II SA/Wr 773/03
WyrokWSA we Wrocławiu2005-07-26
Skład orzekający: Halina Kremis, Anna Siedlecka, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wymiana bramy w budynku gospodarczym, stanowiąca remont, wymaga pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej?Ratio decidendi
Wymiana bramy w budynku gospodarczym, stanowiąca remont, nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej, ponieważ przepisy Prawa budowlanego (art. 29 ust. 2 pkt 1 i art. 30 ust. 1 pkt 1) wyłączają roboty remontowe z tych obowiązków. W związku z tym postępowanie organu nadzoru budowlanego w takiej sprawie jest bezprzedmiotowe, a decyzja uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i umarzająca postępowanie jest prawidłowa.Stan faktyczny
Postępowanie administracyjne dotyczyło przebudowy przejazdu w budynku stodoły, polegającej na wymianie bramy drewnianej na metalową. Organ pierwszej instancji nakazał dostarczenie oceny technicznej wykonanych wrót. Strona skarżąca odwołała się, podnosząc zarzuty dotyczące braku prawa do dysponowania nieruchomością i przekroczenia wysokości bramy. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, gdyż roboty stanowiły remont i nie naruszały przepisów Prawa budowlanego, a ewentualne naruszenia prawa własności należą do drogi cywilnej. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J. G. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: S NSA Halina Kremis (sprawozdawca) Sędziowie: WSA Anna Siedlecka As. WSA Alicja Palus Protokolant: Katarzyna Grott po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2005 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania przed organem pierwszej instancji oddala skargę.
Na wniosek J. G. w dniu [...]r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie przebudowy przejazdu u budynku stodoły na terenie nieruchomości w G. nr [...]wykonanej przez M. M..
Podczas przeprowadzonych w dniu [...]r. oględzin ustalono, że na terenie nieruchomości nr [...] w G., należącej do M. M., znajduje się budynek gospodarczy - stodoła. Obiekt częściowo posadowiono na terenie posesji nr [...], należącej do J. G.. W trakcie kontroli stwierdzono, że w części budynku, należącej do M. M., znajdują się dwa przejazdy, oddzielone ścianą ceglaną o grubości ok. 40 cm. Przejazdy zamknięte bramami - bramy drewniane oraz brama metalowa, dwuskrzydłowa, obita blachą. Ustalono, że roboty związane z wymianą bramy w przejeździe zostały wykonane w maju [...] r.
W konsekwencji organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...]r. (nr [...]) nakazał, na podstawie przepisu art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, obowiązek dostarczenia - w terminie do [...]r. oceny technicznej wykonanych wrót metalowych w budynku gospodarczym - stodole, zawierającą ocenę prawidłowości wykonania robót i ich zgodność z przepisami budowlanymi oraz zasadami wiedzy technicznej oraz ocenę przydatności elementu obiektu do dalszego bezpiecznego użytkowania.
Od tej decyzji odwołał się J. G., podnosząc, że inwestor robót nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, uchybiając tym samym przepisowi art. 32 ustawy Prawo budowlane oraz "zaniechał obowiązku zgłoszenia, że brama przekracza wysokość 3 m". Skarżący podnosi również, że M. M. zagarnął część nieruchomości skarżącego, zagradzając dostęp do części stanowiącej własność uczestnika postępowania.
Decyzją z dnia [...]r. (nr [...]), przywołując w podstawie prawnej art. 138 § 1 pkt 2 kpa, po rozpatrzeniu odwołania J. G. od opisanej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w D. nakładającej na właściciela nieruchomości obowiązek przedłożenia oceny technicznej wykonanych wrót metalowych w budynku gospodarczym - stodole, D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu instancji.
Na uzasadnienie organ odwoławczy wskazał, że wniesione odwołanie dotyczy jedynie roszczeń cywilnych o zaniechanie naruszeń prawa własności, regulowanych odrębnymi przepisami. Jednocześnie organ stwierdza, iż ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ pierwszej instancji nie wskazują na fakt naruszenia przez inwestora przepisów prawa budowlanego. Chybione jest bowiem uzasadnienie skarżonego rozstrzygnięcia, dowodzące, iż roboty polegające na wymianie bramy w budynku gospodarczym należą do robót stanowiących remont, w stosunku do których, ustawodawca w art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego przewidział obowiązek zgłoszenia zamiaru przeprowadzenia robót stanowiących remont obiektu, właściwemu organowi. Nie stwierdzono również w sprawie jakiegokolwiek innego uchybienia, uzasadniającego podjęcie działań przez organ nadzoru budowlanego w myśl obowiązującej ustawy Prawo budowlane. Organ decyzyjny nie stwierdził bowiem zmiany sposobu użytkowania budynku. Nie odnotował również faktu złego stanu technicznego obiektu, czy też niewłaściwego zamontowania bramy metalowej. W konsekwencji, zdaniem organu drugiej instancji, postępowanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w D . jest bezprzedmiotowe, a roszczenia skarżącego nie są związane z naruszeniem przepisów Prawa budowlanego.
Konkludując, skoro zgodnie z procedurą administracyjną - art.105 kpa organ umarza postępowanie, które z jakichkolwiek przyczyn stało się bezprzedmiotowe, należało orzec jak na wstępie.
Na ostateczną decyzję skargę do sądu administracyjnego złożył J. G.. W skardze podniósł zarzuty zbieżne z odwołaniem. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości zarzucając, iż w toku postępowania administracyjnego naruszono zasady postępowania w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy, bowiem nie uwzględniono wniosków dowodowych skarżącego, naruszono prawo materialne, dokonano błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę skarżonego orzeczenia. W uzasadnieniu skarga wskazuje, iż organ odwoławczy naruszył treść art. 138 § 1 pkt 2, a także art. 47 Prawa budowlanego. Strona podnosi bezprawność i samowolę inwestora w naruszeniu nieruchomości sąsiedniej. M. M. nie uzgodnił i nie występował o zezwolenie na zajęcie nieruchomości skarżącego na pas manewrowy, nie udowodnił prawa własności nieruchomości.
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Skarga nie podlega uwzględnieniu, bowiem wydaje się polegać na nieporozumieniu.
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne wydane na podstawie ustawy prawo budowlane. Z taką kontrolą mamy do czynienia w sprawie niniejszej.
Przedmiotem oceny wojewódzkiego sądu administracyjnego w rozpoznawanej sprawie jest decyzja D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. uchylająca decyzję organu pierwszej instancji i umarzająca postępowanie organu pierwszej instancji. Jako podstawę prawną swego rozstrzygnięcia organ drugiej instancji przywołał art. 138 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego.
Skarżący dowodzi, że zaistniały stan faktyczny sprawy nie dał podstaw do wydania orzeczenia we wskazanym trybie.
Z tym zarzutem nie sposób się zgodzić. Jak bowiem wynika z niespornego stanu faktycznego sprawy (na co wskazuje protokół oględzin z dnia [...]r.) przedmiotem postępowania organu nadzoru budowlanego pierwszej instancji była "zmiana sposobu użytkowania budynku gospodarczego na garaż w G. nr [...]". W toku oględzin pracownicy Inspektoratu stwierdzili, że "w miejsce bramy drewnianej zamontowano dwuskrzydłową bramę metalową obitą blachą. Ustalono, że roboty budowlane związane z wymianą wrót inwestor nie zgłosił do organu architektury nie uzyskał też pozwolenia na budowę." W konsekwencji dokonanych ustaleń organ pierwszej instancji uznał, że daje to podstawę do podjęcia działań w trybie art. 51 Prawa budowlanego i nakazania inwestorowi wykonania szeregu czynności, celem doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem.
Uszło jednak uwadze tego organu, że "w rozpatrywanym przypadku mamy do czynienia z remontem", o czym wspomina się w uzasadnieniu decyzji pierwszej instancji, bez wywiedzenia jednak z tego faktu właściwych skutków prawnych.
W efekcie taki zakres czynności nie wymaga ani decyzji o pozwoleniu na budowę, ani też nie zobowiązuje do zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Przez remont ustawodawca każe bowiem rozumieć "wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a nie stanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym" (art. 3 Prawa budowlanego).
Natomiast Prawo budowlane w art. 29 określa na jakie roboty budowlane inwestor nie musi mieć pozwolenia na budowę i wskazuje, że takiego pozwolenia nie wymaga (między innymi) wykonanie robót budowlanych, polegających na remoncie istniejących obiektów budowlanych. Z kolei art. 30 tej ustawy wyłącza także roboty remontowe z obowiązku zgłoszenia ich w tym organie (art. 30 ust. 1 pkt 1).
Reasumując organ nadzoru budowlanego pierwszej instancji nie miał podstaw do wydania decyzji, której celem miało być doprowadzenie do legalizacji robót, które nigdy nie były nielegalne.
Za bezzasadne należy uznać także zarzucanie orzekającym w sprawie organom naruszenia art. 47 Prawa budowlanego. Na dzień wydawania ostatecznej decyzji w sprawie przepis ten brzmiał "jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu. 2. W razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, właściwy organ - na wniosek inwestora - w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, właściwy organ określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości. 3. Inwestor, po zakończeniu robót, o których mowa w ust. 1, jest obowiązany naprawić szkody powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu - na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym".
Jest to przepis, który (co wynika z jego treści) ma zastosowanie przed przystąpieniem inwestora do robót budowlanych i którego celem jest umożliwienie inwestorowi skorzystania z terenu nieruchomości sąsiedniej. Uszło uwadze skarżącego, że w przypadku szkód wynikających z takiego działania właściwym jest sąd powszechny, a podstawę odpowiedzialności tworzy kodeks cywilny. W efekcie nie można skutecznie zarzucać organom nadzoru budowlanego naruszenia wskazanego przepisu prawa materialnego.
Trafnie także organ wskazuje stronie, że jeśli doszło do naruszenia jej własności w trybie art. 222 i n. kodeksu cywilnego, właściwym do sporów na tym tle pozostaje sąd powszechny (co wynika także wprost z przytoczonego ustępu trzeciego art. 47 Prawa budowlanego) i niedopuszczalnym jest, aby te kwestie rozstrzygał jakikolwiek organ w postępowaniu administracyjnym.
Reasumując, wobec bezzasadności skargi podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 162, poz. 1692 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło