III SA/Wr 119/14

PostanowienieWSA we Wrocławiu2014-04-11

Skład orzekający: Maciej Guziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd stażysty w zaadresowaniu koperty ze skargą, skutkujący jej zwrotem i ponownym nadaniem po terminie, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie jest zasadny, ponieważ błąd stażysty w zaadresowaniu koperty, polegający na wpisaniu nieprawidłowego adresu organu, nie stanowi okoliczności usprawiedliwiającej uchybienie terminu. Strona skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, gdyż brak sprawdzenia pracy stażysty lub nieprawidłowe poinstruowanie go stanowi niedołożenie należytej staranności.
Stan faktyczny
Gmina B. D. wniosła skargę na decyzję Zarządu Województwa D. po terminie, składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu. Uzasadnieniem wniosku był błąd stażysty, który błędnie zaadresował kopertę ze skargą, co spowodowało jej zwrot i ponowne nadanie po terminie. Gmina argumentowała, że skarga została doręczona na adres jednostki organizacyjnej Województwa. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Maciej Guziński po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym, w sprawie ze skargi Gminy B. D. na decyzję Zarządu Województwa D. z dnia [...] r., Nr [...] w przedmiocie określenia kwoty środków przypadających do zwrotu z tytułu dofinansowania projektu, wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Zarząd Województwa D. utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie w przedmiocie określenia kwoty środków przypadających do zwrotu z tytułu dofinansowania projektu. Decyzja ta została doręczona Gminie B. D. w dniu [...]r. Trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał zatem w dniu [...] r. (poniedziałek). Pismem nadanym w placówce pocztowej w dniu [...] r. strona skarżąca wniosła skargę na opisaną wyżej decyzję Zarządu Województwa D. Wraz ze skargą Gmina złożyła jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku podano, że skarga została prawidłowo zaadresowana i podpisana przez Burmistrza Gminy w dniu [...] r. i następnie przekazana sekretariatowi do wysłania. Stażysta, jak wskazał organ, błędnie wpisał na kopercie adres Zarządu Województwa D. – zamiast Wybrzeże S. [...], W., wskazano Pl. P. W. [...], W. Błędnie zaadresowana skarga została wysłana jeszcze przed terminem do jej wniesienia – tj. [...] r. i następnie zwrócona do Urzędu Miejskiego w B. D. (data wpływu – [...] r.), na dowód czego dołączono kopertę, w której nadano skargę. Organ podkreślił przy tym, że w skardze prawidłowo oznaczono strony i ich adresy, a pomyłka dotyczyła jedynie adresu wskazanego na kopercie, za co organ winy nie ponosi. Dodatkowo Burmistrz zauważył, że pod adresem wpisanym na kopercie mieści się komórka organizacyjna Urzędu Marszałkowskiego Województwa D., tj. Kancelaria Sejmiku, która wchodzi w skład Departamentu Marszałka. Skarga zatem została w terminie doręczona na adres siedziby jednostki organizacyjnej Województwa D. W ocenie Burmistrza pod pojęciem "siedziby" organu administracji publicznej należy rozumieć każdy lokal, w którym mieszczą się komórki organizacyjne organu administracji publicznej, w konsekwencji zatem – jak podniósł Burmistrz – prawidłowe wskazanie siedziby organu następuje poprzez podanie jakiegokolwiek adresu, pod którym znajdują się jednostki organizacyjne aparatu pomocniczego organu administracji publicznej. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna odnosząc się do wniosku o przywrócenie terminu wskazała, że wina pracownika, na którą powołuje się organ, jest w istocie winą strony i nie może usprawiedliwiać uchybienia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a, czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. W odniesieniu zatem do powyższych uregulowań zasadniczą kwestią w przedmiotowej sprawie było ustalenie, czy została spełniona podstawowa przesłanka przywrócenia terminu, jaką jest uprawdopodobnienie braku winy polegającej, najogólniej mówiąc, na przejawianiu należytej staranności w dbałości o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona skarżąca dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się osobą trzecią przy dokonywaniu konkretnej czynności (por. B. Adamiak, J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. 2, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1998, s. 345). Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy, a przy tym wykazane zostanie, iż niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności. Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. E. Iserzon, J. Staraniek. "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. IV, W-wa 1980, str. 136). W literaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że skarga została nadana w dniu [...] r. na adres nie stanowiący siedziby Zarządu Województwa D. (Pl. P. W. [...], W.) i następnie – po jej zwrocie do siedziby Urzędu Miejskiego w B. D. – nadana w dniu [...] r. na właściwy adres (Zarząd Województwa D., W. S. [...], W.). Nie ulega zatem wątpliwości, że skarga została wniesiona po upływie trzydziestodniowego terminu. Nie można bowiem zgodzić się z twierdzeniami strony skarżącej, zgodnie z którymi poprzez pojęcie "siedziby" organu administracji publicznej należy rozumieć każdy lokal, w którym mieszczą się komórki organizacyjne jednostki samorządu. Skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem tego konkretnego organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi (art. 54 § 1 p.p.s.a.). Na kopercie, w której ma być nadana skarga należy podać więc adres siedziby tego organu, którego rozstrzygnięcia dotyczy skarga, a nie jakiegokolwiek lokalu, w którym mieszczą się jednostki organizacyjne organu administracji publicznej. Podkreślić także należy, że podnoszone przez Burmistrza argumenty dotyczące błędu popełnionego przez stażystę, który wpisał na kopercie nieprawidłowy adres, nie wskazują na brak winy strony skarżącej w uchybieniu terminu. Reczą strony skarżącej jest takie zorganizowanie pracy swojego biura, by do podobnych pomyłek nie dochodziło. Brak sprawdzenia pracy stażysty, czy też nieprawidłowe poinstruowanie go, co do sposobu wniesienia skargi, uznać należy za niedołożenie należytej staranności w dbałości o swoje interesy. Nie ulega przy tym wątpliwości, że kryterium braku winy po stronie osoby, która dokonuje określonej czynności prawnej - jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu - wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Błąd stażysty w zaadresowaniu koperty nie mógł zatem stanowić okoliczności usprawiedliwiającej przekroczenie terminu do wniesienia skargi. W konsekwencji zasadnym było – w świetle art. 86 § 1 p.p.s.a. – odmówić przywrócenia uchybionego terminu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło