III SA/Wr 362/19

WyrokWSA we Wrocławiu2020-01-15

Skład orzekający: Magdalena Jankowska-Szostak, Anna Moskała, Marta Pająkiewicz-Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego (w tym opłatą za zajęcie rachunku bankowego), jeśli na rachunku tym nie było żadnych środków, a postępowanie zostało umorzone z powodu bezskuteczności egzekucji?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, jeśli postępowanie zostanie umorzone z powodu braku majątku zobowiązanego. Jednakże, opłata za zajęcie rachunku bankowego może być pobrana tylko wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych, co oznacza istnienie środków na rachunku. Organy administracji nie mogą ignorować wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego niekonstytucyjności przepisów w zakresie braku maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych, nawet jeśli przepisy te nie zostały zmienione.
Stan faktyczny
Organ egzekucyjny (Naczelnik Urzędu Skarbowego) zajął rachunki bankowe zobowiązanego, na których nie było środków. Postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z powodu bezskuteczności. Organ obciążył wierzyciela (Prezydenta Miasta) kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie rachunku bankowego. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Wierzyciel zaskarżył postanowienie, argumentując, że opłata za zajęcie rachunku bankowego nie powinna być naliczana, gdy na rachunku nie było środków, oraz powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. i poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w J. Zasądzono od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała (sprawozdawca), Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, , Protokolant Starszy specjalista Katarzyna Jastrzębska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 15 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi Prezydenta Miasta J. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...]2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w J. z [...]2019 Nr [...]; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz strony skarżącej [...] (słownie: [...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Naczelnik Urzędu Skarbowego w J. G., działając jako organ egzekucyjny, w toku prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia [...] października 2018 r. w stosunku do Z. K. postępowania egzekucyjnego, podjął środek egzekucyjny w postaci zajęcia rachunków bankowych w "A" S.A., "B" S.A., "C" S.A. oraz "D". Z zajętych rachunków nie wpłynęły żadne środki (brak środków i zbieg egzekucji). Dłużnik został zawiadomiony o zajęciu rachunków bankowych oraz doręczono mu odpis tytułu wykonawczego. Doręczono mu również odpis postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Postanowienie to zapadło z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Odpis tego postanowienia doręczono również wierzycielowi. Następnie organ poinformował wierzyciela – Prezydenta Miasta J. G. (dalej: strona skarżąca, wierzyciel) o wysokości kosztów egzekucyjnych do zapłaty, a wierzyciel zażądał wydania postanowienia w tej sprawie. W dniu [...] kwietnia 2019 r. organ egzekucyjny wydał postanowienie o obciążeniu wierzyciela kosztami prowadzonego postępowania egzekucyjnego w łącznej kwocie 626,70 zł. Pismem z [...] maja 2019 r. strona skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie o określeniu wysokości kosztów egzekucyjnych, wskazując na: - naruszenie przepisu art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2018 r. poz. 1314 ze. zm., zwanej u.p.e.a.) poprzez błędne zastosowanie i ustalenie kosztów za zajęcie rachunku bankowego, pomimo że nie doszło do zajęcia wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych, albowiem na rachunkach bankowych nie było żadnych środków, stąd nie było podstawy prawnej do naliczania kosztów; Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. skarżonym obecnie postanowieniem utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie organu egzekucyjnego. Organ wyjaśnił, że z art. 64c § 4 u.p.e.a. wynika, że wierzyciel pokrywa niekiedy całe koszty postępowania egzekucyjnego. Taka sytuacja zachodzi wówczas, gdy koszty postępowania egzekucyjnego nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego. W ocenie organu w związku z wydaniem przez organ egzekucyjny postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego prowadzonego do majątku zobowiązanego w oparciu o wskazany tytuł wykonawczy, na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a. - ziściła się przesłanka do obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi niewyegzekwowanymi od zobowiązanego w toku przedmiotowego postępowania - stosownie do dyspozycji art. 64c § 4 u.p.e.a. Powołując treść art. 80 § 2 u.p.e.a. DIAS wskazał, że skuteczność egzekucji z rachunku bankowego nie jest uzależniona od istnienia na tym rachunku wierzytelności nadających się do zrealizowania w dniu zajęcia. Zajęcie egzekucyjne wierzytelności z rachunku bankowego obejmuje bowiem nie tylko środki już zgromadzone na rachunku bankowym, a więc takie wierzytelności, które powstaną na skutek wpływu na rachunek bankowy z jakiegokolwiek tytułu. Doręczenie bankowi zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego wywołuje zatem skutki zajęcia, a zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu. Strona pismem z [...] lipca 2019 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. na ww. postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie Konstytucji oraz unormowań zawartych w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wskazała na regulację zawartą w art. 1a pkt 18 ww. ustawy i podniosła, że błędnie uznano, iż doszło do skutecznego zajęcia egzekucyjnego, pomimo braku składnika majątkowego, co do którego zachodziłaby możliwość rozporządzenia, a w szczególności wykonania obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Domagała się uchylenia w całości zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego go postanowienia organu I instancji. Uzasadniając swoje żądania wskazała na regulację zawartą w art. 64c § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji i podniosła, że w jej ocenie opłata egzekucyjna może być pobrana tylko wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. W niniejszej sprawie nie doszło do jakiegokolwiek zajęcia, bowiem na rachunku nie było żadnych środków. Przywołała także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. i podniosła, że podjęte rozstrzygnięcie nie uwzględnia motywów tego wyroku. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. Przedmiotem kontroli Sądu było postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. utrzymujące w mocy postanowienie organu egzekucyjnego o obciążeniu strony skarżącej jako wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego. Kwestia objęta przedmiotem sporu była przedmiotem orzekania przez tut. Sąd w wielu wyrokach wydanych na przestrzeni lat 2018 – 2019. Stanowisko w nich zaprezentowane podziela skład orzekający w tej sprawie, przyjmując je jako własne. Oceniając zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia Sąd w pierwszej kolejności stwierdza, że organ egzekucyjny, w związku z umorzeniem postępowania egzekucyjnego przeciwko zobowiązanemu, miał co do zasady prawo obciążyć wierzyciela powstałymi kosztami egzekucyjnymi. Zgodnie z treścią art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. W myśl art. 64 § 2 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłaty za czynności egzekucyjne, jeżeli nie później niż po upływie 14 dni od dnia dokonania pierwszego zajęcia nieruchomości, rzeczy lub prawa majątkowego nadał w placówce pocztowej w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 1481 oraz z 2018 r. poz. 106, 138, 650 i 1118) za pokwitowaniem lub doręczył zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego lub zawiadomienie o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego. Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż (4,20) gr. Z kolei art. 64 § 6 u.p.e.a. stanowi, że organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr. W podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie przypadające w dniu wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Sąd stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie prawidłowo zastosowano regulację art. 64c § 4 u.p.e.a., skoro - w związku z brakiem majątku po stronie zobowiązanego, z którego można byłoby przeprowadzić dalszą egzekucję, organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne. Umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzi natomiast do jego zakończenia i utraty możliwości uzyskania kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, jeżeli wcześniej nie zostały one wyegzekwowane. Po zakończeniu postępowania egzekucyjnego, dotyczącego należności pieniężnych, organ egzekucyjny nie posiada już bowiem, w stosunku do zobowiązanego, wierzytelności o zapłatę kosztów egzekucyjnych, wobec czego nie może ich od niego ściągnąć, co czyni zasadnym obciążenie tymi kosztami wierzyciela. Powyższe nie jest w sprawie sporne. Sporny między stronami pozostaje natomiast sam fakt obciążenia wierzyciela kosztami zajęcia rachunku bankowego, w sytuacji, kiedy na rachunku bankowym zobowiązanego nie było środków umożliwiających skuteczną egzekucję, jak i wysokość kosztów egzekucyjnych nałożonych na stronę. Zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Podobnie jak w wyroku tut. Sądu wydanym w sprawie III SA/Wr 180/19, za NSA (wyrok z 10 kwietnia 2018 r., II FSK 914/16, dostępny: CBOSA), Sąd w składzie niniejszym przyjął, że we właściwym odczytaniu powołanego przepisu wystarczające jest zastosowanie wykładni językowej. Prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia, są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Treść art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie - w analizowanym przepisie - ustawodawca nie zawarł przyzwolenia na pobieranie stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. NSA zauważył także, że w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Wskazywane postulaty de lege ferenda nie są jednak dostrzegane przez ustawodawcę. Zaprezentowane wyżej rozumienie omawianego przepisu nie może być przy tym podważane przez nawiązanie do treści art. 80 § 1 u.p.e.a., co także przesądził NSA. Przepis ten wskazuje bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i wcale nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie, w treści art. 80 § 2 u.p.e.a. mowa jest o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi trafności stanowiska skarżącego, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Sąd podziela w związku z tym zapatrywanie, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. W sprawie organy administracji błędnie przyjęły stanowisko odmienne od reprezentowanego wyżej przez Sąd, co stanowi jedną z przyczyn uchylenia wydanych przez nie postanowień. Niezależnie od powyższego, Sąd zauważa, że obie strony postępowania odwołują się do wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. (31/14), przy czym organ nie negując stanowiska TK wskazuje, że na moment orzekania o kosztach przepisy nie zostały zmienione, a tym samym organ egzekucyjny nie miała podstaw do ich niezastosowania. Sąd podziela stanowisko strony, że ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia musi niewątpliwie uwzględniać stanowisko wyrażone przez TK w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (31/14). TK, którego orzeczenia, na mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a TK stwierdził w nim m.in., że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji; - art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. W uzasadnieniu wyroku (pkt 4.3.) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych), jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. TK motywował, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą gwarantuje, że wartość wyznaczona kwotowo zakreśla maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W ocenie TK, brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Wyjaśniając skutki swojego orzeczenia, TK wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie. Wyrok TK o sygn. akt SK 31/14 jest wyrokiem zakresowym o pominięciu prawodawczym, co wyraźnie wynika z jego sentencji, w której użyto sformułowania, że badane przepisy są niezgodne z Konstytucją w zakresie, w jakim nie określą maksymalnej wysokości opłaty. W odniesieniu do tego rodzaju wyroków zarówno w judykaturze, jak i w orzecznictwie występują kontrowersje dotyczące skutków jakie one wywołują w procesie stosowania prawa. W ocenie Sądu, organy stosujące prawo nie mogą powoływać się na pominięcie prawodawcze jako okoliczność usprawiedliwiającą stosowanie niekonstytucyjnych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia. W rozpatrywanej sprawie organy nieprawidłowo zatem pominęły, że TK jednoznacznie zanegował dopuszczalność całkowitego zerwania związku między świadczeniem czynności organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tychże czynności opłat. TK podkreślił, że - w takich sytuacjach - opłaty te nie są formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mimo tak jednoznacznego stanowiska TK, NUS w niniejszej sprawie w ogóle nie rozważył adekwatności wysokości ustalonych kosztów (opłat) egzekucyjnych do stopnia skomplikowania (czasochłonności) podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności. Organ egzekucyjny obliczył koszty egzekucyjne zgodnie z treścią art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 § 6 u.p.e.a., tj. przy przyjęciu odpowiednio stawek 1% (opłata manipulacyjna) i 5% (koszty) egzekwowanych należności w związku z zajęciem innej wierzytelności pieniężnej. Natomiast Dyrektor IAS, jako organ odwoławczy, to zaakceptował, jako zgodne z prawem, co jest – w świetle przytoczonych tez wyrok TK - oczywiście nieprawidłowe. Z treści skarżonego postanowienia oraz postanowienia organu egzekucyjnego wynika bowiem, że w swoich rozstrzygnięciach organy pominęły wskazania wyroku TK z dnia 26 czerwca 2016r., i co istotne, nie odniosły się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Organy nie odniosły się również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobrania tej opłaty powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, ale przy zachowaniu racjonalnej zależności między wysokością opłaty w egzekucji a czynnościami organów za podjęcie których, opłata ta została naliczona (z uwzględnieniem m.in. nakładu pracy, stopnia ich skomplikowania, czasochłonności czy efektywności postępowania), tak, aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary i nie stanowiły sankcji finansowej. Innymi słowy, organy egzekucyjne zupełnie pominęły te argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału - zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. Przy ponownym rozstrzygnięciu sprawy organ egzekucyjny winien zatem wykazać, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono wierzyciela, są adekwatne także ze względu na efektywność podjętych działań, czy długotrwałość postępowania egzekucyjnego. Podkreślenia wymaga także, że miarkowanie wysokości opłaty powinno pojawić się wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty, przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat. Naliczone koszty postępowania nie mogą bowiem stać się dochodem organu egzekucyjnego, nieuzasadnionym wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych, szczególnie w sytuacji, gdy wierzyciel nie uzyskuje zaspokojenia z prowadzonej egzekucji. Fakt niedokonania zmiany art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie zwalnia organu z konieczności uwzględnienia przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych argumentów, które w ocenie TK zadecydowały o niekonstytucyjności wymienionego przepisu. Koszty te winny być więc ustalone z zachowaniem standardów określonych w wyroku Trybunału. Ich wysokość nie może pozostawać w oderwaniu do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy i czasochłonności przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. W niniejszej sprawie okoliczności te nie zostały uwzględnione w zaskarżonym postanowieniu oraz w postanowieniu organu I instancji. Mając na uwadze powyższe, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 138 k.p.a. , Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę, organ zobowiązany jest rozważyć obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, uwzględniając zaprezentowaną wyżej wykładnię art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz wskazania TK, zawarte w wyroku z 28 czerwca 2016 r. (SK 31/14) Orzeczenie o kosztach wydano w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło