III SA/Wr 449/06
WyrokWSA we Wrocławiu2007-01-17
Skład orzekający: Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Sędzia NSA Józef Kremis, Sędzia NSA Anna Moskała
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu głosu u nauczycielki, mimo sprzecznych wyników badań medycznych i niejasności w orzeczeniach lekarskich dotyczących niedomykalności fonacyjnej głośni?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej nie wyjaśnił dostatecznie stanu faktycznego sprawy i nie zebrał wyczerpująco materiału dowodowego. W szczególności, organ nie odniósł się do sprzecznych wyników badań medycznych, które wykazywały zarówno zmiany chorobowe kwalifikujące się do chorób zawodowych, jak i ich brak, a także nie wyjaśnił nieprecyzyjnych sformułowań w orzeczeniach lekarskich dotyczących niedomykalności głośni, co naruszało zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi nauczycielki na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej narządu głosu. Skarżąca zarzuciła organowi niezgodność decyzji z prawem i stanem faktycznym, wskazując na sprzeczne wyniki badań medycznych przeprowadzonych przez różne placówki. Organy sanitarne opierały się głównie na orzeczeniach lekarskich, które wykluczały chorobę zawodową, mimo że jedno z badań wykazało zmiany chorobowe kwalifikujące się do chorób zawodowych.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i orzeczono, że nie podlega ona wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis Sędzia NSA Anna Moskała Protokolant Adam Sak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 17 stycznia 2007 r. sprawy ze skargi C. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 1 sierpnia 2006 r. Nr [...] (znak [...]) w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
C. W. (ur. w dniu 7 czerwca 1953 r.) początkowo zatrudniona była jako nauczycielka języka polskiego w Szkole Podstawowej w Z., w tym: w latach 1981-1996 prowadziła lekcje w wymiarze 26 godzin tygodniowo i 8 godzin ponadwymiarowych, w latach 1996-1998 – 21 godzin tygodniowo i 8 godzin ponadwymiarowych, a w latach 1998-1999 – 26 godzin tygodniowo i 8 godzin ponadwymiarowych. Następnie, od 1 września 1999 r. do 31 sierpnia 2003 r., pracowała jako dyrektor i nauczycielka języka polskiego w Szkole Podstawowej w B. Jej obciążenia wynosiły w tym okresie 6 godzin dydaktycznych tygodniowo. Natomiast od 1 września 2003 r. do 31 sierpnia 2004 r. zatrudniona była jako nauczycielka w Zespole Szkół Publicznych w B., w wymiarze 18 godzin tygodniowo. Od 1 września 2004 r. C. W. otrzymuje świadczenie emerytalne.
W dniu 23 maja 2006 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. wydał decyzję Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u C. W. choroby zawodowej, w postaci przewlekłej choroby narządu głosu, spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat.
Po rozpatrzeniu odwołania strony od tej decyzji, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., w dniu 1 sierpnia 2006 r. – działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity – Dz. U. z 1998 r., Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego – decyzją Nr [...] utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu takiego orzeczenia organ odwoławczy przedstawił przebieg zatrudnienia C. W., a następnie wskazał, iż w toku postępowania przed organem pierwszej instancji skarżąca była badana w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., który w wyniku przeprowadzonych badań wydał w dniu 25 października 2005 r. orzeczenie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu. Placówka orzecznicza rozpoznała u badanej przewlekły prosty nieżyt krtani, żylak lewego fałdu głosowego i dysfonię hyperfunkcjonalną. DWOMP we W. wyjaśnił w uzasadnieniu swojego orzeczenia, iż w latach 1995-2004 C. W. trzykrotnie przebywała na półrocznych urlopach zdrowotnych dla poratowania zdrowia, na które kierowana była z powodu rozpoznawanych u niej schorzeń o tle zawodowym – przewlekłego zapalenia krtani i przewlekłego zapalenia gardła. Placówka orzecznicza I stopnia wskazała także, iż w 2001 r., podczas przeprowadzonych badań profilaktycznych, rozpoznano u skarżącej przewlekłe przerostowe zapalenie krtani i dysfonię hypokinetyczną krtani.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podał jednocześnie w uzasadnieniu swojej decyzji, iż odwołująca się była badana w DWOMP we W. czterokrotnie: w marcu, sierpniu i grudniu 2004 r. oraz we wrześniu 2005 r. W badaniu videostroboskopowym przeprowadzonym w dniu 29 września 2005 r. obserwowano u C. W.: "nagłośnię, przedsionek (w normie), głośnię (fałdy głosowe pogrubiałe, zwłaszcza lewy, ze zmianami naczyniakowatymi na górnej powierzchni i przerostem brzeżnym śluzówki), brak zwarcia szpary głośni w czasie fonacji (klepsydrowata szpara) na skutek obecności na lewym fałdzie głosowym zmiany naczyniakowatej w 1/3 części przedniej". Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia lekarskiego z dnia 25 października 2005 r., po badaniu tym rozpoznano u C. W.: wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, niedomykalność mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią. Mimo to, uzasadniając orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu głosu, uprawniona placówka diagnostyczne I stopnia orzeczniczego podniosła, iż w sierpniu 2005 r. C. W. skierowana została – w ramach konsultacji – do Instytutu Medycyny Pracy w Ł., gdzie przeprowadzono ocenę wydolności krtani. Zastosowana przez Instytut metoda videostroboskopowa wykazała, że fałdy głosowe mają zaznaczoną siatkę naczyń, szczególnie w przednim odcinku lewego fałdu głosowego, z zaznaczonym żylakiem w 1/3 przedniej. Podczas badań w Ł. stwierdzono również, że fałdy głosowe są symetrycznie ruchome przy fonacji i oddychaniu, a zwarcie fonacyjne jest prawie pełne – okresowo występuje szczelinowata niedomykalność. Konsultacja w ośrodku orzeczniczym w Ł., zakończyła się w dniu 22 sierpnia 2005 r. następującym rozpoznaniem: przewlekły prosty nieżyt krtani, żylak lewego fałdu głosowego, dysfonia hyperfunkcjonalna.
Powołując się na wyniki przeprowadzonej konsultacji, D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. podkreślił wiążący charakter opinii jednostek orzeczniczych II stopnia.
W trybie odwoławczym skierowano skarżącą na badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w dniu 17 marca 2006 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u badanej choroby zawodowej narządu głosu. W uzasadnieniu tego orzeczenia ponownie przedstawiono przebieg zatrudnienia pacjentki w charakterze nauczyciela oraz wywiedziono, że w latach dziewięćdziesiątych zaczęły występować u niej nawracające chrypki, zanikanie głosu oraz wysychania w gardle, co doprowadziło do konieczności pozostawania pod stałą opieką lekarza laryngologa. Podniesiono także, że aktualne badania laryngologiczne pozwoliły stwierdzić opadającą nagłośnię, zaczerwienioną śluzówkę, zmianę typu żylak na lewym fałdzie głosowym. Poza tym, fałdy miejscami blade i gładkie, w prawie pełnym zwarciu fonacyjnym.
W konkluzji orzeczenia podkreślono, że podczas przeprowadzonej obserwacji i wykonanych badań, nie uwidoczniono zmian chorobowych typowych dla skutków przeciążenia narządu głosu, tj. obecności guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych oraz cech niedowładu mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością głośni i utrwaloną dysfonią. Brak tym samym podstaw do rozpoznania u pacjentki choroby zawodowej narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym podczas pracy w zawodzie nauczyciela, o której mowa w poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r.
W końcowej części swojego orzeczenia s. Instytut podkreślił ponadto, iż C. W. od 1999 r. nie pracowała w pełnym obciążeniu narządu głosu, ponieważ od tego czasu objęła stanowisko dyrektora szkoły.
Opierając się na przedstawionych okolicznościach faktycznych, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wywodził, iż według § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania, podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione jednocześnie dwa warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy.
Organ odwoławczy zaznaczył, że w przypadku C. W., upoważnione do tego placówki służby zdrowia nie rozpoznały choroby zawodowej narządu głosu. Placówki te były zgodne co do tego, iż charakter stwierdzonych zmian chorobowych krtani i gardła – bez obecności przerostu fałdów głosowych, niedowładu mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe, a także guzków głosowych – nie daje podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby zawodowej narządu głosu, spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym. Rozpoznano za to u badanej przewlekły prosty nieżyt krtani, żylak lewego fałdu głosowego i dysfonię hyperfunkcjonalną. Schorzenia te nie znajdują się jednak w wykazie chorób zawodowych.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny podkreślił również, że placówki medyczne upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, uwzględniły przy wydawanych orzeczeniach wieloletnie narażenie zawodowe strony na nadmierny wysiłek głosowy, jednakże charakter zaobserwowanych zmian w obrębie narządu głosu zainteresowanej, nie pozwala na zakwalifikowanie ich jako choroby zawodowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego C. W. wniosła u uchylenie decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, zarzucając jej niezgodność z prawem i ustalonym w sprawie stanem faktycznym.
W uzasadnieniu skargi podniosła, iż w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. badana była czterokrotnie, a badanie przeprowadzone w dniu 29 września 2005 r. wykazało u niej zmiany chorobowe wyszczególnione w wykazie chorób zawodowych. Zwróciła przy tym uwagę na niekonsekwencję placówki orzeczniczej we W. Pomimo rozpoznania zmian uzasadniających stwierdzenie choroby zawodowej, jednostka ta oparła się bowiem w końcowym orzeczeniu na wykonanym wcześniej badaniu, przeprowadzonym w ramach konsultacji przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. (z dnia 22 sierpnia 2005 r.). Skarżąca wskazała także na nieprecyzyjność orzeczenia wydanego przez Ośrodek Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., wynikającą z zawartego w orzeczeniu tej jednostki stwierdzenia "prawie pełne zwarcie fonacyjne". W ocenie skarżącej, określenie to oznacza brak pełnego zwarcia, podczas gdy – zdaniem Instytutu – jest to równoznaczne z pełnym zwarciem.
W ocenie skarżącej, odmienne wyniki badań przeprowadzonych w DWOMP i obu Instytutach przeczą też twierdzeniu zawartemu w uzasadnieniu skarżonej decyzji, zgodnie z którym orzeczenia te są spójne i przekonujące. Odmienne ustalenia poszczególnych jednostek co do rodzaju zdiagnozowanych dolegliwości powinny być wyjaśnione przez organ.
W odpowiedzi, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy państwowej inspekcji sanitarnej.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Godzi się dodatkowo podkreślić, iż – stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. – rozstrzygając w granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną.
Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga zasługiwała na uwzględnienie, a sformułowane w niej zarzuty okazały się zasadne. Wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji zasługiwał na aprobatę, gdyż jej wydanie nie zostało poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego w sprawie i jego prawidłową oceną, co uchybia regułom proceduralnym sformułowanym w art. 7, 77 § 1 oraz 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej – w skrócie – "k.p.a.").
Nie budzi wątpliwości, że postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej u C. W. zostało wszczęte już w czasie obowiązywania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Przepisy zawarte w tym akcie prawnym znajdują zatem zastosowanie w niniejszej sprawie.
Według § 2 ust. 1 przywołanego rozporządzenia, "przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy". Zgodnie z pozycją 15 wykazu chorób zawodowych (załącznik do rozporządzenia), do chorób zawodowych zalicza się – między innymi – "przewlekłe choroby narządu głosu spowodowane nadmiernym wysiłkiem głosowym, trwającym co najmniej 15 lat: 1) guzki głosowe twarde, 2) wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, 3) niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią".
W sprawie, której przedmiotem było stwierdzenie (bądź wykluczenie) choroby zawodowej głosu, ustalenia wymagało zatem: czy schorzenie rozpoznane u skarżącej mieści się w wykazie chorób zawodowych oraz to, czy choroba spowodowana została nadmiernym wysiłkiem głosowym, związanym ze środowiskiem pracy.
Ustalenia stanu faktycznego – w podanym, istotnym dla sprawy zakresie – poczynione muszą być przy tym zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., który wyraża między innymi zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Stosownie do art. 80 k.p.a., organ ocenia, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przy czym, według art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności, dowodem mogą być dokumenty (w tym także medyczne i inne dostarczone przez stronę), zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
Zgodnie z § 5 ust. 1 wskazanego rozporządzenia Rady Ministrów, właściwym do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej rozpoznania jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do orzekania w zakresie chorób zawodowych, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3. W szczególności, stosownie do ust. 2 pkt 1, jednostkami orzeczniczymi I stopnia są poradnie i oddziały chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy, zaś według § 5 ust. 3 pkt 1, jednostkami orzeczniczymi II stopnia są poradnie, oddziały i kliniki chorób zawodowych jednostek badawczo-rozwojowych w dziedzinie medycyny pracy.
Szczególnym rodzajem dowodu w sprawie choroby zawodowej jest więc, w świetle regulacji rozporządzenia z 2002 r., orzeczenie lekarskie, o którym mowa w § 6 ust. 1, mające walor opinii wyspecjalizowanej jednostki medycznej. Zgodnie z § 7 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, zainteresowany, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą drugiego stopnia.
W sprawie, rozstrzygniętej przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. zaskarżoną decyzją z dnia 1 sierpnia 2006 r. wydaną w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia u C. W. zawodowego uszkodzenia narządu głosu spowodowanego nadmiernym wysiłkiem głosowym, kwestią sporną pozostawało występowanie u strony schorzeń przewidzianych w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, a dokładnie: wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych oraz niedowładu mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni. Należy się zgodzić z zarzutem skargi, iż w tym zakresie nie dokonano – w toku dotychczasowego postępowania wyjaśniającego – ustaleń faktycznych, które nie budziłyby wątpliwości.
To ostatnie spostrzeżenie Sądu odnosi się do zgromadzonych przez organy sanitarne orzeczeń lekarskich uprawnionych placówek medycznych. C. W. badana była początkowo w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy (gdzie wykonano z udziałem skarżącej cztery badania), z jednoczesną konsultacją w Ośrodku Medycyny Pracy w Ł. Natomiast w trybie odwoławczym badania przeprowadzone zostały w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Jak słusznie podniosła skarżąca, wyniki przeprowadzonych (łącznie sześciu) badań były ze sobą sprzeczne. Wprawdzie w badaniach przeprowadzonych w marcu, sierpniu i grudniu 2004 r. w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., w dniu 22 sierpnia 2005 r. w Ł. oraz w dniach 14-17 lutego 2006 r. w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. nie rozpoznano u skarżącej schorzeń przewidzianych w wykazie chorób zawodowych, to jednakże w badaniu videostroboskopowym z dnia 29 września 2005 r. (dokonanym przez w. placówkę orzeczniczą) rozpoznano: "wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych; niedomykalność mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią".
Takie wyniki przeprowadzonych badań nie pozwalają bez wątpliwości i zastrzeżeń zaakceptować – w kontekście zebranego dotychczas materiału dowodowego – wyprowadzonego przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej wniosku o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, wobec nierozpoznania u niej schorzeń wymienionych w wykazie chorób zawodowych. Przeciwko tak kategorycznie postawionej tezie przemawiają właśnie wyniki badania videostroboskopowego z dnia 29 września 2005 r. W szczególności wskazać należy, iż uzasadnienia decyzji obu instancji, w żaden sposób nie odnoszą się do postawionego wówczas rozpoznania, co nie pozwala na usunięcie wynikających z tego faktu wątpliwości. Ocena tego faktu (wykluczająca lub potwierdzająca wiarygodność czy prawidłowość przeprowadzonego badania), była zaś niezbędna dla dokonania przez Sąd pełnej kontroli prawidłowości wydanych decyzji. W szczególności, jak słusznie zauważyła skarżąca, konsultacja w Instytucie w Ł., na której wynikach w istocie oparto orzeczenie placówki orzeczniczej I stopnia, przeprowadzona została w sierpniu 2005 r., a zatem wcześniej niż badanie, podczas którego w DWOMP we W. rozpoznano u zainteresowanej schorzenia wprost figurujące w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Wbrew odmiennemu wynikowi później przeprowadzonych, własnych badań, Wojewódzki D. Ośrodek Medycyny Pracy, kierując się rozpoznaniem postawionym przez Instytut ł., przyjął, że brak jest podstaw do stwierdzenia u C. W. choroby zawodowej. Uzasadnienie orzeczenia lekarskiego z dnia 25 października 2005 r., zostało zaś bezkrytycznie powielone w zaskarżonej decyzji, bez podjęcia jakiejkolwiek próby wyjaśnienia powstałych wątpliwości. Godzi się w związku z tym mocno odkreślić, iż wydanie orzeczenia lekarskiego przez placówkę I stopnia, w oparciu o wyniki wcześniejszych badań jednostki medycznej II stopnia orzeczniczego, a nie na podstawie własnych badań, doprowadziło w konsekwencji do naruszenia przewidzianej przez prawodawcę zasady dwuinstancyjności orzeczeń lekarskich w sprawach dotyczących chorób zawodowych. Takiego uchybienia proceduralnego mogącego mieć – z oczywistych powodów – istotny wpływ na kierunek ostatecznej diagnozy, a w konsekwencji – także na wynik sprawy, nie można aprobować.
Sąd uznał także za trafny zarzut dotyczący "nieprecyzyjności" orzeczeń lekarskich wydanych przez oba Instytuty. Orzeczenia te, wykluczające chorobę zawodową u skarżącej, zawierają jednocześnie rozpoznanie: "prawie pełne zwarcie fonacyjne", przy czym w wyniku konsultacji lekarskiej Instytutu ł. (Nr [...] z dnia 22 sierpnia 2005 r.) figuruje ponadto określenie: "okresowo szczelinowata niedomykalność". Skład orzekający w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, iż w kontekście zgromadzonych w sprawie dowodów, nie znajduje uzasadnienia przyjęte przez organy stanowisko, iż stwierdzenie "prawie pełne zwarcie fonacyjne" pozwala przyjąć, ich chodzi o pełne zwarcie. W szczególności, co godzi się dobitnie podkreślić, przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 2002 r., ani załącznika do tego aktu, nie stopniują w żaden sposób "niedomykalności". W tej sytuacji należy przyjąć, iż stwierdzenie badanego "niedomykalności" uzasadnia – niezależnie od jej rozmiaru – ustalenie istnienia choroby zawodowej. Skoro zatem, wszystkie placówki przeprowadzające w rozpatrywanej sprawie badania, nie stwierdziły u badanej "pełnego zwarcia fałdów głosowych" ("domykalności"), co sugeruje w konsekwencji istnienie "niedomykalność głośni" (choćby niewielkiej) – a więc jednej z form choroby zawodowej narządu wymienionej w poz. 15 pkt 3 wykazu – to organy inspekcji sanitarnej zobowiązane były szczegółowo wyjaśnić (choćby w postaci dodatkowych badań lub – co najmniej – uzupełniających opinii) nasuwające się w tym zakresie wątpliwości. Bezkrytyczne przyjęcie – mimo niewyjaśnienia sprzeczności w wynikach poszczególnych badań oraz mimo posłużenia się przez Instytuty nieostrymi sformułowaniami, kolidującymi z terminologią normatywną przyjętą w wykazie – że brak jest podstaw do stwierdzenia w tym wypadku choroby zawodowej ewidentnie narusza granice swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 80 k.p.a. Dokonana w ten sposób ocena jest w istocie dowolna, do czego przepis ten absolutnie nie uprawnia organów administracji publicznej.
Trzeba wreszcie podkreślić, że z – przyjętego za udowodniony przez organy – przebiegu pracy w samym tylko charakterze nauczycielki wynika bezspornie, że C. W. przepracowała w narażeniu na nadmierny wysiłek głosowy co najmniej 19 lat (lata 1981-1999 oraz od 1 września 2003 r. do 3 sierpnia 2004 r.). Strona spełnia zatem bez wątpienia wymóg 15-letniego zagrożenia, o którym mowa w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. W tej sytuacji, nie może mieć w rozpoznawanej sprawie znaczenia argumentacja zawarta w orzeczeniu Instytutu w S., w myśl której przeciwko uznaniu choroby zawodowej przemawia również w tym przypadku okres zatrudnienia na stanowisku dyrektora Szkoły Podstawowej w B. (od 1 września 1999 r. do 31 sierpnia 2003 r.), kiedy to skarżąca prowadziła zajęcia dydaktyczne w zmniejszonym wymiarze.
Przy ponownym rozpatrywaniu niniejszej sprawy rzeczą organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej będzie więc powtórne dokonanie badań skarżącej (z uwzględnieniem w szczególności badań videostroboskopowych), w celu wyjaśnienia, czy stwierdzone u skarżącej – w przeprowadzonych przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we wrześniu 2005 r. badaniach – wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych, niedomykalność mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią odpowiadają przesłance ujętej w poz. 15 pkt 2 i 3 załącznika do wielokrotnie już przywoływanego rozporządzenia Rady Ministrów z 2002 r. Nieodzowne będzie ponadto także odniesienie się w ponownych badaniach do stwierdzeń pojawiających się w orzeczeniach wszystkich placówek "prawie pełne zwarcie fonacyjne" i wyjaśnienie, czy wskazuje ono na istnienie "niedomykalności fonacyjnej głośni i trwałej dysfonii" w rozumieniu poz. 15 pkt 3 tegoż rozporządzenia. Uprawnione jednostki medyczne powinny wreszcie również uwzględnić posiadane przez skarżącą dodatkowe dowody, w postaci zdjęć z badań videostroboskopowych, z widoczną na nich niedomykalnością, odnosząc się i do tego materiału w swoich przyszłych orzeczeniach.
Skoro wszczęte skargą C. W. postępowanie sądowe pozwoliło stwierdzić naruszenie przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej reguł proceduralnych, poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego w sprawie i niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, Sąd zobligowany był – na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. – wyeliminować zakwestionowaną decyzję z obrotu prawnego (punkt I sentencji).
Orzeczenie zawarte w pkt. II wyroku znajduje natomiast oparcie w art. 152 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło