III SA/Wr 35/04
WyrokWSA we Wrocławiu2005-09-23
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Bogumiła Kalinowska, Anetta Chołuj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje organów administracji sanitarnej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu mogą być oparte na lakonicznych i nieprzekonujących opiniach lekarskich, które nie ustalają stopnia ubytku słuchu i nie wyjaśniają jednoznacznie przyczyn jego powstania?Ratio decidendi
Decyzje organów administracji sanitarnej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu zostały uchylone, ponieważ oparto je na opiniach lekarskich, które były lakoniczne, nie zawierały przekonującego uzasadnienia, nie precyzowały kryteriów diagnostycznych, nie ustalały stopnia ubytku słuchu ani jednoznacznie nie wyjaśniały przyczyn jego powstania, co stanowi naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i oceny dowodów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. R. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Skarżący pracował w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalne normy. Dwie placówki medyczne wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na niecharakterystyczny kształt krzywej audiometrycznej i progresję niedosłuchu po ustaniu ekspozycji na hałas. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów K.p.a. poprzez niedokładne załatwienie sprawy i nieprzeprowadzenie dodatkowych badań.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i określono, że decyzje te nie mogą być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym; Przewodniczący: Sędzia NSA – Krystyna Anna Stec Sędziowie: Sędzia WSA – Bogumiła Kalinowska Asesor WSA – Anetta Chołuj (sprawozdawca) Protokolant: prakt. – Dagmara Warwas po rozpoznaniu w dniu 23 września 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi B. R. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. Oddział Zamiejscowy w L. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. z dnia [...] nr [...]; II. określa, że wymienione w pkt I decyzje nie mogą być wykonane.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. z 1998r. Dz. U. Nr 90, poz. 575 ze zm.) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. – po rozpatrzeniu odwołania B. R. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. z dnia [...] nr [...] – o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu - ujętej w pozycji 15 Wykazu chorób zawodowych utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w mocy.
W motywach rozstrzygnięcia – w zakresie ustaleń faktycznych – organ odwoławczy podał, że jak ustalono – B. R. zatrudniony był w latach 1970 - 1995 w A SA na stanowiskach: fachowiec samodzielny, fachowiec o najwyższych kwalifikacjach, ślusarz na powierzchni, ślusarz-mechanik w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalne wartości. W związku z podejrzeniem choroby zawodowej chory został poddany badaniom w Poradni Chorób Zawodowych DWOMP w L., które w dniu [...] zakończyły się wydaniem orzeczenia lekarskiego o nie rozpoznaniu uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. W uzasadnieniu tego orzeczenia lekarskiego podano, iż kształt i głębokość krzywej audiometrycznej nie są charakterystyczne dla zawodowego uszkodzenia słuchu, także przebieg choroby ustalony na podstawie dokumentacji badań okresowych nie odpowiada patologii zawodowej.
Następnie B. R. skierowano na badania w trybie odwoławczym do Instytut Medycyny Pracy w Ł. W orzeczeniu lekarskim o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wydanym w Instytucie w dniu 09.09.2003 r. wskazano, iż po przeanalizowaniu całości dostarczonej dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej i narażenia na hałas oraz w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań audiologicznych brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Analiza wyników badań profilaktycznych z lat 1972-1995 wykazała, że u w/w ubytek słuchu odbiorczy stwierdzono na przełomie 1984/1988 i orzeczeniem lekarskim ograniczono zdolność do pracy w hałasie powyżej 90 dB/A. W kolejnych latach orzeczenie o zdolności do pracy przedłużano, ponieważ ubytek słuchu nie pogłębiał się bądź progresja niedosłuchu była niewielka. Ostatnie badanie profilaktyczne z dnia 6.12.1995 r. również potwierdziło zdolność do pracy. Ponieważ wzięto pod uwagę stopień i charakter aktualnie stwierdzonego ubytku słuchu przyjęto, że powstał on z przyczyn pozazawodowych, ponieważ nie jest typowy dla obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, a znacząca progresja niedosłuchu nastąpiła po 1995 r. tj. w okresie, gdy ekspozycja na hałas ustała. Instytut stwierdził, że uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem ma charakter trwały i nie ulega progresji po ustaniu pracy zawodowej w warunkach narażenia na hałas.
W konkluzji rozstrzygnięcia organ II instancji stwierdził, iż zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. Nr 65, poz.294 ze zm./ warunkiem niezbędnym do stwierdzenia choroby zawodowej jest jej wcześniejsze rozpoznanie przez właściwe placówki służby zdrowia. W omawianym przypadku dwie jednostki orzecznicze służby zdrowia nie rozpoznały u strony choroby zawodowej. Sam fakt potwierdzenia narażenia na czynnik szkodliwy w środowisku pracy nie jest wystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej. Odnosząc się do prośby strony zawartej w odwołaniu o kolejne badanie organ wyjaśnił, iż nie znajduje ona uzasadnienia, gdyż skarżący skorzystał już z możliwości ponownego badania w IMP jaką daje rozporządzenie RM w sprawie chorób zawodowych.
B. R. nie godząc się z takim rozstrzygnięciem złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając organom administracyjnym naruszenie art. 7 kpa poprzez niedokładne załatwienie sprawy oraz art. 136 kpa poprzez nie przeprowadzenie na żądanie skarżącego dodatkowego badania w celu uzupełnienia dowodów i pełnego wyjaśnienia sprawy. W uzasadnieniu wskazał, że zaczął odczuwać pogorszenie słuchu już w 1982 r., i pomimo że choroba pogłębiała się nadal pracował w hałasie przekraczającym dopuszczalne normy. Jak wywodził dalej skarżący, progresja pogorszenia słuchu jest zjawiskiem fizjologicznym związanym z wiekiem i dotyczy zarówno osób narażonych na hałas, jak i nie pracujących w takich warunkach. Za nieprzekonywujący zatem uznał argument wydającego zaskarżoną decyzję, że uszkodzenie słuchu nie ulega progresji po ustaniu pracy, gdyż związany z wiekiem niedosłuch pogłębia się progresywnie od 40 roku życia. Dodał, że ubytek słuchu nastąpił w związku z jego 25 letnią pracą w hałasie znacznie przekraczającym dopuszczalne normy, która była czynnikiem inicjującym wcześniejszą utratę słuchu.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Oceniając zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w świetle powyżej wskazanych kompetencji, należy stwierdzić, iż naruszają one prawo w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Materialno – prawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia będącego przedmiotem skargi stanowią unormowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Na mocy § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia, chorobą zawodową jest jedna z chorób określonych w wykazie stanowiącym załącznik do tego aktu prawnego pod warunkiem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Ustalenie istnienia dwóch przesłanek, czyli rodzaju choroby wymienionej w Wykazie oraz związku między tą chorobą , a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy – winno nastąpić zgodnie z regułami obowiązującej procedury.
W świetle art. 7 K.p.a. orzekające organy stają na straży praworządności i mają obowiązek podejmowania w prowadzonym postępowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym celu spoczywa na organach obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa) oraz dokonania jego pełnej oceny (art. 80 kpa), czemu należy dać stosowny wyraz w uzasadnieniu decyzji poprzez wskazanie faktów, które uznano za udowodnione, dowodów, na których się oparto oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 kpa).
Z motywów zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, że decyzje oparto na podstawie orzeczeń lekarskich w sprawie choroby zawodowej, o których mowa w § 8 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Tego rodzaju orzeczenia lekarskie mają bez wątpienia walor opinii biegłych, które wymienione zostały w art. 84 § 1 Kpa, stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 § 1 Kpa. Dowód ten jak każdy inny, podlega ocenie organu orzekającego, stosownie do art. 80 p 1 Kpa, a zatem przedmiotowe orzeczenie lekarskie powinno być jednoznaczne w swej treści i nie budzące wątpliwości by mogło zostać uznane za miarodajne. Jak wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 maja 1998r. sygn. akt I SA/Wr 1200/98 (LEX nr 45833) organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia jej w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem okoliczności jakie winny być w opinii ustalone. Jednak w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy trzeba bezsprzecznie stwierdzić, że wydane orzeczenia stawianych wymogów nie spełniają.
W orzeczeniu lekarskim sporządzonym przez Poradnię Chorób Zawodowych DWOMP w L., w którym nie rozpoznano choroby zawodowej podano, iż kształt i głębokość krzywej audiometrycznej nie są charakterystyczne dla zawodowego uszkodzenia słuchu, a także przebieg choroby ustalony na podstawie dokumentacji badań okresowych nie odpowiada patologii zawodowej. Orzeczeniu temu trudno przypisać walor wyczerpującego uzasadnienia dokonanego rozpoznania: jest ogólnikowe, nie uściśla kryteriów diagnostycznych, pomija ustalenie stopnia ubytku słuchu. Wskazuje jedynie, że przeprowadzono badanie w wyniku którego uzyskano obraz krzywej audiometrycznej.
Kolejne orzeczenie z dnia 9 września 2003 r. wydane przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. zawiera również lakoniczne uzasadnienie. Podstawą jego wydania była dokonana przez jednostkę zdrowia analiza wyników badań profilaktycznych z lat 1972-1995, która wykazała, że u skarżącego ubytek słuchu odbiorczy stwierdzono na przełomie 1984/1988 r. W orzeczeniu wskazano, że "po przeanalizowaniu całości dostarczonej dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy zawodowej i narażenia na hałas oraz w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań audiologicznych ustalono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Wzięto pod uwagę stopień i charakter aktualnie stwierdzonego ubytku słuchu i przyjęto, że powstał on z przyczyn pozazawodowych, ponieważ nie jest typowy dla obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, a znacząca progresja niedosłuchu nastąpiła po 1995 r. tj. w okresie, gdy ekspozycja na hałas ustała". Opinia ta również nie wydaje się pełna z tego względu, iż nie precyzuje, na podstawie jakich badań przyjęto, że stwierdzony ubytek słuchu powstał z przyczyn pozazawodowych. Nadto należy zważyć na okoliczność, iż w obu opiniach lekarskich nie ustalono zupełnie stopnia ubytku słuchu, ograniczając się jedynie do stwierdzenia wystąpienia we wcześniejszych latach u skarżącego ubytku słuchu typu odbiorczego.
W tej sytuacji, wbrew wymogom art. 7, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa organy I i II instancji bezsprzecznie nie wyjaśniły wszechstronnie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy i nie wykazały poza wszelka wątpliwość, że znaczne uszkodzenie słuchu spowodowane zostało wyłącznie czynnikami pozazawodowymi. Sam fakt współistnienia przy schorzeniu czynników pozazawodowych żadną miarą nie może prowadzić do wysnuwania wniosku, iż tym samym wykluczony zostaje związek przyczynowy między istnieniem choroby zawodowej a narażeniem z powodu szkodliwego środowiska pracy.
Z powołanych względów – na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję organu I instancji. Postanowienie, co do wykonania decyzji (pkt II wyroku) zapadło zgodnie z art. 152 w/w ustawy
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło