III SA/Wr 10/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-10-07

Skład orzekający: Katarzyna Borońska, Ewa Kamieniecka, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo ocenił materiał dowodowy w sprawie odmowy przyznania płatności finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, w szczególności czy uwzględnił wszystkie istotne dowody i zastosował się do wskazań sądu z poprzedniego wyroku?
Ratio decidendi
Organ administracji naruszył przepisy postępowania, w tym art. 153 PPSA, poprzez niewłaściwe zrealizowanie zaleceń sądu z poprzedniego wyroku dotyczących rozważenia znaczenia dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej oraz przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka. Organ nie dokonał szczegółowej oceny tej dokumentacji i nie podjął próby przesłuchania eksperta, co skutkowało przedwczesnym wydaniem decyzji bez należytej oceny całego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Spółka "A" złożyła wniosek o przyznanie płatności ONW na rok 2013. Po kontroli terenowej stwierdzono nieprawidłowości w deklarowanych powierzchniach działek rolnych i sposobie ich zagospodarowania, co skutkowało odmową przyznania płatności i nałożeniem sankcji. Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor ARiMR utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił tę decyzję, wskazując na potrzebę ponownego rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem dowodów zaoferowanych przez spółkę, w tym protokołu kontroli JC oraz dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Dyrektor ARiMR ponownie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, jednak Sąd uznał, że organ ponownie naruszył przepisy postępowania, nie realizując w pełni wskazań sądu z poprzedniego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję w całości i zasądził od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. na rzecz strony skarżącej kwotę kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Borońska Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca) Protokolant st. inspektor sądowy Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 7 października 2016 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z o.o. we W. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2013 I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II. zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. na rzecz strony skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych kosztów postępowania. Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy jn. Skarżoną - opisaną w sentencji wyroku - decyzją, po rozpatrzeniu odwołania A sp. z o.o. z/s we W. (dalej: spółka, wnioskodawca, strona, skarżąca), Dyrektor Oddziału Regionalnego (dalej: Dyrektor OR) Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. (dalej: ARiMR) utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego (dalej: Kierownik BP) ARiMR we W. z [...] r. (nr [...]) o odmowie przyznania spółce płatności finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (dalej: płatność ONW) na rok 2013. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej: K.p.a.). Z akt sprawy wynika, że [...] r. spółka złożyła wniosek o przyznanie płatności ONW na rok 2013. W sekcji VII - Oświadczenie o powierzchni działek ewidencyjnych zadeklarowała 15 działek, w sekcji VIII - Oświadczenie o sposobie wykorzystania działek rolnych 18 działek o łącznej powierzchni 83,49 ha. W dniach [...] i [...] r., spółka zmodyfikowała wniosek, ograniczając deklarowany do płatności obszar. W związku z pojawieniem się wątpliwości co do stwarzania sztucznych warunków do uzyskania pomocy finansowej, Kierownik BP wezwał wnioskodawcę do złożenia dokumentów i wyjaśnienia: - czy spółka samodzielnie, odrębnie prowadzi gospodarstwo na deklarowanych do płatności na rok 2013 działkach rolnych; - czy spółka dysponuje własnym sprzętem rolniczym, koniecznym do wykonywania zabiegów agrotechnicznych; - w jaki sposób zostały zagospodarowane plony zebrane z powierzchni deklarowanych do płatności działek. W odpowiedzi, spółka wyjaśniła, że prowadzi samodzielną i niezależną od innych podmiotów działalność rolniczą na gruntach stanowiących jej własność oraz prowadzi na własny rachunek i we własnym imieniu niezależną gospodarkę finansową i ponosi jej koszty. Na potwierdzenie tych okoliczności spółka dołączyła szereg dokumentów. W dniach [...]-[...] r. w gospodarstwie spółki przeprowadzono kontrolę, którą utrwalono w formie raportu z czynności kontrolnych. W wyniku kontroli: - dla działki rolnej A zastosowano kod DR18 (na całej działce stwierdzono zaniechanie prowadzenia działalności rolniczej); - dla działki rolnej B, zadeklarowanej dla powierzchni 2,53 ha, stwierdzono powierzchnię 2,3 ha (kod DR13+), zastosowano ponadto kod DR18; - dla działki rolnej C, na której deklarowano powierzchnię 8,78 ha, stwierdzono powierzchnię 4,29 ha (kod DR13+), zastosowano także kod DR52 (zwiększenie zasięgu pola zagospodarowania); - dla działki rolnej D, na której spółka deklarowała powierzchnię 0,96 ha, stwierdzono areał 0,80 ha (kody DR13+, DR52); - działkę rolną F objęto kodem DR18; - dla działki rolnej G, zadeklarowanej dla powierzchni 7,46 ha, stwierdzono areał 6,75 ha, zastosowano także kod DR18; - działkę rolną H objęto kodem DR18; - dla działki rolnej I oraz J zastosowano kody: DR52 (powiększenie zasięgu pola zagospodarowania) oraz DR53 (zmniejszenie zasięgu pola zagospodarowania), - działkę rolną K objęto kodem DR18; - dla działki rolnej L zastosowano kod DR6 (nie stwierdzono deklarowanej uprawy), stwierdzona uprawa należy do tej samej grupy upraw, do której należy roślina deklarowana; - działkę rolną L objęto kodem DR7 (stwierdzona uprawa należy w całości do innej grupy upraw niż deklarowana); - działki rolne M i R zostały objęte kodami DR18. W dniu [...] r., spółka złożyła zastrzeżenia na wyniki przeprowadzonej kontroli na miejscu, nie zgadzając się z ustaleniami faktycznymi w przedmiocie działek rolnych A, B, C, D, F, G, H, K, L, M, R. Zarzuciła m.in. nieprawidłowe zastosowanie kodu DR18. Jako załączniki do zastrzeżeń dołączyła: mapki uzyskane w wyniku ekspertyzy ornitologicznej, wypisy z ewidencji gruntów, kopię rejestru działań rolnośrodowiskowych, informację o powierzchni PEG, opinię specjalisty agronomii i łąkarstwa. W odpowiedzi na złożone zastrzeżenia, poinformowano spółkę o braku podstaw do zmiany wyników kontroli. W dniu [...] r. Kierownik BP wydał decyzję, w której umorzył postępowanie w sprawie przyznania stronie płatności ONW (w odniesieniu do działek pierwotnie zadeklarowanych do płatności a następnie wycofanych), odmówił przyznania wnioskowanych płatności względem działek deklarowanych i nałożył sankcję w wysokości [...] zł, zastrzegając, że kwota ta będzie potrącana z płatności realizowanych w ciągu trzech kolejnych lat kalendarzowych. W odwołaniu, spółka zarzuciła naruszenie obowiązku podejmowania - w toku postępowania - wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak staranności przy zbieraniu dowodów oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym, Dyrektor OR zauważył, że warunki przyznawania płatności do gruntów rolnych reguluje przede wszystkim rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)", objętej Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. Nr 40, poz. 329 ze zm. - dalej: rozporządzenie ONW). Następnie przytoczył konkretne przepisy tego rozporządzenia (innych aktów prawnych), które miały zastosowanie w sprawie. Dalej, Dyrektor OR ocenił, że Kierownik BP prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, trafnie zastosował obowiązujące przepisy prawa i niewadliwie określił wysokość koniecznych do zastosowania sankcji (Dyrektor OR przedstawił sposób ich wyliczenia). Dyrektor OR dokonał ponownej oceny raportu z czynności kontrolnych. Uznał, że pomiary zostały przeprowadzone prawidłowo. Podkreślił, że podstawowe znaczenie dla sprawy ma stan faktyczny działek rolnych, zastany i opisany w dacie dokonywania ich kontroli, a nie w okresie wcześniejszym, czy późniejszym. Zauważył, że kontrolowane działki rolne zostały opisane szczegółowo w raporcie z kontroli a na odrębnym szkicu zaznaczono miejsca wykonywania fotografii. Wywiódł, że to w oparciu o te dowody stwierdzono ostatecznie zawyżenie powierzchni na działkach C i D. W przypadku działki L zastosowano kod DR6 gdyż nie stwierdzono deklarowanej tam uprawy. Natomiast na zadeklarowanych do płatności działkach rolnych A, B, F, G, H, K, M i R spółka zaniechała prowadzenia działalności rolniczej (kod DR18), co skutkowało wykluczeniem z płatności całego - wskazanego we wniosku pomocowym - areału tych działek. Zdaniem Dyrektora OR, taka ocena wynika z wykrycia zakrzaczeń i zachwaszczeń na działkach, na których nie była prowadzona działalność rolnicza. Ponieważ spółka zadeklarowała do płatności ONW powierzchnię 66,05 ha (ogółem), natomiast w trakcie kontroli na miejscu stwierdzono 20,52 ha, przeto różnica przekroczyła 100%, co - w opinii Dyrektora OR - uzasadniało odmowę przyznania pomocy, o którą ubiegała się zainteresowana spółka i nałożenie sankcji. Organ rolny zauważył w związku z tym, że weryfikacja dokumentacji pokontrolnej pozwala stwierdzić, iż wszystkie wykazane we wniosku pomocowym działki zostały skontrolowane poprawnie a wykonane podczas kontroli zdjęcia jednoznacznie potwierdzają, że - za wyjątkiem części łąk, czy ugorów (działki rolne C, D, I, J, L) - działki zgłoszone do płatności przez spółkę nie stanowiły terenów użytkowanych rolniczo. Na zadeklarowanych powierzchniach stwierdzono tereny porośnięte samosiejkami drzew, krzewów (sosny, brzozy, jeżyny), które nie są uprawnione do płatności. Nie stwierdzono natomiast, aby na działkach obarczonych kodami DR18 prowadzone były jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne. Z płatności wykluczono zatem cały areał działek rolnych A, B, F, G, H, K, M i R właśnie z uwagi na to, że na całej powierzchni tychże działek zaniechano prowadzenia działalności rolniczej (kod DR18). Zgodnie zaś z § 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2010 r. w sprawie minimalnych norm, grunt orny był ugorowany, jeżeli podlegał raz w roku (w terminie do dnia 31 lipca) koszeniu lub innym zabiegom uprawowym, zapobiegającym występowaniu i rozpowszechnianiu się chwastów. Wymogów tych spółka nie dochowała. W ocenie organu odwoławczego, świadczy o tym jednoznacznie materiał zdjęciowy, wykonany podczas czynności kontrolnych. Stwierdzone nieprawidłowości kontrolerzy opisali ponadto w raporcie z przeprowadzonych czynności kontrolnych oraz wykonali szkic z pomiaru działki, z umiejscowionym kierunkiem wykonania zdjęć. Według Dyrektora OR, zarzuty podniesione w odwołaniu nie zasługiwały na uwzględnienie. Odnosząc się do załączonego przez spółkę dowodu z opinii M. J., Dyrektor OR stwierdził, że nie może ona stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie. Na uwzględnienie - w ocenie organu II instancji - nie zasługują także wyniki kontroli przeprowadzonej przez B sp. z o.o., zawarte w protokole nr [...], a to dlatego, że kontrola ta dotyczy w istocie jedynie spełnienia wymagań w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej dla gospodarstwa ekologicznego. Przedmiot kontroli wykonywanych przez ww. jednostkę certyfikującą (dalej: JC) jest odmienny od inspekcji terenowych, wykonywanych przez Biuro Kontroli na Miejscu ARiMR lub wykonawców działających na zlecenie Agencji. Dlatego też ustalenia kontroli wykonanych przez JC nie mogą stanowić przeciwdowodów dla protokołu ARiMR. Według organu odwoławczego, nie było również podstaw do przesłuchania w charakterze świadków T. B., M.J. i A. C. W opinii tego organu, okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy zostały w sposób dostateczny wyjaśnione przeprowadzoną kontrolą, a w sprawie nie występują żadne wątpliwości, czy też sprzeczności, które uzasadniałyby konieczność przesłuchania wymienionych osób w charakterze świadków. W ocenie Dyrektora OR - wbrew twierdzeniom spółki - dowodu określającego stan faktyczny gruntów zadeklarowanych we wniosku pomocowym nie może też stanowić dokumentacja przyrodnicza (ornitologiczna), sporządzona na potrzeby programu rolnośrodowiskowego. Dokumentacja ta nie jest bowiem środkiem dowodowym określającym stan faktyczny gruntów w kontekście spełnienia wymagań, o których mowa w § 2 rozporządzenia ONW. W końcowym fragmencie uzasadnienia, Dyrektor OR podkreślił, że - zgodnie z art. 12 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1122/2009 - wniosek o pomoc obszarową zawiera wszystkie informacje, konieczne do ustalenia uprawnień do otrzymania pomocy, w tym deklarację rolnika, że jest on świadom wymogów odnoszących się do pomocy danego rodzaju. Wniosek ten zawiera nadto dane umożliwiające identyfikację wszystkich działek rolnych w gospodarstwie, ich powierzchnię (wyrażoną w hektarach, z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku), lokalizację, użytkowanie oraz dany system pomocy. Organ podkreślił w tym kontekście, że obowiązek ten dotyczy podania danych istniejących faktycznie na gruncie. Ustalenia kontroli na miejscu wykazały tymczasem nieprawidłowości w powierzchni zadeklarowanych działek rolnych. Zdaniem Dyrektora OR, odwołująca się spółka - starając się podważyć wyniki tej kontroli - nie przedstawiła jednak dostatecznych argumentów, które mogłyby podać w wątpliwość wyniki kontroli. Za takie argumenty nie mogły być bowiem uznane, ani samo odwołanie, ani treść dołączonych do odwołanie dokumentów. Nie godząc się z rozstrzygnięciem Dyrektora OR spółka złożyła skargę, wnosząc o uchylenie ww. decyzji. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor OR wniósł o jej oddalenie. Wyrokiem z 29 maja 2015 r. (III SA/Wr 95/15), Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) we W. uchylił decyzję Dyrektora OR. Stwierdził, że skarżona decyzja nie mogła być utrzymana w obrocie prawnym, choć większość zarzutów skarżącej spółki uznał za nieuzasadnione. Sąd zgodził się z twierdzeniem spółki, że organy rolne wydały rozstrzygnięcia bez należytego rozważenia wniosków płynących ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zwłaszcza bez szczegółowego odniesienia się do niektórych przynajmniej dowodów zaoferowanych przez stronę. W uzasadnianiu wyroku Sąd zauważył, że dla organów obu instancji podstawowe znaczenie miał dowód z kontroli na miejscu, przeprowadzonej w gospodarstwie spółki w dniach [...]-[...] r., której wyniki utrwalono w formie raportu z czynności kontrolnych. Wskazał na ogromną wartość tego dowodu. Podniósł, że nie oznacza to dopuszczalności, niejako automatycznego, potraktowania ww. dowodu przez organy rolne bez odniesienia się do przeciwdowodów przedstawionych przez stronę, w świetle których powstaje wątpliwość co do zasadności wykorzystania w sprawie jedynie ustaleń dokonanych w trakcie przeprowadzania wspomnianej kontroli na miejscu. Sąd uznał, że - z tego punktu widzenia - dowody zaoferowane przez spółkę w toku postępowania wyjaśniającego należy podzielić na dwie grupy. Do pierwszej, wypada - zdaniem Sądu - zaliczyć te dokumenty przedstawione przez spółkę, co do których organy prawidłowo przyjęły, że nie mogą one stanowić skutecznego przeciwdowodu dla raportu z czynności kontrolnych przeprowadzonych na miejscu. Chodzi o dowody: 1) z faktury [...] z [...] r., dokumentującej zakup mieszanki łąkowej [...] na kwotę [...] zł, z załącznikiem w zakresie rodzaju mieszanki i jej składu; 2) faktury VAT wystawionej przez C Sp. z o.o., dokumentującej zakup paliwa w celu wykonania prac agrotechnicznych; 3) pomiaru kontrolnego użytków rolnych, sporządzonego w dniu [...] r. przez geodetów (A. O. i Ł. Ł.); 4) umowy o oświadczenie usług (z [...] r., anektowanej [...] r.), zawartej między spółką a D Sp. z o.o. w przedmiocie usługi karczowania drzew i krzewów, talerzowania, siewu nasion mieszanki łąkowej oraz bronowania gruntów; 5) umowy o dzieło [...] (z [...] r.), zawartej między C Sp. z o.o. a A. K., dotyczącej uprawy i siewu mieszanki traw w gospodarstwie A (wszystkie te dowody wyliczone zostały na s. 12 uzasadnienia skargi). Sam zakup mieszanki łąkowej i paliwa nie dowodzi - według Sądu - ich zastosowania w gospodarstwie spółki. Także przedstawione przez spółkę umowy (o świadczenie usług i o dzieło) mogą być najwyżej uznane za dowód zawarcia takich kontraktów. Nie stanowią natomiast jeszcze dowodu realizacji - w stosownym czasie, co wymaga dobitnego zaakcentowania, a więc jeszcze przed terminem przeprowadzenia kontroli na miejscu, w gospodarstwie spółki - świadczeń i usług, o których mowa we wspomnianych umowach. Jako zasadne - w ocenie Sądu - należy, w związku z tym, uznać pominięcie przez organy rolne - jako bezprzedmiotowych - wnioskowanych przez stronę dowodów z przesłuchania świadków K. K. i A. K., którzy prawdopodobnie potwierdziliby wykonanie świadczeń i usług. Dowody osobowe pozostawałyby bowiem w jaskrawej sprzeczności ze stanem zagospodarowania spornych działek, ujawnionym na fotografiach zrobionych w czasie kontroli na miejscu, które nie potwierdzają wcale ani faktu karczowania drzew i krzewów, ani też zabiegów talerzowania, siewu nasion mieszanki łąkowej oraz bronowania gruntów. Można z tego wnosić, że wykonanie wspomnianych świadczeń i usług mogło mieć ewentualnie miejsce dopiero w późniejszym okresie (względem daty kontroli), co nie mogło już jednak mieć wpływu na kierunek rozstrzygnięcia podjętego w sprawie, choćby ze względu na konieczność utrzymania przez spółkę deklarowanych do pomocy nieruchomości w dobrej kulturze rolnej przez cały rok kalendarzowy. W odniesieniu do wyeksponowanego (w zestawieniu na s. 12 skargi) pomiaru kontrolnego, sporządzonego [...] r. przez dwóch geodetów, Sąd podkreślił (za organem II instancji) dwie okoliczności. Po pierwsze, z dokumentu tego wynika - wbrew odmiennemu twierdzeniu strony skarżącej - że dokonali oni pomiaru działek geodezyjnych (a nie użytków rolnych tam się znajdujących). Po drugie, stan stwierdzony w tym dokumencie dotyczy okresu niemal o trzy miesiące późniejszego, w stosunku do ustaleń dokonanych w czasie kontroli na miejscu ([...]-[...]r.). W opinii Sądu, podobnie jak w dopiero co opisanej sytuacji, nie może on być zatem miarodajny dla oceny sprawy, co trafnie podkreślono w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Według Sądu, w aktualnie analizowanej grupie dowodów, które - mimo odmiennego stanowiska spółki - nie mogły mieć znaczenia w sprawie (z dopiero co wyłuszczonych powodów) i dlatego słusznie zostały pominięte przez organy przy ocenie sprawy przez pryzmat zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.), trzeba także pomieścić opinię M. J. (specjalisty agronomii i łąkarstwa), która została opracowana - co dobitnie podkreślił organ rolny wyższego stopnia - dopiero po upływie pięciu miesięcy po wrześniowej kontroli na miejscu. W ocenie składu orzekającego, tak duży odstęp czasowy dezawuuje przydatność ustaleń przyjętych przez rzeczoznawcę (w zakresie stwierdzonego na działkach zasiewu roślin). Nie wyklucza bowiem wcale prawdziwości ustaleń pokontrolnych, obrazujących przecież dużo wcześniej brak realizacji na spornych gruntach zabiegów agrotechnicznych. W wyroku przyjęto, że dotychczasowe wywody nie mogły jednak przesądzić o podjęciu przez Sąd rozstrzygnięcia dogodnego dla organów. Zauważono, że w trakcie postępowania prowadzonego przez organy rolne, spółka zaoferowała dodatkowo dwa inne dowody rzeczowe, nieuwzględnione przez organy. Zdaniem Dyrektora OR, na uwzględnienie nie zasługiwały mianowicie wyniki kontroli, zawarte w protokole nr [...], przeprowadzonej przez C Sp. z o.o. (JC). Kontrola ta - jak twierdzi Dyrektor OR - odnosi się w swojej istocie do spełnienia wymagań w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej dla gospodarstwa ekologicznego. Raport ten nie zawiera danych odnośnie do poszczególnych działek rolnych, lecz określa ogólne dane, dotyczące poszczególnych rodzajów powierzchni, w tym przypadku upraw rolniczych i trwałych użytków zielonych w okresie konwersji. Dane zawarte w tak sporządzonym raporcie są charakterystyczne dla gospodarstw ekologicznych, gdyż określony okres konwersji ma przyczynić się do rozkładu pozostałości stosowanych uprzednio środków agrotechnicznych i służyć osiągnięciu równowagi ekologicznej w gospodarstwie. Nie podważając takiej ogólnej oceny (zgodnej zresztą z podstawowymi zasadami tyczącymi obu typów kontroli), Sąd zauważył, że w protokole pokontrolnym JC znalazły się jednak pewne twierdzenia odnoszące się wprost do konkretnych powierzchni, stwierdzonych przez pracownika tego podmiotu w czasie kontroli. Stwierdzono tam mianowicie 47,93 ha trwałych użytków zielonych (ekologiczne) oraz 18,12 ha trwałych użytków zielonych (w okresie konwersji). W trakcie kontroli nie zakwestionowano jakichkolwiek upraw. Wskazano natomiast jedynie na 2,37 ha gruntów zadrzewionych i zakrzewionych. Dane te (przytoczone skrupulatnie w uzasadnieniu skargi) - w ocenie Sądu - pozostają w opozycji do danych stwierdzonych w dacie kontroli na miejscu i przyjętych przez organy za podstawę orzekania. Niezależnie od tego, czy pracownik JC był formalnie uprawniony do zawierania danych tego typu w protokole pokontrolnym, czy też nie, dla zachowania standardu swobodnej oceny dowodów, statuowanego w art. 80 K.p.a., nieodzowne - zdaniem Sądu - było odniesienie się do tych danych (ich szczegółowe skomentowanie) w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Tym bardziej, że kontrola JC miała miejsce [...] r., a więc zaledwie kilka dni po kontroli na miejscu, którą przeprowadzono w dniach [...]-[...] r. W opinii Sądu, który rozpoznawał niniejszą sprawę, nie można było arbitralnie przyjąć za podstawę orzekania w sprawie jedynie ustaleń dokonanych w toku kontroli na miejscu, bez gruntowej oceny odmiennych ustaleń obszarowych, poczynionych w protokole kontroli JC, dokonanej w zbliżonym przecież czasie. Według Sądu, braku szczegółowej oceny organów rolnych, w odniesieniu do prawidłowości i zasadności tych ostatnich ustaleń, nie może przy tym zastąpić ich ocena przeprowadzona przez Sąd. Zdaniem Sądu, podobnie postąpił organ w odniesieniu do zaoferowanej przez spółkę dokumentacji przyrodniczo-ornitologiczanej, sporządzonej przez eksperta A. C., opracowanej na podstawie jego osobistych obserwacji i oględzin w dniach [...],[...],[...],[...] i [...] r., a więc wcześniej niż kontrola na miejscu ([...]-[...] r.). Sąd zauważył, że w sposób wyraźny odniesiono się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do tego dokumentu jedynie w dwóch fragmentach: wedle pierwszego: "Uznać (...) należy, iż brak jest podstaw do przesłuchania w charakterze świadków (...) i pana A.C. Okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy zostały w sposób dostatecznie wyjaśniony przeprowadzoną kontrolą. Zaś w sprawie nie występują żadne wątpliwości, czy też sprzeczności, które uzasadniałyby dodatkowo konieczność przesłuchania w/wym. osób w charakterze świadków". Stosownie do drugiego: "Dowodu określającego stan faktyczny gruntów zadeklarowanych we wniosku pomocowym nie może też stanowić dokumentacja przyrodnicza ornitologiczna sporządzona na potrzeby programu rolnośrodowiskowego. Przedmiotowa dokumentacja nie jest środkiem dowodowym określającym stan faktyczny gruntów w kontekście spełnienia wymagań, o których mowa w art. 7 ust. 1 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Dokument taki zawiera jedynie charakterystykę danego siedliska przyrodniczego lub siedliska lęgowego ptaków". Według Sądu, przytoczone - ogólnikowe - fragmenty uzasadnienia decyzji organu II stopnia, a zarazem jedyne, jakie odnoszą się do ww. dowodu, uniemożliwiają dokonanie przez Sąd jakiejkolwiek oceny zasadności (bezzasadności) powoływania się przez stronę skarżącą na ten dowód w rozpoznawanej sprawie. Konkludując, Sąd stwierdził, że w sprawie doszło do zarzuconych w skardze naruszeń proceduralnych, we wskazanym zakresie, tzn. braku ustosunkowania się przez organ do ustaleń obszarowych zawartych w protokole kontroli JC nr [...], która została przeprowadzona [...] r. oraz kompletnym pominięciu - przy dokonywaniu oceny sprawy - dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej A. C. W opinii Sądu, stwierdzone naruszenia proceduralne pozwalają zaś uznać decyzję poddaną kontroli Sądu za orzeczenie przedwczesne, bo wydane bez należytej oceny całego materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu wyjaśniającym i obligowało Sąd do wyeliminowania z obrotu decyzji organu II instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ u.p.p.s.a. Sąd wskazał, że rozpatrując ponownie sprawie, Dyrektor OR zastosuje się do zaleceń zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, tj.: 1. "dokona oceny (skonfrontowania) znaczenia danych obszarowych zawartych w protokole kontroli JC nr [...], dokonanej w dniu [...] r., w świetle ustaleń kontroli na miejscu, przeprowadzonej przez pracowników Biura Kontroli na Miejscu w dniach [...]-[...] r."; 2. "rozważy szczegółowo znaczenie, jakie należy w sprawie przypisać dokumentacji przyrodniczo-ornitologiczanej, sporządzonej przez eksperta A. C., ze względu na jej rzeczywistą treść, a nie tylko ogólnikowo, wyłącznie z uwzględnieniem zasad i celów, jakim powinna odpowiadać dokumentacja tego rodzaju"; 3. "jeśli będzie to konieczne dla prawidłowego wykonania obu poprzednich zaleceń Sądu - przeprowadzi dodatkowy dowód z przesłuchania pracownika spółki C oraz A. C.". Obecnie skarżoną decyzją, Dyrektor OR ponownie utrzymał w mocy decyzję Kierownika BP. Uzasadniał zasadniczo jak w uprzednio wydanej decyzji. Z uzasadnienia tej decyzji wynika, że w celu realizacji ww. zaleceń Sądu, Dyrektor OR - w dniach [...] i [...] r. - wystosował dwa pisma, jedno skierowane do JC, a drugie do eksperta – A. C. W ich treści zwrócił się do adresatów o przekazanie informacji, czy podczas kontroli wykonanej przez inspektora JC – T. B. ([...] r.) i podczas wykonywania dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej w gospodarstwie spółki przez A. C. dokonywany był pomiar działek rolnych objętych kontrolą, jeśli tak to jakimi metodami i czy adresaci dysponują jakimiś dokumentami potwierdzającymi wyniki tych pomiarów, tj. szkicami pomiaru, współrzędnymi itp. W odpowiedzi, JC przesłało pismo z [...] r., w którym informuje, że: 1) podczas kontroli inspektorzy jednostki nie dokonują pomiarów działek rolnych; 2) zadanie takie nigdy nie zostało na JC nałożone przez przepisy prawa, wobec czego JC nie jest uprawniona do realizacji tego typu czynności w procesie ubiegania się przez producenta o przyznanie płatności; 3) dane dotyczące powierzchni działek rolnych producenci deklarują w przesyłanym corocznie planie produkcji roślinnej. A. C. nie odpowiedział na wyekspediowane do niego pismo a przesyłka została przez pocztę zwrócona do nadawcy ze względu na jej nie podjęcie przez adresata mimo dwukrotnego awizowania. Uwzględniając powyższe, organ rolny II instancji stwierdził, że odwołanie spółki nie zasługuje na uwzględnienie. Uznał, że zabrany w sprawie materiał dowodowy, w tym ustalenia poczynione jako realizacja zaleceń zawartych w ww. wyroku WSA, nakazuje przyjąć, że organ I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy oraz we właściwy sposób zastosował obowiązujące przepisy prawa. Wywiódł, że ustalenia zawarte w raporcie z czynności kontrolnych, w oparciu o które odmówiono spółce przyznanie spornej płatności, nie zostały skutecznie zakwestionowane przez stronę. Dalej opisał stwierdzone nieprawidłowości (zastany podczas kontroli stan spornych dziełek), na skutek których pozbawiono spółkę płatności (przedstawił szczegółowe wyliczenia w tym zakresie). Podał, że powołane przez spółkę dowody nie stanowią skutecznej opozycji dla ustaleń poczynionych w kontroli przeprowadzonej w jej gospodarstwie. Oceniając przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe, organ odwoławczy nie popatrzył się naruszeń zawartych w K.p.a. i rozporządzeniu traktującym o sporych płatnościach. W kwestii realizacji zaleceń Sądu, zawartych w wyroku z [...] r., Dyrektor OR zauważył, że uzyskał z JC odpowiedź, z której jednoznacznie wynika, że dokonywane przez tę Jednostkę kontrole gospodarstw pod kątem realizacji wymogów dla rolnictwa ekologicznego nie obejmują pomiarów działek i w tym zakresie opierają się na oświadczeniu rolnika. Uznał, że wskazane w - sporządzonym przez JC - raporcie dane nie są wynikiem realizacji jakiegokolwiek obmiaru, ale stanowią deklarację producenta rolnego. Ocenił, że - z tej też przyczyny - raport JC nie może stanowić - w zakresie stwierdzonych rzeczywistych powierzchni działek rolnych - przeciwdowodu wobec ustaleń kontroli na miejscu wykonanej przez inspektorów ARiMR. Dodał, że - niezależnie od powyższego - kontrola JC w swej istocie odnosi się do spełnienia wymagań w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej dla gospodarstwa ekologicznego. Przedmiot kontroli wykonywanych przez JC jest odmienny od inspekcji terenowych wykonywanych przez Biuro Kontroli na Miejscu ARiMR lub wykonawców działających na zlecenie Agencji, dlatego też ustalenia kontroli wykonanych przez JC nie mogą stanowić przeciwdowodów dla protokołu nr [...]. Co do dokumentu w postaci ekspertyzy ornitologiczno-przyrodniczej, Dyrektor OR zaznaczył, że - celem zadośćuczynienia obowiązkom, jakie zostały na organ nałożone w wyroku WSA - wystosował do jej autora pismo skierowane na wyjaśnienie kwestii sposobu ustalenia powierzchni łąk wpisanych do tego dokumentu. Wskazał, że pismo to nie spotkało się z odpowiedzią. Podniósł, że dokonując powtórnej analizy zapisów ww. ekspertyzy oraz zapisów dokumentu stanowiącego "metodykę wykonania dokumentacji przyrodniczej" podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko, że dokumentacja ta, w porównaniu z raportem nr [...], ma znikomą moc dowodową co do faktycznej powierzchni gruntów kwalifikujących się do płatności za rok 2013. Zauważył, że - zgodnie z zapisami ww. metodologii wykonania dokumentacji przyrodniczej - wydzielenie granic i powierzchni działek rolnych wchodzących w skład RSS (siedlisko przyrodnicze) i RSO (siedlisko ornitologiczne) nie wymaga dokonywania pomiarów, w tym użycia GPS. Pomiar GPS jest wykonywany przez eksperta jedynie w przypadku, gdy ekspert nie ma możliwości uzyskania od rolnika mapy z informacjami dotyczącymi powierzchni ewidencyjno-gospodarczej (tzw. PEG), z której może odczytać wielkość powierzchni i granice działek rolnych wchodzących w skład RSS/RSO (rolnik uzyskuje taką mapę od ARiMR o ile uczestniczy w systemie płatności bezpośrednich lub nie wnioskował o płatności bezpośrednie jednak w roku poprzednim złożył wniosek w ramach programu rolnośrodowiskowego; rolnik może wystąpić do ARiMR o taką mapę na prośbę eksperta przyrodniczego) lub gdy ekspert wyznacza "nowe" granice działki rolnej (w ramach RSS/RSO), które nie pokrywają się z PEG. Podał, że analiza załączonej przez stronę ekspertyzy przyrodniczo-ornitologicznej nie wskazuje, że A.C. dokonywał samodzielnych pomiarów działek. Zaznaczył, że sama spółka nie wskazuje, że ekspert A. C. dokonywał własnych pomiarów powierzchni, a jedynie, że dokonywał osobistych obserwacji, oględzin i fotografii, które wskazują na występowanie znacznych obszarów łąk, których osoby dokonujące kontroli na zlecenie ARiMR nie spostrzegli. Kontynuował, że samo tylko wykonanie fotografii, na której widoczny jest jednolity obszar porośnięty trawami, nie pozwala stwierdzić, jaki areał ten obraz obejmuje. Wywiódł, że inspektorzy terenowi stwierdzili - na podstawie pomiarów -obszar 13,47 ha łąk. Zatem nie można przyjąć - wobec braku wykonania pomiarów przez eksperta, że kontrolerzy ARiMR pominęli podczas swojej kontroli jakieś konkretne obszary, które z kolei potwierdził ornitolog. Dodał, że weryfikacja pokontrolna nie pozwala na uznanie, że inspektorzy jakikolwiek obszar łąk w swoich pomiarach pominęli bądź nie uwzględnili przy określeniu powierzchni stwierdzonej. Organ rolny uznał, że brak jest podstaw do przesłuchania w charakterze świadków T. B., M.J. i A. C. Okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy zostały bowiem w sposób dostateczny wyjaśnione przeprowadzoną kontrolą. Stwierdził, że w sprawie nie występują żadne wątpliwości, czy też sprzeczności, które uzasadniałyby dodatkowo konieczność przesłuchania ww. osób w charakterze świadków. Uwzględniając powyższe wywody na temat znaczenia i istoty protokołu z czynności kontrolnych, jako środka dowodowego, Dyrektor OR wskazał, że - podważając wyniki kontroli - spółka nie przedstawiła dostatecznych argumentów, które mogłyby poddać w wątpliwość jej wiarygodność (w zakresie spornych działek). W skardze, spółka zaskarżyła decyzję Dyrektora OR w całości. Skarżonej decyzji zarzuciła, że: 1) została ona wydana z naruszeniem procedury administracyjnej mającym wpływ na wynik sprawy, a to poprzez: a) naruszenie art. 6 K.p.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez nie wypełnienie wskazań zawartych w wyroku WSA z 29 maja 2015r. i zaniechanie przeprowadzenia dowodów z przesłuchania pracownika JC - spółki B sp. z o.o. T. B. oraz A.C.; b) zaniechanie rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący; c) naruszenie art. 80 K.p.a. przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, której organ winien był dokonać w oparciu o całokształt okoliczności sprawy, w szczególności w odniesieniu do wniosków płynących z protokołu pokontrolnego B nr [...], jak również z ekspertyzy ornitologicznej wykonanej przez A.C.; 2) w konsekwencji, zdaniem strony skarżącej, organ II instancji naruszył przepisy prawa materialnego, w szczególności § 2 rozporządzenia ONW przez uznanie, że w sprawie nie zostały spełnione warunki do przyznania spornej płatności na rok 2013. Tak stawiając zarzuty, spółka wniosła o uchylenie - w całości - decyzji organów rolnych obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Uzasadniając spółka zarzuciła, że - wbrew wskazaniom WSA, zawartym w wyroku z [...] r. - organ II instancji nie wypełnił w całości wskazań Sądu co do dalszego postępowania w sprawie, co stanowi o braku realizacji dyspozycji art. 153 u.p.p.s.a. i naruszeniu zasad prowadzenia postępowania administracyjnego. W kwestii nie prowadzenia przez JC własnych pomiarów działek zgłoszonych do płatności, nie przecząc temu faktowi, spółka stwierdziła, że powyższe nie stanowi jednak bezpośrednio o tym, że protokół JC nie jest przeciwdowodem wobec protokołu z kontroli na miejscu, przeprowadzonej w dniach [...]-[...] r. Dowodziła, że dokonując sprawdzenia, czy dany producent rolny wypełnia normy przewidziane dla produkcji ekologicznej, osoba wyznaczona przez JC do przeprowadzenia takiej kontroli na miejscu musi wejść na działki będące przedmiotem kontroli i objęte programem rolnośrodowiskowym, a następnie stwierdzić, czy w tak wyznaczonym obszarze uprawia się roślinność w sposób zgodny ze stosownym rozporządzeniem. Zauważyła, że tak też było w jej przypadku. Mianowicie, pracownik JC - dysponujący urządzeniem pomiarowym GPS - sprawdzał, wchodząc na poszczególne działki, po pierwsze, czy się na nich w ogóle znajduje - porównując te dane z danymi o powierzchni działek z wniosków, po drugie, czy w takim obrębie granic działki stwierdza uprawę ekologiczną spełniającą wymogi produkcji ekologicznej. Wyłożyła, że gdyby więc pracownik JC nie stwierdził w czasie kontroli upraw w granicach działek zadeklarowanych przez skarżącą we wniosku o przyznanie płatności, wówczas kontrola nie zakończyłaby się stwierdzeniem, że w ramach tak zadeklarowanych danych obszarowych JC stwierdza uprawę z zgodzie z rozporządzeniem Rady (WE) 834/2007. Jej zdaniem, nie jest możliwe, aby w inny sposób mogła być prowadzona kontrola gospodarstwa, mająca na celu stwierdzenie, czy uprawy prowadzi się w nim w sposób ekologiczny. W jej ocenie, pytanie zadane JC nie mogło bezpośrednio przesądzić o tym, że skarżąca dopuściła się przedeklarowania gruntów zgłoszonych do płatności. Nadal nie zostały bowiem usunięte wątpliwości co do danych wynikających z protokołu kontrolnego JC a organ winien był przesłuchać pracownika JC (T. B.) na okoliczność rodzaju i powierzchni upraw stwierdzonych w czasie ww. kontroli. Skarżąca zarzuciła, że rozważania organu II instancji w zakresie ekspertyzy ornitologiczno-przyrodniczej autorstwa A. C. są wyrazem - wyłącznie - przypuszczeń organu, a nie ustaleń poczynionych w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody oraz wnioski dowodowe oferowane przez skarżącą. W odpowiedzi na skargę, organ rolny II instancji wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 ustawy). Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja (postanowienie) została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji/postanowienia [art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 817 ze zm. - dalej: u.p.p.s.a.)]. W myśl art. 134 § 1 u.p.p.s.a., rozstrzygając w granicach danej sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną. Podkreślenia wymaga, że art. 133 § 1 u.p.p.s.a. stanowi, iż sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy /.../. Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżona decyzja została wydana - z rzutującym na wynik sprawy - naruszeniem przepisów postępowania. Nie wszystkie jednak zarzuty skargi zasługują na uwzględnienie. Ramy kognicji Sądu orzekającego obecnie w niniejszej sprawie ogranicza regulacja art. 153 u.p.p.s.a., zgodnie z którą: "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie". Określone przez ww. przepis obligatoryjne związanie oceną prawną (wskazaniami co do dalszego postępowania) wyrażoną w wydanym w tej sprawie wcześniej wyroku, wobec nie zaistnienia zmiany przepisów, obejmuje zatem organ administracji (w sprawie Dyrektora OR) i WSA. W opinii Sądu, sposób procedowania Dyrektora OR po uchyleniu wydanej przez ten organ pierwotnie decyzji, w kontekście wypełniania wiążących zaleceń WSA, zawartych w wydanym w niniejszej sprawie wyroku z [...] r., nie stanowi o pełnej realizacji wskazań tego wyroku odnośnie dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej, sporządzonej przez eksperta A. C. W ww. wyroku Sąd nakazał, że Dyrektor OR "rozważy szczegółowo znaczenie, jakie należy w sprawie przypisać dokumentacji przyrodniczo-ornitologiczanej, sporządzonej przez eksperta A. C., ze względu na jej rzeczywistą treść, a nie tylko ogólnikowo, wyłącznie z uwzględnieniem zasad i celów, jakim powinna odpowiadać dokumentacja tego rodzaju" (pkt 2 zaleceń); "jeśli będzie to konieczne dla prawidłowego wykonania obu poprzednich zaleceń Sądu - przeprowadzi dodatkowy dowód z przesłuchania /.../ A. Ch." (pkt 3 zaleceń). Z akt sprawy oraz treści skarżonej decyzji wynika, że według Dyrektora OR - dla zrealizowania zaleceń Sądu - dowody zgromadzone dotychczas nie były wystarczające i że niezbędnym było wystosowanie do eksperta – A. C. pisma (z [...] r.) o przekazanie informacji, czy - podczas wykonywania przez niego dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej w gospodarstwie spółki - dokonywany był pomiar działek rolnych objętych kontrolą, jeśli tak, to jakimi metodami i czy adresaci dysponują jakimiś dokumentami potwierdzającymi wyniki tychże pomiarów, tj. szkicami pomiaru, współrzędnymi itp. Powyższe potwierdza, że - zdaniem organu rolnego - znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja nie zawierała ww. informacji i że dokumentacja ta nie pozwalała na zrealizowanie wskazań Sądu (rozważenia dla sprawy znaczenia dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej) i podjęcie mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń. Prawdą jest, że A. C. nie odpowiedział na wystosowane do niego pismo (pismo to nie zostało mu skutecznie doręczone). Powyższe nie zwalniało jednak organu administracji rolnej z obowiązku realizacji zalecenia Sądu zawartego w pkt 3, tj. przeprowadzenia dodatkowego dowodu z przesłuchania ww. eksperta w charakterze świadka. Tym bardziej, że przeprowadzenie wskazanego dowodu obwarowane jest zaostrzonymi rygorami, określonymi w art. 83 K.p.a. Istnieje więc prawdopodobieństwo jego skutecznego przeprowadzenia. Powyższe stanowi, że organ rolny dopuścił się naruszenia art. 153 u.p.p.s.a. Zdaniem Sądu, opisany wyżej sposób działania organu rolnego narusza niewątpliwie także m.in. zasadę legalizmu (art. 6 K.p.a.), zasadę zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.) i zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.). Wszystko to zaś stanowiło wystarczającą podstawę dla uchylenia skarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę, organ rolny zobowiązany będzie do realizacji wskazań Sądu zawartych w pkt 2 i 3 wyroku z [...] r. Pamiętać przy tym trzeba, że zalecenia Sądu co do dalszego postępowania mają charakter kierunku działania nie zaś rezultatu, który winien być osiągnięty. Zdaniem składu orzekającego obecnie, o realizacji zaleceń WSA nie stanowi argumentacja zawarta w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Zgodzić trzeba się ze stanowiskiem zawartym w skardze, że rozważania organu rolnego w zakresie ww. ekspertyzy ornitologiczno-przyrodniczej są wyłącznie wyrazem przypuszczeń organu a nie ustaleń poczynionych w oparciu o przeprowadzone w sprawie dowody i oferowane przez skarżącą wnioski dowodowe. Słusznie przyjmuje skarżąca, iż organ ograniczył się do interpretacji, że z przedłożonej ekspertyzy nie wynika, aby A. C. dokonywał własnych pomiarów powierzchni, ponieważ dokonywał jedynie osobistych obserwacji, oględzin oraz wykonywał fotografie. Trafnie wywodzi skarżąca, że twierdzenie organu, iż wykonanie dokumentacji przyrodniczej nie wymagało wykonania pomiarów przy użyciu GPS jest abstrakcyjne o tyle, że nie odnosi się do konkretnego stanu faktycznego niniejszej sprawy. Zasadnie podnosi przy tym skarżąca, że założenie organu, iż A. C. musiał dysponować wyłącznie mapą informacyjną dotyczącą powierzchni ewidencyjno-gospodarczej PEG nie jest poparte żadnym dowodem, co czyni takie ustalenie dowolnym. Prawidłowo zatem zarzucono w skardze, że organ nie wypełnił w całości zalecenia Sądu, zawartego w wyroku z [...] r. Chybiony jest natomiast zarzut skargi w zakresie nie wypełnienia wskazań Sądu w kwestii oceny danych zawartych w protokole JC. Skierowane do Dyrektora OR zalecenie nr 1 stanowiło, że organ "dokona oceny (skonfrontowania) znaczenia danych obszarowych zawartych w protokole kontroli JC nr [...], dokonanej w dniu [...] r., w świetle ustaleń kontroli na miejscu, przeprowadzonej przez pracowników Biura Kontroli na Miejscu w dniach [...]-[...] r." Zdaniem Sądu, organ rolny II instancji w pełni (można rzec "z nadwyżką") wykonał to zalecenie Sądu. I tak, w celu realizacji ww. zalecenia Sądu, Dyrektor OR - [...] r. - wystosował do JC pismo, w którym zwrócił się do adresata o przekazanie informacji, czy podczas kontroli wykonanej przez inspektora JC – T. B. ([...] r.) dokonywany był pomiar działek rolnych objętych kontrolą, jeśli tak, to jakimi metodami i czy adresaci dysponują jakimiś dokumentami potwierdzającymi wyniki pomiarów tj. szkicami pomiaru, współrzędnymi itp. Z przesłanej przez JC odpowiedzi (pismo z [...] r.) wynika, że: 1) podczas kontroli inspektorzy jednostki nie dokonują pomiarów działek rolnych; 2) zadanie takie nigdy nie zostało na JC nałożone przez przepisy prawa, wobec czego JC nie jest uprawniona do realizacji tego typu czynności w procesie ubiegania się przez producenta o przyznanie płatności; 3) dane dotyczące powierzchni działek rolnych producenci deklarują w przesyłanym corocznie planie produkcji roślinnej. Powyższe niewątpliwie potwierdza, że realizowane przez JC kontrole gospodarstw pod kątem realizacji wymogów dla rolnictwa ekologicznego nie obejmują pomiarów działek i w tym zakresie opierają się na oświadczeniu rolnika. Tym samym, podane w - sporządzonym przez JC - raporcie (protokole kontroli) dane nie są wynikiem wykonania jakiegokolwiek obmiaru, ale stanowią deklarację producenta rolnego, co słusznie akcentuje organ rolny. Podzielić zatem trzeba ocenę organu, że - z tej oto przyczyny - raport JC nie może stanowić - w zakresie stwierdzonych rzeczywistych powierzchni działek rolnych - przeciwdowodu wobec ustaleń kontroli na miejscu, przeprowadzonej przez inspektorów ARiMR. Słusznie przyjmuje także organ rolny, że - niezależnie od powyższego - kontrola JC w swej istocie odnosi się do spełnienia wymagań w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej dla gospodarstwa ekologicznego. Przedmiot kontroli wykonywanych przez JC jest zatem odmienny od inspekcji terenowych wykonywanych przez Biuro Kontroli na Miejscu ARiMR lub wykonawców działających na zlecenie Agencji, dlatego też ustalenia kontroli wykonanych przez JC nie mogą stanowić przeciwdowodu dla protokołu nr [...]. Biorąc jednak pod uwagę omówione wcześniej naruszenia prawa, których dopuścił się Dyrektor OR, Wojewódzki Sąd Administracyjny we W., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję w całości. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 u.p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło