II SA/Wr 727/17

WyrokWSA we Wrocławiu2018-02-20

Skład orzekający: Anna Siedlecka, Halina Filipowicz-Kremis, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nakaz rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego jest prawidłowy, gdy inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów do legalizacji budynku i czy roboty budowlane polegające na rozbiórce poprzedniego budynku i wybudowaniu nowego obiektu o innych parametrach stanowią budowę, a nie remont lub adaptację?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że inwestorzy dokonali budowy nowego obiektu budowlanego (hali magazynowej) bez wymaganego pozwolenia na budowę, co stanowi samowolę budowlaną. Nakaz rozbiórki jest prawidłowy, gdyż inwestorzy nie przedłożyli w wyznaczonym terminie dokumentów wymaganych do legalizacji budynku, a roboty budowlane polegające na rozbiórce poprzedniego budynku i wybudowaniu nowego o innych wymiarach i konstrukcji nie stanowią remontu ani adaptacji, lecz budowę.
Stan faktyczny
Inwestorzy wybudowali halę magazynową na działce, na której wcześniej znajdował się budynek gospodarczy (cielętnik). Organ nadzoru budowlanego stwierdził, że nowy obiekt różni się wymiarami, konstrukcją i materiałami od poprzedniego, a inwestorzy nie posiadali pozwolenia na budowę. Pomimo nałożenia obowiązku przedłożenia dokumentów do legalizacji i przedłużenia terminu, inwestorzy nie dostarczyli wymaganej dokumentacji. Organ wydał decyzję nakazującą rozbiórkę obiektu, którą inwestorzy zaskarżyli.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant referent Ewa Trojan po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 lutego 2018 r. sprawy ze skargi L. G. i L. G. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego - hali magazynowej oddala skargę w całości. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. (zwany dalej: PINB, organ I instancji), po wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego, postanowieniem z dnia [...]r. Nr [...] wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 u ust. 3 ustawy Prawo budowlane wstrzymał L. i L. G. samowolną realizację obiektu budowlanego (hali magazynowej) położonego w P. na działce nr 540/24 AM-2, obręb [...] oraz nałożył obowiązek przedstawienia w PINB: zaświadczenia Wójta Gminy L. o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego m.p.z.p. oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust.2 pkt 1 i pkt 2 ustawy Prawo budowlane – w terminie do 31 stycznia 2017 r. Termin ten, na wniosek stron, został przedłużony do dnia 31 maja 2017 r. Następnie w dniu 1 czerwca 2017 r. wpłynął kolejny wniosek inwestorów o przedłużenie terminu(...) uzasadniając prośbę tym, iż trwają prace projektowe związane ze zmianą zagospodarowania przedmiotowego magazynu tak aby mógł on spełniać wymagania obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. Szczególnie chodzi o to aby właściwie określić sposób połączenia funkcji rolniczej obiektu z nową funkcją spełniającą zadania agroturystyki i wypoczynku dla ludności. Tego wniosku organ nie uwzględnił. Następnie działając na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, PINB decyzją z dnia [...] r. nr [...] nakazał inwestorom rozbiórkę samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego – hali magazynowej (opisanej wyżej) położonego na działce nr 540/24 AM-2 w P.. W motywach rozstrzygnięcia organ I instancji wyjaśnił, że podczas kontroli na działce nr 540/24 , przy udziale L. G., ustalono, że budynek hali wykonany został w technologii mieszanej – ściany zewnętrzne konstrukcyjne do wysokości ok. 4,5 m (od poziomu terenu) zrealizowane z płyt żelbetowych o szerokości ok. 2,3 m a od wysokości 4,5 m z pustaków ceramicznych. Konstrukcja więźby dachowej stalowa, oparta na słupach stalowych o profilu zamkniętym, przekryta blachą trapezową. Z dwóch stron ścian szczytowych zamontowane zostały bramy stalowe wjazdowe rozsuwane. Obiekt posiada wymiary: długość 45,66 m, szerokość 23,32 m, wysokość do kalenicy 8,18 m a do okapu 5,27 m. Podczas kontroli wykonano dokumentacje zdjęciową, na której uwidoczniono użytkowanie obiektu jako magazynu (składowano zboże). Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego gminy L. (zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy L. nr [...] z dnia [...] r.) działka nr 540/24 znajduje się na terenie o podstawowym przeznaczeniu terenu, oznaczonym symbolem MN – zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna oraz symbolem RM – zainwestowanie wiejskie wraz z ogrodami przydomowymi i niezbędnymi urządzeniami towarzyszącymi. Natomiast przeznaczenie uzupełniające dla terenów zainwestowania wiejskiego (RM) – zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, obiekty usługowe i administracyjne, pojedyncze obiekty mieszkalnictwa wielorodzinnego i mieszkalnictwa zbiorowego, pensjonaty, gospodarstwa agroturystyczne, sady, plantacje i uprawy szklarniowe, boiska i place zabaw, zieleń urządzona, stawy hodowlane i inne wody otwarte, pojedyncze nieuciążliwe zakłady rzemieślnicze, obiekty gospodarki komunalnej nie stwarzające uciążliwości dla sąsiedniej zabudowy, sieci i urządzenia techniczne. Wyjaśniając przesłanki podjętego rozstrzygnięcia i wypowiadając się co do drugiego wniosku o przedłużenie terminu, organ I instancji wskazał, że postępowanie które prowadzi dotyczy samowolnie zrealizowanego obiektu o funkcji hali magazynowej. Nie można zatem w trakcie prowadzenia postępowania zmieniać funkcji obiektu ( hali magazynowej na agroturystykę). Organ bada bowiem stan istniejący. Inwestorzy w zakreślonym terminie (do 31 maja 2017 r.) nie przedłożyli do organu wymaganych prawem dokumentów, wskazanych w postanowieniu organu nr [...]. W tym okolicznościach PINB wyjaśnił, że zaniechanie realizacji ww. obowiązków przez inwestorów do przedłożenia stosownych dokumentów, w sytuacji określonej w art. 48 Prawa budowlanego nie pozostawia organowi żadnej swobody decyzyjnej, gdyż L. i L. G. zrezygnowali z przysługującego im prawa legalizacji hali magazynowej. L. G. działający we własnym imieniu i jako pełnomocnik L. G. wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Zarzucił, iż decyzja jest błędna, gdyż organ "nie przedsięwziął działań zmierzających do ustalenia, czy w okolicznościach przedmiotowej sprawy koniecznym było uzyskanie pozwolenia na budowę." Podnieśli, że w miejscu spornej hali magazynowej poprzednio był cielętnik – budynek parterowy, wolnostojący w zabudowie zwartej, konstrukcji murowanej z materiałów tradycyjnych; bryła przykryta dwuspadowym stropodachem z elementów prefabrykowanych pokrytych papą na lepiku, tynki zewnętrzne i wewnętrzne cementowo-wapienne gładkie. Obiekt ten został przystosowany w pierwszej dekadzie XX wieku przez odwołujących się do składowania zboża i był połączony z istniejącym podłożem betonowym z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Po dokonaniu - jak to określili - "adaptacji" obecnie obiekt nadal pełni funkcję rolniczą. Organ zatem powinien jednoznacznie ustalić, czy w sprawie mamy do czynienia z remontem, przebudową, adaptacją, nadbudową czy wreszcie budową. Postępowanie organu I instancji według odwołujących miało charakter tendencyjny i stronniczy, gdyż swoje działania organ podjął dopiero po skardze jednego z sąsiadów. Swoim postępowaniem nie stworzył stronie możliwości wywiązania się z nałożonych obowiązków. W związku z tym w odwołaniu został zawarty również wniosek o wyłączenie organu z trwającego postępowania. Decyzją z dnia [...] D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu odwołania utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W swoich rozważaniach organ odwoławczy przywołał treść przepisów art. 48 w zw. z art. 28 w zw. z art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego. Wskazał, że na gruncie rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z sytuacją, gdzie został wybudowany obiekt budowlany o wymiarach dł. 45,66 m, szer. 23,32 m i wys. w kalenicy 8,18 m, przy okapie 5,27 m, który pełni funkcje gospodarcze związane z produkcją rolną. Na powyższe wskazuje oświadczenie L. G. złożone podczas przesłuchania w charakterze strony, gdzie przyznaje, że: została rozebrana ściana boczna od strony silosu ok. 10 m, stworzono tym samym wjazd do budynku, reszta zaś została rozebrana w latach 2012 – 2014, rozebrana została konstrukcja betonowa dachu budynku gospodarczego oraz konstrukcja stalowa wiaty. Powyższe wyjaśnienie było skutkiem pytania do L. G., o to w jakim zakresie i w którym roku dokonał inwestor rozbiórki tego budynku (budynku oznaczonego nr 2 na załączniku do protokołu). Podczas przesłuchania L. G. przyznał też, że: rozebrano część ściany i w to miejsce zrobiono szalunek, odtworzono ścianę obiektu. Na powyższe roboty inwestorzy nie posiadali pozwolenia na budowę, co wynika z informacji Starostwa Powiatowego w L.. Organ odwoławczy podkreślił, iż to że doszło do budowy obecnego budynku wskazuje protokół z oględzin dokonanych dnia 17 grudnia 2015 r. w porównaniu z mapkami geodezyjnymi, jak również z materiałami dowodowymi przekazanymi przez Agencję Nieruchomości Rolnych (poprzedniego właściciela nieruchomości), w tym zdjęciami, opisami, charakterystykami budynków na przedmiotowej nieruchomości). Ze zdjęć zamieszczonych w ww. protokole wynika, że ściany hali magazynowej wybudowane zostały z zupełnie innego materiału niż te, które są wskazane na zdjęciach przekazanych przez ANR datowanych na 2010 r.. Aktualnie ściany przedmiotowego obiektu budowlanego, nazwanego zarówno przez inwestora jak i PINB halą magazynową wykonano z płyt żelbetonowych i nadbudowano pustakami ceramicznymi, a jak wynika ze zdjęć i opisu budynku te ściany w 2010 r. wykonane były z cegły i kamienia, równocześnie były otynkowane. Także na dzień dzisiejszy ze zdjęć i pomiarów wynika, że została zwiększona wysokość ścian w porównaniu z poprzednim obiektem- cielętnikiem, który był wykonany i sprzedany odwołującym przez ANR. Co więcej aktualnie budynek sięga od silosów, tj. od miejsca, w którym wcześniej stała wiata o konstrukcji stalowej, do wagi samochodowej, czyli szerokość przedmiotowego obiektu budowlanego (hali magazynowej) w porównaniu z poprzednim budynkiem (cielętnikiem) zwiększyła się przynajmniej o szerokość jaką zajmowała wiata o konstrukcji stalowej. Z pomiarów w trakcie oględzin wynika, że szerokość obecnego obiektu wynosi 23,32 m. Jak wynika z map geodezyjnych szerokość cielętnika wynosiła ok. 12 m. Także dach obecnego obiektu wsparty jest na konstrukcji stalowej i przykryty blachą falistą , podczas gdy poprzednio był przykryty papą na stropie betonowym. W ocenie organu odwoławczego wszystkie powyższe okoliczności wskazują, że poprzedni budynek cielętnika sprzedany przez ANR L. i L. G. został rozebrany (ściany, dach) a następnie zostały wykonane roboty budowlane polegające na wykonaniu ścian, zamontowaniu bram, posadowieniu dachu z blachy trapezowej na konstrukcji stalowej. Budynek również różni się powierzchnią zabudowy jak i kubaturą w stosunku do poprzedniego (cielętnika). Powyższe przesądza o tym, zdaniem organu II instancji, że przedmiotowy budynek został rozebrany po rozbiórce wcześniejszego "cielętnika", a nawet jeśli założyć, iż pewne jego części pozostały, to i tak mielibyśmy do czynienia z odbudową obiektu, który jeszcze został nadbudowany i rozbudowany w stosunku do poprzedniego. Na poparcie swoich racji, organ odwoławczy przywołał wyrok NSA z dnia 25 marca 2015 r. (sygn. Akt II OSK 2048/13), z tezy którego wynika, że: "przeprowadzenie robót budowlanych , w wyniku których następuje zmiana parametrów budynku takich jak powierzchnia zabudowy czy kubatura budynku nie stanowi odtworzenia stanu pierwotnego, a tym samym remontu. Rozebranie obiektu i wybudowanie w jego miejscu obiektu o innej powierzchni i kubaturze, nawet przy pozostawieniu jego części w postaci jednej ściany, należy uznać za budowę, o której mowa w art 3 pkt 6 p.b., tj. wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego." Wobec czego, zgodnie z ustaleniami PINB, w tym informacjami ze Starostwa Powiatowego w L. o nieudzieleniu inwestorom pozwolenia na budowę, wskazuje na dokonanie samowoli budowlanej. D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że organ I instancji w tym wypadku właściwie zastosował przepis art. 48 Prawa budowlanego, gdyż na wykonanie obiektu budowlanego niezbędne było pozwolenie na budowę, którego inwestorzy nie posiadają. Organ nadzoru budowlanego umożliwił stronie legalizację budynku, nakładając w drodze postanowienia obowiązki związane z przedłożeniem wymaganej dokumentacji określonej w art. 48 ust. 3 pkt 1 i 2 p.b. Pomimo przedłużenia terminu na dostarczenie dokumentów, inwestorzy nie wywiązali się z tego obowiązku, przez 8 miesięcy. Był to wystarczający okres na poczynienie jakichkolwiek czynności, które wskazywałyby, iż strona zobowiązana chce zalegalizować budynek hali magazynowej. Odnosząc się do odwołania i kwestii w nim poruszonych organ wyjaśnił, iż informacje o świadkach i konieczności ich przesłuchania są niczym nieuzasadnione, gdyż zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do oceny stanu faktycznego sprawy. Prowadzone postępowanie nie dotyczyło przeznaczenia budynku lecz jego samowolnej budowy, samo jego przeznaczenie na gruncie niniejszej sprawy, czy będzie to hala magazynowa czy też budynek gospodarczy nie ma znaczenia, gdyż niezależnie od kwalifikacji obiektu i jego nazewnictwa roboty budowlane związane z jego budową wymagały pozwolenia na budowę. Nie ma znaczenia też to, że prace budowlane były prowadzone zgodnie ze sztuką budowlaną i przepisami prawa w sytuacji, gdy strona nie przedłożyła dokumentów potrzebnych do legalizacji obiektu. Także fakt, iż poprzednio na działce wzniesiony był cielętnik, nie oznacza że prowadzone samowolnie roboty budowlane związane z wybudowaniem obecnego budynku były remontem lecz stanowiły budowę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu autor skargi L. i L. G. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przejawiający się w mylnym przyjęciu, że budynek cielętnika został rozebrany "do zera", a następnie postawiony od nowa, a także że jego funkcja różni się od poprzedniej, w sytuacji gdy budynek cielętnika nie był rozebrany "do zera" , nadto budynek ten nadal pełni funkcje rolniczą i takową zachowuje już od wielu lat. Wobec powyższych zarzutów wniósł o: - uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, - przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, - zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarżący twierdzi, że budynek cielętnika nie został rozebrany "do zera" a nawet w większej jego części, jedynie rozebrano konstrukcję betonową dachu cielętnika i konstrukcje stalową wiaty, a zatem – w jego ocenie - nie istniała konieczność uzyskania pozwolenia na budowę. Podkreślono, że na żadnym etapie remontu obiektu nie nastąpiło całkowite wyburzenie jego ścian bocznych a jedynie segmentowe przebudowywanie istniejącej ściany z zachowaniem sztuki budowlanej w celu jej wzmocnienia. Wojewódzki Inspektor nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków na okoliczność potwierdzenia, że budynek w obecnych granicach i zbliżonym kształcie był tam posadowiony przed nabyciem przez skarżących i nie zmienił przeznaczenia a prace były prowadzone zgodnie ze sztuką budowlaną. Podnosi, że dokumenty źródłowe nie odzwierciedlały stanu w terenie, powołując się ogólnie na istniejący stan w PGR-ach po zmianach ustrojowych w kraju. Dalej podkreślił, iż DWINB nie odniósł się do ich zarzutu prowadzenia postępowania przez organ I instancji w sposób tendencyjny i stronniczy. Skarżący z ostrożności procesowej, podniósł, że organy nie odniosły się do drugiego wniosku o przedłużenie terminu dotyczącego nałożenia przez PINB postanowieniem nr [...] obowiązku przedstawienia wymaganych dokumentów. Podniesiono również zarzut nieinformowania przez organ odwoławczy pełnomocnika skarżących o czynnościach procesowych. W odpowiedzi na skargę D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Ponadto, odnośnie ostatniego zarzutu DWINB zwrócił uwagę, że zarzut jest bezzasadny, gdyż w postępowaniu odwoławczym L.G. występował indywidualnie, a L. G. przez swojego pełnomocnika – męża L. G.. Pełnomocnictwo dla adw. Ł. O. znajduje się w aktach organu I instancji i upoważnia jedynie do działania przed PINB (nr karty 29 akt admin.). Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, polega zatem na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Zakres kontroli sądowej wyznaczony jest przez przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi- dalej p.p.s.a. (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), zgodnie z którym sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego lub wystąpienia w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym istotnych wad o charakterze procesowym - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga podlegała oddaleniu. Przeprowadzona w niniejszej sprawie przez Sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzającą ją decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa w jakimkolwiek stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego oraz procesowego. Z tego też powodu uznał, że zaskarżoną decyzją, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, zwanej dalej k.p.a.), prawidłowo utrzymano w mocy decyzję organu I instancji, a skarga nie ma uzasadnionych podstaw. W przekonaniu Sądu, podjęte w sprawie rozstrzygnięcie w przedmiocie nakazu rozbiórki przedmiotowego obiektu budowlanego znajdowało swoje umocowanie w przepisach ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290, z późn. zm.) i prawidłowo w tym zakresie zastosowano przepisy art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 tej ustawy. Dostrzec w pierwszej kolejności trzeba, że postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie dotyczyło budowy budynku – hali magazynowej, co do charakteru którego przed organem I instancji nie miał wątpliwości inwestor. Już chociażby w drugim wniosku o przedłużenie terminu inwestor L. G. nie miał wątpliwości, że wybudowany budynek jest magazynem i że cyt.: "trwają prace projektowe związane ze zmianą zagospodarowania przedmiotowego magazynu tak, by mogło ono spełniać wymagania obecnie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.(...) Ze względu na gabaryty przedmiotowej budowli nie jest to z pewnością ani łatwa, ani szybka ścieżka dostosowania jej w kierunku pożądanym przez PINB." Poinformował także, że złożył wniosek w Gminie L. o zmianę m.p.z.p. W ocenie Sądu, rodzaj i uwarunkowania techniczne zrealizowanego obiektu z całą pewnością lokują go jako podlegający regulacjom art. 28 ustawy Prawo budowlane, a zatem jego realizacja wymagała uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ nadzoru budowlanego zgromadził wystarczający materiał dowodowy do rozstrzygnięcia sprawy. Zasadnie organy obu instancji przyjęły, iż ustalenia poczynione przez organ I instancji w toku prowadzonego postępowania administracyjnego mogły stanowić podstawę dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Istotne elementy stanu faktycznego zostały bowiem przez organy prawidłowo wyjaśnione. Należy podkreślić, że art. 75 § 1 k.p.a. stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych, oraz oględziny. Wskazać również należy, że co prawda strona, zgodnie z art. 78 k.p.a., posiada uprawnienie do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu, jednakże uprawnienie to podlega ograniczeniom, które pod względem celowości i konieczności zapewnienia szybkości postępowania, organ powinien każdorazowo rozważyć zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń. Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art. 78 k.p.a., wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem, organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego. Okoliczności sprawy wskazują zaś, że odstąpienie przez organ odwoławczy od przeprowadzenia dowodu z zeznań zawnioskowanych trzech świadków było w pełni zasadne, albowiem z zebranego w sprawie materiału dowodowego, którego dokładna analiza została przeprowadzona w zaskarżonej decyzji, jednoznacznie wynika, że skarżący dokonali budowy nowego obiektu – hali magazynowej. Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący, a organy obu instancji dokonały prawidłowej jego oceny. Nie ulega wątpliwości, że rozbiórka istniejącego budynku gospodarczego (cielętnika) i wybudowanie nowej hali magazynowej było zamiarem inwestorów przynajmniej od marca 2014 r., o czym świadczy wniosek o pozwolenie na budowę z dnia 25 marca 2014 r. złożony do Starosty L.. To, że następnie ówczesny pełnomocnik inwestorów odebrał ze Starostwa 4 egz. projektu budowlanego w dniu 6 czerwca 2014 r. w celu ich uzupełnienia, którego nie zrealizował i że postępowanie przed organem architektoniczno-budowlanym zostało zawieszone na wniosek inwestorów, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zamiar ten, pomimo braku pozwolenia na na budowę, tj. rozbiórkę cielętnika i wybudowanie hali magazynowej został zrealizowany przez inwestorów, co wynika ze zgromadzonego przez organ i instancji materiału dowodowego, w szczególności protokołu z oględzin wraz z dokumentacją zdjęciową, dokumentacji ze Starostwa Powiatowego w L., dokumentacji (w tym zdjęciowej cielętnika sprzed sprzedaży działki nr 540/24 inwestorom w dniu 11 lipca 2013 r.) przedstawionej przez Agencję Nieruchomości Rolnej, mapki sytuacyjno-wysokościowej opracowanej na dzień 12 września 2003 r., aktualizacji mapy przyjętej do Państwowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej z dnia 26 sierpnia 2013 r. (data wpisu operatu technicznego do ew. mat. Zasobu) – k.47 akt administracyjnych. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że ewidencja gruntów i budynków jest państwowym zbiorem urzędowym, na podstawie którego wydawane dokumenty mają charakter urzędowych i posiadają szczególną moc dowodową, z którą zeznania świadków nie mogą konkurować. W tych okolicznościach stan faktyczny sprawy, należało uznać za ustalony prawidłowo. Przepis art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego stanowi, że w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1. Stosownie do ust. 5 tego artykułu, przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona. W myśl art. 3 pkt 6 i 8 ustawy Prawo budowlane, ilekroć w ustawie jest mowa o: budowie - należy przez to rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego (pkt 6); remoncie - należy przez to rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym (pkt 8). Jak trafnie podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, obowiązkiem właściwego organu nadzoru budowlanego jest nakazanie rozbiórki obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego przepisami prawa pozwolenia na budowę, przy czym orzeczenie nakazu rozbiórki dopuszczalne jest jedynie wówczas, gdy nie nastąpi legalizacja stwierdzonej samowoli budowlanej (wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Łd 55/14 - LEX nr 1531566). W rozpatrywanej sprawie postanowieniem z dnia 30 września 2016 r. nr 75/2016 Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego , stosownie do art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, nałożył na skarżących L. i L. G., w terminie do 31 stycznia 2017 r. (następnie przedłużony do 31 maja 2017 r.), obowiązek sporządzenia i przedstawienia wymienionych w tym postanowieniu dokumentów, w tym czterech egzemplarzy projektu budowlanego i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Skoro zatem inwestor nie przedłożył w wyznaczonym terminie czterech egzemplarzy projektu budowlanego i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to tym samym spełnione zostały przesłanki z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, nakazujące - poprzez odesłanie do przepisu ust. 1 - dokonanie rozbiórki przedmiotowej dobudówki. Nie mają przy tym racji skarżący, iż organ I instancji nie wypowiedział się co do wniosku drugiego w kwestii przedłużenia terminu, gdyż to uczynił w decyzji, co było dopuszczalne. Zaskarżona decyzja i poprzedzającą ją decyzja organu I instancji są więc zgodne z powyższymi unormowaniami ustawowymi. Odnosząc się do zarzutów skargi zauważyć wypada, że przedmiotowa hala magazynowa - jak wynika to ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - nie stanowi nawet odtworzenia stanu pierwotnego (a tym bardziej "adaptacji"), to jest cielętnika uprzednio istniejącego. Zauważyć w szczególności wypada, że obecne wymiary hali w stosunku do poprzednich wymiarów cielętnika, są znacznie większe powierzchniowo(obejmują dodatkowo powierzchnię po rozebranej wiacie), obiekt jest zdecydowanie wyższy od poprzedniego, wykonany z zupełnie innych materiałów. Skarżący nie przedstawili zaś w postępowaniu administracyjnym żadnych dowodów materialnych na potwierdzeni ich racji, że budynek nie został całkowicie rozebrany. Jeżeli strona przeczy ustaleniom organu dokonanym na podstawie niewadliwie – w ocenie Sądu - zebranego materiału dowodowego, to powinna przedstawić dowody materialne przeciwne na poparcie swoich twierdzeń, czego nie uczyniła ani w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ani też odwoławczym. Wykonane przez skarżących roboty budowlane polegały zatem na rozbiórce cielętnika i wybudowaniu w jego miejscu i miejscu rozebranej wiaty nowego nowego obiektu innego (hali magazynowej) od rozebranego. Zaskarżona decyzja również prawidłowo została skierowana do inwestorów przedmiotowych robót, to jest do skarżących, albowiem na etapie postępowania odwoławczego działali bez pełnomocnika. W tym stanie rzeczy żaden z zarzutów podnoszonych w skardze nie mógł zostać uwzględniony, a zaskarżoną decyzję uznać należy za nienaruszającą prawa i to w stopniu wymagającym usunięcia jej z obrotu prawnego. Mając na względzie powyższe - zgodnie z art. 151 p.p.s.a. - orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło