III SA/Wr 1242/16

WyrokWSA we Wrocławiu2017-02-02

Skład orzekający: Magdalena Jankowska-Szostak, Tomasz Świetlikowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca, który zlecił przewóz swojej koparki przy użyciu przyczepy stanowiącej jego własność, ale pojazdu ciągnącego i kierowcy zatrudnionego w innej firmie, jest podmiotem wykonującym transport drogowy w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej za brak wymaganego zezwolenia oraz brak tachografu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przedsiębiorca, który zlecił przewóz swojej koparki przy użyciu przyczepy stanowiącej jego własność, ale pojazdu ciągnącego i kierowcy zatrudnionego w innej firmie, jest podmiotem wykonującym transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym, prawidłowo nałożono na niego karę pieniężną za brak wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz za brak tachografu, ponieważ nie spełnił on warunków przewozu na potrzeby własne (art. 4 pkt 4 u.t.d.) i nie wykazał, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć.
Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że zespół pojazdów, składający się z samochodu należącego do firmy K. K. i przyczepy należącej do firmy J. B., przewoził koparkę należącą do J. B. Kierowca, pracownik firmy K. K., zeznał, że przewóz odbył się na prośbę J. B. J. B. twierdził, że przewóz był awaryjny i grzecznościowy z powodu awarii jego własnego pojazdu. Firma J. B. posiadała zaświadczenie na przewóz rzeczy na potrzeby własne, natomiast firma K. K. nie posiadała stosownych zezwoleń. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na J. B. karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia i za brak tachografu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), , Protokolant Z-ca Kierownika Sekretariatu Wydziału III Halina Rosłan, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 2 lutego 2017 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości. Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n. Skarżoną decyzją, Dyrektor Izby Celnej we W. (dalej: Dyrektor IC) - po rozpatrzeniu odwołania J. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A" J. B. z/s w D. (dalej także: strona, skarżący) - utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w W. (dalej: Naczelnik UC), nakładającą na stronę karę pieniężną w kwocie 10.000 zł. Jako podstawę prawną decyzji wskazał m.in.: art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. - dalej: K.p.a.); art. 4 pkt 4, art. 5 ust. 1, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm. - dalej: u.t.d.); lp. 1.1 oraz 6.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Z akt sprawy wynika, że - [...] września 2015 r. - funkcjonariusze Służby Celnej przeprowadzili kontrolę dokumentów - kierowanego przez T. K. - zespołu pojazdów, składającego się z samochodu marki [...] (nr rej. [...], którego właścicielem był K. K.) i przyczepy marki [...] (nr rej. [...], stanowiącej własność J. B.). Przedmiotem przewozu była koparka (własność J. B. i agregat prądotwórczy. Kierowca (T. K.) zeznał do protokołu kontroli, że jednorazowo - na prośbę właściciela koparki i przyczepy (lawety), tj. J. B. - zwoził koparkę z placu budowy. W odpowiedzi na wezwanie Naczelnika UC - pismem z [...] listopada 2015 r. - K. K. (prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "B") informował, że: nie było żadnego zlecenia na przewóz koparki; przewozu dokonano jednorazowo i awaryjnie (zwiezienie sprzętu z placu budowy) na rzecz firmy J. B., która jest właścicielem koparki oraz przyczepy i której uszkodzony środek transportu został w B. Wyjaśnił, że firma J. B. posiada niezbędne zezwolenia w zakresie transportu drogowego, zaś jego firma nie dysponuje żadnymi dokumentami na przewozy drogowe, gdyż nie zajmuje się tego rodzaju działalnością. W piśmie z [...] stycznia 2016 r. - ustosunkowując się do wezwania Naczelnika UC – J. B. wyjaśnił, że: [...] września 2015 r. wykonywał roboty minikoparką na zlecenie firmy "B" K. K.; sprzęt dostarczył własnym transportem, gdyż posiada zaświadczenie na przewóz rzeczy na potrzeby własne; w związku z awarią ciągnika marki [...] nie mógł zwieźć koparki; z pomocą przyszedł T. K., który grzecznościowo (bez zapłaty) - w trybie awaryjnym - zwiózł koparkę do D.; agregat prądotwórczy nie był jego własnością; zlecenie na roboty otrzymał telefonicznie. Z informacji od Starostwa Powiatowego w D. wynika, że - na dzień [...] września 2015 r. - firma "B" K. K. nie posiadała zaświadczenia na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne, jak i licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, natomiast firma "A" J. B. posiadała zaświadczenie na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne. Mając na uwadze powyższe, Naczelnik UC wszczął wobec J. B. postępowanie w sprawie naruszenia obowiązków (warunków) wynikających z u.t.d. Do akt włączył dokumentację zebraną w postępowaniu wyjaśniającym. Dodatkowo, wezwał stronę do przedstawienia dowodów potwierdzających zaistnienie - w dniu kontroli - awarii samochodu marki [...], której strona nie przedłożyła. Decyzją z [...] maja 2016 r., Naczelnik UC - uznając n/w za podmiot określony w art. 92a ust. 1 u.t.d. - nałożył na J. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A", karę pieniężną w kwocie 10.000 zł, tj.: 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji (lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.); 3.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące/cyfrowe urządzenie rejestrujące (lp. 6.1.1. w/w załącznika). Naczelnik UC uwzględnił art. 92a ust. 2 u.t.d., zgodnie z którym, suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł. W odwołaniu, strona zarzuciła, że decyzja została wydana w oparciu o błędną podstawę faktyczną i prawną. Wskazała, że w dniu kontroli - w związku z awarią jej pojazdu - T. K. grzecznościowo, celem zabezpieczenia koparki, przewiózł ją do jej bazy. Podniosła, że powyższe było podstawą do złożenia w Sądzie Rejonowym wniosku o ukaranie za wykroczenie opisane w u.t.d., który to Sąd nałożył na T. K. grzywnę w kwocie 100 zł. Zauważyła, że organ I instancji nie wyjaśnił, dlaczego uznał ją za winną naruszenia przepisów u.t.d., skoro przewozu dokonywała firma "B" K. K. (kierowcą był jej pracownik). Stwierdziła, że orzeczenie wydano dwukrotnie w tej samej sprawie i że jest ono sprzeczne ze stanem faktycznym. Wypowiadając się w sprawie zebranego materiału dowodowego, strona podała, że wymierzona jej kara jest niewspółmierna do zawinienia i niesłuszna, gdyż brak jest przesłanek, za które mogła być nałożona. Strona złożyła dodatkowe pismo akcentując, że firma "B" transportowała towary awaryjnie i jednorazowo. Wskazała na kłopoty z otrzymywaniem zleceń i związaną z tym możliwość zakończenia działalności firmy oraz chorobę [...] (konieczność poddania się przez stronę kosztownej operacji). Po rozpatrzeniu sprawy w trybie odwoławczym - skarżoną decyzją - Dyrektor IC decyzję Naczelnika UC utrzymał w mocy. W jego ocenie, decyzja ta była prawnie uzasadniona i znajdowała potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Argumentując, Dyrektor IC poinformował na wstępie, że ukaranie kierowcy karą grzywny, zgodnie z art. 92 ust. 1 u.t.d., jest sprawą odrębną od kary pieniężnej wymierzonej na podstawie art. 92a ust. 1 tej ustawy (kary te nakładają różne organy za innego rodzaju naruszenia przepisów u.t.d.). Stwierdził, że - z powyższych względów - nie można mówić o dwukrotnym ukaraniu "za to samo". Dalej, Dyrektor IC odwołał się do zeznań T. K. (kierowcy), złożonych podczas kontroli drogowej. Zauważył, że z treści tychże zeznań wynika, iż czynność transportu kierowca (pracownik firmy "B" K. K.) wykonywał na prośbę właściciela koparki i lawety, czyli firmy "A" J. B. Podniósł, że bezspornym jest, iż użyta do przewozu koparki laweta należała do strony zaś pojazd ją ciągnący był własnością innej firmy. Dodał, że sama strona nie zaprzecza, iż koparkę należało zwieźć do jej bazy z terenu robót, argumentując to - w piśmie z [...] stycznia 2016 r. - w sposób następujący: "nie mogliśmy pozostawić koparki i przyczepy po robocie tak po prostu na ulicy". W ocenie Dyrektora IC, powyższe daje podstawę do przyjęcia, że inicjatorem i organizatorem spornego przewozu była strona, która posłużyła się do realizacji swojego zamiaru kierowcą i pojazdem innej firmy. W tym kontekście, Dyrektor IC uznał, że ów przewóz spełniał kryteria (posiadał cechy) sytuujące go jako transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 3 u.t.d. (nie stanowił niezarobkowego przewozu na potrzeby własne, zgodnie z art. 4 pkt 4 u.t.d.). Dyrektor IC podniósł, że wykonując (podejmując) transport drogowy (nawet jednorazowo), strona winna była uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, czego nie uczyniła. Zaakcentował, że z - datowanego na [...] stycznia 2016 r. - pisma Starostwa Powiatowego w D. wynika, że firma "A" J. B. posiadała jedynie zaświadczenie na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne (bezterminowo). Podkreślił, że w/w zaświadczenie pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, skoro sporny przewóz nie był przewozem na potrzeby własne gdyż nie spełniał warunków, o których mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. Według Dyrektora IC, skoro strona realizowała faktycznie czynności z zakresu transportu drogowego, bez dopełnienia obowiązku posiadania zezwolenia/licencji, to słusznie nałożono na nią karę pieniężną w kwocie 8.000 zł (lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.). Odnosząc się do obowiązku posiadania tachografu, wynikającego z art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, w myśl którego urządzenie rejestrujące jest instalowane i użytkowane w tych pojazdach zarejestrowanych w Państwie Członkowskim, które są wykorzystywane do przewozu drogowego osób lub rzeczy, z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, Dyrektor IC uznał, że w sytuacji strony nie zaistniał przypadek zwalniający (wyłączający) z tego obowiązku. Przyjął, że brak w/w urządzenia stanowi naruszenie określone w lp. 6.1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. i nakazuje wymierzenie stronie kary pieniężnej w kwocie 3.000 zł. Organ odwoławczy wskazał na regulację art. 92a ust. 2 u.t.d., ograniczającą możliwość nałożenia kar pieniężnych podczas jednej kontroli drogowej do 10.000 zł. Jednocześnie - w opinii Dyrektora IC - w rozpoznawanej sprawie nie znajdują zastosowania uregulowania art. 92c ust. 1 pkt 1-3 u.t.d., stanowiące o niewszczynaniu (umorzeniu) postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem. Dyrektor IC uznał, że naruszenia przepisów u.t.d., których dopuściła się strona, nie były wynikiem sytuacji nadzwyczajnych, działania siły wyższej (klęski żywiołowej, katastrofy). Stwierdził, że okoliczności powodujące te naruszenia strona mogła przewidzieć oraz miała wpływ na ich powstanie. Organ celny zauważył, że strona powołuje się na fakt awarii pojazdu ciągnącego lawetę. Ocenił, że awaria pojazdu jest czymś normalnym a racjonalny przedsiębiorca winien przewidzieć możliwość jej wystąpienia i mieć opracowany sposób postępowania w takiej sytuacji. Zaakcentował ponadto, że występowanie okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy (dowody w tym zakresie) powinien wykazać on sam, gdyż wywodzi skutki prawne z nich wynikające. Wskazał, że - mimo wezwania - strona nie okazała wiarygodnego dowodu poświadczającego fakt wystąpienia awarii pojazdu. Dyrektor IC podniósł, że - decydując się na wykonanie transportu drogowego pojazdem nie wyposażonym w urządzenie rejestrujące i nie posiadając stosownego zezwolenia - strona uczyniła to na własne ryzyko, bezpośrednio przyczyniając się do powstania stwierdzonych naruszeń. Mogła bowiem i powinna przewidzieć, że poddana kontroli drogowej poniesie określone, negatywne konsekwencje. Co do niewspółmierności kary do zaistniałych okoliczności, Dyrektor IC wyjaśnił, że kary pieniężne zostały przez ustawodawcę ustalone w sposób sztywny i organ nie może ich miarkować (np. z uwagi na charakter sprawy czy trudną sytuację strony). W skardze, skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa: I. materialnego, tj. art. 92a § 1 u.t.d., przez jego błędną wykładnię i niesłuszne uznanie, że to on ("A" J. B.) był "podmiotem wykonującym przewóz", kiedy - w rzeczywistości i zgodnie z w/w przepisem - podmiotem tym był K. K. (prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "B"), co - w konsekwencji - skutkowało nieprawidłowym nałożeniem na niego kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia/licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego oraz za wykonywanie przewozu pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące/cyfrowe urządzenie rejestrujące; II. materialnego, tj. art. 92c § 1 pkt 1 u.t.d., przez przyjęcie, że przepis ten nie znajduje zastosowania w sprawie; III. procesowego (przepisów postępowania), tj. art. 8 i art. 11 w zw. z art. 107 K.p.a., na skutek sporządzenia ogólnikowego i dowolnego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie przedstawiającego w sposób dostateczny zasadniczych powodów rozstrzygnięcia. Tak stawiając zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie skarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący uzasadniał, że: orzekające w sprawie organy błędnie przyjęły, iż to on był podmiotem wykonującym sporny przewóz drogowy; nie rozumie, na jakiej podstawie organy oparły takie przekonanie; analiza treści decyzji Dyrektora IC potwierdza, że organ ten nie pochylił się w sposób wyczerpujący nad jego argumentami, powielając w istocie stanowisko zawarte w decyzji organu I instancji; treść i wykładnia art. 92a ust. 1 u.t.d. nie łączy odpowiedzialności za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu z inicjowaniem (prośbą o wykonanie) przejazdu lecz z jego faktycznym wykonaniem; argumentacja Dyrektora IC prowadzi do absurdalnej sytuacji, kiedy odpowiedzialność z art. 92a ust. 1 u.t.d. ponosi nadawca towaru, nie mający realnego wpływu na to, jakim pojazdem posługuje się przewoźnik; w sprawie niewątpliwie koparkę przewoził T. K. (pracownik firmy "B" K. K.); bez znaczenia pozostaje, że to on był właścicielem lawety, na której przewożono koparkę, ponieważ samą lawetą, tj. bez samochodu, przewozu w żaden sposób wykonać się nie da; nie można mówić o jego odpowiedzialności, jako podmiotu wykonującego czynności związane z przewozem drogowym, bowiem nie wykonywał on w istocie żadnych czynności z tym przewozem związanych (zwrócił się jedynie z prośbą o przewiezienie koparki, zaś całą organizacją przewozu zajął się T. K., który podstawił swoje auto oraz przewiózł koparkę); osoby wykonujące inne czynności związane z przewozem ponoszą odpowiedzialność administracyjną za naruszenia warunków lub obowiązków przewozu drogowego tylko wtedy, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, co w sprawie nie miało miejsca (nie decydował on bowiem, jakim pojazdem będzie przewieziona koparka i nie miał wiedzy o tym, czy T. K. legitymuje się odpowiednim pozwoleniem na transport. W ocenie skarżącego: zasadnym jest uznanie, że do naruszenia przepisów u.t.d. doszło w wyniku nadzwyczajnych i niezależnych od niego okoliczności, tj. konieczność przewiezienia koparki wyniknęła z awarii auta, którym koparka została dostarczona na miejsce prac a on nie dysponował innym autem; awarii pojazdu nie można uznać za zdarzenie normalne, które przedsiębiorca mógł przewidzieć i odpowiednio się do niego przygotować (pojazd przechodził regularnie przeglądy i był na bieżąco serwisowany). Biorąc pod uwagę fakt, że nie może być on traktowany jako strona niniejszego postępowania, za zbędne skarżący uznał rozważania organu dotyczące charakteru spornego przewozu, a więc, czy był on transportem drogowym, o którym mowa w art. 4 pkt 3 u.t.d., czy też transportem na potrzeby własne z art. 4 pkt 4 u.t.d. i czy wymagane było posiadanie w pojeździe tachografu. Nadto, skarżący wskazał, że nieprawidłowe (wadliwe) jest uzasadnienie decyzji, które: nie odzwierciedla racji decyzyjnej; nie wyjaśnia toku rozumowania prowadzącego do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego w niewadliwie ustalonym stanie faktycznym; jest sformułowane w sposób, który nie pozwala zrozumieć i zaakceptować motywów decyzji (także zasadności przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy). Na rozprawie, pełnomocnik skarżącego dowodził, że skarżący nie był podmiotem organizującym i wykonującym przewóz. Stwierdził, że podmiotem tym był K. K. Sam skarżący podniósł, że nie prosił K. K. o przewiezienie koparki jego samochodem do D. i przypuszcza, iż decyzję o przewiezieniu podjął samodzielnie T. K. oraz że on o niczym nie wiedział. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor IC wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 u.p.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku: a) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Kognicję Sądu doprecyzowuje art. 134 § 1 u.p.p.s.a., zgodnie z którym, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Podkreślenia wymaga, że art. 133 § 1 u.p.p.s.a. stanowi, iż sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy /.../. Skarga okazała się nieuzasadniona. Po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska organu wyrażonego w tej decyzji. Decyzja ta znajduje bowiem podstawy w prawie materialnym, jej wydanie zaś poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym. Sąd uznał, że w sprawie prawidłowo wymierzono skarżącemu karę pieniężną w kwocie 10.000 zł, z uwagi na naruszenie przez niego - jako wykonującego przewóz drogowy - obowiązków/warunków przewozu drogowego. Zgodnie z treścią art. 4 pkt 3 u.t.d., transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy; określenie to obejmuje również: a) każdy (podkreślenie Sądu) przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4, b) działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Przepis art. art. 4 pkt 4 u.t.d. stanowi, że niezarobkowy przewóz drogowy to przewóz na potrzeby własne - każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie (podkreślenie Sądu) następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. W myśl art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE. Stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (ust. 6). W sprawie należało rozstrzygnąć, czy w stanie faktyczny sprawy (według skarżącego ustalonym niewątpliwie) skarżący spełniał przesłanki dla uznania go za podmiot wykonujący przewóz drogowy, podlegający karze pieniężnej w związku z wykonywaniem tego przewozu z naruszeniem obowiązków/warunków przewozu drogowego. Z ustalonego - zdaniem Sądu prawidłowo - stanu faktycznego sprawy wynika, że przeprowadzona [...] września 2015 r. kontrola dokumentów - kierowanego przez T. K. - zespołu pojazdów, składającego się z samochodu marki [...] (którego właścicielem był K. K.) i przyczepy marki [...] (stanowiącej własność J. B.) wykazała, że przedmiotem przewozu była koparka (własność J. B.) i agregat prądotwórczy. Kierowca (T. K. -pracownik firmy "B" K. K.) zeznał do protokołu kontroli, że jednorazowo - na prośbę właściciela koparki i przyczepy (lawety), tj. J. B. - zwoził koparkę z placu budowy. W odpowiedzi na wezwanie Naczelnika UC - pismem z [...] listopada 2015 r. - K. K. (prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "B") informował, że: nie było żadnego zlecenia na przewóz koparki; przewozu dokonano jednorazowo i awaryjnie (zwiezienie sprzętu z placu budowy) na rzecz firmy J. B., która jest właścicielem koparki oraz przyczepy i której uszkodzony środek transportu został w B. W piśmie z [...] stycznia 2016 r. - ustosunkowując się do wezwania Naczelnika UC – J. B. wyjaśnił, że: [...] września 2015 r. wykonywał roboty minikoparką na zlecenie firmy "B" K. K.; sprzęt dostarczył własnym transportem, gdyż posiada zaświadczenie na przewóz rzeczy na potrzeby własne; w związku z awarią ciągnika marki [...] nie mógł zwieźć koparki; z pomocą przyszedł T. K., który grzecznościowo (bez zapłaty) - w trybie awaryjnym - zwiózł koparkę do D.; agregat prądotwórczy nie był jego własnością. Z informacji Starostwa Powiatowego w D. wynika, że - na dzień [...] września 2015 r. - firma "B" K. K. nie posiadała zaświadczenia na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne, jak i licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, natomiast firma "A" J. B. posiadała zaświadczenie na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne. W postępowaniu skarżący potwierdził, że w dniu kontroli - w związku z awarią jego pojazdu - T. K. jednorazowo, celem zabezpieczenia koparki, przewiózł ją do jego bazy. Bezspornym jest, że czynność transportu kierowca T. K. (pracownik firmy "B" K. K.) wykonywał na prośbę właściciela koparki i lawety (przyczepy), tj. firmy "A" J. B. zaś pojazd ciągnący był własnością innej firmy ("B" K. K.). Skarżący podaje, że koparkę i lawetę należało zwieźć do bazy z terenu robót, argumentując to - w piśmie z [...] stycznia 2016 r. - w sposób następujący: "nie mogliśmy pozostawić koparki i przyczepy po robocie tak po prostu na ulicy". Z powyższego wynika, że w sprawie nie mamy do czynienia z realizowanym przez skarżącego niezarobkowym przewozem drogowym - przewozem na potrzeby własne, o którym traktuje art. 4 pkt 4 u.t.d., z uwagi na to, że używany do przewozu pojazd nie był prowadzony przez skarżącego (przedsiębiorcę) lub jego pracownika oraz że skarżący (przedsiębiorca) nie legitymował się tytułem prawnym do dysponowania pojazdem samochodowym (brak spełnienia przesłanek z art. 4 pkt 4 lit. a/ i b/ u.t.d.). Trzeba zauważyć, że przewóz, o którym mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d., wymaga łącznego spełniania warunków określonych w pkt a-d. Z uwagi na to, bez znaczenia dla sprawy pozostaje, że firma "A" J. B. posiadała w dniu kontroli zaświadczenie na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne. Opisany wyżej stan faktyczny - stanowiący wynik podjętych w sprawie ustaleń - dowodzi, że między "A" J. B. a "B" K. K. brak było porozumienia (zlecenia) odnośnie wykonania spornego przewozu przez ten drugi podmiot. To zaś przesądza, że - wbrew stanowisku skarżącego - podmiotu tego nie można uznać za wykonującego ów przewóz drogowy, w znaczeniu art. 4 pkt 3 u.t.d., mimo posłużenia się dla jego zrealizowania pojazdem i pracownikiem firmy "B", który - jako kierujący pojazdem - realizował na rzecz firmy skarżącego czynność czysto techniczną (został za to odrębnie ukarany, zgodnie z art. 92 u.t.d.). Dokonane w sprawie ustalenia dowodzą zatem, że inicjatorem i organizatorem - realizowanego dla celów prowadzonej przez niego działalności gospodarczej (w jego interesie) - przewozu był skarżący, który poprosił T. K. (kierowcę zatrudnionego w firmie "B" K. K.), aby ten, korzystając z będącego w jego dyspozycji pojazdu (stanowiącego własność firmy "B"), zwiózł z placu robót do bazy w D. - na należącej do skarżącego naczepie - koparkę, stanowiącą także własność skarżącego. W ocenie Sądu, słusznie przyjmuje Dyrektor IC, że powyższe daje podstawę twierdzenia, że podmiotem wykonującym sporny przewóz drogowy był w rzeczywistości skarżący, który posłużył się do realizacji swojego zamiaru kierowcą i pojazdem innej firmy. W tym znaczeniu - za Dyrektorem IC - Sąd uznał, że ów przewóz spełnia kryteria (posiada cechy) sytuujące go jako transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 3 u.t.d. Z uwagi na to, że skarżący realizował faktycznie czynności z zakresu transportu drogowego, bez dopełnienia obowiązku posiadania zezwolenia/licencji, prawidłowo nałożono na niego karę pieniężną w kwocie 8.000 zł (lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.). W konsekwencji, skoro - wykonując ten transport - skarżący nie dopełnił obowiązku posiadania tachografu, wynikającego z art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, w myśl którego urządzenie rejestrujące jest instalowane i użytkowane w tych pojazdach zarejestrowanych w Państwie Członkowskim, które są wykorzystywane do przewozu drogowego osób lub rzeczy, z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i skoro - w sytuacji skarżącego - nie zaistniał przypadek zwalniający (wyłączający) z tego obowiązku, słusznie orzekł Dyrektor IC, że brak w/w urządzenia stanowi naruszenie określone w lp. 6.1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. i nakazuje wymierzenie kary pieniężnej w kwocie 3.000 zł. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, co oznacza, że ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje. Sąd zauważa, że w sprawie uwzględniono regulację art. 92a ust. 2 u.t.d., ograniczającą możliwość nałożenia kar pieniężnych podczas jednej kontroli drogowej do 10.000 zł. Powyższe stanowi, że chybiony jest zarzut postawiony w pkt I skargi. W myśl art. 92c § 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć. Zastosowanie w/w przepisu w stosunku do danego podmiotu wymaga, aby ów podmiot: 1) nie miał wpływu na powstanie naruszeń, 2) naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć. Treść tego przepisu wskazuje, że dla jego zastosowania niezbędne jest, aby obie określone tam przesłanki wystąpiły łącznie. W opinii Sądu, orzekające w sprawie organy dokonały prawidłowej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. oraz trafnie uznały, że przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Sąd stwierdza, że - wbrew przekonaniu strony skarżącej - podane przez nią okoliczności nie świadczą o spełnieniu - w jej sytuacji - przesłanek z omawianego przepisu. Zdaniem Sądu, słusznie przyjął Dyrektor IC, że naruszenia przepisów u.t.d., których dopuścił się skarżący, nie były wynikiem sytuacji nadzwyczajnych, działania siły wyższej (klęski żywiołowej, katastrofy). Zgodzić trzeba się z Dyrektorem IC, że okoliczności powodujące te naruszenia skarżący mógł z łatwością przewidzieć i że miał on wpływ na ich powstanie. Nie sposób bowiem zanegować twierdzenia Dyrektora IC, że awaria pojazdu jest czymś normalnym - czymś, co można i należy przewidywać prowadząc działalność gospodarczą i wykorzystując do jej prowadzenia pojazdy mechaniczne. Podmiot prowadzący działalność gospodarczą winien mieć przy tym opracowany sposób postępowania w takiej sytuacji, co także zasadnie podnosi Dyrektor IC (np. posiadać kontakt z podmiotem trudniącym się holowaniem pojazdów czy też przewozem maszyn i urządzeń o znacznych gabarytach). Sąd ocenił zatem, że niezasadny jest zarzut sformułowany w pkt II skargi. Niezależnie od powyższego, Sąd zauważa, że w uzasadnieniu skarżonej decyzji wyraźnie wskazano motywy rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu tym opisano ustalenia faktyczne (sposób i tryb ich dokonania), powołano i wyłożono zastosowane w sprawie przepisy a następnie dokonano prawidłowej subsumpcji. Z treści tego uzasadnienia wynika, dlaczego sprawa została załatwiona tak, a nie inaczej. W opinii Sądu, nie stanowi naruszenia zasady pogłębiania zaufania do organów administracji sytuacja, w której wydano orzeczenie odpowiadające prawu, co w sprawie miało miejsce, lecz sprzeczne z oczekiwaniami strony. Reasumując, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględniania zarzutów zawartych w pkt III skargi, dotyczących naruszenia art. 8 i art. 11 w zw. z art. 107 K.p.a. Z tych wszystkich względów - stosownie do dyspozycji art. 151 u.p.p.s.a. - należało orzec, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło