III SA/Wr 478/07

WyrokWSA we Wrocławiu2008-06-04

Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Anna Moskała, Józef Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak rozpoznania choroby zawodowej (zespołu wibracyjnego) przez uprawnione jednostki medyczne, pomimo występowania szkodliwych czynników w środowisku pracy, wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek: 1) rozpoznanie choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych przez uprawnioną jednostkę medyczną, oraz 2) wykazanie bezspornego lub z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między chorobą a szkodliwymi czynnikami występującymi w środowisku pracy. W przypadku braku rozpoznania choroby zawodowej przez jednostki medyczne, nawet przy występowaniu szkodliwych czynników, nie można stwierdzić choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący B.S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zespołu wibracyjnego, wskazując na wieloletnią pracę w narażeniu na drgania. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach medycznych jednostek specjalistycznych, uznały brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący zarzucił organom zastosowanie niewłaściwych metod badawczych i nieuwzględnienie specyfiki pracy na starszych pojazdach. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała Sędzia NSA Józef Kremis Protokolant Renata Sawińska po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 4 czerwca 2008 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę. Począwszy od [...] do [...] B.S. pracował – z przerwami – w kilku zakładach pracy w J. G., jako: kierowca samochodowy (także kierowca samochodów ciężarowych i kierowca autobusów), monter samochodowy – mechanik samochodowy, instruktor nauki zawodu, nauczyciel, Szef Oddziału [...] i magazynier (szczegółowy wykaz stanowisk pracy oraz okresy, w jakich były one zajmowane przez skarżącego, zawarto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji). W związku ze zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej – zespołu wibracyjnego – [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G. wszczął formalne postępowanie wyjaśniające (w dniu [...]), w czasie którego ustalono, że jeden z zakładów, w których świadczył pracę zainteresowany, został już zlikwidowany, a w innych zakładach, w których istniało potencjalne zagrożenie na działanie drgań mechanicznych, nie przeprowadzano stosownych pomiarów w okresie zatrudnienia tam strony. W związku z tym [...] organ pierwszej instancji dokonał przykładowych pomiarów drgań o działaniu ogólnym na organizm człowieka, w autobusach [...], [...], [...] i [...]. Nie stwierdzono wówczas przekroczenia normatywów higienicznych. Zainteresowany był badany w A", który [...] wydał orzeczenie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u pacjenta zespołu wibracyjnego na tle zawodowym. W orzeczeniu tym przyznano, że zainteresowany pracował w narażeniu na drgania za pośrednictwem siedziska pojazdu o ogólnym oddziaływaniu na organizm, uznano jednak, że stwierdzone dolegliwości: wieloletnie bóle w odcinku szyjnym i lędźwiowo-krzyżowym, bóle stawów kończyn, nawracające stany zapalne chrząstek międzyżebrowych oraz napadowe bóle głowy, połączone z uczuciem ciężkości karku i ograniczeniem ruchów głowy, nie są charakterystyczne dla drgań przekazywanych przez siedzisko kierowcy i nie mogą być łączone wyłącznie z działaniem wibracji ogólnej. W ocenie "A", epidemiologia potwierdza występowanie uogólnionych zmian kręgosłupowych z towarzyszącym zespołem bólowym u dużej części społeczeństwa w określonym wieku. W tym wypadku dowodzą tego rozpoznane u badanego zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego; dyskopatię kręgów od C5 do C7 i L5 do S1; niestabilność kręgu L5 oraz nawracający zespół bólowy kręgosłupa. W konkluzji orzeczenia "A" Nr [...] stwierdzono, że całość obrazu klinicznego schorzenia (w tym uogólnione zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa), poparta analizą narażenia zawodowego na drgania o działaniu ogólnym, nie daje podstaw do rozpoznania u pacjenta zespołu wibracyjnego. Dolegliwości i zmiany radiologiczne dotyczą w przypadku badanego kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego. Powstanie uogólnionych zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa i częste występowanie zespołów bólowych kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego, spowodowane u kierowców wielogodzinną wymuszoną pozycją ciała, nie jest charakterystyczne dla drgań przekazywanych przez siedzisko kierowcy i nie może by łączone wyłącznie z działaniem wibracji. W trybie odwoławczym strona była badana w "B" w S. W swoim orzeczeniu lekarskim z [...], Nr [...], także "B" stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci zespołu wibracyjnego. W ocenie medycznej jednostki II stopnia orzeczniczego, obraz radiologiczny układu kostno-stawowego kończyn górnych nie wykazuje obecności zmian odpowiadających efektom oddziaływania drgań mechanicznych. Ujemny wynik próby oziębieniowej oraz rezultaty specjalistycznej oceny neurologicznej nie pozwalają też na rozpoznanie następstw naczyniowo-nerwowych tego narażenia zawodowego. Zgłaszane przez badanego dolegliwości należy natomiast jednoznacznie łączyć z zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi będącymi efektem zapoczątkowanych już w trzeciej dekadzie życia i postępujących z wiekiem procesów wstecznych tkanki łącznej. W ramach przeprowadzonej diagnostyki radiologicznej przeprowadzonej w "B" nie wykazano zmian w kościach nadgarstków. Normie odpowiadały też części kostne stawów łokciowych. Na podstawie zdjęć z [...] i z [...] stwierdzono natomiast – w odcinku szyjnym kręgosłupa – przewężenia przestrzeni międzykręgowych od C5 do C7, z osteofitozą na przyległych krawędziach trzonów kręgowych, a w odcinku lędźwiowym – przewężenie przestrzeni międzykręgowej L5 do S1, z niewielkim odczynem sklerotycznym na przyległych krawędziach trzonów kręgowych, a także osteofity na krawędziach trzonów kręgowych. Uwzględniając przedstawione okoliczności stanu faktycznego, [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G. wydał [...] decyzję Nr [...], w której uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia u zainteresowanego choroby zawodowej w postaci zespołu wibracyjnego. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z [...], Nr [...], wydaną po rozpatrzeniu odwołania strony. W pierwszej części uzasadnienia swojego orzeczenia organ drugiej instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie, akcentując zwłaszcza wydane orzeczenia uprawnionych jednostek orzeczniczych (w istocie inkorporowano ich treść do samego uzasadnienia), i zwracając uwagę na dodatkowe wyniki badań, które dołączył odwołujący się. Analizując zgromadzony materiał dowodowy PWIS wywodził, że – w świetle § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach – do stwierdzenia choroby zawodowej muszą zostać spełnione dwa warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; 2) choroba ta musi być wywołana szkodliwymi czynnikami występującymi w środowisku pracy. W tym kontekście organ odwoławczy podkreślił, że żadna z uprawnionych jednostek orzeczniczych nie rozpoznała u zainteresowanego zespołu wibracyjnego. Na poparcie tego twierdzenia, PWIS ponownie powtórzył podstawowe twierdzenia zawarte w orzeczeniach: "A" we W. i "B". Zdaniem organu drugiej instancji, nie zostały zatem spełnione kryteria przewidziane we wcześniej powołanym rozporządzeniu RM z 2002 r., co oznacza brak podstaw do stwierdzenia u strony zespołu wibracyjnego. Organ przyznał jako bezsporny fakt narażenia zainteresowanego na drgania o oddziaływaniu ogólnym na organizm człowieka, za pośrednictwem siedziska kierowcy. Podniósł jednak, że występowanie szkodliwych warunków nie jest jednoznaczne z wystąpieniem choroby zawodowej u pracownika narażonego na dany czynnik. Odnosząc się do zarzutu strony odwołującej się zastosowania w sprawie niewłaściwego stanu normatywnego, PWIS wyjaśnił, iż skoro zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonano dopiero [...],należało zastosować – co prawidłowo uczynił organ pierwszej instancji – przepisy wspomnianego rozporządzenia RM z 2002 r. (a nie rozporządzenia z 1983 r.), które weszło w życie 2 września 2002 r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego B. S. uznał decyzje organów obu instancji za krzywdzące, ponieważ badania wibracji i hałasu przeprowadzono na sprzęcie z lat 2001-2006, podczas gdy on pracował już od 1963 r. na innych modelach samochodów i autobusów, w o wiele gorszych warunkach. Skarżący twierdzi, że zmiany w kręgosłupie są właśnie skutkiem wibracji i wstrząsów wywoływanych przez tamte pojazdy, w których resorowanie i umiejscowienie silnika nie ma nic wspólnego z pojazdami, na których dokonano badań dla potrzeb niniejszej sprawy. W skardze podkreślono też, iż właśnie ze względu na stan zdrowia lekarz odmówił stronie dopuszczenia do dalszego wykonywania zawodu, skutkiem czego skarżący został skierowany na rentę, a obecnie jest na emeryturze. Zwrócono także uwagę na ponad 42 letni okres zatrudnienia. W odpowiedzi, strona przeciwna odniosła się do zarzutów skarżącego, podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż kwestionowane decyzje organów obu instancji zostały wydane bez obrazy przepisów prawa materialnego i procesowego, dlatego też skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Podstawowym warunkiem prawidłowego rozstrzygnięcia każdej sprawy administracyjnej jest ustalenie przez organy okoliczności faktycznych w takim zakresie, w jakim wymagają tego przepisy, które znajdują w tej sprawie zastosowanie. Sąd nie dopatrzył się w tym zakresie naruszeń, które uzasadniałyby wyeliminowanie z obrotu kontrolowanych rozstrzygnięć. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego, silnego podkreślenia wymaga zwłaszcza, iż organy inspekcji sanitarnej zastosowały właściwe przepisy. Przesądzające znaczenie ma w tym zakresie przepis § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) – powoływane w dalszych wywodach jako "rozporządzenie" – w następującym brzmieniu: "Postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów." Z takiego uregulowania wynika niedwuznacznie, że przepisy poprzednio obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) mogą być stosowane wyłącznie wtedy, gdy postępowanie dotyczące rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej zostało formalnie wszczęte jeszcze przed dniem wejścia w życie nowego rozporządzenia (z 2002 r.), tzn. przed upływem 2 września 2002 r. (por. § 12 rozporządzenia z 2002 r.). W świetle cytowanego § 10, nie ma za to żadnego znaczenia okres, w którym wykonywała była praca, która miałaby doprowadzić do zachorowania na chorobę zawodową. Skoro zaś w niniejszym przypadku postępowanie administracyjne zostało formalnie wszczęte dopiero w [...] 2006 r. (a więc dużo później w stosunku do granicznej daty 2 września 2002 r.), w sprawie nie można było już stosować dawnego rozporządzenia (z 1983 r.), które straciło moc prawną (zob. § 11 rozporządzenia z 2002 r.). Nowe (i aktualnie nadal obowiązujące) rozporządzenie diametralnie zmieniło przesłanki rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. W myśl § 2 ust. 1, bierze się bowiem pod uwagę jedynie "... choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy...". Podstawową zatem przesłanką stwierdzenia choroby zawodowej jest rozpoznanie – przez uprawnione do tego medyczne jednostki orzecznicze, wskazane w § 5 rozporządzenia – co najmniej jednej jednostki chorobowej, spośród wymienionych taksatywnie (a nie przykładowo) w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia. Drugim wymogiem jest natomiast wykazanie związku przyczynowego między zdiagnozowaną chorobą (z wykazu) a szkodliwymi warunkami, w jakich świadczona była praca. W obecnym stanie prawnym, związek ów nie może być przy tym jedynie "domniemywany". Prawodawca wymaga teraz, aby był on wykazany "bezspornie" lub – co najmniej – "z wysokim prawdopodobieństwem" (celowe podkreślenie składu orzekającego). Uwzględniając przedstawione uregulowanie trzeba się zgodzić z oceną dokonaną przez organy, zgodnie z którą, w rozpoznawanym wypadku nie została spełniona żadna z wymienionych przesłanek. Obie jednostki medyczne, uprawnione do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o jej braku, które diagnozowały skarżącego, nie rozpoznały u niego żadnej z postaci "zespołu wibracyjnego" – choroby zawodowej wymienionej w pozycji 22 załącznika do rozporządzenia z 2002 r. (naczyniono-nerwowej; kostno-stawowej, ani mieszanej). Stwierdzono natomiast zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa – na odcinku szyjnym oraz lędźwiowo-krzyżowym – szczegółowo opisane w obu orzeczeniach lekarskich, będące źródłem dolegliwości zgłaszanych przez badanego: wieloletnich bólów w odcinku szyjnym i lędźwiowo-krzyżowym, bólów stawów kończyn, nawracających stanów zapalnych chrząstek międzyżebrowych oraz napadowych bólów głowy, połączonych z uczuciem ciężkości karku i ograniczeniem ruchów. Według orzeczenia "A", wymienione dolegliwości nie są charakterystyczne dla drgań przekazywanych przez siedzisko kierowcy i nie mogą być łączone jedynie z działaniem wibracji ogólnej. "B" w S. łączy je natomiast jednoznacznie z zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi będącymi efektem zapoczątkowanych już u badanego w trzeciej dekadzie życia i nadal postępujących (z wiekiem) procesów wstecznych tkanki łącznej. Godzi się w związku z tym zauważyć, że ani zmiany zwyrodnieniowe ani też ostatnio wspomniane procesy, które mogą co prawda pozostawać w związku z warunkami pracy strony skarżącej, nie są objęte wykazem chorób zawodowych. Dodatkowego podkreślenia wymaga przy tym, że konkluzje analizowanych orzeczeń poprzedzone zostały zarówno badaniami przeprowadzonymi przez same uprawnione jednostki, jak i porównaniem materiału radiologicznego (zdjęcia) z [...] i z [...]. Nie bez znaczenia jest również stwierdzenie przez "A", iż charakter i nasilenie dolegliwości zgłaszanych przez pacjenta pozostają na stałym poziomie, mimo zakończenia pracy zawodowej w [...] r. i systematycznego zażywania – od wielu lat – leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Oba orzeczenia zostały też szczegółowo uzasadnione i wzajemnie się uzupełniają. Mogły zatem – bez wątpienia – stanowić niepodważalną podstawę ustalenia przez organy obu instancji braku choroby zawodowej, której rozpoznania i stwierdzenia dotyczyło weryfikowane obecnie przez Sąd postępowanie administracyjne. Wobec niestwierdzenia jednostki chorobowej wymienionej w pozycji 22 wykazu, nie można w ogóle budować jakiegokolwiek związku przyczynowego z warunkami pracy, skoro warunki te – niewątpliwie szkodliwe, ogólnie, dla zdrowia, co przyznał zwłaszcza organ odwoławczy – nie doprowadziły przecież do wystąpienia u zainteresowanego zespołu wibracyjnego (natomiast inne, zdiagnozowane u niego dolegliwości kręgosłupa nie są wszak wymienione w wykazie). Właśnie dlatego – co wymaga osobnego zaakcentowania – bez znaczenia dla oceny prawidłowości orzeczeń wydanych przez organy obu instancji są: brak pomiarów poziomu drgań w zakładach, w których pracował skarżący, oraz symulację takich pomiarów przeprowadzona przez organ pierwszej instancji, choć jedynie na pojazdach, które obecnie są dostępne (a nie na pojazdach, na których pracował wcześniej zainteresowany, które jednak zostały już wycofane z ruchu). Problem wykazania istnienia (lub braku) związku przyczynowego między tamtymi, bez wątpienia bardziej szkodliwymi – z punktu widzenia ogólnych drgań pojazdów, przenoszonych na organizm kierowcy – miałby bowiem znaczenie tylko wówczas, gdyby zdiagnozowano o strony chorobę zawodową w postaci zespołu wibracyjnego, a taka choroba nie została wszak rozpoznana. W ostatecznej konkluzji trzeba zatem podkreślić, iż skoro nie została zachowana żadna z normatywnych, wcześniej wymienionych przesłanek ustalenia choroby zawodowej, zaskarżone decyzje odpowiadają prawu. W konsekwencji skargę należało oddalić, kierując się dyspozycją art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło