III SA/Wr 36/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-03-28
Skład orzekający: Marcin Miemiec, Józef Kremis, Jerzy Strzebinczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wspólnik spółki cywilnej, który w momencie kontroli przebywał za granicą, może ponosić administracyjną karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji przez drugiego wspólnika tej spółki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wspólnicy spółki cywilnej są uznawani za przedsiębiorców w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. W związku z tym, nawet jeśli jeden ze wspólników przebywał za granicą w momencie kontroli, ponosi solidarną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym popełnione przez drugiego wspólnika w ramach działalności spółki, o ile czynności te nie przekraczały zakresu zwykłego zarządu. Sąd stwierdził, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny, a zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni skontrolowali zespół pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, który przewoził ramę stalową. Stwierdzono brak licencji na transport drogowy oraz karty opłaty drogowej. Samochód należał do D. M., wspólnika spółki cywilnej, który w momencie kontroli przebywał za granicą. Drugim wspólnikiem był R. U., który faktycznie kierował pojazdem. Organy celne nałożyły na D. M. karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. D. M. wniósł skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że nie ponosi odpowiedzialności, gdyż transport wykonywał R. U., a on sam był na urlopie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marcin Miemiec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 28 marca 2012 r. sprawy ze skargi D.M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r., Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oddala skargę.
W dniu [...] r. funkcjonariusze celni przeprowadzili kontrolę dokumentów kierowanego przez W. U. (prowadzącego działalność gospodarczą jako [...] w W.) zespołu pojazdów, składający się z samochodu marki [...] (nr rej. [...]) oraz przyczepy (nr rej. [...]), o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Stwierdzono, że samochód należy do D. M., prowadzącego działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej [...] w W. Stwierdzono brak zaświadczenia na wykonywanie transportu na potrzeby własne oraz brak karty opłaty drogowej za przejazd po drogach krajowych. Kierowca oświadczył, że kierownictwo [...] prosiło go o przewiezienie ramy stalowej wyprodukowanej w tej firmie na plac budowy firmy [...] do S. Nie otrzymał dokumentów od kierownictwa [...], gdzie pracuje jako firma podwykonawcza.
Organ I instancji wszczął postępowanie wobec R. U. i D. M., wspólników spółki cywilnej [...], o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Naczelnik Urzędu Celnego w W. wymierzył wspólnikom [...], D. M.i R. U., kary pieniężne w kwotach: 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji i 3.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych. Po rozpatrzeniu odwołania stron, Dyrektor Izby Celnej we W. decyzją nr [...] z [...] r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania organ I instancji wydał decyzję nr [...] z dnia [...] r., w której uznał za strony postępowania D. M. oraz troje następców prawnych zmarłego R. U., wymierzając karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (pkt 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym). Od decyzji tej wniósł odwołanie D. M., zarzucając naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez nienależyte prowadzenie postępowania dowodowego przez organ celny I instancji. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Dyrektor Izby Celnej we W. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Na decyzję tę pełnomocnik strony wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który w dniu [...] r. wydał wyrok o sygn. akt [...], uchylający zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję I instancji. Sąd przyjął, że organy celne błędnie uznały, iż po śmierci jednego ze wspólników spółki cywilnej karę za naruszenie ustawy o transporcie drogowym należy wymierzyć jego spadkobiercom. WSA nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy organom celnym z uwzględnieniem nieistnienia sukcesji po stronie następców prawnych R. U. oraz podjęcie nowej decyzji bez ich udziału.
W ponownym postępowaniu organ I instancji wydał decyzję nr [...] z dnia [...]r., w której wymierzył D. M. karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Od decyzji pełnomocnik Strony złożył odwołanie, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego oraz procesowego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów: 865 § 2 k.c., art. 4 pkt 1, 3a, art. 5 ust. 1, art. 92 ust. 4, art. 93 ust. 1, art. 93 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, a także art. 7, art. 8 art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] organ II instancji utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Pełnomocnik strony wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zarzucając decyzji:
- naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 4 pkt 1, 3a oraz w konsekwencji art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, polegające na uznaniu, iż D. M. jako wspólnik spółki cywilnej [...] wykonywał transport drogowy określony w tych przepisach, gdy faktycznie ów transport mógł wykonywać tylko i wyłącznie drugi wspólnik spółki cywilnej R. U., gdyż D. M. w czasie zdarzenia przebywał poza granicami kraju na urlopie;
- wydanie z naruszeniem prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym polegające na uznaniu, iż zachodzą ustawowe przesłanki do nałożenia w drodze decyzji administracyjnej przez organy celne na skarżącego kary pieniężnej, podczas gdy w rzeczywistości nie zachodzą ustawowe przesłanki umożliwiające organom celnym nałożenie na skarżącego kary pieniężnej;
- wydanie decyzji z naruszeniem prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy poprzez jego niezastosowanie - art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym polegające na uznaniu, iż okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia, gdy w rzeczywistości skarżący nie ponosi winy i nie miał wpływu na powstanie tego naruszenia;
- wydanie decyzji z naruszeniem prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy przez jego niezastosowanie - art. 4 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, polegające na nieuznaniu przez organ wydający decyzję, iż przewóz będący podstawą wydania decyzji był niezarobkowym przewozem drogowym (przewozem na potrzeby własne) podczas gdy w rzeczywistości przewóz spełniał wymienione w tym przepisie przesłanki do uznania go za nie zarobkowy przewóz drogowy;
- naruszenie przepisów prawa cywilnego materialnego - art. 865 § 2 k.c. polegające na ich nieuwzględnieniu, a tym samym skutkujące nieuwzględnieniem, iż czynność prawna dokonana przez R. U. polegająca na prowadzeniu transportu drogowego bez wymaganej licencji przekraczała czynność zwykłego zarządu spółki cywilnej, a tym samym nie mogło skutkować odpowiedzialnością drugiego wspólnika spółki – D. M.;
- naruszenie przepisów postępowania administracyjnego: art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a. - polegające na niedokładnym wyjaśnieniu stanu sprawy, nieprzeprowadzeniu wszystkich dowodów zmierzających do ustalenia stanu faktycznego, a także dokonanie oceny zebranych dowodów w sposób dowolny.
Podnosząc to pełnomocnik wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu II instancji, a także decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania.
Według skarżącego, spółka cywilna nie ma statusu przedsiębiorcy. W związku z tym nie można jej przypisać naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Taki zarzut może być zatem podniesiony tylko i wyłącznie do tego przedsiębiorcy - wspólnika, który w dniu kontroli faktycznie wykonywał transport drogowy nie posiadając licencji. Transport drogowy może być wykonywany tylko przez przedsiębiorcę posiadającego odpowiednią licencję. Licencja nie jest natomiast wymagana od osoby, która faktycznie nie wykonuje transportu drogowego, chociażby był nią wspólnik spółki cywilnej. Istotne jest także odróżnienie wykonywania transportu drogowego od zlecenia jego wykonywania. Nawet ustalenie, że spółka zlecała i firmowała wykonywanie transportu drogowego, nie może to być równoznaczne z wykonywaniem przez spółkę owego transportu z uwagi na brak przymiotu przedsiębiorcy (wyrok NSA z dnia 24 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1137/06). W toku postępowania administracyjnego niezbędne było ustalenie osoby wspólnika spółki cywilnej (mogącego ponosić odpowiedzialność jako przedsiębiorca, również wspólnik spółki cywilnej), który faktycznie wykonywał transport drogowy w danym dniu o danej godzinie.
Skarżący zarzucił, że rozpatrywane sprawie ustalenia takie w ogóle nie zostały przez organy I i II instancji wzięte pod uwagę. Niesporny jest fakt przebywania D. M. na urlopie poza granicami kraju w dniu wykonywania owego transportu drogowego bez wymaganej licencji. Choćby z tej przyczyny D. M. nie może być odpowiedzialny za wykonywanie tego transportu. Odpowiedzialność mógłby ponosić tylko i wyłącznie wspólnik spółki cywilnej R. U. Potwierdzenie takiego stanowiska znajduje oparcie w wyroku NSA z dnia 26 czerwca 2007 r. (sygn. akt I OSK 1087/06), według którego: "z uwagi na odrębne traktowanie, przez powołane już przepisy prawa, wspólników spółki cywilnej jako przedsiębiorców, to konkretnemu wspólnikowi - przedsiębiorcy, nie zaś spółce cywilnej, która przedsiębiorcą nie jest, przypisane musi zostać wykazane naruszenie obowiązków lub warunków wynikających z ustawy o transporcie drogowym, o którym mowa w art. 92 ust. 1 tej ustawy".
Jeżeli zatem w celach działania spółki cywilnej nie wykazano wykonywania licencjonowanego transportu drogowego, to decyzje rozszerzające działalność poza zakres umowny wymagają odpowiedniej uchwały. Żaden ze wspólników nie jest bowiem uprawniony do ich podejmowania jednoosobowo, gdyż każda tego typu czynność przekracza zakres zwykłego zarządu. Nie ulega wątpliwości, że uchwała w zakresie rozszerzenia działalności spółki nie została przez wspólników podjęta w trybie przewidzianym przepisami kodeksu cywilnego, a decyzja o wykonaniu tego transportu bez wymaganej licencji podjęta została z naruszeniem zasad prawa przez przedsiębiorcę (oczywiście będącego jednocześnie wspólnikiem spółki cywilnej) R. U. jednoosobowo. Rozważania na ten temat w uzasadnieniu organu II instancji nie mogą zaprzeczyć tym faktom.
Skarżący podkreślił, że podmiotem wykonującym przewóz, podejmującym decyzję o wykonywaniu przewozu bez wymaganej licencji w tym dniu był R. U. Nie zmienia tego również fakt, że do wykonania tego przewozu użył bez wiedzy i zgody strony przyczepy. Tego nie zmienia także ustalenie, że przewożona konstrukcja była wytworem "spółki cywilnej". Dla przyjęcia odpowiedzialności w związku z wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia nie ma znaczenia nawet to, że to spółka by zlecała i by firmowała ów transport. Znaczenie ma bowiem tylko to, kto faktycznie transport wykonywał. Jak wskazano wyżej, spółka tego transportu wykonywać nie mogła i nie wykonywała.
Skarżący podniósł, że organy I i II instancji w sposób dowolny dokonały analizy zgromadzonego materiału dowodowego. Pominęły dowody, które świadczą o tym, że przedsiębiorca R. U. faktycznie nie wykonywał transportu drogowego na rzecz spółki. Nie wzięto pod uwagę, że świadek W. C. w pierwszym przesłuchaniu użył słowa "prawdopodobnie" co do przewozu drogowego realizowanego w dniu [...] r. Całkowicie pominięto jego zeznania złożone w trakcie konfrontacji z D. M. Wynikało z nich jednoznacznie, że konstrukcja wieziona na budowę firmy [...] w S. miała długość 12 m i ciężar ponad 1 tonę i nie mogła być przewożona zestawem pojazdów stanowiących przedmiot kontroli. Błędne jest także ustalenie, że określenia "elementy wsporcze" nie oznacza jednocześnie konstrukcji stalowej. Określone w poz. 1 Wz elementy wsporcze stanowiły konstrukcję kratową o długości przekraczającej 12 m stanowiącej podporę kominów. Natomiast marki stalowe były to elementy, które służyły tylko i wyłącznie do umocowania owej konstrukcji do podłoża i do kominów. Z przyczyn technologicznych elementy wsporcze stanowiły jedną całość. Pominięto także fakt, że w karcie wynajmu pojazdu wskazano transport konstrukcji – S. budowa [...] + [...]. Taki zapis potwierdza, iż owe elementy wsporcze stanowiły konstrukcję, a nie oddzielne elementy.
Skarżący podkreślił także, że nie przeprowadzono głównego dowodu w sprawie, który na pewno przyczyniłby się do wyjaśnienia sprawy. Nie przesłuchano mianowicie osoby przewożącej konstrukcje z firmy [...] z siedzibą w W., mimo że organ dysponował danymi niezbędnymi dla wezwania tej osoby, a także mimo to, iż konieczność przesłuchania tej osoby wynikała ze materiału dowodowego sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ stwierdził, że ponowiono w skardze argumentację z odwołania od decyzji I instancji. Pominięto natomiast wywody co do stanu faktycznego i prawnego sprawy ustalonego w postępowaniu. Organ prowadzący postępowanie poprawnie i wyczerpująco zgromadził materiał dowodowy. Wyjaśnił dokładnie stan faktyczny sprawy. Wydał rozstrzygnięcie w oparciu o ustalenia dokonane w postępowaniu administracyjnym. Wbrew temu, co twierdzi skarżący, nie naruszono przepisów prawa materialnego i procesowego. Wyjaśniono wyczerpująco wszystkie okoliczności dokonanego przewozu. Organ podtrzymał zatem argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto organ podkreślił, że zarzuty skargi sprowadzają się do stwierdzenia, że dnia [...] r. to R. U. dokonywał prywatnego przewozu, a nie spółka cywilna [...], D. M., R. U. Zebrany materiał dowodowy tego nie potwierdza. Z protokołu kontroli i przesłuchania kierowcy W. U. z dnia [...] r. (złożonego pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań) wynika, że został on poproszony przez kierownictwo firmy [...] z W. do przewiezienia do S. ramy stalowej (wyprodukowanej w tej firmie) na plac budowy firmy [...]. W. U. jako kierowca tego zespołu pojazdów został wyrokiem Sądu Rejonowego w S. sygn. akt [...] z dnia [...] r., uznany za winnego m.in. za brak licencji na wykonywanie transportu drogowego i ukarany karą grzywny w kwocie 200 zł. Firma "[...]" S.A. z W. potwierdziła, iż przedsiębiorcy D. M. i R. U., wspólnicy spółki cywilnej [...], zawarli umowę na wykonanie i montaż elementów konstrukcji stalowej na budowę hali produkcyjnej firmy "[...]" ze S. Potwierdza to faktura nr [...], zgodnie z którą obciążono firmę "[...]" S.A m.in. za wykonanie i montaż elementów konstrukcji wsporczej kominów na budowę firmy "[...]" w S.
Do przewozu drogowego rzeczy, wykonanego dnia [...] r., mają zastosowanie przepisy ustawy o transporcie drogowym (zwanej dalej ustawą), gdyż był on wykonywany przez przedsiębiorcę zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony. Nie był to niezarobkowy przewóz drogowy rzeczy, tj. przewóz na potrzeby własne. Kierowca nie spełniał bowiem warunków wymienionych w art. 4 pkt 4 ustawy, gdyż nie był pracownikiem spółki. W związku z tym w sprawie nie wystąpiły wyłączenia określone w art. 3 tej ustawy. Stąd zasadne było nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów art. 5 ustawy o transporcie drogowym. Należy więc uznać za chybiony zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego art. 4 pkt 1, 3a oraz art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
Zarzut niezastosowania przepisów art. 92a ust. 4 ustawy zdaniem organu jest także nietrafny, gdyż dnia [...] r. był wykonywany krajowy transport drogowy, na który zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy - wymagana była licencja, której nie posiadał w dniu kontroli drogowej właściciel środka przewozowego D. M. W związku z tym organ uważa, że skarżący ponosi winę i miał wpływ na powstanie naruszenia. Zarzut niewłaściwego zastosowania przepisów art. 93 ust. 1 ustawy jest nietrafny, ponieważ w przypadku stwierdzenia naruszenia ustawy (brak licencji) uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1, mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Jak wynika z art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy: "do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87, oraz warunków w nich określonych, z zastrzeżeniem ust. 2, uprawnieni są funkcjonariusze celni".
Przebywanie D. M. za granicą w czasie kontroli drogowej nie może mieć wpływu na ponoszenie odpowiedzialności za decyzje podjęte przez jego wspólnika, zdaniem organu, nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ za zobowiązania spółki solidarnie ponoszą odpowiedzialność jej wspólnicy.
Kolejny zarzut naruszenia prawa materialnego, zawartego w art. 865 § 2 k.c., że czynność prawna dokonana przez R. U. polegająca na podjęciu decyzji o prowadzeniu transportu drogowego bez wymaganej licencji przekraczała czynność zwykłego zarządu spółki cywilnej, a tym samym nie mogła skutkować odpowiedzialnością drugiego wspólnika spółki D. M., zdaniem organu należy uznać za nietrafny. Wykonywanie przewozu drogowego w dniu kontroli, w związku z niespełnieniem warunków zawartych w przepisie art. 4 pkt 4 ustawy, jest wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganej licencji na polecenie jednego ze wspólników spółki cywilnej. Prowadzi to do odpowiedzialności drugiego wspólnika. Każdy bowiem ze wspólników może prowadzić sprawy, które nie przekraczają zakresu zwykłych czynności Spółki. Każdy wspólnik jest umocowany do reprezentowania spółki w takich granicach, w jakich jest uprawniony do prowadzenia jej spraw. Nie można bowiem przyjąć, żeby wydanie przez jednego ze wspólników polecenia dotyczącego wykonywania przewozu drogowego w dniu kontroli, było czynnością na tyle doniosłą z punktu widzenia rozmiaru działalności gospodarczej, by uznać, że była to czynność przekraczająca zakres zwykłych czynności tej spółki. Czynność ta spowodowała odpowiedzialność administracyjną wszystkich wspólników. Każdy wspólnik spółki cywilnej jest bowiem umocowany do reprezentowania spółki w takich granicach, w jakich jest uprawniony do prowadzenia jej spraw (art. 866 k.c.). Każdy wspólnik może bez uprzedniej uchwały wspólników prowadzić sprawy nieprzekraczające zakresu zwykłych czynności spółki. Ograniczenia w podejmowaniu czynności na rzecz spółki przez wspólników spółki cywilnej mogą być zawarte w umowie spółki. W przedmiotowej sprawie nie określono umownie zasad współpracy wspólników (umowa spółki), dotyczących prowadzenia spraw spółki. Wobec tego każdy wspólnik jest zobowiązany do reprezentacji spółki cywilnej i prowadzenia jej spraw. Postanowienia umowy spółki cywilnej wywołują skutki pomiędzy wspólnikami. Wobec innych podmiotów mogą rodzić skutki prawne, gdy podmioty te powiadomiono o treści umowy spółki cywilnej o takich postanowieniach, według których tylko kilka czynności lub czynności o bardzo niskiej wartości należeć będą do zwykłych czynności spółki cywilnej. Takie ograniczenie według zebranego materiału dowodowego także nie miało miejsca w sprawie.
W ocenie organu, w sprawie nie naruszono zasad k.p.a. Decyzja została bowiem wydana na podstawie przepisów prawa. Organ celny podjął wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego (zasada praworządności i dochodzenia prawdy obiektywnej - art. 7 k.p.a.). Postępowanie było prowadzone w sposób jawny i budzący zaufanie do organów podatkowych (zasada zaufania - art. 8 k.p.a.). W sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Decyzję wydana na podstawie całokształtu materiału dowodowego z uwzględnieniem, że okoliczność spray zostały udowodnione (swoboda uznania organu art. 80 k.p.a.).
Zarzut skargi, że organy celne nie przeprowadziły głównego dowodu w sprawie, czyli przesłuchania osoby przewożącej część konstrukcji z firmy [...] na teren budowy firmy [...] w S. oraz do firmy [...] w S., należy zdaniem organu odrzucić. Przewóz ten nie był bowiem przedmiotem kontroli dnia [...] r., a załączone w aktach sprawy faktury i wyjaśnienia są wystarczające i wykluczają rozważania na ten temat.
W związku z tym organ II instancji wniósł o oddalenie skagi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Stosownie do art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej w skrócie "p.p.s.a."), sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. podstawę do uchylenia decyzji stanowi stwierdzenie przez sąd: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie uchybia obowiązującemu prawu w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu. Przede wszystkim należy zauważyć, że organy administracji dokonały prawidłowego ustalenia okoliczności stanu faktycznego koniecznych do podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia w sprawie, należycie oceniły zgromadzony materiał dowodowy i dokonały prawidłowej wykładni przepisów stanowiących normatywną podstawę wydanych orzeczeń. Biorąc to pod uwagę Sąd uznał za bezzasadne zarzuty skargi w zakresie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego.
Organy celne ustaliły, że zespół pojazdów, składający się z samochodu marki [...] (nr rej. [...]) oraz przyczepy (nr rej. [...]), o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony kierowany przez W. U., przewoził ramę stalową wyprodukowaną w firmie [...] na plac budowy firmy [...] do S. Samochód należał D. M., prowadzącego wraz z R. U. działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej [...] w W. Stwierdzono także brak zaświadczenia na wykonywanie transportu na potrzeby własne oraz brak karty opłaty drogowej za przejazd po drogach krajowych.
Uwzględniając przesłanki wskazane w art. 4 pkt 3 i 4 i art. 5 ust. 1 oraz art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowych (Dz.U. z 2004 r. nr 204, poz. 2088 ze zm.), organy celne uznały zatem, że przewóz miał charakter transportu drogowego w rozumieniu tej ustawy, którego wykonywanie wymaga licencji. Sąd stwierdza, że W. U. jako kierowca przedmiotowego zespołu pojazdów został prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w S. (sygn. akt [...]) z dnia [...]r. uznany za winnego m.in. za brak licencji na wykonywanie transportu drogowego i ukarany karą grzywny w kwocie 200 zł. Sąd stwierdza, że na podstawie art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. W sytuacji dokonania w postępowaniu sądowym istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń oraz wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy w postępowaniu administracyjnym Sąd stwierdza, że organy orzekające zasadnie odmówiły przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów, a w szczególności przesłuchania świadka. Nie naruszyły zatem, jak błędnie zarzuca skarżący, art. 7, 8, 77 § 1 oraz 80 k.p.a.
Poza odpowiedzialnością karną ponoszoną przez kierowcę w rozpatrywanej sprawie za brak licencji na wykonywanie transportu drogowego, zgodnie z art. 92a ustawy o transporcie drogowym odpowiedzialność ponosi także przedsiębiorca, który podlega karze pieniężnej, a naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganej licencji, wymienione pkt 1.1. zał. nr 3 do ustawy, podlega karze w wysokości 8.000 zł.
Skarżący nie kwestionuje faktu dokonywania przedmiotowego przejazdu drogowego. Podnosi jednak, że w dniu [...] r. nie wykonywał działalności gospodarczej w zakresie przewozu pojazdami samochodowymi. Przebywał bowiem w tym czasie na urlopie za granicą, a transport wykonywał R. U., wspólnik spółki cywilnej [...], której drugim wspólnikiem był skarżący.
W tym stanie rzeczy, kontrola legalności decyzji wymierzającej karę pieniężną skarżącemu sprowadza się do oceny, czy organy administracyjne prawidłowo ustaliły, że na skarżącego jako wspólnika spółki cywilnej [...] można w świetle obowiązujących przepisów nałożyć karę administracyjną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Skarżący trafnie podnosi, że spółka cywilna nie jest przedsiębiorcą. Zgodnie z art. 4 ust. 2 z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tj. Dz.U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.) za przedsiębiorców uznaje się natomiast wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej. W rozpatrywanej sprawie przedsiębiorcami, na których ciążyła odpowiedzialność za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, byli zatem: skarżący oraz R. U. - wspólnicy spółki cywilnej o nazwie [...] w W. Wspólnicy zawarli umowę na wykonanie i montaż elementów konstrukcji stalowej na budowę hali produkcyjnej firmy "[...]" ze S. Potwierdza to faktura nr [...], zgodnie z którą obciążono firmę "[...]" S.A m.in. za wykonanie i montaż elementów konstrukcji wsporczej kominów na budowę firmy "[...]" w S., które były przewożone w dniu [...]r.
Uwzględniając powyższe, Sąd nie podziela zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 4 pkt 1, 3a oraz art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Skarżący jako wspólnik spółki cywilnej [...] odpowiada za dokonane naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. W rozpatrywanej sprawie zaistniały zatem okoliczności uzasadniające nałożenie na skarżącego kary w trybie art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Skarżący powołuje się nietrafnie na art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Dla ustalenia odpowiedzialności skarżącego nie ma bowiem znaczenia brak jego winy w powstaniu naruszenia. W rozpatrywanej sprawie wspólnicy spółki cywilnej nie dysponowali zaświadczeniem o wykonywaniu transportu na potrzeby własne. Stąd skarżący nie może się skutecznie powoływać na art. 4 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. W sytuacji, gdy wspólnik spółki cywilnej podejmował działania mające na celu wykonanie umowy zawartej przez wspólników, a więc nieprzekraczających zakresu zwykłego zarządu, bezzasadne jest podnoszenie w skardze kwestii naruszenia przez wspólnika art. 865 § 2 k.c. i wywodzony z tego brak odpowiedzialności skarżącego.
Wobec powyższego, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło