II SA/Wr 974/02

WyrokWSA we Wrocławiu2004-12-21

Skład orzekający: sędzia WSA Daria Sachanbińska, sędzia NSA Roman Ciąglewicz, asesor sądowy Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny jest właściwy do merytorycznego rozpoznania skargi na postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, czy też powinien ograniczyć się do oceny legalności tego postanowienia?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny rozpoznając skargę na postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, zgodnie z art. 134 p.p.s.a., jest związany granicami sprawy i może badać jedynie prawne przesłanki wydania tego postanowienia. Nie jest uprawniony do oceny legalności decyzji wydanych wcześniej w tym samym postępowaniu administracyjnym ani do przywracania terminu do wniesienia odwołania, gdyż kompetencja ta przysługuje organowi odwoławczemu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta [...] odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Skarżąca podnosiła, że nie brała udziału w postępowaniu, nie została poinformowana o odwołaniach innych stron, a decyzja organu pierwszej instancji nie została jej doręczona. Wskazywała również na niezawiniony brak możliwości wniesienia odwołania w terminie. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że jest związany oceną postanowienia o uchybieniu terminu i nie może badać merytorycznej zasadności decyzji organu pierwszej instancji ani przywracać terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę C. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Daria Sachanbińska – (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Roman Ciąglewicz asesor sądowy Elżbieta Naumowicz Protokolant: sekretarz sądowy Jolanta Hadała po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia r. na rozprawie sprawy ze skargi C. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy terenu oddala skargę. Na wniosek Spółki Akcyjnej A w W. wszczęto postępowanie administracyjne, w wyniku którego została wydana decyzja Burmistrza Miasta [...] z dnia 13 lipca 2001 r. ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania terenu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] wraz z linią kablową zasilającą, na terenie nieruchomości położonej w miejscowości D. ul. [...], której właścicielami są małżonkowie C. i J. K. Po rozpatrzeniu odwołań H. G., J. K. oraz małżonków G. i J. L., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z dnia 9 października 2001 r. uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, zarzucając brak spełnienia wymagań określonych w art. 42 ust. 1 pkt 4, 6 i 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz.139 z późn. zm). Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Burmistrz Miasta [...] decyzją z dnia [...] odmówił ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji głównie z powodu jej niezgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Decyzję tej treści doręczono m.in. J. K. w dniu 17 stycznia 2002 r. Dopiero w dniu 2 lutego 2002 r. (data uwidoczniona na kopercie, w której przesłano odwołanie) J. K. złożył od powyższej decyzji odwołanie, które nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W tej sytuacji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. postanowieniem z dnia [...] o sygn. akt [...], wydanym na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego, małżonka J. K. – C. K. zakwestionowała przede wszystkim trafność decyzji organu pierwszej instancji. Podniosła, iż na różnych etapach toczącego się postępowania nie uczestniczyła w nim jako strona, mimo że jest współwłaścicielką gruntu, którego dotyczyło zamierzenie inwestycyjne. Nie poinformowano jej o wniesieniu przez mieszkańców wsi [...] odwołania od decyzji z dnia 13 lipca 2001 r., które – jak sądzi – zostało złożone po upływie terminu. Ponadto – jej zdaniem – skarżący nie posiadali przymiotu strony. Decyzja wydana przez Burmistrza Miasta [...] w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, także nie została jej doręczona, zatem nie mogła się od niej skutecznie odwołać. W tych okolicznościach uzasadnionym jest żądanie uchylenia postanowienia SKO w O. z dnia [...] oraz przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Odnosząc się do merytorycznej prawidłowości decyzji organu pierwszej instancji z dnia [...] skarżąca podkreśliła, iż wybudowanie w sadzie (między drzewkami) wieży telefonii komórkowej nie zmieni rolniczego charakteru gruntu. Z jej obserwacji wynika, że na terenie całego województwa rozmieszczone są podobne wieże na gruntach rolnych. Podkreśliła też, że jej zagroda znajduje się poza wsią, zatem inwestycja nie narusza interesów mieszkańców [...]. Nieprawidłowości w prowadzonych przez organy postępowaniach zniechęciły inwestorów do realizacji inwestycji na terenie należącym do skarżącej, co wiąże się dla niej ze stratami finansowymi. C. K. nie ustosunkowała się do kwestii legalności zaskarżonego postanowienia. Podniosła jedynie, że mimo stwierdzonego przez organ odwoławczy uchybienia terminu, jej odwołanie zasługuje na rozpatrzenie, gdyż z przyczyn od niej niezależnych nie mogła wnieść odwołania w ustawowym terminie. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. zauważyło, że decyzja z dnia [...] została skierowana do obojga małżonków, sama też skarżąca przyznała, że otrzymała ją w dniu 17 stycznia 2002 r. Jednocześnie wyjaśniono, że nie jest możliwym przywrócenie terminu do złożenia odwołania, gdyż wniosek w tej sprawie nie został wniesiony w terminie 7 dni od dnia ustania przeszkody. W piśmie procesowym z dnia 28 lipca 200 r. C. K. zaprzeczyła jakoby otrzymała sporną decyzję organu pierwszej instancji. Przywołanie w skardze daty 17 stycznia 2002 r., dotyczy terminu otrzymania decyzji przez A S.A. w W., o czym dowiedziała się z postanowienia SKO w O. z dnia [...], nr [...]. Jednocześnie nadmieniła, ze mieszka w Z. (tam jest zameldowana), a mąż mieszka w D. i nie powiadomił jej o otrzymaniu decyzji Burmistrza [...]. W kolejnym piśmie procesowym, z dnia 29 lipca 2003 r., skarżąca poinformowała, że obecnie zamieszkuje z mężem w D. W trakcie rozprawy sądowej C. K. kategorycznie stwierdziła, że nie otrzymała decyzji Burmistrza [...]. Pełnomocnik organu odwoławczego podkreślił, że doręczenie było prawidłowe, gdyż zostało odebrane przez dorosłego domownika. Uczestnicy postępowania – J. i G. L. zgodnie oświadczyli, że C. K. od początku mieszka z mężem i nie jest możliwym, by nie otrzymała powiadomienia o decyzji. G. L. stwierdziła, iż nie jest prawdą, że działka skarżącej znajduje się poza wsią, a J. L. podkreślił, że prowadzą uprawy zdrowej żywności, zatem nie jest wskazane, by w przedmiotowym miejscu powstała planowana inwestycja. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie odnotować trzeba, że skoro skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r., to w oparciu o treść art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.), sprawa podlega rozpoznaniu przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 134 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd ma prawo, a nawet obowiązek dokonać oceny zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze, jednak zawsze związany jest granicami sprawy, w której skarga została wniesiona i nie może swoimi ocenami prawnymi objąć sprawy innej od tej, która stanowi przedmiot zaskarżenia. Przypomnieć należy, że przedmiotem zaskarżenia w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, wydane w oparciu o treść art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), zwanej dalej k.p.a. Rozpoznając skargę na takie postanowienie Sąd zmuszony był ograniczyć się jedynie do zbadania prawnych przesłanek jego wydania. Wbrew oczekiwaniom skarżącej, nie był natomiast uprawniony do oceny legalności decyzji wydanych wcześniej w tym samym postępowaniu administracyjnym. Nie mógł zatem odnieść się w swych rozważaniach do prawidłowości stanowiska o braku zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego planowanej na nieruchomości stanowiącej własność małżonków K. inwestycji, nie mógł także poddać ocenie zgłoszony przez skarżącą zarzut o niezawinionym braku udziału w toczącym się postępowaniu. Marginalnie już tylko można wskazać, że ten ostatni zarzut stanowi przesłankę żądania wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), które to postępowanie prowadzone jest na wniosek strony, po spełnieniu innych wymogów formalnych, przez organy administracji publicznej. Ponadto, z uwagi na treść art. 59 § 2 k.p.a., Sąd nie mógł również przywrócić skarżącej terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, albowiem kompetencja taka przysługuje wyłącznie organowi odwoławczemu, którego ewentualne postanowienie o odmowie przywrócenia terminu podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Z tych też powodów, wniosek o przywrócenie przez Sąd terminu do złożenia skargi od decyzji organu pierwszej instancji nie mógł zostać uwzględniony. Sąd nie badał również merytorycznych zarzutów skargi odnoszących się do odmowy ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej wraz z zasilającą linią kablową, jako że w sprawie rozpoznawanej przez Sąd zarzuty te są pozbawione doniosłości prawnej. Pozostała zatem do rozważenia kwestia zgodności z prawem postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. o uchybieniu przez J. K., małżonka skarżącej, terminu do wniesienia odwołania. Podkreślić jeszcze raz trzeba, że postanowienie to jest wyłącznym przedmiotem zaskarżenia i rozpoznania przez Sąd. Skarżąca nie zgłosiła żadnych zarzutów odnośnie braku prawidłowości rozstrzygnięcia wydanego przez organ odwoławczy, zresztą, nawet gdyby było inaczej, stawiane zarzuty byłyby nieuzasadnione. Sąd stwierdził bowiem, że decyzja Burmistrza Miasta [...], która zawierała prawidłowe pouczenie o przysługujących środkach zaskarżenia, została doręczona J. K. w dniu 17 stycznia 2002 r. (data uwidoczniona na dowodzie potwierdzenia odbioru), natomiast przesyłkę zawierającą odwołanie J. K. nadał na poczcie w dniu 2 lutego 2002 r. (data wynikająca ze stempla pocztowego), a więc niewątpliwie po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania, który upłynął z końcem dnia 31 stycznia 2002 r. (czwartek). Z akt sprawy nie wynika, by J. K. złożył wniosek o przywrócenie uchybionego terminu, przeto zachodziły prawne przesłanki wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Niezależnie od powiedzianego wyżej zaznaczyć też trzeba, że Sąd dostrzegł, iż zaskarżone postanowienie nie zostało doręczone C. K. Skoro jednak przed organem odwoławczym nie doszło do merytorycznej oceny prawidłowości decyzji pierwszoinstancyjnej, nie przeprowadzono postępowania wyjaśniającego, a uczestnictwo stron we wstępnym postępowaniu, które zostało zakończone w sposób formalny, sprowadzało się jedynie do otrzymania treści postanowienia, nie zaistniały przesłanki uznania, iż strona została pozbawiona udziału w tym postępowaniu, zwłaszcza, że zapoznała się z treścią postanowienia organu odwoławczego i skorzystała ze swych uprawnień, wnosząc w terminie do Sądu przedmiotową skargę. W tym stanie rzeczy skargę C. K., jako nieuzasadnioną, należało oddalić, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło