III SA/Wr 226/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-07-08

Skład orzekający: Marcin Miemiec, Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebinczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego jest zasadne w przypadku stwierdzenia naruszenia plomby legalizacyjnej tachografu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie plomby legalizacyjnej tachografu skutkuje nieważnością badań okresowych urządzenia i obliguje przedsiębiorcę do przeprowadzenia ponownego badania kontrolnego. Brak dopełnienia tego obowiązku w terminie stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Wyjaśnienia strony dotyczące uszkodzenia plomby po dacie kontroli nie zwalniają z odpowiedzialności. Ciężar dowodu okoliczności zwalniających z odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, który nie wykazał, że naruszenie było niezależne od niego.
Stan faktyczny
W sierpniu 2013 r. podczas kontroli drogowej autobusu stwierdzono naruszenie plomby legalizacyjnej tachografu, co skutkowało nieważnością badań okresowych urządzenia. Skarżący, przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy, nie przeprowadził ponownego badania tachografu w wymaganym terminie. Organ I instancji nałożył na niego karę pieniężną w wysokości 1000 zł, którą organ odwoławczy utrzymał w mocy. Skarżący kwestionował prawidłowość ustaleń i zarzucał naruszenia proceduralne i materialnoprawne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Marcin Miemiec, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca), Jerzy Strzebinczyk, , Protokolant specjalista Ewa Bogulak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 8 lipca 2014 r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego – na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej jako "k.p.a."), art. 4 pkt 22 lit. a, lit. h, art. 92a, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414), lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 13, ust. 3 lit.a rozdziału VI załącznika I Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31.12.1985), § 7 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych (Dz. U. Nr 33, poz. 295). - po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącego W.W. od decyzji L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 1.000 zł - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przytoczono, że jego podstawę faktyczną stanowiło wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji, co ustalono podczas przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2013 r. na odcinku drogi krajowej Nr [...] w miejscowości W., kontroli drogowej autobusu marki DAF o nr rej. [...]. Podmiotem wykonującym przewóz drogowy był skarżący działający pod firmą "A". Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole kontroli [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. W toku kontroli w tachografie (Stoneridge Electronics, typ [...] seria nr [...]) zamontowanym w pojeździe stwierdzono naruszoną, wystającą plombę legalizacyjną przez co plomba nie zabezpieczała przed nieuprawnioną ingerencją tachografu oraz dekla, wskutek czego w sposób swobodny można było usunąć dekiel tachografu. Naruszenie to skutkuje z kolei nieważnością badań okresowych tachografu – urządzenia kontrolno-pomiarowego zamontowanego w pojeździe. Podczas kontroli wykonana została także dokumentacja fotograficzna. Zawiadomieniem z [...] sierpnia 2013 r. organ pierwszej instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne. W piśmie z dnia [...] września 2013 r. skarżący wyjaśnił, że w pojeździe dokonano kontroli tachografu w upoważnionej do tego rodzaju czynności firmie. W trakcie kontroli sprawdzono działanie oraz uzupełniono plombę legalizacyjną tachografu. Przedmiotowa kontrola nie wykazała ingerencji użytkownika w prawidłowe działanie urządzenia. Skarżący podniósł jednocześnie, że podczas kontroli w dniu [...] sierpnia 2013 r. oświadczył, że nie wiedział, że plomba tachografu jest luźna i że się wysunęła. Do pisma dołączona została kopia zaświadczenia jednostki kontrolującej Tachografy – Serwis M. Opisaną wyżej decyzją organ pierwszej instancji wymierzył stronie skarżącej karę pieniężną w kwocie 1 000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (lp. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Rozpatrując wniesione przez skarżącego odwołanie organ drugiej instancji po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz przywołaniu obowiązującego stanu prawnego wskazał między innymi, że stosownie do § 7 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych - sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w ust. 3 lit. b rozdział VI załącznika 1 do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej. Konsekwencją powyższego jest naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji, co sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 1.000 złotych. Natomiast, jak wskazał organ odwoławczy, podczas kontroli drogowej stwierdzono naruszoną wystającą plombę. W związku z tym tachograf powinien być poddany badaniu. Dalej organ odniósł się do zarzutów procesowych zawartych w odwołaniu i podniósł, że organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, art. 75, art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, w sposób wszechstronny dokonał oceny stanu faktycznego, działał w granicach i zgodnie z przepisami prawa. Zebrany natomiast w sprawie materiał dowodowy nie wymaga uzupełnienia o opinię biegłego na okoliczność ustaleń uszkodzenia klapki zabezpieczającej w tachografie, co mogło być przyczyną wysunięcia się plomby. Powyższa opinia przedstawia to co zostało stwierdzone podczas kontroli drogowej, uszkodzenie plomby zabezpieczającej przed ingerencją tachografu oraz dekla przez co w sposób swobodny można było usunąć dekiel tachografu. powyższe w sposób nie budzący wątpliwości organu skutkuje nieważnością badania tachografu. Zgromadzony bowiem w sprawie materiał dowodowy, w tym dokumentacja fotograficzna, potwierdzają uszkodzenie plomby tachografu. Następnie wskazano, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego przed organem I instancji zachowana została zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w art. 80 k.p.a. Przedstawione zaś przez stronę dowody w postaci zaświadczenia technika warsztatowego z dnia [...] września 2013 r. czyli wystawione po kontroli drogowej potwierdzają stanowisko organu, a mianowicie, że tachograf poprzez uszkodzenie plomby utracił ważne badania i należało przeprowadzić ponowne badania kontrolne tachografu, co też skarżący uczynił. W ocenie organu drugiej instancji art. 16 rozporządzenia 3821/85 na którego treść skarżący powołuje się w odwołaniu dotyczy uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia rejestrującego, natomiast zakresem swojej regulacji nie odnosi się do utraty cech legalizacyjnych tachografu, wskazane w pkt V załącznika nr 1 rozporządzenia 3821/85. Uszkodzenie bądź wadliwe działanie tachografu ma miejsce w sytuacji gdy kierowca za pomącą urządzenia rejestrującego nie może nanosić swoich aktywności, w takiej sytuacji ustawodawca wprowadził zapisy ręczne na rewersie wykresówki bądź wydruku z tachografu cyfrowego przez okres 7 dni. Nie ma to natomiast związku z utratą cech legalizacyjnych. Przedsiębiorca przed rozpoczęciem zadania przewozowego winien skontrolować tachograf, a jeżeli zauważy utraty cech legalizacyjnych niezwłocznie przeprowadzić jego badanie. W dalszej części wywodów organ odwoławczy przywołał brzmienie art. 12 rozporządzenia 3821/85, iż urządzenia rejestrujące mogą być instalowane lub naprawiane wyłącznie przez instalatorów lub warsztaty uprawnione przez właściwe organy Państw Członkowskich do wykonywania tego rodzaju prac oraz po tym, jak organy te. o ile uznają to za stosowne, zasięgnęły opinii zainteresowanych producentów. Każda plomba może być usunięta przez instalatora lub warsztat, uprawnionych przez właściwe władze na podstawie ust. 1 niniejszego artykułu albo w okolicznościach określonych w załączniku I rozdział V ust. 4 lub w załączniku IB sekcja VI lit. c) do niniejszego rozporządzenia. Organ wymienił także części, które zgodnie z treścią powołanego załącznika, są plombowane: a) tabliczka pomiarowa, jeżeli nie jest przymocowana w taki sposób, że nie można jej usunąć bez uszkodzenia wykonanych na niej oznaczeń; b) oba zakończenia połączenia między urządzeniem rejestrującym i pojazdem; c) sam adapter oraz punkt jego włączenia w tor połączenia; d) mechanizm przełączający w pojazdach o dwóch lub więcej przełożeniach osi; e) połączenia łączące adapter i mechanizm przełączający z resztą urządzenia; f) wymagane osłony zgodnie z rozdziałem III lit. a) ppkt 7.2. g) jakakolwiek osłona dająca dostęp do środków dostosowujących stałą urządzenia rejestrującego do współczynnika charakterystycznego pojazdu. W niektórych przypadkach homologacja typu może wymagać dodatkowego plombowania i wówczas homologacja typu musi określać, w których miejscach te plomby mają być nakładane. Plomby wymienione w lit. b), c) oraz e) mogą być usunięte; każdy przypadek zniszczenia takiej plomby wymaga sporządzenia pisemnego oświadczenia podającego powody takiego działania, a oświadczenie to powinno być dostępne dla właściwych władz. Zdaniem organu odwoławczego, decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. W końcowej części swych wywodów organ odwoławczy nie dopatrzył się wystąpienia w rozpatrywanej sprawie okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, według którego nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Jak zauważono - znowelizowany art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wskazuje na tożsame przesłanki z tymi wyrażonymi w poprzednim stanie prawnym w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Wobec powyższego zasadne staje się przywołanie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 989/08) gdzie stwierdzono, iż " okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć". A zatem, brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Stosownie do art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym pracodawca i kierowcy są odpowiedzialni za czuwanie nad prawidłowym funkcjonowaniem i odpowiednim użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Organ odwoławczy podniósł, że zarówno zaświadczenie technika warsztatowego przedstawione przez stronę, jak i wyjaśnienia skarżącego wskazujące na uszkodzenie plomby, stanowią potwierdzenie, że tachograf nie posiadał wszystkich cech zabezpieczających urządzenie przed ingerencją w jego pracę. W związku z czym strona nie przedstawiła dowodów, które potwierdzałyby zaistnienie okoliczności zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Wobec czego brak podstaw do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na podstawie art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Składając skargę i domagając się uchylenia w całości wydanych w obu instancjach decyzji, skarżący zarzucił naruszenie: art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez wydanie decyzji podczas gdy stan faktyczny spraw budzi wątpliwości, nie został ustalony przez organ należycie, nie wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały wyjaśnione i organ odwoławczy nie wziął pod uwagę pełnej treści odwołania; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia faktycznego skarżonej decyzji; wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanego jej naruszenia, bez oceny okoliczności wskazanych przez stronę już na etapie kontroli oraz w postępowaniu odwoławczym; unormowań k.p.a. w tym art. 7, art.8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez brak staranności organu przy wyjaśnianiu stanu faktycznego i załatwianiu sprawy oraz błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy wyrażające się w sprzeczności istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego; art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 92b i 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez nie przeprowadzenie oceny istnienia (lub braku) wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych, art. 15 k.p.a. oraz stanowiącego jego konkretyzację art. 127 k.p.a., poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności, jako gwarancji procesowej strony postępowania administracyjnego, wyrażającej się w możliwości żądania przez nią ponownego rozstrzygnięcia jej załatwionej sprawy indywidualnej decyzją organu I instancji. Skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja nie odnosi się w pełni do jego wniosków, zarzutów i argumentów, a w jej treści powielane są błędy organu I instancji. Wobec niezwykle lakonicznego uzasadnienia i pozornego rozpatrzenia jego wniosków przez organ odwoławczy, strona oświadczyła, że podtrzymuje w całości zarzuty podniesione w odwołaniu z dnia [...] grudnia 2013 r. i wniosła przez Wojewódzki Sąd Administracyjny o uwzględnienie całości treści uzasadnienia tego odwołania jako integralnej części skargi, szczególnie w jego merytorycznej części. Zdaniem skarżącego z protokołu kontroli i uzasadnień obu decyzji wynika, że przedmiotowej sprawie nie przeprowadzono oceny, czy przedsiębiorca prawidłowo wykonuje swoje obowiązki i czy należy zastosować wobec niego sankcje z załącznika nr 3, ponieważ jak wynika z decyzji organu I instancji, przyjęto bezwzględną odpowiedzialność przedsiębiorcy za to, że nie zauważył "naruszonej wystającej plomby" tachografu, którą widział tylko funkcjonariusz Inspekcji Transportu Drogowego. Bez takiej oceny stanowisko organu wyrażone w decyzji jest dowolne, co jest niedopuszczalne i godzi w kodeksową zasadę dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej. Odnosząc się do twierdzenia organu, iż "strona nie przedstawiła dowodów, które potwierdzałyby zaistnienie okoliczności zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia", skarżący podniósł, że przesłana przez niego dokumentacja (potwierdzenie z zakładu Mechaniki Precyzyjnej w M.) nie stanowi dla organu materiału dowodowego w sprawie. Nie wie zatem jak ma jeszcze udowodnić swoją argumentację. Skarżący zwrócił uwagę, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i poglądami doktryny przyjmuje się, że normy prawa przewidujące możliwość nakładania na obywateli różnego rodzaju obowiązków, w tym przede wszystkim finansowych kar administracyjnych - winny być precyzyjne. Zgodnie, bowiem z konstytucyjną zasadą określoności przepisów prawa zawartą w treści zasady państwa prawnego (Art. 2 Konstytucji RP) przepisy muszą być sformułowane w sposób poprawny, precyzyjny i jasny, zwłaszcza, gdy chodzi o ochronę praw i wolności oraz o sytuacje, gdy istnieje możliwość stosowania sankcji wobec obywatela (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 czerwca 2002 r., sygn. akt P. 13/01). Konkludując w skardze, stwierdzono, że organy obu instancji nie podjęły wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Z materiału dowodowego oraz treści odwołania wynika zaś jednoznacznie, że w niniejszej sprawie naruszone zostały zasady ogólne postępowania administracyjnego, pozostałe normy prawa procesowego oraz prawa materialnego. W odpowiedzi organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Oceniając zaskarżoną decyzję według kryterium zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 i art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Sąd nie znalazł dostatecznych podstaw do postawienia organom orzekającym w sprawie zarzutu naruszenia norm materialnoprawnych lub proceduralnych, które wymagałoby wyeliminowania kwestionowanego rozstrzygnięcia ze zbioru legalnych aktów administracji publicznej. W ocenie Sądu stan faktyczny sprawy został niewadliwie ustalony, organy transportu drogowego dokonały jego prawidłowej subsumpcji do obowiązującego w sprawie stanu prawnego. Zaskarżoną decyzją nałożono na stronę skarżącą karę pieniężną za jeden rodzaj naruszenia przepisów o transporcie drogowym - wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (L.p. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Organy prawidłowo wskazały, że obowiązek tzw. legalizacji tachografów wynika w szczególności z treści art. 13 oraz postanowień rozdziału VI załącznika I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE, seria L, nr 370, s. 8, ze zm.), a także § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych (Dz. U. nr 33, poz. 295, ze zm.) w związku z art. 87 ustawy o transporcie drogowym. Według art. 1 rozporządzenia nr 3821/85 urządzenia rejestrujące mają spełniać wymagania tego rozporządzenia oraz wymagania określone w załącznikach do tego aktu. Odnosi się to również do wymogu posiadania plomb zabezpieczających, co wynika z części V Załącznika I, tj. ust. 4 zatytułowanego "Plombowanie", w którym prawodawca unijny określił jakie elementy tego urządzenia są plombowane i w jakich sytuacjach oraz jakie części urządzenia rejestrującego mogą być usunięte, przy czym dotyczy to tylko plomb wymienionych pod lit. b (oba zakończenia połączenia między urządzeniem rejestrującym i pojazdem), lit.c (sam adapter oraz punkt jego włączenia w tor połączenia) i lit.e (połączenia łączące adapter i mechanizm przełączający z resztą urządzenia) i tylko w razie sytuacji nagłej konieczności (nagłego wypadku) lub gdy to konieczne do zainstalowania, wyregulowania lub naprawy ogranicznika prędkości lub innego urządzenia przyczyniającego się do bezpieczeństwa ruchu drogowego, pod warunkiem, że urządzenie rejestrujące dalej działa niezawodnie i poprawnie i jest zaplombowane przez upoważnionego instalatora lub warsztat niezwłocznie po zainstalowaniu ogranicznika prędkości lub każdego innego urządzenia przyczyniającego się do bezpieczeństwa ruchu drogowego lub w ciągu siedmiu dni w innych przypadkach. W razie nagłej konieczności mogą zostać zdjęte wyłącznie plomby wymienione w lit. b), c) i e); każdy przypadek zniszczenia takiej plomby wymaga sporządzenia pisemnego oświadczenia podającego powody takiego działania, a oświadczenie to powinno być dostępne dla właściwych władz. W rozpatrywanej sprawie nie zaistniały przypadki opisane w części V załącznika I. Stosownie zaś do brzmienia art. 13 rozporządzenia Nr 3821/85 pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie urządzeń rejestrujących, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Jednocześnie w treści art. 15 ust. 8 powołanego rozporządzenia wprost wskazano, iż zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych, z zaznaczeniem, iż w pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. W myśl natomiast postanowień ust. 3 lit. a rozdziału VI załącznika I rozporządzenia nr 3821/85 okresowe badania urządzeń zamontowanych w pojazdach są przeprowadzane co dwa lata, przy czym mogą być przeprowadzane przy okazji okresowego badania technicznego. Badania te obejmują: sprawdzenie, czy urządzenie działa prawidłowo, sprawdzenie czy urządzenie opatrzone jest znakiem homologacji typu, sprawdzenie, czy zamocowana jest tabliczka pomiarowa, sprawdzenie, czy plomby na urządzeniu i na innych częściach instalacji są w stanie nienaruszonym (podkreślenie Sądu), wyznaczenie faktycznego obwodu tocznego kół. Z brzmienia § 7 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym - tachografów samochodowych, sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w ust. 3 lit. b rozdział VI załącznika I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, wykonuje się nie rzadziej, niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie, bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej. Natomiast z art. 4 pkt 22 lit. a ustawy o transporcie drogowym wynika, iż użyte w ustawie określenia oznaczają obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85. Dodatkowo według art. 8 ust. 4a ustawy z dnia 11 maja 201 r. Prawo o miarach (Dz. U. z 2001 r. Nr 63, poz. 636) ponowna legalizacja urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym – tachografów samochodowych – jest wykonywana wyłącznie po naprawie. Z kolei zgodnie z art. 8n ust. 4 pkt 3 tej ustawy - legalizacja traci ważność w przypadku uszkodzenia albo zniszczenia cechy legalizacji lub cechy zabezpieczającej. W takim świetle stwierdzenie, że urządzenie lub plomba je zabezpieczająca zostały naruszone, obliguje właściciela pojazdu do przeprowadzenia w tym zakresie stosownego badania okresowego. Skoro w przepisanym prawem terminie nie dopełniono komentowanego obowiązku, prawidłowo zatem organy nałożyły karę pieniężną na podstawie L.p. 6.1.4. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Naruszenie cechy zabezpieczającej (plomby) w spornym urządzeniu rejestrującym oznaczało, że urządzenie to zostało pozbawione przymiotu legalności. Z punktu widzenia klasyfikacji prawnej komentowanego naruszenia nie ma znaczenia z jakich względów do naruszenia (wysunięcia plomby) doszło, tym samym wyjaśnienia strony skarżącej wspartej (niepodpisaną zresztą) "opinią techniczną" i zaświadczeniem o naprawie – już po dacie kontroli – nie mogą odnieść zamierzonego przez stronę skarżącą skutku. Notabene pismo z firmy """A" w M." o treści, że: "Nie stwierdzono ingerencji użytkownika w tachografie (...). Natomiast stwierdzono uszkodzenie klapki zabezpieczającej w tachografie co mogło być przyczyną wysunięcia się plomby, lecz nie miało wpływu na pracę urządzenia rejestrującego. Aby zapobiec ponownemu wysunięciu się cechy zabezpieczającej wymieniono zużyty element" – potwierdza ustalenia organu o wysunięciu się plomby oraz konieczności dokonania ponownego badania. W stanie faktycznym sprawy kontrolowany pojazd w dacie czynności kontrolnych owego badania nie posiadał, mimo że bezsprzecznie cecha zabezpieczająca urządzenia rejestrującego była naruszona przez jej wysunięcie, tym samym nie stanowiła zabezpieczenia przed nieuprawnioną ingerencją w tachograf oraz dekiel. Bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostaje argumentacja, że nie doszło do zniekształcenia zapisów w tachografie. Organ nie zarzucił skarżącemu ingerencji w działanie tachografu – a trzeba podkreślić, że jest ono osobno typizowane przez ustawodawcę jako odrębne naruszenie ujęte pod pozycją L.p. 6.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym "Wykonywanie przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego" i odrębnie zatem sankcjonowane. Nie ma zatem znaczenia zarzut skargi, że nie wykazano, aby doszło do ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego, gdyż samo stwierdzenie, że cecha legalizacyjna bądź zabezpieczająca jest uszkodzona – bez względu na przyczynę tego stanu rzeczy - skutkuje obowiązkiem przedsiębiorcy poddania urządzenia ponownemu badaniu (sprawdzeniu), a zaniechanie tej powinności jest wystarczającą przesłanką odpowiedzialności administracyjnej. W powyższym kontekście nie jest zasadny zarzut, że organy winny przeprowadzić postępowanie wyjaśniające z udziałem biegłego, na okoliczność skutków ujawnionego naruszenia. Materiał dowodowy został w sposób kompletny zebrany w czasie kontroli i sporządzono z oględzin tachografu fotografie urządzenia, stanowiące dowód bezpośredni, odzwierciedlający stan tego urządzenia z daty czynności kontrolnych. Postępowanie toczyło się z udziałem skarżącego, który złożył wyjaśnienia w sprawie. Brak akceptacji przez organ twierdzeń strony zgłaszanych w toku postępowania nie może być powodem postawienia skutecznego zarzutu uchybienia normom postępowania, chyba że byłoby to nieuzasadnione stanem sprawy. Tymczasem w rozpatrywanym przypadku zarówno ustalone okoliczności faktyczne, jak i uregulowania prawa materialnego znajdujące zastosowanie nie pozwalają z przyczyn wyżej omówionych na uwzględnienie twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Odmienna ocena prawna organu stwierdzonych okoliczności faktycznych jest uprawniona na tle przytoczonych rozwiązań prawnych, czemu organy dały wyraz w uzasadnieniach decyzji. Nie doszło do uchybienia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Na tle kompletnych, zdaniem Sądu, ustaleń stanu faktycznego sprawy, ocena zgromadzonego przez organy materiału dowodowego jest racjonalna, obejmuje również dowody zaprezentowane przez stronę skarżącą i nie przekracza granic swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a. Uzasadnienia decyzji są prawidłowe w warstwie faktycznej i części prezentującej wyjaśnienie podstaw prawnych. Nie zasługują również na uwzględnienie argumenty skargi, że do popełnienia naruszeń doszło na skutek zdarzeń i okoliczności, na które skarżąca strona nie miała wpływu i których nie mogła przewidzieć. W orzecznictwie wyrażono pogląd, że odpowiedzialność administracyjna określona w przepisach ustawy o transporcie drogowym nie ma charakteru automatycznego. Naruszający przepisy może się uwolnić od tej odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, aby do naruszenia przepisów nie dopuścić (wyrok WSA w Gliwicach z 20 czerwca 2012 r., II SA/Gl 349/12; LEX nr 1234227). Ciężar dowodu spełnienia przesłanek z art. 92c ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym spoczywa na przedsiębiorcy wykonującym transport drogowy. Przesłanki egzoneracyjne określone w przepisie art. 92c ustawy o transporcie drogowym nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Przestrzeganie reguł normatywnych określających wymogi w zakresie legalizacji i użytkowania tachografów należą do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. W badanej sprawie strona skarżąca nie wykazała, że nieprzestrzeganie tych powinności było spowodowane okolicznościami niezależnymi od niej. Abstrahując od tego kontekstu, godzi się podkreślić, że rozważny przedsiębiorca winien przewidywać, iż urządzenia techniczne, w tym w szczególności rejestrujące, mogą ulec uszkodzeniu, działać nieprawidłowo i w celu zapobieżenia takim przypadkom – choćby z racji uniknięcia sankcji prawnych w razie niespełniania obowiązujących wymogów użytkowania - powinien na bieżąco monitorować stan urządzenia rejestrującego. Okoliczność braku świadomości przedsiębiorcy, że (jak zeznał) - w tachografie jest naruszona plomba zabezpieczająca dekiel tachografu i nie wiedział, że wystaje poza swoje gniazdo, przez co można ją usuwać - nie może być poczytana za przejaw należytej staranności. W tym świetle trafnie przyjęto w zaskarżonej decyzji, że nie zachodzą podstawy do zastosowania art. 92c ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Wobec bezzasadności zarzutów skargi, braku naruszeń prawa procesowego lub materialnego, Sąd skargę oddalił na mocy art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło