III SA/Wr 323/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-11-08

Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Maciej Guziński, Marcin Miemiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, biorąc pod uwagę trudną sytuację materialną i zdrowotną zobowiązanej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Analiza stanu majątkowego i zdrowotnego skarżącej nie wykazała spełnienia przesłanek określonych w przepisach prawa materialnego, które uzasadniałyby zastosowanie instytucji umorzenia. Dochody skarżącej przekraczały minimum socjalne, posiadała ona majątek w postaci nieruchomości, a jej stan zdrowia nie pozbawiał jej możliwości uzyskiwania dochodu.
Stan faktyczny
Skarżąca W. O. wniosła o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne, powołując się na trudną sytuację materialną i pogarszający się stan zdrowia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, wskazując, że nie zachodzą przesłanki całkowitej nieściągalności należności ani przesłanki uzasadniające umorzenie w ramach uznania administracyjnego. Skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w skardze, argumentując, że jej dochody nie pozwalają na pokrycie niezbędnych wydatków i spłatę zadłużenia.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński Sędzia WSA Marcin Miemiec Protokolant Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 8 listopada 2012 r. sprawy ze skargi W. O. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy Pani W. O. (zwanej dalej "skarżącą") o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne - utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] r., znak: [...]. W uzasadnieniu podał, że w dniu [...] r. skarżąca, w związku z otrzymanymi upomnieniami, z których treścią nie godziła się, wniosła o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek. Oświadczyła, że jest osobą samotnie gospodarującą, a nieustannie pogarszający się stan zdrowia przyczynia się do konieczności: leczenia oraz wymaga ponoszenia coraz większych nakładów pieniężnych. Środki finansowe jakie posiada, pochodzące z pobieranego świadczenia rentowego, ledwie pozwalają pokryć niezbędne wydatki związane z utrzymaniem. Po rozpatrzeniu powoływanego na wstępie wniosku i po przeanalizowaniu zebranego materiału dowodowego, w dniu [...] r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał opisaną wyżej decyzję, mocą której odmówił zobowiązanej umorzenia zadłużenia. Wnioskując o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca wskazała na brak możliwości spłaty posiadanego zadłużenia z uwagi na trudną sytuację materialną. Rozpoznając ponownie sprawę Zakład podkreślił, że w dniu [...] r. wydał decyzję orzekającą o odpowiedzialności skarżącej za długi spadkowe po zmarłym mężu, w związku z prowadzoną przez płatnika działalnością gospodarczą. Jednocześnie powyższą decyzją zobowiązał skarżącą do zapłaty kwoty [...] zł. Tym samym zobowiązana ponosi odpowiedzialność za zobowiązania spadkodawcy z tytułu nieopłaconych składek. W okresie od 31.05.2011 r. do 9.06.2011 r. na konto Zakładu wpłynęły wpłaty na łączną kwotę 33.321,35 zł, na poczet posiadanych zobowiązań z tytułu nieopłaconych składek. Na dzień wpływu wniosku o umorzenie, tj.: [...] r. zobowiązania skarżącej dotyczą nieopłaconych składek na własne ubezpieczenia płatnika składek, tj. na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, oraz Fundusz Pracy w okresie od 05/1999 do 05/2005 w kwocie należności głównej 5.591,69 zł plus odsetki w wysokości 11.125,00 zł oraz koszty upomnienia na kwotę 8,80 zł. Wskazana zaległość stanowiła przedmiot postępowania. W stosunku do skarżącej nie było i obecnie nie jest prowadzone postępowanie egzekucyjne. Dalej Zakład zauważył, że zaległości za okres od 02/1999 do 03/2001 zabezpieczone są wpisem hipotecznym na - stanowiącej współwłasność skarżącej - nieruchomości (działka gruntu w użytkowaniu wieczystym do dnia [...] r. i stanowiący odrębną nieruchomość budynek o kubaturze [...], obszar [...]). Jak ustalono, według oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym skarżąca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Uprawniona jest do renty rodzinnej w wysokości brutto 1.909,26 zł, co netto stanowi 1.588,43 zł. Wykazuje stałe wydatki związane z miesięcznym kosztem utrzymania na łączną kwotę 1. 426,00 zł, w tym z tytułu: energii, wywozu nieczystości, gazu, wody. Wskazana kwota według oświadczenia zobowiązanej zawiera również zobowiązania z tytułu spłacanych kredytów. Do akt sprawy zostały dołączone umowy kredytowe, zawarte kolejno w 2009 r. i 2011 r. z dwoma bankami – jedna z przeznaczeniem na zakup instalacji CO, na łączną kwotę 16.841,57 zł, która zgodnie z przedłożonym zleceniem przelewu jest spłacana w wysokości 300,00 zł miesięcznie oraz druga - na kwotę 16.000,00 zł - wysokość miesięcznej raty wynosi 393,09 zł. Brak jest informacji o wysokości zadłużenia, które pozostało aktualnie do uregulowania. Pomimo powoływanej przez stronę trudnej sytuacji materialnej zobowiązana nie korzysta z form pomocy społecznej. Nadto zaznaczył, że skarżąca jest współwłaścicielem opisanej wyżej nieruchomości. Wskazał, że w toku postępowania skarżąca podniosła okoliczność swego złego stanu zdrowia, na dowód czego przedstawiła dwa zaświadczenia lekarskie z kwietnia 2012 r. oraz kserokopię skierowania na leczenie uzdrowiskowe. Odwołując się aktualnego stanu prawnego, Zakład przytoczył, że stosownie do art. 28 ust. 1 i 2, z zastrzeżeniem ust. 3a, ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 z późn. zm.; zwanej dalej w skrócie ustawą) należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, której przesłanki zostały określone w ust. 3 powołanego powyżej przepisu prawa. Analizując te przesłanki w kontekście sytuacji faktycznej strony skarżącej Zakład uznał, że żadna z nich nie zachodzi w sprawie niniejszej, a zatem brak jest podstaw prawnych do umorzenia należności na gruncie art. 28 ust.1 i 2 tej ustawy. Dalsze rozważania poprowadził zatem stosownie do uregulowania zawartego w art. 28 ust. 3a ustawy, w myśl którego należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne osób, będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia, mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Szczegółowe zasady umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, na mocy cytowanego przepisu reguluje § 3 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31.07.2003 r. (Dz. U. z 2003 r., Nr 141, poz.1365). W myśl tego rozporządzenia należności z tytułu składek mogą być umarzane, o ile zobowiązany, przez którego należy rozumieć płatnika składek zobowiązanego do opłacenia należności z tytułu składek, następcę prawnego płatnika składek, któremu Zakład wydał decyzję o zakresie odpowiedzialności za zobowiązania z tytułu składek albo osobę trzecią na którą decyzją Zakładu została przeniesiona odpowiedzialność za zobowiązania płatnika składek z tytułu tych składek wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, a w szczególności w przypadku, gdy (pkt 1) opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. W dalszej części argumentował, że należy przez to rozumieć wykazanie przez osobę zobowiązaną a następnie stwierdzenie przez Zakład takich okoliczności, które uniemożliwiają osobie zobowiązanej spłatę zadłużenia z tytułu nieopłaconych składek, jak ubóstwo osoby zobowiązanej, członków jej rodziny, zagrażające dalszej egzystencji poprzez niezapewnienie minimum socjalnego w zakresie, który uniemożliwia spłatę powstałego zadłużenia w dłuższym okresie czasu. Należy przez to rozumieć sytuacje, w których po uiszczeniu należności z tytułu składek osoba zobowiązana wraz z najbliższą rodziną nie będzie dysponowała środkami finansowymi pozwalającymi na zapewnienie podstawowych potrzeb życiowych, których jednym z podstawowych czynników jest umożliwienie utrzymania dobrego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego. Chcąc ustalić, czy w przedmiotowej sprawie zachodzą okoliczności przemawiające za umorzeniem należności z uwagi na sytuację materialną Zakład musiał dokonać oceny tej sytuacji opierając swoje stanowisko o obiektywne kryteria. Podstawowym wskaźnikiem służącym do oceny tego kryterium jest kwota określająca minimum socjalne, rozumiane jako wskaźnik określający koszty utrzymania gospodarstw domowych na podstawie "koszyka dóbr" służących do zaspokojenia potrzeb bytowo-konsumpcyjnych na niskim poziomie. Przyjęte składniki koszyka wystarczają nie tylko dla podtrzymania życia, lecz dla posiadania i wychowania dzieci, a także dla utrzymania minimum więzi społecznych. Do pierwszej grupy składników zaliczają się wydatki na mieszkanie, żywność, odzież, obuwie, ochronę zdrowia i higienę; do drugiej grupy - koszty komunikacji i łączności (np. dojazdy do pracy), wydatki na kształcenie, wychowanie dzieci, na kontakty rodzinne i towarzyskie oraz skromne uczestnictwo w kulturze. Jest to więc model zaspokajania potrzeb na poziomie "minimalnego dobrobytu". Minimum socjalne nazywane jest też "granicą wydatków gospodarstw domowych, mierzącą godziwy poziom życia". Minimum socjalne szacowane jest przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych na podstawie uchwały Rady Ministrów. I tak kierując się obliczeniami Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych opartych na podstawie danych Departamentu Statystyki Społecznej GUS, minimum socjalne w jednoosobowym emeryckim gospodarstwie domowym zostanie zachowane, jeżeli miesięczny jej dochód stanowić będzie kwotę 984,38 zł. Wskazaną kwotę ustalono w oparciu o informacje zmodyfikowanego minimum socjalnego średniorocznego za 2011 rok, opublikowane przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych. Odnosząc powyższe okoliczności do niniejszej sprawy ustalono, iż dochód obecnie pozostający w dyspozycji skarżącej zapewnienia możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, bowiem miesięcznie stanowi około 1.588,00 zł. Ponadto analizując sytuację materialną wnioskodawczyni należy wziąć pod uwagę, zdaniem organu, również jej sytuację finansową z uwzględnieniem zasobności majątkowej. Ponieważ na sytuację materialną rodziny wpływa, oprócz zasobów finansowych, także stan posiadanych nieruchomości, przedmiotów trwałego użytkowania lub innych zasobów materialnych. Tymczasem skarżąca jest współwłaścicielem nieruchomości. Dokonując zatem oceny całości zebranego materiału dowodowego uznano, że skarżąca nie wykazuje przesłanek do umorzenia zaległych należności z powodu stanu majątkowego, co oznacza brak podstaw do uznania za spełnioną przesłankę określoną w pkt 1 § 3 rozporządzenia z dnia 31.07.2003 r. Zakład nie dopatrzył się również spełnienia przesłanki z pkt 2, dotyczącej poniesienia strat w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, a w zakresie przesłanki wymienionej w pkt 3 dotyczącej przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, zauważył, że wprawdzie skarżąca podlega stałemu leczeniu, to jednakże dla zastosowania umorzenia na tej podstawie, musiałoby to schorzenie uniemożliwiać pozyskanie środków pieniężnych na spłatę istniejącego zadłużenia. Należy przez to rozumieć sytuację, w której osoba zobowiązana do spłaty należności sprawuje bezpośrednią opiekę nad członkiem rodziny, zaś sposób sprawowania tej opieki uniemożliwia jednoczesne pozyskiwanie dochodów niezbędnych do podjęcia spłaty zadłużenia, a także sytuację, w której choroba dotycząca samej osoby zobowiązanej, uniemożliwia jej pozyskanie środków pieniężnych na spłatę istniejącego zadłużenia. Z ustaleń Zakładu wynika, że na chwilę obecną w stosunku do skarżącej wskazane powyżej sytuacje nie mają miejsca albowiem brak jest orzeczenia stwierdzającego jej całkowitą niezdolność do pracy, które pozbawiałoby możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Nie wykazana została również konieczność sprawowania ciągłej opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny. W końcowych fragmentach uzasadnienia ZUS ponownie zaakcentował, że skarżąca uprawniona jest do świadczenia rentowego w stosunku, do którego istnieje możliwość wdrożenia skutecznego postępowania egzekucyjnego. Ponadto jest współwłaścicielem majątku, nie spełniono obiektywnego kryterium minimum socjalnego, a jeśli chodzi o stan zdrowia, Zakład opierając się o materiał dowodowy musiał stwierdzić istnienie choroby przewlekłej u zobowiązanej, która ze względu na swój charakter pozbawia dłużniczkę możliwości uzyskiwania dochodu. Jak ustalono, wnioskodawczyni pomimo powoływanego stanu zdrowia nie posiada orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Z tych powodów Zakład utrzymał w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji. W skardze na to rozstrzygnięcie skarżąca podniosła, że zmarły mąż prowadził działalność gospodarczo-budowlaną, a po śmierci pozostawił nieuregulowane należności w postaci nie zapłaconych składek ZUS i zaciągniętych kredytów w banku na ogólną sumę około 90 tysięcy złotych. Zaskarżona decyzja jest krzywdząca, gdyż nie wzięto pod uwagę trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej. Z renty rodzinnej w wysokości netto 1588,43 zł musi opłacić rachunki, raty z trzech kredytów na sumę 1.073 zł oraz ponieść opłaty za energię, gaz, na podatek, ogrzewanie (500 zł), wyżywienie (ponad 400 zł), lekarstwa, środki czystości, wodę i wywóz śmieci, telefon, co przekracza wysokość otrzymywanej renty. W celu uregulowania opłat oraz na zakupy zmuszona jest zaciągać pożyczkę długoterminową. Nie jest w stanie podjąć obecnie żadnej pracy i nie godzi się z faktem, że nieruchomość została obciążona hipoteką. Pozostaje w trakcie leczenia od dłuższego czasu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), określanej dalej jako p.p.s.a., sąd bada zaskarżone orzeczenie pod względem jego zgodności z obowiązującym prawem. Zgodność z prawem oznacza, że przy rozpoznawaniu sprawy organ dochował obowiązujących reguł proceduralnych oraz prawidłowo zastosował normy prawa materialnego. W wyniku sądowej kontroli zaskarżonej decyzji Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa wobec czego skarga nie mogła zostać uwzględniona. Organ prawidłowo wskazał na materialnoprawną podstawę umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne jaką jest art. 28 ust. 2, 3 i 3a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74; dalej przywoływana jako "u.s.u.s."). Powołany przepis stanowi, że należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, jednocześnie wskazując na przypadki w których ona zachodzi. Ponadto, w związku z tym, że sprawa dotyczy należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonego będącego równocześnie płatnikiem tych składek, pomimo braku całkowitej nieściągalności, organ – po myśli art. 28 ust. 3a u.s.u.s. - ma możliwość umorzenia przedmiotowych należności także w uzasadnionych przypadkach, które na mocy delegacji ustawowej zawartej w ust. 3b zostały unormowane w § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365). W tym miejscu należy podnieść, że z treści zacytowanych przepisów o umorzeniu zaległości składkowych (zawartego w normatywnej treści przepisów wyrażenia - "mogą być umarzane") wynika, iż Zakład rozpatruje sprawę i wydaje rozstrzygnięcie w mawianej materii w ramach instytucji tak zwanego "uznania administracyjnego". Organ państwowy, działając w granicach uznania administracyjnego, zanim podejmie rozstrzygnięcie i zdecyduje, w jakim zakresie uczyni użytek ze swych uprawnień, ma obowiązek wyjaśnić dokładnie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w sprawie, dopełniając nie tylko normę art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej przywoływanego w skrócie jako "k.p.a.") oraz określony w przepisie art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, lecz i sporządzić odpowiednie – wnikliwe i logiczne, wyjaśniające przesłanki którym organ się kierował - uzasadnienie decyzji, jak go obliguje art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. Uznanie administracyjne nie wyraża się w swobodzie oceny, w danym stanie faktycznym sprawy, okoliczności odpowiadających przesłankom umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ale w możliwości negatywnego dla zobowiązanego rozstrzygnięcia, nawet przy ustaleniu istnienia przesłanek umorzenia. Z tego też względu sama odmowa umorzenia należności z tytułu składek nie narusza prawa zarówno wtedy, gdy wystąpiły przesłanki ich umorzenia, jak i wtedy, gdy nie miały one miejsca. Oczywistym jest przy tym, że stwierdzenie braku przesłanek umorzenia skutkować może wyłącznie odmową udzielenia tej ulgi (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 grudnia 2006r. sygn. akt: II SA/Wa 2427/06 LEX nr 328895). Z kolei sądowej kontroli legalności decyzji podjętej w ramach uznania administracyjnego podlega jedynie prawidłowość przeprowadzonego postępowania oraz badanie formalne decyzji, nie zaś zasadność jej wydania. O uprawnieniach i obowiązkach stron postępowania wynikających z przepisów prawa materialnego rozstrzygają bowiem organy administracji, sąd administracyjny – kontrolując zaskarżoną decyzję wydaną w takiej sprawie – nie jest władny do zastąpienia organu i wydania rozstrzygnięcia merytorycznego, to znaczy - nie może orzec o umorzeniu należności. Wracając na grunt przytoczonych wyżej uregulowań ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wywieść trzeba, że w postępowaniu w sprawie umorzenia zaległości konieczne jest zbadanie najpierw, czy w sprawie zachodzi całkowita nieściągalność należności, tzn. czy występuje jedna z okoliczności wskazana w art. 28 ust. 3 pkt od 1 do 6 u.s.u.s. Organ w sposób prawidłowy ustalił, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki całkowitej nieściągalności. W zakresie bowiem pierwszej przesłanki (pkt 1), stanowiącej o przypadku, w którym dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie - jak słusznie przyjął ZUS - nie ma możliwości jej zastosowania, gdyż umorzenie należności na podstawie cytowanego przepisu może nastąpić wyłącznie z urzędu i w sytuacji stwierdzenia, że dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku. Nie zachodzą także przypadki określone w pkt 2 oraz w pkt 4, gdyż nie toczyło się postępowanie likwidacyjne lub upadłościowe. Brak również spełnienia przesłanki z pkt 3, zgodnie z którym całkowita nieściągalność zachodzi wówczas, gdy nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926, z późn. zm.). Skarżąca bowiem nie prowadziła działalności gospodarczej, działalność takową prowadził jej mąż, który pozostawił mienie spadkowe a odpowiedzialność skarżącej za zadłużenie męża została właśnie określona ostateczną decyzją, która nie została wyeliminowana w przepisanym prawem trybie z obrotu prawnego. Brak jest podstaw do uznania, że zachodzi przesłanka określona w pkt 4a), gdyż wysokość nieopłaconej składki przekraczała na dzień wydania zaskarżonej decyzji kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, ponadto nie ziściły się warunki opisane w pkt 5, ponieważ nie toczyło się dotąd postępowanie egzekucyjne i nie zaistniał przypadek stwierdzenia przez naczelnika urzędu skarbowego lub komornika sądowy braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Trafnie także ZUS uznał, że skoro obecnie przedmiotowe należności nie są objęte żadnym postępowaniem egzekucyjnym, tym samym nie można uznać za oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne (pkt 6). Reasumując, słusznie Zakład wywiódł brak przesłanek do umorzenia należności na mocy art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s. Jak wspomniano wyżej, w art. 28 ust 3a u.s.u.s. przewidziano wyjątek od generalnej zasady, wedle której całkowita nieściągalność przesądza o możliwości umorzenia należności w składkach, dla ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek - stanowiąc, że należności tego rodzaju mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane mimo braku ich całkowitej nieściągalności. Tu ustawodawca wprowadza jednak nieostre pojęcie, uzależniając ewentualne umorzenie od zaistnienia "uzasadnionego przypadku". Znaczenie tego pojęcia wywieść można z § 3 ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia. Według brzmienia tego przepisu zaległe składki mogą być umorzone, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ - pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku, gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (pkt 1); dłużnik poniósł straty materialne w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujące, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności (pkt 2); dłużnik cierpi na przewlekłą chorobę lub koniecznym jest sprawowanie opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności (pkt 3). Zdaniem skarżącej - zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż ze względu na swój stan majątkowy, a także kondycję zdrowotną nie posiada możliwości finansowych, aby uregulować zobowiązania wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych a konieczność spłaty zadłużenia spowodowałaby zbyt ciężkie skutki dla niej, pozbawiając możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, nawet w zakresie niezbędnego minimum. Tymczasem na tle treści wskazanego przepisu nie wystarczy, gdy zobowiązany wskaże na uciążliwości w zapłacie należności. W takich przypadkach bowiem istnienie trudności jest oczywiste. Należałoby przyjąć, że chodzi to o sytuację, w której spłacie zadłużenia na rzecz ZUS zobowiązany nie byłby w żadnym razie podołać. Przepisy również nie definiują pojęcia "niezbędnych potrzeb życiowych", o którym stanowi pkt 1, jednakże dokonując wykładni gramatycznej należy przyjąć, że chodzi tu o niezbędne minimum, a nie o zaspokojenie potrzeb według zwykłych standardów, na dostatnim poziomie. Niewadliwie wobec tego ZUS odniósł się do porównania dochodu skarżącej z wyliczonym statystycznie na podstawie danych GUS uśrednionym minimum socjalnym, wykazując, że je znacznie przekracza. Trudno dopatrzyć się w sytuacji skarżącej by spłata należności miała doprowadzić ją do ubóstwa. Wypada zauważyć, że organ dokonał wnikliwego ustalenia dochodów strony skarżącej, przyjmując – na podstawie jej oświadczeń składanych w toku postępowania administracyjnego, że netto osiągają one w stosunku miesięcznym 1.588,43 zł. Jakkolwiek skarżąca podała, że jej wydatki wynoszą 1.426,00 zł (według ustaleń ZUS, opartych na oświadczeniu samej skarżącej) a w skardze utrzymuje, że są jeszcze wyższe, to trzeba zauważyć, że w tej sumie wydatków mieszczą się raty kredytów bankowych na kwotę co najmniej 693, 09 zł (według ustaleń organu, w skardze podano 1073 zł). Strona skarżąca przy tym nie ujawniła, ile pozostało do spłaty z tego tytułu, poza tym należy przyjąć, że ma zachowaną zdolność kredytową skoro - jak sama podała w skardze – aktualnie ma zawarte trzy umowy kredytowe. Sama okoliczność regularnej spłaty rat kredytowych świadczy o tym, że w sytuacji życiowej w której się znajduje, posiada jednak zdolność do spłaty zadłużenia. Nadto godzi się podkreślić, że zobowiązania cywilnoprawne nie posiadają atrybutu pierwszeństwa przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, a co więcej samo ich istnienie (a w konsekwencji konieczność ich spłaty) nie może i nie stanowi przesłanki do umorzenia zobowiązań publicznoprawnych. Obciążenie z tytułu kredytów bankowych ma poza tym charakter przejściowy. Ponadto, jak prawidłowo wywiódł ZUS, w świetle brzmienia § 3 ust.1 pkt 1 rozporządzenia, pojęciu "stan majątkowy" należy nadawać szerokie znaczenie i rozumieć je nie tylko jako uwzględniający (po stronie aktywów) bieżące dochody otrzymywane np. ze stosunku zatrudnienia, z tytułu renty rodzinnej etc., lecz generalnie postrzegać jako stan posiadania obejmujący również mienie ruchome i nieruchomości. Organ ustalił zaś, że skarżąca jest współwłaścicielką nieruchomości. Zasadnie uznał, że nie zachodzą okoliczności, o których mowa w pkt 2 ust. 1 § 3 rozporządzenia, gdyż nie zaistniał przypadek poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujące, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności. W aspekcie natomiast pkt 3 – jakkolwiek skarżąca cierpi na przewlekłą chorobę, lecz nie pozbawia ona skarżącej możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności, ponieważ otrzymuje rentę rodzinną, dysponuje majątkiem nieruchomym, nie posiada nadto orzeczenia o niepełnosprawności. Trafnie zatem organ uznał brak przesłanek z § 3 ust 1 rozporządzenia, które uzasadniałyby zastosowanie instytucji umorzenia. Trzeba podkreślić, że ustawowym obowiązkiem ZUS jest dochodzenie należności z tytułu składek, w tym również z wykorzystaniem wszelkich dostępnych środków przymusowego ich dochodzenia. Zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne są uprzywilejowane i podlegają - co do zasady - zaspokojeniu przed innymi należnościami (art. 24 ust. 3 u.s.u.s.), zaś umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne stanowi wyraz definitywnej rezygnacji uprawnionego organu z możliwości ich wyegzekwowania. Biorąc pod uwagę publicznoprawny charakter należności z tytułu składek oraz uwzględniając cele, na które są one przeznaczane, organy odpowiedzialne za ich pobór zobligowane są do szczególnej staranności i ostrożności w dysponowaniu nimi. Dotyczy to również podejmowanych w warunkach uznania administracyjnego, decyzji w przedmiocie umorzenia, a podejmując rozstrzygnięcie organ jest zobowiązany do konfrontowania interesu dłużnika z interesem ogólnospołecznym, co w niniejszej sprawie uczynił. Przyjęcie przez organ, że niezasadne byłoby umorzenie omawianych należności w sytuacji, gdy skarżąca osiąga stałe świadczenie rentowe, w wysokości przekraczającej minimum socjalne, jest współwłaścicielką nieruchomości, na której to nieruchomości Zakład zabezpieczył swoje wierzytelności poprzez wpis hipoteki przymusowej, co z uwzględnieniem zasady uprzywilejowania wierzytelności przypadających z tytułu ubezpieczenia społecznego zapewnia ich spłatę - nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i nie przekracza granic uznania administracyjnego. Zarzut dotyczący faktu wpisania hipoteki przymusowej na nieruchomości skarżącej nie może odnieść skutku albowiem na drodze postępowania administracyjnego w sprawie o umorzenie należności składkowych, lub w postępowaniu sądowoadministracyjnym, nie ma prawnych możliwości podważenia wpisu hipoteki dokonanego w księgach wieczystych. Sprawy tego rodzaju należą do właściwości sądów powszechnych. Jak wynika z akt postępowania administracyjnego, Zakład Ubezpieczeń Społecznych przed wydaniem decyzji przeprowadził szczegółowe postępowanie dowodowe mające na celu ustalenie aktualnej sytuacji życiowej i materialnej skarżącej, w tym co do źródeł dochodów oraz ponoszonych wydatków, kosztów utrzymania i znalazło to stosowne odzwierciedlenie tak w zebranym materiale dowodowym sprawy, jak również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, która spełnia wymogi sformułowane w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Stronie postępowania zagwarantowano czynny w nim udział. W tym stanie rzeczy, wobec braku naruszenia norm prawa procesowego lub materialnego, na mocy art. 151 p.p.s.a. skarga podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło