III SA/Wr 515/09
PostanowienieWSA we Wrocławiu2009-11-25
Skład orzekający: Wiesław Jakubiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, emeryt w podeszłym wieku z dochodem 2.621 zł netto miesięcznie i oszczędnościami w wysokości 5.000 zł, spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie radcy prawnego?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że konieczność poniesienia kosztów wynagrodzenia pełnomocnika spowodowałaby uszczerbek dla jego koniecznego utrzymania. Posiadane oszczędności w wysokości 5.000 zł, znaczące dochody jak na warunki polskie (2.621 zł netto przy braku osób na utrzymaniu) oraz niskie miesięczne wydatki (ok. 210 zł) nie stanowią przeszkody uniemożliwiającej ich uszczuplenie na pokrycie kosztów postępowania. Prawo pomocy jest subsydiarne i powinno być udzielane wyjątkowo.Stan faktyczny
Skarżący T. B. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym ustanowienie radcy prawnego, w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. dotyczącą cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami. Wnioskodawca, emeryt w podeszłym wieku, wskazał na niskie dochody i trudności w utrzymaniu, a także na zawiłość sprawy. Sąd ocenił, że skarżący nie wykazał przesłanek do przyznania prawa pomocy, wskazując na posiadane oszczędności i dochody.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wiesław Jakubiec - referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku T. B. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
W piśmie z dnia 28 października 2009 r. skarżący wystąpił o ustanowienie mu pełnomocnika z urzędu wskazując w uzasadnieniu, że oboje z żoną są emerytami w podeszłym wieku (jego świadczenie wynosi 1.490 zł) i ich dochód z trudem wystarcza na ich utrzymanie. Dodał, że potrzebny mu jest pełnomocnik, gdyż uważa, że sprawa jest zawiła i przerasta jego możliwości intelektualne, a nie stać go na adwokata z wyboru.
We wniosku złożonym w dniu 18 listopada 2009 r. na urzędowym formularzu skarżący zażądał przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia radcy prawnego lub adwokata podnosząc, że oboje z żoną maja 80 lat, łączny ich dochód wynosi 2.621 zł netto, a wydatki kształtują się następująco: koszt lekarstw- 50-100 zł; opłata za energię elektryczną (za 2 m-ce) – 118, 99 zł; za gaz- 46 zł. Poinformował, że posiadają mieszkanie o pow. 20, 90 m2, samochodu osobowego F. o wartości 5.000 zł oraz oszczędności w wysokości 5.000 zł.
Prawo pomocy w zakresie częściowym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym - zwanej dalej u.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.)).
W ocenie Sądu wnioskodawca nie dopełnił ww. obowiązku. Skarżący nie wykazał bowiem, że konieczność poniesienia przez niego kosztu wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika mogłoby spowodować uszczerbek dla jego koniecznego utrzymania. Wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien być sporządzony w sposób rzetelny, powinny znaleźć się w nim wszelkie informacje niezbędne do oceny sytuacji majątkowej wnioskodawcy i okoliczności te -na żądanie Sądu- winny być należycie udokumentowane (art. 255 u.p.s.a.). W niniejszej sprawie wnioskodawca nie wyjaśnił i nie udokumentował kilku istotnych okoliczności, które mogą kształtować jego sytuację finansową np. nie przedłożył szczegółowych miesięcznych wyciągów z posiadanych rachunków bankowych; nie przedłożył deklaracji podatkowej PIT- 37 za rok 2008; nie wskazał z jakich źródeł czerpał środki na pokrycie dotychczasowych kosztów sądowych (wpis sądowy o skargi) oraz na wynagrodzenie osoby, która sporządza mu pisma procesowe; nie wykazał, że nie ma zdolności kredytowej, itd.
Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno być udzielane wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty postępowania należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Obniżenie standardu życia w danym miesiącu wskutek konieczności poniesienia kosztów sądowych nie można utożsamiać z uszczerbkiem w swoim niezbędnym utrzymaniu. Do oceny możliwości uiszczenia przez skarżącego kosztów postępowania nie jest istotne źródło, z którego czerpie lub może on czerpać środki na koszty swego utrzymania (może to być m.in. wsparcie finansowe najbliższej rodziny czy pożyczka od osób trzecich lub kredyt z banku). Podkreślić należy, iż skarżący wraz z żoną nie mają nikogo na utrzymaniu, ich dochody jak na warunki polskie są znaczące (2.621 zł) a wskazane niezbędne wydatki miesięczne związane z utrzymaniem domu wynoszą łącznie ok. 210 zł. Podkreślenia wymaga fakt, że skarżący oświadczył, że posada oszczędności w wysokości 5.000 zł, nie wyjaśniając przy tym dlaczego nie mógłby ich przeznaczyć na koszty postępowania. Powtórzyć należy, iż wniosek o przyznanie prawa pomocy oceniany jest jedynie w oparciu o kryterium istnienia lub braku zdolności finansowej wnioskodawcy i badanie to odbywa się przez obiektywne zestawie faktycznych możliwości pozyskania środków finansowych przez wnioskodawcę (np. stały dochód, oszczędności, pożyczka itd.) z wysokością ponoszonych przez niego niezbędnych wydatków (w tym wysokością należnych na danym etapie postępowania kosztów). Zdaniem Sądu żadna ze wskazanych przez skarżącego okoliczności nie stanowi przeszkody uniemożliwiającej uszczuplenie mu posiadanych oszczędności w celu opłacenia kosztów postępowania prowadzonego z jego inicjatywy i w jego interesie.
W tym miejscu wskazać należy, że wniosek skarżącego wypływa prawdopodobnie z błędnego założenia, że wysokość wynagrodzenia jakie może przysługiwać zawodowemu pełnomocnikowi za prowadzenie sprawy jest niebotyczna. Z treści przepisów np. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.) wynika, że pełnomocnik nie może żądać za prowadzenie sprawy (taka jak niniejsza) przed administracyjnym sądem I instancji wynagrodzenia wyższego niż 1.400 zł, a z uwagi na nieskomplikowany (z zasady) charakter tych spraw, a tym samym mały nakład pracy wynagrodzenie to powinno być dużo niższe niż ww. kwota.
W końcu zaznaczyć należy, iż ustanowienie stronie w toku postępowania przed sądem administracyjnym I instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy, bowiem sąd ten obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 u.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 u.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżącego zarzutów czy braku jego zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04). O czym zresztą skarżący mógł się już wcześniej przekonać, bowiem sprawa przecież jest już drugi raz rozpoznawana przez tutejszy Sąd.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło