III SA/Wr 165/06

WyrokWSA we Wrocławiu2006-10-30

Skład orzekający: Józef Kremis, Maciej Guziński, Jerzy Strzebińczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli badania medyczne nie potwierdzają jednoznacznie spełnienia tych kryteriów, a sugerują inne przyczyny niedosłuchu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo materialne. Kluczowe dla rozpoznania choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem jest spełnienie ściśle określonych kryteriów medycznych, w tym podwyższenia progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Ponieważ specjalistyczne badania medyczne nie potwierdziły występowania u skarżącego obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spełniającego te kryteria, a sugerowały inne, pozazawodowe przyczyny niedosłuchu, organy zasadnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący W. J. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, powołując się na wieloletnie narażenie na hałas w środowisku pracy. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, opierając się na orzeczeniach lekarskich kilku specjalistycznych placówek medycznych, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że nie zostały spełnione kryteria medyczne wymagane do jej rozpoznania, a stwierdzony ubytek słuchu może mieć inne przyczyny. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, kwestionując te rozstrzygnięcia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Józef Kremis (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Protokolant Adam Sak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 30 października 2006 r. sprawy ze skargi W. J. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Przedmiotem skargi W. J. stała się decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] [Nr [...] ([...])], którą organ ten - powołując się na art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 z późn. zm.), § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] [Nr [...] ([...])], rozstrzygającą o braku podstaw do stwierdzenia u W. J. choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). W postępowaniu wyjaśniającym organy ustaliły, że W. J. pracował kolejno: 1. od 10 stycznia 1956 r. do 15 grudnia 1961 r. jako robotnik na plantacji w Przedsiębiorstwie Produkcji Leśnej A w Gospodarstwie Wikliniarskim w L. M.; 2. od 7 lutego1966 r. do 30 kwietnia 1970 r. jako starszy robotnik w B w N.; 3. 5 maja 1970 r. do 15 czerwca 1971 r. jako zalewacz, wybijacz, pracownik fizyczny (odlewnia) w C S.A. we W.; 4. w Kombinacie D S.A. we W. na następujących stanowiskach: - od 21 czerwca 1971 r. do 27 października 1971 r. jako czyszczarz-pilarz, - od 28 października 1971 r. do 28 stycznia 1972 r. jako wytapiacz metali, - od 29 stycznia 1972 r. do 30 kwietnia 1973 r. jako piaskarz, oczyszczarz odlewów, - od 1 maja 1973 r. do 31 lipca 1973 r. jako przerabiacz mas formierskich, - od 1 sierpnia 1973 r. do 12 marca 1974 r. jako suszarniowy, - od 13 marca 1974 r. do 15 listopada 1978 r. i od 12 kwietnia 1979 r. do 3 lipca 1985 r. jako hartownik, - od 5 sierpnia1985 r. do 5 października 1985 r. jako tłoczarz-praser, - od 6 października 1985 r. do 30 listopada 1997 r. jako robotnik magazynu. W karcie oceny narażenia zawodowego z dnia [...] (Nr [...]) powołano się na pomiary hałasu na stanowiskach pracy pilarza i piaskarza. W pierwszym wypadku poziom dźwięku - w zależności od odcinanego nadlewu - wynosił 101,5 dB, w drugim zaś - zależnie od wielkości i jakości wsadu przeznaczonego do piaskowania w komorze urządzenia - mógł występować poziom dźwięku 87 dB. W. J. był badany w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny we W., który w dniu [...] wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u badanego choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 21). Placówka pierwszego stopnia diagnostycznego rozpoznała obustronne ubytki słuchu typu odbiorczego, jednakże nie stwierdziła podstaw do zdiagnozowania obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, powołując się na trzykrotne badania laryngologiczne oraz audiologiczne, w tym także audiometrii tonalnej i obiektywnego badania słuchu - audiometrii impedancyjnej. W orzeczeniu tym podkreślono, że jednym z warunków rozpoznania obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem jest podwyższenie progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczany jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz. W przypadku W. J. warunek ten nie jest spełniony, ponieważ wspomniany ubytek słuchu dla lepiej słyszącego ucha lewego jest mniejszy niż wymagana wartość. Na podstawie tego orzeczenia i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we W. wydał w dniu [...] decyzję [Nr [...] ([...])] o braku podstaw do stwierdzenia u W. J. choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Odwołanie od tej decyzji złożył W. J., uznając pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie za krzywdzące i podkreślając, że przez 25 lat był narażony na hałas, który - w ocenie strony - stał się przyczyną choroby. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., pismem z dnia [...], wystąpił do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. o podanie m. in. wielkości ubytku słuchu w dB w celu uzupełnienia orzeczenia lekarskiego Nr [...] z dnia [...]. W odpowiedzi z dnia [...] (Nr [...]) D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. poinformował, że w przypadku W. J. nie został spełniony warunek rozpoznania obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, a mianowicie podwyższenie progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczany jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, ponieważ wspomniany ubytek słuchu dla ucha lepiej słyszącego (lewego) jest mniejszy niż wymagana wartość i wynosi 43,3 dB (dla ucha prawego 46,6 dB). Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. skierował W. J. na badania do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. W orzeczeniu tej jednostki z dnia [...] (Nr [...]) stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u W. J. choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz (poz. 21 wykazu). Konsultacja laryngologiczna pozwoliła rozpoznać ubytek słuchu typu mieszanego w uchu prawym, odbiorczy ubytek słuchu ucha lewego typu pozaślimakowego, przewlekły nieżyt prawej trąbki słuchowej, skrzywienie przegrody nosa, przebytą w 1994 r. operację polipa prawego fałdu głosowego. Placówka drugiego stopnia diagnostycznego wskazała, że przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) i uzupełnione audiometrią słowną wykazały ubytek słuchu typu mieszanego (przewodzeniowo-odbiorczy) w uchu prawym (rezerwa ślimakowa). Ponadto stwierdzono cechy przewlekłego nieżytu prawej trąbki słuchowej (tympanogram typu C, ciśnienie w uchu środkowym - 205 daPa, brak odruchów strzemiączkowych). W uchu lewym stwierdzono natomiast odbiorczy ubytek słuchu typu pozaślimakowego (test SISI 0 %, brak objawu wyrównania głośności). Średni ubytek słuchu obliczony dla 1, 2 i 3 kHz z audiogramu tonalnego wyniósł w UP - 53,3 dB, UL - 50 dB. W ocenie jednostki prowadzącej badania, ustalony ubytek słuchu nie jest typowy dla obrazu klinicznego uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem i sugeruje etiologię pozazawodową (zmiany w układzie przewodzącym dźwięk, nieżyt trąbki słuchowej, zmiany uwarunkowane wiekiem). Badania nie wykazały u W. J. cech uszkodzenia ślimaka. Ponadto z analizy wyników badań profilaktycznych udokumentowanych audiogramem wynika, że u W. J. [...] stwierdzono obustronny ubytek słuchu z rezerwą ślimakową. W kolejnych badaniach audiologicznych w latach 1979, 1981, 1987, 1989 oraz 1991-1992 stwierdzono obustronny znaczący ubytek słuchu, który praktycznie utrzymywał się na tym samym poziomie. W kolejnych latach od 1995-2003 progi słuchu były zmienne. Tymczasem z oceny przebiegu pracy zawodowej i narażenia zawodowego wynika, że W. J. był narażony na hałas ponadnormatywny w latach 1971-1973 w trakcie odcinania nadlewu i piaskowania wsadu. W latach 1978-1979 przechodził rehabilitację zawodową po złamaniu kości przedramienia. W latach 1985-1997 pracował jako robotnik magazynu i robotnik transportu bez narażenia na hałas stwarzający ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu. Od 1997 r. otrzymuje świadczenia emerytalne. W orzeczeniu wskazano, że nie istnieją merytoryczne podstawy do uznania związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym uszkodzeniem słuchu a odległym w czasie narażeniem na hałas środowiska pracy. Roszczenia z tytułu choroby zawodowej narządu słuchu, pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego, można wnosić do dwóch lat po zakończeniu aktywności zawodowej. W związku z tym, że wydane wcześniej orzeczenia lekarskie nie były spójne, co do wielkości ubytku słuchu w dB i charakteru niedosłuchu, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. skierował dnia [...] W. J. na badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Instytut ten - na postawie obserwacji przeprowadzonej w dniach od [...] do [...] - wydał w dniu [...] orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u W. J. Placówka drugiego stopnia diagnostycznego uzasadniła podjęte stanowisko tym, że w trakcie obserwacji klinicznej badanie otoskopowe pozwoliło stwierdzić obustronnie błony bębenkowe bladoszare, pogrubiałe, bez refleksu. Pogłębiona diagnostyka audiologiczna wykazała przesunięcie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz dla ucha prawego - 39 dB, dla ucha lewego - 34 dB. Wykonana audiometria tonalna (dwukrotnie, powtarzalna) wykazuje ubytki słuchu o typie mieszanym z przewagą komponentu odbiorczego w uchu prawym oraz o typie odbiorczym w uchu lewym szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości. Próba lokalizacyjna - próba SISI dla ucha lewego wskazuje na pozaślimakowe uszkodzenie słuchu. W audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogram typu C1 w uchu prawym i nie zarejestrowano odruchów z mięśni strzemiączkowych, co świadczy o patologii trąbki słuchowej ucha prawego i w sposób obiektywny potwierdza obecność komponentu przewodzeniowego niedosłuchu tego ucha. Natomiast w uchu lewym uzyskano tympanogram typu As (niski gradient - sztywność błony bębenkowej) i również nie zarejestrowano odruchów z mięśni strzemiączkowych, co świadczy o braku istotnej patologii ucha środkowego lewego i potwierdza równocześnie pozaślimakową lokalizację uszkodzenia narządu słuchu tego ucha. Badanie audiologiczne rozszerzono o audiometrię odpowiedzi elektrycznych - ABR, w której uzyskane progi słuchowe są zgodne z otrzymanymi w audiometrii tonalnej. Stwierdzony w wyniku przeprowadzonej diagnostyki stan narządu słuchu nie spełnia aktualnie obowiązujących kryteriów rozpoznania choroby zawodowej zarówno pod względem wielkości ubytków słuchu, rodzaju niedosłuchu ucha prawego, jak i lokalizacji uszkodzenia ucha lewego. Przy rozpatrywaniu choroby zawodowej jakkolwiek niezmiernie istotna jest kwestia narażenia zawodowego, która w przypadku badanego nie podlega żadnej dyskusji i jest bezsporna, to jednak brak istnienia określonych skutków zdrowotnych tego narażenia przesądza o nierozpoznaniu choroby. Brak zatem - jak podkreślono w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - podstaw do rozpoznania u badanego obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Z analizy dokumentacji lekarskiej wynika, że pacjent był diagnozowany w Ł., gdzie dnia [...] wydano orzeczenie lekarskie, w którym określono charakter i wielkość niedosłuchu. W uchu prawym stwierdzono ubytek słuchu typu mieszanego o wielkości 53,3 dB, w uchu lewym wykazano ubytek typu odbiorczego o lokalizacji pozaślimakowej o wielkości 50 dB. Wyniki tych badań zgodne są z uzyskanymi w s. Instytucie pod względem rodzaju wykazanego niedosłuchu ucha prawego (typ mieszany) i lokalizacji uszkodzenia słuchu ucha lewego (pozaślimakowa) i nie przedstawiają one klinicznej patologii narządu słuchu związanej z przewlekłym działaniem hałasu. Podkreślono ponadto, jako okoliczność istotną, że hałas w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej powoduje uszkodzenie narządu Cortiego w uchu wewnętrznym, co objawia się uszkodzeniem słuchu typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej, czego nie stwierdzono u W. J. Rozbieżności dotyczące wielkości ubytków słuchu należy tłumaczyć szeregiem różnych czynników zakłócających, jak m. in. stopień współpracy pacjenta w trakcie poszczególnych badań, stopień motywacji w dłuższym okresie, kondycja ogólna badanego, przebyte choroby. Czynniki te nie mają jednak w omawianym przypadku wpływu na wynik ostatecznego orzeczenia. W konkluzji stwierdzono, że szeroka diagnostyka audiologiczna i analiza przedstawionej dokumentacji nie pozwalają na rozpoznanie u W. J. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania u badanego choroby zawodowej narządu słuchu jest zatem zgodne z orzeczeniem wydanym przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie znalazł dostatecznych podstaw do weryfikacji pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia. Organ ten podkreślił, że do stwierdzenia przez Państwową Inspekcję Sanitarną choroby zawodowej spełnione muszą być jednocześnie dwa, wynikające z definicji choroby zawodowej, zawarte w § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 powołanego wcześniej rozporządzenia, warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. Tymczasem w przypadku W. J. warunek dotyczący rozpoznania klinicznego choroby nie został spełniony. Badania w placówkach służby zdrowia upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych (w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.), nie dały bowiem podstaw do ustalenia obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Organ drugiej instancji wywiódł, że pod względem rodzaju wykazanego niedosłuchu ucha prawego (typ mieszany) i lokalizacji uszkodzenia słuchu ucha lewego (pozaślimakowy) badania wykonane w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. są spójne i nie przedstawiają one klinicznej patologii narządu słuchu związanej z przewlekłym działaniem hałasu. Rozbieżności dotyczące wielkości ubytków słuchu należy tłumaczyć szeregiem różnych czynników zakłócających, jak m. in. stopień współpracy pacjenta w trakcie poszczególnych badań, stopień motywacji w dłuższym okresie czasu, kondycja ogólna badanego, przebyte choroby. Według Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, szeroka diagnostyka audiologiczna i analiza całości dokumentacji nie pozwalają na rozpoznanie u W. J. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Obie placówki służby zdrowia upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych (Instytuty Medycyny Pracy) uznały bowiem, iż rozpoznane u W. J. uszkodzenie słuchu nie spełnia kryteriów choroby zawodowej narządu słuchu, albowiem podstawą do rozpoznania choroby zawodowej jest wykazanie obustronnego ubytku słuchu o lokalizacji ślimakowej z podwyższeniem progu słuchu o wielkość co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, przyjętych w przywołanym wcześniej rozporządzeniu Rady Ministrów. Zdaniem organu odwoławczego orzeczenia lekarskie wydane przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. są spójne i wszechstronnie uzasadnione, a zatem spełniają kryteria opinii biegłego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu W. J. wniósł o uchylenie krzywdzącej go decyzji, podkreślając, że bardzo duży ubytek słuchu jest efektem jego pracy zawodowej. Wskazał przy tym na uciążliwy charakter swego schorzenia skarżący, poinformował o konieczności zakupu drogiego aparatu słuchowego i wyraził zdziwienie, że tak dużego ubytku słuchu nie uznaje się za chorobę zawodową. W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.p.s.a."). Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy [art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a.], jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W ocenie Sądu, kwestionowanej decyzji nie można postawić skutecznego zarzutu sprzeczności z prawem w rozumieniu w art. 145 u.p.p.s.a., gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie znajduje dostateczne podstawy w prawie materialnym, jego wydanie zaś poprzedziło niewadliwie przeprowadzone postępowanie administracyjne. Należy przede wszystkim zauważyć, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zebrały w postępowaniu wyjaśniającym istotny do rozpatrzenia i załatwienia sprawy materiał dowodowy, na który składają się w szczególności orzeczenia medyczne trzech specjalistycznych jednostek (w tym Instytutu Medycyny Pracy w Ł. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.). Organy administracji nie uchybiły postanowieniom art. 84 § 1 k.p.a. przyjmując, że wydane przez te jednostki orzeczenia spełniają kryteria opinii biegłego. Wprawdzie w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego nie określono wymagań, jakim powinna odpowiadać taka opinia, jednakże z samej istoty tego dowodu wynika, że musi ona zawierać uzasadnienie przyjętego stanowiska z jednoczesnym ustosunkowaniem się do zebranych w sprawie dowodów i wykazaniem, który z przewidzianych w przepisach prawa materialnego warunków nie wystąpił, powodując przyjęcie negatywnego stanowiska co do uznania schorzenia za chorobę zawodową. Stosownie do dyspozycji art. 80 k.p.a., dowód w postaci orzeczenia lekarskiego podlega ocenie organu rozstrzygającego sprawę, a więc organ ten powinien znać szczegółowe motywy, którymi kierowano się w konkretnym orzeczeniu (zob. wyroki NSA z dnia 12 czerwca 2002 r., I SA 1406/01, Lex Nr 141214; z dnia 15 czerwca 1999 r., IV SA 1061/97, Lex Nr 47251; z dnia 25 sierpnia 1998 r., IV SA 1656/96, Lex Nr 43813; z dnia 3 grudnia 1996 r., I SA 1350/96, Prawo Pracy 1997, Nr 10). Orzeczenie lekarskie mające być podstawą rozstrzygnięcia szczególnie w sprawach spornych i wątpliwych, musi nosić cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., nie może zatem ograniczać się do lakonicznego stwierdzenia, ale powinno być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 15 marca 1994 r., SA/Wr 147/94, Prokuratura i Prawo 1995, Nr 2). Dokumentacja zgromadzona w aktach sprawy stwarzała organom administracji dostateczne podstawy do przyjęcia, że orzeczenia lekarskie zostały wydane po gruntownych badaniach skarżącego i po uwzględnieniu innych dowodów istotnych w rozpoznawanym przypadku, co pozwalało przypisać takim orzeczeniom walory opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. W opiniach jednostek medycyny pracy sformułowano bowiem jednoznaczne i poparte szczegółowymi badaniami wnioski o braku u skarżącego obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem. Mając do dyspozycji specjalistyczne orzeczenia, bazujące na analizie badań medycznych, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej mogły więc - bez naruszenia granic zakreślonych w art. 80 k.p.a. - ocenić te dowody i przyjąć je za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w sprawie. Niewadliwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające miało decydujący wpływ na materialnoprawne podstawy kwestionowanego rozstrzygnięcia. Według § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jeśli zaś chodzi o chorobę, na którą powołuje się skarżący, to o jej zawodowej etiologii można mówić tylko wtedy, gdy wystąpi "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego [podkreślenie Sądu] spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" (punkt 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do wymienionego wcześniej rozporządzenia). Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy wykluczył zawodowe źródło choroby skarżącego, skoro - przyjęte za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia - specjalistyczne badania wykazały nieistnienie u W. J. obustronnego trwałego ubytku słuch typu ślimakowego. Organy administracji nie uchybiły zatem także prawu materialnemu, wskazując na brak w rozpoznawanym przypadku tak określonej przez prawodawcę przesłanki uznania trwałego ubytku słuchu za chorobę zawodową, gdyż tylko obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego (a więc nie każde, nawet znaczne, uszkodzenie słuchu) pozwala kwalifikować taką dolegliwość do kategorii chorób zawodowych. Skoro wszczęte skargą W. J. postępowanie sądowe nie dało podstaw do postawienia organom Państwowej Inspekcji Sanitarnej zarzutu naruszenia prawa materialnego lub reguł postępowania administracyjnego, przeto - stosownie do dyspozycji art. 151 u.p.p.s.a. - należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło