III SA/Wr 166/24

WyrokWSA we Wrocławiu2024-11-14

Skład orzekający: Anetta Chołuj, Katarzyna Borońska, Magdalena Jankowska-Szostak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo twierdzeń o otrzymaniu tylko jednej z trzech decyzji wysłanych w jednej kopercie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ II instancji nie dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie doręczenia decyzji, a waga przesyłki nie jest wystarczającym dowodem na jej zawartość. W sytuacji braku możliwości kategorycznego ustalenia, czy wszystkie decyzje zostały doręczone, wątpliwości należy rozstrzygnąć na korzyść strony skarżącej, zgodnie z zasadą budowania zaufania do organów państwa. Brak możliwości jednoznacznego stwierdzenia prawidłowości doręczenia skutkuje tym, że strony nie można obciążać negatywnymi konsekwencjami niezawinionych uchybień.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Świebodzice, twierdząc, że jej pełnomocnik otrzymał w jednej kopercie tylko jedną z trzech decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy, a waga przesyłki i zwrotne potwierdzenie odbioru wskazują na otrzymanie wszystkich trzech decyzji. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego i dowolną ocenę.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 29 lutego 2024 r. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anetta Chołuj, Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Borońska, Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak (sprawozdawca), , Protokolant Specjalista Paulina Białkowska po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 14 listopada 2024 r. sprawy ze skargi B. W. i T. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia 29 lutego 2024 r., nr SKO 4171/2/2024 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu na rzecz strony skarżącej 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonym postanowieniem (nr SKO 4171/2/2024) z 29 lutego 2024 r., na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego (obecnie Dz.U. z 2024 r. poz.572, dalej k.p.a.) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu (dalej: SKO, Kolegium, organ II instancji) postanowiło odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji (nr SOL.7340.139.2023.IK) Burmistrza Miasta Świebodzice (dalej organ I instancji) z 15 grudnia 2023 r. w sprawie uchylenia decyzji ostatecznej Burmistrza Miasta Świebodzice z 28 lutego 2023 r. w sprawie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży Nr I/4/4/23/A i odmowie L. s.c. B. i T. W. zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4/5 % zawartości alkoholu oraz piwa w sklepie wielobranżowym w Ś. przy "ul. [...]". Do wydania opisanego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym. Pismem z 29 stycznia 2024 r. B. W. jako wspólnik L. s.c. B. i T. W. reprezentująca spółkę cywilną wystąpiła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Nr SOL.7340.139.2023.IK z dnia 15 grudnia 2023 r. Burmistrza Miasta Świebodzice. W uzasadnieniu wniosku strona wskazała, że do kancelarii ich pełnomocnika 29 grudnia 2023 r. wpłynął list polecony z Urzędu Miejskiego w Świebodzicach, w kopercie była jedna decyzja (nr SOL.7340.140.2023.IK. dotycząca odmowy zezwolenia sprzedaży alkoholu przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży zawierających powyżej 4,5 % do 18% zawartości alkoholu z wyjątkiem piwa), którą pełnomocnik mailem tego samego dnia przesłał stronie. Wspólnicy spółki cywilnej nie zdecydowali się na pomoc prawną przy sporządzaniu odwołania, w konsekwencji odwołanie od otrzymanej decyzji napisali sami i wnieśli je w terminie, zgodnie z zaleceniem pełnomocnika. Strona wyjaśniła, że podczas wizyty w Urzędzie Miasta w Świebodzicach 26 stycznia 2024 roku dowiedziała się, że w liście, który wpłynął do Kancelarii 29 grudnia 2023 r. znajdowały się jeszcze dwie pozostałe decyzje dotyczące odmowy zezwolenia sprzedaży alkoholu przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży zawierających powyżej 18% zawartości alkoholu oraz zawierających do 4,5 % zawartości alkoholu oraz piwa. Strona oświadczyła, że tego samego dnia skontaktowała się z pełnomocnikiem telefonicznie. Pełnomocnik, jak również pracownik sekretariatu Kancelarii, który jest odpowiedzialny za przyjmowanie poczty, stanęli na stanowisku, że w tym dniu wpłynęła wyłącznie jedna koperta z Urzędu, w której znajdowała się wyłącznie jedna decyzja numer SOL.7340.140.2023.IK. odnosząca się do odmowy zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5 % do 18 % zawartości alkoholu (z wyjątkiem piwa). Jako dowód strona przedstawiła udostępnione przez pełnomocnika: wyciąg z korespondencji przychodzącej, oświadczenie pełnomocnika, oświadczenie kierownika kancelarii, który odbierał pocztę 29 grudnia 2023 r., mail od pełnomocnika do wspólników spółki cywilnej z 29 grudnia 2023 r. Strona oświadczyła, że nie jest w stanie ustalić co stało się z pozostałymi decyzjami, ale nie może ponosić z tego tytułu negatywnych konsekwencji. Wyjaśniła, że nie może odpowiadać za uchybienia, którego mógł dokonać organ, poprzez nie przesłanie wszystkich decyzji do Kancelarii. Strona podkreśliła, że pełnomocnik dostał tylko jedną kopertę z Urzędu Miasta w Świebodzicach, co oznaczałoby, że znajduje się w niej jedna decyzja. Strona zaznaczyła, że rozsądek i doświadczenie życiowe podpowiadają, że pozostałe dwie decyzje powinny zostać wysłane w oddzielnych kopertach, ponieważ są opatrzone innymi numerami. Dodatkowo, strona podkreśliła, że każdy obywatel ma prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury administracyjnej i oczekuje, że organy administracji publicznej działają w sposób transparentny i odpowiedzialny. Jakiekolwiek nieścisłości w procesie doręczania oficjalnych dokumentów podważają, w opinii strony, zaufanie do systemu prawnego i mogą prowadzić do nieuzasadnionego pozbawienia praw obywateli. Uzasadniając postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania SKO przywołało treść art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. W ocenie Kolegium nie można było uznać za uprawdopodobnione okoliczności uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy skarżąca twierdzi, że w kopercie, odebranej przez pełnomocnika nie było zaskarżonej decyzji. W opinii SKO z akt sprawy wynika, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo wysłania w jednej kopercie trzech decyzji. SKO podkreśliło, że w orzecznictwie nie jest sporna dopuszczalność przesyłania w jednej przesyłce listowej kilku pism, pod warunkiem, że w momencie odbioru są one traktowane indywidualnie, dodatkowo z treści art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że to strona powinna uprawdopodobnić określone zdarzenie uniemożliwiające wniesienie odwołania w terminie, a nie organ ma uprawdopodobniać, że w kopercie rzeczywiście była decyzja Nr SOL.7340.139.2023.IK z 15 grudnia 2023 r. odnosząca się do odmowy zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4,5 % zawartości alkoholu oraz piwa. SKO cytując treść art. 76 § 1 k.p.a. podkreśliło, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że dokumentem urzędowym jest pocztowy dowód doręczenia przesyłki, w konsekwencji prawidłowo wypełnione potwierdzenie odbioru, stanowi dokument urzędowy potwierdzający fakt i datę doręczenia wskazanych pism i w tym zakresie dokument urzędowy korzysta z domniemania zgodności z prawdą. Kolegium podkreśliło, że w badanym przypadku zwrotne potwierdzenie odbioru zawiera adnotację, sporządzoną jednym charakterem pisma, wskazującą numery trzech decyzji wysłanych 22 grudnia 2023 r. Zawiera też pieczęć adresata, datę doręczenia decyzji w dniu 29 grudnia 2023 r. i podpis odbiorcy. Ponadto SKO wskazało, że analizując kwestię doręczenia adresatowi trzech decyzji prześledziło trasę tej przesyłki na stronie internetowej P. - śledzenie przesyłek, z której wynika, że masa przesyłki, o numerze 00459007734155776433 widniejąca na potwierdzeniu odbioru, wynosiła 1 kg. W opinii Kolegium waga przesyłki świadczy, że zawierała ona więcej niż tylko jedną decyzję. SKO podkreśliło, że gdyby przyjąć za wiarygodne twierdzenie strony, że w kopercie była tylko jedna decyzja, masa przesyłki wyniosłaby około 0,5 kg. Kolegium biorąc pod uwagę przedstawione okoliczności uznało, że potwierdzenie podpisem odbioru przesyłki oznacza nie tylko potwierdzenie, że przesyłka została doręczona osobie upoważnionej do jej odbioru w dacie wskazanej na formularzu, ale także, że zawartość przesyłki odpowiada tej, która została wskazana na formularzu potwierdzenia odbioru. Zdaniem SKO strona skarżąca w żaden sposób podniesionego w odwołaniu faktu domniemanego braku decyzji nie udowodniła. W opinii Kolegium, to w interesie odbierającego przesyłkę było sprawdzenie jej zawartości w chwili odbioru oraz zgłoszenie ewentualnych zastrzeżeń doręczycielowi, czy też powiadomienie o tym organu pierwszej instancji. Natomiast w sytuacji, kiedy tego pełnomocnik nie uczynił, nie ma uzasadnionych podstaw, aby kwestionować prawidłowość doręczenia stronie konkretnej przesyłki. Strona nie zgodziła się z przedmiotowym postanowieniem i wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę, bowiem, w opinii strony organ, opierając się wyłącznie na potwierdzeniu odbioru i rzekomej wadze przesyłki nie uwzględnił w pełni kontekstu działań skarżących. Zdaniem strony, działając w dobrej wierze i wykazując aktywność w celu wyjaśnienia sytuacji, nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji ewentualnych błędów popełnionych przez pełnomocnika czy organ I instancji. W konsekwencji pominięcie przez organ tej istotnej okoliczności oraz brak głębokiej analizy dokumentów, oświadczeń i zeznań świadków w kontekście działań pełnomocnika doprowadziło do niepełnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Strona skarżąca wskazała, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący wszystkich dostępnych dowodów, w tym zaniedbał analizy dokumentów przekazanych przez stronę, które potwierdzały próby uzyskania informacji o pełnej treści decyzji oraz ich dat doręczenia. Strona podkreśliła, że podjęła bezpośrednie działania, wizytując Urząd Miasta, co świadczy o jej aktywnym dążeniu do wyjaśnienia sytuacji. Pomimo tych starań, organ nie uwzględnił tych okoliczności przy podejmowaniu decyzji. Strona wyjaśniła, że organ, opierając się wyłącznie na potwierdzeniu odbioru, nie przyjął do wiadomości oświadczeń od pełnomocnika i pracownika odpowiedzialnego za odbieranie korespondencji, które rzucały światło na rzeczywisty przebieg odbioru i przekazania decyzji. W opinii strony dokumentacja ta, mająca moc urzędową została niesłusznie pominięta, co skutkowało błędnym uznaniem, że ponoszą winę za tę sytuację co doprowadziło do potraktowanie skarżących tak, jakby byli w pełni poinformowani o wszystkich decyzjach. Strona zarzuciła naruszenie art 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostateczne uwzględnienie w procesie decyzyjnym konsekwencji uchylenia wcześniejszej decyzji w sprawie alkoholi grupy B w drodze decyzji SKO w Wałbrzychu z dnia 6 lutego 2024 roku (SKO 4171/1/2024), która była rozpatrywana przy takim samym stanie faktycznym, jak obecna sprawa dotycząca alkoholi grup A. Uchylenie tej decyzji przez organ wyższej instancji lub sąd administracyjny powinno zostać rozpatrzone jako ważny precedens, mający bezpośredni wpływ na ocenę zasadności i proporcjonalności ograniczeń nałożonych na skarżącego w odniesieniu do sprzedaży alkoholi. Strona wskazała, że organ nie tylko zignorował istotny precedens uchylenia decyzji w sprawie alkoholi grupy B, ale również nie dokonał, żadnej próby zbadania, czy przyczyny tego uchylenia nie mają bezpośredniego związku z aktualnie rozpatrywaną sprawą. Pominięcie tego aspektu sprawy świadczy, w opinii strony, o braku kompleksowego podejścia do oceny stanu faktycznego i prawidłowego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności. Organ nie uwzględnił wniosków i doświadczeń płynących z procesu uchylenia decyzji dotyczącej grupy B, co mogłoby, zdaniem strony, przyczynić się do lepszego zrozumienia konsekwencji swoich decyzji oraz potencjalnego wpływu na działalność gospodarczą strony skarżącej. Niedocenienie znaczenia tego precedensu w kontekście obecnej sprawy pokazuje brak woli organu do adekwatnego rozpatrzenia wszystkich dostępnych informacji, co jest sprzeczne z zasadami sprawiedliwego postępowania administracyjnego. Strona skarżąca zarzuciła zaniechanie rozpatrzenia przez organ konsekwencji uchylenia decyzji w sprawie grupy B, w kontekście podobieństwa stanu faktycznego, co stawia stronę skarżącą w niekorzystnej sytuacji, pozbawiając możliwości skorzystania z istotnego argumentu, który mógłby wesprzeć jej stanowisko. Tym samym strona została niesprawiedliwie pozbawiona szansy na pełne i rzetelne rozpatrzenie niniejszej sprawy, co narusza jej prawa do rzetelnego postępowania i sprawiedliwego rozstrzygnięcia. Strona zarzuciła naruszenie art. 8 i 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, które to nie odniosło się bezpośrednio do kluczowych argumentów, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności za działania pełnomocnika oraz precedensu uchylenia decyzji w analogicznej sprawie. Zawarcie zbyt ogólnych stwierdzeń, bez bezpośredniego odniesienia do tych istotnych aspektów, uniemożliwia zrozumienie logiki rozstrzygnięcia i stanowi naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania, mimo, iż przedstawiła wiarygodne dowody na to, że niezawiniony brak możliwości zapoznania się z treścią wszystkich decyzji w odpowiednim terminie uniemożliwił jej skorzystanie z przysługującego prawa do odwołania. Działając w dobrej wierze i podejmując aktywne działania w celu wyjaśnienia niejasności - w tym samodzielne zgłoszenie się do urzędu, aby uzyskać pełne informacje o stanie faktycznym - znalazła się w sytuacji, gdzie jej prawo do obrony zostało ograniczone przez czynniki niezależne od jej woli. Nieprzywrócenie przez organ terminu na podstawie przedstawionych dowodów i argumentów świadczących o braku winy w uchybieniu terminu, stanowi, w opinii strony, naruszenie zasady sprawiedliwego postępowania, które gwarantuje każdemu obywatelowi możliwość rzetelnego dochodzenia swoich praw w procesie administracyjnym. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 60 k.p.a. poprzez całkowite pominięcie przez organ wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, zawartego we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, pomimo jasnego wskazania na podstawę prawną - art. 60 k.p.a. - oraz przedstawienia uzasadnionych przesłanek dla takiego żądania. Takie działanie organu stanowi, zdaniem strony, naruszenie zasad prawidłowego postępowania administracyjnego, w szczególności zasady rzetelnego i sprawiedliwego traktowania stron postępowania, jak również zasady ochrony praw stron i zaufania do organów państwa. Ponadto nieodniesienie się do wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, szczególnie w kontekście wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uniemożliwia skuteczną obronę praw i naraża stronę na negatywne konsekwencje wykonania decyzji, które mogą być nieodwracalne. Strona zarzuciła naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka poprzez ich naruszenie i niezapewnienie skarżącym realnej możliwości obrony praw i interesów, co jest sprzeczne z duchem sprawiedliwości oraz zasadami praworządności i zaufania obywatela do państwa. W oparciu o tak sformułowane zarzuty strona wniosła o uwzględnienie skargi i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta Świebodzice z dnia 15 grudnia 2023 roku Nr SOL.7340.139.2023.IK. W dalszej kolejności wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 29 lutego 2024 roku numer SKO 4171/2/2024 oraz poprzedzającej je decyzji Burmistrza Miasta Świebodzice z dnia 15 grudnia 2023 roku Nr SOL.7340.139.2023.lK. W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w rozważaniach nad stanem prawnym i faktycznym sprawy, przyjął co następuje. Podstawę prawną powyższego postanowienia stanowiły art. 58 i art. 59 k.p.a. Stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Natomiast jak wynika z art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Zgodnie z art. 59 § 1-2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. Z brzmienia przywołanych wyżej przepisów wynika, że przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu; dokonania czynności, której terminowi uchybiono; uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu oraz zachowanie siedmiodniowego nieprzywracanego terminu (co wynika z § 3 analizowanego przepisu) licząc od dnia ustania przeszkody, na złożenie wniosku. W przypadku niespełnienia choćby jednej z wymienionej wyżej przesłanek przywrócenia terminu, wniosek nie może być uwzględniony. Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Tym samym termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że strona dołożyła należytej staranności, by dokonać czynności proceduralnej w terminie, lecz dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc wyłącznie zaistnienie nagłych, obiektywnych, niezależnych od wiedzy i woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie, do których zalicza się takie okoliczności jak pożar, powódź, huragan, przerwę w komunikacji, strajk, nagłą i ciężką chorobę (por. wyroki: NSA z 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2401/17; WSA: w Rzeszowie z 4 września 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 360/13, w Bydgoszczy z 3 kwietnia 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 106/13, w Warszawie z 21 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2210/13 i z 11 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Wa 604/14). Podkreślenia również wymaga, że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Natomiast organ powinien przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Przy czym co należy zaznaczyć, ustawodawca, określając przesłankę braku winy strony, nie wprowadził wymogu udowodnienia tej okoliczności, a jedynie jej uprawdopodobnienia. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 11 wydanie, C. H. Beck, s. 284). Nałożony na wnioskodawcę obowiązek uprawdopodobnienia braku winy świadczy niewątpliwie o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania prowadzonego na podstawie art. 58 i art. 59 k.p.a., mające na celu ułatwienie osobie zainteresowanej przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, przedstawienia swych racji. Jednocześnie w orzecznictwie zaznacza się, że uprawdopodobnienie przyczyny spóźnienia zastępuje formalny dowód, lecz nie jest równoznaczne z gołosłownym podaniem przez wnioskodawcę przyczyny niezachowania terminu, chyba że przyczyna ta jest powszechnie znana (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 28 marca 2019 r., IV SA/Gl 1064/18; WSA w Łodzi z 21 lutego 2019 r., II SA/Łd 1008/18; WSA w Warszawie z 30 stycznia 2019 r., VIII SA/Wa 812/18; www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony. Dokonując oceny zawinienia strony w uchybieniu terminowi należy zatem wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. W konsekwencji, brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkomyślność, czy też lekkie nawet niedbalstwo. Tym samym, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a więc wystąpienia okoliczności nagłych nieprzewidywalnych, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. wyrok NSA z 12 lipca 2017 r., II GSK 3163/15). Wychodząc z powyższych założeń Sąd stwierdza, że spór między stronami dotyczy przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania jako przesłanki warunkującej przywrócenie terminu. Strona bowiem podkreślała swój brak winy wobec braku ewentualnej staranności pełnomocnika, bądź braku staranności Burmistrza Miasta Świebodzice. W konsekwencji strona skarżąca kwestionowała prawidłowość doręczenia jej decyzji (nr SOL.7340.139.2023.IK) z 15 grudnia 2023 r. w sprawie uchylenia decyzji ostatecznej Burmistrza Miasta Świebodzice z 28 lutego 2023 r. w sprawie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży Nr I/4/4/23/A, i odmowie L. s.c. B. i T. W. zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych posiadających do 4,5 % zawartości alkoholu oraz piwa w sklepie wielobranżowym w Ś. przy "ul. [...]". Istota sporu sprowadzał się zatem do ustalenia, czy rzeczona decyzja została w sposób prawidłowo doręczona stronie skarżącej, a co za tym idzie, czy funkcjonuje w obrocie prawnym ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami oraz czy wraz z upływem terminu do zaskarżenia stała się ostateczna. Zgodnie z twierdzeniem organu opisana decyzja została stronie skarżącej doręczona 29 grudnia 2023 r. wraz z decyzją Burmistrza Miasta Świebodzice z 15 grudnia 2023 r. nr SOL.7340.140.2023.IK (w sprawie uchylenia decyzji ostatecznej Burmistrza Miasta Świebodzice z 28 lutego 2023 r. w sprawie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży Nr I/4/4/23/B, i odmowie L. s.c. B. i T. W. zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych posiadających powyżej do 4,5 % do 18 % zawartości alkoholu z wyjątkiem piwa w sklepie wielobranżowym w Ś. przy "ul. [...]") w jednej kopercie. Strona skarżąca konsekwentnie jednak zaprzecza powyższemu podnosząc argument, że w kopercie znajdowała się wyłącznie jedna decyzja (nr SOL.7340.140.2023.IK) od której strona wniosła odwołanie w terminie. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie organy nie dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie prawidłowości doręczenia stronie skarżącej wyżej opisanej decyzji Burmistrza Miasta Świebodzice z 15 grudnia 2023 r. a co za tym idzie, kontrola w administracyjnym toku postępowania została przeprowadzona w sposób nieprawidłowy. Z poczynionych przez Sąd ustaleń wynika, że na podstawie zgromadzonych w sprawie informacji, nie można w sposób kategoryczny i niebudzący wątpliwości ustalić, czy wewnątrz koperty rzeczywiście znajdowały się dwie, bądź więcej decyzji. Dowodem na zawartość koperty z pewnością nie jest waga przesyłki, jak podnosił organ II instancji, a tym bardziej waga, na którą wskazuje Kolegium (waga śledzonej przesyłki wynosiła 1 kg) twierdząc, że zawartość koperty w której znajdowałaby się jedna decyzja wynosiłaby 0,5 kg. Nie uszło bowiem uwadze Sądu, że decyzje były analogiczne w treści dotyczyły bowiem zezwolenia na sprzedaż alkoholu o różnej zawartości procentowej, natomiast bezspornie dostarczona do Kancelarii decyzja to sześć stron zapisanego tekstu, w konsekwencji niemożliwym jest, aby przesyłka zawierająca jedynie sześć stron papieru ważyła pół kilograma, a jeżeli nawet miałaby ważyć pół kilograma (co w opinii Sądu nie znajduje uzasadnienia), to trzy decyzje, które zdaniem organu znajdowały się w jednej kopercie powinny ważyć nie 1 kg, ale 1,5 kg. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że wysyłanie dwóch przesyłek w jednej kopercie zwiększa prawdopodobieństwo, że jedno z wysyłanych pism omyłkowo nie zostanie włożone do koperty (postanowienie NSA z dnia 25 września 2018 r. wydane w sprawie o sygn. akt II GZ 323/28). Decydując się na sporządzenie odrębnych pism lub postanowień, należy konsekwentnie doręczać je w oddzielnych przesyłkach, co niweluje ewentualne pomyłki i umożliwia stronom postępowania oraz sądowi jednoznaczne ustalenie zawartości tych przesyłek (zob. postanowienie NSA z dnia 23 października 2020 r. wydane w sprawie o sygn. akt l OZ 766/20). Zwraca się również uwagę, że podczas pokwitowania odbioru przesyłek u listonosza nie ma wystarczającej ilości czasu na konfrontowanie treści poświadczenia z zawartością tejże przesyłki. Tym samym, jedynie z treści potwierdzenia zwrotnego wynika, iż w przesyłce sądowej (w kopercie) były trzy decyzje. Wobec tego, nie ma żadnej pewności, czy strona skarżąca (jej pełnomocnik) otrzymał dwie lub więcej decyzji, czy jedną w jednej kopercie. Dowodowo niemożliwe jest wykazanie, że przesyłka rzeczywiście zawierała wskazane na zwrotce pisma lub ich nie zawierała - jak dowodzi strona. W obu przypadkach jest to domniemanie, które należy uprawdopodobnić. Z doświadczenia życiowego wynika, że racjonalnym działaniem strony zainteresowanej w rozpoznaniu jej sprawy jest wykonywanie wszelkich obowiązków, które są warunkiem nadania sprawie biegu (zob. postanowienie NSA z dnia 25 września 2018 r. wydane w sprawie o sygn. akt II GZ 323/28), a strona, co jest bezsporne prawidłowo wniosła odwołanie od jednej z decyzji. Tym bardziej za tak przyjętym stanowiskiem przemawia fakt, że strona skarżąca przedłożyła do wniosku o przywrócenie terminu oświadczenia pracownicy Kancelarii Adwokackiej oraz adwokatki, że w kopercie znajdowała się wyłącznie jedna decyzja, ponadto dołączyła również treść korespondencji mailowej z Kancelarii z 29 grudnia 2023 r., godz. 15.58, z treści której wynika, że do Kancelarii wpłynęła jedna decyzja. Podkreślenia przy tym wymaga, że stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy, ale wskazanie z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że dana czynność w określonym przez przepisy prawa czasie nie mogła zostać dokonana z przyczyn nieleżących po stronie zainteresowanego. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja ma niewątpliwie miejsce w niniejszej sprawie. Świadczą o tym działania strony, która niezwłocznie po uzyskaniu informacji w Urzędzie Gminy o fakcie, że przedmiotowa decyzja (nr SOL.7340.139.2023.IK) została wysłana do Kancelarii, a przesyłka została odebrana 29 grudnia 2023 r. podjęła działania dążące do wyjaśnienia sprawy i złożyła wniosek o przywrócenie terminu wraz z dowodami. Skoro więc organ nie był w stanie ustalić, czy przedmiotowa decyzja została faktycznie doręczone stronie skarżącej i wątpliwości w tym względzie nie dają się usunąć, należało je rozstrzygnąć na korzyść strony skarżącej, zgodnie z dyspozycją art. 81 a § 1 k.p.a. W powyższy kierunek rozpoznania tej sprawy wpisuje się także treść przepisu art. 8 § 1 k.p.a., który ustanawia zasadę prowadzenia przez organy administracji publicznej postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej. Zasada ta nakazuje organowi takie wykonanie obowiązków aby budziły zaufanie do organów. Ma ona zastosowanie, zarówno w zakresie stosowania przepisów prawa materialnego, jak i przepisów procesowych. Realizacja tej zasady w zakresie przepisów postępowania, to przestrzeganie reguł rządzących postępowaniem zaczynając od zasad ogólnych przez rozwiązania przyjęte w przepisach szczególnych. Ponadto, odnosząc się do twierdzeń organu, wskazać należy, że przepisy o doręczeniach mają charakter gwarancyjny, a ich zadaniem jest zapewnienie stronie realizacji jej praw w toku toczącego się postępowania. Gwarancyjny charakter instytucji doręczenia oznacza, że tylko prawidłowe doręczenie zapewnia skuteczność czynności podejmowanych przez organ. Skuteczność prawna czynności faktycznej doręczenia oznacza osiągnięcie przez nadawcę zamierzonego rezultatu, jakim jest wprowadzenie do obrotu prawnego aktu stosowania prawa. Skuteczność czynności doręczenia pisma wiąże się bezpośrednio również z tym, że data prawidłowego (skutecznego) doręczenia wyznacza początek biegu terminów procesowych. Skoro więc w niniejszej sprawie nie można kategorycznie stwierdzić, że przesłanie więcej niż jednego pisma w jednej kopercie miało miejsce, należało przyjąć, że doręczenie to było nieprawidłowe. W tych okolicznościach zasadnym jest stanąć na stanowisku, że strony skarżącej nie można obciążać negatywnymi konsekwencjami niezawinionych przez niego uchybień przy doręczaniu mu korespondencji. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał skargę za zasadną i uchylił kwestionowane postanowienie (punkt I wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt II wyroku, na podstawie art. 200 p.p.s.a., art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). Na kwotę 597 zł składa się kwota wpisu sądowego w wysokości 100 zł, opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 480 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło