III SA/Wr 1332/15
WyrokWSA we Wrocławiu2016-05-19
Skład orzekający: Katarzyna Borońska, Magdalena Jankowska-Szostak, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka, który mógł mieć istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, naruszając tym samym przepisy postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 78 § 2 k.p.a., poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka, który mógł mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaniechanie zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na ważne okoliczności, skutkuje wadliwością decyzji. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, nakazując ponowne postępowanie z uwzględnieniem przedstawionych uwag.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na K.W. za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnej wysokości pojazdu. Organ I instancji nałożył karę, którą uchylił organ II instancji z powodu uchybień. Po ponownym postępowaniu organ I instancji ponownie nałożył karę. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy, oddalając wnioski dowodowe skarżącego, w tym o przesłuchanie jego ojca, który był świadkiem kontroli. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wyjaśnienia istotnych okoliczności i odmowę przeprowadzenia dowodów.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędziowie: sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, sędzia WSA Anna Siedlecka (sprawozdawca), Protokolant: starszy sekretarz sądowy Ewelina Bedyńska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 19 maja 2016 r. sprawy ze skargi K.W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. o nr [...]; II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego K.W. kwotę [...] zł (słownie: [...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] r. Nr [...]utrzymał w mocy zaskarżoną odwołaniem decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r. Nr [...]o nałożeniu na K. W. kary pieniężnej w wysokości [...]zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii III.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy:
W dniu [...] lutego 2013 r. na ul. [...] we W., będącej drogą gminną, zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] (nr rej. [...]) oraz trzyosiowej naczepy ciężarowej marki [...] (nr rej. [...]). Pojazdem (z ładunkiem maszyny budowlanej) kierował K. W. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą K. W. "A". Przebieg kontroli utrwalono w protokole nr [...]z dnia [...]utego 2013 r.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. organ I instancji nałożył na K. W. karę pieniężną w wys. [...] zł, która to decyzja została zaskarżona przez stronę w drodze odwołania do Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. uchylił w całości decyzję organu stopnia podstawowego wskazując na szereg uchybień w jej wydaniu, w szczególności: a) niezastosowania przez organ I instancji nowych regulacji prawnych, b) wszczęciu postępowania w oparciu o przepis art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdy tymczasem decyzja została wydana w oparciu o przepis art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c i art. 140aa ust. 1-3 i 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, c) pouczenia strony w trybie art. 9 k.p.a. o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania oraz wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania swoich twierdzeń.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w ponownie prowadzonym postępowaniu w dniu [...] stycznia 2015 r. dopuścił dowód z przesłuchania inspektora R. J. w charakterze świadka, który wspólnie z drugim inspektorem mierzył w trakcie kontroli pojazd. Uznał, że zeznania potwierdzają, iż pomiar wykonano prawidłowo. Rozpoznając sprawę organ I instancji decyzją z dnia [...]maja 2015 r. Nr[...]nałożył na K. W. karę pieniężną w wysokości [...] zł.
Również od tej decyzji strona wniosła odwołanie. Zarzuciła niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, które mają wpływ na prawidłowe jej rozstrzygnięcie, ponieważ przesłuchany został w charakterze świadka jeden z inspektorów, który przeprowadzał kontrolę, natomiast nie został przesłuchany ojciec odwołującego, który był świadkiem tejże kontroli. Organ nie odniósł się także do przesłanego przez stronę zdjęcia kontrolowanego pojazdu, na którym widoczne jest położenie ramienia przymiaru teleskopowego w stosunku do kontrolowanego pojazdu.
Organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę stwierdził, że powyższy stan faktyczny sprawy został ustalony w oparciu o protokół z kontroli z dnia [...] lutego 2013 r. i kopii okazanych przez kierującego (w trakcie kontroli) dokumentów, w którym stwierdzono, że 1) wysokość pojazdu członowego wyniosła 4,06 m (wynik po odjęciu tolerancji 1% pomiaru), 2) kierowca nie legitymował się zezwoleniem na przejazd pojazdem nienormatywnym, 3) kontrolowanym pojazdem przewożono maszynę budowlaną- ładunek niepodzielny. Organ II instancji stwierdził w oparciu o powyższe, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z materiału tego, w ocenie organu odwoławczego wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących sposobu pomiaru kontrolowanego pojazdu członowego, [...] wskazał, że przesłuchany w charakterze świadka inspektor [...] R. J. złożył wyjaśnienia, z których wynika, że kontrolujący inspektorzy w prawidłowy sposób zmierzyli wysokość pojazdu członowego oraz, że odmowa powtórzenia pomiaru miała miejsce z powodu zmiany stanu faktycznego – obniżenia przewożonej maszyny. Z uwagi na to, że inspektor R. Janiak złożył wyjaśnienia po uprzednim pouczeniu go o odpowiedzialności karnej, organ II instancji uznał je za wiarygodne.
Odnosząc się natomiast do przedłożonego przez stronę zdjęcia, organ stwierdził, że przedstawia ono jedynie fragment ramienia przymiaru teleskopowego. Nie wynika zatem z niego, że ramię tego przyrządu, na całej jego długości, znajdowało się kilka czy też kilkanaście centymetrów ponad mierzonym pojazdem. Mogło się ono bowiem stykać z przewożoną maszyną w punkcie, który nie został objęty zakresem tego zdjęcia. Nie wiadomo także, czy zdjęcie to wykonane zostało w momencie wykonania pomiaru, a nie w chwilę przed czy po tej czynności. Ponadto z fotografii tej wynika, że za ramieniem przymiaru teleskopowego występowały elementy, które znajdowały się powyżej ramienia oraz, że miejsce znajdujące się na jego pierwszym planie nie było wcale najwyższym punktem pojazdu.
Organ odwoławczy dalej dodał, że "dociskanie" ramienia przyrządu teleskopowego, na które powołuje się strona, spowodowałoby odkształcenie tego urządzenia. Zgodnie zaś z wykonanym ok. 3 miesiące po kontroli świadectwem wzorcowania wydanym przez [...] w P. z dnia [...] maja 2013 r., kąt pomiędzy osią wzdłużną wysokościomierza a dolną powierzchnią ramienia granicznego wynosiła 90°01´, a odchylenie od płaskości dolnej powierzchni ramienia granicznego równe było 0,25 mm.
Wobec powyższego Główny Inspektor Transportu Drogowego nie uwzględnił wniosku dowodowego strony o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania ojca strony J. W.. W ocenie organu wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla sprawy zostały bowiem już poczynione. Przeprowadzenie ww. dowodu nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności w przedmiotowej sprawie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził także, że organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 i art. 77 k.p.a. i zgromadził dowody konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Organ odwoławczy nie dopatrzył się również przesłanek do umorzenia postępowania na podstawie art. 140 aa ust. 4 prawa o ruchu drogowym, gdyż przepis ten ma zastosowanie tylko do sytuacji, w której pojazd przekracza dopuszczalne naciski osi. Nie ma natomiast zastosowania do stanu faktycznego sprawy, w którym pojazd przekracza jedynie dopuszczalne wymiary zewnętrzne.
Zgodnie z art. 61 ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, wysokość pojazdu z ładunkiem nie może przekroczyć 4 m. Podobnie normuje przepis § 2 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002r. w spr. warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Podmiot wykonujący przejazd powinien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Strona w toku postępowania ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanej z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej.
W skardze na powyższą decyzję K. W. zarzucił, iz została wydana z naruszeniem:
1. art. 15 k.p.a. oraz stanowiącego jego konkretyzację art. 127 k.p.a., poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności, jako gwarancji procesowej strony, wyrażającej się w możliwości żądania przez nią wyjaśnienia wątpliwości prawnych w ponownym rozstrzygnięciu jej sprawy indywidualnej załatwionej decyzją organu I instancji,
2. art. 77 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym, rozpatrzenie sprawy na podstawie niekompletnego i niewystarczającego materiału dowodowego, brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz uchylanie się organu I instancji od ustalenia całokształtu okoliczności faktycznych, decydujących o uznaniu wyniku mierzenia, jako prawidłowo ustalony,
3. art. 10 k.p.a. poprzez odmowę dopuszczenia dowodów z przesłuchania świadka, co było niezbędne dla potwierdzenia twierdzeń strony,
4. zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a., realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewystarczające w ustalonym stanie faktycznym wyjaśnienie stronie zasadności przesłanek i środków dowodowych, którymi organy kierowały się przy załatwianiu sprawy,
5. przepisów postępowania mającymi wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez nie wyjaśnienie istoty sprawy.
Wobec zgłoszonych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W motywach uzasadnienia skargi wskazane zostało, że postępowanie administracyjne w tej sprawie toczy się już od 2013 r., pierwsza decyzja została wydana po ponad roku od wszczęcia postępowania, która następnie została uchylona z powodu licznych uchybień. Natomiast po raz drugi decyzję wydano po 10 miesiącach.
W dalszym ciągu decyzja nie odpowiada ma wątpliwości i wnioski skarżącego zgłaszane w wyjaśnieniach i dwukrotnym odwołaniu. Nie wyjaśniono w żaden sposób okoliczności, w jakich zmierzono wysokość pojazdu i ustalono wynik mierzenia, nie wyjaśniono stanu technicznego przyrządu pomiarowego oraz nie ustalono, na jaką okoliczność po 10-ciu miesiącach przesłuchano świadka, który miał zapamiętać szczegóły czynności kontrolnych. Dlatego skarżący uważa, że taki dowód nie można uznać za wiarygodny.
Skoro jednak dopuszczono dowód z przesłuchania inspektora, to jako strona skarżący miał prawo zgłosić swój wniosek dowodowy. Oddalenie wniosku o przesłuchanie jego ojca, który uczestniczył w całej kontroli, pozbawiło skarżącego polemiki z treścią zeznania świadka organu kontrolnego. Takie stanowisko organu uniemożliwiło skarżącemu przedstawienie odpowiednich dowodów na okoliczność załączonego zdjęcia, potwierdzenia uwag skarżącego wniesionych do protokołu, wyjaśnień i zarzutów w odwołaniach oraz okoliczności odmowy powtórzenia czynności mierzenia. W tym zakresie niewyjaśnienie okoliczności faktycznych decydujących o ustaleniu wielkości przekroczenia wysokości pojazdu i zarazem odpowiedzialności administracyjnej stanowi takie naruszenie przepisów postępowania, które ma istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ I instancji w żaden sposób nie odniósł się ani do wyjaśnień strony ani do załączonego zdjęcia, natomiast wątpliwości organu odwoławczego co do zdjęcia można było wyjaśnić w toku przesłuchania ojca skarżącego. Ponadto skoro organ I instancji w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r. pouczył stronę o prawach i obowiązkach a skarżący z nich skorzystał, to nie można mu zarzucać, że nie dostarczył dowodów.
Tak jak w poprzednim odwołaniu skarżący pisał, a co nie zostało wyjaśnione, już na etapie kontroli wnosił wątpliwości dotyczące wysokości jego pojazdu i w związku z wyraźnymi uchybieniami nie podpisał protokołu. Na te okoliczność należało przesłuchać skarżącego i wyjaśnić powody jego zachowania. Po 10-ciu miesiącach dopuszczono niewiarygodny dowód z przesłuchania inspektora R. J., który miał dokładnie pamiętać jak był przyłożony przymiar. Nie dopuszczono wnioskowanego przeciwdowodu. Nie wyjaśniono kwestii twierdzenia, że " wysokościomierz nie posiada poziomicy w górnej części gdyż posiada ją w dolnej części..." a co miało znaczenie dla potwierdzenia zarzutów skarżącego.
Przed rozpoczęciem przewozu zmierzono pojazd i nie stwierdzono przekroczenia jego wysokości.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014r. poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwana dalej w skrócie p.p.s.a., odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś jedynym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a.
Badając sprawę w granicach tak zakreślonej kognicji Sąd uznał, że skarga jest zasadna.
Zgłoszone w skardze zarzuty dotyczą przede wszystkim naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania administracyjnego, które w ocenie skarżącego miały wpływ na wydanie zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Skarżący podkreślił bowiem, że zaskarżona decyzja w dalszym ciągu nie odpowiada na jego wątpliwości i zgłoszone wnioski zawarte w jego wyjaśnieniach i dwukrotnym odwołaniu. Organy nie wyjaśniły w żaden sposób okoliczności, w jakich zmierzono wysokość pojazdu i ustalono wynik mierzenia, nie wyjaśniono stanu technicznego przyrządu pomiarowego oraz nie ustalono, na jaką okoliczność po 10-ciu miesiącach przesłuchano świadka, który miał zapamiętać szczegóły czynności kontrolnych.
W tych okolicznościach – jak twierdzi skarżący - oddalenie wniosku o przesłuchanie ojca skarżącego, który uczestniczył w całej kontroli, pozbawiło go możliwości polemiki z treścią zeznania świadka organu kontrolnego i złożenia zeznań przez wnioskowanego świadka dotyczących okoliczności załączonego zdjęcia, które nie uznają organy za dowód w sprawie.
Wskazać należy, że przepisy o postępowaniu dowodowym w administracji, w szczególności art. 75 § 1 k.p.a. stanowią, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie hierarchizują w żadnym stopniu jakichkolwiek wniosków dowodowych. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności, co do których to organ administracji sformułował odmienne stanowisko. Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art. 78 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Tak więc organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego jedynie w sytuacji, gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony. Natomiast jeżeli strona wskazuje dowód, który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną, taki dowód powinien być przeprowadzony przez organ (por. wyrok NSA z dnia 4.01.2002 r. sygn. akt I SA/Ka 2164/00 ONSA 2003/1/33). Jeśli zatem w rozpatrywanej sprawie strona podjęła działania mające na celu ochronę jej interesów i zaoferowała konkretne dowody, które miały podważyć ustalenia poczynione przez organ I instancji, to powinnością tego organu było przeprowadzenie tych dowodów i ich ocena.
Nie ulega wątpliwości w ocenie Sądu, że okoliczności, na które zawnioskowano przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka J. W. miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W związku z tym organ odwoławczy nie mógł a priori uznać, że "wszystkie ustalenia faktyczne istotne dla sprawy zostały już poczynione" i "przeprowadzenie tego dowodu nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności w przedmiotowej sprawie", bez wcześniejszego przeprowadzenia zawnioskowanego przez stronę dowodu. Podkreślić w tym miejscu wypada, że możliwość przeprowadzenia dowodu jest podstawową gwarancją procesową strony. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym i literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. Stosownie bowiem do przepisów art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. podstawą niewadliwej decyzji administracyjnej w każdej sprawie może być tylko ocena zgromadzonego przez organ administracyjny pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na ustalenie zgodnego bądź zbliżonego do rzeczywistości stanu faktycznego sprawy. W związku z tym pod adresem zarówno organu podstawowego jak i organu odwoławczego musi być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., gdyż w przeprowadzonych instancyjnie postępowaniach pominięto dowód, którego przeprowadzenie było konieczne do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W tym miejscu przypomnieć jedynie należy, że istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych, nie zaś tylko na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 1996 r., SA/Wr 1996/95, ONSA 1997, nr 1, poz. 35) - czego jednak również w istocie rzeczy nie dokonał organ odwoławczy. Skoro odwołujący zakwestionował stan faktyczny ustalony przez organ I instancji, to w kontekście faktu bycia bezpośrednim świadkiem czynności kontrolnych przez ojca skarżącego, rzeczą organu powinno być zbadanie czy zeznania tego świadka (złożone też pod odpowiedzialnością karną) będą miały wpływ na ustalenie stanu faktycznego sprawy, która to okoliczność niewątpliwie może mieć dalszy wpływ na ewentualne nałożenie lub nie kary pieniężnej na kontrolowanego przedsiębiorcę.
Jak wynika zarówno z treści protokołu kontroli z dnia 26 lutego 2013 r. jak i uzasadnienia decyzji organu odwoławczego (str. 4 decyzji), organy dokonały swych ustaleń na postawie tego dokumentu i kopii okazanych przez kierującego w trakcie kontroli dokumentów, oraz z dowodu z zeznań świadka - mł. specjalisty transportu drogowego R. J.- uczestniczącego z ramienia organu bezpośrednio w czynnościach kontrolnych, z pominięciem dowodu zgłoszonego przez skarżącego. Żądanie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka J. W. zawarte było niewątpliwie w piśmie skarżącego z dnia [...] stycznia 2015 r. zatytułowanym "Uwagi do protokołu z przesłuchania świadka sporządzonego w dniu [...].01.2015 r.", w którym niejako "na gorąco", tuż po przesłuchaniu świadka R. J., wyraźnie wskazuje, że "w momencie pomiaru na miejscu znajdował się J.W. i może potwierdzić, że nikt nie upuszczał powietrza, że nie dokonano drugiego pomiaru, gdy o to prosiłem natychmiast po pierwszym pomiarze a nie po dłuższej chwili". Tak sformułowany wniosek, choć w sposób może dla organu I instancji niejednoznaczny, powinien – w myśl zasady informowania stron zawartej w art. 9 k.p.a. - zobligować organ do wyjaśnienia faktycznej woli strony, skoro przeczy on zeznaniom świadka R. J.. Jak wynika z akt sprawy skarżący był aktywny w prowadzonym postępowaniu administracyjnym i na tyle na ile potrafił formułował i zgłaszał wnioski dowodowe oraz zadawał pytania świadkowi. Podkreślić należy, że organ I instancji nie wypowiedział się w ogóle co do tego wniosku dowodowego. Ponowiony wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka J. W. skarżący złożył w odwołaniu z dnia [...] maja 2015r. Organ odwoławczy odmówił uwzględnienia wniosku powołując się na brak potrzeby jego przeprowadzania, przy już zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodach z dokumentów i dowodzie z zeznań innego świadka dopuszczonego z urzędu przez organ.
Takie stanowisko przeczy samej istocie dowodów w postępowaniu administracyjnym. Przedstawione stanowisko należy uznać na błędne. Organ dokonał bowiem w zasadzie oceny tego dowodu bez jego przeprowadzenia. Założył w istocie, że zeznanie świadka J. W., nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a co za tym idzie nie niesie za sobą wystarczającej mocy dowodowej, by można było je zestawić i ocenić z dokumentacją i zeznaniem świadka R. J.. W tym miejscu wskazać należy, że protokół z czynności kontrolnych, wskazany w sprawie jako dowód naruszenia przez skarżącego prawa o ruchu drogowym, z uwagi na to, iż nie zawiera opisu zdarzeń i przyczyn co do okoliczności odmowy ponowienia pomiaru pojazdu, nie daje tym samym jednoznacznej odpowiedzi na zarzuty strony. W tym zakresie kwestie te winny być wyjaśnione w oparciu o inne środki dowodowe, w tym także dowód z zeznań drugiego świadka przeprowadzanej kontroli J. W..
W kontekście wspominanego wyżej art. 75 § 1 k.p.a., stanowiącego, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, stanowisko organu należy uznać na nieprawidłowe.
Nie oznacza to rzecz jasna automatycznego uznania, że zeznania świadka, doprowadzą do obalenia dotychczas przeprowadzonych dowodów. Przeprowadzając jednak postępowanie dowodowe w pełnym zakresie organy będą mogły ocenić każdy ze zgromadzonych dowodów czyniąc zadość wymogom procedury administracyjnej, a w uzasadnieniu kończącej postępowanie decyzji, dać wyraz swej oceny opisując, który z dowodów i z jakich powodów organ ocenił jako bardziej, czy mniej uprawdopodabniające stan faktyczny sprawy.
Nie uwzględniając żądania skarżącego organy nie dokonały należytych ustaleń w sprawie, bowiem przedwcześnie dokonały oceny sprawy w oparciu o niekompletny materiał dowodowy. W toku postępowania administracyjnego doszło do naruszenia przepisów art. 7 , art. 77 § 1 oraz art. 78 § 2 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Prowadząc ponownie postępowanie organ uwzględni przedstawione w niniejszym uzasadnieniu uwagi odnośnie postępowania dowodowego.
Mając powyższe na uwadze, nie przesądzając kierunku rozstrzygnięcia, na podstawie art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji wyroku.
Orzeczenie zawarte w punkcie II znajduje oparcie w art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło