II SAB/Wr 3/20

WyrokWSA we Wrocławiu2020-03-19

Skład orzekający: WSA Olga Białek, WSA Władysław Kulon, WSA Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego dopuścił się bezczynności, odmawiając wpisania do aktu małżeństwa wzmianki o rozwodzie na podstawie zagranicznego dokumentu, zamiast wydać decyzję administracyjną?
Ratio decidendi
Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego nie dopuścił się bezczynności, odmawiając wpisania wzmianki o rozwodzie na podstawie zagranicznego dokumentu. Organ prawidłowo zawiadomił wnioskodawcę pisemnie o przyczynach odmowy i pouczył o prawie wystąpienia do sądu powszechnego na podstawie art. 1148 k.p.c., ponieważ do odmowy takiej czynności nie jest wymagane wydanie decyzji administracyjnej. Sprawa została załatwiona w terminie i w formie przewidzianej prawem.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego o wpisanie do aktu małżeństwa wzmianki o rozwodzie na podstawie zagranicznego dokumentu. Organ odmówił, wskazując na wątpliwości co do uznania orzeczenia i pouczając o możliwości wystąpienia do sądu powszechnego. Wojewoda stwierdził brak bezczynności organu. Skarżący złożył skargę na bezczynność, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon (sprawozdawca) Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 marca 2020 r. sprawy ze skargi W. W. na bezczynność Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w B. w przedmiocie wpisania do aktu małżeństwa wzmianki dodatkowej o rozwodzie na podstawie zagranicznego dokumentu oddala skargę w całości. Wnioskiem z 31 października 2018 r. W. W.(zwany dalej jako skarżący) zwrócił się do Urzędu Stanu Cywilnego w B. o wpisanie do aktu małżeństwa zawartego pomiędzy nim a M. S.K. w B. (Republika G.) wzmianki dodatkowej o rozwodzie. Do wniosku załączył zaświadczenie o rozwodzie wydane w B. 31 lipca 2018 r. przez Głównego Rejestratora Sądu Najwyższego wraz z tłumaczeniem przysięgłym na język polski. W celu ustalenia okoliczności mających znaczenie w sprawie wpisania wzmianki o rozwodzie do aktu małżeństwa, organ zwrócił się do M. S. K. o informację m.in., czy wiedziała o sprawie rozwodowej. Oświadczeniem z 29 listopada 2018 r., zapytywana poinformowała, że nic nie wiedziała o rozwodzie przeprowadzonym za granicą. W tak zakreślonych okolicznościach Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w B., pismem z 30 listopada 2018 r., odmówił skarżącemu dołączenia do aktu małżeństwa wzmianki o rozwodzie. W ocenie organu powstały wątpliwości, czy orzeczenie o rozwodzie podlega uznaniu ze względu na wystąpienie przeszkód w uznaniu orzeczenia, wyliczonych enumeratywnie w art. 1146 k.p.c. Organ ustalił, że M.S.K. nie doręczono należycie i w czasie umożliwiającym podjęcie obrony pisma wszczynającego postępowanie, a w toku postępowania była ona pozbawiona możności obrony. Organ poinformował przy tym wnioskodawcę, że na podstawie art. 1148 k.p.c. może wystąpić do sądu powszechnego z wnioskiem o ustalenie, czy orzeczenie państwa obcego podlega, czy nie podlega uznaniu. Następnie skarżący przedłożył oryginał zaświadczenia o rozwodzie, opatrzony pieczęcią Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki G. i podpisem oraz potwierdzeniem w dniu 27 lutego 2019 r. autentyczności podpisu i tożsamości pieczęci urzędowej przez Konsula Rzeczypospolitej w D. Urząd Stanu Cywilnego w B. w piśmie z dnia 3 kwietnia 2019 r. podtrzymał odmowę wpisania wzmianki o rozwodzie w akcie małżeństwa, jednocześnie informując o przysługującym prawie wystąpienia na podstawie art. 1148 k.p.c. do sądu z wnioskiem o ustalenie czy orzeczenie państwa obcego podlega czy nie podlega uznaniu. W dniu 28 października 2019 r. do Urzędu Miasta B. wpłynęło ponaglenie skarżącego. Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewoda D.na podstawie art. 37 § 1 i § 6 k.p.a., stwierdził, że Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w B. nie dopuścił się bezczynności w sprawie. Wojewoda D.w całej rozciągłości podzielił stanowisko organu I instancji wskazując, że zgodnie z art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2224 ze zm.) jeżeli orzeczenie sądu państwa obcego lub rozstrzygnięcie innego organu państwa obcego podlega uznaniu na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2019 r. poz. 1460, ze zm.), wiążących Rzeczpospolitą Polską wielostronnych i dwustronnych umów międzynarodowych lub prawa Unii Europejskiej, kierownik urzędu stanu cywilnego dołącza wzmiankę dodatkową do aktu stanu cywilnego lub zamieszcza przypisek przy tym akcie. Natomiast zgodnie z art. 108 ust. 4 Prawa o aktach stanu cywilnego kierownik urzędu stanu cywilnego, który odmawia na podstawie art. 1146 k.p.c. dokonania czynności na podstawie orzeczenia organu państwa obcego, zawiadamia wnioskodawcę pisemnie o przyczynach odmowy, informując o prawie wystąpienia w trybie art. 1148 tego Kodeksu do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie, czy orzeczenie organu państwa obcego podlega albo nie podlega uznaniu. Zdaniem Wojewody przepis art. 108 ust. 4 Prawa o aktach stanu cywilnego dokładnie określa procedurę postępowania kierownika urzędu stanu cywilnego w sytuacji odmowy dokonania czynności na podstawie orzeczenia organu państwa obcego. Zawiadamia on wówczas wnioskodawcę pisemnie o przyczynach odmowy, informując o prawie wystąpienia w trybie art. 1148 k.p.c. do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie, czy orzeczenie organu państwa obcego podlega albo nie podlega uznaniu. Tym samym przyjąć trzeba, że w piśmie z 30 listopada 2018 r. Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w B. zastosował się do wskazanego przepisu i zawarł w nim wszelkie wymagane informacje, łącznie z pouczeniem o możliwości wystąpienia do sądu z wnioskiem o ustalenie, czy orzeczenie podlega uznaniu. Nie można zatem przypisać organowi I instancji bezczynności, skoro załatwił sprawę w terminie i w sposób przewidziany przepisami prawa. Wojewoda wskazał przy tym, że jeżeli ponaglający rzeczywiście jest zainteresowany jednoznacznym rozstrzygnięciem kwestii skuteczności (bądź jej braku) orzeczenia sądu państwa obcego na terenie Polski, powinien zwrócić się ze stosownym wnioskiem do sądu powszechnego. W odniesieniu do pozostałych zarzutów ponaglenia Wojewoda wskazał, że k.p.a. nie jest jedynym aktem prawym, na postawie którego pracują kierownicy urzędów stanu cywilnego, a zgodnie z art. 12 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego przepisy k.p.a. stosuje się w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie. Jeżeli zatem sposób postępowania kierownika urzędu stanu cywilnego został uregulowany w Prawie o aktach stanu cywilnego, tak jak w niniejszej sprawie, to brak jest zasadności odwoływania się do przepisów ogólnej procedury administracyjnej. W tak zakreślonych okolicznościach W. W. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w B. w sprawie złożonego wniosku o wykreślenie małżeństwa, względnie o wpisanie zmianki o rozwodzie z uwagi na przedłożenie zaświadczenia o rozwodzie i wykreśleniu małżeństwa z rejestru małżeństw wydanego przez Głównego Rejestratora Małżeństw w G. - odpowiednika Centralnego Rejestru Stanu Cywilnego w Polsce. Organowi zarzucił: - rażące naruszenie art. 1 pkt 1 k.p.a. przez pominięcie w sprawie przepisów procedury administracyjnej; - rażące naruszenie art. 7 k.p.a. przez naruszenie zasady praworządności polegające na pominięciu w sprawie wskazanych przepisów k.p.a. oraz powołanych przepisów o charakterze lex specialis - art. 104 ust. 1, ust. 3 i ust. 5, art. 105 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego; - naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., tj. naruszenie zasady czynnego uczestniczenia strony w postępowaniu administracyjnym i nie zapoznania strony przed zakończeniem sprawy ze zgromadzonym materiałem dowodowym; - naruszenie art. 15 k.p.a., tj. naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego poprzez nie wydanie w sprawie ani zaskarżalnej decyzji ani zaskarżalnego postanowienia; - naruszenie art. 104 k.p.a. oraz art. 107 k.p.a. przez naruszenie zasady, że organy administracji załatwiają sprawy poprzez wydanie decyzji, które zawierają określone w przepisach składowe decyzji; - naruszenie zasady zaskarżalności decyzji uregulowanej w art. 111 § 1 k.p.a.; - naruszenie art. 35 w zw. z art. 37 k.p.a.; - pominięcie art. 104 ust. 1, ust 2, ust. 3 i ust. 5, oraz art. 105 ust. 1 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego. Mając powyższe na względzie skarżący wniósł o: - stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; - zobowiązanie kierownika USC w B. do wykonania wniosku skarżącego; - zobowiązanie organu do uznania uprawnienia skarżącego do rejestracji zagranicznego dokumentu w aktach stanu cywilnego i obowiązku rejestracji zagranicznego dokumentu wynikającego z przepisów prawa; - orzeczenie o istnieniu obowiązku rejestracji przez kierownika USC w B. dokumentu z głównego rejestru akt stanu cywilnego w G. - zasądzenie od organu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w dniu 31 października 2018 r. złożył wniosek w USC w B. o wykreślnie małżeństwa zawartego za granicą z M.K. S. z akt stanu cywilnego, względnie o umieszczenie wzmianki o rozwodzie w aktach stanu cywilnego. Wraz z wnioskiem złożył dokument zagraniczny z centralnego rejestru akt stanu cywilnego w G., tj. zaświadczenie o rozwodzie, wydane przez Głównego Rejestratora Małżeństw Republiki G. przy Ministerstwie Sprawiedliwości G.wraz z tłumaczeniem przysięgłym. Dokument ten potwierdzał definitywne wykreślenie małżeństwa z rejestru małżeństw zawartego za granicą z obywatelką G. Skarżący podniósł, iż M. K.S. - deklarując ogromną miłość do niego przyjechała do Polski w dniu 13 stycznia 2017 r. W postępowaniu o wydanie wizy polskiej złożyła oświadczenie przed konsulem RP w M. w R., że zamierza powrócić do G. przed upływem ważności wizy polskiej - tj. przed dniem 1 sierpnia 2017 r. Począwszy od dnia 1 sierpnia 2017 r. odmówiła jednak powrotu do A., jednocześnie oskarżając męża o zmuszanie do niewolniczej pracy, zamykanie w domu, głodzenie, przemoc fizyczną. Oskarżenia te stały się podstawą do dalszego przebywania M. K. S. na terenie Polski, bezpłatnej pomocy dla niej jako ofiary przestępstw, a nadto wystąpienia z powództwem cywilnym. W toku prowadzonych licznych postępowań żadne z tych zarzutów nie potwierdziły się. Dalej skarżący podał, że pod koniec stycznia 2018 r. M.K. S. została przewieziona do Zamkniętego Ośrodka Deportacyjnego Straży Granicznej w P. w celu dalszej deportacji. W toku postępowania broniąc się przed deportacją wysunęła oskarżenia o handel ludźmi - wskazując że została sprzedana, również przez męża, jako rzekoma prostytutka. Zeznania te stały się podstawą do uznania M.K. S. jako ofiary handlu ludźmi oraz zawieszenia postępowania deportacyjnego. Jednocześnie domagała się ukrycia jej adresu przez mężem, sama uniemożliwiając kontakt telefoniczny i za pomocą mediów społecznościowych. W czerwcu 2018 r. skarżący wszczął postępowanie o rozwód przed Sądem Najwyższym G. przedstawiając okoliczności sprawy oraz liczne oskarżenia o popełnienie przestępstwa kierowane pod jego adresem. W rezultacie małżeństwo stron zostało rozwiązane przez rozwód przez Sąd Najwyższy w B.w G. w roku 2018, a sam ten Sąd – jak wskazał skarżący – wyraził przekonanie, iż oskarżenia co do popełnianych przez niego przestępstw są typowymi zachowaniami młodej kobiety z Afryki, która próbuje zalegalizować swój pobyt w Europie. Dalej skarżący podniósł, iż pomimo otrzymania wyroku jeszcze na rozprawie w roku 2018, i pomimo posiadanych informacji o wyroku rozwodowym wydanym przez Sąd Najwyższy w B. przez okres półtora roku małżonka nie podjęła żadnych działań ani nie podjęła żadnego postępowania mającego na celu podważenie wyroku. O prawomocności wydanego wyroku świadczy zaś także to, że małżeństwo pomiędzy stronami zostało wykreślone z rejestru małżeństw. Zdaniem skarżącego w sprawie istotne jest to, że strony zawarły małżeństwo w G.i tam też zostało rozwiązane przez rozwód. W Polsce małżeństwo zostało jedynie zarejestrowane w USC poprzez czynność techniczną jak to przyjęto w orzecznictwie sądów administracyjnych, co nadało mu charakter uznawanego małżeństwa przez polskie prawo. Tym samym skoro zostało ona zawarte w G. i tam też zakończone to nie można w tym świetle – zdaniem skarżącego - uznać prawidłowości utrzymywania nieprawdziwego wpisu w USC jako fikcji istniejącego nadal małżeństwa. Kolejno skarżący podniósł, iż w marcu 2019 roku złożył ponownie zaświadczenie o rozwodzie Głównego Rejestratora Małżeństw w G. wraz z jego uwierzytelnieniem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych G. oraz uwierzytelnieniem w Ambasadzie Polskiej w D. w S.. Jednakże również to nie spowodowało zmiany stanowiska kierownika USC w B., który w piśmie z dnia 3 kwietnia 2019 r. stwierdził, że nie kwestionuje prawdziwości tego dokumentu, lecz odesłał skarżącego do sądu powołując się na art. 1148 k.p.c. Zdaniem skarżącego pomijanie przez kierownika USC procedury określonej w art. 104 i 105 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego nie jest niczym uzasadnione. Zdaniem strony organ powołując się na art. 1148 k.p.c. jednocześnie bezpodstawnie pominął art. 1138 k.p.c. Zauważył przy tym, że art. 1148 k.p.c. odnosi się jako przepis lex specialis do procedury sądowej, a nie do typowego postępowania administracyjnego z jakim mamy w tym przypadku do czynienia. Za bezpodstawne skarżący przyjął stanowisko Wojewody D.wyrażone w piśmie z dnia 7 listopada 2019 r., jakoby przepisy ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego wyłączały całkowicie procedury działania urzędu stanu cywilnego w oparciu o przepisy k.p.a., w tym możliwość zapoznania się strony ze zgromadzonym materiałem dowodowym, wniesieniem odwołania oraz możliwością dalszej kontroli stanowiska przez sąd administracyjny, godząc tym samym w podstawowe zasady praworządności. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Nadto - przywołując okoliczności faktyczne i prawne sprawy – wyjaśnił, że w świetle obowiązującego prawa nie ma żadnych wątpliwości, że odmowa dokonania czynności na podstawie orzeczenia organu państwa obcego następuje w formie zwykłego pisma, które winno zawierać wymagane przepisami informacje. Nie została dla niej przewidziana forma decyzji administracyjnej. Tym samym - wobec braku zasadności wydawania decyzji w przedmiotowej sprawie - organ nie dopuścił się bezczynności, gdyż sprawa została załatwiona w terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania wniosku, a po ponownym złożeniu wniosku, skarżący otrzymał kolejną odpowiedź z informacją i w wymaganym terminie. Stąd nie doszło do naruszenia wskazanych przez skarżącego przepisów k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019, poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 przywołanego aktu). Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 – dalej p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje m.in. rozpatrywanie skarg na bezczynność organów. W takich przypadkach, kontroli poddany jest brak aktu lub czynności w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia powody, dla jakich akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu. Zgodnie z art. 149 § 1 Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Z kolei zgodnie z brzmieniem § 1b art. 149 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, został upoważniony w kompetencję o charakterze merytorycznym, uprawniającą go do rozstrzygnięcia we własnym zakresie o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Wreszcie na podstawie § 2 art. 149 Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W przypadku zaś nieuwzględnienia skargi – Sąd skargę oddala w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu jest zaskarżona bezczynność Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w B. polegająca na wykreśleniu małżeństwa, względnie wpisaniu do aktu małżeństwa wzmianki dodatkowej o rozwodzie na podstawie przedstawionego zagranicznego dokumentu. Zdaniem Sądu Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w B. nie dopuścił się bezczynność, a - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - w sprawie nie zachodziła konieczność wydania decyzji administracyjnej o wykreśleniu małżeństwa, względnie wpisaniu do aktu małżeństwa wzmianki dodatkowej o rozwodzie. Zgodnie bowiem z art. 108 ust. 1 Prawa o aktach stanu cywilnego jeżeli orzeczenie sądu państwa obcego lub rozstrzygnięcie innego organu państwa obcego podlega uznaniu na podstawie przepisów k.p.c., wiążących Rzeczpospolitą Polską wielostronnych i dwustronnych umów międzynarodowych lub prawa Unii Europejskiej, kierownik urzędu stanu cywilnego dołącza wzmiankę dodatkową do aktu stanu cywilnego lub zamieszcza przypisek przy tym akcie. Istotą systemu uznania automatycznego jest więc to, że każdy sąd i organ samodzielnie we własnym zakresie ocenia kwestię, czy orzeczenie zagraniczne podlega, czy też nie podlega uznaniu. W sytuacji więc, gdy Kierownik urzędu stanu cywilnego, odmawia na podstawie art. 1146 k.p.c., dokonania czynności na podstawie orzeczenia organu państwa obcego, wówczas zawiadamia wnioskodawcę pisemnie o przyczynach odmowy, informując jednocześnie o prawie wystąpienia w trybie art. 1148 k.p.c. do sądu powszechnego o rozstrzygnięcie, czy orzeczenie organu państwa obcego podlega albo nie podlega uznaniu (por. art. 108 ust. 4 ww. ustawy). Samo jednak istnienie możliwości wszczęcia postępowania, na podstawie art. 1148 § 1 k.p.c., przed sądem powszechnym o ustalenie, czy orzeczenie zagraniczne podlega, czy też nie podlega uznaniu, nie pozbawia - w systemie uznania ex lege - organu administracji publicznej kompetencji do oceny we własnym zakresie zagadnienia uznania orzeczenia sądu państwa obcego (zob. w tej materii: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2015 r.; sygn. akt II OSK 2372/13; CBOSA). W sytuacji, gdy uzna, że zachodzi jedna z przesłanek określonych w art. 1146 k.p.c., organ winien odmówić dokonania czynności na podstawie orzeczenia organu państwa obcego, a o swoim stanowisku informuje wnioskodawcę pisemnie. Nie wydaje jednak decyzji administracyjnej. Mając zatem powyższe na względzie Sąd w składzie orzekającym uznał, że w realiach badanej sprawy Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w B. zasadnie, stwierdzając, że w sprawie zachodzi przesłanka określona w art. 11146 k.p.c., zawiadomił pismem z dnia 30 listopada 2018 r. skarżącego o odmowie dokonania wnioskowanej przez niego czynności i jednocześnie pouczył o prawie wynikającym z art. 1148 k.p.c. Wyjaśnił przy tym okoliczności, które w jego ocenie uniemożliwiały uznanie zagranicznego wyroku rozwodowego wskazane przez M. S. K. Nie sposób więc przyjąć, iż organ pozostaje w bezczynności skoro w terminie jednego miesiąca podjął działania i zawiadomił w przewidzianej prawem formie skarżącego o braku możliwości dokonania wnioskowanej wzmianki. Tym samym uczynił zadość określonej w art. 108 ust. 4 ww. ustawy dyspozycji. Nadto nie można tu także i nie wspomnieć, iż Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego również w odpowiedzi na przedstawione przez skarżącego zaświadczenie o rozwodzie, opatrzone pieczęcią Ministerstwa Spraw Zagranicznych Republiki G. i podpisem wraz z potwierdzeniem autentyczności podpisu i tożsamości pieczęci urzędowej przez Konsula Rzeczypospolitej w D., ustosunkował się do wniosku skarżącego. Pismem bowiem z dnia 3 kwietnia 2019 r. – wskazał, iż podtrzymuje swoje stanowisko o odmowie wpisania wzmianki o rozwodzie w akcie małżeństwa i ponownie wskazał na art. 1148 k.p.c. uprawniający do wystąpienia do sądu z wnioskiem o ustalenie czy orzeczenie państwa obcego podlega czy nie podlega uznaniu. Skoro zatem w realiach badanej sprawy ustawodawca nie wymaga, aby odmowa dokonania wzmianki w akcie stanu cywilnego nastąpiła w formie decyzji, a wskazuje na obowiązek poinformowania o niniejszym w drodze zwykłego pisma i uwzględniając, że niniejsze Kierownik USC w B.uczynił, to nie sposób podzielić zarzutów skarżącego co do bezczynności tegoż organu. Z bezczynnością mamy bowiem do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności. Stąd niniejsza skarga jako nieuzasadniona podlegała w całości oddaleniu. Nie mogły przy tym znaleźć swojego uzasadnienia podniesione w skardze zarzuty oscylujące wokół obowiązku wydania zaskarżonej decyzji, prawa do złożenia odwołania czy obowiązku zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, skoro odmowa dokonania wzmianki w akcie stanu cywilnego nie wymaga wydania decyzji administracyjnej. Przyjęta zaś treść art. 1148 k.p.c. i możliwość podnoszenia w toku określonego w nim postępowania twierdzeń zawartych w skardze przemawiających za potrzebą uznania wydanego wyroku rozwodowego w G. pozwala skarżącemu na obronę jego praw na drodze sądowej. Zgodnie bowiem z art. 1148 § 1 k.p.c. każdy, kto ma w tym interes prawny, może wystąpić do sądu powszechnego z wnioskiem o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega albo nie podlega uznaniu. Postępowanie cywilne w tym zakresie można zatem wszcząć w każdym czasie a, prowadzący takie postępowanie sąd, samodzielnie rozstrzyga, czy dane orzeczenie podlega uznaniu, czy też nie. Ewentualne rozstrzygnięcie sądu powszechnego w tym zakresie ma zaś charakter deklaratywny i wiąże na przyszłość inne organy oraz sądy. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że niniejsza skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Nadto, skoro organ nie dopuścił się bezczynności, to brak było podstaw do orzekania o rażącym naruszeniu prawa w tym zakresie, zobowiązania do rozpoznania wniosku skarżącego czy też zobowiązania organu do uznania uprawnienia skarżącego do rejestracji zagranicznego dokumentu w aktach stanu cywilnego. Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło