II SA/Wr 887/99
WyrokWSA we Wrocławiu2001-06-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za zniszczenie terenów zielonych może zostać wymierzona, jeśli skarżący wpłacił kaucję zabezpieczającą koszty rekultywacji, a następnie twierdzi, że zniszczenia zostały usunięte lub pokryte przez inne podmioty?Ratio decidendi
Kara pieniężna za zniszczenie terenów zielonych jest niezależna od wpłaconej kaucji gwarancyjnej. Kaucja ma na celu pokrycie kosztów napraw, natomiast kara pieniężna jest sankcją za nieprzywrócenie równowagi przyrodniczej. Skoro skarżący nie usunął zniszczeń, wymierzenie kary pieniężnej było uzasadnione.Stan faktyczny
Automobilklub D. został obciążony karą pieniężną za zniszczenie 1.620,5 m2 trawników podczas Rajdu Polski. Prezydent W. wymierzył karę, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało ją w mocy. Automobilklub złożył skargę do NSA, argumentując, że zniszczenia nastąpiły po długim czasie od rajdu, mogły być spowodowane przez inne czynniki, a wpłacona kaucja powinna pokryć koszty napraw. NSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Automobilklubu D. we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 14 kwietnia 1999 r. (...) w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za zniszczenie powierzchni trawników - oddala skargę
Decyzją z dnia 4 lutego 1999 r. (...) - Prezydent W. na podstawie art. 110 ust. 1b ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm./, par. 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 1995 r. w sprawie wysokości, zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników różnicujących wysokość kar pieniężnych /Dz.U. nr 79 poz. 399/ - wymierzył Automobilklubowi D. W. ul. J. P. 95 karę pieniężną w wysokości 35.651,00 zł za zniszczenie 1.620,5 m2 powierzchni trawnikowych na Wzgórzu A. we W podczas 54 Rajdu Polski - Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Europy Kierowców w czerwcu 1997 r.
W uzasadnieniu podał, że podczas wizji w terenie stwierdzono zniszczenie powierzchni trawnikowych. Pomimo zapewnień ze strony Automobilklubu o ich odtworzeniu do dnia dzisiejszego nie zostały zrekultywowane w związku z czym decyzja jest zasadna. Należność z tytułu opłat za zniszczone powierzchnie trawnikowe ustalono zgodnie z rozporządzeniem wyżej powołanym stosując stawkę jednostkową kar pieniężnych za 1 m2 zniszczonych powierzchni trawnikowych.
Decyzją z dnia 14 kwietnia 1999 r. (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa - utrzymało w mocy powyższą decyzję. Podtrzymało też argumentację organu I instancji. Dodał, że zgodnie z art. 110 ust. 1b ustawmy o ochronie i kształtowaniu środowiska za zniszczenie terenów zieleni wywołane między innymi wykorzystaniem urządzeń technicznych - wymierza się karę pieniężną. Zgromadzony materiał dowodowy świadczy zaś niezawodnie o tym, że w tej sprawie mamy do czynie nią ze stanem faktycznym uzasadniającym zastosowanie powołanego przepisu. Bezspornym jest przecież, że na Wzgórzu A. doszło do tego rodzaju naruszenia. Organ II instancji nie ma przy tym wątpliwości, że w tym wypadku 1.620,50 m2 powierzchni trawnikowych zostało zniszczonych w związku z przeprowadzeniem w tym miejscu w dniach 12 i 14 czerwca 1997 r. zawodów w ramach 54 Rajdu Polski. Tego rodzaju ustaleń do momentu złożenia odwołania, strona de facto nie kwestionowała. Zniszczenia, ich rozmiary oraz związek przyczynowo-skutkowy z przebiegiem 54 Rajdu Polski był więc wówczas faktem notoryjnym. Do momentu wydania decyzji, Automobilklub D. koncentrował się bowiem na kwestiach natury bardziej technicznej. I tak w piśmie z dnia 3 września 1997 r. Wiceprezes Zarządu, nawiązując do opinii powołanego przez Automobilklubu rzeczoznawcy, nie tyle zakwestionował fakt wystąpienia przedmiotowych zniszczeń, co podważył trafność poglądu uznającego, iż dotknęły one trawników /zamiast tego proponowano używać określenia chaszcze i samosiewy/.
Z kolei w trakcie wizji terenowej przeprowadzonej na Wzgórzu A. w dniu 26 września 1997 r. odmówił spisania protokołu, w którym mógłby określić termin rekultywacji terenu, twierdząc, że nie jest osobą kompetentną do podjęcia takich decyzji. Zanotowano wówczas jednak, iż zapewnił on o pisemnym poinformowaniu organu gminy o terminie przeprowadzenia wymaganych w tym wypadku prac rekultywacyjnych. Tym razem strona w ogóle nie zgłaszała już więc żadnych zarzutów w przedmiotowej sprawie. Kontynuując tę podstawę podczas rozprawy przeprowadzonej w 7 dniu 4 lutego 1998 r. przedstawicielka Automobilklubu zaaprobowała propozycję przeprowadzenia kolejnych oględzin terenu, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie.
Efektem tego jest uzupełnienie naniesione na protokół z wizji przeprowadzonej 7 listopada 1997 r. w którym to dniu strona mimo prawidłowego zawiadomienia - nie wzięła udziału w tej czynności dowodowej. Ze wspomnianego uzupełnienia wynika, że w dniu 6 lutego 1998 r. dokonano ponownego pomiaru powierzchni zniszczonych trawników potwierdzając wcześniej już ustaloną ich wielkość /1.620,50 m2/. To ustalenie potwierdzono wówczas podpisem osoby reprezentującej stronę. Na dzień 3 marca 1998 r. poinformowano o odtworzeniu zniszczonej powierzchni do dnia 31 października 1998 r. /ostatecznie/.
Doszło wobec tego do naruszenia art. 110 ust. 1b ustawy. Aktualne dystansowanie się strony od takiej konkluzji jest w ocenie organu II instancji niewiarygodne i gołosłowne. Argumentacja strony zmierza jedynie do przedłużenia procedowania w przedmiocie wymiaru kary przewidzianej w art. 110 ust. 1b ustawy. Przepis ten nie zawęża przedmiotu ochrony do trawników. Ustawodawca użył słowa "tereny zielone" /podobnie w par. 9 ust. 1 pkt 2 i par. 10 powołanego rozporządzenia/, nie definiując jego znaczenia. W ocenie organu II instancji za taki obszar można niewątpliwie uznać tereny Wzgórza A. Organ Gminy zastosował również w tej sprawie właściwą stawkę dla wymierzenia kary pieniężnej /22 zł za 1 m2/ i prawidłowo dokonał stosownych obliczeń /1.620,50 m2 x 22 zł = 35.651,00 zł/.
Skargę na powyższą decyzję złożył Automobilklub D. Zarzucił naruszenie prawa przy wydawaniu decyzji. Domagał się uchylenia wydanych decyzji w sprawie.
W uzasadnieniu podał, że dopiero po upływie 5 miesięcy od zakończenia rajdu Wydział Ochrony przeprowadził wizję lokalną terenu, na którym odbywał się rajd i ustalił jednoznacznie /bez przedstawicieli skarżącej o zniszczeniu 1620,5 m2 trawnika. W ocenie skarżącej po upływie tak długiego czasu brak było podstaw do przyjęcia zniszczenia trawnika o takiej powierzchni na skutek rajdu. Wiadomym jest powszechnie, że w okresach letnich, mieszkańcy miasta gremialnie korzystają z istniejących w pobliżu trawników i niszczą je. Ponadto inne organizacje mogły teren ten wykorzystać w sposób prowadzący do zniszczenia trawników /imprezy rozrywkowe/.
Skarżący wskazywał także, że Urząd Miejski zlecił firmie "E." s. c. wykonanie robót porządkowych zaś należność za ich wykonanie pokrył z kaucji skarżącej w kwocie /3.000 zł/ wypłaconej wcześniej. Mimo to Urząd w dalszym ciągu domagał się naprawy zniszczonej powierzchni trawnika. Mimo to, organ II instancji tych okoliczności nie uwzględnił. Uznano, że wpłacona kaucja nie ma wpływu na wymierzenie kary pieniężnej za zniszczony teren. Z takim stanowiskiem trudno się zgodzić. Wydając zezwolenie na rajd wiadomym było każdej ze stron, że teren na którym będzie on przeprowadzony ulegnie w pewnym stopniu zniszczeniu.
Dlatego też skarżąca wpłaciła kaucję zabezpieczającą koszty związane z naprawą zniszczeń. Kwota ta była wystarczająca do pokrycia kosztów związanych z rekultywacją terenu /naprawą trawników/. W ocenie skarżącej wymierzenie kary nie jest uzasadnione skoro nie ustalono w sposób bezsporny o powstaniu szkód na skutek rajdu.
Organ II instancji wniósł o oddalenie skargi. Podtrzymał wydaną decyzję oraz jej uzasadnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ - Naczelny Sąd Administracyjny właściwy jest do kontroli decyzji administracyjnych tylko w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Sąd nie może oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej. Uchylenie decyzji administracyjnej względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd następuje tylko w przypadku stwierdzenia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy /art. 22 cytowanej wyżej ustawy/. Takie wady i uchybienia nie występują w niniejszej sprawie. Zaskarżona zaś decyzja wynika z prawidłowo przeprowadzonej analizy materiału dowodowego a dokonana ocena prawna stanu faktycznego jest zgodna z obowiązującymi przepisami. Skarga zatem nie mogła być uwzględniona.
Trafnie organy uznały, że przedmiotowa sprawę należało rozpatrywać na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm./ oraz wydanego na jej podstawie art. 110 ust. 2 i 2a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 1995 r. w sprawie wysokości, zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników różnicujących wysokość kar pieniężnych /Dz.U. nr 79 poz. 399/.
Powołana wyżej ustawa w art. 110 ust. 1b pkt 1 zobligowała kompetentny organ I instancji /wójta, burmistrza albo prezydenta miasta/ do wymierzenia kary pieniężnej w drodze decyzji na jednostki organizacyjne lub osoby fizyczne za naruszenia wymagań ochrony środowiska polegające między innymi na zniszczeniu terenów zielonych. Wysokość tych kar została szczegółowo określona, w powyższym rozporządzeniu i uzależniona jest od rodzaju i powierzchni zieleni.
Prawidłowo organy w sprawie przyjęły związek przyczynowo-skutkowy zniszczeń terenów zieleni ze zdarzeniem mającym miejsce w dniach 12 i 14 czerwca 1997 r. a więc 54 Rajdem Samochodowym zorganizowanym przez skarżąca. Organy powyższą ostateczną ocenę sformułowały wbrew wywodom skargi na podstawie rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie. Rozważyły wszystkie dowody w ich wzajemnej łączności a swoją argumentację uzasadniły w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Znajduje to swoje uzasadnienie w treści art. 80 Kpa. Chodzi przecież o zasadę oceny dowodów a mającej oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym.
Zdaniem Sądu ocena dokonana przez organy nie przekroczyła granic swobodnej oceny, a zatem nie może być mowy o braku obiektywnego jej załatwienia jak wywodzi skarżąca. Treść protokołu przekazania skarżącej spornego terenu z dnia 12 czerwca 1997 r. wyraźnie wskazuje w jakim stanie teren został przekazany i w jakim stanie strona skarżąca zobligowała się do zwrotu terenu. Chodzi o jego uporządkowanie i zrekultywowanie. Rekultywacja, to przecież przywrócenie wartości użytkowych przez właściwe ukształtowanie rzeźby terenu. Nie można przyjąć w świetle zebranego materiału, sprawy, że skarżąca dokonała tego uporządkowania i zrekultywowania. Tych okoliczności w efekcie skarżąca nie kwestionuje. O ile zważy się przy tym na materiał znajdujący się w aktach administracyjnym a zwłaszcza na zdjęcia wykonane w dniu 27 czerwca 1997 r. to trudno zniszczenia te wiązać z powodzią mającą miejsce we W. w lipcu 1997 r. Nie można więc organom zarzucić wobec tego wybiórczej oceny materiału zebranego w sprawie.
Nie można też przyjąć jak wywiodła skarżąca, że uiszczona kaucja gwarancyjna w wysokości 3.000 zł winna w całości pokryć szkodę z tego tytułu. Należy w pierwszej kolejności podkreślić, że kaucja gwarancyjna i kara pieniężna o której mowa w art. 110 ust. 1b ustawy są to dwie różne należności niezależne od siebie. O karze pieniężnej jest mowa wówczas, gdy podmiot określony w art. 110 ust. 1b ustawy nie przywróci równowagi przyrodniczej objętej ochroną w tej ustawie. Na administrację publiczną przez to zostały nałożone środki i formy działania, aby osiągnąć zadania określone ramami tej ustawy. W sytuacji gdy skarżąca nie usunęła zniszczeń terenów a do których zobowiązała się przyjmując teren do wykorzystania, to za ich zniszczenia ustawa przewidziała karę pieniężną. Deklaracje późniejsze skarżącej /z dnia 15 czerwca 1998 r./ o konieczności przywrócenia własnymi siłami tegoż terenu do stanu poprzedniego w pełni potwierdzają brak usunięcia zniszczeń na tym terenie. Argumentacja zaś o usunięciu zniszczeń przez firmę zajmującą się konserwacją zieleni w tym rejonie, pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z wymaganiami ustawy.
Prawidłowo też organy zakwalifikowały rodzaj zieleni oraz stawkę jednostkową kar pieniężnych za 1 m2 w zł. Oznacza to, że skoro w dacie wydania zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej zostało wykazane naruszenie wymagań ochrony środowiska, wymierzenie kary pieniężnej było w pełni uzasadnione.
W tej sytuacji, skoro wywody skargi zmierzające do wykazania, że wydane w sprawie decyzję naruszają prawo, nie mogły być uznane za zasadne, dlatego skarga została oddalona na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło