II SA/Wr 736/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-11-30
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Olga Białek, Andrzej Wawrzyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę jest zasadna, gdy inwestor nie przedłożył projektu typowego będącego podstawą adaptacji oraz gdy projektanci nie posiadają wymaganych uprawnień budowlanych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę była prawidłowa, ponieważ inwestor nie przedłożył projektu typowego, który stanowił podstawę adaptacji, co uniemożliwiło organowi ocenę zgodności projektu. Ponadto projektanci nie posiadali wymaganych uprawnień budowlanych do sporządzania projektu w zakresie architektonicznym, co stanowiło podstawę do odmowy wydania pozwolenia.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego wraz z projektem budowlanym, który miał być adaptacją projektu typowego "W-027". Organ I instancji odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia, wskazując na brak czterech egzemplarzy projektu typowego oraz brak wymaganych uprawnień projektantów. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym niewłaściwą ocenę uprawnień projektantów oraz błędy proceduralne.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (sprawozdawca), Protokolant Marlena Wiktor, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 listopada 2011 r. sprawy ze skargi J. R. S. i M. S. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę domu mieszkalnego jednorodzinnego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta Z., działając na podstawie art. 35 ust. 3 i art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) oraz art. 104 i art. 107 § 1 kpa, odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia na rzecz M. S.i J. R. S. pozwolenia na budowę domu mieszkalnego jednorodzinnego położonego w W. przy ul. L.[...], działka nr[...].
W uzasadnieniu organ I instancji podał, że podjął decyzję odmowną, bowiem wniosek M. S. i J. R. S. nie zawierał czterech egzemplarzy projektu budowlanego typowego "W-027", pomimo że w przedłożonym do zatwierdzenia projekcie budowlanym podano, iż projektowany budynek jest adaptacją typowego budynku jednorodzinnego "W-027". Organ podniósł przy tym, że jeden z projektantów – J. K. nie posiada stosownych uprawnień (w specjalności architektonicznej) pozwalających na sporządzenie adaptacji projektu do wielokrotnego zastosowania, a drugi projektant – J. S. mógłby dokonać adaptacji projektu "typowego, powtarzalnego" w zakresie architektonicznym, jednak do przedłożonego projektu nie załączono projektu budowlanego typowego "W-027". Podniesiono ponadto, że nie zostały wyeliminowane pozostałe nieprawidłowości określone w pkt 2-6 postanowienia Starosty Z. nr[...], to jest: nie wykreślono z projektu budowlanego na stronie 6 punktu 6c; naruszono § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. Nr 120, poz. 1133 z późn. zm.) poprzez nie ponumerowanie wszystkich stron i arkuszy projektu budowlanego; naruszono § 8 ust. 1 wyżej wymienionego rozporządzenia, gdyż część rysunkowa projektu zagospodarowania działki została sporządzona na skanie mapy, który nie zachowuje skali zgodnej z załączoną do projektu kopią mapy do celów projektowych; naruszono § 8 ust. 2 pkt 3 w związku z § 8 ust. 3 pkt 6 powyższego rozporządzenia, poprzez nie wskazanie w sposób konkretny sposobu odprowadzania wód opadowych; nie przedłożono do akt sprawy kopii (potwierdzonej za zgodność z oryginałem) decyzji Burmistrza Gminy i Miasta W. nr [...] z dnia [...] r. o udzieleniu pozwolenia na budowę.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła M.S., reprezentowana przez pełnomocnika – J. S., a także – osobnym pismem – wspólnie M. S. i J.R.S.
W pierwszym odwołaniu decyzji organu I instancji zarzucono naruszenie: art. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – poprzez naruszenie prawa strony do sprawiedliwej i rzetelnej procedury; art. 7 kpa – "bowiem organ nie stoi na straży praworządności i nie podejmuje wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego"; art. 11 kpa – bowiem organ I instancji "nie próbował nawet dostatecznie podjąć czynności zmierzających do przekonania strony o słuszności przesłanek faktycznych i prawnych, które spowodowały że decyzja jest taka, a nie inna", gdyż np. nie odszukał w swoich aktach archiwalnych decyzji nr [...] z dnia [...] r. o udzieleniu pozwolenia na budowę oraz nie załatwił sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony, a także "nie wypełnił kilku żądań strony o wykładnię postanowień", ani też nie odniósł się do pisemnych wyjaśnień strony; art. 8 kpa – bowiem "organ rażąco narusza zasadę zaufania do organu administracji publicznej"; art. 12 kpa – poprzez rażące naruszenie zasady prostoty i szybkości działania; art. 35 § 1 kpa – "bowiem organ nie rażąco uchybił obowiązkowi załatwienia wniosku o pozwolenie bez zbędnej zwłoki". W odwołaniu tym wywodzono, że decyzja jest "rażąco niesłuszna" i nie spełnia wymogów formalnych określonych w art. 107 kpa oraz zarzucono, że organ I instancji nie potrafi określić poprawnych adresatów decyzji, co może wskazywać, że postępowanie prowadził niedbale. Przywołując art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego podkreślono, że nie ma obowiązku przekazania tzw. projektów typowych oraz że organ nie wyjaśnił, dlaczego i na jakiej podstawie strona ma obowiązek przekazać dodatkowe projekty. Organ I instancji nie jest ponadto uprawniony, po myśli art. 35 Prawa budowlanego, do sprawdzania zagadnień wynikających z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Starosta nie wyjaśnił, po co organowi projekty, które sam z urzędu ma obowiązek posiadać, bowiem inny organ po reformie administracyjnej skutecznie przekazał Staroście akta różnych spraw. To organ I instancji ma obowiązek ustalić stan faktyczny, a fakty znane z urzędu nie wymagają dowodu. Wywodzono następnie, że projektanci posiadali wymagane uprawnienia, a stanowisko organu I instancji w tym względzie jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami, a w szczególności z art. 104 Prawa budowlanego. Wniesiono o zmianę zaskarżonej decyzji – "najrozsądniej w trybie art. 132 § 1 K.p.a.".
W drugim odwołaniu również wniesiono o zmianę zaskarżonej decyzji w trybie art. 132 § 1 kpa, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości – po myśli art. 138 § 1 pkt 2 kpa – i orzeczenie co do istoty sprawy, to jest wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego. Stwierdzając, że decyzja jest "rażąco niesłuszna nie spełnia też wymogów formalnych określonych w art. 107 K.p.a.", zarzucono naruszenie art. 11 i art. 107 kpa.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda, po rozpatrzeniu powyższych odwołań, przywołując jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 82 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy, przytoczywszy art. 35 ust. 1, ust. 3 i ust. 4 Prawa budowlanego, podał, że analizując przedmiotowy wniosek inwestora o udzielenie pozwolenia na budowę uznać należy, że inwestor nie spełnił warunków uzyskania pozwolenia na budowę.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko Starosty Z. w zakresie oceny uprawnień budowlanych inż. J. K. oraz inż. J. S. Wojewoda podkreślił, że w kontekście uprawnień inż. J. S. istotne jest określenie rodzaju przedłożonego do zatwierdzenia projektu budowlanego, to znaczy czy opracowanie to jest projektem typowym (powtarzalnym), czy też projektem indywidualnym. W opinii organu II instancji, znajdujący się w aktach projekt budowlany nie jest projektem typowym (powtarzalnym), ponieważ projekt typowy musi być sporządzony przez osobę posiadającą uprawnienia, o których mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, upoważniające daną osobę do sporządzania projektów architektoniczno-budowlanych. Tak sporządzone opracowanie, po uprzednim jego nabyciu przez inwestora, podlega następnie tzw. adaptacji, polegającej m.in. na sporządzeniu projektu zagospodarowania terenu, to jest usytuowaniu danego zamierzenia inwestycyjnego na konkretnej działce budowlanej. Adaptacja może również dotyczyć zamiany poszczególnych elementów obiektu budowlanego, jednak nie w zakresie zasadniczo ingerującym w projekt budowlany, zarówno pod względem architektonicznym, jak i konstrukcyjnym. Podstawą do tychże zmian w projekcie typowym jest charakterystyka danej działki budowlanej. Tymczasem – jak stwierdził Wojewoda – przedłożony projekt budowlany został opracowany nie przez architekta, lecz przez osoby posiadające uprawnienia konstrukcyjno-budowlane, przy czym jedna z nich (J. S.) posiada uprawnienia architektoniczne pozwalające jedynie na adaptację projektów typowych, nie zaś na samodzielne projektowanie budynków mieszkalnych w zakresie rozwiązań architektonicznych. Regułą bowiem jest, że projekt gotowy jest sporządzany przez architekta, zaś jego adaptacja może nastąpić przez tego samego lub innego architekta bądź też przez konstruktora o uprawnieniach pozwalających na adaptację projektów typowych.
Zdaniem Wojewody, analiza dokumentacji technicznej pokazuje, iż przedłożone opracowanie stanowi projekt budowlany indywidualny, ponieważ – jak wynika z treści opracowania – podstawą do wykonania projektu są istniejące fundamenty i ściany przyziemia wykonane w 1988 r. W opinii organu II instancji, projektant nie adaptował zawartych w innym projekcie (takiego projektu nie złożono) rozwiązań architektonicznych uprzednio opracowanych przez architekta, lecz sporządzając nowy projekt uwzględnia w nim jedynie istniejące fundamenty i ściany. Projekt ten zatem uwzględnia położenie wcześniej wybudowanych fundamentów oraz ściany przyziemia, natomiast nie ma swego źródła w uprzednio wykonanym opracowaniu, to jest projekcie budowlanym typowym. Organ odwoławczy podkreślił, że przedłożony do zatwierdzenia projekt budowlany, oprócz fundamentów i ścian przyziemia, zarówno w części rysunkowej, jak i opisowej, nie nosił jakichkolwiek nawiązań do projektu oznaczonego jako W-027. Dlatego też Wojewoda przyjął, że jedynymi autorami badanego opracowania są J. S. oraz J. K. i stwierdził, że projektanci ci nie posiadają wymaganych uprawnień budowlanych.
Organ odwoławczy nie zgodził się z argumentacją skarżącej, jakoby organ I instancji bez podstawy prawnej wymagał od inwestora przedłożenia 4 egzemplarzy projektu budowlanego typowego W-027. W opinii Wojewody, Starosta słusznie wskazał na art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego i słusznie powołał § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Mając na uwadze powyższe przepisy Wojewoda stanął na stanowisku, że żądanie Starosty było uzasadnione, ponieważ skoro inwestor we wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę wskazał, że projekt jest adaptacją projektu typowego W-027, to konsekwencją powyższego będzie przedłożenie do akt sprawy adaptacji projektu budowlanego budynku mieszkalnego W-027. Zdaniem organu II instancji, z uwagi na fakt, iż przedłożony do zatwierdzenia projekt budowlany nie był projektem typowym (powtarzalnym), koniecznym było wezwanie inwestora do przedłożenia zadeklarowanego uprzednio projektu typowego. Wobec nie uzupełnienia przez wnioskodawców akt sprawy o rzeczony typowy projekt budowlany, Starosta – w ocenie Wojewody – prawidłowo wydał na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Reasumując, organ II instancji stwierdził, że nie jest możliwe przeprowadzenie inwestycji w oparciu o przedłożony projekt budowlany, a uzupełniony projekt budowlany, m.in. o prawidłowe ponumerowanie stron, w dalszym ciągu zawierał wskazane wyżej istotne nieprawidłowości, wobec czego rozstrzygnięcie Starosty Z. należy uznać za słuszne.
Na powyższą decyzję M. S. i J.R.S. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Skarżący decyzji tej zarzucili naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego – które miało istotny wpływ na wynik sprawy – w postaci:
1. obrazy art. 7 kpa w związku z art. 77 § 1 kpa, bowiem organ nie stał na straży praworządności i nie podjął wszelkich kroków, niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego;
2. obrazy art. 109 § 1 kpa, albowiem jedna ze stron (skarżący J. R.S.) nie otrzymała zaskarżonej decyzji;
3. rażącej obrazy art. 104 Prawa budowlanego poprzez nieuznanie praw nabytych o zachowaniu uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, w dotychczasowym zakresie, a w szczególności poprzez pominięcie nabytego prawa i oparcie się tylko na przedłożonym zaświadczeniu o stwierdzeniu przygotowania zawodowego i nie mającego żadnego znaczenia pisma organu niższego samorządu zawodowego (DIIB), zamiast rozpatrzenia sprawy w postępowaniu odwoławczym, również na podstawie przepisów, które dały projektantom prawo do projektowania, to jest § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz.U. Nr 8, poz. 46 z późn. zm.), w związku z powszechnie dostępną wykładnią najwyższego samorządu zawodowego – Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa.
Skarżący wnieśli o:
1) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji;
2) stwierdzenie nieważności decyzji z powodu wydania jej z rażącym naruszeniem prawa;
3) zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący podali, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego złożyli w czerwcu 2009 r., a organ I instancji przez długi czas w nieprawidłowy sposób podchodził do załatwienia sprawy. Wskutek tego Wojewoda wydał postanowienie z dnia [...]r. nr [...]o wyznaczeniu organowi I instancji terminu do rozpatrzenia wniosku oraz decyzję nr [...] z dnia [...] r. o uchyleniu zaskarżonej decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Organ II instancji wskazał na liczne błędy Starosty, jednak sam również popełniał błędy. Pomimo, iż skarżący wielokrotnie wskazywali, że "bytu uprawnień budowlanych – po myśli art. 104 ustawy Prawo budowlane – nie można rozpatrywać bez oderwania od konkretnego przepisu pochodzącego ze źródła prawa, na podstawie którego uprawnienia zostały wydane, oba organy nie zauważyły tej kwestii" i nie odniosły się do dowodów, jakie w tej materii dostarczył pełnomocnik skarżącej w przedmiocie oceny uprawnień budowlanych, wydanych na podstawie § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz.U. Nr 8, poz. 46 z późn. zm.). Skarżący zarzucili, że organ odwoławczy "zamiast rozważyć treść § 6 wygasłego rozporządzenia z roku 1975 (...) wolał się oprzeć li tylko na bezbarwnej treści samego zaświadczenia z 1994 roku jakoby wzmocnionej pismem organu niższego samorządu zawodowego". Podnieśli, że: "Wiążąca i jednolita wykładnia organu wyższego – Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa – w kwestii praw nabytych, a wynikających z § 6 ust. 1 rozporządzenia MGTiOŚ z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, została powszechnie podana na stronie internetowej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa (...). Można było też zwrócić się, po myśli art. 7 K.p.a. do Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa o wyjaśnienie. Zagadnień tych żaden z organów nie rozważał".
Zdaniem skarżących, organ II instancji w zaskarżonej decyzji "zauważył i badał tylko niektóre i wybrane elementy sprawy. W zasadzie wywody organu zostały zawężone do uprawnień projektantów i oceny czy przekazany projekt budowlany to w istocie: adaptacja (projekt powtarzalny) czy tzw. projekt indywidualny oraz do tego, że strony ponumerowano". Nie rozważono, "czy ocena organów była tu uprawniona – po myśli art. 35 ustawy prawo budowlane" oraz "na jakiej podstawie prawnej, organ 2. instancji, dokonywał analizy treści dokumentacji budowlanej, ściśle technicznej o casusie wiadomości specjalnych".
W opinii skarżących, organ II instancji "nie jest też uprawniony – po myśli art. 35 ustawy Prawo budowlane – do sprawdzania zagadnień wynikających z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Bowiem przepis prawa materialnego nie daje organowi takiej możliwość. Również i inna kontrola zawartości projektu jest zawężona do czynności wymienionych w art. 35 ustawy Prawo budowlane". Ponadto organ odwoławczy "nie wyjaśnia, i nie podaje podstaw prawnych, dlaczego uważa, że strona ma obowiązek przekazać tzw. typowy projekt".
Skarżący wywodzili następnie, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego w § 4 ust. 3 nie zawiera "formalnego sposobu, trybu i instrukcji", w jaki "ów projekt, projektant ma dostosować lub wykonać, zaadaptować lub wprowadzić zmiany" oraz że rozporządzenie to nie nakłada obowiązku "dołączenia tzw. typowego projektu do wniosku o pozwolenie". W ocenie skarżących, "owe kwestie reguluje ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Obszar ten jest wyłączony z oceny, jaką organ dokonuje na podstawie art. 35 ustawy Prawo budowlane".
Zdaniem skarżących, z akt sprawy "ponad wszelką wątpliwość wypływa okoliczność, że zamierzenie inwestycyjne inwestorów jest oparte na typowych rozwiązaniach projektowych, które dostosowano do wymogów formalnych rozporządzenia z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego oraz do warunków, zarówno otoczenia, jak i do decyzji o warunkach zabudowy czy później do ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego".
Skarżący podnieśli, że wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę złożyli skutecznie 4 egzemplarze projektu, o którym mowa w art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego, a projekt został wykonany prawidłowo i przez uprawnione osoby.
W opinii skarżących, oddzielnym argumentem przemawiającym za uchyleniem zaskarżonej decyzji jest to, że skarżący J. R. S., który działał samodzielnie, nie otrzymał formalnie decyzji. Podkreślono przy tym, że w aktach sprawy, poza pełnomocnictwem skarżącej, nie ma pełnomocnictwa skarżącego udzielonego na rzecz pełnomocnika skarżącej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał zaskarżoną decyzję i argumenty zawarte w jej uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
W niniejszej sprawie takie wady i uchybienia nie występują. Skarga zatem nie mogła zostać uwzględniona.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowią przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) oraz wydanego na jej podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. Nr 120, poz. 1133 z późn. zm.).
Zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 1-3 Prawa budowlanego, do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć:
1) cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu; nie dotyczy to uzgodnienia i opiniowania przeprowadzanego w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000;
2) oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane;
3) decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Przepis art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane stanowi, iż przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
W myśl ust. 3 tego artykułu, w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
Zgodnie z ust. 4 art. 35, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wedle art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego, podstawę do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie stanowi wpis, w drodze decyzji, do centralnego rejestru, o którym mowa w art. 88a ust. 1 pkt 3 lit. a, oraz - zgodnie z odrębnymi przepisami - wpis na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego, potwierdzony zaświadczeniem wydanym przez tę izbę, z określonym w nim terminem ważności.
Stosownie do art. 104 cytowanej ustawy, osoby, które, przed dniem wejścia w życie ustawy, uzyskały uprawnienia budowlane lub stwierdzenie posiadania przygotowania zawodowego do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, zachowują uprawnienia do pełnienia tych funkcji w dotychczasowym zakresie.
Po myśli § 4 ust.3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, projekt obiektu budowlanego przeznaczony do wielokrotnego zastosowania, spełniający wymagania rozporządzenia, może być zastosowany jako projekt architektoniczno-budowlany przez projektanta obiektu budowlanego, po przystosowaniu do ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, oraz do warunków otoczenia.
Zgodnie zaś z § 5 tego rozporządzenia, wszystkie strony i arkusze stanowiące części projektu budowlanego oraz załączniki do projektu powinny być opatrzone numeracją. Części projektu budowlanego odrębnie oprawione oraz załączniki powinny mieć numerację zgodną ze spisem zawartości tego projektu.
W myśl § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz.U. Nr 8, poz. 46 z późn. zm.), osoby z wyższym wykształceniem technicznym, posiadające przygotowanie zawodowe wymagane do pełnienia funkcji obejmujących kierowanie, nadzorowanie i kontrolowanie techniczne budowy i robót, są uprawnione również do sporządzania projektów w budownictwie jednorodzinnym, zagrodowym oraz innych budynków o kubaturze do 1000 m3 w zakresie objętym specjalnością techniczno-budowlaną, w której mogą kierować budową lub robotami.
Mając na względzie powyższe unormowania prawne należy dojść do wniosku, że organy architektoniczno-budowlane prawidłowo uznały, iż w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki wymienione w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego i w konsekwencji powyższego należało wydać – stosownie do ust. 3 art. 35 – decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
Wbrew twierdzeniom skarżących, kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma fakt, że skarżący nie przedłożyli wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę projektu budowlanego typowego "W-027".
Skoro bowiem – jak twierdzą skarżący – opracowany przez J. K. i J. S. projekt budowlany, dołączony do wniosku o pozwolenie na budowę, stanowi adaptację typowego budynku jednorodzinnego "W-027", to – zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego – projekt budowlany typowy "W-027" winien stanowić integralną część przedłożonego wraz ze wspomnianym wnioskiem projektu budowlanego. Nie można bowiem przedłożyć samej adaptacji projektu typowego, nawet jeżeli zawiera ona wszystkie elementy projektowanego budynku, a więc zarówno przeniesione bez zmian z projektu typowego, powtarzalnego, jak również te, które podlegały adaptacji, zmianom. Nie dołączenie projektu typowego, powtarzalnego, powoduje, że organ architektoniczno-budowlany nie może ocenić, czy przedłożony wraz z wnioskiem projekt budowlany stanowi adaptację projektu typowego, powtarzalnego, czy też jest projektem indywidualnym. Wbrew twierdzeniom skarżących, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma obowiązku z urzędu posiadać projektów budowlanych typowych, powtarzalnych, gotowych, nawet jeżeli uprzednio strona opierając się na takim projekcie uzyskała pozwolenie na budowę, zwłaszcza w sytuacji, gdy pozwolenie takie wydawał inny organ wiele lat wcześniej w innym stanie prawnym.
W odniesieniu do zarzutu skarżących, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego w § 4 ust. 3 nie zawiera "formalnego sposobu, trybu i instrukcji", w jaki "ów projekt, projektant ma dostosować lub wykonać, zaadaptować lub wprowadzić zmiany" oraz że rozporządzenie to nie nakłada obowiązku "dołączenia tzw. typowego projektu do wniosku o pozwolenie" – stwierdzić trzeba, że w sytuacji, gdy określony podmiot twierdzi, że konkretny projekt budowlany jest tzw. typowym projektem, a nie projektem indywidualnym, to winien to należycie wykazać, w szczególności poprzez dołączenie tego "typowego projektu". W przeciwnym bowiem razie organ architektoniczno-budowlany nie ma podstaw do przyjęcia, że jest to "projekt typowy".
W realiach niniejszej sprawy – jak już wyżej nadmieniono – fakt, iż skarżący nie przedłożyli wspomnianego projektu budowlanego typowego "W-027" miał decydujące znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, bowiem bezpośrednio wiązał się z uprawnieniami projektantów – autorów projektu dołączonego do wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę.
Analizując kwestię uprawnień posiadanych przez obu projektantów zgodzić się należy z organami architektoniczno-budowlanymi, że – jak wynika z akt sprawy i znajdujących się w nich dokumentów – uprawnienia J. K. ograniczają się do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych i nie obejmują upoważnienia do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych. Natomiast J. S. posiada uprawnienia do sporządzania w budownictwie osób fizycznych projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych budynków inwentarskich i gospodarczych, a także do adaptacji projektów typowych i powtarzalnych innych budynków oraz sporządzania planów zagospodarowania działki związanych z realizacją tych budynków.
W aktach sprawy brak jest dokumentów, które świadczyłyby o tym, że J.K. lub J.S. przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane posiadali uprawnienia w innym – szerszym zakresie.
Co do zarzutu skarżących, iż żaden z organów nie odniósł się do dowodów, jakie dostarczył pełnomocnik skarżącej w przedmiocie oceny uprawnień budowlanych, wydanych na podstawie § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie – stwierdzić trzeba, iż – jak podkreślano w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (np. w wyrokach NSA z dnia 1 lutego 1998r., sygn. akt IV SA 693/96, WSA w Warszawie z dnia 17 maja 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 2433/10, WSA w Gdańsku z dnia 22 marca 2007 r. sygn. akt II SA/Gd 744/06), Prawo budowlane przewiduje zachowanie uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, ale tylko tych, które zostały stwierdzone stosownym orzeczeniem administracyjnym. O tym, w jakim zakresie dana osoba zachowała uprawnienia budowlane, decyduje treść orzeczenia stwierdzającego nabycie tych uprawnień.
Jak już wyżej podkreślono, w aktach niniejszej sprawy brak jest takich dokumentów (orzeczeń stwierdzających nabycie stosownych uprawnień przez wyżej wymienionych projektantów). Nie ma zatem podstaw, aby przypisywać J. K. lub J. S. posiadanie uprawnień innych niż wynikające ze znajdujących się w aktach dokumentów.
Podkreślić przy tym trzeba, że – w szczególności – nie jest dowodem świadczącym o posiadaniu przez wyżej wymienionych projektantów innych uprawnień przedłożony przez pełnomocnika skarżącej w toku postępowania administracyjnego wydruk komputerowy ze strony internetowej Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Wydruk taki nie jest również dowodem dotyczącym możliwości wykorzystywania tzw. projektów gotowych, ani nie jest źródłem prawa bądź uprawnień. Stanowi on jedynie informację udzielaną na podstawie obowiązujących przepisów prawa, przy czym przepisów tych nie może zmieniać czy modyfikować.
W tym stanie rzeczy, skoro J.S. ma uprawnienia do "adaptacji projektów typowych i powtarzalnych", to – raz jeszcze podkreślić trzeba – decydujące znaczenie w tej sprawie ma ustalenie, czy przedmiotowy projekt budowlany dołączony do wniosku o pozwolenie na budowę jest taką adaptacją. Konieczne jest więc jednoznaczne wykazanie przez projektanta, że przedłożony projekt stanowi adaptację projektu typowego lub powtarzalnego. Nie wystarczy przy tym jedynie oświadczenie, że przedmiotowy projekt budowlany jest taką adaptacją. Aby zatem okoliczność tę wykazać, niezbędne jest przedłożenie projektu typowego lub powtarzalnego, którego adaptację stanowi przedmiotowy projekt budowlany.
Odnosząc się do zarzutu, że skarżący J. R. S., który działał w postępowaniu administracyjnym samodzielnie, nie otrzymał formalnie decyzji, zauważyć trzeba, że skarżący ten – podobnie jak skarżąca M. S. – mieszka w S., w A. We wniosku o pozwolenie na budowę z dnia [...] r. oboje skarżący jako adres do doręczeń wskazali adres J. S., będącego w postępowaniu administracyjnym pełnomocnikiem M. S. (a w postępowaniu przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym we Wrocławiu będącego pełnomocnikiem J. R. S.). Zauważyć przy tym wypada, że we wspomnianym wniosku o pozwolenie na budowę J. S. wymieniany był jako pełnomocnik obu skarżących, będących małżeństwem. Jednakże z uwagi na fakt, że do akt administracyjnych przedłożono pełnomocnictwo jedynie M.S., w toku postępowania administracyjnego J. S. reprezentował tylko skarżącą.
Skoro zatem przedmiotowe decyzje kierowane były na adres J. S., a więc na adres wskazany przez skarżących jako adres do doręczeń, brak jest podstaw do uznania, iż w zakresie doręczenia decyzji skarżącemu doszło do nieprawidłowości, które skutkować musiałyby wyeliminowaniem z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, iż – wbrew zarzutom skargi, które nie znalazły potwierdzenia w realiach rozpatrywanej sprawy – zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają prawa i to w stopniu wymagającym wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
W tym stanie rzeczy – stosownie do art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – skarga podlegała oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło