III SA/Wr 388/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-11-15
Skład orzekający: Jerzy Strzebinczyk, Bogumiła Kalinowska, Małgorzata Malinowska-Grakowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne wskazanie dat w decyzji administracyjnej, które zostało następnie sprostowane, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności tej decyzji lub jej uchylenia, mimo istnienia innych, materialnoprawnych podstaw do wydania takiej decyzji?Ratio decidendi
Błędne wskazanie dat w decyzji administracyjnej, nawet jeśli zostało następnie sprostowane, może być co najwyżej nieistotnym naruszeniem proceduralnym, które nie ma wpływu na wynik sprawy, jeśli istnieją inne, materialnoprawne podstawy do wydania decyzji. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji ma zastosowanie tylko w przypadkach ściśle określonych w przepisach, a drobne uchybienia proceduralne nie mieszczą się w tych przesłankach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L., która utrzymała w mocy decyzję Starosty L. o skreśleniu skarżącego z ewidencji instruktorów nauki jazdy. Podstawą skreślenia było prawomocne skazanie skarżącego za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Skarżący zarzucił nieważność decyzji Starosty z powodu podania błędnych dat wydania decyzji i wpływu wyroku karnego.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędzia WSA Małgorzata Malinowska-Grakowicz Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 15 listopada 2012 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] r., Nr [...] w przedmiocie skreślenia z ewidencji instruktorów nauki jazdy oddala skargę.
W decyzji opisanej w sentencji niniejszego wyroku – wydanej po rozpatrzeniu odwołania strony skarżącej – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. (dalej – "SKO" albo "Kolegium") utrzymało w mocy decyzję Starosty L. z dnia [...] r. (Nr [...]), orzekającą o skreśleniu skarżącego z ewidencji instruktorów nauki jazdy, w związku z popełnieniem przestępstwa polegającego na naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
W pierwszej części uzasadnienia swojego orzeczenia (s. 1) organ odwoławczy przedstawił podstawowe okoliczności faktyczne sprawy i dotychczasowy przebieg postępowania.
SKO przytoczyło następnie brzmienie przepisów art. 105 ust. 2 i art. 107 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (w czasie orzekania przez organy – jednolity tekst: Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.; obecnie – jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), stanowiących materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia sprawy, konstatując, że osoba pełniąca obowiązki instruktora nauki jazdy musi spełniać wszystkie warunki określone w pierwszym z cytowanych przepisów. Wywodzono dalej, iż w sytuacji, gdy choćby jeden z tych wymogów nie jest spełniony, zachodzi przesłanka do skreślenia z ewidencji instruktorów. Kolegium zwróciło przy tym uwagę, że w takich wypadkach przepisy nie pozostawiają organom żadnej swobody. Przeciwnie, w razie skazania za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym, obligują do skreślenia osoby skazanej z ewidencji instruktorów.
Odwołujący się został skazany prawomocnym już wyrokiem Sądu Rejonowego w L. VIII Wydział Karny z dnia [...] r. ([...]) za to, iż jako instruktor prawa jazdy i osoba wykonująca czynności związane bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów mechanicznych prowadził (jako współkierujący) samochód osobowy, będąc w stanie nietrzeźwości (a więc za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k.) Organ drugiej instancji skonkludował w związku z tym, iż zainteresowany przestał spełniać warunek określony w art. 105 ust. 2 pkt 6 prawa o ruchu drogowym. To skutkowało z kolei koniecznością skreślenia go z listy instruktorów prawa jazdy, na podstawie art. 107 ust. 1 pkt 1 tej samej ustawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, strona wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji orzekających w jego sprawie, zarzucając, że pierwszoinstancyjne orzeczenie jest nieważne od początku.
Skarżący upatruje podstaw nieważności decyzji Starosty w fakcie podania przez ten organ błędnej daty wydania własnej decyzji i daty wpływu wyroku Sądu Rejonowego do Starostwa, na co sam zwrócił organowi uwagę. Zdaniem autora skargi, taki dokument, jakim jest decyzja, powinien być zredagowany ściśle. Jeżeli choć jeden szczegół jest nieprawdziwy, dokument jest od początku nieważny.
W odpowiedzi strona przeciwna podtrzymała swoje stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie – jak w niniejszym wypadku – w sprawach skarg na decyzje organów administracji publicznej (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym również na decyzje samorządowych kolegiów odwoławczych.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego skontrolowanej decyzji, ale tylko w razie stwierdzenia co najmniej jednego z naruszeń prawa wymienionych w art. 145 § 1 p.p.s.a. Z drugiej jednak strony, jeśli okaże się, że zakwestionowany akt jest zgodny z prawem, skarga podlega oddaleniu, zgodnie z dyspozycją art. 151 tej samej ustawy.
Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga jest nieuzasadniona.
Wymaga w pierwszej kolejności dobitnego podkreślenia, że orzekające w sprawie organy obu instancji ustaliły prawidłowo okoliczności stanu faktycznego, istotne dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia i zastosowały właściwe przepisy, nie dopuszczając się żadnego z uchybień wskazanych w art. 145 § 1 p.p.s.a., a jedynie stwierdzenie przez skład orzekający naruszeń prawa tam wymienionych mogłoby stanowić podstawę do wyeliminowania skontrolowanych decyzji z obrotu prawnego.
Normatywne powody skreślenia instruktora nauki jazdy z ewidencji wskazuje art. 107 prawa o ruchu drogowym. W realiach tej konkretnej sprawy zastosowanie powinien znaleźć – jak prawidłowo oceniły organy – ust. 1 pkt 1 tegoż artykułu, w następującym brzmieniu: "Starosta skreśla instruktora z ewidencji, jeżeli instruktor: 1) nie spełnia warunków określonych w art. 105 ust. 2 pkt 1-6". Jeden z tych warunków, do których odesłał ustawodawca w cytowanym przepisie, został określony następująco: "Instruktorem jest osoba, która: ... 6) nie była karana wyrokiem sądu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym" (art. 105 ust. 2 pkt 6 tej samej ustawy).
Przytoczone treści normatywne obu zacytowanych przepisów prowadzą do następujących konkluzji. Po pierwsze, utrata któregokolwiek z wcześniej posiadanych warunków, od spełnienia których uzależniona została dopuszczalność wpisania danej osoby do ewidencji instruktorów nauki jazdy – w tym (co godne podkreślenia, zważywszy okoliczności rozpoznawanej sprawy), skazanie wyrokiem sądu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym – stanowi wystarczającą podstawę prawną do skreślenia tej osoby z ewidencji instruktorów. Po drugie, wykorzystany przez prawodawcę, kategoryczny zwrot "starosta skreśla ...", nie pozostawia temu organowi (a także organowi wyższego stopnia) żadnego marginesu uznaniowości. W razie wykazania co najmniej jednej z podstaw skreślenia, organy muszą (zostały do tego zobowiązane) dokonać skreślenia. Oba dopiero co przedstawione wnioski Sądu są całkowicie zbieżne z konkluzjami sformułowanymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W sprawie jest również bezsporne, iż skarżący został prawomocnie skazany za przestępstwo z art. 178a § 1 i art. 180 k.k. (oba te czyny zostały spenalizowane przez legislatora w ramach rozdziału XXI kodeksu karnego, traktującego o przestępstwach przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji). Apelacja od wspomnianego już wyroku l. Sądu Rejonowego (z dnia [...] r.) została bowiem oddalona (jako oczywiście bezzasadna!) wyrokiem Sądu Okręgowego w L. IV Wydział Karny Odwoławczy z dnia [...] r. ([...]). W świetle tej okoliczności nie można skutecznie kwestionować stanowiska organów obu instancji, które zgodnie i trafnie przyjęły, iż zachodzi podstawa do skreślenia skarżącego z ewidencji instruktorów, wskazana w art. 107 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 105 ust. 2 pkt 6 prawa o ruchu drogowym. Zastosowanie tej sankcji przez organ pierwszej instancji i utrzymanie decyzji Starosty przez Kolegium w pełni zatem odpowiada prawu.
Oceny tej nie może skutecznie podważyć argumentacja przywołana w skardze.
Wbrew odmiennemu zapatrywaniu strony skarżącej, błędne wskazanie dat różnych zdarzeń, w tym nawet oczywista pomyłka w pierwotnym określeniu roku wydania decyzji przez organ pierwszej instancji (jeśli zważyć, iż nie mógł on rozstrzygać sprawy już w 2011 r., skoro wyrok karny sądu drugiej instancji zapadł dopiero w [...] 2012 r., a dopiero ten fakt był powodem późniejszego wszczęcia postępowania administracyjnego), sprostowana zresztą postanowieniem Starosty z dnia [...] r., mogą być najwyżej kwalifikowane jako nieistotne naruszenia proceduralne (w części zresztą wyeliminowane przez sam organ w ramach samokontroli, dozwolonej przepisem art. 113 § 1 k.p.a., w formie postanowienia, które dopiero co wspomniano). Wobec treści art. 107 ust. 1 pkt 1 i art. 105 ust. 2 pkt 6 prawa o ruchu drogowym oraz faktu pozostawania w obrocie prawomocnego wyroku skazującego, wcześniej wskazane uchybienia nie miały żadnego wpływu na wynik sprawy. Jedynie zaś naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stanowią podstawę do ewentualnego uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji, wedle art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
Tym bardziej bezzasadne są także zarzuty skarżącego, upatrującego we wspomnianych, w sumie drobnych uchybieniach proceduralnych, podstawy do "nieważności od samego początku" (jak to ujęto w skardze) pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia. Przepisy nie przewidują w ogóle sankcji tego rodzaju, natomiast. instytucja stwierdzania nieważności decyzji stosowana być może wyłącznie w przypadkach określonych taksatywnie w art. 156 § 2 k.p.a. W rozpoznawanym przypadku nie zachodzi jednak z pewnością żadna z sytuacji wskazanych w tym przepisie.
Reasumując wypada raz jeszcze podkreślić, że zaskarżone orzeczenia odpowiadają prawu, co obligowało Sąd do oddalenia skargi, mając na uwadze dyspozycję art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło