II SAB/Wr 1124/21
WyrokWSA we Wrocławiu2022-03-03
Skład orzekający: Olga Białek, Adam Habuda, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, ponieważ sprawa nie została załatwiona w terminach ustawowych, a organ przez ponad dwa lata nie podjął żadnych znaczących działań. Bezczynność ta została uznana za rażące naruszenie prawa ze względu na oczywiste i drastyczne naruszenie przepisów dotyczących terminów załatwiania spraw administracyjnych oraz braku informowania strony o przyczynach zwłoki. Postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy zostało umorzone, ponieważ decyzja została wydana po wniesieniu skargi. Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za opieszałość organu oraz jako sankcję dyscyplinującą.Stan faktyczny
Skarżący A. L. złożył skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w sprawie rozpatrzenia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, złożonego w czerwcu 2019 r. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących terminów załatwiania spraw. Wojewoda Dolnośląski wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że zwłoka wynika z dużej liczby wniosków i braków kadrowych, a nie ze złej woli. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego i uznał ją za rażące naruszenie prawa. Umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia sprawy, przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Adam Habuda Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 marca 2022 r. sprawy ze skargi A. L. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Wojewody Dolnośląskiego do załatwienia sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 2000 (słownie: dwa tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 580 (słownie: pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
A. L. (dalej jako skarżący, strona skarżąca) działając poprzez profesjonalnego pełnomocnika wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Zarzucając Wojewodzie naruszenie art. 8, art. 9, art. 12, art. 35 § 1 i 3, art. 36 § 1 k.p.a. pełnomocnik wniósł o: 1/ stwierdzenie bezczynności organu, skutkującej niezałatwieniem w terminie sprawy z wniosku skarżącego o wydanie pozwolenia na pracę; 2/ zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku; 3/ skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym; 4/ zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych; 5/ zasądzenie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 12.000 zł.
W uzasadnieniu podkreślono, że w dniu 6 czerwca 2019 r. skarżący poprzez swojego pełnomocnika złożył wniosek o pobyt czasowy i pracę. Wskazano, że od tej chwili upłynęło 18 miesięcy, co stanowi pięciokrotne przekroczenie terminów rozpoznania sprawy. Próby kontaktu z pracownikami organu nie przyniosły efektów, wobec czego strona wniosła ponaglenie w dniu 25 września 2020 r. Podniesiono również, że skarżący nie był informowany o przebiegu sprawy oraz do dnia wniesienia skargi nie otrzymał żadnej korespondencji od Wojewody w sprawie prowadzonego postępowania. Organowi zarzucono przekroczenie maksymalnych terminów zakończenia postępowania oraz niepoinformowanie strony o przyczynach zwłoki. Pełnomocnik skarżącego wywiódł, że niewątpliwie mamy w niniejszej sprawie do czynienia z bezczynnością, gdyż organ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wyjaśniał, że zaistniała zwłoka w załatwieniu sprawy nie wynika ze złej woli pracowników lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności procedowania w wielu różnych sprawach, odpływu pracowników i braku możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Na potwierdzenie organ przedstawił ilość wniosków jakie wpłynęły w latach 2018-2020. Mając na względzie powyższe okoliczności nie sposób uznać, zdaniem organu, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie ma charakter rażący. Wojewoda powołał się także na orzeczenia sądowe które uwzględniały przywołane przez niego okoliczności przy ocenie, czy bezczynność lub przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się do wniosku skarżącego o zasądzenie sumy pieniężnej Wojewoda stwierdził, że orzeczenie w tym zakresie nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości. Z możliwości tej Sąd może korzystać jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku należy rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Nadto jak wskazuje się w orzecznictwie środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinującymi o charakterze dodatkowym, zatem powinny być stosowane z rozwagą. W ocenie organu całokształt okoliczności sprawy, w szczególności ilość procedowanych spraw, wskazuje, że przyznanie stronie skarżącej wnioskowanej sumy bądź wymierzenie organowi grzywny nie jest uzasadnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art.119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.).
Skarga dotyczy bezczynności Wojewody w załatwieniu wniosku strony skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Poprzedzona została ponagleniami z dnia 25 września 2020 r., 9 lipca 2021 r. i 30 listopada 2021 r., w których zarzucono Wojewodzie bezczynność. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a.
Przystępując do jej rozpoznania, zaznaczyć należy, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej przy rozpatrzeniu wniosku złożonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2020 r., poz. 35 ze zm. zwanej dalej ustawą), w zakresie w niej nieunormowanym, regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
Pojęcie bezczynności nie zostało zdefiniowane w przepisach p.p.s.a., jednak wynika z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. normującego instytucję ponaglenia. W przepisie tym ustawodawca określa bowiem bezczynność jako stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenie ma zatem art. 35 § 1 k.p.a., który nakazuje organom administracji publicznej załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3).
Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, następnie, czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zasada szybkości postępowania nie pozostaje przy tym w kolizji z zasadą legalizmu, gdyż obie te zasady powinny być realizowane w równym stopniu (por. NSA w wyroku z dnia 13 grudnia 2016 r., II GSK 916/15, CBOSA).
Kontrolując postępowanie objęte skargą Sąd miał także na uwadze, że po myśli art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest natomiast obowiązany zawiadomić stronę, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Zgodnie z art. 98 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach postępowanie w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy wszczynane jest na wniosek strony składany na właściwym formularzu wraz ze stosownymi załącznikami. Za datę wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, wobec braku w ustawie uregulowań szczególnych w tym zakresie, uznać więc trzeba dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej (por. art. 61 § 3 k.p.a.). Uwzględnić także należy, że w przypadku, gdy wniosek nie został złożony przez cudzoziemca osobiście stosownie do art. 105 ust. 2 ww. ustawy, wojewoda zobowiązany jest wezwać go do osobistego stawiennictwa w terminie nie krótszym niż 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Podobnie, w przypadku braków formalnych wniosku organ, na podstawie do art. 64 § 2 k.p.a. wzywa stronę do ich uzupełnienia w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Specyfika postępowania, zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy, wymaga także aby przed wydaniem decyzji o udzieleniu cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy organ zwrócił się do komendanta oddziału Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także do konsula właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub do innych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Podmioty o których mowa w ust. 1 przekazują informację w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku (art. 109 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach). W szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy może być przedłużony do 60 dni, o czym organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę (art. 109 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach). Jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji, o której mowa w ust. 1, nie przekaże informacji w terminach, o których mowa w ust. 2 lub 3, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (art. 109 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach).
Z przedstawionych regulacji wynika, że złożenie wniosku nakłada na organ obowiązek podjęcia - z uwzględnieniem terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) - czynności koniecznych do jego załatwienia, w tym najpierw zmierzających do weryfikacji wniosku pod względem formalnym.
Odnosząc powyższe rozważania do rozpoznawanej sprawy Sąd, po zapoznaniu się z aktami sprawy stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w przedstawionym wcześniej rozumieniu.
Wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, skarżący złożył w dniu 7 czerwca 2019 r. Następnie w dniach 6 września 2019 r. i 28 kwietnia 2020r. do organu wpływały dokumenty uzupełniające wniosek, a w dniu 10 lipca 2020 r. prośba o zainicjowanie postępowania. Wobec braku, ze strony organu, jakichkolwiek czynności zmierzających do załatwienia sprawy, strona złożyła w dniu 25 września 2020 r. ponaglenie a w dniu 18 grudnia 2020 r. skargę na bezczynność. Skarga ta, zarejestrowana pod sygn. akt II SAB/Wr 771/21, w dniu 12 listopada 2021 r. została przez Sąd prawomocnie odrzucona. Wcześniej, w dniu 4 maja 2021 r. organ przekazał ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz zawiadomił skarżącego o nowym terminie zakończenia postępowania, ustalonym na dzień 6 sierpnia 2021 r. Celem przyspieszenia postępowania do Wojewody przesłane zostały dodatkowe dokumenty i kolejne ponaglenie (pisma z dnia 9 lipca 2021 r.) oraz skarga powszechna (pismo z dnia 30 lipca 2021 r.). W dniu 17 sierpnia 2021 r. organ wezwał skarżącego do osobistego stawiennictwa w siedzibie urzędu, jednocześnie wzywając do uzupełnienia dokumentów. Braki w zakresie dokumentacji skarżący uzupełnił w dniu 30 sierpnia 2021 r. a w dniu 14 września 2021 r. stawił się osobiście w urzędzie, celem złożenia odcisków linii papilarnych. W 29 września 2021 r. do Wojewody wpłynęła, przekazana przez Sąd, skarga na bezczynność. Kolejne czynności procesowe podjęte zostały już po złożeniu skargi (w dniu 4 października 2021 r.) w efekcie czego, w dniu 13 grudnia 2021 r. organ wydał decyzję udzielającą skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Opisany wyżej przebieg postępowania wskazuje, że sprawa nie została załatwiona w terminach ustawowych. Wniosek wpłynął w dniu 7 czerwca 2019 r. zatem zgodnie z przepisami k.p.a. powinien być załatwiony (w maksymalnym terminie) do dnia 7 sierpnia 2019 r. Tymczasem organ po złożeniu wniosku przez okres 24 miesięcy nie podjął w sprawie żadnych czynności – w szczególności nie wezwał strony do usunięcia braków wniosku przez osobiste stawiennictwo. Dopiero bowiem w dniu 4 maja 2021 r. wskazał nowy termin załatwienia sprawy do dnia 6 sierpnia 2021 r. – którego i tak nie dochował, a w dniu 21 sierpnia 2021 r. wezwał stronę do osobistego stawiennictwa. Sąd uwzględnił, przy tym, że na mocy art. 15zzs ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w okresie od 14 marca 2020 r. terminy w postępowaniu administracyjnym uległy zawieszeniu oraz, że w art. 15zzs ust. 11 ww. ustawy, wprowadzono tymczasową regułę, że zaprzestanie czynności przez organ prowadzący postępowanie w okresie zawieszenia terminów procesowych nie może być podstawą wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Przepis ten został jednak uchylony przed odwołaniem stanu epidemii ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-Co-V-2 (Dz.U. z 2020r. poz. 875), którą w ust. 6. art. 68 rozstrzygnięto, że terminy w postępowaniach, o których mowa w art. 15zzs ustawy zmienianej w art. 46, których bieg nie rozpoczął się na podstawie art. 15zzs tej ustawy, rozpoczynają bieg po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Natomiast w ust. 7 postanowiono, że terminy w postępowaniach, o których mowa w art. 15zzs ustawy zmienianej w art. 46, których bieg uległ zawieszeniu na podstawie art. 15zzs tej ustawy, biegną dalej po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Wobec tego Sąd uznał, że zawieszenie biegu terminów nastąpiło w okresie od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. (sobota) a począwszy od 25 maja 2020 r. organ ponownie mógł przystąpić do rozpoznania sprawy.
Przedstawione okoliczności wskazują na zasadność skargi, gdyż zachowanie organu w kontrolowanym okresie oceniane z punktu widzenia powołanych wcześniej przepisów prawa procesowego, w tym w szczególności norm dotyczących definicji bezczynności i terminów załatwiania spraw, spełniało przesłanki bezczynności. Bezsprzecznie sprawa nie została załatwiona w terminie określonym w art. 35 k.p.a. (w tym względzie ustawa nie przewiduje bowiem terminów szczególnych) a organ przez kilkadziesiąt miesięcy zaniechał podejmowania w sprawie jakichkolwiek działań. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że organ pozostawał w bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Sąd nie zobowiązał jednak Wojewody do wydania w określonym terminie aktu administracyjnego kończącego postępowanie, gdyż na dzień wyrokowania sprawa została już załatwiona decyzją z dnia 13 grudnia 2021 r. wydaną po wniesieniu skargi. Skoro przed rozpoznaniem skargi organ załatwił sprawę zezwolenia na pobyt czasowy w przewidzianej prawem formie, postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącej podlegało umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zastosowania przez Sąd trybu przewidzianego w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Odpadła bowiem przesłanka wydania orzeczenia na podstawie ww. przepisu, tj. nakazania organowi załatwienia wniosku. Z tego też względu Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzekł o umorzeniu postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (pkt III sentencji wyroku).
W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest bowiem stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (tak też np. NSA w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akr I OSK 1842/17, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i podejmowanych czynności (przy braku jego zakończenia), uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy, powiązane z niezastosowaniem trybu informowania strony o powodach niezałatwienia sprawy w terminie oraz niewyznaczeniem nowego terminu rozpatrzenia sprawy, uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania i załatwienia sprawy.
Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej analizy okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ charakter sprawy oraz możliwość jej rozpoznania na podstawie przestawionych przez stronę dokumentów. W tego rodzaju sprawach nie istnieje bowiem potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania wymagającego od organu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków, czy opinii biegłych. Większość dowodów przedstawia sama strona. Celem nadania sprawie biegu organ powinien niezwłocznie dokonać wstępnej weryfikacji wniosku i - zgodnie z wymogami ustawy - wezwać stronę do osobistego stawiennictwa ewentualnie do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Czynności w tym zakresie organ podjął jednak dopiero po upływie 25 miesięcy (po odliczeniu stanu zawisłości sprawy spowodowanej stanem epidemii). Zaistniała sytuacja, w której organ przez ponad dwa lata pozostaje bierny i nie podejmuje żadnych działań zmierzającą do zakończenia postępowania, nie może być akceptowana z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa. Brak jakiejkolwiek aktywności organu przez powyższy okres i nie wywiązywanie się obowiązków orzeczniczych powodujące wielokrotne przekroczenie maksymalnego terminu ustawowego z art. 35 § 3 k.p.a., dowodzą rażącego naruszenia prawa. W sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw oraz co do obowiązku informowania strony o przyczynach zwłoki i wskazania nowego realnego terminu jej załatwienia. Naruszenie prawa nosi zatem znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu oraz postawę strony, która nie przyczyniła się do zaistniałej zwłoki, Sąd orzekł, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt II sentencji wyroku).
Powyższej oceny nie zmieniała argumentacja odpowiedzi na skargę. O ile Sądowi znana jest sytuacja związana z lawinowym wzrostem wniosków pobytowych, brakach kadrowych w wydziale Urzędu Wojewódzkiego która może mieć wpływ na sprawność działania organu, to zauważyć należy, że nie została ona wywołana nagłym zdarzeniem lecz istnieje od dłuższego czasu i nie ulega żadnej poprawie. Zachowanie organu wskazuje zaś na niedające się usprawiedliwić, jednoznaczne i świadome lekceważenie zasady szybkości postępowania, stąd Sąd uznał, że podnoszone w odpowiedzi na skargę argumenty nie mogły zmienić kwalifikacji naruszenia prawa jako rażącego. Sposób prowadzenia postępowania, w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej i przeczy procesowym obowiązkom organu w zakresie szybkości postępowania i dążenia do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Na ocenę tę wpływa także wykazany wcześniej nieskomplikowany charakter sprawy.
W konsekwencji przedstawionej wyżej oceny stanu bezczynności, korzystając z uprawnienia przyznanego art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 2.000 zł (pkt IV sentencji wyroku). Zgodnie z powyższą regulacją, w przypadku o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Skorzystanie z powyższych środków finansowych i ich wybór stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu, czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się sąd, przyznając określoną sumę pieniężną lub wymierzając grzywnę. W szczególności przesłanką tą nie jest zgłoszenie przez stronę żądania, gdyż sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Stosownej ocenie podlegają zatem okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu funkcji jakie pełni dany środek finansowy.
Przyznając zatem wskazaną w sentencji orzeczenia sumę pieniężną Sąd miał na względzie kompensacyjny charakter tego uprawnienia - tu wziął po rozwagę trudności związane normalnym funkcjonowaniem, w tym możliwością swobodnego przemieszczania się w ruchu transgranicznym i stresem wywołanym długim oczekiwaniem na rozpoznanie sprawy. Przede wszystkim uwzględnił jednak funkcję dyscyplinująco – przymuszającą zastosowanego środka która ma przymusić organ administracji do sprawnego rozpoznania tego rodzaju spraw (zarówno skarżącego jak i innych podmiotów) w możliwe szybkim terminie. Konieczność wypłaty przedmiotowej sumy pieniężnej powinna zatem posłużyć zwalczaniu bezczynności/ przewlekłości i zdyscyplinować organ, stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy ma na celu wymuszenie na organach skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań. Sąd nie uwzględnił w tym zakresie żądania skarżącego co do wysokości sumy która powinna być przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że zasądzona kwota jest adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (czasu trwającej bezczynności, postawy organu - w tym także faktu, że – choć po wniesieniu skargi – to organ podjął czynności zmierzające do załatwienia sprawy), jak i trudności z jakimi trzeba się zmagać nie posiadając zezwolenia na pobyt na terytorium innego państwa. W ocenie Sądu zasądzona kwota z jednej strony zadośćuczyni stronie za opieszałość organu administracji w załatwieniu jej sprawy, z drugiej będzie stanowiła sankcję dla tego organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło