III SA/Wr 291/06

WyrokWSA we Wrocławiu2006-10-30

Skład orzekający: Józef Kremis, Maciej Guziński, Jerzy Strzebińczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy faktura VAT wystawiona przez jednego ze współwłaścicieli na siebie jako nabywcę, po rozwiązaniu spółki cywilnej, może stanowić wystarczający dowód własności do rejestracji pojazdu?
Ratio decidendi
Faktura VAT wystawiona przez jednego ze współwłaścicieli na siebie jako nabywcę, po rozwiązaniu spółki cywilnej, nie może stanowić wystarczającego dowodu własności do rejestracji pojazdu, jeśli nie wykazano w sposób niebudzący wątpliwości nabycia udziału drugiego współwłaściciela. W takiej sytuacji, gdy jeden ze współwłaścicieli rozporządza udziałem drugiego bez odpowiedniego pełnomocnictwa, czynność prawna jest nieważna, a organ rejestracyjny ma obowiązek odmówić rejestracji.
Stan faktyczny
Skarżąca J. K. wniosła o rejestrację samochodu marki Citroen Berlingo, który był przedmiotem współwłasności jej i P. H. po rozwiązaniu spółki cywilnej. Skarżąca przedstawiła fakturę VAT, na której widniała jako sprzedawca (w imieniu spółki) i nabywca (na własną działalność). P. H. zakwestionował tę transakcję, twierdząc, że nie wyraził zgody na zmianę prawa własności. Organ rejestracyjny odmówił rejestracji, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, wskazując na naruszenie art. 108 Kodeksu cywilnego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, argumentując, że umowa rozwiązania spółki pozwalała na dysponowanie majątkiem i że działała w dobrej wierze.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Józef Kremis (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk Protokolant Adam Sak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 30 października 2006 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie rejestracji samochodu oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. – powołując jako podstawę prawną art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.r.d."), § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczenia pojazdów (Dz. U. Nr 133, poz. 1123 z późn. zm.) w związku z art. 108 Kodeksu cywilnego oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego – utrzymało w mocy decyzję Starosty D. z dnia [...] (Nr [...]) odmawiającą J. K. rejestracji samochodu marki Citroen Berlingo Nr rej. [...]. Na podstawie dowodu rejestracyjnego Nr 6497706, wydanego przez Starostę D., ustalono, że samochód marki Citroen Berlingo o numerze rejestracyjnym [...], był w dacie rejestracji przedmiotem współwłasności J. K. oraz P. H. W dniu [...] do Starostwa Powiatowego w D. wpłynął wniosek J. K. o rejestrację tego samochodu. Do wniosku dołączono fakturę Nr 193 z dnia [...] wskazującą jako sprzedawcę wymienionego wcześniej samochodu firmę A S.C. – J. K. i P. H., z siedzibą w Ś., oraz J. K. jako nabywcę samochodu (przy czym za sprzedawcę podpisała się J. K.), zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej wnioskodawczyni oraz P. H., dowód rejestracyjny, kartę pojazdu. Decyzją z dnia [...] pojazd ten został zarejestrowany czasowo pod numerem [...]. W dniu [...] do Starostwa Powiatowego w D. wpłynęło pismo P. H., w którym poinformował o niewyrażeniu przez niego zgody na zmianę prawa własności pojazdu, żądając jednocześnie wyjaśnienia przyczyn zarejestrowania samochodu bez jego zgody. W reakcji na to oświadczenie J. K. w piśmie z dnia [...] (skierowanym do Starostwa Powiatowego w D.) wyjaśniła, że do dnia [...] prowadziła spółkę cywilną A z P. H. a samochód był wykorzystywany do działalności tejże spółki. Z tym dniem spółka została rozwiązana i wspólnicy postanowili, że mienie spółki będące w użytkowaniu wspólników pozostaje we władaniu wspólników z możliwością jego rozdysponowania. Na tej podstawie J. K. zakupiła samochód na potrzeby prowadzonej przez nią działalności pod firmą B, zaś fakturę zakupu biuro prowadzące księgowość zaksięgowało na jej rzecz. Na dowód twierdzeń zawartych w piśmie J. K. dołączyła umowę spółki cywilnej (w której w § 14 strony umowy postanowiły, że likwidację spółki przeprowadzą obaj wspólnicy), aneks do umowy z dnia [...], umowę rozwiązania spółki cywilnej z dnia [...] (z której wynika, że do czasu ostatecznego rozliczenia każda ze stron może dysponować wyposażeniem i towarami, jakie fizycznie posiada w dniu rozwiązania spółki, a ewentualne rozdysponowanie towarów i wyposażenia będzie uwzględnione w rozliczeniu końcowym) oraz aneks do umowy rozwiązania spółki, określający należący do wspólników majątek i jego wartość. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wskazało na art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, według którego rejestracji dokonuje się na podstawie między innymi dowodu własności pojazdu lub dokumentu potwierdzającego powierzenie pojazdu. Stosownie zaś do art. 108 Kodeksu cywilnego, pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonywa w imieniu mocodawcy, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa albo że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Organ odwoławczy podkreślił, sporny samochód był zarejestrowany na dwie osoby, tj. J. K. oraz P. H., a więc sprzedaży tego samochodu na rzecz jednej z tych osób mogły dokonać te osoby lub jedna z nich, na podstawie pełnomocnictwa przewidującego taką możliwość. Skoro J. K., działając w imieniu własnym oraz P. H., dokonała sprzedaży samochodu na swoją rzecz, to do czynności tej wymagane było pełnomocnictwo uwzględniające tę sytuację, nie zaś ogólne postanowienia zawarte w umowie o rozwiązaniu spółki. Zważywszy, że P. H. zakwestionował tę czynność i poinformował o tym organ rejestrujący, przeto Starosta D. zasadnie odmówił rejestracji tego pojazdu, kwestionując w tych okolicznościach dowód własności pojazdu przedstawiony przez wnioskodawczynię. Skutkiem naruszenia normy zawartej w art. 108 Kodeksu cywilnego jest nieważność czynności prawnej dokonanej z udziałem takiego pełnomocnika. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu J. K. – reprezentowana przez P. K. (brata skarżącej) – wniosła o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i nakazanie organowi pierwszej instancji wydania decyzji o rejestracji samochodu marki Citroen Berlingo, Nr rej. [...], na rzecz skarżącej, jako wyłącznego właściciela tego pojazdu. Skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że według dyrektywy sformułowanej w art. 65 Kodeksu cywilnego, w celu ustalenia prawidłowej treści czynności prawnej, tj. zawartej w dniu [...] umowy rozwiązania spółki prawa cywilnego, należy uwzględnić zarówno jej treść, jak i towarzyszące tej umowie okoliczności faktyczne. Zgodnie z art. 56 Kodeksu cywilnego, zawartą przez skarżącą z ówczesnym wspólnikiem, P. H., umowę rozwiązania spółki cywilnej należy postrzegać jako czynność prawną wywołująca nie tylko skutki w niej zawarte, lecz również te wynikające m. in. z zasad współżycia społecznego. Treścią zawartej przez wspólników umowy rozwiązania spółki cywilnej było m. in. porozumienie o ewentualnym rozdysponowaniu majątku spółki przez każdego ze wspólników, co wynika z punktu 3 umowy rozwiązania spółki cywilnej, według którego "do czasu ostatecznego rozliczenia każda ze stron może dysponować wyposażeniem i towarami, jakie fizycznie posiada w dniu rozwiązania spółki, a ewentualne rozdysponowanie przedmiotowych towarów i wyposażenia będzie uwzględnione w rozliczeniu końcowym". W takiej sytuacji za bezzasadne – zdaniem skarżącej – należy uznać stanowisko SKO, że do czynności zbycia pojazdu będącego w nieustającym posiadaniu skarżącej, niezbędne było szczególne, uwzględniające taką okoliczność, pełnomocnictwo. Według skarżącej, zawarcie umowy o rozwiązaniu spółki doprowadziło do zakończenia współwłasności łącznej, wskutek czego składnik majątku spółki w postaci pojazdu marki Citroen Berlingo zmienił swój charakter, tj. przestał być współwłasnością łączną (bezudziałową), a przekształcił się we współwłasność w częściach ułamkowych (art. 875 § 1 Kodeksu cywilnego; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 lutego 1996 r., l ACr 647/95). Przy ocenie czynności polegającej na zbyciu rzeczy wspólnej – stanowiącej współwłasność w częściach ułamkowych – należy wziąć pod uwagę dwie okoliczności, tj. cel zamierzonej czynności oraz interesy obu współwłaścicieli. Sporny pojazd pozostawał w posiadaniu skarżącej od czasu jego nabycia przez wspólników spółki aż do chwili jego zbycia. Okoliczność zbycia tego pojazdu przez skarżącą, jako czynność kończąca współwłasność, przewidziana była w pkt 3 umowy rozwiązania spółki. Z uwagi na fakt, że P. H. nigdy nie wyraził chęci nabycia pojazdu, a wręcz przeciwnie, zgodził się go zbyć na rzecz skarżącej, należy uznać, iż zbywając ten pojazd skarżąca działała w dobrej wierze oraz interesie nie tylko własnym, lecz również P. H. W ten sposób zapobiegła niepotrzebnej utracie wartości pojazdu w wyniku jego przestoju. Dalsze bowiem użytkowanie pojazdu przez jednego ze wspólników przy zachowanym status quo co do współwłasności byłoby co najmniej nieekonomiczne, gdyż żaden z nich, nie będąc wyłącznym właścicielem pojazdu, niemógłby go zarejestrować na siebie, aby następnie wprowadzić go do ewidencji środków trwałych i odliczać związane z użytkowaniem koszty. W takim wypadku należy uznać, iż zbycie spornego pojazdu przez skarżącą było jak najbardziej celowe. Ponadto w przypadku pojazdu, jako rzeczy "niepodzielnej", tzn. takiej, której nie można podzielić bez obniżania jej wartości, jego zbycie było całkowicie uzasadnione. Faktura VAT Nr 193 z dnia [...] wskazuje, że cena sprzedaży pojazdu na dzień jego zbycia wynosiła 11.000 zł netto i odpowiadała osiągalnej na wolnym rynku cenie pojazdu tej samej marki, modelu, rocznika o podobnym przebiegu. Tym samym w żaden sposób nie doszło do naruszenia interesu P. H., jako drugiego współwłaściciela. Skarżąca nadmieniła ponadto, że P. H. przyznał m. in. w obecności pełnomocnika skarżącej, P. K., iż nie podważa samej czynności polegającej na zbyciu pojazdu, gdyż na taką czynność sam zgodził się pisemnie w umowie rozwiązania spółki, co następnie podtrzymał w ustnym oświadczeniu przy wystawianiu faktury sprzedaży pojazdu w biurze rachunkowym prowadzącym rachunkowość spółki. P. H. kwestionuje jedynie fakt, że w wyniku zbycia nowym (całkowitym) właścicielem i użytkownikiem tego pojazdu stała się skarżąca. Z tym faktem P. H. nie chce się pogodzić, gdyż – co jak sam przyznaje – obawia się konkurencji ze strony skarżącej. W tym kontekście zrozumiałym, choć nie do zaakceptowania, jest takie przewrotne "żądanie" (post fatum) przez P. H. od Starostwa Powiatowego w D. wyjaśnień, co do przyczyn zarejestrowania pojazdu bez jego zgody. Dowodami na tak przewrotne i umotywowane chęcią szkodzenia skarżącej działanie P. H. są nie tylko jego wypowiedzi lecz również konkretne powiązane z niniejszą sprawą działania, w tym m. in.: • zgłoszone przez P. H. na policję oraz do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez skarżącą przestępstwa polegającego na zawłaszczeniu pojazdu (dowód: sygnatura akt DS3398/05; Prokuratura Rejonowa w Dzierżoniowie – brak podstaw do wszczęcia dochodzenia); • oczernianie dobrego imienia J. K. w listach wysyłanych do byłych klientów s.c. A z zarzutem, że nie rozliczyła się ona z P. H. z majątku spółki (dowód: kopia listów w załączeniu); • kierowanie pod adresem skarżącej gróźb, jak również wymuszanie konkretnych zachowań od byłego pracownika s.c. A, I. Ł., obecnie zatrudnionej u skarżącej (dowód: kopia pisemnego oświadczenia I. Ł. oraz sprawa tocząca się w Prokuraturze Rejonowej w Tychach, jako właściwej ze względu na miejsce zamieszkania pokrzywdzonej). Takie świadome działania P. H. są zdaniem skarżącej co najmniej niemoralne i sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.p.s.a."). Kryterium legalności, przewidziane w art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy [art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a.], jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Sformułowane w skardze zarzuty oraz mające je wesprzeć argumenty nie mogą skutecznie podważyć kwestionowanej decyzji, gdyż znajduje ona dostateczne podstawy w obowiązującym prawie materialnym, jej zaś wydanie zostało poprzedzone postępowaniem przeprowadzonym z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ocenę legalności kwestionowanej decyzji należy rozpocząć od przypomnienia, że zbiór dokumentów niezbędnych do rejestracji pojazdu został wskazany w art. 72 u.p.r.d., przy czym zawarty w tym unormowaniu katalog jest wyczerpujący i nie może być rozszerzony przez organy prowadzące postępowanie rejestracyjne (zob. R. A. Stefański, Prawo o ruchu drogowym. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2005, wyd. II). Trzeba także podkreślić, że obowiązek przedstawienia tych dokumentów ciąży na składającym wniosek o zarejestrowanie pojazdu. Stąd też w judykaturze przyjęto, że w razie niespełnienia przewidzianych prawem warunków, tj. nieprzedłożenia wymaganych dokumentów, nie może nastąpić rejestracja pojazdu. Dokumenty te muszą być prawdziwe nie tylko w znaczeniu formalnym, czyli sporządzone przez powołane do tego organy lub osoby (formalna autentyczność dokumentu), lecz także zgodne ze stanem faktycznym (zob. wyroki NSA z dnia 12 marca 1998 r., II SA 32/98, LEX Nr 41680 oraz z dnia 25 stycznia 2000 r. II SA 2506/99, LEX Nr 55319). W ustawowym katalogu dokumentów niezbędnych do rejestracji znalazł się także dowód własności pojazdu (art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d.), który dla organów rejestracyjnych stanowi faktyczną podstawę wydania decyzji o zarejestrowaniu pojazdu na rzecz podmiotu legitymującego się prawem własności. Wśród dowodów wskazujących na tytuł własności pojazdu wymienia się przede wszystkim umowę sprzedaży, umowę zamiany, umowę darowizny, umowę o dożywocie, fakturę VAT oraz prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności (§ 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów – Dz. U. Nr 133, poz. 1123 z późn. zm.). Wyliczenie to nie zamyka drogi do wykazania własności pojazdu innymi jeszcze dokumentami, jako że dowody wskazane w rozporządzeniu są najbardziej typowe i najczęściej występują w obrocie prawnym. Istotne jest jednak, by dokument legitymujący prawo podmiotowe własności stanowił oryginał (zob. wyrok NSA z dnia 11 maja 1998 r., II SA 283/98, LEX Nr 41672). Dowód własności pojazdu obowiązany jest przedstawić podmiot występujący o zarejestrowanie tegoż pojazdu, przy czym dowód taki nie może wywoływać wątpliwości ani co do przedmiotu własności, ani też co do podmiotu (podmiotów), którym przysługuje to najszersze prawo rzeczowe. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie akcentowano, że właściwe organy dokonują rejestracji na podstawie dokumentów potwierdzających niesporne stany w sferze stosunków własnościowych, co oznacza, iż nie mogą one ani kreować, ani korygować tychże stosunków. Jeżeli więc wnioskodawca nie przedstawi bezspornych dowodów własności pojazdu i jego podstawowych elementów, organy administracji publicznej obowiązane są odmówić zarejestrowania zgłoszonego pojazdu (zob. w szczególności wyroki z dnia 14 października 1998 r., II SA 1093/98, LEX Nr 41322; z dnia 4 lutego 1998 r., II SA 1258/98, LEX 41343). Obowiązujące regulacje nie stwarzają podstaw prawnych ku temu, ażeby spór dotyczący zagadnienia własności samochodu mógł być rozstrzygnięty przez niekompetentny w takich sprawach organ administracji publicznej, prowadzący postępowanie administracyjne o rejestrację określonego pojazdu mechanicznego (zob. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 1994 r., SA/Ka 2084/93, OSN Prokuratura i Prawo 1995, nr 5, poz. 54), gdyż ustalenie co do istnienia czy też nieistnienia określonego prawa (a więc także prawa własności) lub stosunku prawnego (np. stosunku zobowiązaniowego wynikłego z umowy sprzedaży) należy do właściwości sądów powszechnych (art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego). Odnosząc poczynione uwagi do rozpoznawanej sprawy, należy zauważyć, że organy rejestracyjne niewadliwie ustaliły i oceniły, iż przedłożona przez wnioskodawczynię faktura VAT Nr 193 z dnia 31 lipca 2005 r. nie mogła stanowić bezspornego – w rozumieniu art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d. – dowodu przysługiwania J. K. wyłącznego prawa własności pojazdu opisanego w tym dokumencie, co wykluczało zarejestrowanie tego samochodu na rzecz wnioskodawczyni. Akta administracyjne sprawy wskazują, że samochód ciężarowy Citroen Berlingo (Nr rej. [...]) stanowił pierwotnie przedmiot współwłasności łącznej (art. 863 Kodeksu cywilnego) J. K. i P. H. (co potwierdza karta informacyjna pojazdu – k. 4 akt oraz dowód rejestracyjny pojazdu – k. 14 akt), jako wspólników spółki cywilnej A, powstałej w wyniku umowy z dnia [...] (k. 23 akt). Wskutek rozwiązania stosunku spółki cywilnej (umową z dnia [...] – k. 18 akt) z dniem [...] (ust. 1 umowy) dotychczasowa współwłasność łączna J. K. i P. H. przekształciła się we współwłasność w częściach ułamkowych między tymi podmiotami (art. 875 § 1 Kodeksu cywilnego), co oznacza, że sporny pojazd stał się przedmiotem współwłasności regulowanej w art. 195 i nast. Kodeksu cywilnego. Oceniając zdarzenie prawne, które ma odzwierciedlać przedłożona przez J. K. faktura, nie można nie dostrzec, że dokument ten – jak podkreśliły to także organy właściwe w sprawach rejestracji – wywołuje uzasadnione wątpliwości w kwestii tytułu prawnego J. K. do spornego pojazdu w dniu złożenia wniosku o rejestrację oraz co do skutków prawnych czynności rozporządzającej, mającej uczynić J. K. wyłącznym właścicielem samochodu. Jeżeli bowiem przyjąć, że w dniu wystawienia wspomnianej faktury spółka cywilna A – J. K. i P. H. była już rozwiązana, to w dokumencie tym, po pierwsze – wadliwie określono sprzedawcę, wskazując go jako nieistniejącą strukturę organizacyjną. Po drugie zaś J. K. wystąpiła w objętej fakturą czynności prawnej zarówno po stronie sprzedawcy, jak i nabywcy (OPTYKA – OPTOMETRIA – J. K.), podpisała się za osobę uprawnioną do otrzymania faktury i za osobę uprawnioną do wystawienia faktury, dokonując niedopuszczalnej w prawie cywilnym czynności prawnej "z samym sobą" i rozporządzając bez podstawy prawnej cudzym udziałem we współwłasności spornego pojazdu. Skoro samochód ten stanowił przedmiot współwłasności w częściach ułamkowych J. K. i P. H. (przy domniemaniu równych udziałów we współwłasności według art. 197 Kodeksu cywilnego), to J. K. mogła stać się wyłącznym właścicielem tej rzeczy wskutek nabycia udziału we współwłasności od P. H. w drodze umowy przenoszącej takie prawo. Udziałem tym mógł bowiem skutecznie rozporządzać tylko P. H., jako współwłaściciel rzeczy (art. 198 Kodeksu cywilnego), lub osoba, której udzielił on stosownego pełnomocnictwa (art. 98 i nast. Kodeksu cywilnego). Tymczasem żadne z tych zdarzeń prawnych nie zaistniało w rozpoznawanym przypadku. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organy orzekające w sprawie rejestracji niewadliwie oceniły i przyjęły, że postanowienia zawarte w ust. 3 umowy rozwiązania spółki prawa cywilnego nie dawały stronie skarżącej umocowania do rozporządzania – przysługującym drugiemu ze współwłaścicieli – udziałem we współwłasności w taki sposób, że mogła ona nabyć ten udział wskutek czynności prawnej, w której występowała po obu stronach stosunku cywilnoprawnego jako sprzedawca i kupujący. Nabycie przez skarżącą udziału we współwłasności od P. H. w drodze wyjątkowo dopuszczalnej czynności prawnej "z samym sobą" mogłoby nastąpić tylko wtedy, gdyby sprzedawca udziału udzielił kupującej osobnego pełnomocnictwa, z którego treści wynikałoby niezbicie, że pełnomocnik może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonuje w imieniu sprzedawcy, a więc, że nabywcą prawa może być także pełnomocnik sprzedawcy (art. 108 Kodeksu cywilnego). Jednakże skarżąca nie legitymowała się jakimkolwiek umocowaniem, które pochodziłoby od drugiego współwłaściciela. W kontekście dokonanych rozważań uprawnione jest twierdzenie, że jeżeli jeden z dotychczasowych współwłaścicieli pojazdu samochodowego występuje do właściwych organów administracji o rejestrację wyłącznie na jego rzecz, to – stosownie do dyspozycji art. art. 72 ust. 1 pkt 1 u.p.r.d. – powinien wykazać w sposób niebudzący wątpliwości nabycie udziałów w prawie współwłasności od pozostałych współwłaścicieli. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie skarżąca nie przedstawiła wiarygodnego dowodu na tę okoliczność, organy rejestracyjne nie mogły zadośćuczynić jej żądaniu. Pozostałe zarzuty skargi nie mogą również podważyć legalności kwestionowanej decyzji. Wbrew wywodom skarżącej, do kompetencji organów rejestracyjnych nie należy – na co zwrócono uwagę już wcześniej – rozstrzyganie wątpliwości wywołanych przedstawionym przez wnioskodawcę tytułem prawnym do pojazdu samochodowego, w szczególności zaś wyprowadzanie z takiego dokumentu wniosków, które nie wynikają wprost z jego treści. W judykaturze podkreślano niejednokrotnie, że w postępowaniu o rejestrację pojazdu organy administracji publicznej i sąd administracyjny nie mogą zajmować się oceną istnienia dobrej wiary jednej ze stron umowy zawieranej w przekonaniu, że jest ona czynnością przenoszącą jego własności, gdyż sprawy takie należą do właściwości sądu powszechnego (zob. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2001 r., II SA 2611/00, LEX Nr 84478). Również subiektywne przekonanie skarżącej o prawidłowości nabycia spornego pojazdu na wyłączną własność i powoływanie się na dobrą wiarę przy sporządzaniu faktury VAT są w postępowaniu rejestracyjnym bez znaczenia (por. wyrok NSA z dnia 10 listopada 1998 r., II SA 1249/98, LEX Nr 41312). Na ocenę rozstrzygnięć wydanych w niniejszej sprawie nie mają też wpływu podnoszone w skardze stosunki osobiste między współwłaścicielami, w szczególności zaś "niemoralne i sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego" świadome – jak twierdzi skarżąca – działania P. H. Skoro wszczęte skargą J. K. postępowanie sądowe nie dało podstaw do postawienia organom administracji publicznej zarzutu naruszenia prawa materialnego lub reguł postępowania administracyjnego według art. 145 § 1 u.p.p.s.a., przeto – stosownie do dyspozycji art. 151 u.p.p.s.a. – należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło