniu dotyczącym popełnienia samowoli budowlanej polegającej na naruszeniu linii zabudowy, zakończonej decyzją PINB nr [...] z dnia 11 lutego 2015r. w sprawie robót budowlanych polegających na budowie schodów wejściowych do budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr [...] w T., postępowanie w sprawie przebudowy budynku gospodarczego usytuowanego w granicy z działką nr [...]. PINB w T. oparł swoje rozstrzygniecie na materiale dowodowym zgromadzonym w zakresie już prowadzonej sprawy na przedmiotowej działce zakończonej decyzją z dnia 11 lutego 2015 r. (nr [...]) , tj. na podstawie m.in.: - dziennika budowy nr [...], - potwierdzenia przyjęcia zawiadomienia o zakończeniu robót budowlanych z dnia 22 stycznia 2003 r., - oświadczenia kierownika budowy o wykonaniu obiektu zgodnie z projektem budowlanym, warunkami pozwolenia na budowę, przepisami i obowiązującymi Polskimi Normami oraz o niewykonaniu zmian w stosunku do zatwierdzonego projektu, odpowiednie protokoły, -opisu technicznego przystosowania dokumentacji typowej opracowanego przez A. O. – uprawnionego projektanta i kierownika budowy w specjalności konstrukcyjno-budowlanej, - protokołu przesłuchania A. P. w sprawie popełnienia samowoli budowlanej polegającej na naruszeniu linii zabudowy, niezgodnie z planem miejscowym uchwalonym dnia 3 września 2014 r., - informacji z USC o zgonie E. M. - kierownika budowy. Organ odwoławczy podkreślił, że nie ma racji odwołujący, iż organ I instancji nie zgromadził dostatecznego materiału dowodowego na okoliczność uzyskania projektu budowlanego z 1989 r. stanowiącego załącznik do decyzji Naczelnika Miasta i Gminy T. z dnia 27 grudnia 1989 r. (Nr [...]) na realizację domu jednorodzinnego wolno stojącego. W piśmie z dnia 30 sierpnia 2012 r. PINB zwracał się do Archiwum Państwowego o wypożyczenie dokumentacji domu jednorodzinnego na działce nr [...] w T., wskazując, że Gmina T. ani Starostwo takiej dokumentacji nie posiadają. W odpowiedzi na powyższe Archiwum Państwowe poinformowało, że też takiej dokumentacji nie posiada. Istotnym dowodem w sprawie przyznaje organ, byłby niewątpliwie projekt budowlany, jednakże poczynione starania w tym zakresie przez PINB w T. nie skutkowało jego uzyskaniem. Zdaniem organu odwoławczego, w przypadku braku takiego dowodu, nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że ewentualne stwierdzone odstępstwa dawałyby podstawę do prowadzenia postępowania naprawczego. Organ przypomniał, że przed nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 16 kwietnia 2004r. o zmianie ustawy Prawo budowlane, ustawa Prawo budowlane nie definiowała pojęcia istotnego odstąpienia od projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę. Przepis art. 36a p.b. pozostawiał swobodę oceny istotności odstępstw organowi (podkreślenie organu). Skoro w niniejszej sprawie inwestor skutecznie zgłosił odbiór budynku do użytkowania w roku 2003 uznać należy, zdaniem organu, że organ przyjmujący takie zgłoszenie nie dopatrzył się odstępstw, które kwestionowałyby zasadność przyjęcia do użytkowania obiektu. Nawet, gdyby pewne odstępstwa zostały stwierdzone, nie zostały one zakwestionowane jako istotne. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, stosowane były typowe projekty domów jednorodzinnych, w których dokonywano różnych zmian adaptacyjnych. Taka też sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Jak wynika z protokołu przesłuchania strony – A. P. z dnia 3 września 2014r. (akta organu o sygn.. [...]), jak również z oświadczenia kierownika budowy (przyjętego przez właściwy organ dnia 22 stycznia 2003 r.) budowa przedmiotowego obiektu była zgodna z projektem. Zapis w dzienniku budowy z dnia 5 kwietnia 1990 r. dokonany przez uprawnionego geodetę – Z. Ś. stanowi jednoznacznie o zgodności wytyczenia budynku mieszkalnego zgodnie z zatwierdzonym planem realizacyjnym. Wybudowany na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z roku 1989 budynek, został oddany do użytkowania w styczniu 2003 r. a Starostwo Powiatowe w T. potwierdziło przyjęcie zawiadomienia o zakończeniu robót wykonanych zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę, o czym świadczy potwierdzenie organu z dnia 22 stycznia 2003 r. Obecnie kryteria, według których potwierdza się wprowadzone odstępstwa ściśle reguluje art. 36a ust. 5 i to od ustawodawcy a nie od organu zależy obecnie kwalifikacja odstępstw od projektu budowlanego i warunków pozwolenia na budowę. W dacie wydania do użytku spornego budynku mieszkalnego, powyższy przepis w aktualnym brzmieniu nie obowiązywał, nie można zatem uznać, że w trakcie oddawania do użytkowania przedmiotowego obiektu organ mógł się nim kierować. Fakt, że po 12 latach właściciel nieruchomości sąsiedniej R. S. zakwestionował w piśmie z dnia 6 marca 2015r. prawidłowość wykonania przez A. P. całej inwestycji, doprowadził do przeprowadzenia niniejszego postępowania. Niemniej na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego brak jest podstaw do wydania decyzji merytorycznej. Organ nadmienił też, że liczne wnioski składane przez R. S. do PINB w T. nie znajdują uzasadnienia. Odnośnie kwestii posadowienia budynku względem linii zabudowy postępowanie w tej sprawie było już prowadzone i rozstrzygnięte ostateczną decyzją PINB w T. nr [...] z dnia 11 lutego 2015r. Wykluczonym jest zatem aby ponownie kwestia ta było rozstrzygana w niniejszym postępowaniu. Natomiast żądanie odwołującego aby sprawę przekazać do GINB nie znajduje uzasadnienia prawnego, gdyż organem właściwym do rozstrzygnięcia sprawy w I instancji jest PINB w T.. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję i decyzję ją poprzedzającą wniósł R. S.. Obu zaskarżonym rozstrzygnięciom zarzuca oparcie się na materiale dowodowym zgromadzonym "w sprawie popełnienia samowoli budowlanej polegającej na naruszeniu linii zabudowy niezgodnej z planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta T. zatwierdzonym uchwałą nr [...] z dnia 26.09.1977, pomimo tego, że żądania te nie są tożsame." Zarzuca organom, że nie dopuściły jego wniosku złożonego w sprawie Nr [...] z dnia 17 marca 2016r. wskazującego, że informacja o zakończeniu postępowania jest przedwczesna z uwagi na niewyjaśnienie kwestii posadowienia budynku. Decyzji DWINB zarzuca naruszenie art. 138 § 1 k.p.a. , art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 136 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji PINB w T. mimo że organy obu instancji nie podjęły wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (ilość metrów kwadratowych, wielkość kubatury, ilość izb, ilość kondygnacji nad garażem, czy też usytuowania budynku), nie uwzględniły wniosku strony z dnia 14 marca 2016 r. w sprawie sprawdzenia obowiązującej i nieprzekraczalnej linii zabudowy posadowionego budynku. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji a nadto złożył wniosek o wyłączenie organu I instancji z prowadzenia tego postępowania i przekazanie sprawy do dalszego rozpatrzenia Głównemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego. W odpowiedzi na skargę D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o oddalenie skargi, wskazując że wyczerpujące merytoryczne uzasadnienie zawarł w treści zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę uczestnik postępowania A. P. wniósł o jej oddalenie i oddalenie wniosku o wyłączenie PINB i przekazanie sprawy GINB. Uczestnik poparł stanowisko zawarte w decyzjach obu instancji a następnie odniósł się do zarzutów skargi. A. P. podniósł, że nie posiada projektu budowlanego swojego domu, co było już wyjaśnione w toku poprzedniego postępowania i co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Składane przez skarżącego w toku postępowania wnioski dowodowe były bezprzedmiotowe i zmierzały jedynie do bezzasadnego przedłużania postępowania. Nie było zasadne dopuszczenie dowodu z projektu typowego [...], gdyż w treści samej decyzji z dnia 27 grudnia 1989 r. Naczelnika Miasta i Gminy T. o pozwoleniu na budowę, jego załącznikami były m.in. plan realizacyjny usytuowania budynku mieszkalnego typ [...], przystosowanie dokumentacji typowej wraz z podpunktem nr 6 – sytuacja oraz projektem typowym. Jeśli więc projekt typowy został zmieniony (dokonano: "przystosowania dokumentacji projektowej") i zostało to zatwierdzone prawomocną decyzją o pozwoleniu na budowę, to nie można porównywać budowy domu dokonanej na takiej podstawie do projektu całkowicie typowego [...]. Kwestia wytyczenia obiektu nastąpiła zgodnie z zatwierdzonym planem realizacyjnym, co zostało wyjaśnione poprzez fakt zapisu dokonanego w dniu 5 kwietnia 1990 r przez uprawnionego geodetę Z. Ś. w dzienniku budowy. Na rozprawie, na pytanie Sądu skarżący wyjaśnił, że jego interes prawny w tym postępowaniu upatruje w tym, że złożył wniosek w tej sprawie o wszczęcie postępowania do organu nadzoru powiatowego, a złożony wniosek był z kolei reakcją na prowadzone poprzednio postępowanie organu zainicjowane na wniosek uczestnika postępowania A. P.. Ponadto dodał, że obiekt wybudowany przez uczestnika postępowania (budynek mieszkalny) nie zakłóca możliwości swobodnego korzystania przez skarżącego z jego nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Podstawę decyzji PINB stanowił art. 105 § 1 k.p.a., zgodnie z którym gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Przepis ten kładzie nacisk na bezprzedmiotowość, rozumianą jako brak przedmiotu postępowania administracyjnego. W piśmiennictwie przyjmuje się, że przedmiotem postępowania administracyjnego jest sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt k.p.a. W przepisie tym jest mowa o tzw. ogólnym postępowaniu administracyjnym, którego celem jest wiążące ustalenie, w formie decyzji wydanej przez organ administracji publicznej, konsekwencji norm prawa materialnego w odniesieniu do konkretnie oznaczonego adresata w sprawie indywidualnej. Zatem przedmiotem postępowania administracyjnego jest konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. W orzecznictwie sądowym powszechnie wyrażane jest stanowisko, zgodnie z którym bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi przepis art. 105 § 1 k.p.a. oznacza, że brak jest któregoś z konstytutywnych elementów sprawy, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. C. H. Beck, Warszawa 2011, str. 410 – 411). Sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne, staje się prawnie niedopuszczalne. Tak więc w przypadku stwierdzenia bezprzedmiotowości umorzenie postępowania jest obligatoryjne. Mając na uwadze okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału i przebiegu postępowania należy stwierdzić, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucję umorzenia postępowania wiąże się w piśmiennictwie z powstaniem trwałej i nieusuwalnej przeszkody w kontynuacji postępowania (A. Wiktorowska, Postępowanie administracyjne, 1996, s. 160), zastojem trwałym i ostatecznym postępowania (J. Borkowski (w:) Komentarz, 1996, s. 459 Skarżący zarzucał realizację przedmiotowej inwestycji niezgodnie z projektem budowlanym stanowiącym integralną część decyzji Naczelnika Miasta i Gminy T. z dnia 27 grudnia 1989 r. Nr [...] ale niezgodność tą usiłował udowodnić, w szczególności za pomocą pozyskania przez organ z urzędu projektu typowego [...]. Słusznie organ odmówił temu żądaniu wnioskodawcy, gdyż takim dowodem w niniejszej sprawie mógł być tylko i wyłącznie dowód z konkretnego (co do tożsamości) projektu budowlanego stanowiącego zawartość wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 27 grudnia 1989 r. (nr [...] a nie jakikolwiek inny projekt nawet projekt typowy [...]. Organ odwoławczy, prawidłowo zaś ocenił i uznał taki wniosek za bezprzedmiotowy, a więc nieprzydatny do rozstrzygnięcia sprawy. Z całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż dopiero po ponad dwudziestu kilku latach od wydania tej decyzji i po kilkunastu latach od oddania obiektu do użytkowania, skarżący będący właścicielem sąsiedniej nieruchomości zarzuca realizację przedmiotowej inwestycji niezgodnie z projektem budowlanym stanowiącym integralną część decyzji Naczelnika Miasta i Gminy T. z dnia 27 grudnia 1989 r. Nr [...], pomimo że - jak oświadczył na rozprawie do protokołu - inwestycja ta w żaden sposób nie ogranicza mu możliwości swobodnego korzystania z jego nieruchomości. Oświadczył również, że wniosek o wszczęcie niniejszego postępowania złożył w reakcji na poprzednie postępowanie organu zainicjowane z kolei na wniosek uczestnika postępowania A. P.. Z tego wynika, że faktycznym celem wniosku skarżącego R. S. o wszczęcie postępowania w sprawie rzekomych istotnych odstępstw od projektu budowlanego w realizacji inwestycji przez A. P., nie była chęć doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem w zakresie ochrony jego interesu prawnego, gdyż nie wykazał jego naruszenia (to uczyniłby zapewne już w trakcie realizacji inwestycji), ale w istocie wniosek miał na celu – poprzez angażowanie organu nadzoru budowlanego – dokuczyć uczestnikowi postępowania na trwające konflikty sąsiedzkie z uczestnikiem postępowania. Niemniej jednak, organ I instancji przeprowadził postępowanie administracyjne, angażował siły i środki niezbędne do rozpoznania sprawy, w tym dopuścił dowód z akt poprzednio toczącego się postępowania dotyczącego przedmiotowego budynku o sygn. akt [...]). W ocenie Sądu, mając na uwadze zasadę ogólną szybkości postępowania wyrażona w art. 12 k.p.a., organ I instancji słusznie dopuścił jako materiał dowodowy akta sprawy zgromadzone w poprzednim postępowaniu, gdyż sprawa dotyczyła tego samego obiektu budowlanego i tych gromadzenia samych dokumentów w oparciu, o które powstał sporny budynek mieszkalny. Tak więc pomimo szeregu czynności procesowych przeprowadzonych przez organ nadzoru budowlanego, w szczególności wystąpienia do Burmistrza Miasta w T., Starostwa Powiatowego w T. i Archiwum Państwowego o przekazanie dokumentacji (o ile taką posiadają wymienione organy) związanej ze sporną inwestycją, nie udało się jej odnaleźć, gdyż wymienione instytucje odpowiedziały, że jej nie posiadają. A zatem organowi nie udało się pozyskać – z przyczyn od niego niezależnych i obiektywnych - projektu budowlanego stanowiącego załącznik do wymienionej wyżej decyzji o pozwoleniu na budowę. Przy czym projektu tego nie posiada także inwestor. Podkreślenia wymaga także to, że w przepisach ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz.U. nr 38, poz. 229), na podstawie którego było wydane pozwolenie na budowę, nie było zapisu o obowiązku inwestora do przechowywania dokumentów związanych z procesem budowlanym przez okres istnienia obiektu budowlanego. W tych okolicznościach organ I instancji zakończył postępowanie i wydał decyzje opierając się na zebranych przez niego materiałach w poprzednio prowadzonym postępowaniu administracyjnym, uznając iż nie ma możliwości uzyskać i ustalić więcej niż zgromadzono w poprzedniej sprawie. Organy obu instancji uznały, że skoro budynek mieszkalny położony w T. przy ul. S. [...] (dz. ewid. Nr [...]) wybudowany został na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę z 1989 r. i zgodnie z prawem przyjęty przez właściwy organ do użytkowania w styczniu 2003 r., a zgromadzona w sprawie dokumentacja nie potwierdziła zarzutów skarżącego, to brak było tym samym podstaw do nałożenia jakiegokolwiek obowiązku wynikającego z przepisów prawa budowlanego na inwestora, skoro obiekt ten powstał legalnie. Legalnie wybudowany i użytkowany dom mieszkalny na działce nr [...] w T., w sytuacji braku obecnie projektu budowlanego dla tej inwestycji wyklucza możliwość uznania, jak tego chce skarżący, iż obiekt ten powstał z istotnymi odstępstwami od projektu budowlanego dla niego sporządzonego w 1989 r. Argumentacja organów obu instancji w tym zakresie jest logiczna, poprawna prawnie i znajduje potwierdzenie w aktach sprawy wystarczająco zgromadzonych do jej rozstrzygnięcia. Zatem, w ocenie Sądu, wobec braku przesłanek do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie w oparciu o przepisy prawa budowlanego, umorzenie postępowanie z uwagi na jego bezprzedmiotowość z przyczyn przedmiotowych uznać należy za właściwe. Dodatkową okolicznością na prawidłowość umorzenia postępowania w części dotyczącej zarzutu "naruszenia linii zabudowy" jest też fakt, iż w tym zakresie toczyło się już postępowanie administracyjne, zakończone ostateczną decyzją nr [...] PINB w T. z dnia 11 lutego 2015 r. (znak: [...]). Sprawa ta jest tożsama ze sprawą zaskarżoną i badaną aktualnie przez Sąd w części dotyczącej zarzutu "naruszenia linii zabudowy", gdyż dotyczy, po pierwsze tych samych stron, po drugie tego samego organu administracji publicznej oraz po trzecie tego samego przedmiotu postępowania. Stwierdzenie w toku postępowania administracyjnego, iż sprawa administracyjna została już poprzednio rozstrzygnięta inną decyzją administracyjną, powoduje konieczność umorzenia tego postępowania jako bezprzedmiotowego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Niedopuszczalne bowiem jest ponowne rozstrzyganie sprawy już rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, gdyż prowadziłoby to do naruszenia obowiązującej również w postępowaniu administracyjnym zasady res iudicata oraz do wydania decyzji nieważnej z mocy art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Z uwagi na powyższe, zarzuty skargi nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Okoliczności sprawy wskazują zatem, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji, wydana w oparciu o przepis art. 105 § 1 k.p.a., jest zasadna i dlatego też prawidłowo organ odwoławczy, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Organy przeprowadziły prawidłowo postępowanie administracyjne wydając trafne rozstrzygnięcia i należycie je uzasadniając, z poszanowaniem m.in. art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu, nie było zaś podstaw do zastosowania art. 136 k.p.a. przez organ odwoławczy. Nadto wniosek zawarty w skardze a dotyczący wyłączenia organu od załatwienia sprawy jest całkowicie bezzasadny, z kilku powodów, po pierwsze taki wniosek składa się do organu administracji publicznej wyższego stopnia nad organem załatwiającym sprawę a nie do wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 26 § 2 k.p.a.), po drugie wniosek składa się w trakcie trwania postępowania a nie po jego zakończeniu (jak ma to miejsce w niniejszej sprawie i po trzecie musi wystąpić jedna z przesłanek zawartych w art. 25 k.p.a. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło