II SAB/Wr 535/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-09

Skład orzekający: Olga Białek, Gabriel Węgrzyn, Marta Pawłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w przedmiocie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę oraz czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności poprzez niedokonanie w terminie czynności kończącej postępowanie administracyjne w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ nie podjął żadnych działań mimo posiadania kompletnego materiału dowodowego i nie usprawiedliwił zwłoki. W konsekwencji sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania decyzji, przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca M. K. złożyła 9 września 2020 r. wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę do Wojewody Dolnośląskiego. Organ wszczął postępowanie i wezwał do uzupełnienia dokumentów, które zostały dostarczone w grudniu 2020 r. Pomimo tego, do dnia wniesienia skargi na bezczynność 29 marca 2021 r., decyzja nie została wydana. Dopiero po wniesieniu skargi organ wydał decyzję 30 czerwca 2021 r.
Rozstrzygnięcie
Stwierdził bezczynność Wojewody Dolnośląskiego oraz jej rażące naruszenie prawa; umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania decyzji; przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 600 zł; zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Asesor WSA Marta Pawłowska (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 listopada 2021 r. sprawy ze skargi M. K. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 600 (słownie: sześćset) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżąca M. K. (dalej: strona, skarżąca, strona skarżąca) pismem z dnia 29 marca 2021 r. (data wpływu do organu) wniosła skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego (dalej: Wojewoda, organ) w związku ze sprawą z jej wniosku z dnia 9 września 2020 r. (data wpływu do organu) o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Działając na podstawie art. 50 § 1, art. 54 § 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) wniosła o: 1. Stwierdzenie, że Wojewoda w jej sprawie dopuścił się bezczynności; 2. zobowiązanie Wojewody Dolnośląskiego do wydania decyzji będącej odpowiedzią na jej wniosek w terminie 14 dni; 3. stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. przyznanie sumy pieniężnej na rzecz skarżącej w wysokości 3 000 złotych; 5. rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym; 6. zasądzenie na jej rzecz od organu kosztów procesu. Skarżąca uzasadniła wnioski i zaprezentowała swoje stanowisko. W szczególności wskazała, że w dniu 9 września 2020 r. złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w Polsce wraz z szeregiem dokumentów. W dniu składnia wniosku (osobiście w siedzibie organu), skarżąca otrzymała zawiadomienie o wszczęciu postępowania, wraz z oznaczeniem przewidywanego terminu jego zakończenia, tj 9 lipca 2021 r. W dniu 4 lutego 2021 r. skarżąca wniosła ponaglenie w sprawie, a jednak do dnia wniesienia skargi sprawa nie została przez organ załatwiona. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku strony skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy i pracę okazała się uzasadniona. Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, o ile ustawy nie stanowią inaczej, przy czym na mocy art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Przechodząc do rozpoznania niniejszej sprawy podkreślić należy, że samo pojęcie bezczynności zawarte jest w art. 37 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021, poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.) normującym instytucję ponaglenia. Zgodnie z ww. przepisem stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie w/w zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w sposób niebudzący wątpliwości, wynika, że organ znacznie przekroczył określony w art. 35 k.p.a. termin do rozpoznania przedmiotowej sprawy. Analiza akt postępowania administracyjnego pokazuje, że wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wpłynął do siedziby organu w dniu 9 września 2020 r. wraz z szeregiem dokumentów. Wkrótce po złożeniu wniosku, tj w dniu 21 września 2012 r. organ skierował do strony wezwanie o złożenie brakującego dokumentu potwierdzającego posiadanie miejsca zamieszkania na terytorium RP oraz skierował zapytanie do służb o cudzoziemcu, w trybie ustawy o cudzoziemcach. Odpowiedź z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu wpłynęła do organu w dniu 5 października. W dniu 3 grudnia 2020 r. wnioskodawczyni uzupełniła brakujący dokument. W dniu 8 lutego 2021 r. do siedziby organu wpłynęło ponaglenie strony. W dniu 30 czerwca 2021 r. organ wydał w sprawie decyzję udzielającej skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę do dnia 1 grudnia 2023 r. Pismem z 5 lipca 2021 r. Wojewoda przekazał ponaglenie zgodnie z właściwością do organu wyższego stopnia wskazując, że w jego ocenie ponaglenie jest uzasadnione. Co wymaga wyraźnego podkreślenia, wszystkie te czynności organ wykonał już po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego, ta bowiem złożona została do organu w dniu 29 marca 2021 r. W przekonaniu Sądu nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji po zawiadomieniu strony o wszczęciu postępowania, dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku (jego kompletności) i zwraca się do odpowiednich Służb (zaczyna działać, podejmuje pierwszą w sprawie czynność), uzyskuję wszystkie wymagane dokumenty, zatem dysponuje kompletnym materiałem do załatwienia sprawy, a jednak przez kolejne sześć miesięcy pozostaje bezczynny. Brak jest jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla półrocznej bezczynności organu. W grudniu 2020 r,. bowiem organ dysponował już materiałem, który pozwolił mu wydać decyzję w sprawie. Ponadto w prowadzonym postępowaniu Wojewoda uchybił obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a. nie podając przyczyn braku działania w sprawie oraz nie informując strony o możliwości wniesienia ponaglenia. Trzeba także podkreślić, że wniesione przez stronę ponaglenie zostało przekazane do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z naruszeniem terminu wynikającego z art. 37 § 4 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzonym postępowaniu (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), naruszając w sposób niedopuszczalny zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. (punkt I sentencji wyroku). Biorąc zaś pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (pkt II sentencji wyroku), że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd zauważa przy tym, co trzeba podkreślić, że stwierdzona bezczynność wynikała z postawy (zaniechań) organu i że do zaistniałej sytuacji nie przyczyniła się strona skarżąca. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażące, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Nie stanowią usprawiedliwienia postawy organu - powtarzane od wielu miesięcy - tłumaczenia, że liczba wniosków o pozwolenie na pracę i pobyt dla cudzoziemców jest bardzo duża, że następuje fluktuacja pracowników. Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Wobec wydania decyzji udzielającej zezwolenia, Sąd umorzył postępowanie w sprawie zobowiązania do załatwienia sprawy stosownie do dyspozycji art. 161 § 1 pkt 3, bowiem orzekanie w tym przedmiocie stało się bezprzedmiotowe. Na wniosek strony skarżącej, zgodnie z przyznaną prawem kompetencją (Sąd "może") i nie będąc związany wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 600 zł (pkt IV sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się, nie posiadając stosownego zezwolenia na pobyt na terytorium obcego państwa. Tak długotrwałe oczekiwanie na rozpoznanie wniosku w sposób istotny może ograniczać sposób funkcjonowania, planowania i swobodę działania wnioskodawcy, któremu prawo zapewnia terminowe rozpoznania sprawy. Brak pozwolenia na pracę czy pobyt, bez względu na to czy złożenie wniosku gwarantuje stronie legalny pobyt na terenie kraju przez czas trwania procedury, bez wątpienia utrudnia czy wręcz uniemożliwia poczynienie planów życiowych gwarantujących stabilizację i pewność, rzeczy niezbędne dla każdego człowieka. Nierzadko utrudnia znalezienie lepszej pracy lub realizację życiowych planów. Sąd uznał przy tym, że żądana przez stronę skarżącą kwota jest zbyt wygórowana. O kosztach postanowiono w myśl art. 200 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku). Na koszty składała się równowartość wpisu sądowego od skargi jaki uiściła skarżąca inicjując postępowanie sądowe w sprawie (100 zł). Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło