II SA/Wr 928/03
PostanowienieWSA we Wrocławiu2004-02-06
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Mieczysław Górkiewicz, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, uzasadniony jedynie błędnym obliczeniem terminu przez stronę, może zostać uwzględniony?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, oparty wyłącznie na błędnym obliczeniu terminu przez stronę, nie może zostać uwzględniony, ponieważ nie wykazuje braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący, jako profesjonalista w obrocie prawnym, powinien wykazać się należytą starannością w obliczaniu terminów, a sama omyłka w rachubie, bez wskazania jej przyczyn lub dowodów na brak winy, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżący M. Ł. wniósł skargę na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. nakładającą obowiązek rozbiórki kiosku gastronomicznego. Skarga została wniesiona po terminie, co organ uznał za podstawę do jej odrzucenia. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że źle obliczył termin, ponieważ był przekonany, że termin liczy się od następnego dnia, a pismo wysłał w poniedziałek po wolnej sobocie. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA del. do WSA Julia Szczygielska, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (sprawozdawca), Sędzia NSA del. do WSA Zygmunt Wiśniewski, Protokolant Katarzyna Gortt, po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi M. Ł. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku rozbiórki kiosku gastronomicznego zlokalizowanego na działce nr [...], obręb P. w Gminie W. M. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Sygn. akt II SA/Wr 928/03 2
Uzasadnienie
Skarżącemu została w dniu [...] osobiście doręczona zaskarżona decyzja nr [...] D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...], utrzymująca na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w mocy decyzję organu pierwszej instancji nakładającą na niego obowiązek rozbiórki kiosku gastronomicznego. Decyzja zawierała pouczenie, że przysługuje od niej skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu, którą należy wnieść bezpośrednio do Sądu w terminie 30 dni od daty doręczenia niniejszej decyzji. Skarga nadana została pod adresem Sądu przesyłką poleconą w dniu 28 kwietnia 2003 r., według daty stempla pocztowego na kopercie w aktach sprawy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o odrzucenie skargi jako wniesionej po terminie, który upłynął z dniem 25 kwietnia 2003 r. (piątek). Skarżący wniósł w terminie tygodniowym o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku potwierdził bezsporny i udokumentowany fakt doręczenia mu bezpośrednio w dniu 26 marca 2003 r. odpisu zaskarżonej decyzji Jak też przyznał, że wiedział o tym, iż "trzydziestym dniem był 25.04.03 r. (piątek)". Jak twierdził dalej, był przekonany, że "termin liczy się od następnego dnia, a że była to wolna sobota, pismo wysłałem w poniedziałek 28.04.03 r.". Twierdził ponadto, że do końca nie wiedział, w jaki sposób przedstawić w skardze swoją sprawę, zaś termin do wniesienia skargi po prostu źle policzył.
Na rozprawie skarżący oświadczył jedynie, że popiera wniosek, gdyż pomylił się w obliczaniu obowiązującego terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie ulega wątpliwości, że nowa ustawa procesowa znajduje zastosowanie w ramach tego rozpoznania również do rozstrzygnięcia wniosków w kwestiach incydentalnych, które wpłynęły do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Można zatem jedynie wzmiankować, że w poprzednim stanie prawnym zagadnienie przywrócenia terminu do złożenia skargi wymagało stosowania art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) oraz art. 58 k.p.a. w związku
Sygn. akt II SA/Wr 928/03 3
z art. 59 tej ustawy, ale ponadto mogły znajdować zastosowanie przepisy art. 168 § 1, art. 168 § 2, art. 169 § 2, art. 169 § 4, art. 171 i art. 172 Kodeksu postępowania cywilnego (problemy na tle odpowiedniego stosowania tych wszystkich przepisów podsumował A. Skoczylas "Odesłania w postępowaniu sądowoadministracyjnym" s. 75-78 i 185-187). Konsekwencją oddalenia wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi było w poprzednim stanie prawnym jednoczesne orzeczenie o odrzuceniu skargi jako wniesionej po upływie terminu (art. 27 ust. 2 cyt. ustawy o NSA). Instytucja prawna uchybienia i przywrócenia terminu unormowana w art. 85-89 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej oznaczonej jako p.s.a., zachowując istotę dotychczasowej regulacji prawnej przez wyraźne nawiązanie do treści art. 167-169 i 171-171 k.p.c, ale tym samym przenosząc do praktyki sądowoadministracyjnej niektóre problemy rozważane uprzednio w sądownictwie powszechnym (patrz uzasadnienie uchwały siedmiu sędziów SN z dnia 31 maja 2000 r. sygn. akt III ZP 1/00 OSNC 2001 z. 1, poz. 1), jednocześnie zawiera elementy nowe, jak wyraźne wskazanie, że postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane w posiedzeniu niejawnym (art. 86 § 1 zd. 2 p.s.a.) oraz wprowadzenie zaskarżalności w drodze zażalenia postanowień wydawanych w tym postępowaniu incydentalnym, z wyjątkiem postanowienia o wstrzymaniu postępowania lub wykonania orzeczenia (art. 86 § 3, art. 88 i art. 89 w związku żart. 194 § 1 p.s.a).
Ustanowienie zaskarżalności postanowień w kwestii przywrócenia terminu oznacza rozerwanie oczywistego związku pomiędzy orzeczeniem o odmowie przywrócenia terminu a orzeczeniem o odrzuceniu skargi wskutek uchybienia terminu (art. 58 § 1 pkt 2 p.s.a.). Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie należy do postanowień kończących postępowanie w sprawie i w braku jego zaskarżalności podlegałoby rozpoznaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny w ramach rozpoznania skargi kasacyjnej (art. 168 § 2 i art. 191 p.s.a.) od postanowienia o odrzuceniu skargi (art. 173 § 1 p.s.a.). Obecnie wojewódzki sąd administracyjny nie może jednym postanowieniem odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi oraz odrzucić skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia, skoro Naczelny Sąd Administracyjny z reguły nie mógłby rozpoznać jednocześnie zażalenia na postanowienie odmowne i skargi kasacyjnej na postanowienie o odrzuceniu skargi, odrzucenie skargi byłoby przedwczesne przed uprawomocnieniem się postanowienia o odmowie stanowiącego przesłankę odrzucenia, zaś nałożenie na skarżącego od razu powinności wniesienia w jednej w istocie kwestii procesowej, dwóch zasadniczo różniących się środków odwoławczych (zażalenia oraz skargi kasacyjnej) byłoby nieuzasadnione.
Sygn. akt II SA/Wr 928/03 4
Nie uległy zmianie podstawowe ustawowe przesłanki zasadności wniosku, zatem brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 p.s.a.) oraz uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy (art. 87 § 2 p.s.a.), co pozwala na wykorzystanie przy dokonywaniu ocen dotychczasowych tez prawnych orzecznictwa sądowego i nauki prawa w tym zakresie. Szczególnej uwagi wymaga przypomnienie znaczenia pojęcia uprawdopodobnienia na tle art. 243 k.p.c. (przepis ten brzmi "Zachowanie szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym nie jest konieczne, ilekroć ustawa przewiduje uprawdopodobnienie zamiast dowodu"), mogącego znaleźć zastosowanie na podstawie art. 106 § 5 p.s.a. Pojęcie to występuje jak wiadomo ponadto w przepisach art. 20 § 1 i 2, art. 79 § 1, art. 280 § 2 i art. 284 p.s.a. Nie można nadawać temu techniczno prawnemu pojęciu znaczenia z języka potocznego, przyjmowanego intuicyjnie. Uprawdopodobnienie według art. 234 k.p.a. w związku z art. 106 § 5 p.s.a. to dowodzenie i ma doprowadzić do ustalenia w sposób pewny twierdzonej przez stronę okoliczności faktycznej. Jedynie środek uprawdopodobnienia (będący tutaj odpowiednikiem środka dowodowego) ma być dowodem przeprowadzonym bez zachowania niektórych reguł postępowania dowodowego. Ta pewność ustaleń określana jest niekiedy jako jedynie prawdopodobieństwo twierdzonych okoliczności, bowiem prawdopodobnie ograniczona jest do tego postępowania wpadkowego, w jego ramach jest wystarczająca, chociaż przy bliższym zbadaniu w toku prawidłowego postępowania dowodowego ustalenia mogłyby być inne. W tym znaczeniu nie stanowią uprawdopodobnienia najbardziej nawet przekonujące i brzmiące wysoce prawdopodobnie przytoczenia strony zawarte w uzasadnieniu wniosku, bowiem argumentacja gołosłowna nigdy nie stanowi uprawdopodobnienia, a staje się dokonanym uprawdopodobnieniem dopiero w połączeniu ze środkiem uprawdopodobnienia (dokumentem lub dokumentem pozbawionym niektórych cech prawnych tego dowodu, lecz umożliwiającym stwierdzenie danej okoliczności). Skoro uprawdopodobnienie różni się od udowodnienia tym jedynie, że nie wymaga dochowania wszystkich reguł postępowania dowodowego, to jednak wymaga zachowania reguł z art. 227-233 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.s.a. oraz nie wyklucza dowodzenia danej okoliczności.
Wniosek skarżącego był bezzasadny, bowiem podane w jego uzasadnieniu okoliczności nie wskazywały na brak winy w uchybieniu terminu, zaś przedstawiona argumentacja nie została poparta środkami uprawdopodobnienia (ograniczenie zdolności do poprawnego obliczenia terminu przez stronę mogło być teoretycznie dowodzone przykładowo zaświadczeniem o przejściowym zakłóceniu jej czynności psychicznych lub dokumentem świadczącym o błędnym pouczeniu skarżącego o sposobie liczenia terminu przez pracownika organu lub sądu itp.).
Sygn. akt II SA/Wr 928/03
Skarżący jako przedsiębiorca zaliczany jest do stron profesjonalnych, zaznajomionych poprzez uczestnictwo w obrocie prawnym z podstawowymi instytucjami prawnymi procedur urzędowych i sposobami działania strony w toku postępowania administracyjnego lub sądowego, zapewniającymi skuteczną obronę jej praw. Jak wiadomo, brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Skarżący jak przyznał był świadomy tego, że trzydziestym dniem od dnia doręczenia zaskarżonej decyzji był piątek 25.04.2003 r. i nie wyjaśnił źródła swego przekonania, że termin do wniesienia skargi upływa następnego dnia. Przyznał ponadto, że po prostu źle obliczył termin, nie podając usprawiedliwionej przyczyny tej omyłki. W tym stanie rzeczy mogło wręcz budzić wątpliwości, czy skarżący w ogóle powołał się na brak winy w uchybieniu terminu, zaś wykluczone było przyjęcie braku tej winy. Mając powyższe na uwadze i zgodnie z art. 86 § 1 i 3 p.s.a. orzeczono jak na wstępie, zaś o ewentualnych skutkach procesowych wynikających z art. 85 i art. 58 § 1 pkt 2 p.s.a. jak już wyjaśniono, orzec będzie można po uprawomocnieniu się niniejszego postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło