II SAB/Wr 69/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-09-27
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Halina Filipowicz-Kremis, Mieczysław Górkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta W. dopuścił się bezczynności w sprawie wydania aktu nadania gospodarstwa rolnego z zabudowaniami, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Starosta W. dopuścił się bezczynności w sprawie wydania aktu nadania gospodarstwa rolnego, ponieważ do dnia wydania wyroku organ nie zakończył postępowania administracyjnego. Jednakże, sąd uznał, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę skomplikowany charakter sprawy, konieczność ustalenia stanu faktycznego sprzed ponad 60 lat oraz trudności w pozyskiwaniu dokumentów z różnych instytucji. Sąd zobowiązał Starostę do załatwienia sprawy w terminie 14 dni.Stan faktyczny
Skarżąca M.D. wniosła skargę na bezczynność Starosty W. w sprawie wydania aktu nadania gospodarstwa rolnego z zabudowaniami, zarzucając naruszenie terminów załatwienia sprawy. Skarżąca wskazała na wielokrotne zażalenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które wyznaczało organowi dodatkowe terminy, jednak sprawa nadal nie została zakończona. Starosta W. w odpowiedzi na skargę argumentował, że podejmował liczne czynności procesowe mające na celu wszechstronne rozpoznanie sprawy, jednak jej skomplikowany charakter i trudności dowodowe uniemożliwiły dotrzymanie terminów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Starosta W. dopuścił się bezczynności, ale bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zobowiązał Starostę W. do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od daty zwrotu akt administracyjnych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.) Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 września 2017 r. sprawy ze skargi M.D. na bezczynność Starosty W. w przedmiocie wydania aktu nadania gospodarstwa rolnego z zabudowaniami I. stwierdza, że Starosta W. dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Starostę W. do załatwienia sprawy toczącej się z udziałem M.D. dotyczącej wydania aktu nadania gospodarstwa rolnego z zabudowaniami w terminie 14 dni od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku.
Pismem z dnia 1 czerwca 2017 r. M. D. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy - Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę na bezczynność Starosty W. w sprawie dotyczącej wydania aktu nadania poświadczającego nabycie z dniem 7 września 1951 r. przez P.G. prawa własności gospodarstwa rolnego położonego we wsi Ł., wraz z zabudowaniami, zarzucając naruszenie art. 35 i art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. W związku z powyższym skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do wydania decyzji administracyjnej w powyższej sprawie w terminie 14 dni od daty doręczenia przez Sąd akt organowi, zobowiązania Starosty do podjęcia działań zmierzających do ustalenia pracowników Starostwa Powiatowego w W. którzy ponoszą odpowiedzialność za bezczynność organu i pociągnięcia ich do odpowiedzialności, o której mowa w art. 38 K.p.a. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono ponadto, że postanowieniem z dnia 29 maja 2015 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. uznało za uzasadnione zażalenie skarżącej w sprawie niezałatwienia przedmiotowej sprawy w terminie i wyznaczyło Staroście dodatkowy termin 30-dniowy do jej załatwienia. Wówczas Starosta podjął pozorne działania zmierzające do dodatkowego wyjaśnienia sprawy, które spowodowały przewlekłość postępowania. Również postanowieniem z dnia 4 listopada 2016 r. Nr [...] Kolegium uznało za uzasadnione zażalenie w sprawie niezałatwienia przedmiotowej sprawy w terminie i wyznaczyło organowi dodatkowy termin 30-dniowy do jej załatwienia.
Od tego czasu Starosta W. zawiadomieniem z dnia 20 stycznia 2017 r. wydanym na podstawie art. 10 § 1 K.p.a. poinformował skarżącą o zakończeniu postępowania dowodowego oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w terminie 7 dni od doręczenia mi tego dokumentu. Zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. zawiadomienie takie winno poprzedzać wydanie decyzji administracyjnej kończącej postępowanie toczące się przed organem administracji publicznej. Pomimo znacznego upływu od otrzymania tego zawiadomienia - ponad 4 miesiące - do chwili obecnej nie została skarżącej doręczona decyzja administracyjna, w związku z czym organ ponownie dopuścił się bezczynności.
Z uwagi na fakt, że skarżąca nie została powiadomiona w tym czasie o podjęciu jakiekolwiek dodatkowych czynności w sprawie, należy stwierdzić, że organ pierwszej instancji dopuszcza się rażącego naruszenia prawa i złośliwie uniemożliwia dochodzenie przysługujących skarżącej praw, lekceważąc tym samym dwukrotnie wyrażone w tym zakresie stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Lekceważenie to dotyczy nie tylko dodatkowo wyznaczanych terminów do załatwienia sprawy, lecz również w zakresie merytorycznego rozstrzygnięcia i przekazanych zaleceń w zakresie załatwienia sprawy, czemu organ pierwszej instancji dał wyraz choćby w sposobie postępowania po uchyleniu jego decyzji z dnia [...] r. znak: [...] r., a co również znalazło odzwierciedlenie w postanowieniu SKO z dnia [...] r.
W tej sytuacji skarżąca skierowała ponownie zażalenie do SKO, licząc na to, że w wyniku poczynionych ustaleń zobliguje ono organ pierwszej instancji do rozstrzygnięcia sprawy, jak również do zastosowania środków, o których mowa w art. 38 K.p.a. Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] Kolegium uznało to zażalenie za nieuzasadnione i odmówiło wyznaczenia terminu załatwienia sprawy, wskazując w uzasadnieniu, że po uprzednim wyczerpaniu ścieżki administracyjnej w postaci zażalenia w chwili obecnej przysługuje skarżącej jedynie możliwość wniesienia skargi na bezczynność do sądu administracyjnego.
Przekazując zażalenie do SKO, Starosta poinformował pismem z dnia 10 maja 2017 r., że po kilku latach prowadzenia sprawy zaszła konieczności ustalenia kręgu osób uprawnionych w postępowaniu. Ustalenie kręgu osób uprawnionych winno - zdaniem skarżącej - nastąpić we wstępnej fazie postępowania administracyjnego, a nie dopiero po zawiadomieniu o zapoznaniu się z aktami w oparciu o art. 10 K.p.a. przed wydaniem decyzji.
Powyższe wskazuje jednoznacznie, że sposób prowadzenia postępowania administracyjnego przez organ pierwszej instancji jest niechlujny, wzbudza nieufność stron postępowania do organów władzy publicznej. Ponadto, jest ono prowadzone przewlekle poprzez wykonywanie czynności pozornych, mających na celu zniechęcenie wnioskodawcy do osiągnięcia przez niego oczekiwanych, korzystnych dla siebie skutków w postaci decyzji poświadczającej prawo własności do gruntu, którego własność została z bezpodstawnie wpisana w księdze wieczystej na rzecz Skarbu Państwa i którego nabyciem od Skarbu Państwa zainteresowane są osoby trzecie.
W odpowiedzi na skargę Starosta W. wniósł o jej oddalenie, nie zgadzając się w całej rozciągłości z zarzutami zawartymi w skardze, a w szczególności z przypisaniem organowi popadnięcia w stan bezczynności. Niepodważalnym faktem jest, że organ podejmował wiele czynności procesowych mających na celu wszechstronne rozpoznanie sprawy. Dokonywane czynności związane były w szczególności z ustaleniem kręgu spadkobierców po zmarłym P.G. oraz ustalenie jego stanu cywilnego w dniu 7 września 1951 r., uzyskaniem informacji, czy P.G. posiadał inne gospodarstwo rolne na terenie kraju, udowodnieniem stanu władania (posiadania) przez P.G. gruntów położonych w miejscowości Ł., według stanu faktycznego, który miał miejsce w dniu 7 września 1951 r. Z tego względu organ występował do wielu instytucji na terenie całego kraju, dokonał przesłuchania świadków, analizował zebraną dokumentację archiwalną - zwłaszcza w kontekście złożonych przez stronę oświadczeń - i niejednokrotnie stwierdzał w tych dokumentach i oświadczeniach liczne niejasności, a ponadto wykonywał wiele innych czynności. Zaś decyzją z dnia 2 listopada 2015 r. umorzył postępowanie w sprawie wydania aktu nadania. W wyniku złożenia odwołania przez skarżącą w dniu 2 grudnia 2015 r. (data wpływu do Starostwa - 22 marca 2016 r.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Jak wyjaśnił organ, niejednokrotnie informował stronę o niezałatwieniu sprawy w terminie, wypełniając przy tym obowiązek wynikający z art. 36 K.p.a. Jednocześnie informował o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie oraz o wyznaczeniu nowego, przewidywanego terminu załatwienia sprawy. Ponadto, prowadzenie spraw na podstawie dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem odzyskanych związane jest z ustaleniem stanu faktycznego jaki miał miejsce przeszło 60 lat temu. Postępowanie to bowiem ma na celu ustalenie stanu posiadania (władania) istniejącego w dniu 7 września 1951 r. Nie jest to zatem zwyczajne postępowanie administracyjne. Występują w nim w szczególności problemy związane z ustaleniem prawidłowego kręgu stron postępowania oraz z uzyskaniem dowodów poświadczających istniejący stan posiadania 1951 r. Sytuacja tym bardziej komplikuje się - tak jak w niniejszej sprawie - wówczas gdy rolnik, który był potencjalnym posiadaczem gospodarstwa, zmarł przed procesem związanym z nadaniem gospodarstwa rolnego. W postępowaniu tym organ zmuszony jest występować do wielu instytucji w celu zebrania pełnego materiału dowodowego. Pozyskiwanie poszczególnych dokumentów z innych urzędów i sądów zostało rozciągnięte w czasie, niezależnie od organu prowadzącego postępowanie. Ponadto, w trakcie prowadzonego postępowania wystąpiło wiele wątpliwości oraz niejasności wynikających z pozyskiwanych dokumentów, a szczątkowe informacje uzyskiwane od strony niejednokrotnie wymagały sprawdzenia i uzupełnienia. Nadal występują pewne niewyjaśnione fakty, które poszukiwane są w aktach stanu cywilnego rodziny G.. Z tego względu Starosta podjął dalsze czynności procesowe w celu zweryfikowania tych danych. Mając na względzie przebieg całego postępowania, dotrzymanie poszczególnych terminów załatwienia sprawy nie było możliwe ze względu na szczególnie skomplikowany charakter sprawy.
Na marginesie organ podkreślił, że strona postępowania mimo wielokrotnych próśb o przedłożenie wszelkich dokumentów w sprawie przesiedlenia nie wykazywała szczególnie chęci współpracy. Będąc w posiadaniu informacji z Instytutu Pamięci Narodowej najprawdopodobniej pod koniec 2015 r. (zob. datę pisma z IPN z dnia 22 grudnia 2015 r.) strona przedłożyła kopię dokumentu dopiero w dniu 6 lipca 2016 r. Strona nie wykazywała również przez wiele lat zainteresowania stanem faktycznym oraz prawnym nieruchomości położonych w obrębie Ł.. Postępowanie regulacyjne dotyczące nieruchomości położonej w miejscowości Ł., gm. W. zostało rozpoczęte w przeszłości z inicjatywy organu, to jest przed uzyskaniem informacji przez skarżącą o niniejszym gospodarstwie rolnym.
Mając na względzie podniesione powyżej okoliczności, organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie pozostawał w bezczynności. Zgodnie z prawem podejmował stosowne czynności zmierzające do dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz jej załatwienia. Z uwagi jednak na szczególnie skomplikowany stan faktyczny sprawy oraz znaczny upływ czasu, a także brak wielu dokumentów źródłowych z przyczyn niezależnych od organu nie miał on faktycznej możliwości rozparzenia i załatwienia przedmiotowej sprawy w wyznaczonych wcześniej terminach. Tym bardziej, że w dalszym ciągu w toku postępowania podejmowane są czynności zmierzające do usunięcia niejasności w aktach stanu cywilnego rodziny G.. Bez dokonania tych ustaleń nie jest możliwe dokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy i jej rozstrzygnięcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl zaś art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej "P.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zgodnie zaś z art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a. przedmiotem tej kontroli mogą być postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty.
Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 P.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca wniosła skargę na bezczynność Starosty W. w przedmiocie rozpoznania jej wniosku o wydanie aktu nadania poświadczającego, że P.G. nabył z dniem 7 września 1951 r. z mocy prawa własność gospodarstwa rolnego położonego we wsi Ł., wraz z zabudowaniami, składającego się z działek gruntu nr: [...] i [...], o łącznej powierzchni 5,30 ha.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w niniejszej sprawie została spełniona formalna przesłanka dopuszczalności skargi na bezczynność organu, jaką jest wyczerpanie środków zaskarżenia przed wniesieniem skargi, jeżeli służyły one stronie przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 P.p.s.a.). W myśl art. 37 § 1 z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.; zwanej dalej "k.p.a."), w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 czerwca 2017 r., tj. sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Dopiero zatem po wyczerpaniu tego trybu strona może wnieść do sądu administracyjnego skargę na bezczynność organu lub na przewlekłe prowadzenie postępowania. Przy czym skarga taka jest dopuszczalna niezależnie od pozytywnego czy negatywnego stanowiska zajętego przez organ wyższego stopnia.
Skarżąca czterokrotnie składała do organu wyższego stopnia zażalenie na bezczynność Starosty. Postanowieniem z dnia 29 maja 2015 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. uznało zażalenie skarżącej z dnia 4 maja 2015 r. za uzasadnione i wyznaczyło organowi pierwszej instancji dodatkowy 30-dniowy termin załatwienia sprawy, liczony od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie to wpłynęło do Starostwa Powiatowego w dniu 22 lipca 2015 r. Mimo upływu wyznaczonego terminu, który minął w dniu 21 sierpnia 2017 r., organ nie wydał decyzji załatwiającej sprawę.
Postanowieniem z dnia 18 listopada 2015 r. Nr [...] Kolegium uznało zażalenie, które wpłynęło w dniu 5 i 9 listopada 2015 r. za nieuzasadnione i odmówiło wyznaczenia terminu załatwienia sprawy, wskazując jednocześnie, gdy zdaniem strony organ pierwszej instancji - mimo wyznaczonego przez Kolegium terminu załatwienia sprawy - w dalszym ciągu pozostaje w bezczynności w załatwieniu tej sprawy administracyjnej, rozstrzyganej decyzją administracyjną, to stronie przysługuje skarga na bezczynność tego organu do sadu administracyjnego. W postępowaniu bowiem, wskutek wydania przez Kolegium postanowienia z dnia 19 kwietnia 2013 r. (powinno być z dnia 29 maja 2015 r.), nie przysługują już stronie żadne środki zaskarżenia, służące do zwalczania bezczynności organu na drodze administracyjnej. W tej sytuacji Kolegium nie mogło wyznaczyć organowi pierwszej instancji kolejnego dodatkowego terminu załatwienia sprawy, a tym samym było zobligowane orzec jak na wstępie.
Również postanowieniem z dnia 4 listopada 2016 r. Nr [...] Kolegium uznało za uzasadnione zażalenie z dnia 10 października 2016 r. i wyznaczyło organowi dodatkowy termin 30-dniowy do jej załatwienia. Mimo upływu wyznaczonego terminu organ nie wydał decyzji załatwiającej sprawę. W dniu 20 stycznia 2017 r. zawiadomił jedynie o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy w terminie zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. Pomimo zawiadomienia do czasu wniesienia skargi, czyli przez pięć miesięcy, organ w dalszym ciągu nie podjął żadnego merytorycznego rozstrzygnięcia.
W związku z powyższym skarżąca ponownie złożyła pismem z dnia 21 kwietnia 2017 r. zażalenie na bezczynność organu. Po jego rozpoznaniu SKO podjęło postanowienie z dnia 12 maja 2017 r. Nr [...], którym uznało to zażalenie za nieuzasadnione i odmówiło wyznaczenia terminu załatwienia sprawy, wskazując jednocześnie w uzasadnieniu, że wskutek wydania postanowienia z dnia 4 listopada 2016 r. skarżącej nie przysługują już żadne środki zaskarżenia, a jedynie możliwość wniesienia skargi na bezczynność do sądu administracyjnego.
W dalszej kolejności podkreślić należy, że sąd dokonując badania zasadności skargi na bezczynność, czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego. Przy czym, sąd rozpoznając skargę na bezczynność organu administracji, ocenia jedynie, czy organ ten pozostaje w bezczynności. Jeżeli sąd uzna, że tak jest w istocie, zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, bowiem do czasu wydania niniejszego wyroku organ nie zakończył sprawy dotyczącej wydanie aktu nadania poprzez podjęcie w tym przedmiocie aktu administracyjnego. Stąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. orzeczono jak w punkcie trzecim sentencji.
Przechodząc natomiast do badania, czy w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością, należy zwrócić uwagę, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności.
Uwzględniając powyższe rozważania i okoliczności sprawy, należało stwierdzić, że mamy w niniejszej sprawie do czynienia z bezczynnością postępowania, bowiem od zawiadomienia w dniu 20 stycznia 2017 r. o zakończeniu postępowania dowodowego Starosta do czasu wniesienia w dniu 2 czerwca 2017 r. skargi do sądu administracyjnego, tj. przez blisko pięć miesięcy, organ nie wydał merytorycznego rozstrzygnięcia kończącego ostatecznie sprawę w przedmiocie rozpatrzenia wniosku skarżącej w sprawie wydania aktu nadania gospodarstwa rolnego. Stąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji.
Przechodząc do badania, czy w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, należy zwrócić uwagę, że rażące naruszenie prawa, o jakim mowa w art. 149 § 1a P.p.s.a., jest postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza zatem rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde więc naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być przy tym dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną. Dla uznania rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a., nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów do załatwienia sprawy, przekroczenie tych terminów musi być znaczne. Taka sytuacja – w ocenie Sądu – nie zaistniała w niniejszej sprawie.
Ponadto, zgodnie z ustanowioną w art. 12 K.p.a. zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 K.p.a.). Artykuł 36 § 1 K.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2). W niniejszej sprawie takich zawiadomień organ wystosował od wszczęcia postępowania kilka, za każdym razem informując strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie. I tak zawiadomieniem z dnia 22 grudnia 2014 r. wskazał, że sprawa zostanie załatwiona do dnia 26 lutego 2015 r. z konieczności uzyskania informacji w Archiwum Państwowym w P. oraz ze względu na skomplikowany charakter sprawy. Zawiadomieniem z dnia 25 lutego 2015 r. organ wyznaczył nowy termin do dnia 29 maja 2015 r. z uwagi na skomplikowany charakter sprawy. Zawiadomieniem z dnia 27 października 2015 r. poinformował po raz kolejny, że termin załatwienia sprawy przewiduje się na dzień 27 listopada 2015 r., zaś przedłużenie terminu jej załatwienia wynika z konieczności wystąpienia do Archiwum Państwowego we W. celem weryfikacji stanu faktycznego dokumentacji niezbędnej do wyjaśnienia sprawy. Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2016 r. wskazano, że sprawa zostanie rozpatrzona do dnia 22 lipca 2016 r. z konieczności uzupełnienia materiału dowodowego. Postanowieniem z dnia 20 lipca 2016 r. przedłużono termin rozpatrzenia sprawy do dnia 22 sierpnia 2016 r., czego powodem była konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Kolejnym postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2016 r. wskazano, że sprawa zostanie rozpatrzona do dnia 24 października 2016 r. z uwagi na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Postanowieniem z dnia 25 maja 2017 r. organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy do dnia 31 lipca 2017 r., wskazując, że załatwienie sprawy stało się niemożliwe w związku z potrzebą uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie ustalenia kręgu stron postępowania. Aktualnie Starosta wezwał stronę postępowania do złożenia wyjaśnień oraz złożył wniosek do Archiwum Państwowego w P. w zakresie odszukania dokumentów dotyczących zawarcia małżeństwa przez P.D. i P.G..
Na stwierdzenie, że bezczynność organu nie ma charakteru rażącego, miały wpływ również wyjaśnienia zawarte w odpowiedzi na skargę, tj. organ wskazał w niej, że prowadzenie spraw na podstawie dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem odzyskanych związane jest z ustaleniem stanu faktycznego jaki miał miejsce przeszło 60 lat temu. Postępowanie to bowiem ma na celu ustalenie stanu posiadania (władania) istniejącego w dniu 7 września 1951 r. Nie jest to zatem zwyczajne postępowanie administracyjne. Występują w nim w szczególności problemy związane z ustaleniem prawidłowego kręgu stron postępowania oraz z uzyskaniem dowodów poświadczających istniejący stan posiadania 1951 r. Sytuacja tym bardziej komplikuje się - tak jak w niniejszej sprawie - wówczas gdy rolnik, który był potencjalnym posiadaczem gospodarstwa, zmarł przed procesem związanym z nadaniem gospodarstwa rolnego. W postępowaniu tym organ zmuszony jest występować do wielu instytucji w celu zebrania pełnego materiału dowodowego. Pozyskiwanie poszczególnych dokumentów z innych urzędów i sądów zostało rozciągnięte w czasie, niezależnie od organu prowadzącego postępowanie. Ponadto, w trakcie prowadzonego postępowania wystąpiło wiele wątpliwości oraz niejasności wynikających z pozyskiwanych dokumentów, a szczątkowe informacje uzyskiwane od strony niejednokrotnie wymagały sprawdzenia i uzupełnienia. Nadal występują pewne niewyjaśnione fakty, które poszukiwane są w aktach stanu cywilnego rodziny G.. Z tego względu Starosta podjął dalsze czynności procesowe w celu zweryfikowania tych danych. Mając na względzie przebieg całego postępowania, dotrzymanie poszczególnych terminów załatwienia sprawy nie było możliwe ze względu na szczególnie skomplikowany charakter sprawy.
Z tych względów, działając na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a., orzeczono jak w punkcie drugim sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło