III SA/Wr 279/07
WyrokWSA we Wrocławiu2008-06-12
Skład orzekający: Anna Moskała, Maciej Guziński, Magdalena Jankowska-Szostak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy fakt nie zamieszkiwania osoby w miejscu stałego zameldowania, potwierdzony dowodami, w tym zeznaniami świadków i informacjami policji, stanowi wystarczającą podstawę do orzeczenia o wymeldowaniu, nawet jeśli osoba ta twierdzi, że nie miała możliwości powrotu do lokalu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo ustaliły stan faktyczny, zgodnie z którym skarżący opuścił miejsce stałego zameldowania. Fakt ten, potwierdzony dowodami, stanowił wystarczającą przesłankę do wymeldowania na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Sąd podkreślił, że wymeldowanie jest aktem rejestracji ustania pobytu, a nie rozstrzyganiem sporów rodzinnych czy mieszkaniowych. Nawet jeśli skarżący twierdził, że uniemożliwiono mu powrót do lokalu, nie podjął on skutecznych środków prawnych, aby temu zaradzić, co w świetle orzecznictwa NSA również można uznać za równoznaczne z opuszczeniem lokalu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Postępowanie wszczęto na wniosek byłej żony, która twierdziła, że skarżący wyprowadził się siedem lat wcześniej i nie zamieszkuje w lokalu. Dowody zebrane przez organy, w tym zeznania świadków i informacje policji, potwierdzały fakt nie zamieszkiwania skarżącego w lokalu, mimo jego zaprzeczeń. Po kilku uchyleniach decyzji przez organ odwoławczy z powodu niejasności co do legitymacji procesowej wnioskodawczyni, organy ostatecznie uznały, że skarżący opuścił lokal i orzekły o jego wymeldowaniu. Skarżący zarzucał bezprawne działania organów i brak możliwości powrotu do lokalu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński (sprawozdawca) Asesor WSA Magdalena Jankowska-Szostak Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 12 czerwca 2008 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
Postępowanie w sprawie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] we W wszczęto na wniosek jego byłej żony. O tym fakcie organ meldunkowy, zawiadomieniem z dnia 16 sierpnia 2006 r., powiadomił zainteresowane osoby.
W trakcie postępowania wnioskodawczyni wskazała, że jej były mąż wyprowadził się z mieszkania siedem lat temu, zabierając ze sobą rzeczy osobiste. Zamieszkuje obecnie u swojej konkubiny w lokalu przy ul. [...] we W , a do miejsca stałego zameldowania przychodzi jedynie po odbiór kierowanej do niego korespondencji. Od maja 2006 r. przesłał płacić przypadającą na niego część czynszu za mieszkanie.
Przesłuchani w sprawie, wskazani przez wnioskodawczynię świadkowie: sąsiadka, córka stron i jej chłopak potwierdzili, iż skarżący nie mieszka w spornym lokalu. Posiada tam zamknięty pokój ze swoimi narzędziami, ale nie użytkuje go, w związku z czym pokój ten jest zaniedbany i wychłodzony.
Skarżący przesłuchany w trakcie postępowania wyjaśniającego oświadczył w dniu 23 sierpnia 2006 r., że nadal mieszka w lokalu przy ul.[...] , posiada do niego klucze i znajdują się tam jego rzeczy osobiste. Sugerował, że to raczej jego była żona z córką nie zamieszkują w spornym lokalu. Jego zdaniem zeznania sąsiadki, jako osoby niepełnosprawnej, są niewiarygodne. Podniósł również fakt braku legitymacji procesowej byłej żony do występowania z wnioskiem o jego wymeldowanie z miejsca pobytu stałego, wobec bezprawnego zawarcia z nią przez G W umowy najmu tego lokalu.
W trakcie postępowania uzyskano także informacje od miejscowej jednostki Policji stwierdzającą, że skarżący nie mieszka w przedmiotowym lokalu, mimo kilku wizyt nie zastano go w tym lokalu. W aktach sprawy znajduje się także notatka Z Z K we W z dnia 30 sierpnia 2006 r. informująca, że skarżący nie zamieszkuje w miejscu stałego meldunku.
W tym stanie, decyzją z dnia [...] r. (... ) P M W orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] we W . Rozpatrując odwołanie W D decyzją z dnia [...] r.(...) uchylił powyższą decyzję i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, ze względu na brak wyjaśnienia kwestii legitymacji procesowej wnioskodawczyni.
Kolejną decyzją z dnia [...]r. (...) organ pierwszej instancji ponownie orzekł o wymeldowaniu skarżącego z dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Została ona także uchylona przez W decyzją z dnia [...] r. (...), z powodu nie wyjaśnienia i nie uzasadnienia w dalszym ciągu kwestii legitymacji procesowej wnioskodawczyni.
W toku ponownego postępowania organ pierwszej instancji uzyskał z D N U M W pismo z dnia [...] r. (...). Wyjaśniono w nim, że na podstawie umowy z dnia [...] najemcą przedmiotowego lokalu była matka skarżącego, natomiast jako osoby uprawnione do zamieszkiwania w lokalu ujęto w niniejszej umowie syna (skarżącego), jego żonę (wnioskodawczynię) i ich córkę. Skoro w wyroku rozwodowym - wyrok S W - W I Cz dnia [...] . (Sygn. akt...)- każdy z byłych małżonków uzyskała prawo korzystania z odpowiedniej części z lokalu, przy rozpatrywaniu wniosku dotyczącego wydania tytułu prawnego do tego lokalu po śmierci najemczyni, uwzględniony został wspomniany wyżej wyrok rozwodowy. Na jego podstawie sporządzona została umowa najmu dla obojga byłych małżonków.
Uznając powyższe wyjaśnienie za potwierdzenie legitymacji procesowej wnioskodawczyni do wnioskowania o wymeldowanie byłego męża, P W decyzją z dnia [...] r. (WSO....) orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] we W .
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi pierwszej instancji podejmowanie wymierzonych przeciw niemu działań niezgodnych z prawem, powołując się na złożone w kwietniu 2006 r. doniesienie w tej sprawie do prokuratury. Niemniej, mimo wezwania organu drugiej instancji do przedłożenia dokumentacji związanej ze złożonym rzekomo w kwietniu 2006 r. doniesieniem do prokuratury o popełnieniu przestępstwa na gruncie panujących w organach administracji publicznej "nadrzędnych nad prawem powiązań nieformalnych", skarżący tego nie uczynił.
Rozpatrując odwołanie, zaskarżoną decyzją W D utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu podniesiono, że w świetle przeprowadzonych przez organ I instancji dowodów bezspornym w niniejszej sprawie jest fakt nie zamieszkiwania skarżącego w miejscu stałego zameldowania, pomimo kwestionowania przez niego materiału dowodowego. Zdaniem organu, nie można dać do końca wiary jego stanowisku ze względu na to, że ma skłonności do manipulowania faktami, jak to uczynił sugerując, że doniósł do P o niezgodnych z prawem działaniach urzędniczych, czemu później sam zaprzeczył.
W uzasadnieniu, odnosząc się do oświadczenia skarżącego o utrudnianiu dostępu do lokalu przez byłą żonę, oraz o nie opuszczeniu miejsca swego stałego zameldowania - w rozumieniu przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych - organ odwoławczy zauważa, że żaden przepis nie zobowiązuje lokatora mieszkania do przebywania w nim określoną ilość godzin dziennie, czy stałego w nim nocowania. Niemniej, zdaniem organu, pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania, który to zamiar określony jest na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. W niniejszej sprawie, zdaniem organ odwoławczego, trudno przypuszczać aby skarżący zamierzał koncentrować swoje sprawy życiowe pod jednym dachem z pozostającą z nim w ostrym konflikcie byłą żoną, zwłaszcza, że sympatyzuje obecnie z inną kobietą.
Ponadto w uzasadnieniu podniesiono, iż za równoznaczną z opuszczeniem lokalu, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale również sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została przez właściciela usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu, co ma miejsce w przedmiotowej sprawie.
Wskazano także w uzasadnieniu, że zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma potwierdzać fakt pobytu w tym lokalu. Utrzymywanie więc w ewidencji ludności zapisu o zameldowaniu osoby, pomimo stwierdzonego faktu opuszczenia przez nią miejsca zameldowania, oznaczałoby tolerowanie fikcji meldunkowej. Meldunek natomiast nie służy rozwiązywaniu konfliktów rodzinnych, wynikających z problemów mieszkaniowych. W zakończeniu uzasadnienia podkreślono, że organ odwoławczy dołożył wszelkich starań, aby wyjaśnić wątpliwości związane z posiadaniem legitymacji procesowej przez wnioskodawczynię, dlatego wcześniej uchylał decyzję organu pierwszej instancji.
Wskazać należy, iż powyższą decyzję W datował na dzień [..] r., a w jej sentencji stwierdził, iż rozpatrzył odwołanie od decyzji P W z dnia[...]. Postanowieniem z dnia [...] (SO...) organ odwoławczy sprostował powyższe zapisy, jako oczywiste omyłki, orzekając, że: w miejsce 17 listopada 2006 r. - powinno być 17 kwietnia 2007 r.; w miejsce 12 października 2006 r. - powinno być 2 marca 2007 r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję skarżący podniósł, że bezpodstawne wymeldowanie ma źródła poza U W . Wskazał, że w kwietniu 2006 r. złożył do właściwej prokuratury zawiadomienie między innymi o posługiwaniu się przez sądem fałszywą umową kupna-sprzedaży auta będącego własnością jego i byłej małżonki, uwiarygodnianą przez W S O U M , a w kilka miesięcy później z tego Wydziału otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania o wymeldowanie z miejsca stałego pobytu na wniosek byłej żony. W uzasadnieniu podniósł także, że urzędniczka tego Wydziału dała mu do zrozumienia, że obojętnie co powie, czy przedłoży i tak zostanie wymeldowany. W konsekwencji selektywnie wybrała te fakty, które potwierdzały tę tezę, zignorowała natomiast okoliczność, że była małżonka - więcej niż w przedmiotowym lokalu - przebywa w mieszkaniu u konkubina, że przedłożona przez nią umowa najmu jest niezgodna z prawem.
Ponadto wskazał, że notatka policyjna nie jest oparta na oświadczeniach sąsiadów, pomimo takiej sugestii organu. Również nie można uznać za dowód okoliczności, że pod domem nie ma jego auta, bowiem od dawna go nie posiada. Podniósł, że po wydaniu pierwszej decyzji o wymeldowaniu była małżonka natychmiast uniemożliwiła mu wstęp o mieszkania. Natomiast Policja, mimo że decyzja o wymeldowaniu nie była prawomocna, uznała, że nie może wejść do swego mieszkania. Z kolei, zdaniem skrzącego, organ pierwszej instancji na tej podstawie stwierdziło, iż "rzekomo z własnej woli nie zamieszkuję w tym mieszkaniu".
W dalszej części uzasadnienia wskazał, że przez ostanie lata, mieszkanie było miejscem, w którym gromadził dokumentację sądowo-prokuratorską i w spokoju zajmował się tymi sprawami. Odcięcie od tej dokumentacji i pozbawienie możliwości odbioru korespondencji jest w interesie sitwy prawniczej i może mieć dla niego opłakane skutki.
Podniósł również, że nie rozumie dlaczego Wojewoda uznał za zasadne trzecie rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, skoro wcześnie dwukrotnie z powodu braku legitymacji procesowej byłej małżonki, uchylał decyzję tego organu. Nie twierdził, że złożył do prokuratury zawiadomienie przeciw W U M, ale przeciw adwokatowi posługującemu się fałszywą umową, uwiarygodnianą przez Wydział Urzędu. Bezspornym jest, zdaniem skarżącego, że od miesięcy bezprawnie uniemożliwia się mu zamieszkiwanie w jego mieszkaniu. Natomiast powoływanie się w tej sytuacji na nie skorzystanie z przysługujących środków prawnych jest bezzasadne, bo ma czas do września 2007 r.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wypowiedziane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym skarżący złożył do akt pismo z dnia 12 czerwca 2008 r., które po odczytaniu dołączono do akt sprawy. W piśmie tym skarżący wskazał na okoliczności i dowody podane już wcześniej w trakcie postępowania administracyjnosądowego, tj. na: uniemożliwianie mu wstępu do mieszkania przed wydaniem ostatecznej decyzji w sprawie; istnienie fałszywej umowy kupna –sprzedaży nabytego przez niego w części samochodu; notatki policji z dnia [...] r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wyjaśnić na wstępie trzeba, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Stosownie do art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 p.p.s.a.), w tym również na decyzje wydawane przez organy meldunkowe. Stosownie natomiast do art. 145 § 1 p.p.s.a. podstawę do uchylenia decyzji stanowią stwierdzenia przez sąd: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu wydana w sprawie przez organ odwoławczy decyzja nie uchybia obecnie obowiązującemu prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu.
Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego. Tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej.
Podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy stanowił art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Zgodnie z jego postanowieniami, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Dlatego źródłem powinności organu administracji dokonania czynności wymeldowania jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła uprawnienie do przebywania w tym miejscu, czy też nie (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 października 2004 r., V. SA 3089/03, LEX 160723; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2003 r., V SA 1398/02, LEX nr 159189).
W tym stanie rzeczy, w sprawie, jako wymaganą prawem przesłankę wymeldowania skarżącego wskazać należało ustanie jego pobytu w spornym lokalu. Nie ma znaczenia w sprawie podnoszona przez skarżącego okoliczność sfałszowania umowy kupna – sprzedaży samochodu z dnia [...] r. a także kwestia pozbawienia go prawa najmu przedmiotowego lokalu. Wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących ustania pobytu określonej osoby w dotychczasowym miejscu stałego zameldowania (jego opuszczenia). Istotny dla sprawy wymeldowania jest więc fakt opuszczenia miejsca stałego zameldowania.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jest spełniona, jeżeli opuszczenie to miało charakter trwały i jest dobrowolne (zob. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2001 r., V SA 3169/00, LEX nr 50123). Rozważając kwestię opuszczenia przez skarżącego lokalu zważyć trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśniał, iż za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2000 r., V SA 1424/99, LEX nr 79243; wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., V SA 3078/00, LEX nr 78937; wyrok NSA z dnia 17 marca 2003 r. V SA 2323/02, LEX nr 159183; wyrok NSA z dnia 25 października 2005 r., OSK 127/05, LEX nr 201437).
Organy administracyjne trafnie przyjęły, że skarżący nie zamieszkuje - w powyższym znaczeniu - w lokalu dotychczasowego miejsca stałego zameldowania.
Wnioskodawczyni we wniosku z dnia 9 sierpnia 2006 r. w sprawie wymeldowania, protokole przesłuchania z dnia 16 sierpnia 2006 r., z dnia 21 lutego 2007 r., pisemnym oświadczeniu z dnia 11 października 2006 r., podniosła, że skarżący – jej były mąż - nie mieszka w mieszkaniu od około siedmiu lat, zamieszkuje u swojej konkubiny. Wyprowadzając się zebrał rzeczy osobiste. Posiada klucze do mieszkania, niemniej przychodzi jedynie do mieszkania aby odebrać kierowaną do niego korespondencję. Przyznany mu w wyroku rozwodowym pokój do korzystania jest cały czas zamknięty. Od maja 2006 r. przestał płacić przypadającą na niego część czynszu. W protokole z dnia 21 lutego 2007 r. oświadczyła ponownie, że były mąż nadal nie zamieszkuje w spornym lokalu i dodała, że od 4 miesięcy nie posiadając do niego kluczy nie pojawił się w mieszkaniu.
Fakt nie zamieszkiwania skarżącego w tym lokalu potwierdzają przesłuchani świadkowie: chłopak córki wnioskodawczyni i skarżącego oświadczył do protokołu z dnia 18 sierpnia 2006 r., że skarżącego w miejscu stałego zameldowania widział dwa lub trzy razy w ciągu siedmiu lat, chociaż praktycznie codziennie jest w mieszkaniu; sąsiadka oświadczyła do protokołu z dnia 22 sierpnia 2006 r., że bywa w mieszkaniu i nie widuje od około 7 lat byłego męża wnioskodawczyni, przychodzi jedynie aby odebrać korespondencję; córka A oświadczyła do protokołu w dniu 25 sierpnia 2006 r., że ojciec nie mieszka w mieszkaniu od siedmiu lat, wyprowadził się dobrowolnie do konkubiny, głównie przychodzi do mieszkania aby odebrać korespondencję, zdarza się, że nie przychodzi przez kilka miesięcy. W zamkniętym pokoju trzyma swoje narzędzia oraz części elektroniczne.
Skarżący przesłuchany do protokołu w dniu 23 sierpnia 2006 r. zaprzeczył, że nie zamieszkuje w lokal przy ul. [...] we W , posiada tam swoje rzeczy osobiste. To jego była żona i córka nie zamieszkują w spornym lokalu. Natomiast zeznanie sąsiadki jest niewiarygodne jako osoby niepełnosprawnej mającej problemy z poruszaniem się. Podtrzymał to stanowisko w pismach z dnia 24 sierpnia 2006 r. i z dnia 11 października 2006 r. kierowanych od organu pierwszej instancji. Niemniej, jak sam twierdzi, żaden z sąsiadów nie zgodził się potwierdzić, że zamieszkuje w spornym lokalu. Należy zauważyć także, że w znajdującym się w aktach sprawy piśmie procesowym skrzącego z 1999 r. skierowanym do sądu powszechnego w sprawie o obniżenie alimentów na córkę, skarżący w uzasadnieniu podniósł, że od lat praktycznie nie żywi się w domu, a od kilku miesięcy tam nie nocuje, od ponad roku jest w związku z inną kobietą. Z dostarczonej dokumentacji wynika, że ostatnią przypadającą na niego część czynszu uiścił za kwiecień 2006 r. Okoliczności te niewątpliwie zaprzeczają wcześniejszym oświadczeniom strony, co pozwalało organom meldunkowym nie dać im wiary.
Fakt nie zamieszkiwania skrzącego w przedmiotowym lokalu potwierdziła policja. W informacji z dnia 12 września 2006 r. Z K K P W – R stwierdził, że skarżący nie zamieszkuje w tym lokalu mieszkalnym. Pomimo kilkukrotnych wizyt nie zastano go w mieszkaniu a jego pokój zamknięty była na klucz.
Z powyższych ustaleń organów meldunkowych wynika, że skarżący sporadycznie przebywa w mieszkaniu - miejscu stałego zameldowania - głównie przychodząc po odbiór korespondencji oraz, że wykorzystuje przyznany pokój do przechowywania dokumentów. Wskazuje to - jak podniesiono w zakażonej decyzji - nie tylko na fizyczne nieprzebywanie w tym lokalu ale i na zamiar jego opuszczenia i skoncentrowania centrum życiowego w innym miejscu, niż lokal dotychczasowego stałego pobytu.
Dodatkowo podnieść należy, że skarżący wskazuje w skardze na bezprawne uniemożliwianie mu zamieszkiwania w mieszkaniu. Niemniej, jak sam przyznał, nie podjął skutecznych działań w celu przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu. W protokole z dnia 21 lutego 2007 r. wnioskodawczyni oświadczyła, że od czterech miesięcy – tj. października 2006 r. - były mąż nie ma kluczy do mieszkania. Potwierdził to sam skarżący w pierwszym odwołaniu z dnia 31 października 2006 r. Mimo tego uniemożliwiana pobytu w mieszkaniu skarżący nie skorzystał do tej pory z przysługujących mu środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu (byłej żony) za bezprawne i umożliwiły powrotu do mieszkania. W tym miejscu wskazać należy, że w przedłożonym do akt sprawy przez wnioskodawczynię prawomocnym wyroku z dnia [...] r., S R dla W K orzekł, że pomiędzy skarżącym a G W nie istnieje stosunek najmu lokalu przy ul. [...]
Mając powyższe na względzie należy przyjąć, że orzekające organy administracyjne zasadnie oceniły, iż opuszczenie lokalu przez skarżącego spełniało przesłankę z art. 15 ust. 2 wskazanej wyżej ustawy. Podkreślić należy, jak trafnie podniósł organ odwoławczy, że zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym, ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu. W konsekwencji fakt opuszczenia lokalu skutkować winien wymeldowaniem.
Skarżący nie został pozbawiony także czynnego udziału w postępowaniu, został powiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie wymeldowania z miejsca pobytu stałego i o możliwości złożenia stosownych wyjaśnień. Z czego skorzystał składając pisma procesowe. Stronie umożliwiono także zapoznanie z aktami, zgromadzonymi materiałami, przed wydaniem decyzji w sprawie. Skarżący oświadczył wyrażnie, że zapoznał się z aktami sprawy przed wydaniem pierwszej decyzji jak i drugiej decyzji organu pierwszej instancji (oświadczenie z dnia 9 października 2006 r. i z dnia 14 grudnia 2006 r.). Powiadomiony został o zakończeniu postępowania przed wydaniem przez organ pierwszej instancji trzeciej w sprawie decyzji, odmówił jednak zapoznania się z aktami sprawy (pismo z dnia 26 lutego 2007 r.).
Również organ drugiej instancji przed wydaniem zaskarżonej decyzji wezwał skrzącego o ewentualne uzupełnienie odwołania poprzez dostarczenie dokumentacji na okoliczność wskazanych w nim nieprawidłowości (pismo z dnia 5 kwietnia 2007 r.). Wprawdzie skarżący nie został powiadomiony o przesłuchaniu świadków, niemniej zapoznał się z ich zeznaniami, przy zapoznaniu z aktami sprawy. Zgłosił bezpośrednio jedynie zastrzeżenia co do zeznań sąsiadki z uwagi na jej stan zdrowia. Niepełnosprawność, trudności w poruszaniu nie sposób jednak uznać za okoliczność podważającą wiarygodność tego zeznania. Nie zaproponował innych świadków w sprawie, nie wskazała pytań jakie chciałby zadać świadkom. Nie trafny jest zarzut skargi sugerujący jakoby organ meldunkowy oceniał informację policji jako rzekomo opartą na oświadczeniach sąsiadów. W notatce tej wyraźnie zaznaczono, że sąsiedzi nie chcą się wypowiadać na ten temat, została więc sporządzona na podstawie informacji własnych policji.
W toku postępowania skarżący, zgodnie z zasadą ogólną czynnego udziału strony w postępowaniu, skorzystał z prawa żądania przeprowadzenia dowodu, w kwestii legalności umowy najmu, dającej jego byłej żonie legitymację procesową do złożenia wniosku o jego wymeldowanie. Natomiast w sytuacji, wskazania uprawnienia byłej żona do przedmiotowego mieszkania, niezasadny jest zarzut skargi co do zmiany stanowiska W w sprawie i utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji wcześniej uchylanej z tego powodu.
Przedmiotem postępowania w sprawie było wymeldowanie skarżącego z przedmiotowego lokalu, a nie jego byłej żony i córki, nie trafny jest więc zarzut zignorowania przez organy meldunkowe wyjaśnienia kwestii zamieszkiwania tych osób w przedmiotowym lokalu, jak i wybiórczego traktowania dostarczanych materiałów w sprawie.
W tym stanie rzeczy, decyzja W D utrzymująca w mocy decyzję P W orzekającą o wymeldowaniu skarżącego, w oparciu o przesłankę opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania się, odpowiada prawu.
Mając na względzie powyższe, skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło