II SA/Wr 76/03

WyrokWSA we Wrocławiu2005-09-13

Skład orzekający: Józef Kremis, Jerzy Strzebińczyk, Bogumiła Kalinowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch odbiorczy pozaślimakowy, przy stwierdzonym narażeniu na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową?
Ratio decidendi
Niedosłuch odbiorczy pozaślimakowy, nawet przy narażeniu na hałas, nie może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli jego charakter nie jest typowy dla uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, a badania medyczne wskazują na pozazawodową etiologię schorzenia. Kluczowe jest, aby choroba była jednocześnie rozpoznana przez uprawnioną placówkę medyczną i wywołana czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy.
Stan faktyczny
Skarżący S. P. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na opiniach Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że charakter niedosłuchu skarżącego nie jest typowy dla uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem i przemawia za pozazawodową etiologią. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując ustalenia medyczne i powołując się na opinię biegłego z Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Józef Kremis Sędzia WSA - Jerzy Strzebińczyk Sędzia WSA - Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Protokolant - Katarzyna Dziok po rozpoznaniu w dniu 13 września 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi S. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 12 grudnia 2002 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia 12 grudnia 2002r. Nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt l ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. Nr 90, poz. 575 z 1998r. ze zm.) oraz § 10 ust. l i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), jak również art. 138 § l pkt l Kodeksu postępowania administracyjnego /jednolity tekst Dz. U. Nr 98, poz. 1071 z 2000r. ze zm./- po rozpatrzeniu odwołania S. P. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w M. z dnia 7.09.2002 r. Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu pochodzenia - zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia - odnośnie ustaleń poczynionych w zakresie stanu faktycznego sprawy - organ odwoławczy przytoczył między innymi, iż S. P. pracował kolejno: -od 25.06.1977r. do 4.02.1978r. jako rozładowywacz form w Zakładzie C; -od 15.02.1978r. do 26.08.1978r. jako murarz-tynkarz w Spółdzielni Kółek Rolniczych z/s. B.; -od 1.06.1979r. do 13.10.1979r. jako murarz-tynkarz w B; - od 17.10.1979r. do 2.11.1982r. na stanowisku palacza w Zespole Szkół Rolniczych w M., zaś od 5.11.1982r. do 31.07.1986r. w charakterze palacza centralnego ogrzewania w POM w M., gdzie zainteresowany obsługiwał piec parowy P-2 i pompę wodną, przy czym na tym stanowisku nigdy nie stwierdzono przekroczeń natężenia dźwięku (pismo zakładu pracy z dn. 8.04.2002r.); -od 11.08.1986r. do 30.09.1992r. jako palacz piecowy w Kombinacie Państwowych Gospodarstw Rolnych w M. - w Cegielni W. (zakład został zlikwidowany) - przy obsłudze pieca do wypalania cegły "Hoffman" na hali produkcyjnej cegielni. Stwierdzono wtoku postepowania, że tenże zakład pracy nie posiada żadnych badań natężenia poziomu dźwięku na stanowisku pracy S. P. Przekroczenia natężenia dźwięku od 1-2 dB występowały w pomieszczeniach produkcyjnych na innych stanowiskach pracy. Od stycznia 1994r. S. P. przebywa na rencie z tym, że od 24.02.1997r. do 31.12.1997r. podjął pracę jako preser - operator kielicharki w Zakładzie Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Produkcji Materiałów Budowlanych A w M. (zakład w 2001 r. uległ likwidacji). Według oświadczenia właściciela wymienionego zakładu pracy oraz w świetle pomiarów natężenia dźwięku wykonanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną we W. na stanowisku operatora kielicharki nigdy nie stwierdzono przekroczeń natężenia dźwięku. Organ odwoławczy wskazał dalej, iż zainteresowany S. P. został zbadany w dniach 18.01.2002r., 31.01.2002r. i 11.02.2002r. w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., który rozpoznał, cyt.: "obustronny niedosłuch typu odbiorczego. Brak podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Po 3-krotnym badaniu laryngologicznym, wykonaniu badań audiometrycznych tonalnych i audiometrii impedancyjnej (obiektywnej) rozpoznano jak powyżej. (...) Obecne uszkodzenie słuchu można by uznać za następstwo wykonywanej pracy, jednak brak jest potwierdzenia długotrwałego narażenia na czynnik patogenny (z patofizjologii narządu słuchu wiadomo, że do powstania zawodowego uszkodzenia słuchu konieczne jest, oprócz innych czynników, działanie hałasu patogennego przez okres 10 lat i dłużej). Pan S. P. zakończył pracę w narażeniu na hałas 30.09.1992r., brak jest badań audiometrycznych z okresu zatrudnienia w Cegielni W. (ostatnie z 1994r.) pozwalających na ocenę stanu słuchu z tego okresu. " Dnia 7.08.2002r. - wypowiadający się w trybie odwoławczym od orzeczenia wymienionej placówki Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do stwierdzenia chorobowy zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu pochodzenia zawodowego, uzasadniając swoje stanowisko tym, iż przeprowadzona szeroka diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię tonalną, impedancyjną oraz badanie potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu (ABR) wykazała niedosłuch odbiorczy obustronny pozaślimakowy. Jak ustalono - przesunięcie progu słuchu w audiometrii tonalnej dla częstotliwości 1000, 2000, 4000 Hz po odjęciu fizjologicznej poprawki na wiek wynosi dla ucha prawego -73 dB, dla ucha lewego -59 dB. Stwierdzony w badaniach audiologicznych charakter niedosłuchu zdaniem Instytutu nie jest typowy dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu, bowiem jego cechy kliniczne tzn. brak cech lokalizacji ślimakowej w próbie SISI, znaczne nasilenie przy zaledwie 6-letniej ekspozycji na hałas ponadnormatywny, nasilenie się szumów usznych z towarzyszącymi zawrotami głowy oraz bólem odcinka szyjnego kręgosłupa - przemawiają za pozazawodową etiologią rozpoznanego niedosłuchu. Wskazując na powyższe ustalenia faktyczne Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. podniósł, iż do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § l ust. l rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych, dwa warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Tymczasem w przypadku S. P. - jak wywodził organ II instancji - placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych - tj. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, ponadto podczas badań audiologicznych w Instytucie Medycyny Pracy w S. stwierdzono iż charakter niedosłuchu nie jest typowy dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu zważywszy na jego cechy kliniczne, o których mowa w orzeczeniu Instytutu. Mając powyższe na uwadze Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie znalazł podstaw prawnych ani merytorycznych do zmiany decyzji organu I instancji. Nie godząc się z takim rozstrzygnięciem S. P. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu - zarzucając dokonanie błędnych ustaleń, tzn. niezgodnych z przeprowadzonymi w uprawnionych placówkach medycyny pracy badaniami i na poparcie swych twierdzeń przywołał treść opinii biegłego lekarza Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we W. z dnia 22 stycznia 2002r., wydanej w sprawie o sygnaturze akt VIII U 3988/2001, zgodnie z którą rozpoznano wówczas u skarżącego obustronny niedosłuch z zaburzeniami równowagi. Strona przeciwna w odpowiedzi wniosła o oddalenie skargi podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270). Wobec powyższego niniejsza skarga podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako rzeczowo i miejscowo właściwy. Po myśli art. 3 § 1 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą , co oznacza , że skarga może zostać uwzględniona jedynie, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art.145 - l50 ustawy). W ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem takie wady i uchybienia nie występują w niniejszej sprawie. Materialno-prawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia będącego przedmiotem skargi stanowią unormowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65 poz. 294 z późn. zmianami). Stosownie do § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia , chorobą zawodową jest jedna z chorób określonych w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia pod warunkiem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia , występujących w środowisku pracy. Stwierdzenie zatem choroby zawodowej uzależnione jest od łącznego spełnienia dwóch przesłanek : - jest to rodzaj choroby , która mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do powołanego rozporządzenia - choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia , występujących w środowisku pracy. Jak wynika z akt sprawy postępowanie administracyjne przed organami inspekcji sanitarnej prowadzono w kierunku ewentualnego rozpoznania schorzenia wymienionego w pozycji 15 wykazu tj. "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu". Na tle przywołanych regulacji prawnych bezsprzecznie stwierdzić należy, iż nie każde uszkodzenie słuchu jest uznawane przez normodawcę za schorzenie zawodowe, warunkiem bowiem uznania choroby zawodowej z tego tytułu jest ustalenie, że uszkodzenie słuchu jest następstwem oddziaływania hałasu mającego swe źródło w środowisku pracy. Jakkolwiek wskazać przy tym wypada , iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się istnienie domniemania związku przyczynowo - skutkowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie ( por. np. wyrok NSA z 7 IV 1982r. IISA 372/ 82 , publ. ONSA z 1982, Nr 1, poz. 33) uznając, że wystarczy tylko stwierdzenie istnienia warunków w środowisku pracy narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie , że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały, jednakże nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę - jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn , nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia. Taka sytuacja - jak trafnie oceniły na podstawie wydanych orzeczeń lekarskich organy Inspekcji Sanitarnej - zachodzi w niniejszej sprawie. Podkreślić bowiem wypada, że przeprowadzone w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. uzupełniające badania - w zakresie szerszym niż dokonane w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - wykazały, iż charakter niedosłuchu występujący u skarżącego (tzn. obustronny odbiorczy, pozaślimakowy) nie jest typowy dla uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu, z powodu jego cech klinicznych. W szczególności - jak wskazał Instytut - zachodzi brak lokalizacji ślimakowej w próbie SISI, znaczne nasilenie tego uszkodzenia przy zaledwie 6-letniej ekspozycji na hałas ponadnormatywny, nasilenie się szumów usznych z towarzyszącymi zawrotami głowy oraz bólem odcinka szyjnego kręgosłupa - które w opinii tej jednostki medycyny pracy przemawiają za pozazawodową etiologią rozpoznanego u skarżącego niedosłuchu. Godzi się podnieść, iż zgodnie z przyjętą w rozporządzeniu regułą obowiązuje dwustopniowy tryb orzekania w przedmiocie rozpoznawania chorób zawodowych , który został w niniejszej sprawie zachowany. W myśl bowiem § 7 ust. 1 jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych. Wymienione jednostki wydają orzeczenie w sprawie choroby zawodowej na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej (§ 7 ust. 4). Stosownie do § 9 ust. 1 pracownik , który się nie zgadza z treścią orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez właściwy instytut naukowo-badawczy resortu zdrowia i opieki społecznej. Skarżący skorzystał z tej sposobności i został ponownie przebadany - w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w zakresie oceny stanu zdrowia zajął takie samo stanowisko jak orzekający w pierwszej instancji Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Nie zaistniały w sprawie żadne rozbieżności odnośnie dokonanych ustaleń medycznych poza wypadkiem, iż uzasadnienie orzeczenia Instytutu zawiera pełniejszą, wyczerpującą argumentację w sprawie - opartą zresztą , co zaznaczono wyżej, na szerszej diagnostyce audiologicznej. Wprawdzie skarżący nie zgadza się z dokonanym rozpoznaniem, to jednak okazana na rozprawie sądowej - przywołana uprzednio w skardze na poparcie jej zarzutów - opinia biegłego lekarza Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we W., wydana w sprawie o sygnaturze akt VIII U 3988/2001 z dnia 22 stycznia 2002r. nie podważa w żadnym razie mocy dowodowej podjętych w trybie § 7 i § 9 rozporządzenia opisanych orzeczeń lekarskich, przeciwnie zaś - nawet je potwierdza skoro nie wskazuje na zawodowe pochodzenie uszkodzenia słuchu u skarżącego, a w rozpoznaniu podaje, cyt. "obustronny niedosłuch z szumem oraz zaburzenia równowagi", co odpowiada w swej treści diagnozie Instytutu. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych - do ustalenia przesłanek faktycznych istnienia choroby zawodowej - w kontekście pkt 15 wykazu chorób zawodowych w związku z § 1 omawianego rozporządzenia - uprawnione są jedynie placówki służby zdrowia wymienione w § 7 ust. 1 rozporządzenia. W niniejszej sprawie zachodzi brak jakichkolwiek miarodajnych podstaw do ewentualnego zaprzeczenia prawidłowości dokonanej przez nie oceny charakteru schorzenia skarżącego, tym bardziej jeśli zważyć, iż generalnie pozaślimakowe pochodzenie odbiorczego ubytku słuchu nie może być uznane za następstwo narażenia na hałas zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej (por. "Choroby zawodowe" pod red. Kazimierza Marka, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2001,2003, str.449). Na tę właśnie przesłankę odmowy stwierdzenia omawianej choroby zawodowej w pierwszej kolejności wskazano w orzeczeniu Instytutu. Wbrew zatem zarzutom skargi podstawą ostatecznego braku rozpoznania przedmiotowej choroby zawodowej nie była okoliczność uznania , iż skarżący nie był narażony na czynniki szkodliwe w środowisku pracy. Fakt ten bowiem został ustalony ponad wszelką wątpliwość, wystąpienie wszakże czynników szkodliwych w środowisku pracy nie stanowi samoistnej przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej. W przedstawionym świetle zarzuty strony skarżącej nie znalazły odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym sprawy. Wydane orzeczenia lekarskie mają walor opinii biegłego , o czym mowa w treści art. 84 Kodeksu postępowania administracyjnego - nie budzą zastrzeżeń odnośnie rozpoznania , ich moc dowodowa nie została obalona i prawidłowo wobec tego stały się w myśl § 10 ust.1 rozporządzenia podstawą ostatecznego rozstrzygnięcia w administracyjnym toku instancji przed organami Inspekcji Sanitarnej. Organy orzekające w niniejszej sprawie dochowały w pełni obowiązującej procedury i należycie wyjaśniły stan faktyczny, pozostając w zgodzie z wymogami art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego W konsekwencji przyjąć należy, iż skutecznie obaliły domniemanie istnienia związku przyczynowego między warunkami pracy, a stwierdzonym niedosłuchem. Wobec powyższego, wskutek braku naruszenia norm prawa procesowego oraz przepisów o charakterze materialnoprawnym - wniesiona skarga podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło