II SAB/Wr 32/08
PostanowienieWSA we Wrocławiu2009-01-07
Skład orzekający: Wiesław Jakubiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który przekazał swoje gospodarstwo rolne synowi i nadal partycypuje w jego utrzymaniu, może ubiegać się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, mimo osiągania dochodu wystarczającego na pokrycie wpisu sądowego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawca nie wykazał, iż uiszczenie wpisu sądowego w wysokości 100 zł spowodowałoby uszczerbek w jego koniecznym utrzymaniu. Mimo podeszłego wieku i potencjalnych wydatków na leczenie, osiągane dochody są wystarczające na pokrycie wpisu i podstawowych wydatków. Ponadto, przekazanie majątku synowi i dalsze łożenie na utrzymanie gospodarstwa rolnego nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przyznanie prawa pomocy, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy tego gospodarstwa.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, wskazując na niskie dochody i problemy zdrowotne. W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia skargi o wpis sądowy, przedstawił swoje miesięczne wydatki i dochody. Sąd analizował sytuację materialną wnioskodawcy, jego wiek, stan zdrowia oraz fakt przekazania gospodarstwa rolnego synowi.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wiesław Jakubiec – referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku F.N. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi na bezczynność Burmistrza Gminy M. w przedmiocie uregulowania odpływu wód opadowych postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
W odpowiedzi na wezwanie o uzupełnienie braku skargi poprzez uiszczenie wpisu sądowego w wysokości 100 zł, skarżący złożył na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych i ustanowienie adwokata wskazując w uzasadnieniu, że gospodarstwo domowe prowadzi z żoną, łączny ich dochód wynosi 2.000 zł i z tych środków utrzymują również gospodarstwo rolne syna. Dodał że w 2000 r. miał "udar mózgu z wylewem".
W piśmie z dnia 18 grudnia 2008 r. skarżący oświadczył, że ma 80 lat, a jego wydatki kształtują się następująco: koszt butli z gazem- 45 zł; opłata za wywóz śmieci- 30 zł; za energię elektryczną - 100, 83 zł; za telefon- 80, 30 zł; koszt lekarstw- ok. 150 zł; koszt porady prawnej - 100 zł; koszty opału i utrzymania gospodarstwa rolnego syna. Z załączonego do pisma wyciągu z rachunku bankowego wynika, że łączny dochód skarżącego i jego żony wynosi 2.327, 63 zł.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu wnioskodawca nie wykazał bowiem, że uiszczenie wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł mogłoby spowodować uszczerbek utrzymania koniecznego dla niego i jego rodziny (którą tworzy wraz z żoną), w szczególności, że stały dochód osiągany przez tę rodzinę wynosi 2.300 zł netto, a wskazane we wniosku niezbędne miesięczne wydatki to kwota ok. 500 zł. Przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej skarżącego w taki sposób, iż nie jest on w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych (zgodnie z ustawą z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej [t.j. z 2008 r., Dz. U. Nr 115, poz. 728 ze zm.] kryterium dochodowe na osobę w rodzinie uprawniające do ubiegania się o świadczenia z pomocy społecznej wynosi 351 zł). Na marginesie dodać trzeba, że z uwagi na podeszły wiek skarżącego i jego żony Sąd nie ma wątpliwości co do tego, że obydwoje zapewne wymagają zwiększonej opieki lekarskiej oraz systematycznego leczenia, a to łączy się z koniecznością ponoszenia wydatków. Jednakże osiągane przez nich miesięczne dochody- w ocenie Sądu- są wystarczające aby sfinansować zarówno ww. wydatki, jak i wpis sądowy od skargi, który jest jedynym na tym etapie postępowania kosztem sądowym.
Przyznanie prawa pomocy, to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty postępowania należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Z załączonych do wniosku rachunków wynika, że skarżący na bieżąco (bez zaległości) opłaca inne swoje wydatki, w tym znajduje środki finansowe na opłacenia każdorazowej porady prawnej.
Warunkiem przyznania prawa pomocy jest taka sytuacja, w której z przyczyn od strony nienależnych, nie jest ona w stanie ponieść kosztów postępowania. Można mieć wątpliwości czy aktualna sytuacja finansowa skarżącego jest tylko następstwem niezawinionych przez niego zdarzeń. Nikt nie kwestionuje prawa skarżącego do swobodnego rozdysponowywania swoimi zasobami finansowymi i majątkiem na rzecz swoich bliskich, ale wyzbycie się majątku (przekazanie gospodarstwa rolnego synowi) a następnie dalej łożenie na utrzymanie tego gospodarstwa rolnego nie może - zdaniem Sądu- stanowić okoliczność uzasadniającej przyznanie takiej osobie prawa pomocy. Tym bardziej, że niniejsza sprawa dotyczy tego gospodarstwa rolnego, a więc to syn skarżącego (jako jego właściciel) powinien ponosić koszty tego postępowania.
Ustosunkowując się do wniosku o ustanowienie adwokata podkreślić należy, że ustanowienie stronie w toku postępowania przed sądem administracyjnym I instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy, bowiem sąd ten obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 u.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 u.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżącego zarzutów czy braku jego zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) działalność (lub bezczynność) będąca przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jej zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04).
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło