II SAB/Wr 25/11
PostanowienieWSA we Wrocławiu2011-07-01
Skład orzekający: Wiesław Jakubiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, uzasadniając tym samym przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, uznając, że skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Informacja o kradzieży nie była wystarczająca, a skarżąca nie udokumentowała swojej sytuacji finansowej i majątkowej w sposób rzetelny, mimo wezwań sądu. Ustanowienie pełnomocnika z urzędu jest środkiem wyjątkowym, a sąd i tak bada sprawę z urzędu.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na wiek, schorzenia, niską emeryturę oraz posiadanie domu i mieszkania. Mimo wezwania do uzupełnienia wniosku i udokumentowania sytuacji finansowej, skarżąca jedynie poinformowała o kradzieży w mieszkaniu. Sąd uznał, że przedstawione informacje nie są wystarczające do przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wiesław Jakubiec – referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A.Z. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi na bezczynność Starosty O. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
W odpowiedzi na wezwanie o uzupełnienie braku skargi poprzez uiszczenie wpisu sądowego w wysokości 100 zł, skarżąca złożyła na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata wskazując w uzasadnieniu, że ma 80 lat, cierpi na liczne schorzenia i jest po wielu operacjach, a utrzymuje się ze świadczenia emerytalnego w wysokości ok. 1.200 zł. Poinformowała, że posiada następujące składniki majątkowe: dom o pow. 140 m2 i mieszkanie o pow. 90 m2. Z załączonego do wniosku potwierdzenia złożenia dyspozycji przelewu wynika, że w dniu 26 sierpnia 2010 r. dokonała przelewu kwoty 55.874, 97 zł.
Na wezwanie Sądu o sprecyzowanie i udokumentowanie przez skarżącą swojej sytuacji finansowej i majątkowej (doręczone jej w dniu 20 czerwca 2011 r.), wnioskodawczyni w piśmie z dnia 22 czerwca 2011 r. napisała, że w tym dniu zostało okradzione jej mieszkanie.
Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym - zwanej dalej u.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.)).
W ocenie Sądu wnioskodawczyni nie dopełniła ww. obowiązku. Informacja jedynie o fakcie kradzieży w mieszkaniu skarżącej nie jest wystarczającym argumentem za uwzględnieniem wniosku i nie świadczy o tym, że konieczność poniesienia przez nią wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł (jedynego na tym etapie kosztu sądowego) mogłoby spowodować uszczerbek dla jej koniecznego utrzymania. Wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien być sporządzony w sposób rzetelny, powinny znaleźć się w nim wszelkie informacje niezbędne do oceny sytuacji majątkowej wnioskodawcy i okoliczności te -na żądanie Sądu- winny być należycie udokumentowane (art. 255 u.p.s.a.). W niniejszej sprawie wnioskodawczyni- mimo wezwania- nie wyjaśniła i nie udokumentowała wielu istotnych okoliczności, które mogą kształtować jej sytuację finansową, np. nie przedłożyła zaświadczenia o wysokości uzyskiwanego dochodu przez siebie i inne osób prowadzących z nią gospodarstwo domowe; nie wyjaśniła czy korzysta ze wsparcia pomocy społecznej lub osób trzecich; nie złożyła do akt wyciągów z posiadanych rachunków bankowych w szczególności wyciągu dot. rachunku o nr ...; nie określiła wartości posiadanych przez siebie ruchomości; nie wyjaśniła dlaczego nie zbywa posiadanych nieruchomości położonych we Wrocławiu (domu przy ul. P.oraz mieszkania położonego przy ul. K.), a przynajmniej dlaczego nie czerpie z tych nieruchomości korzyści (np. wynajmując pomieszczenia); nie wyjaśniła także co stało się z posiadaną jeszcze w ubiegłym roku nieruchomością rolną o pow. 0, 17 ha i nie określiła dlaczego pomimo przedstawiania swoje sytuacji materialnej jako trudnej (niedostatku) nie występuję do sądu rodzinnego o przyznanie jej od swoich synów alimentów; nie wskazała z jakich źródeł czerpała znaczne środki finansowe (prawie 56 000 zł), które przelała w dniu 26 sierpnia 2010 r. oraz nie określiła i nie udokumentowała swoich niezbędnych aktualnych miesięcznych wydatków.
Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Do oceny możliwości uiszczenia przez skarżącej kosztów sądowych nie jest istotne źródło, z którego czerpie ona środki na koszty swego utrzymania (może to być m.in. wsparcie finansowe najbliższej rodziny np. synów czy pożyczka od osób trzecich).
Ustosunkowując się do wniosku o ustanowienie adwokata podkreślić należy, iż ustanowienie stronie w toku postępowania przed sądem administracyjnym I instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy, bowiem sąd ten obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 u.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 u.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżącą zarzutów czy braku jej zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżąca nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04).
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło