II SA/Wr 841/18
WyrokWSA we Wrocławiu2019-03-26
Skład orzekający: Anna Siedlecka, Wojciech Śnieżyński, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dwumiesięczny termin na usunięcie odpadów, liczony od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, jest wystarczający i zgodny z zasadą "niezwłoczności" usunięcia odpadów, o której mowa w art. 26 ust. 1 ustawy o odpadach?Ratio decidendi
Dwumiesięczny termin na usunięcie odpadów, liczony od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, jest wystarczający i zgodny z zasadą "niezwłoczności" usunięcia odpadów. Sąd uznał, że organy prawidłowo określiły posiadacza odpadów i nałożyły obowiązek ich usunięcia, a wyznaczony termin, uwzględniając datę ostateczności decyzji, był odpowiedni, zwłaszcza że strona skarżąca była świadoma obecności odpadów od początku postępowania i deklarowała ich usunięcie.Stan faktyczny
Strona skarżąca zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza nakazującą usunięcie odpadów z nieruchomości. Skarżący zarzucili, że wyznaczony dwumiesięczny termin na usunięcie odpadów jest zbyt krótki i nie uwzględnia rzeczywistych trudności z ich przyjęciem przez uprawnione podmioty. Organy administracji ustaliły, że na nieruchomości znajdowały się odpady o kodach 19 12 12 i 15 01 02, które były składowane lub magazynowane bez wymaganego zezwolenia. Strona skarżąca twierdziła, że odpady zostały nawiezione bez jej wiedzy i zgody.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie: Asesor WSA Wojciech Śnieżyński Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (spr.) Protokolant: Kinga Bilska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 marca 2019 r. sprawy ze skargi D. P. i M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów oddala skargę w całości.
Decyzją z [...] ([...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej jako "organ"), po rozpoznaniu odwołania M. i D. P. (dalej jako "strona skarżąca"), utrzymało w mocy decyzję Burmistrza N. z [...] ([...]):
1) nakazującą stronie skarżącej jako posiadaczom odpadów usunięcie odpadów o kodzie 19 12 12 - inne odpady (w tym zmieszane substancje i przedmioty) z mechanicznej obróbki odpadów inne niż wymienione w 19 12 11 przysypane ziemią, które widoczne są spod nasypanej skarpy oraz ułożone w pryzmę na betonowych bloczkach, przykryte plandeką, oraz o kodzie 15 01 02 - opakowania z tworzyw sztucznych, które są zbelowane, w postaci kostki, z terenu nieruchomości położonej w N., oznaczonej ewidencyjnie jako dz. nr [...], Obręb [...],N.;
2) określającą termin usunięcia odpadów na dwa miesiące od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna;
3) określającą sposób usunięcia odpadów poprzez przekazanie odpadów podmiotowi posiadającemu zezwolenie na zbieranie lub przetwarzanie odpadów.
Jak wynika z motywów decyzji organu, w sprawie zaistniały podstawy do zastosowania przepisu z art. 26 ust. 2 ustawy z 14 XII 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2018 r., poz. 21, ze zm.) – dalej jako "ustawa", obligującego do wydania decyzji nakazującej posiadaczowi usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Organ wyjaśnił przy tym, że postępowanie wszczęto z urzędu w związku z oględzinami przeprowadzonymi w dniu 14 III 2018 r. na terenie działki nr [...] w N., objętej wspólnością ustawową strony skarżącej. W wyniku czynności dowodowych ustalono, że na terenie wskazanej nieruchomości zdeponowane zostały odpady komunalne w postaci opakowań z tworzyw sztucznych (kod 15 01 02 ) oraz odpadów innych (kod 19 12 12), bez stosownego zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Odpady te znajdowały się częściowo na powierzchni terenu, częściowo znajdowały się w skarpie przysypane ziemią. Przesłuchiwany w dniu 17 V 2018 r. w charakterze strony D. P. oświadczył zaś, że wyraził zgodę na nawiezienie ziemi z budowy na teren działki w związku z zamiarem niwelacji i utwardzenia terenu. Tymczasem bez jego wiedzy i zgody nawieziono przy okazji odpady (około 5 ton). Jednocześnie przesłuchiwany zapewnił, że odpady zostały wybrane z gruntu, ułożone na płytach betonowych i zabezpieczone folią, celem przekazania do końca czerwca podmiotowi uprawnionemu do przetwarzania odpadów. W toku oględzin nieruchomości przeprowadzonych w dniu 22 VI 2018 r. potwierdzono częściowe wybranie z gruntu odpadów i ułożenie ich na płytach betonowych.
W ocenie organu w okolicznościach sprawy uzasadnione było wydanie decyzji nakazującej usunięcie odpadów, bowiem strona skarżąca nie posiada pozwolenia na składowanie odpadów, nie jest również podmiotem upoważnionym do ich magazynowania. Organ zaznaczył również, że występujące na nieruchomości skarżących rodzaje odpadów nie kwalifikują się do odpadów, które mogłyby być wykorzystywane na potrzeby własne przez osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 10 XI 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. z 2016 r., poz. 93). Jednocześnie w decyzji wyjaśniono, że wyznaczony stronie skarżącej dwumiesięczny termin na usunięcie odpadów, liczony od dnia uzyskania przez decyzję cechy ostateczności, jest wystarczający do wykonania tego obowiązku mając na względzie ilość odpadów oraz wyrażony expressis verbis w art. 26 ust. 1 ustawy obowiązek "niezwłocznego" usunięcia odpadów. Organ poinformował stronę skarżącą, że w przypadku trudności z zachowaniem terminu może się ona ewentualnie zwrócić o zmianę ostatecznej decyzji w tym zakresie na podstawie art. 154 kpa.
W skardze na powyższą decyzję zarzucono naruszenie przepisów prawa, poprzez wyznaczenie zbyt krótkiego terminu na wykonanie obowiązku. Strona skarżąca stwierdziła, że pojęcie "niezwłoczności" z art. 26 ust. 1 ustawy należy interpretować z uwzględnieniem okoliczności stanu faktycznego. W niniejszej sprawie strona skarżąca doznaje zaś trudności ze strony podmiotów zajmujących się składowaniem odpadów, które z niezrozumiałych odmawiają skarżącej ich przyjęcia. Wyznaczenie terminu usunięcia odpadów powinno być poprzedzone badaniem, jaka jest przybliżona ilość odpadów przeznaczonych do usunięcia oraz oszacowaniem, jaki czas jest niezbędny do ich usunięcia, mając na względzie moce przerobowe RIPOK-ów uprawnionych do ich przyjęcia. Takich ustaleń organy obu instancji nie dokonały, w konsekwencji czego wyznaczyły za krótki termin. W ocenie strony skarżącej do wykonania obowiązku należało wyznaczyć co najmniej termin 1 roku od dnia wydania decyzji, tym bardziej, że chodzi o odpady, które już zostały odpowiednio zabezpieczone. W konsekwencji wniesiono o uchylenie decyzji obu instancji, wstrzymanie ich wykonania, rozpoznanie skargi na rozprawie i zasądzenie kosztów.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Postanowieniem z dnia 20 II 2019 r., sygn. akt II OZ 80/19, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie strony skarżącej na postanowienie tutejszego Sądu z 21 XII 2018 r., sygn. akt II SA/Wr 841/18, odmawiające wstrzymania wykonania decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa.
Jak wynika z art. 26 ust. 1 ustawy, posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania.
Zgodnie zaś z art. 26 ust. 2 ustawy, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami.
Powołana regulacja przewiduje więc generalny obowiązek usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (art. 26 ust. 1), zaś w przypadku jego niewykonania, aktualizuje się po stronie organu administracji obowiązek wydania decyzji restytucyjnej (art. 26 ust. 2).
Przede wszystkim należy stwierdzić prawidłowość przeprowadzonego w pierwszej instancji postępowania dowodowego w zakresie wszystkich okoliczności istotnych w sprawie oraz trafność ocen faktycznych i prawnych dokonanych przez organ pierwszej jak i drugiej instancji.
W sprawie bezsporne jest, że teren działki nr [...] w N. nie jest terenem przeznaczonym do składowania lub magazynowania odpadów. W świetle art. 41 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt. 21 i 30 ustawy, "składowanie" odpadów, będące formą ich przetwarzania, wymaga zezwolenia, którego strona skarżąca nie posiada. W związku z powyższym wykluczona jest możliwość składowania na tym terenie odpadów. Słusznie organy też wykluczyły możliwość uznania, że w okolicznościach sprawy ma miejsce "magazynowanie" odpadów. W myśl art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy, magazynowanie odpadów to ich czasowe przechowywanie obejmujące: a) wstępne magazynowanie odpadów przez ich wytwórcę, b) tymczasowe magazynowanie odpadów przez prowadzącego zbieranie odpadów, c) magazynowanie odpadów przez prowadzącego przetwarzanie odpadów. Tymczasem strona skarżąca nie jest ani wytwórcą tych odpadów, ani też podmiotem prowadzącym działalność w zakresie zbierania czy przetwarzania odpadów.
Obowiązujące przepisy dopuszczają wprawdzie możliwość zbierania lub przetwarzania bez zezwolenia przez osoby fizyczne określonych kategorii odpadów, jednak odpady znajdujące się na nieruchomości strony skarżącej nie należą do takiej kategorii (zob. art. 27 ust. 8 ustawy w zw. z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z 10 XI 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku - Dz.U. z 2016 r., poz. 93).
Prawidłowo również organy określiły podmiot odpowiedzialny za istniejący stan rzeczy, a tym samym zobowiązany do usunięcia odpadów na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy. "Posiadaczem odpadów" jest bowiem wytwórca lub inny posiadacz odpadów, przy czym domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości (art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy). Wprawdzie strona skarżąca w postępowaniu administracyjnym stwierdziła, że odpady zostały nawiezione przez "nieuczciwych przewoźników", jednak zarazem nie potrafiła lub też nie chciała wskazać tych przewoźników (zob. pismo strony z dnia 9 IV 2018 r. oraz protokół kontroli nr [...] przeprowadzonej przez D. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska). W konsekwencji obowiązek usunięcia odpadów organy zasadnie nałożyły na stronę skarżącą, kierując się domniemaniem, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości.
Jak wynika z art. 27 ust. 6 ustawy, decyzja nakazująca usunięcie odpadów powinna określać w szczególności: 1) termin usunięcia odpadów; 2) rodzaj odpadów; 3) sposób usunięcia odpadów.
Decyzja organu pierwszej instancji spełnia określone wyżej wymagania, określając dokładnie rodzaj odpadów, sposób ich usunięcia oraz dwumiesięczny termin wykonania obowiązku, liczony od daty uzyskania przez decyzję cechy ostateczności.
Nie można podzielić zarzutu skargi, jakoby organ musiał ustalać przybliżoną ilość odpadów do usunięcia. Skoro obowiązkowi usunięcia na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy podlegają wszystkie odpady, to organ nie ma obowiązku przeprowadzania dowodów na okoliczność ich ilości. Zresztą, przybliżoną ilość odpadów wskazała strona skarżąca określając ją na około 5 ton (zob. pisma strony z 9 VII 2018 r. skierowane do A sp. z o.o. w B. oraz do B S.A. w W. filia Ś.). Organy nie miały również obowiązku weryfikowania możliwości przerobowych podmiotów zajmujących się na regionalnym rynku unieszkodliwianiem odpadów. Trudno zaś uznać, by za określeniem dłuższego terminu przemawiały pisma strony zawierające wnioski o przyjęcie odpadów kierowane do podmiotów prowadzących składowiska odpadów i przesyłane do wiadomości organu pierwszej instancji. Należy podkreślić, że w toku postępowania administracyjnego strona skarżąca deklarowała usunięcie odpadów do końca czerwca 2018 r., gdy tymczasem pisma strony wnioskujące o przyjęcie odpadów pochodzą z lipca 2018 r., a więc z miesiąca, w którym była już wydawana decyzja przez organ pierwszej instancji.
Wyznaczony przez organy dwumiesięczny termin odpowiada warunkowi "niezwłoczności" określonemu w art. 26 ust. 1 ustawy. Należy wziąć pod uwagę, że początek biegu terminu powiązano z datą ostateczności decyzji. Uwzględniając zaś datę wydania decyzji odwoławczej ([...]) termin ten upływał z dniem 26 XI 2018 r., a więc ponad cztery miesiące od daty wydania decyzji pierwszej instancji. Zresztą, stwierdzić należy, że strona skarżąca uzyskała informację o zalegających na nieruchomości odpadach najpóźniej w dniu 14 III 2018 r., kiedy to przeprowadzono pierwszą kontrolę nieruchomości. Już wówczas mogła przedsięwziąć czynności mające na celu usunięcie odpadów, do czego ex lege obligował ją art. 26 ust. 1 ustawy. Jeśli do tego uwzględnić, że mowa o odpadach komunalnych o wadze około 5 ton, które w chwili wydania decyzji pierwszej instancji były ponoć wybrane z gruntu i przygotowane przez stronę skarżącą do wywiezienia, nie można zgodzić się z zarzutem wadliwego (tu: zbyt krótkiego) określenia terminu wykonania obowiązku.
W konsekwencji skargę należało oddalić w całości na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz.1302, ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło