III SA/Wr 475/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-10

Skład orzekający: Magdalena Jankowska-Szostak, Barbara Ciołek, Kamila Paszowska-Wojnar

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy postanowienie Starosty przyznające wynagrodzenie za dozór pojazdu, prawidłowo ustaliło stan faktyczny i prawny, opierając się na materiale dowodowym, który następnie okazał się niekompletny w aktach administracyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, ponieważ organ II instancji (SKO) oparł swoje rozstrzygnięcie na stanie faktycznym, który nie znajdował pełnego potwierdzenia w aktach administracyjnych przekazanych do sądu. Brakowało kluczowych dokumentów, co uniemożliwiło sądowi kontrolę prawidłowości ustaleń organu i naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania. Organ zobowiązany jest do samodzielnego ustalenia wszystkich niezbędnych okoliczności, ich udokumentowania i przedstawienia w postanowieniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymujące w mocy postanowienie Starosty Wrocławskiego przyznające skarżącemu wynagrodzenie za dozór pojazdu oraz wydatki z tym związane. Skarżący domagał się wyższej kwoty niż przyznana. Organy ustaliły wynagrodzenie na podstawie średnich stawek abonamentowych, pomijając okres dozoru od 18 lutego 2004 r. do 6 maja 2005 r. z powodu braku powiadomienia organów o nieodebraniu pojazdu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących postępowania wyjaśniającego, oceny dowodów i czynnego udziału strony.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. i zasądza od SKO na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Kamila Paszowska-Wojnar, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 listopada 2021 r. sprawy ze skargi T. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przyznania wynagrodzenia za dozór pojazdu oraz wydatków związanych z usunięciem pojazdu na parking, jego załadunkiem i rozładunkiem I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi T. H. (dalej: strona, skarżący) jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: SKO, organ II instancji) z dnia 27 listopada 2018 r. nr SKO E 4148/18 utrzymujące w mocy postanowienie Starosty Wrocławskiego z dnia 12 kwietnia 2018 r. nr SP-Km.7135.283.2017 przyznające stronie - prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą: T. H. M. - łączną kwotę 15.178,96 zł brutto tytułem wynagrodzenia za dozór pojazdu marki F. [...] (nr rej. [...]), sprawowany w okresie od 17 sierpnia 2003 r. do 17 lutego 2004 r. i od 7 maja 2005 r. do 19 lutego 2013 r. oraz koniecznych wydatków związanych z jego usunięciem na parking, załadunkiem i rozładunkiem, pomniejszoną o kwotę wypłaconą mu 26 maja 2017 r., tj. o 13.851,15 zł. Z uwagi na fakt, że dozorca domagał się wynagrodzenia w kwocie 68.476,07 zł, Starosta odmówił zwrotu kosztów w pozostałej części. W zaskarżonym postanowieniu SKO opisując stan faktyczny sprawy wskazało, że Starosta uzasadniał, że okres dozoru trwał od 17 sierpnia 2003 r., tj. od dnia usunięcia pojazdu z drogi na parking dozorcy, do 19 lutego 2013 r., kiedy pojazd został wydany przez dozorcę i przetransportowany na wyznaczony przez Starostę parking strzeżony. Starosta wyjaśnił, że okres dozoru trwał od 17 sierpnia 2003 r., tj. od dnia usunięcia pojazdu z drogi na parking dozorcy, do 19 lutego 2013 r., kiedy pojazd został wydany przez dozorcę i przetransportowany na wyznaczony przez Starostę parking strzeżony. Wyjaśnił, że ustalając wynagrodzenie za dozór nie uwzględnił okresu, który nastąpił po upływie sześciu miesięcy od daty usunięcia pojazdu z drogi do dnia uzyskania informacji o tym, że dozorca sprawuje dozór nad pojazdem, co miało miejsce 7 maja 2005 r. Wskazał, że według - obowiązującego w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu - rozporządzenia Ministra Spaw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz. U. Nr 134, poz. 1133 - dalej: rozporządzenie w/s usuwania pojazdów), w przypadku nieodebrania pojazdu z parkingu w terminie określonym w art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r., Nr 58, poz. 515 ze zm. - dalej: u.P.r.d.), jednostka prowadząca parking strzeżony była zobowiązana powiadomić o tym, nie później niż trzeciego dnia od dnia upływu tego terminu, właściwy miejscowo urząd skarbowy i podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu. Podkreślił, że w sprawie dozorca nie dokonał powiadamiania w terminie (informację o pozostawaniu pojazdu pod dozorem przekazał dopiero pismem z 7 maja 2005 r.). Uznał zatem, że dozorcy nie należy się wynagrodzenie za dozór pojazdu za okres 18 lutego 2004 r. - 6 maja 2005 r. Obliczył, że okres dozoru wyniósł 99,48 miesiąca (przy założeniu, że miesiąc liczy 30 dni). Na podstawie danych z 2013 r., dotyczących stosowanych przez przedsiębiorców stawek miesięcznych opłaty abonamentowej za dozorowanie samochodów osobowych, ustalił, że średniomiesięczna stawka wynosiła 151,50 zł brutto. Wysokość należnego dozorcy wynagrodzenia za dozór pojazdu wyliczył na kwotę 15.071,22 zł brutto (99,48 miesiąca x 151,50 zł brutto/miesiąc) plus koszt holowania pojazdu (107,74 zł brutto). Poinformował, że w związku z wypłaceniem dozorcy 26 maja 2017 r. kwoty 13.851,15 zł, kwota do wypłaty wynosi 1.327,81 zł brutto. Na postanowienie Starosty, dozorca wniósł zażalenie w części odmawiającej zwrotu kosztów w zakresie przekraczającym kwotę 15.178,96 zł. SKO - po rozpatrzeniu zażalenia - utrzymało w mocy postanowienie Starosty. SKO wskazało, że w sprawie zastosowanie znajdują przepisy dotyczące dozoru nad ruchomością, tj. art. 100 § 4, art. 102 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm. - dalej: u.p.e.a.), stanowiące m.in., że organ egzekucyjny przyzna, na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Dostrzegło, że przepisy te nie zawierają przesłanek ustalania wysokości należnych dozorcy wydatków i wynagrodzenia za dozór. Przyjęło, że zwrot powinien obejmować wydatki niezbędne do prawidłowego dozoru nad przechowywaną rzeczą i zapewnić wynagrodzenie za dozór. Uznało, że to na dozorcy ciąży obowiązek wykazania poniesionych kosztów i sposobu ich kalkulacji, zaś organ orzekający o ich przyznaniu jest uprawniony do weryfikacji przedstawionej przez dozorcę kalkulacji. Zauważyło, że dozorca wniósł o przyznanie zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu, w okresie od 17 sierpnia 2003 r. do 19 lutego 2013 r., w łącznej kwocie 68.476,07 zł brutto, na którą składała się kwota 87,60 zł netto za holowanie pojazdu i kwota 55.671,60 zł netto, stanowiąca iloczyn liczby dni dozoru pojazdu (3474) oraz dobowej stawki stosowanej przez niego, jako przedsiębiorcę, w obrocie komercyjnym w kwocie 16 zł netto. Kolegium podzieliło stanowisko Starosty co do braku możliwości oparcia decyzji w zakresie wynagrodzenia za dozór na przedłożonych przez dozorcę dowodach (w tym kalkulacjach kosztów, fakturach VAT, stosowanych przez dozorcę cennikach pomocy drogowej i cennikach innych przedsiębiorców prowadzących działalność w innych regionach kraju), jak i co do odmowy przyjęcia stawki dobowej, jako podstawy ustalenia wynagrodzenia. Podkreśliło, że dowody te, podobnie jak i składane wnioski dowodowe (np. o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego) dotyczą wyłącznie dobowych stawek przechowania/dozoru pojazdu. Motywowało, że trafna jest konstatacja Starosty, że przy długotrwałym przechowaniu pojazdu/dozorze (jak w sprawie) zastosowanie winny mieć stawki abonamentowe. Za Starostą stwierdziło, że w realiach rozpoznawanej sprawy (m.in. przy stopniu zużycia i stanie technicznym dozorowanego pojazdu, o ustalonej przez biegłego skarbowego wartości złomu), oparcie wynagrodzenia na stawkach dobowych byłoby nieracjonalne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W ocenie Kolegium, organ I instancji słusznie oparł się na materiale dowodowym zebranym w innych postępowaniach, w postaci notatek urzędowych sporządzonych na okoliczność badania rynku w zakresie cen dozoru pojazdów osobowych stosowanych przez innych przedsiębiorców na obszarze miasta Wrocławia w 2013 r., tj. w roku, w którym dozorca zakończył sprawowanie dozoru nad pojazdem. Za trafne uznało przyjęcie, jako podstawy ustalenia wynagrodzenia dozorcy, stawek abonamentowych miesięcznych za dozorowanie pojazdu na parkingu strzeżonym w 2013 r., stosowanych przez 10 przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w tym zakresie na terenie Wrocławia (miesięczna średnia stawka abonamentowa 151,50 zł brutto, przy przedziale stawek od 120 zł brutto do 200 zł brutto). Co do okresu sprawowania dozoru, SKO zauważyło, że miał on miejsce od 17 sierpnia 2003 r. (data usunięcia pojazdu z drogi) do 19 lutego 2013 r. (data wydania pojazdu przez dozorcę i przetransportowania na parking wyznaczony przez Starostę). Uznało, że Starosta prawidłowo pominął okres dozoru sprawowanego od 18 lutego 2004 r. do 6 maja 2005 r. Za organem I instancji stwierdziło, że dozorca nie wykazał, że po upływie wymaganego terminu zawiadomił odpowiednie organy o nieodebraniu pojazdu przez właściciela. Podkreśliło, że dozorca powiadomił organ - Starostę dopiero 7 maja 2005 r., w związku z oświadczeniem o pojazdach zabezpieczonych na jego parkingu powyżej 6 miesięcy. Zaakcentowało, że w sprawie 6-miesięczny termin do odbioru pojazdu upłynął 17 lutego 2004 r. a zatem właściwy organ powinien był zostać powiadomiony przez dozorcę o upływie terminu nie później niż w ciągu 3 dni po jego upływie. Spuentowało, że w związku z tym, iż dozorca nie dochował w/w wymogu, okres od 17 lutego 2004 r. do 7 maja 2005 r. nie może być uwzględniony w okresie sprawowanego dozoru, za który przysługuje dozorcy wynagrodzenie. Kolegium orzekło, że wysokość należnego dozorcy wynagrodzenia za dozór należało ustalić na kwotę 15.071,22 zł brutto (99,48 miesiąca x 151,50 zł brutto/miesiąc) plus zwrot kosztu holowania pojazdu w wysokości 107,74 zł brutto, co prawidłowo uczynił Starosta. Jednocześnie uznało, że żądanie dozorcy dotyczące ustalenia wynagrodzenia w wysokości przewyższającej tę kwotę jest nieuzasadnione. W skardze, zaskarżając postanowienie SKO w całości, skarżący zarzucił - mające istotny wpływ na wynik sprawy - naruszenie: 1) art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: K.p.a.), poprzez całkowite pominięcie przez organ II instancji braku zawiadomienia strony przez organ I instancji o zakończeniu postępowania wyjaśniającego przed wydaniem postanowienia przez ten organ i uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, co miało wpływ na wynik postępowania przez uniemożliwienie przedstawienia dowodów na okoliczność stosowanych w obrocie gospodarczym stawek (w tym stawek w wymiarze miesięcznym) za przechowanie i dozór samochodów na akcesoryjnym parkingu strzeżonym prowadzonym przy przedsiębiorstwie pomocy drogowej, co doprowadziło do braku wyczerpującego wyjaśnienia sprawy poprzez niedokonanie rzetelnego ustalenia wysokości żądanych przez stronę kosztów i wynagrodzenia za dozór pojazdu ze względu na oparcie się przez organ I instancji wyłącznie na wybiórczo wybranych ofertach podmiotów prowadzących działalność odmienną od działalności skarżącego; 2) art. 77 § 1 w zw. z art. 7 i art. 107 § 3 K.p.a., poprzez brak rzetelnego wyjaśnienia sprawy i ograniczenie uzasadnienia zaskarżonego postanowienia do arbitralnego powielenia stanowiska organu I instancji, bez jakiegokolwiek uzasadnienia pochodzącego od organu II instancji, a także przez przemilczenie szeregu zarzutów zażalenia wniesionego przez skarżącego od postanowienia organu I instancji, odnoszących się do kwestii sposobu ustalenia wysokości kosztów dozoru, co skutkowało wybiórczą oceną wniesionego środka zaskarżenia; 3) art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 80 K.p.a., poprzez - powielone za organem I instancji - oparcie rozstrzygnięcia co do wysokości kosztów oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu z pominięciem dowodów z dokumentów zgromadzonych w sprawach dotyczących pojazdów o nr rej. [...] i [...], ze względu na fakt, że dotyczą one okresu od 2009 r. do 2012 r., a przechowanie i dozór pojazdu o nr rej. [...] miały miejsce w okresie od 2003 r. do 2013 r., w sytuacji, gdy w/w okresy częściowo się pokrywają a dokumenty zgromadzone w sprawach dotyczących pojazdów o nr rej. [...] i [...] obrazują koszty związane z przechowywaniem jednego pojazdu, które są analogiczne dla każdego pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. 4) art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 80 K.p.a., poprzez - powielone za organem I instancji - oparcie rozstrzygnięcia co do wysokości kosztów oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu z pominięciem wszystkich przedłożonych przez skarżącego dowodów z dokumentów dotyczących wysokości stosowanych przez skarżącego i akceptowanych zarówno w realiach rynkowych, jak i przez inne podmioty prawa publicznego, stawek w sytuacji, gdy dowody te stanowią w pełni wartościowy materiał dowodowy, pozwalający na ustalenie wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach i faktycznie stosowanego przez skarżącego; 5) art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 i art. 84 § 1 K.p.a., poprzez uznanie za słuszne nieprzeprowadzenie przez organ I instancji dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości kosztów i wynagrodzenia za usunięcie, dozór i przechowywanie pojazdu, w okresie 17 sierpnia 2003r. - 19 lutego 2013 r., na akcesoryjnym parkingu strzeżonym, prowadzonym przy przedsiębiorstwie pomocy drogowej, ze wskazaniem dobowej stawki kosztów i wynagrodzenia za przechowanie pojazdu, mimo że taki wniosek nie był sprzeczny z prawem i przeprowadzenie wnioskowanego dowodu mogło znacząco przyczynić się do wyczerpującego wyjaśnienia sprawy - a co więcej, biegły mógł się wypowiedzieć również w przedmiocie stawek miesięcznych; 6) art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 80 K.p.a., przez przyjęcie, że dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie mają stawki abonamentowe - miesięczne, stosowane przez przedsiębiorstwa prowadzące działalność wyłącznie w zakresie parkingu, w sytuacji, gdy miarodajne dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje uwzględnienie stawek stosowanych przez przedsiębiorstwa trudniące się usuwaniem (holowaniem) pojazdów i przechowywaniem ich na akcesoryjnym parkingu strzeżonym, prowadzonym przy przedsiębiorstwie pomocy drogowej, a takie przedsiębiorstwa - co do zasady - nie stosują stawek abonamentowych - miesięcznych; 7) art. 80 w zw. z art. 8 K.p.a., przez dokonanie - powielonej za organem I instancji -oceny dowodów niezgodnie zasadami logicznego rozumowania i z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji, polegającej na przyjęciu, iż strona dopiero 7 maja 2005 r. zawiadomiła organ o nieodebraniu pojazdu przez właściciela i nie powinna otrzymać zwrotu kosztów za dozór i wynagrodzenia za okres od 17 lutego 2004 r. do 7 maja 2005 r., podczas gdy z pisma strony z 29 października 2003 r.- zalegającego w aktach sprawy - wynika, że strona już wtedy zamierzała powiadomić zarówno właściwy Urząd Skarbowy, jak i jednostkę, która wydała dyspozycję usunięcia pojazdu o jego nieodebraniu w terminie (co też uczyniła), a z ustaleń organu I instancji wynika, że zarówno organy skarbowe, jak i jednostka policji nie dysponują obecnie dokumentacją dotyczącą spornego pojazdu (z uwagi na upływ okresu archiwizacji), która mogłaby potwierdzić, iż strona - zapowiedzianego w piśmie z dnia 29 października 2003 r. - zawiadomienia dokonała; 8) art. 80 w zw. z art. 7 w zw. z art. 6 K.p.a., przez - powielone za organem I instancji - kierowanie się przy rozstrzygnięciu sprawy porównaniem wartości pojazdu do kosztów przechowania i dozoru pojazdu wówczas, gdy rozstrzygnięcie sprawy (przyznanie wynagrodzenia i zwrotu kosztów za przechowanie i dozór pojazdu) nie jest uzależnione od wartości pojazdu przez żadną normę prawa, a nadto brak jest podstaw prawnych, aby organ w tej mierze kierował się zasadami współżycia społecznego i - co więcej -zasadniczy wpływ na wysokość kosztów i wynagrodzenia za przechowanie i dozór pojazdu (długość okresu) miała opieszałość organu I instancji, który nie doprowadził do sprawnego orzeczenia przepadku pojazdu; tym samym to nieprawidłowe działanie organu a nie skarżącego miało wpływ na wysokość kosztów i wynagrodzenia za dozór i przechowanie pojazdu. 9) art. 6 w zw. z art. 102 § 2 u.p.e.a., poprzez orzekanie przy założeniu, że ustalenie wysokości kosztów dozoru może być dokonywane wyłącznie w oparciu o stawkę miesięczną przechowania pojazdu na parkingu, w sytuacji, gdy nie wynika to z żadnej normy prawnej; 10) art. 102 § 2 u.p.e.a. w zw. z art. 80 K.p.a. w zw. z art. 836 KC, poprzez odmowę przyznania kosztów i wynagrodzenia za dozór pojazdu w wysokości przyjętej w danych stosunkach (vide wyrok WSA we Wrocławiu z 30 czerwca 2015 r., III SA/Wr 222/15), w sytuacji, gdy skarżący zaoferował szereg dowodów na okoliczność wysokości wynagrodzenia stosowanego przez niego i akceptowanego przez podmioty prywatne i publiczne za sprawowanie dozoru i przechowywanie pojazdów; 11) art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 K.p.a., przez nieprawidłowe orzeczenie o utrzymaniu w mocy postanowienia organu I instancji, kiedy pozostawało ono wadliwe, zarówno z uwagi na brak rzetelnego i wyczerpującego postępowania wyjaśniającego, jak i ze względu na brak zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. Tak stawiając zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie postanowienia organu II instancji i zasadzenie kosztów. Uzasadnił swoje stanowisko w sprawie. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) we Wrocławiu wyrokiem z dnia 4 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 148/19 oddalił skargę strony. Jako uzasadnione uznał WSA stanowisko organów, że przepisy dotyczące dozoru nie zawierają przesłanek ustalania wysokości należnego dozorcy ruchomości zwrotu wydatków oraz wynagrodzenia za dozór, i że niewątpliwie przesłanki te mają gwarantować zwrot koniecznych wydatków (a więc nie wszystkich) i zapewnić wynagrodzenie za dozór. Zasadne wg WSA było stwierdzenie przez organ, że w związku z dozorowaniem pojazdu na parkingu strzeżonym przez tak długi czas, jak w sprawie, odpowiednim sposobem określania wynagrodzenia za dozór pojazdu jest zastosowanie miesięcznych stawek abonamentowych, dotyczących długoterminowego przechowywania pojazdów. Stawki dobowe są bowiem odpowiednie przy krótszym okresie parkowania pojazdów. Dlatego zdaniem Sądu słusznie przyjęło SKO, podzielając stanowisko Starosty, że w sprawie nie było możliwości, aby jako podstawę ustalenia wynagrodzenia za dozór i przechowywanie pojazdu przyjąć przedłożone przez skarżącego dozorcę dowody (kalkulacje kosztów, faktury VAT, stosowane przez dozorcę cenniki pomocy drogowej oraz cenniki innych przedsiębiorców, w tym prowadzących działalność w innych regionach kraju), a w konsekwencji stawkę dobową. Podobnie jak przedstawione przez dozorcę kalkulacje kosztów i inne dokumenty, mające obrazować koszty dozoru sprawowanego nad innymi pojazdami. Jako prawidłowe ocenił WSA oparcie się w prowadzonym postępowaniu na materiale dowodowym zgromadzonym na potrzeby postępowań zakończonych ostatecznymi postanowieniami w przedmiocie zwrotu kosztów i wynagrodzenia za dozór pojazdów marki F., nr rej. [...] oraz S., nr rej. [...] (sprawy znak: SP-Km.7135.123.2014 i SP.Km.7135.122.2014 z 30 kwietnia 2014 r.), w postaci notatek urzędowych, sporządzonych przez pracowników Starostwa na okoliczność badania rynku w zakresie cen dozoru pojazdów osobowych, stosowanych przez innych przedsiębiorców na obszarze miasta Wrocławia w 2013 r., tj. w roku, w którym dozorca zakończył sprawowanie dozoru nad spornym w sprawie pojazdem. Jako podstawę ustalenia wynagrodzenia przyjęto stawki abonamentowe miesięczne za dozorowanie pojazdu na parkingu strzeżonym w 2013 r., stosowane przez 10 przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w tym zakresie na terenie Wrocławia i na tej podstawie ustalono, że średniomiesięczna stawka abonamentowa stanowi 151,50 zł brutto (przy przedziale stawek od 120 zł brutto do 200 zł brutto). W ocenie Sądu, powyższe działania organu, wbrew zarzutom skargi, pozwoliły na ustalenie adekwatnych stawek wynagrodzenia dozorcy. Dalej WSA wskazał, że prawidłowo nieuwzględniono, na potrzeby ustalenia wynagrodzenia za dozór, całego wnioskowanego przez dozorcę okresu, tj. 3474 dni, a więc zasadnie pominięto okres dozoru sprawowany od 18 lutego 2004 r. do 6 maja 2005 r. Obowiązujące w dacie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu rozporządzenie ws. usuwania pojazdów stanowiło, że w przypadku nieodebrania pojazdu z parkingu w terminie określonym w art. 130a ust. 10 u.P.r.d., jednostka prowadząca parking strzeżony była zobowiązana powiadomić o tym, nie później niż trzeciego dnia od dnia upływu tego terminu, właściwy miejscowo urząd skarbowy i podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu. Z akt sprawy wynika, że dozorca nie dokonał powiadomienia w terminie. Informację o pozostawaniu pojazdu pod dozorem przekazał dopiero pismem z 7 maja 2005 r., w związku z oświadczeniem o pojazdach zabezpieczonych na parkingu w J., przy ul. [...] [...], powyżej 6 miesięcy. W sprawie sześciomiesięczny termin do odbioru pojazdu upłynął natomiast 17 lutego 2004 r., a zatem właściwy organ powinien zostać powiadomiony przez dozorcę o upływie terminu nie później niż w ciągu 3 dni po jego upływie, co w sprawie nie miało miejsca. W związku z tym, że dozorca nie dochował opisanego wymogu, okres między 17 lutego 2004 r. a 7 maja 2005 r. nie może być uwzględniony w okresie sprawowanego dozoru, za który przysługuje dozorcy wynagrodzenie. Skargę kasacyjną od wyroku WSA złożył skarżący. NSA wyrokiem z dnia 13 lipca 2021 r. sygn. akt I OSK 3083 uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez WSA. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że Sąd I instancji ustalił (przyjął) stan faktyczny przedstawiony przez organ, mimo że nie miał do tego dostatecznych podstaw, ponieważ w aktach sprawy brak było szeregu dokumentów, na podstawie których WSA oparł swoje ustalenia i istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia. W piśmie procesowym z dnia 23 sierpnia 2021 r. skarżący wskazał, że na skutek wspólnych działań strony i organu, organ I instancji zakończył niedawno szereg podobnych postępowań postanowieniami, które nie były przez stronę kwestionowane. Stąd, oraz wobec zapadłego w sprawie wyroku NSA, istnieje graniczące z pewnością prawdopodobieństwo, że w przypadku uchylenia przez Sąd postanowień organów sprawa będzie mogła być względnie szybko zakończona postanowieniem, które nie zostanie zaskarżone. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Istota sporu w sprawie dotyczy kwoty wynagrodzenia przyznanej skarżącemu (dozorcy) za dozór pojazdu marki F. (o nr. rej. [...]), jak i okres sprawowania tego dozoru, za który to wynagrodzenie (także zwrot wydatków) winno być mu wypłacone. Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia niezbędne jest uwzględnienie, że w sprawie zapadły już wyroki WSA z dnia 4 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Wr 148/19 oraz wyrok NSA z dnia 13 lipca 2021 r. sygn. akt I OSK 3083/19 . Na gruncie przepisów p.p.s.a. powyższe oznacza, że ramy kognicji Sądu rozpoznającego ponownie skargę są ograniczone. Zgodnie bowiem z art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez sąd, tylekroć będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu. Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie przyjmuje się, że "związanie wykładnią prawa" oznacza wykładnię przepisów prawa materialnego, procesowego, jak i kwestię zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania określonej decyzji. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. (za wyrokiem NSA z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt II FSK 601/17, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Związanie dokonaną przez NSA wykładnią ma szeroki zasięg. Nie można bowiem oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez NSA. Ocena ta wiąże tylko o tyle, o ile odnosi się do tych samych okoliczności faktycznych i prawnych (por. wyrok NSA z dnia 28 marca 2012r. sygn. akt I OSK 670/11, CBOSA). Z wyroku NSA wynika, że WSA w wyroku z dnia 4 lipca 2019 r. ustalił (przyjął) stan faktyczny przedstawiony przez organ, mimo że nie miał do tego dostatecznych podstaw. Sąd oparł się przede wszystkim na jego opisie zaprezentowanym przez SKO w zaskarżonym akcie, co nie byłoby niewłaściwe, gdyby w pełni korespondowało z faktycznym stanem sprawy, a zatem takim, który wynika z akt sprawy – z akt sądowych i akt administracyjnych. Jak stwierdził NSA w aktach sprawy brak szeregu dokumentów, na podstawie których Sąd I instancji oparł swoje ustalenia i istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia. NSA stwierdził brak w załączonych aktach administracyjnych postanowienia Starosty Powiatu Wrocławskiego z 12 kwietna 2018 r. nr SP-Km.7135.293.17. – tj. rozstrzygnięcia organu I instancji, które utrzymał w mocy organ II instancji zaskarżonym postanowieniem. W aktach administracyjnych znajduje się jedynie postanowienie Starosty Powiatu Wałeckiego z 8 marca 2017 r., nr SP-KM.7135.205.17.PSZ, dotyczące zwrotu T. H. wydatków i wynagrodzenia za dozór samochodu osobowego marki F. o nr rej. [...] w kwocie 13 851,15 złotych i odmawiające zwroty kosztów w pozostałym zakresie. NSA stwierdził również, że w aktach administracyjnych przekazanych do Sądu brak jest również dokumentów, które posłużyły organom jako podstawa ustalenia wynagrodzenia dozorcy, tj. materiału dowodowego zgormadzonego na potrzeby postępowań zakończonych ostatecznymi postanowieniami w przedmiocie zwrotu kosztów i wynagrodzenia za dozór pojazdów marki F., nr rej. [...] oraz S., nr rej. [...] (sprawy znak: SP-Km.7135.123.2014 i SP.Km.7135.122.2014 z 30 kwietnia 2014 r.), w postaci notatek urzędowych, sporządzonych przez pracowników Starostwa na okoliczność badania rynku w zakresie cen dozoru pojazdów osobowych, stosowanych przez innych przedsiębiorców na obszarze miasta Wrocławia w 2013 r., tj. w roku, w którym dozorca zakończył sprawowanie dozoru nad spornym w sprawie pojazdem. Jako podstawę ustalenia wynagrodzenia przyjęto stawki abonamentowe miesięczne za dozorowanie pojazdu na parkingu strzeżonym w 2013 r., stosowane przez 10 przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w tym zakresie na terenie miasta Wrocławia i na tej podstawie ustalono, że średniomiesięczna stawka abonamentowa stanowi 151,50 zł brutto (przy przedziale stawek od 120 zł brutto do 200 zł brutto). NSA stwierdził również, że w aktach administracyjnych brak pism T. H. z 29 października 2003 r. i 7 maja 2005 r. Sąd dokonując obecnie kontroli legalności zaskarżonego postanowienia stwierdził, że w sprawie nie zaistniały przesłanki do odejścia od oceny wyrażonej w zapadłym w sprawie ww. wyroku NSA. Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie narusza prawo w stopniu skutkującym koniecznością jego uchylenia. W ocenie Sądu, stanowisko zajęte przez organ II instancji w zaskarżonym postanowieniu, w kontekście materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych przekazanych do Sądu, (Sąd orzeka na postawie akt sprawy – art. 133 § 1 p.p.s.a.), nie daje podstaw do uznania postanowienia za prawidłowe, podjęte na podstawie ustalonego stanu faktycznego i prawnego i z zachowaniem zasady dwuinstancyjności postępowania z art. 15 k.p.a., tj. po przeprowadzeniu przez organ odwoławczy samodzielnych ustaleń, wniosków i oceny prawnej w zakresie objętym postępowaniem, co winno znaleźć odzwierciedlenie w treści postanowienia (art. 124 § 2 k.p.a. oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a.) i mieć potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym stanowiącym akta sprawy. Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzje, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. (za wyrokiem NSA z dnia 24 listopada 2020 r. sygn. akt II OSK 2785/20, publ. CBOSA). Stwierdzone, wskazane wyżej braki dokumentów w aktach administracyjnych mają istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ dokumenty te według treści zaskarżonego postanowienia posłużyły rozstrzygnięciu dwóch zasadniczych kwestii spornych w sprawie, tj. kwoty wynagrodzenia należnego skarżącemu (dozorcy) za dozór pojazdu marki F. (o nr. rej. [...]) oraz ustalenia okresu sprawowania dozoru, za który wynagrodzenie (także zwrot wydatków) winno być mu wypłacone. Powyższy brak dowodów powoduje, że Sąd nie ma możliwości skontrolowania prawidłowości twierdzeń organu wyrażonych w zaskarżonym postanowieniu. Tym samym, zaskarżone postanowienie z uwagi na stwierdzony brak dowodów potwierdzających twierdzenia organu oraz w konsekwencji naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania, podlega uchyleniu. Wobec powyższego przedwczesne jest odnoszenie się do zarzutów skargi. Organ w ponownie prowadzonym postępowaniu zobowiązany będzie samodzielnie ustalić, czy wszystkie niezbędne okoliczności sprawy zostały wyjaśnione, czy mają potwierdzenie w zgromadzonych dowodach i w zależności od własnych ustaleń wydać postanowienie. Wszystkie ustalenia organu winny być przedstawione w postanowieniu i mieć potwierdzenie w aktach administracyjnych. Z uwagi na stwierdzone naruszenia prawa procesowego, Sąd uwzględniając regulacje art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach postępowania Sąd orzekł stosownie do art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło