II SA/Wr 813/19

WyrokWSA we Wrocławiu2024-07-04

Skład orzekający: Olga Białek, Halina Filipowicz-Kremis, Marta Pawłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie administracyjne dotyczące samowolnie wybudowanego odcinka sieci kanalizacji deszczowej, nie odnosząc się do zarzutów strony skarżącej dotyczących dalszego istnienia przedmiotu postępowania?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania, nie odnosząc się do zarzutów strony skarżącej dotyczących dalszego istnienia przedmiotu postępowania, mimo że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego, nie sprecyzował przedmiotu postępowania i nie zawiadomił o nim strony od początku. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Skarżący zawiadomił organ nadzoru budowlanego o wykopach pod kanalizację deszczową prowadzonych na granicy jego działki, które miały naruszać jego nieruchomość i być prowadzone bez zezwoleń. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu dobrowolnego rozebrania rurociągu. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący w skardze zarzucił, że organ odwoławczy nie odniósł się do jego zarzutów dotyczących dalszego istnienia przedmiotu postępowania, wskazując na pozostawienie odcinka rury kanalizacyjnej i podłączenie jej do istniejącej kanalizacji.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Asesor WSA Marta Pawłowska Protokolant: asystent sędziego Michał Sikora po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 lipca 2024 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 9 października 2019 r. nr 1213/2019 w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie wybudowania bez wymaganego zgłoszenia, odcinka sieci kanalizacji deszczowej i wpięcia się do kolektora deszczowego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz strony skarżącej kwotę 997 (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej także jako DWINB), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. (dalej także jako PINB) z dnia 1 sierpnia 2019 r. (nr 279/19) umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie wybudowania bez wymaganego zgłoszenia odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce oznaczonej geodezyjnie nr [...], obręb D., stanowiącej własność Gminy T. - z wpięciem się do kolektora deszczowego o średnicy 400 mm usytuowanego w drodze na działce oznaczonej w ewidencji nr [...]. Zaskarżona decyzja wydana została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Pismem z dnia 15 maja 2018 r. skarżący zawiadomił PINB, że Rejonowy Związek Spółek Wodnych w T. rozpoczął w dniu 9 maja 2018 r. wykopy pod kanalizację a prace te wykonywane są na granicy jego działki (oznaczonej w ewidencji jako nr [...]) i stanowią przedłużenie wykopów prowadzących do gospodarstwa znajdującego się po drugiej stronie drogi (należącego do K. M.). W piśmie podano także, że prace wykopowe naruszają nieruchomość skarżącego i prowadzone są bez stosownych zezwoleń i decyzji właściwych organów. W związku z powyższą informacją, w dniu 14 czerwca 2018 r. PINB przeprowadził oględziny "w przedmiocie robót budowlanych polegających na wykopie pod rurociąg - działki nr [...] i nr [...]". W protokole odnotowano, że S. B. podtrzymuje swój wniosek z dnia 15 maja 2018 r. i żąda usunięcia rury kanalizacyjnej wkopanej w grunt na działce nr [...] w D. Odnotowano także wyjaśnienia przedstawiciela Rejonowego Związku Spółek Wodnych w T. (dalej jako RZSW) z których wynika, że roboty prowadzone były na działce nr [...] (działka gminna - droga) na podstawie art. 208 ustawy - Prawo wodne i zostały uzgodnione z Gminą T. Przedstawiciel Związku podkreślił ponadto, że stanowisko Gminy T. w przedmiotowej sprawie zostało zawarte w piśmie z dnia 18 maja 2018r. skierowanym do skarżącego. Z wyjaśnień przedstawiciela RZSW wynika także, że roboty polegały na ręcznym wykonaniu wykopu pod rurociąg o średnicy 250 mm o długości 44 m wzdłuż działki nr [...] i jego ręcznym zasypaniu w celu odprowadzania wód opadowych z działek sąsiednich tj. z działki nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]. Jak oświadczył obecny przedstawiciel RZSW inwestorem robót jest Gminna Spółka Wodna D. Przedmiotowe roboty wykonywane były od dnia 09 maja 2018r. i zakończone zostały dnia 15 maja 2018r. bez zgody organu właściwego. W piśmie z dnia 21 czerwca 2018 r. skarżący wskazywał natomiast, między innymi, że fakt podjęcia prac i usytuowanie instalacji budowlanej wzdłuż płotu ograniczającego jego nieruchomość a częściowo także w granicach jego działki wymaga zbadania legalności tych działań. Prowadząc czynności wyjaśniające PINB uzyskał dodatkowe informacje i dokumenty od RZSW. W piśmie z dnia 25 lipca 2018r. podmiot ten poinformował, że w listopadzie 2017 r. na działce nr [...] (droga gminna) wystąpiła awaria polegająca na zapadnięciu się drogi. Podczas jej usuwania w grudniu 2017 r. stwierdzono zawalenie się betonowego, przedwojennego rurociągu fi 250 odprowadzającego wody opadowe i odwodnienia z działek nr [...], nr [...] i nr [...]. Rurociąg ten nie był zinwentaryzowany i przechodził przez działkę nr [...] do kanalizacji burzowej przy drodze powiatowej. W tej sytuacji zaplanowania została wymiana tego rurociągu w zakresie w jakim przechodził on przez działkę skarżącego, na co wstępnie wyraził on zgodę, następnie jednak ją cofnął. Wobec tego, za zgodą Gminy rurociąg o średnicy fi 250 na długości 44 m położono na terenie drogi gminnej (działki nr [...]) omijając działkę skarżącego. Służy on do odprowadzania wód opadowych i gruntowych z okolicznych działek do istniejącego kolektora fi 400 do którego wcześniej odprowadzane były wody z tego terenu przez działkę skarżącego (nr [...]). RZSW przedłożył także szkic powykonawczy wykonanego rurociągu, sporządzony przez geodetę (pismo z 25 lipca 2018 r.) który udostępniony został także skarżącemu. Na dalszym etapie postępowania, w dniu 31 maja 2019 r. RZSW poinformował PINB, że w dniu 20 maja 2019r. dokonał dobrowolnego rozebrania opisanego wyżej rurociągu na dowód czego przedłożono szkic geodezyjny obrazujący stan aktualny czyli po usunięciu samowoli. W tym stanie rzeczy PINB, po zawiadomieniu stron o gotowości wydania decyzji w sprawie "wykonania odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce [...]" orzekł o umorzeniu postępowania stwierdzając, że nie istnieje przedmiot tego postępowania. Organ wyjaśnił, że w związku z zawiadomieniem skarżącego wszczął postępowanie w sprawie wybudowania, bez wymaganego zgłoszenia, odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce nr [...] z wpięciem do kolektora deszczowego o średnicy 400 mm usytuowanego w działce drogowej nr [...]. Z oświadczenia inwestora wynika, że przedmiotowy odcinek kanalizacji został dobrowolnie usunięty, tym samym zaistniały przesłanki bezprzedmiotowości postępowania. Decyzja ta została oprotestowana w drodze odwołania wniesionego przez S. B. Odwołujący się zarzucił, że przedmiot postępowania nadal istnieje. Stwierdził, że prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy było możliwe dopiero po połączeniu niniejszego postępowania z postępowaniem administracyjnym dotyczącym przedmiotowo tego samego zagadnienia tj. uregulowania samowoli polegającej na wybudowaniu bez wymaganego zgłoszenia odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce nr [...] w miejscowości D. z wpięciem się w gruncie działki nr [...] do kolektora deszczowego usytuowanego w drodze na działce nr [...]. Nadto organ działał w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny, gdyż inwestor poinformował go o zdemontowaniu odcinka rurociągu a nie poinformował o pozostawieniu odcinka rury kanalizacyjnej. Szkic geodezyjny na który powołano się w decyzji obrazujący obecny stan (po rozbiórce rurociągu) pomija pozostawiony, pozostały po wykonywanej wcześniej samowoli odcinek rury kanalizacyjnej, który dla odprowadzenia wody deszczowej ale i ścieków poprzemysłowych z działki nr [...], został poprowadzony od nowej studzienki na drodze lokalnej [...], podłączenie następnie do nieczynnej i nie użytkowanej i wyłączonej studzienki na tej drodze lokalnej, a następnie wskutek tego podłączenia się bez wymaganych procedur, do kanalizacji mającej przebieg w gruncie, w poprzek działki nr [...] z wylotem po drugiej stronie w/w działki na drogę publiczną [...]. Nie zbadano przy tym, czy jest tam stosowny mogący przyjąć wodę deszczową i ścieki poprzemysłowe rów melioracyjny i czy stan techniczny kanalizacji (rury ) pod działką [...] i stan rowu melioracyjnego, jest w taki by nie doszło do podtopień oraz zagrożenia środowiska oraz degradacji działki nr [...]. Zdaniem strony tak opisany stan faktyczny nie został uwidoczniony na szkicu powykonawczym sporządzonym przez uprawnionego geodetę dołączonym do pisma z dnia 25 lipca 2019 r. DWINB zaskarżoną obecnie decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Zdaniem organ odwoławczego PINB w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadził postępowanie wyjaśniające i na tej podstawie trafnie wskazał, że z uwagi na brak przedmiotu postępowania dalsze prowadzenie niniejszego postępowania administracyjnego stało się bezzasadne, z powodu likwidacji przedmiotu postępowania, którym był samowolnie wybudowany odcinek sieci kanalizacji deszczowej na działce nr [...] w miejscowości D., stanowiący własność Gminy T., z wpięciem się do kolektora deszczowego o średnicy 400mm, usytuowanego w drodze na działce nr [...]. Dobrowolne wykonanie rozbiórki samowolnie zrealizowanych prac spowodowało likwidację przedmiotu postępowania, co uzasadnia umorzenie przedmiotowego postępowania. W związku z powyższym, organ I instancji prawidłowo uznał, że brak było podstaw do dalszego prowadzenia postępowania i czynności wyjaśniających w przedmiotowej sprawie. Zarzuty odwołania uznano za chybione. W sytuacji bezprzedmiotowości postępowania nie można czynić organowi zarzutu niedokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Zdaniem DWINB decyzja organu I instancji jako prawidłowa powinna ostać się w obrocie prawnym. Prawidłowo ustalono bowiem stan faktyczny i dokonano oceny w oparciu o wyczerpująco zebrany materiał dowodowy, a motywy podjętego rozstrzygnięcia przedstawione zostały w uzasadnieniu decyzji, zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 K.p.a. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiódł S. B. zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa procesowego mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 136 § 1 i § 2 i art. 80 k.p.a; art. 138 § 1 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 104 § 2 k.p.a. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy tj. art. 80 pkt 2 ppkt 2, art. 81 pkt 1 ppkt 1, art. 84 pkt 1 ppkt 1 i 2, art. 84a pkt 1 ppkt 2 i pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane. Argumentując postawione zarzuty skarżący wskazał, że w decyzji nie rozpoznano istoty sprawy naruszając tym samym przywołane wyżej przepisy postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy oraz przepisy prawa materialnego. Zdaniem strony, stan faktyczny ustalony w zaskarżonej decyzji będący podstawą umorzenia postępowania dotyczy innego zdarzenia tj. poprowadzenia, bez zgody właściwego organu, kanalizacji deszczowej na podstawie art. 208 Prawa wodnego w dniach 9 maja do 15 maja 2018 r . Wszystkie mapy i szkice geodezyjne dotyczą tego zdarzenia. Organ odwoławczy z naruszeniem przepisów postępowania i prawa materialnego bez przeprowadzenia wnioskowanych w odwołaniu dowodów, wadliwie więc uznał, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony i brak jest przedmiotu postępowania w związku z likwidacją tego odcinka kanalizacji deszczowej. Organ odwoławczy pominął, że wniosek a następnie odwołanie, nie dotyczyły wykonania kanalizacji deszczowej w okresie od 9 maja do 15 maja 2018 r. - ocenionej jako samowola budowlana (która została usunięta przez rozbiórkę w dniu 20 maja 2019) - lecz innego zdarzenia. Chodzi o dokonaną, przy okazji "dodatkową " samowolę budowlaną która polega na pozostawieniu odcinka rury kanalizacyjnej od nowej studzienki na drodze lokalnej [...] i podłączenie jej następnie do nieczynnej studzienki na tej drodze lokalnej a następnie bez wymaganych procedur i bez zgody Skarżącego podłączenie jej do starej poniemieckiej kanalizacji przebiegającej w poprzek działki skarżącego (nr [...]) z wylotem po drugiej stronie w/w działki na drogę publiczną [...] w celu odprowadzenia wód deszczowych i ścieków poprzemysłowych z działki nr [...]. Wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i nakazanie organowi przeprowadzenia sprawy po dopuszczeniu wnioskowanych przez skarżącego wniosków dowodowych oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W skardze zawarty jest także wniosek o dopuszczenie dowodu z 9 fotografii wykonanych przez pełnomocnika w dniu 8 listopada 2019 r. w obecności skarżącego i biegłego geodety. Zdjęcia dotyczą samowoli budowlanej polegającej na poprowadzeniu pozostawionego odcinka rury kanalizacyjnej od nowej studzienki na drodze lokalnej nr [...] podłączenia jej do nieczynnej studzienki na tej drodze a następnie podłączenia do starej poniemieckiej kanalizacji przebiegającej przez działkę skarżącego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości i wywody zawarte w kwestionowanej decyzji. Postanowieniem z dnia 24 marca 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie ze względu na śmierć uczestnika postępowania. Wobec ustania przyczyny zawieszenia postępowania, postanowieniem z dnia 10 listopada 2023 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie. W piśmie złożonym 24 stycznia 2024 r. pełnomocnik skarżącego ponowił wnioski dowodowe zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a., co oznacza, że jeżeli sąd administracyjny dostrzega naruszenie prawa w zaskarżonej decyzji, to niezależnie od argumentów skarżącego, tenże sąd administracyjny uprawniony jest do uwzględnienia skargi. Przedmiotem kontroli sądowej przeprowadzonej według zakreślonych wyżej kryteriów jest decyzja DWINB podjęta w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wybudowania bez wymaganego zgłoszenia odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce nr [...] w D., stanowiącej własność Gminy T. z wpięciem się do kolektora deszczowego o średnicy fi 400 mm usytuowanego na działce [...]. Ze względu na procesowy charakter kontrolowanego rozstrzygnięcia wyjaśnić należy, że decyzja o umorzeniu postępowania stwierdza, że nie może być prowadzone postępowanie w danej sprawie gdyż stało się ono bezprzedmiotowe w całości albo w części (art. 105 § 1 k.p.a.). Rola Sądu sprowadza się zatem do skontrolowania, czy organ prawidłowo ustalił istnienie przesłanek uniemożliwiających mu wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego ze względu na bezprzedmiotowość postępowania. Bezprzedmiotowość postępowania – jak zostało to już szeroko omówiono w orzecznictwie i w literaturze może mieć charakter podmiotowy i przedmiotowy. W rozpoznawanej sprawie organy umorzyły postępowanie ze względu na brak przedmiotu postępowania. Brak przedmiotu postępowania to brak sprawy administracyjnej mającej charakter indywidulany – a więc dotyczącej konkretnego podmiotu oraz jego konkretnych praw i obowiązków (por. WSA w wyroku z dnia 25 lutego 2021 r. I SA/Gl 1204/20 CBOSA). W doktrynie przyjmuje się, że bezprzedmiotowość zachodzi wtedy, gdy brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie co do istoty (B.Adamiak, J.Borkowski – Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz 8 wydanie- wyd. C.H.Beck, Warszawa 2006r., str. 489). Inaczej mówiąc brak przedmiotu postępowania ma miejsce wówczas, gdy ustalony stan faktyczny nie podlega uregulowaniu przepisami administracyjnymi które dawałby organowi administracji kompetencję do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Umorzenie postępowania z tej przyczyny następuje, gdy organ w sposób oczywisty stwierdzi, że brak podstaw prawnych i fatycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Ustalenie istnienia przyczyny bezprzedmiotowości postępowania aktualizuje więc po stronie organu obowiązek umorzenia tego postępowania. Podkreślić jednak należy, że także stwierdzenie bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zgodnie z wymogami przewidzianymi w k.p.a. Wydanie decyzji o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. jest bowiem załatwieniem sprawy administracyjnej, następującym po zakończeniu postępowania w danej instancji. Jak podkreśla się w orzecznictwie rozważanie przez organ prowadzący postępowanie jego bezprzedmiotowości nie zwalnia tego organu z powinności określonych przepisami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zarówno bowiem przy zakończeniu sprawy w sposób merytoryczny jak i nie merytoryczny jej okoliczności faktyczne, stanowiące podstawę orzeczenia nie mogą budzić wątpliwości. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd stwierdził, że organ odwoławczy z powyższych obowiązków się nie wywiązał i podjął zaskarżoną decyzję z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania, która wymaga ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji w jej całokształcie. W orzecznictwie od lat ugruntowane jest stanowisko, że spełnienie tego wymogu obejmuje także odniesienie przez organ II instancji do podniesionych w odwołaniu zarzutów mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Przypomnieć zatem należy, że PINB zainicjował czynności procesowe w związku z wystąpieniem skarżącego który informował o wykonywaniu na granicy jego działki (oznaczonej w ewidencji jako nr [...]) wykopów pod rurociąg stanowiących przedłużenie wykopów prowadzących do gospodarstwa znajdującego się po drugiej stronie drogi i wskazującego, że prace te naruszają własność jego nieruchomości. PINB przeprowadził więc kontrolę w przedmiocie robót budowlanych polegających na wykopie pod rurociąg – na działkach nr [...] i nr [...] w D. W protokole z kontroli odnotowano jednak tylko wypowiedzi skarżącego który żądał usunięcia rury kanalizacyjnej wkopanej na jego działce (nr [...]) oraz wypowiedzi przedstawiciela RZSW według którego, roboty prowadzone były na działce nr [...] (działka gminna - droga) wzdłuż granicy z działką skarżącego. Co istotne w protokole tym nie odnotowano własnych spostrzeżeń i ocen pracowników organu prowadzących czynności kontrolne co do okoliczności które zainicjowały czynności kontrole. W istocie nie jest więc jasne, jaki obiektywny stan faktyczny co do przebiegu samowolnie wykonanego odcinka kanalizacji został stwierdzony przez pracowników organu podczas czynności kontroli i oględzin i czy pokrywa się on z oświadczeniami stron. Nadto w aktach sprawy brak jest zawiadomienia o wszczęciu postepowania w którym byłby jednoznacznie określony jego przedmiot z określeniem przebiegu spornego rurociągu. Dopiero w decyzji o umorzeniu postępowania PINB wyjaśnił, że w związku z zawiadomieniem skarżącego wszczął postępowanie w sprawie wybudowania, bez wymaganego zgłoszenia, odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce nr [...] z wpięciem do kolektora deszczowego o średnicy 400 mm usytuowanego w działce drogowej nr [...]. Wobec informacji inwestora, że w toku postępowania dokonał dobrowolnego rozebrania przedmiotowego odcinka rurociągu doszło więc do umorzenia postępowania. Kwestionując powyższe rozstrzygnięcie skarżący podnosił w odwołaniu, że przedmiot postępowania nadal istnieje, żądając uregulowania samowoli polegającej na wybudowaniu bez wymaganego zgłoszenia odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce nr [...] z wpięciem się poprzez teren jego działki nr [...] do kolektora deszczowego usytuowanego w drodze na działce nr [...]. Odwołujący się podnosił, nie został rozebrany cały samowolnie wykonany rurociąg znajdujący się w działce [...] , ale jego część która wykonana została w maju 2018 r. Zdaniem skarżącego pozostał odcinek rury kanalizacyjnej, który dla odprowadzenia wody deszczowej i ścieków poprzemysłowych z działki nr [...], został poprowadzony od nowej studzienki na drodze lokalnej [...] podłączony do nieczynnej studzienki na tej drodze a następnie do kanalizacji mającej przebieg w gruncie, w poprzek działki nr [...]. Do tak sformułowanego zarzutu organ odwoławczy zasadniczo się nie odniósł. Za takie odniesienie nie może być bowiem uznane stwierdzenie DWINB, że chybione są zarzuty skarżącego podniesione w odwołaniu, gdyż PINB prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Praktycznie bowiem do takiej konkluzji organ II instancji sprowadził całą swoją argumentację w odniesieniu do twierdzeń odwołania wskazujących na istnienie przedmiotu postępowania. Tymczasem, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania organ odwoławczy powinien zweryfikować ustalenia stanu faktycznego poczynione przez PINB a jednym z istotnych elementów tej weryfikacji był podniesiony w odwołaniu zarzut, który bezsprzecznie wymagał wyjaśnienia i zbadania. Nie ulega bowiem wątpliwości, że mógł on mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Sądu nie można zgodzić się z organem odwoławczym, że prawidłowo ustalono stan faktyczny i dokonano oceny w oparciu o wyczerpująco zebrany materiał dowodowy. Przede wszystkim poza oceną organu odwoławczego pozostało to, że podczas czynności kontrolnych PINB nie poczynił własnych spostrzeżeń co do lokalizacji i przebiegu spornego odcinka kanalizacji poprzestając na spisaniu oświadczeń i wyjaśnień stron postępowania. Tymczasem w przypadku oględzin kluczowe są własne ustalenia i spostrzeżenia organu, które powinny znaleźć swoje odbicie w treści protokołu oraz wykonanych przez organ szkicach, mapach lub dokumentacji fotograficznej. W niniejszej sprawie organ co prawda dołączył do protokołu zdjęcia, ale są one nieopisane i trudno je odnieść do treści protokołu. Pominięte także zostało, że pomimo, iż PINB wszczął postępowania na skutek interwencji skarżącego, organy nie wyjaśniły, czego w istocie jego żądanie dotyczy i w tym kontekście nie sprecyzowały przedmiotu postępowania. Oparto się tylko na wyjaśnieniach przedstawiciela Spółki Wodnej. W konsekwencji organ I instancji na wstępnym etapie postępowania nie określił jego przedmiotu i nie zawiadomił o nim skarżącego, pomimo, że uznał go za stronę postępowania. W aktach brak jest zawiadomienia o wszczęciu postępowania określającego jego przedmiot, co stanowi naruszenie art. 61 § 4 k.p.a. Strona postępowania już od samego początku powinna być bowiem poinformowana nie tylko o samym fakcie wszczęcia postępowania ale także o tym jaki jest zakres i przedmiot postępowania, a nie zaskakiwana w tym względzie tuż przed jego zakończeniem - tym bardziej, gdy to ze względu na jej wystąpienie doszło do wszczęcia postępowania. Określenie przedmiotu postępowania stanowi niewątpliwie istotny element sprawy administracyjnej gdyż rzutuje na mające zastosowanie w danym postępowaniu normy prawa materialnego. Jak już zauważono, z akt niniejszej sprawy wynika, że o przedmiocie postępowania skarżący został zawiadomiony tuż przed wydaniem decyzji kończącej, w zawiadomieniu o gotowości decyzyjnej. Z samej decyzji wynika natomiast, że –pomimo, iż skarżący domagał się zlikwidowania samowoli w obrębie jego działki - przedmiotem postępowania jest wybudowanie bez zgłoszenia odcinka sieci kanalizacji deszczowej na działce gminnej nr [...]. Jak stwierdzono wcześniej brak przy tym jakichkolwiek rozważań własnych organu (zarówno w aktach sprawy jak i w samej decyzji) co do tego, czy doszło do samowolnego wykonania odcinak kanalizacji także na działce skarżącego. Powyższe wskazuje, że DWINB nie zbadał i nie odniósł się w wystraczający sposób do twierdzeń skarżącego, że dobrowolnie rozebrany został tylko odcinek samowolnie wykonanego rurociągu kanalizacji deszczowej znajdujący się w działce drogowej, co oznacza, że część przedmiotu postępowania może nadal istnieć. W tym kontekście istotne jest, że w aktach sprawy znajduje się geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza z 10 lipca 2018 r. na której kolorem brązowym zaznaczono zinwentaryzowaną sieć kanalizacji deszczowej. Wynika z niej, że na działce [...] znajduje się odcinek opisany jako [...] oraz część odcinka opisanego jako [...] który następnie przechodzi na działkę [...]. To zaś wskazuje, że na działce komunalnej znajdował się nie tylko odcinek sieci fi 250 wykonanej w maju 2018 ( o długości 44 m) ale także inny odcinek przechodzący na działkę sąsiednia. W tej sytuacji nawet jeżeli postępowanie dotyczyło samowolnie wybudowanej sieci znajdującej się tylko na działce drogowej to organ powinien wyjaśnić, czy wskazany odcinek wybudowany został legalnie, czy też nie. Wyjaśnienia także wymagało twierdzenie skarżącego, że także na terenie jego działki (lub też bezpośrednio na jej granice) wykonane zostały roboty budowlane związane z rurociągiem kanalizacyjnym. Organ odwoławczy wszystkie przedstawione wyżej kwestie pominął przy rozpatrzeniu sprawy, co wskazuje, że nie wywiązał się w pełni z obowiązków wynikających z zasady dwuinstancyjności postępowania a zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 15 k.p.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny mając na względzie art. 145 § 1 lit c p.p.s.a. stwierdził, że konieczne jest uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W ponownym postępowaniu organ II instancji wyeliminuje stwierdzone wyżej naruszenia przepisów prawa procesowego oraz działając zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania rozpozna sprawę ponownie w jej całokształcie, odnosząc się także do twierdzenia skarżącego, że przedmiot postępowania nadal istnieje. W szczególności organ oceni, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do wyrażenia w tym względzie wiążących ocen, mając na uwadze, że wszczęcie postępowania w niniejszej sprawie miało miejsce w związku z tym, że skarżący domagał się usunięcia samowolnie wykonanego odcinka kanalizacji wchodzącej – jak twierdził – na teren jego działki. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę, że w sprawie znajdują zastosowanie przepisy ustawy – Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym przed dniem 19 września 2020 r. Na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów orzecznictwo sądowe nie wykluczało zaś możliwości wszczęcia postępowania w sprawie samowoli na wniosek strony. W takiej sytuacji organ odwoławczy oceni, czy zakreślając przedmiot postępowania PINB powinien mieć także na uwadze żądanie skarżącego. Rolą organu II instancji będzie także ponowna ocena i weryfikacja zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności protokołu z kontroli, w kontekście możliwości ustalenia na jego podstawie istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt II wynika z zastosowania art. 200 w związku z art. 205 § 2 k.p.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło