III SA/Wr 201/13

WyrokWSA we Wrocławiu2013-06-28

Skład orzekający: Małgorzata Malinowska-Grakowicz, Maciej Guziński, Marcin Miemiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Dyrektora Izby Celnej utrzymująca w mocy własną decyzję odmawiającą zmiany zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, wydana przez tę samą osobę, która wydała decyzję w pierwszej instancji, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, ponieważ została wydana przez osobę, która podlegała wyłączeniu od udziału w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 130 § 1 pkt 6 Ordynacji podatkowej, gdyż brała udział w wydaniu decyzji w pierwszej instancji. Naruszenie to stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego i skutkuje uchyleniem decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b PPSA.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. "A" złożyła wniosek o zmianę zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych w części dotyczącej lokalizacji jednego punktu gier. Dyrektor Izby Celnej we W. odmówił zmiany zezwolenia, powołując się na art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych. Po rozpatrzeniu odwołania, Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy własną decyzję odmowną. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów o grach hazardowych oraz dyrektywy o przepisach technicznych, a także błędne zastosowanie nienotyfikowanego przepisu technicznego. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie zasady dwuinstancyjności i wyłączenia organu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...]r. oraz określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia prawomocności wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Malinowska-Grakowicz (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Maciej Guziński, Marcin Miemiec, , Protokolant Halina Rosłan, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 28 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] stycznia 2013 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany zezwolenia w zakresie lokalizacji jednego punktu gier I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia prawomocności wyroku. Zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. Dyrektor Izby Celnej we W. – działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej (w skrócie "o.p.") – po rozpatrzeniu odwołania Spółki z o.o. "A" w C.(zwanej dalej stroną skarżącą) od własnej decyzji z dnia [...]r., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie w sprawie odmowy zmiany decyzji ostatecznej - tj. zezwolenia w zakresie zmiany lokalizacji jednego punktu gier na automatach o niskich wygranych. W uzasadnieniu decyzji wydanej w drugiej instancji organ wskazał następujące okoliczności faktyczne sprawy. Decyzją z dnia [...]r. Dyrektor Izby Skarbowej we W. udzielił skarżącej spółce zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa d. Obowiązująca obecnie ustawa o Służbie Celnej z dnia 27 sierpnia 2009 r. (Dz. U. Nr 168, poz. 1323) przeniosła dotychczasowe zadania organów podatkowych wynikające z ustawy o grach i zakładach wzajemnych na organy celne. Wnioskiem z dnia [...]r. strona zwróciła się do Dyrektora Izby Celnej o zmianę decyzji ostatecznej (zezwolenia), w części zawierającej zestawienie punktów gier – odnośnie do jednego punktu gier. Decyzją z dnia [...]r. odmówiono spółce dokonania zmiany zezwolenia w zakresie jednego punktu gier na automatach o niskich wygranych. Uzasadniając decyzję odmowną wskazano na treść art. 135 ust. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540 ze zm.) i wyjaśniono, że modyfikacja zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych dotycząca zmiany miejsca urządzenia gry jest niedopuszczalna wobec treści przywołanego przepisu. W odwołaniu od opisanego rozstrzygnięcia, spółka zarzuciła organowi celnemu naruszenie art. 51 ust. 1 i 2 pkt 1 li. a w zw. z art. 135 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, poprzez błędne niezastosowanie tych przepisów oraz art. 1 pkt. 4 w zw. z art. 1 pkt 11 oraz w zw. z art. 8 ust. 1 dyrektywy nr 98/34 WE z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz. U.UE. L. 98.204.37 ze zm.), poprzez błędne zastosowanie art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych nieobowiązującego z uwagi na brak jego notyfikacji. Organ administracji celnej nie uznał zarzutów odwołania i podniósł, że przepisy dotyczące działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych (w tym art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych) nie mają charakteru przepisów technicznych w rozumieniu wspomnianej dyrektywy. Zdaniem Dyrektora Izby Celnej, takiego stanowiska nie neguje wcale wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 lipca 2012 r. wydany w połączonych sprawach C-213/11, C-214/11 i C-217/11. W uzasadnieniu stanowiska, organ odwoławczy wskazał na podstawowy motyw przyjęcia ustawy o grach hazardowych: zwiększenie ochrony społeczeństwa i praworządności przed negatywnymi skutkami hazardu przez odstąpienie od możliwości urządzania gier na wszelkich automatach z elementem losowości poza kasynem gry. Podkreślił niekwestionowane uprawnienie ustawodawcy do nowelizowania przepisów nawet w sposób niekorzystny dla niektórych grup przedsiębiorców z zachowaniem przepisów przejściowych, by podmioty mogły dokończyć działalność. Jego zdaniem, "ochrony interesów w toku" nie można traktować jako gwarancji niezmienności prawa, w szczególności niekończącego się istnienia przywilejów. We wspomnianym wyroku TSUE wyraźnie, zdaniem organu, wskazał przepisy, które mają charakter techniczny: art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych – jednak nie ma on zastosowania w sprawie. W kontekście wyroku TSUE istotne zdaniem organu jest ustalenie: czy wprowadzone zakazy, których przestrzeganie jest obowiązkowe de iure przez użytkowników automatów do gier o niskich wygranych, mogą w sposób istotny wpływać na właściwości lub sprzedaż tych automatów, oraz czy automaty do gier o niskich wygranych mogą zostać zaprogramowane lub przeprogramowane, aby można je wykorzystać w kasynach jako automaty do gier hazardowych. Organ wskazał, że w aktualnym stanie prawnym liczba kasyn i automatów do gier, jakie mogą być używane w kasynach, jest ograniczona: max. 52 kasyna; w każdym kasynie max. 70 automatów do gier; czyli łącznie 3640 automatów. Organ podkreślił jednak, że kwestii wpływu przepisów na sprzedaż produktu nie można rozpatrywać tylko i wyłącznie na rynku krajowym, albowiem według punktu 2 preambuły do omawianej dyrektywy, rynek wewnętrzny obejmuje obszar bez granic wewnętrznych, w którym zapewniony jest swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału. Zdaniem organu, przy ocenie wpływu badanych przepisów na wielkość sprzedaży automatów do gry trzeba uwzględnić także, że: część automatów funkcjonujących na rynku zostanie wycofana z eksploatacji (amortyzacja); część można zagospodarować (ewentualnie po ich przeprogramowaniu lub nie) w kasynach – nie ma tam bowiem limitu stawki i wygranej; maksymalny limit automatów nie oznacza, że nie będzie fluktuacji automatów; na rynku unijnym istnieje możliwość obrotu automatami do gier, są bowiem państwa dopuszczające gry na automatach poza kasynem. W tym kontekście, zdaniem organu, polskie przepisy nie powodują destabilizacji rynku unijnego w zakresie obrotu automatami do gier. Organ przedstawił informacje dotyczące obrotu automatami do gier w ostatnich latach w Polsce wywodząc, że po spadku liczby automatów od 2008 r., już w 2011 r. liczba ta wzrosła, co pozwala twierdzić, że nie doszło do znacznego ograniczenia obrotów. Wskazał także na stan zapasów tych automatów w magazynach przedsiębiorców, przedstawiając dane za lata 2009-2011. Na wykorzystanie automatów do gier o niskich wygranych miały także, jego zdaniem, wpływ takie okoliczności, jak: wykrywanie nieprawidłowości i cofanie zezwoleń oraz skala wykrytych nieprawidłowości w 2009 r. (zatrzymanie automatów); wzrost stawki podatku od gier. Organ podniósł, że zjawisko przekraczania maksymalnej stawki za udział w grze wynikało z możliwości łatwego przeprogramowania automatów o niskich wygranych na poziom automatów o wysokich wygranych. Nietrudno bowiem przeprogramować te automaty i wykorzystać w kasynach bez ponoszenia nakładów finansowych na proste operacje serwisowe. Wyjątkiem są automaty bębnowe z bębnami elektromechanicznymi, bo przy nich nie wystarczy zmiana oprogramowania lecz wymagana jest także wymiana szyb z opisem graficznym tabeli wygranych (koszt od kilkudziesięciu do kilkuset złotych). W uzasadnieniu organ podkreślił, że nie można mówić o istnieniu produktu o nazwie "automat o niskich wygranych", gdyż w przepisach chodzi jedynie o pewien rodzaj działalności ("gra na automatach"), która może być realizowana na różnych urządzeniach (różnego rodzaju automatów) dostosowanych odpowiednio do wymogów technicznych i prawnych. Dokonując analizy przepisów, organ wyprowadził wniosek, że art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych nie ma wpływu na obrót produktami jakimi są automaty zaliczane w taryfie celnej do pozycji 9504 30 10 (kod ten obejmuje gry uruchamiane monetą, banknotem lub żetonem lub innym podobnym artykułem, z wyjątkiem wyposażenia kręgielni, z ekranem), gdyż – jak wynika z danych organu – przepisy o grach hazardowych nie miały wpływu (zwłaszcza zaś istotnego) na obrót automatami w tej grupie taryfowej. Zdaniem organu – podział na automaty do gier i automaty do gier o niskich wygranych był podziałem sztucznym. Definicje obu rodzajów automatów różnią się przede wszystkim stawką gry i wysokością wygranej. Dla gracza, wizualnie i użytkowo te rodzaje automatów niczym się nie różnią. O przeznaczeniu automatu rozstrzyga bowiem zainstalowany w nim program, nie zmienia się natomiast sam automat. Według organu prawidłowa wykładnia art. 1 pkt 4 i 11 w zw. z art. 8 ust.1 akapit pierwszy Dyrektywy w zw. z art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych w celu uzyskania odpowiedzi na pytanie, czy art. 135 ust. 2 tej ustawy zawiera normę o charakterze technicznym, wymaga przeanalizowania okoliczności, które faktycznie wpłynęły na ograniczenia działalności z użyciem automatów o niskich wygranych. Wynika to ze wskazań wyroku w punkcie 37 (i z powtórzenia w punkcie 40). Trybunał dopuszcza zatem wpływ przepisów ustawy na właściwości i obrót automatami, jednakże w razie ustalenia, że ten wpływ nie jest "istotny", nie będzie można takiego przepisu uznać za przepis o charakterze technicznym. Dlatego też po przeanalizowaniu czynników mających wpływ na ograniczenie użytkowanych automatów, Organ wskazał, że art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych nie spowodował "istotnego" wpływu na "właściwości lub sprzedaż tych automatów". Zdaniem organu z przedstawionych wyliczeń i danych wynika, że sporne przepisy nie wpłynęły na obrót automatami w sposób "istotny", a więc nie są przepisami technicznymi w rozumieniu art. 1 pkt 4 i 11 dyrektywy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ zwrócił także uwagę na negatywne, społeczne zjawisko ryzyka uzależnień od hazardu. Przy istniejącym modelu rynku automatów do gier nie może być mowy o działaniach zmierzających do zwiększenia ryzyka uzależnienia graczy poprzez dopuszczenie wyższych wygranych. Właśnie przez stopniowe lokowanie działalności w zakresie gier na automatach wyłącznie w kasynach gry zmniejsza się również ich dostępność. Na tę kwestię zwrócił uwagę TSUE w punkcie 39 wyroku. Wnioskowana przez stronę zmiana zezwolenia Dyrektora Izby Skarbowej w zakresie zmiany lokalizacji punktu gier na automatach o niskich wygranych, nie była więc możliwa z uwagi na przepis art.135 ust.2 ustawy o grach hazardowych. Z przedstawioną decyzją nie zgodziła się spółka i wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rozstrzygnięciu zarzuciła rażące naruszenie przepisów, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 51 ust. 1 i 2pkt 1 lit a) w zw. z art. 135 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, poprzez błędne niezastosowanie tych przepisów oraz art. 1 pkt 4 w zw. z art. 1 pkt. 11 oraz w zw. z art. 8 ust. 1 Dyrektywy nr 98/34/WE z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz.U.UE.L.98.204.37 ze zm.), poprzez błędne zastosowanie art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, to jest przepisu prawnego nieobowiązującego w zw. z brakiem notyfikacji tego przepisu technicznego - co potwierdzają Uwagi Komisji Europejskiej z dnia 5 września 2011 r. i wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 lipca 2012 r. w sprawach połączonych C- 213/11, C-214/11 i C-217/11. W konsekwencji strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Celnej. Uzasadniając swoje stanowisko strona skarżąca podkreśliła, że bezspornym w sprawie pozostaje fakt, że przedmiotem sporu jest ocena normy art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, w zakresie jej technicznego charakteru w rozumieniu Dyrektywy nr 98/34/WE z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego. Wskazała, że techniczny charakter normy prawnej nienotyfikowanej zgodnie z Dyrektywą nr 98/34/We eliminuje ją z obrotu prawnego. Akceptacja tego stanowiska – całkowicie odpowiadającego utrwalonemu orzecznictwu TSUE - pozwala w ocenie strony skarżącej na postawienie zarzutu naruszenia art. 51 ust. 1 i 2 pkt. 1 lit a w związku z art. 135 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, poprzez ich niezastosowanie, skoro przepis art. 135 ust. 2 jest nienotyfikowanym przepisem technicznym. Dalej strona skarżąca podniosła, że w świetle wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. niezbędnym jest rozpoznawanie art. 129 ust. 2, art. 135 ust. 2 oraz art. 138 ust. 1 - przy uwzględnieniu art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych jako pewnej zbiorczej regulacji prawnej, która - gdy zostanie ustalony jej istotny wpływ na sprzedaż lub właściwości automatów niskohazardowych, traktowanych jako produkt - stanowić będzie "przepisy techniczne" w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE. Niezaprzeczalnie TSUE pozostawił sądowi krajowemu do ustalenia, czy zakazy przedłużania, zmiany oraz wydawania nowych zezwoleń mogą wpłynąć w istotny sposób na właściwości lub sprzedaż automatów. Odnosząc się obszernie do powyższych rozważań (str. 3-5 skargi) strona skarżąca stwierdziła, że z chwila wygaśnięcia zezwolenia, automat o niskich wygranych może być eksploatowany jedynie w kasynie gry, do czego musi stać się jednak automatem do gier - wysokohazardowych. To wymaga więc istotnej zmiany właściwości produktu, oraz wpłynie na marginalizacje używania tych automatów. Ponadto strona skarżąca stwierdziła ostatecznie, że TSUE w odpowiedzi na pytania prejudycjalne Sądu krajowego potwierdził co do zasady, że sporne przepisy ustawy o grach hazardowych stanowią przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 11 dyrektywy. Przesądza o tym zarówno konstrukcja samego orzeczenia TSUE, jak i expressis verbis uznanie za "przepis techniczny" regulacji zakazującej urządzania wszelkich gier na automatach poza kasynami gry z art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, która stanowi wspólny mianownik towarzyszący wszystkim spornym zakazom (przedłużania, zmiany oraz wydawania nowych zezwoleń), realizującym ów ogólny zakaz w obszarze gier na automatach o niskich wygranych. W opinii strony skarżącej przedstawione w niniejszej skardze argumenty oraz dane empiryczne jasno obrazują wpływ kwestionowanych regulacji ustawy o grach hazardowych na sprzedaż automatów o niskich wygranych, obrót którymi to produktami aktualnie całkowicie zamarł na rynku polskim, podobnie zresztą jak wewnątrzwspólnotowy import tych urządzeń. Ponadto automaty niskohazardowe, żeby nadal legalnie funkcjonować muszą ulec przekształceniu w wysokohazardowe, co stanowi istotną zmianę właściwości produktu, spowodowaną przepisami zakazującymi przedłużania, zmiany i wydawania nowych zezwoleń, w ramach których produkt dalej mógłby działać jako urządzenie niskohazardowe. Jednocześnie strona skarżąca odwołała się do spójnego i jednolitego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym celem dyrektywy 98/34 jest ochrona swobodnego przepływu towarów poprzez uprzednią kontrolę o charakterze prewencyjnym i że obowiązek notyfikacji stanowi zasadniczy sposób wykonywania tej kontroli wspólnotowej. Skuteczność tej kontroli będzie zaś tym silniejsza, gdyż wspomnianą dyrektywę należy interpretować w ten sposób, iż naruszenie obowiązku notyfikacji stanowi poważne uchybienie proceduralne, powodujące bezskuteczność spornych przepisów technicznych wobec jednostek. Ma to zastosowanie w niniejszej sprawie, w której zaskarżona decyzja została wydana wyłącznie w oparciu o przepis z art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, który stanowi regulację techniczną i wobec braku notyfikowania jest bezskuteczny. Strona skarżąca wskazała, że zasada "przenikania" prawa Unii Europejskiej do porządków prawnych państw członkowskich ma na celu stworzenie sytuacji, w której każda osoba fizyczna lub prawna ma być podmiotem prawa europejskiego. Dla skutecznej realizacji integracji krajowych porządków prawnych z prawem unijnym koniecznym jest, ażeby sądy krajowe konsekwentnie stosowały fundamentalną zasadę nadrzędności prawa europejskiego. Zasada nadrzędności nakazuje sądom krajowym nie stosować prawa krajowego niezgodnego z prawem "unijnym" (skutek bezpośredni), interpretować prawo krajowe w świetle prawa europejskiego oraz orzekać o naprawianiu szkód wywołanych naruszeniem prawa europejskiego. Jednakże przy rozważaniach zasady nadrzędności prawa unijnego nie można – zdaniem strony skarżącej – pomijać obowiązku interpretacji prawa krajowego, która winna przebiegać w absolutnej zgodności z prawem unijnym. W obszernej odpowiedzi organ administracji celnej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów ad-ministracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawie-dliwości – między innymi – poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres sądowej kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy celne. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego każdej decyzji, która dotknięta jest co najmniej jednym z uchybień wymienionych w art. 145 § 1 p.p.s.a. Godzi się dodatkowo podkreślić, iż – stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. – rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną. Biorąc pod uwagę przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż zaskarżona decyzja nie mogła być utrzymana w obrocie prawnym, choć z innych powodów, niż te, które naprowadzono w skardze. Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Dodać należy, że Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podzielił stanowisko tut. Sądu i rozważania zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 kwietnia 2013r. w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 83/13. Okolicznością, która przesądziła uchylenie przez Sąd orzekający zaskarżonej decyzji z dnia [...]r. było to, iż autorem tego rozstrzygnięcia była ta sama osoba, która orzekała w tej samej sprawie na poziomie pierwszej instancji, ferując wcześniejsze orzeczenie (z dnia [...]r.). Na obu rozstrzygnięciach figuruje bowiem podpis tej samej osoby – upoważnionego przez Dyrektora Izby Celnej we W. pracownika, pełniącego obowiązki Zastępcy Dyrektora Izby Celnej B.S. Odmienność rozpoznawanej sprawy wynika ze specyficznej realizacji zasady dwuinstancyjności, zagwarantowanej w art. 78 Konstytucji RP i w art. 127 ordynacji podatkowej /dalej o.p./. Z art. 221 o.p. wynika mianowicie, iż w razie wydania decyzji w pierwszej instancji przez dyrektora izby celnej (między innymi przez ten organ), odwołanie od własnej decyzji rozpatruje ten sam organ, stosując odpowiednio przepisy o postępowaniu odwoławczym. Zgodnie zaś z art. 235 o.p., w sprawach nie uregulowanych w przepisach o odwołaniu (art. 220-234 o.p), mają odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organami pierwszej instancji. Odesłanie przewidziane w art. 235 o.p. obejmuje także swoimi ramami instytucję wyłączenia pracownika organu. Skoro bowiem w art. 220-234 o.p. brak w tym zakresie szczególnych uregulowań, przyjęta w tym wypadku przez legislatora technika odesłania nasuwa jednoznaczną konkluzję o jednolitych zasadach normujących wyłączenie organu bądź jego pracownika, niezależnie od etapu procedowania w sprawie. Identyczne reguły tyczą zarówno postępowania w pierwszej instancji, jak i postępowania, którego przedmiotem jest rozpatrzenie odwołania od rozstrzygnięcia podjętego w pierwszej instancji. Na tle tak zarysowanego problemu ogólnej natury, istotnego znaczenia nabiera zwłaszcza postanowienie art. 130 § 1 pkt 6 o.p., stosownie do którego między innymi "funkcjonariusz celny lub pracownik izby celnej" podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawach, w których "brali udział w wydaniu zaskarżonej decyzji". Celem tego akurat przypadku ustawowego (obligatoryjnego) wyłączenia pracownika organu jest niewątpliwie potrzeba ochrony prawidłowości i rzetelności postępowania oraz bezstronność orzekania. Ma ona stanowić gwarancję bezstronności działania administracji publicznej, poprzez przeciwdziałanie możliwości przenoszenia ocen formułowanych w pierwotnym postępowaniu na postępowanie odwoławcze. W ramach tego ostatniego, sprawa jest wszak ponownie rozpatrywana merytorycznie, a ocena w tym zakresie powinna być obiektywna. Dokonując interpretacji normatywnego zwrotu "branie udziału w wydaniu zaskarżonej decyzji" – w rozumieniu art. 130 § 1 pkt 6 o.p. – wypada przyjąć, że w szerokim rozumieniu tego zwrotu mieszczą się wszystkie istotne czynności procesowe, a więc te czynności, które wpływają (lub mogą wpływać) wprost na załatwienie sprawy, a konkretnie – na jej wynik, czyli kierunek podejmowanego rozstrzygnięcia. Natomiast w sensie wąskim, "udział w wydaniu zaskarżonej decyzji" ma – ponad wszelką wątpliwość – miejsce w odniesieniu do samego już aktu podejmowania konkretnego rozstrzygnięcia. Oceny ziszczenia się, tak wąsko rozumianej przesłanki wyłączenia pracownika organu, należy przy tym dokonywać przez pryzmat tego spośród obligatoryjnych elementów decyzji, którym jest – zgodnie z art. 210 § 1 pkt 8 o.p. – podpis osoby upoważnionej, z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego. Taka zaś sytuacja zachodzi ewidentnie w rozpoznawanym przez Sąd przypadku. Pierwotna decyzja oraz decyzja wydana po rozpatrzeniu odwołania podpisane bowiem zostały przez tą samą osobę i opatrzone imiennymi pieczątkami, w treści których zawarte są dane wskazujące na zajmowane przez tą osobę stanowisko w strukturze Izby Celnej we W. (p.o. Zastępcy Dyrektora). W świetle postanowienia art. 130 § 1 pkt 6 o.p. i dokonanej wykładni tego przepisu jest oczywiste, że ferując pierwotną decyzję (z dnia [...]r.) osoba działająca z upoważnienia Dyrektora Izby Celnej i pełniąca obowiązki Zastępcy tegoż Dyrektora była wyłączona ustawowo od podejmowania jakichkolwiek czynności procesowych istotnych dla weryfikacji zgodności z prawem tego orzeczenia w toku postępowania odwoławczego. Wyłączenie to obejmowało tym bardziej zakaz wydania orzeczenia kończącego postępowanie wszczęte wniesieniem odwołania przez spółkę. Orzekając dwukrotnie w tej samej sprawie – w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i rozpatrując odwołanie od wydanej w tym postępowaniu, "własnej" niejako decyzji – osoba pełniąca obowiązki Zastępcy Dyrektora Izby Celnej naruszyła bezpośrednio zakaz wynikający z art. 130 § 1 pkt 6 o.p., a pośrednio – gwarancję bezstronnej, dwuinstancyjnej działalności administracji publicznej, proklamowaną w art. 78 Konstytucji RP i wynikającą z art. 127 o.p. Podobne stanowisko, właśnie w odniesieniu do zagadnienie wyłączenia pracowników organu jednoosobowego, zajął Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18 lutego 2013 r. , I GPS 2/12 (vide: również uzasadnienie wyroku NSA z 21 lutego 2013 r., II GSK 155/11 oraz przywołane tam poglądy doktryny i inne judykaty). Decyzja wydana przez pracownika lub organ podatkowy, celny który podlega wyłączeniu stosownie do art.130 -132, zgodnie z art.240 § 1 pkt.3 ordynacji podatkowej , stanowi podstawę do wznowienia postępowania. Zgodnie z art.145 § 1 pkt.1 lit. b ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Mając powyższe na uwadze, Sąd działając na podstawie wyżej wskazanych przepisów orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. Orzeczenie w punkcie II wydano na podstawie art. 152 p.p.s.a. Załatwienie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy powinno być podjęte przez osobę, która nie brała udziału przy wydawaniu decyzji z dnia [...]r. Rozpatrując raz jeszcze sprawę strony skarżącej, organ powinien też rozważyć merytoryczne zarzuty podniesione w skardze, dając temu wyraz w uzasadnieniu podjętej na nowo decyzji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło