II SAB/Wr 254/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-26

Skład orzekający: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński, Sędzia WSA Władysław Kulon, Asesor WSA Marta Pawłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy naruszenie to miało charakter rażący?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, ponieważ nie podjął żadnych działań w celu rozpatrzenia wniosku w ustawowym terminie. Bezczynność ta została uznana za rażące naruszenie prawa ze względu na znaczne opóźnienie, brak racjonalnego uzasadnienia oraz naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, takich jak szybkość, informowanie stron i czynny udział strony w postępowaniu.
Stan faktyczny
Strona K. S. K. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w dniu 1 grudnia 2020 r. Do dnia wniesienia skargi na bezczynność organu (21 czerwca 2021 r.) nie otrzymała żadnej odpowiedzi ani nie podjęto żadnych działań zmierzających do rozpatrzenia wniosku. Wojewoda Dolnośląski wniósł o oddalenie skargi. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego, uznał ją za rażące naruszenie prawa, zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 30 dni, przyznał stronie sumę pieniężną w kwocie 200 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon Asesor WSA Marta Pawłowska (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 listopada 2021 r. sprawy ze skargi K. S. K. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 200 (dwieście) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skarżący K. S. K. (dalej: strona, skarżący, strona skarżąca) pismem z dnia 21 czerwca 2021 r. (data wpływu do organu) wniósł skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego (dalej: Wojewoda, organ) w związku ze sprawą z jego wniosku z dnia 1 grudnia 2020 r. (data wpływu do organu) o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Działając na podstawie art. 50 § 1, art. 54 § 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) wniósł o: 1. stwierdzenie, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności przy rozpoznawaniu wniosku 2. zobowiązanie Wojewody Dolnośląskiego do wydania decyzji będącej odpowiedzią na jej wniosek w terminie 14 dni; 3. Wymierzenie organowi grzywny w wysokości 4000; 4. Skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym; 5. Zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Skarżący uzasadnił wnioski i zaprezentował swoje stanowisko. W szczególności wskazał, że w dniu 1 grudnia r. złożył wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w Polsce. Do dnia wniesienia skargi nie otrzymał żadnego pisma, organ nie podjął żadnych działań zmierzających do merytorycznego rozpatrzenia wniosku i wydania decyzji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku strony o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy i pracę okazała się uzasadniona. Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Przechodząc do rozpoznania niniejszej sprawy podkreślić należy, że samo pojęcie bezczynności zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021, poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w sposób niebudzący wątpliwości, wynika, że organ przekroczył określony w art. 35 k.p.a. termin do rozpoznania przedmiotowej sprawy. Analiza akt postępowania administracyjnego pokazuje, że wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wpłynął do siedziby organu w dniu 1 grudnia 2020 r. wraz z szeregiem dokumentów. W dniu 29 stycznia 2021 r., strona z własnej inicjatywy stawił a się w organie celem złożenie nowych dokumentów i odcisków palców. Pismem, które wpłynęło do organu 9 kwietnia 2021 r., strona wywiodła ponaglenie wskazując, że nie otrzymał żadnego pisma w sprawie, nie wie co się dzieje z jego wnioskiem, co powoduje że żyje w stresie i niepewności. Ponaglenie to zostało przesłane do załatwienia zgodnie z właściwością dopiero w dniu 9 lipca 2021 r., a zatem po wniesieniu skarg do sądu w poszukiwaniu ochrony przed bezczynnością organu. Ponadto pismem z tej samej daty, organ administracji wystąpił do Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Komendy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej o podanie czy wjazd i pobyt strony na ternie kraju stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, oraz wezwał stronę o dodatkowe dokumenty. W przekonaniu Sądu nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku (jego kompletności) i zwraca się do odpowiednich Służb (zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność) po prawie pół roku od dnia wpływu wniosku. Czynności te podejmuje przy tym już po wniesieniu przez stronę ponaglenia i skargi do Sądu. Podkreślić należy, że pisma Wojewody, w których wyznaczono nowy termin zakończenia postępowania na dzień 9 października 2021 r., narusza zasady określone w art. 35 k.p.a. Organ przez prawie trzy lata od wszczęcia postępowania nie wykonał dyspozycji wynikającej z art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2020 r., poz. 35 ze zm.), tzn. nie zwrócił się do odpowiednich Służb w spawie informacji o skarżącej. Należy podkreślić, że czynność ta z jednej strony jest powtarzalna, nie wymaga wielkiego nakładu pracy i mogła zostać wykonana już w dniu złożenia wniosku, z drugiej strony ma podstawowe znaczenie dla legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium naszego Kraju ze względu na bezpieczeństwo obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto w prowadzonym postępowaniu Wojewoda uchybił obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a. nie podając przyczyn braku działania w sprawie oraz nie informując strony o możliwości wniesienia ponaglenia. Trzeba także podkreślić, że wniesione przez stronę ponaglenie zostało przekazane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z naruszeniem terminu wynikającego z art. 37 § 4 k.p.a. Nie sposób nie zauważyć również skierowanego do strony komunikatu, zawartego w piśmie z 9 lipca 2021 r., zgodnie z którym kontakt z prowadzącym sprawę inspektorem w siedzibie organu jest możliwy jedynie po uprzednim wezwaniu przez niego (informującego dodatkowo o braku możliwości uzyskania przez stronę informacji o jej indywidualnej sprawie drogą mailową i poprzez infolinię), co kłóci się m.in. z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.), zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.). W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. (punkt I sentencji wyroku). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji nie przyczyniła się strona skarżąca. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na podjęcie pierwszej czynności formalnej a dalej na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu - powtarzane od wielu miesięcy - tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża, że następuje fluktuacja pracowników. Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Z uwagi na wskazane okoliczności, Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego orzeczenia, uznając że jest to termin realny do dochowania. Dodatkowo, w chwili wyrokowania w sprawie, Sądowi nie posiadał informacji aby wniosek skarżącego został już załatwiony. Zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 200 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd uznał, że przyznanie sumy pieniężnej spełni rolę represyjną wobec organu który dopuścił się bezczynności, a jednocześnie wynagrodzi stronie czas niepewności i stres związany nierozpoznaniem wniosku. O kosztach postanowiono w myśl art. 200 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). Na koszty składała się równowartość wpisu sądowego od skargi jaki uiścił skarżący inicjując postępowanie sądowe w sprawie (100 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (480 zł) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17) zł. Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło