III SA/Wr 241/07
WyrokWSA we Wrocławiu2007-08-09
Skład orzekający: Maciej Guziński, Anna Moskała, Marcin Miemiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy sanitarne prawidłowo postąpiły, odmawiając stwierdzenia choroby zawodowej (pylicy płuc) u zmarłego pracownika, opierając się na opiniach lekarskich, mimo wcześniejszych uchyleń decyzji przez sąd administracyjny z powodu wadliwego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy sanitarne prawidłowo postąpiły, odmawiając stwierdzenia choroby zawodowej. Pomimo wcześniejszych uchyleń decyzji z powodu wadliwego postępowania dowodowego, w ponownym postępowaniu organy uzyskały wyczerpującą opinię od Konsultanta Krajowego w dziedzinie medycyny pracy, która rozwiała wątpliwości sądu co do braku podstaw do rozpoznania pylicy płuc. Opinie lekarskie, mimo że są jedynie opiniami w rozumieniu KPA, były rzetelne, spójne, poparte badaniami i wyczerpująco uzasadnione, co czyniło je wiążącymi dla organów administracyjnych i sądu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej – pylicy płuc – u zmarłego J. B. Decyzje organów sanitarne były dwukrotnie uchylane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny z powodu wadliwego postępowania dowodowego i braku wszechstronnej oceny dowodów. W ponownym postępowaniu, po uzyskaniu opinii Konsultanta Krajowego w dziedzinie medycyny pracy, organy utrzymały w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Żona zmarłego, M. B., zaskarżyła tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i brak przeprowadzenia powtórnego postępowania dowodowego zgodnie z zaleceniami sądu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Guziński Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała (sprawozdawca) Sędzia WSA Marcin Miemiec Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2007 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Sprawa choroby zawodowej płuc u J. B. była już przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Uprzednio, w dniu [...], Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. wydał decyzję (nr [...]), o braku podstaw do stwierdzenia u J. B. choroby zawodowej, w postaci pylicy płuc.
Decyzją z dnia [...], Nr [...] – wydaną po rozpatrzeniu odwołania strony – Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie.
Decyzja pierwszej i drugiej instancji – o których mowa powyżej – zostały jednak uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2004 r., wydanym w sprawie 3 II SA/Wr 899/02, po rozpoznaniu skargi M. B. (żony zmarłego J. B.) na drugoinstancyjne rozstrzygnięcie.
Sąd uznał wówczas, że organ drugiej instancji naruszył przepisy procesowe, zwłaszcza art. 7, art. 76 § 3art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego – zwanej w dalszej części wywodów w skrócie k.p.a. Uchybienie polegało na oparciu rozstrzygnięcia na lakonicznych i nie zawierających przekonującego uzasadnienia opiniach lekarskich, nie wyjaśniających w przekonujący sposób powodów odrzucenia jako dowodu w sprawie wyników badań histopatologicznych. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Sąd podkreślił, że w sprawie nie ustalono stanu faktycznego w oparciu o wszechstronną ocenę mocy dowodowej przedstawionych orzeczeń placówek medycznych, pomijając w tej ocenie dowody przedstawione przez stronę.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W., decyzją z dnia [...] ([...]) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, która kolejno została utrzymana w mocy decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] ([...]).
Również dwie wskazane decyzje zostały jednak uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 lipca 2006 r.
W motywach wydanego orzeczenia Sąd wskazał, że ograny sanitarne w toku prowadzonego postępowania w sprawie choroby zawodowej J. B. naruszyły przepisy postępowania, mające wpływ na treść podjętego rozstrzygnięcia. Naruszenie to, jak wywodził Sąd, polegało na zastosowaniu niewłaściwych przepisów w sprawie chorób zawodowych (w sprawie zastosowanie znajdowały bowiem przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, nie zaś rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., na które powoływały się organy) oraz na ponownym, mimo wyraźnych zaleceń zawartych w uzasadnieniu wyroku WSA z dnia 2 marca 2004 r., braku wszechstronnego materiału dowodowego, co uniemożliwiło w sposób prawidłowy ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Oceniając zgromadzony przez organy materiał dowodowy Sąd wskazał, że w wyniku badania materiału histopatologicznego jednostka medyczna wskazała jedynie, że przez dokonane rozpoznanie "silicoanthracosis" rozumieć należy jedynie nagromadzenie pyłu – bez, będącego istotą pylicy, procesu ogniskowego włóknienia, z którym nie można utożsamiać zrostów płucnych i rozedmy płuc. Jednostka orzecznicza drugiego stopnia zaś wskazała, że wynik badania histopatologicznego miąższu płuca nie może stanowić podstawy do rozpoznania choroby zawodowej – pylicy płuc.
Sąd w uzasadnieniu wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję wywodził, że oparcie się na takiej treści opiniach lekarskich - po zestawieniu ich z informacjami zawartymi w "rozpoznaniu sekcyjnym" i z treścią wyjaśnień Konsultanta Krajowego - świadczy o uchybieniu procesowym, bowiem z treści "rozpoznania sekcyjnego" wynika, że "rozpoznano silocoanthracosis pulmonum"., co oznacza w terminologii medycznej pylicę krzemową (silocus) oraz pylicę węglową (anthracosis). Sąd zobowiązał w związku z tym organy, do wyjaśnienia przy ponownym badaniu sprawy z jakich przyczyn, w związku z przedstawionymi rozpoznaniami, w wydanych orzeczeniach przyjęto że rozpoznane o J. B. zmiany stanowią jedynie nagromadzenie pyłów, a nie proces ogniskowy włóknienia będący istotą pylicy płuc.
W ramach dodatkowego postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego przez organ odwoławczy po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wcześniejszych decyzji, organ odwoławczy, pismem z dnia [...] zwrócił się do Konsultanta Krajowego w dziedzinie medycyny pracy z prośbą o wydanie opinii medycznej zawierającej wyczerpujące odwołanie się do zarzutów i zaleceń sformułowanych w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchylających decyzje w sprawie choroby płuc J. B.
W odpowiedzi Konsultant Krajowy wyjaśnił, że opis badania histologicznego jest na tyle lakoniczny, że na jego podstawie nie można rozpoznać pylicy płuc u J. B. W przedstawionej opinii wywodzono, że po ponownej analizie całości zgromadzonej w sprawie dokumentacji medycznej, nie stwierdzono podstaw do zmiany wyrażonego wcześniej stanowiska. Wyjaśniono, że badanie histopatologiczne może być podstawą rozpoznania pylicy płuc, jednakże jedynie w wypadku gdy rozpoznanie histopatologiczne jest na obrazie zmian charakterystycznych dla pylicy (guzka pyliczego) i koresponduje z definicją pylicy.
Odnośnie dalszych zarzutów Sądu, które legły u podstaw wyroku z dnia 14 lipca 2006 r., wskazano w opinii Konsultanta Krajowego, że opis badania sekcyjnego jak i wynik badania histopatologicznego ograniczają się do wskazania rozpoznania pylicy płuc, nie zawierając natomiast przedstawienia przesłanek upoważniających do wydania takiego rozpoznania. Wyjaśniono jednocześnie, że wynik każdego badania, czy to przedmiotowego czy pomocniczego, musi zawierać jego opis, z którego można by wnioskować o zasadności ustalonego na jego podstawie rozpoznania klinicznego choroby. Jako przykłady powołano badania czynnościowe obwodowego układu naczyniowego jako podstawę rozpoznania zespołu wibracyjnego, czy wyniki testów alergicznych jako podstawę rozpoznania alergii. Ostatecznie Konsultant Krajowy podtrzymał stanowisko wyrażone we wcześniejszych opiniach medycznych o braku podstaw do rozpoznania u J. B. choroby zawodowej – pylicy płuc.
Uwzględniając treść wyjaśnień Krajowego Konsultanta w dziedzinie medycyny pracy, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] o braku podstaw do stwierdzenia u zmarłego J. B. choroby zawodowej – pylicy płuc.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podniósł, że pomimo wieloletniego narażenia zawodowego na ponadnormatywne zapylenie, brak rozpoznania przez upoważnione jednostki medyczne pylicy płuc – pylicy krzemowej, wykluczył możliwość stwierdzenia choroby zawodowej.
Z takim rozstrzygnięciem nie zgodziła się żona zmarłego – M. B., zaskarżając je do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W skardze pełnomocnik skarżącej zarzucił naruszenie prawa formalnego, poprzez zastosowanie w sprawie przepisów nieobowiązujacych w przedmiotowej sprawie, oraz art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie powtórnego postępowania dowodowego zgodnie ze wskazaniami wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lipca 2006 r., a nadto oparcie rozstrzygnięcia na stanie faktycznym ustalonym z naruszeniem zasad oceny dowodów. Strona zarzuciła, że pomimo jednoznacznych zaleceń Sądu co do ponownego badania sprawy, organ administracji nie przeprowadził dowodu z zeznań świadka, konsultacji z patomorfologiem oraz ponownie nie uznała wartości dowodowej wyników badań histopatologicznych, ograniczając rozpoznanie sprawy do bezrefleksyjnego podtrzymania poprzedniego środowiska.
Na koniec przedstawionych w skardze wywodów, pełnomocnik skarżącej podkreślił, iż rozpoznawana sprawa ma specyficzny charakter, bowiem dotyczy stwierdzenia choroby zawodowej u osoby zmarłej, zatem postępowanie sanitarne winno uwzględniać tę specyfikę, przede wszystkim w zakresie oceny dowodów.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Godzi się dodatkowo podkreślić, iż – stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. – rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną.
W ocenie Sądu, kwestionowanej decyzji nie można postawić skutecznego zarzutu sprzeczności z prawem w rozumieniu w art. 145 p.p.s.a., gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie znajduje dostateczne podstawy w prawie materialnym, jego wydanie zaś poprzedziło postępowanie administracyjne przeprowadzone bez uchybień mających wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego – zgodnie z przepisami proceduralnymi – tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, a więc mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej u J. B. zostało rozpoczęte pod rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zatem przepisy zawarte w tym akcie winny znajdować zastosowanie w sprawie. Bezsprzecznie również, organy sanitarne, prowadząc ponowne postępowanie w sprawie choroby zawodowej zmarłego J. B., wadliwie i wbrew zaleceniom Sądu zastosowały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Jednakże jak wskazano powyżej, Sąd rozpoznający sprawę zobligowany jest uchylić decyzję, jeżeli w toku postępowania administracyjnego organy zastosowały wadliwe przepisy postępowania, o ile takie wadliwe przepisy miały istotny wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Zdaniem składu orzekającego, taka sytuacja nie zaistniała w niniejszej sprawie.
Zgodnie z § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Zgodnie z pkt 2 Wykazu chorób zawodowych - stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia - do chorób zawodowych zalicza się "pylice płuc".
Według § 2 ust. 1 rozporządzenia z 2002 r., "przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy". Zgodnie z wykazem chorób zawodowych – stanowiącym załącznik do powołanego rozporządzenia – do chorób zawodowych zalicza się między innymi pylice płuc (krzemową, pylicę górników kopalń, pylico – gruźlicę, pylicę spawaczy, pylicę azbestową oraz inne rodzaje pylic) – pkt. 3
W świetle powyższego przyjąć należy, że na gruncie obu wskazanych aktów wykonawczych, w sprawie przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, ustalenia wymaga: po pierwsze – czy choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do w/w rozporządzeń, po drugie – czy choroba zawodowa spowodowana została działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Oceniając działanie czynnika szkodliwego uwzględnić należy przy tym rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego jak i sposób wykonywania pracy (§ 3 ust. 2 rozporządzenia z 1983 r.), "rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i okres narażenia zawodowego (§ 2 ust. 3 rozporządzenia z 2002 r.).
W badanym wypadku narażenie zawodowe na ponadnormatywne stężenie pyłu kamienno – węglowego w środowisku zawodowym, w latach 1960-1985 J. B. było bezsporne. Rozstrzygnięcia wymagało natomiast, czy u zmarłego rozpoznano chorobę kwalifikowaną do schorzeń o charakterze zawodowym – pylicę płuc. Choroba ta również w wykazach chorób zawodowych – odpowiednich załącznikach do aktów wykonawczych określona była jednakowo. Wobec okoliczności, że zastosowane przez organy sanitarne przepisy, w istotnym dla sprawy zakresie, różniły się od przepisów rozporządzenia, które winno stanowić podstawę prawną wydanej decyzji, jedynie w zakresie ustalenia narażenia zawodowego, wobec nie kwestionowanego przez żadną ze stron ustalonego narażenia na ponadnormatywne zapylenie, nie można było uznać, aby uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tym samym, by mogło ono stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonego aktu.
Odnosząc się do dalszych zarzutów skargi, wyjaśnić należy, że ustalenia stanu faktycznego w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Art. 80 k.p.a., wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów ze wskazaniem (w uzasadnieniu rozstrzygnięcia - art.107 § 1 i § 3 k.p.a.), jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn dla których dowodom tym dał wiarę.
Zgodnie z przepisem § 7 powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych (...). Należy przyjąć, że wymóg ten został spełniony, bowiem orzeczenia medyczne wydane w niniejszej sprawie, sporządzone zostały przez jednostki, które spełniają wymogi powołanego aktu wykonawczego (D. Ośrodek Medycyny Pacy, Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. oraz Instytut Medycyny Pracy im. prof. N. w Ł.).
Co prawda, przewidziany cytowanym przepisem tryb ustalania istnienia pierwszej z w/w przesłanek tj. choroby zawodowej, mieszczącej się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organu orzekającego z obowiązku ustalania prawdy obiektywnej. Za utrwalony uznać należy pogląd, iż wymóg orzeczenia przez właściwe jednostki służby zdrowia o chorobie zawodowej nie oznacza jednakże związania tym orzeczeniem organu administracyjnego, orzekającego w sprawie. Wskazane orzeczenia lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, są jedynie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a.. Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tych opinii, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie, w granicach zakreślonych powołanym wyżej art. 80 k.p.a. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna - aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć - zawierać przekonywujące uzasadnienie.
Zdaniem Sądu, rozpoznając niniejszą sprawę organy inspekcji sanitarnej w pełni zastosowały się do wymienionych dyspozycji.
W toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego - dotyczącego ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie choroby zawodowej u męża skarżącej - w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wbrew zarzutom skargi – organ sanitarny zastosował się do zaleceń zawartych w wyroku Sądu z dnia 14 lipca 2006 r.
Uchylając decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał przede wszystkim na nie poddający się kontroli sądowej charakter zgromadzonych dowodów, brak jasnych i wyczerpujących wyjaśnień, dlaczego odmówiono mocy dowodowej wynikom badania histopatologicznego - pomocniczo wskazując, że o ile na podstawie samego tylko "rozpoznania sekcyjnego" nie uda się wyjaśnić przedstawionych okoliczności, do dyspozycji organów administracyjnych pozostaną jeszcze takie środki dowodowe jak chociażby przesłuchanie w charakterze świadka "autora" tego rozpoznania.
Wyraźnego podkreślenia wymaga, że w toku ponownego badania sprawy, organ odwoławczy zwrócił się z wnioskiem o wyczerpujące wyjaśnienia do Krajowego Konsultanta w dziedzinie medycyny pracy, której opinia zaważyła na wydaniu uchylonej przez Sąd wcześniejszej decyzji.
W odpowiedzi, organ drugiej instancji otrzymał obszerne pismo, w którym ustosunkowano się w zasadzie do wszystkich zarzutów Sądu i uzupełniając o to pismo materiał dowodowy sprawy, wyeliminowano braki w postaci niejasnych opinii i nie poddających się kontroli wywodów.
W przekonujący sposób wyjaśniono przede wszystkim, iż odmowa mocy dowodowej rozpoznaniu sekcyjnemu nie wynikała - jak się wydawało - z zastosowania ogólnej zasady, że pylice płuc rozpoznać można jedynie na podstawie badań radiologicznych, ale z powodu braku wyników poszczególnych badań i ich opisów, na jakich można byłoby oprzeć takie stwierdzenie.
U J. B. jednostki medyczne, zarówno we W., S. jak i w Ł., uznały, że z medycznego punktu widzenia, brak jest merytorycznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej – pylicy płuc, bowiem zarówno zdjęcia radiologiczne wykonywane na przestrzeni lat jak i badania histopatologiczne takich podstaw nie dały.
Wobec jasnych i wyczerpujących wyjaśnień odnośnie badań (i radiologicznych i histopatologicznych), słusznie organy uznały za zbędne przeprowadzanie dalszych dowodów, chociażby z zeznań świadka, bowiem w przekonujący sposób zostało wywiedzione, że u J. B. brak było schorzenia uzasadniającego zakwalifikowanie go jako choroby zawodowej.
W ocenie Sądu nie można też skutecznie zarzucić organom sanitarnym przekroczenia granic swobodnej oceny powyższych dowodów, według zasady wyrażonej w art. 80 k.p.a. Skoro bowiem wyczerpujące opinie uprawnionych do orzekania w tym zakresie lekarzy, w sposób przekonujący wskazują że u J. B. nie została rozpoznana żadna odmiana pylicy płuc, to uprawnione jest stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że organy administracyjne uprawnione są do swobodnej oceny dowodów (w tym też opinii lekarskich - a taki charakter posiadają przecież orzeczenia właściwych placówek służby zdrowia). Przy ocenie dowodów baczyć jedynie należy, aby nie przybrała ona formy "dowolności". W ocenie Sądu dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Wskazano bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jednoznaczny przyczyny, dla których opiniom tym dano wiarę. Zgodzić należy się według składu orzekającego z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie poprzedzone zostały specjalistycznymi badaniami, skoro opinie te są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu, a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do uznania ich za lakoniczne, nieprzekonujące, a zatem odmówienie im wiarygodności byłoby nieuzasadnione. W orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmuje się, iż organ nie może dokonać rozpoznania choroby sprzecznie z orzeczeniem lekarskim. Prawidłowo sporządzone orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest w tym sensie "wiążące" dla organów inspekcji sanitarnej, prowadzi więc do odmowy stwierdzenia choroby. Podkreślić przy tym trzeba raz jeszcze, że jeżeli orzeczenie lekarskie jest sporządzone w sposób rzetelny i solidny, znajduje poparcie w przeprowadzonych badaniach, jest wyczerpująco uzasadnione, to organ sanitarny nie ma podstaw do jego kwestionowania.
Godzi się zauważyć, iż zarówno organ administracyjny, jak również Sąd nie posiada wiedzy fachowej, specjalistycznej, która jest niezbędna do rozpoznania chorób zawodowych. Wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki wydające w tym zakresie stosowne, prawem przewidziane orzeczenia lekarskie. Rzeczą organów administracyjnych, a w dalszej kolejności Sądu, jest jedynie badanie prawidłowości wydania danego orzeczenia lekarskiego, rzetelności jego uzasadnienia, logiczności rozumowania i zgodności z prawem, a nie ocena merytoryczna. Skoro więc w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki służby zdrowia ocenić należy jako rzetelne, spójne, nie pozostające ze sobą w sprzeczności, należycie i wyczerpująco uzasadnione, to w konsekwencji nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami.
Ponieważ w przedmiotowej sprawie nie rozpoznano pylicy płuc, to brak było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło