II SAB/Wr 1548/21

WyrokWSA we Wrocławiu2022-08-18

Skład orzekający: Olga Białek, Adam Habuda, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ wniosek skarżącej nie został rozpatrzony w terminach procesowych, a postępowanie trwało dłużej niż jest to niezbędne. Sąd uznał, że takie zachowanie organu stanowi rażące naruszenie prawa, biorąc pod uwagę całkowitą bierność organu przez wiele miesięcy, brak uzasadnionych powodów do zwłoki oraz oczywistą sprzeczność z zasadą szybkości postępowania i zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie. W związku z tym sąd zobowiązał organ do wydania aktu w terminie 30 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 zł z tytułu bezczynności i przewlekłości oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę udzielonego innej osobie. Wniosek o cofnięcie zezwolenia został złożony w lipcu 2021 r., a mimo ponagleń i upływu znacznego czasu, organ nie podjął stosownych działań. Pełnomocnik skarżącej zarzucił organowi naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw i braku informowania o przyczynach zwłoki. Wojewoda Dolnośląski wniósł o oddalenie skargi, argumentując nadmiarem spraw i brakami kadrowymi, co jego zdaniem nie uzasadnia stwierdzenia rażącego naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał Wojewodę do wydania aktu w terminie 30 dni, przyznał skarżącej 500 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Adam Habuda Sędzia WSA Władysław Kulon po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2022 r. w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi O. K. na bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że bezczynność i przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do wydania aktu w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 500 (słownie: pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. O. K. (dalej: skarżąca, strona skarżąca), reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, w dniu 15 listopada 2021 r. wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę Dolnośląskiego postępowania w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej udzielonego V. L. Pełnomocnik skarżącej zarzucając organowi naruszenie art. 12 § 1 i § 2 w zw. z art. 35 § 1, § 2, § 3 k.p.a. poprzez brak załatwienia sprawy w ustawowym terminie, mimo niewielkiego stopnia jej skomplikowania, a także posiadania wszelkich dokumentów przez organ, wymaganych do rozstrzygnięcia sprawy, art. 36 § 1 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. oraz 10 k.p.a. poprzez niepoinformowanie skarżącej o niezałatwieniu sprawy w wymaganym terminie i przyczynach zwłoki, a przez to uniemożliwienie jej wzięcia aktywnego udziału w postępowaniu i przyczynienia się do szybszego załatwienia sprawy, wnioskował o: 1/ zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 7 dni; 2/ stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę V. L.; 3/ stwierdzenie, że bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postepowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4/ przyznanie na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2.000 zł z tytułu bezczynności Wojewody i kwoty 2.000 z tytułu przewlekłości Wojewody; 5/ dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów zawartych w treści uzasadnienia na okoliczności w nim wskazane; 6/ zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik wskazał, że wniosek O. K. o cofnięcie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę udzielonego V. L. został złożony w dniu 13 lipca 2021 r. Wobec bierności Wojewody w dniu 3 września 2021r. i 9 września 2021 r. wniesione zostały ponaglenia. Pełnomocnik wywodził, że Wojewoda dysponował wszystkimi niezbędnymi dokumentami do wydania decyzji, jednak do chwili obecnej, pomimo przekroczenia terminów, sprawa nie została zakończona. Podniesione zostało, że organ nie zawiadomił skarżącej o przyczynach zwłoki i nie wyznaczył nowego terminu załatwienia sprawy. Zdaniem pełnomocnika postępowanie nie ma charakteru skomplikowanego, wobec czego zwłoka nie znajduje uzasadnienia. W dalszej części uzasadnienia pełnomocnik wyjaśniał co należy rozumieć poprzez przewlekłość postępowania, przywołując przy tym orzecznictwo sądów administracyjnych. Wysokość sumy pieniężnej o jaką wnioskowała strona została umotywowana koniecznością zadośćuczynienia stronie negatywnych skutków zwłoki oraz oddziaływania na organ. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że zwłoka w załatwieniu sprawy nie wynika ze złej woli pracowników lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności procedowania w wielu różnych sprawach, odpływu pracowników i braku możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Na potwierdzenie organ przedstawił ilość wniosków jakie wpłynęły w latach 2018-2020. Mając na względzie powyższe okoliczności nie sposób uznać, zdaniem organu, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie ma charakter rażący. Wojewoda powołał się także na orzeczenia sądowe które uwzględniały przywołane przez niego okoliczności przy ocenie, czy bezczynność lub przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się do wniosku skarżącego o zasądzenie sumy pieniężnej Wojewoda stwierdził, że orzeczenie w tym zakresie nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości. Z możliwości tej Sąd może korzystać jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku należy rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Nadto jak wskazuje się w orzecznictwie środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinującymi o charakterze dodatkowym, zatem powinny być stosowane z rozwagą. W ocenie organu całokształt okoliczności sprawy, w szczególności ilość procedowanych spraw, wskazuje, że przyznanie stronie skarżącej wnioskowanej sumy bądź wymierzenie organowi grzywny nie jest uzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.). Skarga dotyczy bezczynności Wojewody i przewlekłego prowadzenia postępowania z wniosku strony skarżącej o cofnięcie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę udzielonego innej osobie. Poprzedzona została ponagleniem złożonym w dniu 9 września 2021 r. w którym zarzucono Wojewodzie przewlekłość i bezczynność. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2 b p.p.s.a. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi należy wskazać, że w aktualnym stanie prawnym bezczynność i przewlekłość zdefiniowane zostały w art. 37 § 1 k.p.a. Z definicji tych wynika, że są to dwa stany zaniechania organu w wyniku których konkretna sprawa indywidulana nie zostaje załatwiona w terminie. Bezczynność zachodzi, gdy sprawy nie załatwiono w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a). Organ administracji publicznej pozostaje w zatem bezczynności, gdy mimo istnienia ustawowego obowiązku, w prawnie ustalonym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosowanej czynności. Dla uznania bezczynności w pierwszej kolejności konieczne jest zatem zbadanie, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok NSA z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17). Natomiast przewlekłość - zgodnie z definicją ustawową - występuje, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne dla załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). W orzecznictwie przyjęto, że przewlekłość jest pojęciem nieco szerszym niż bezczynność, gdyż to nie tylko długotrwała bezczynność lecz również sytuacja, w której organ przykładowo mnoży czynności w celu wyjaśnienia sprawy ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy (tak NSA w wyroku z dnia 16 lipca 2020 r. I GSK 631/20, CBOSA). Przewlekłość obejmuje zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym a także nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Stąd przewlekłość ma miejsce wówczas, gdy organowi można skutecznie postawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w przewidzianym prawem terminie (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 349/18, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 25 maja 2021 r., sygn. akt II SAB/Gd 26/21 i wyrok WSA w Opolu z dnia 16 maja 2019 r., sygn. akt II SAB/Op 21/19; i powołane tam orzecznictwo NSA). W konkretnym przypadku mogą wystąpić jednocześnie obie omówione wyżej postacie opieszałości. Gdy organ prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny, niesprawny - "przewlekłość", a w związku z tym, nie dotrzymuje terminów załatwienia sprawy zakreślonych w art. 35 k.p.a. bez jednoczesnego dochowania aktów staranności przewidzianych w art. 36 k.p.a. – "bezczynność" (zob. wyrok NSA z dnia 4 września 2015 r., sygn. akt II OSK 3141/14). Co jednak istotne, w obu przypadkach skarga ma ten sam cel - skierowana jest przeciwko wadliwemu procesowo stanowi postępowania, w wyniku którego konkretna sprawa indywidualna nie postępuje i nie jest załatwiona w formie prawem określonej. Aby dokonać oceny, czy zakwestionowane przez stronę zachowanie organu nosiło cechy przewlekłości i bezczynności należy uwzględnić przepisy regulujące kwestie terminów załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym. Wynika z nich, że organy administracji zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości postępowania, nakazującej organom wnikliwe i szybkie działanie w sprawie przy wykorzystaniu możliwie najprostszych środków prowadzących do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a.). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 k.p.a., wedle którego organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Organ administracji publicznej powinien zatem prowadzić postępowanie w sposób sprawny, bez nieuzasadnionego wstrzymywania i przewlekania czynności procesowych, tak by zakończenie postępowania nastąpiło w najkrótszym możliwym terminie. W rozpoznawanej sprawie skarżąca zarzuca organowi bezczynność oraz przewlekłe rozpatrzenie złożonego przez nią wniosku o cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej innej osobie. Taki przedmiot bezczynności/przewlekłości sprecyzowany został wprost w skardze przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącej. Mając na uwadze poczynione wcześniej wywody należało więc w pierwszym rzędzie ocenić, czy skarżony organ obowiązany był w istniejącym stanie faktycznym do wydania odpowiedniego aktu w sprawie z wniosku skarżącej. Zgodnie z art. 101 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 35, ze zm.) zezwolenie na pobyt czasowy cofa się cudzoziemcowi, gdy: 1) ustał cel pobytu, który był powodem udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, lub 2) przestał on spełniać wymogi udzielenia mu zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na deklarowany cel pobytu, lub 3) wystąpiła przynajmniej jedna z okoliczności, o których mowa w art. 100 ust. 1 pkt 2 lub 4-8. Według art. 113 a ww. ustawy, w postępowaniu w sprawie udzielenia albo cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy stroną postępowania jest wyłączenie cudzoziemiec, o którym mowa odpowiednio w art. 98 ust. 1 albo 101 ust. 1. Należy także mieć na uwadze, że według art. 61 k.p.a. organ wszczyna postępowanie z urzędu lub na wniosek strony. W orzecznictwie przyjmuje się, że ww. przepis musi być intepretowany w związku z przepisami prawa materialnego, które wyznaczają rodzaj spraw załatwianych w formie decyzji administracyjnej, ale też normują inicjatywę co do powstania danej treści stosunku materialnoprawnego. Przyjmuje się także, że jeśli ustawodawca w przepisach prawa materialnego dla określonej kategorii spraw nie wskazał zasady oficjalności lub zasady skargowości jako wyłącznej do zainicjowania postępowania administracyjnego, znajduje zastosowanie zasada ogólna z art. 61 § 1 k.p.a., czyli obydwa sposoby wszczęcia postępowania są dopuszczalne. W przywołanych wyżej przepisach ustawy o cudzoziemcach ustawodawca nie określił w jednoznaczny sposób, że postępowanie w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na pobyt cudzoziemca wszczyna się wyłącznie z urzędu lub wyłącznie na wniosek. Tym samym zastosowanie znajduje art. 61 § 1 k.p.a. Istotne także jest, że zgodnie z art. 61a k.p.a. gdy żądania o którym mowa w art. 61 wniesione zostało przez osobę niebędącą stroną lub gdy z innych uzasadnionych przyczyn nie postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W świetle przedstawionych wyżej przepisów wniosek skarżącej zawierający żądanie wydania decyzji o cofnięciu przez organ zezwolenia na pobyt czasowy innemu cudzoziemcowi winien być przez organ potraktowany jako pochodzące od skarżącej żądanie wszczęcia postępowania w tej sprawie i poddany wstępnej ocenie. Samo złożenie wniosku nie jest bowiem tożsame ze wszczęciem postępowania administracyjnego w sprawie, lecz uruchamia etap wstępny, w ramach którego właściwy organ ocenia podmiotową i przedmiotową przesłankę dopuszczalności wszczęcia postępowania administracyjnego. W wyniku tej oceny organ wszczyna postępowanie lub, w przypadku stwierdzenia braku ku temu podstaw, zgodnie z przywołanym art. 61a § 1 k.p.a. zobowiązany jest to wyrazić w odpowiedniej formie procesowej przez wydanie stosownego postanowienia. Odmowy wszczęcia postępowania nie można bowiem domniemywać, a konieczność uzasadnienia przez organ postanowienia otwiera możliwość skutecznego zakwestionowania odmowy wszczęcia postępowania (vide: NSA w wyroku z dnia 3 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 847/14 - dostępny CBOSA.). Analiza przebiegu postępowania w niniejszej sprawie wskazuje, że Wojewoda nie wywiązał się z obowiązków nałożonych przywołanymi wyżej przepisami K.p.a. Z akt administracyjnych przekazanych przez organ wynika, że wniosek o cofnięcie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę skarżąca złożyła za pośrednictwem operatora pocztowego w dniu 27 lipca 2021 r., jednak do dnia wniesienia skargi, co miało miejsce 15 listopada 2021 r. Wojewoda nie odniósł się w formie prawem wymaganej do przedmiotowego wniosku. W świetle przedstawionych wcześniej wywodów Wojewoda powinien wszcząć postępowanie i zakończyć je odpowiednim aktem, albo odmówić wszczęcia postepowania. Nawet bowiem, jeżeli uznałby, że w obecnym stanie prawnym brak jest normy prawnej umożliwiającej merytoryczne rozpatrzenie wniosku skarżącej, to organ nie mógł poprzestać wyłącznie na wszczęciu postępowania z urzędu (w dniu 6 grudnia 2021 r.) lecz powinien odnieść się do tego wniosku we właściwej formie procesowej – wydając postanowienie o którym mowa 61a § 1 K.p.a. Tymczasem z akt sprawy wynika, że wniosek skarżącej złożony w dniu 27 lipca 2021 r. nie został rozpatrzony nie tylko do dnia wniesienia skargi (co miało miejsce 15 listopada 2021 r.) ale także do dnia wyrokowania w tej sprawie przez Sąd. W świetle przedstawionych okoliczności Sąd stwierdził, że zachowanie organu spełnia przesłanki bezczynności (wniosek nie został rozpatrzony przez organ w terminach procesowych) jak też przewlekłości postępowania (postępowanie trwa dłużej niż to jest niezbędne dla jego załatwienia). Biorąc pod uwagę całokształt sprawy, stopień jej skomplikowania oraz zakres stwierdzonego naruszenia prawa - w tym całkowitą bierność organu wynoszącą do dnia wniesienia skargi 5 miesięcy a dnia wyrokowania 13 miesięcy Sąd stwierdził, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania i bezczynność organu miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ustawodawca nie zdefiniował bowiem kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa pozostawiając dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości uznaniu sądu orzekającego a uznanie to cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy i opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności czy przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Jak podkreśla się w orzecznictwie, rażące naruszenie prawa musi posiadać dodatkowe cechy w stosunku do "normalnego" naruszenia prawa i wyraźnie odróżniać się wśród innych naruszeń prawa stanowiąc przypadek wyjątkowy na ich tle (zob. wyrok NSA z dnia 18 marca 2021 r., III OSK 495/21, CBOSA). Jest to więc stan w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania. Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Odniesienie się do wniosku skarżącej nie wymagało wdrożenia czynności dowodowych czy też przeprowadzania skomplikowanej analizy przepisów prawa. Przywołane wyżej normy prawa materialnego (w tym art.101 i 113 a ustawy o cudzoziemcach oraz art. 61 i 61a k.p.a) wprost - jasno i czytelnie - determinują zachowanie organu nakazując w pierwszym rzędzie zbadanie wniosku pod względem jego dopuszczalności i odniesienie się do niego w odpowiedniej formie. Załatwienie sprawy powinno zatem nastąpić w terminach wynikających z art. 35 § 1 - § 3 k.p.a. Rzecz jednak w tym, że organ przez wiele miesięcy nie podejmował w przedmiocie tego wniosku żadnych czynności, pomimo, że przeprowadzenie oceny dopuszczalności wszczęcia postępowania na jego podstawie powinno być pierwszą czynnością podjętą niezwłocznie po jego złożeniu. Wojewoda nie interesował się wnioskiem o czym świadczy fakt, że dopiero po wniesieniu skargi – czyli po upływie 5 miesięcy - wszczął z urzędu postępowanie w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wskazanemu przez skarżącą cudzoziemcowi. Takie zachowanie organu pozostaje w jawnej i oczywistej sprzeczności z podstawową zasadą procedury administracyjnej, jaką jest zasada szybkości postępowania oraz z przepisami art. 35 § 1-3 k.p.a. wyznaczającymi terminy załatwienia sprawy. Zaznaczyć przy tym należy, że nie zaistniały usprawiedliwione powody do tak dużego przekroczenia tych terminów i bierności organu. Nie można także pominąć, że całkowite zaniechanie organu podważa nie tylko wskazane wcześniej regulacje procesowe ale również zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników dla władzy publicznej wyrażoną w art. 8 k.p.a. Opisana postawa organu nie daje się także pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej. Stąd też, biorąc pod uwagę, że dotychczasowy czas procedowania nad wnioskiem skarżącej wielokrotnie przekracza maksymalny termin ustawowy w jakim powinien on być przez organ zbadany i uwzględniając wielomiesięczny brak działania organu – w tym całkowite ignorowanie składanych przez skarżąca pism i ponaglenia - Sąd uznał, że naruszenie prawa jakie wystąpiło w niniejszej sprawie miało charakter kwalifikowany. Z tych też względów, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła bezczynność i przewlekłość postępowania oraz, że miały one miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt I i II sentencji wyroku). Jednocześnie wobec braku przekazania przez organ informacji o wydaniu aktu załatwiającego wniosek złożony w niniejszej sprawie, Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpatrzenia wniosku skarżącej w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku). W konsekwencji przedstawionej wyżej oceny stanu bezczynności i przewlekłości, korzystając z uprawnienia przyznanego art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 500 zł (pkt IV sentencji wyroku). Zgodnie z powyższą regulacją, w przypadku o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu, czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W szczególności przesłanką tą nie jest zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Stosownej ocenie podlegają zatem okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia. Jak bowiem wskazuje się w orzecznictwie ma ona przede wszystkim na celu danie stronie swoistego zadośćuczynienia za ignorowanie jej uzasadnionego interesu w terminowym załatwieniu sprawy oraz wszelkiego rodzaju niedogodności, jakich strona doznała na skutek przewlekłego prowadzenia postępowania lub bezczynności organu administracji (por. np. wyroki NSA z: 16 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 2156/17; 1 sierpnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1216/18; 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OSK 532/19; 25 października 2019 r. sygn. akt II OSK 1360/19; 27 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 2741/20; 24 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK 2765/20 – wyroki dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem internetowym: orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej jako "CBOSA"). Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej ma bowiem mu uświadomić, że nie jest on bezbronny wobec bezczynności organu a sąd administracyjny dostrzega wszystkie dolegliwości i niedostatki, jakich on doznaje na skutek zwłoki w załatwieniu jego i prowadzeniu jego sprawy i że obejmuje skarżącego swoją ochroną (zob. wyrok NSA z 11 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2230/17, CBOSA). Ponadto, w procesie przyznawania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej należy mieć świadomość, że uzyskanie przez skarżącego korzystnego wyroku w sprawie ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, nie oznacza jeszcze załatwienia sprawy administracyjnej. Zważywszy na okoliczności, Sąd orzekł o przyznaniu stronie skarżącej wskazanej w sentencji orzeczenia sumy pieniężnej. W tym aspekcie wzięto po rozwagę trudności związane normalnym funkcjonowaniem, w tym możliwością swobodnego przemieszczania się w ruchu transgranicznym i stresem wywołany długim oczekiwaniem na rozpoznanie sprawy. Zasądzając powyższą sumę Sąd miał także na uwadze funkcję dyscyplinująco – przymuszająca stosowanego środka. Konieczność jej wypłaty powinna posłużyć zwalczaniu bezczynności i przewlekłości oraz zdyscyplinować organ, stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy ma na celu wymuszenie na organach podjęcie skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań. Sąd nie uwzględnił jednak żądania strony skarżącej co do wysokości sumy, która powinna być przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że zasądzona kwota jest adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności w tym, czasu trwającej zwłoki organu. W ocenie Sądu zasądzona kwota z jednej strony zadośćuczyni stronie za opieszałość organu administracji w załatwieniu jej sprawy, z drugiej będzie stanowiła sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). Zarządzenie: I. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem proszę doręczyć: a) pełnomocnikowi skarżącej – bez pouczenia; b) pełnomocnikowi organu - z pouczeniem o skardze kasacyjnej; II. kal. 30 dni.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło