III SA/Wr 559/04

WyrokWSA we Wrocławiu2005-09-13

Skład orzekający: Józef Kremis, Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebińczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując sprawę o stwierdzenie choroby zawodowej, prawidłowo ocenił sprzeczne opinie lekarskie i czy uzasadnienie decyzji zawiera wystarczające wyjaśnienie przyczyn wyboru jednej z opinii?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, stosując zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa), musi ocenić wszystkie przeprowadzone dowody, w tym sprzeczne opinie lekarskie, i uzasadnić przyczyny, dla których odmawia wiarygodności poszczególnym dowodom. Niewyjaśnienie istotnych rozbieżności w materiale dowodowym i brak uzasadnienia wyboru jednej opinii spośród sprzecznych stanowi naruszenie przepisów postępowania, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy. Organ pierwszej instancji stwierdził chorobę, a organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. W trakcie postępowania wydano sprzeczne orzeczenia lekarskie: jedno potwierdzające chorobę zawodową, a drugie negujące jej związek ze sposobem wykonywania pracy. Pracodawca złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i nierozpatrzenie wszystkich dowodów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł, że decyzja ta nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Józef Kremis (sprawozdawca) Sędziowie WSA Bogumiła Kalinowska WSA Jerzy Strzebińczyk Protokolant Katarzyna Dziok po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2005 r. sprawy ze skargi A Spółka z o.o., z siedzibą w J. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że decyzja wymieniona w punkcie I nie podlega wykonaniu. Decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. z dnia [...] (nr [...]) orzeczono o stwierdzeniu choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej, spowodowanej sposobem wykonywania pracy (poz. 19 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach – Dz. U. Nr 132, poz. 1115) u D. T., byłej pracownicy A Sp. z o.o., z siedzibą w J. G. W podstawie prawnej decyzji organ pierwszej instancji przywołał ponadto art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 z późn. zm.). Od decyzji tej odwołanie wniósł zakład pracy A Sp. z o.o. w J. G., nie zgadzając się z rozstrzygnięciem wydanym przez organ pierwszej instancji. Podmiot ten wystąpił równocześnie z wnioskiem o badanie zainteresowanej w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Decyzją z dnia [...] (nr [...]) Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. – działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz § 8 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, jak również art. 138 § 1 pkt 1 kpa – po rozpatrzeniu odwołania od pierwszoinstancyjnej decyzji, utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że D. T., urodzona [...], była zatrudniona od 1 grudnia 1986 r. do 11 kwietnia 1987 r. jako monter-kontroler w Zakładach B w M., od 4 maja 1987 r. do 16 sierpnia 1987 r. jako tkacz w tkalni (przyuczenie do zawodu) i od 17 sierpnia 1987 r. do 31 maja 1989 r. jako pomoc wydziału w tkalni w C w M., od 5 czerwca 1989 r. do 6 maja 1991 r. jako stolarz maszynowy wielooperacyjny w Spółdzielni D w Ł., od 18 lutego 1998 r. do 17 stycznia 2001 r. jako pomoc kuchenna w Restauracji E w J. G., od 18 czerwca 2001 do 7 lipca 2001 r. jako monter podzespołów elektrycznych variable (szkolenie), od 8 lipca 2001 r. do 30 września 2001 r. jako monter podzespołów elektrycznych – wiklinowanie (szkolenie) i od 1 października 2001 r. do 25 października 2002 r. w A Sp. z o.o. w J. G. Od dnia 28 stycznia 2002 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Zainteresowana była badana w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. – Oddział w J. G., który dnia 27 listopada 2002 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej spowodowanego sposobem wykonywania pracy (poz. 19 pkt 6) u D. T. Placówka pierwszego szczebla diagnostycznego uzasadniła swoje stanowisko tym, iż "z powodu powtarzających się mikrourazów doszło do rozwoju przewlekłego zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej potwierdzonego przez ortopedę. W sierpniu strona leczona była operacyjnie (resekcja nadkłykcia). Aktualnie stwierdzono "przykurcz zgięciowy łokcia i żywą bolesność uciskową w miejscu resekowanego nadkłykcia. Ograniczenie ruchów rotacyjnych. Zabieg operacyjny nie przyniósł wymiernych korzyści. Konieczna rehabilitacja. Ograniczona zdolność do pracy manualnej." Na podstawie tego orzeczenia i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G. wydał decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej spowodowane sposobem wykonywania pracy. W związku z odwołaniem się zakładu pracy – A Sp. z o.o., wnioskującego o dodatkowe badania pracownicy, D. T. – po wyrażeniu zgody – została skierowana na badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., za pośrednictwem D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. – Oddział w J. G. W dniu 22 października 2003 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej u D. T. Placówka drugiego szczebla diagnostycznego uzasadniła swoje stanowisko tym, iż "jak wynika z wywiadu od pacjentki w grudniu 2001 r. pojawiły się dolegliwości pod postacią bólu lewego nadgarstka i łokcia, obrzęków, drętwienia i uczucia sztywności palców lewej ręki. Po około miesiącu rozpoczęła leczenie w Poradni Ogólnej, a następnie Chirurgicznej. Wobec braku efektu leczenia farmakologicznego i fizykoterapii wykonano operację usunięcia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej (sierpień 2002 r.). Jednak pomimo przeprowadzonej operacji pacjentka odczuwa nadal bardzo silne bóle kończyny górnej lewej szczególnie stawu łokciowego z promieniowaniem do palców IV i V ręki lewej i drętwieniem tych palców, okresowo pojawiają się obrzęki ręki i przedramienia. Badaniem klinicznym stwierdzono ograniczenie wyprostu w stawie łokciowym lewym do 30° z żywą bolesnością w stawie przy ruchach oraz przy ucisku okolicy nadkłykcia przyśrodkowego lewego. Biorąc pod uwagę całokształt obserwacji klinicznej, charakterystykę miejsca pracy i chronometraż wykonywanych prac nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy. Analizując przebieg pracy zawodowej, należy zwrócić uwagę na fakt, że dolegliwości badanej pojawiły się w grudniu 2001 r., a więc po przepracowaniu tylko około 100 dni roboczych, z czego jedynie 30 dni w wymiarze pełnego etatu (wcześniej pracowała w ramach szkolenia). Choroba pacjentki nie może więc być skutkiem sposobu wykonywania pracy." Wobec rozbieżnych orzeczeń lekarskich D. T. została skierowana przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. na badania do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. w celu wydania ostatecznej opinii w sprawie choroby zawodowej – zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej. W dnia 24 maja 2004 r. Instytut Medycyny Pracy w Ł. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej spowodowanego sposobem wykonywania pracy (poz. 19 pkt 6) u D. T. Placówka uzasadniła swoje stanowisko tym, iż "dane zawarte w karcie oceny narażenia zawodowego przeprowadzonej przez Inspekcję Sanitarną w J. G., informacje o przebiegu pracy zawodowej przekazane przez pracodawcę, a także dodatkowy opis wykonywanych czynności przekazany przez pracownicę w dniu badania wskazują, że praca na stanowisku montera podzespołów elektrycznych polegała na zakładaniu i ręcznym ryglowaniu obudowy na końcach przewodów elektrycznych, montowaniu opasek zaciskowych, zakładaniu oplotów, rozwinięciu (sklejonej na rolce) taśmy izolacyjnej i owinięciu nią ruchem okrężnym wiązek samochodowych przewodów elektrycznych, a następnie zawieszeniu wiązki przewodów na hakach gondoli w celu dalszego transportu. Praca była wykonywana w systemie taśmowym. Wykonanie zadań wymagało od pracownicy wykonywaniu powtarzalnych w długich przedziałach czasowych, monotypowych ruchów zginania i prostowania obu kończyn górnych w stawach nadgarstkowych oraz nawracania i odwracania przedramion. Strona podaje, że z uwagi na typ samochodów do których w większości montowała wiązki przewodów elektrycznych, bardziej obciążona czynnościami zawodowymi była lewa kończyna górna. Neguje również, podaną przez pracodawcę informację, jakoby w okresie szkolenia była mniej intensywnie obciążona obowiązkami zawodowymi, przeciwnie wskazuje, że ucząc się poszczególnych nowych czynności wkładała w ich wykonanie więcej siły, co powodowało większe napięcie mięśni kończyn górnych. Jak wynika z wywiadu i dokumentacji medycznej dolegliwości ze strony lewego łokcia wystąpiły pod koniec grudnia 2001 r. (tj. po około sześciu miesiącach – a nie jak podano w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. po zaledwie 100 dniach pracy na tym stanowisku). Stosowane początkowo leczenie zachowawcze, a następnie zabieg operacyjny nie przyniosły poprawy. Aktualnie w badaniu ortopedycznym stwierdza się pogrubienie obrysów w okolicy dalszego końca kości ramiennej lewej, po stronie przyśrodkowej obrzęk tkanek miękkich, bolesność przyczepu bliższego zginaczy palców i nadgarstka nieco poniżej miejsca ich właściwego przyczepił. Deficyt wyprostu stawu łokciowego prawego 20°. W badaniu radiologicznym — na zdjęciu AP lewego stawu łokciowego widoczne przejaśnienia w obrębie obrysu nadkłykcia przy środkowego z jego powiększeniem w stosunku do zdrowej kończyny. Na szczycie nadkłykcia widoczne poza obrysem kości, drobne zwapnienia. Biorąc pod uwagę obciążenie kończyn górnych wynikające z rodzaju wykonywanych czynności uważamy, że okres kilku miesięcy, przy takim sposobie wykonywania pracy, należy uznać za wystarczający czynnik patognomiczny do rozwoju choroby. Okres pracy strony w Spółdzielni C w Ł. i Restauracji D w J. G., poprzedzające jej zatrudnienie w Spółce A, nie mogą być brane pod uwagę w aspekcie czynnika przyczyniającego się do rozwoju choroby, ponieważ były przedzielone kilku miesięcznymi przerwami, a ponadto choroba ujawniła się w trakcie zatrudnienia w ostatnim zakładzie pracy, co znajduje potwierdzenie w dokumentacji medycznej." Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., dwa warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy. W przypadku D. T. oba warunki zostały spełnione. Placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych (D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. – Oddział w J. G. oraz Instytut Medycyny Pracy w Ł.) uznały zawodową etiologię choroby. D. T. na stanowisku montera podzespołów elektrycznych wykonywała powtarzalne w długich przedziałach czasowych monotypowe ruchy zginania i prostowania obu kończyn górnych w stawach nadgarstkowych oraz odwracania i nawracania przedramion. Z wywiadu i dokumentacji medycznej wynika, że dolegliwości ze strony lewego łokcia wystąpiły pod koniec grudnia 2001 r. (tj. po około sześciu miesiącach, a nie jak podano w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. po zaledwie 100 dniach pracy na tym stanowisku). Stosowane początkowo leczenie zachowawcze, a następnie zabieg operacyjny nie przyniosło poprawy. Aktualnie w badaniu ortopedycznym wykonanym w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. stwierdza się pogrubienie obrysów w okolicy dalszego końca kości ramiennej lewej, po stronie przy środkowej obrzęk tkanek miękkich, bolesność przyczepu bliższego zginaczy palców i nadgarstka nieco poniżej miejsca ich właściwego przyczepu. Deficyt wyprostu stawu łokciowego prawego 20°. W badaniu radiologicznym na zdjęciu AP lewego stawu łokciowego widoczne przejaśnienia w obrębie obrysu nadkłykcia przyśrodkowego z jego powiększeniem w stosunku do zdrowej kończyny. Na szczycie nadkłykcia widoczne poza obrysem kości, drobne zwapnienia. Biorąc pod uwagę obciążenie kończyn górnych wynikające z rodzaju wykonywanych czynności, placówka drugiego stopnia diagnostycznego (Instytut Medycyny Pracy w Ł.) uznała, że okres kilku miesięcy (od 18 czerwca 2001 r. do 27 stycznia 2002 r.), przy takim sposobie wykonywania pracy i potwierdzenie w dokumentacji medycznej ujawnienia się choroby z wywiadu (w grudniu 2001 r. pierwsze dolegliwości bólowe, po około miesiącu zainteresowana rozpoczęła leczenie w Poradni Ogólnej, a następnie w Poradni Chirurgicznej) w trakcie zatrudnienia w A Sp. z o.o. w J. G., należy uznać związek przyczynowo-skutkowy między występującym schorzeniem u strony a warunkami pracy. Na koniec organ dodaje, że wydane przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. – Oddział w J. G. oraz Instytut Medycyny Pracy w Ł. orzeczenia lekarskie są obiektywne, spójne oraz przekonujące. Na ostateczną decyzję skargę do sądu administracyjnego złożyła Spółka A. W skardze podniesiono, że skarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego: a) art. 15 kpa – wskutek przeprowadzenia dowodów przez organ drugiej instancji, co uniemożliwiło weryfikację dowodów i ustaleń w administracyjnym toku instancji; b) art. 138 § 2 kpa – co polegało na nieprzekazaniu organowi pierwszej instancji sprawy do ponownego rozpoznania, pomimo zaistnienia okoliczności, o których mowa w tym przepisie, tj. konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do istoty sprawy w znacznej części; c) art. 7, 77 i 78 kpc – przez nieuwzględnienie żądań strony w zakresie przeprowadzenia dowodów dotyczących istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, a w konsekwencji niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi wskazano, że strona skarżąca wnioskowała o dopuszczenie (w toku postępowania administracyjnego) dowodu z biegłego z zakresu ortopedii i z zeznań świadka-lekarza operującego stronę, celem ustalenia stwierdzonych podczas zabiegu operacyjnego zmian chorobowych. Strona skarżąca podnosi nadto, iż mimo zawartego w uzasadnieniu odwołania wniosku o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, organ sam przeprowadził postępowanie dowodowe i orzekł merytorycznie, czym naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. We wnioskach skarga zmierza do uchylenia zapadłych w toku postępowania administracyjnego decyzji. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "upsa"), w tym także na decyzje wydane w sprawach chorób zawodowych. Kryterium legalności, przewidziane w art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy [art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) upsa, jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Skarga jest uzasadniona, to zaś musi doprowadzić do uchylenia zakwestionowanej decyzji. Z akt administracyjnych dołączonych do odpowiedzi na skargę wynika, że organy administracyjne stwierdziły u strony chorobę zawodową – przewlekłe zapalenie nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej spowodowanego sposobem wykonywania pracy – poz. 19 pkt 6 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Prowadząc postępowanie dowodowe organy dopuściły i przeprowadziły w sprawie dowód z opinii lekarskich trzech uprawnionych do orzekania w sprawie chorób zawodowych jednostek. Najpierw wydawał w sprawie orzeczenie lekarskie D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. (k. 2 akt adm.), który w swoim orzeczeniu wskazał czas narażenia zawodowego pracownika na czynnik mogący spowodować powstanie rozpoznanej choroby zawodowej jako okres pomiędzy 18 czerwca 2001 r. a 25 października 2002 r. Następnie (już w postępowaniu drugoinstancyjnym) przeprowadzono dowód z "karty wypisowej" Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. W dokumencie tym (w pozycji przebieg choroby, leczenie i orzeczenie lekarskie) napisano, iż badaniem klinicznym stwierdzono ograniczenie wyprostu w stawie łokciwym lewym do 30o z żywą bolesnością w stawie przy ruchach oraz przy ucisku nadkłykcia przyśrodkowego lewego. Określono także okres narażenia zawodowego w sposób w zasadzie zbieżny z przyjętymi w poprzednim orzeczeniu. Instytut stwierdza, że "biorąc pod uwagę całokształt obserwacji klinicznej, charakterystykę miejsca pracy i chronometraż wykonywanych prac nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy. Analizując przebieg pracy zawodowej, charakterystykę czynności wykonywanych na poszczególnych stanowiskach, chronometraż pracy i dane z wywiadu pacjentki należy zwrócić uwagę na fakt, że dolegliwości badanej pojawiły się w grudniu 2001 r. a więc po przepracowaniu tylko około 100 dni roboczych, z czego jedynie 30 dni w wymiarze pełnego etatu (wcześniej pracowała w ramach szkolenia). Choroba pacjentki nie może więc być skutkiem sposobu wykonywania pracy." W postępowaniu odwoławczym dopuszczono także dowód z orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy w Ł., który w swojej opinii z dnia 24 maja 2004 r. przyjął okres narażenia zawodowego jako czas pomiędzy 18 czerwca 2001 r. i 29 stycznia 2002 r. W konkluzji stwierdzono zaistnienie u pracownika choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia przyśrodkowego kości ramieniowej lewej spowodowanego sposobem wykonywania pracy. Przywołane fragmenty opinii lekarskich, sporządzonych przez jednostki uprawnione do diagnozowania chorób zawodowych, wskazują, że wypływające z nich wnioski są całkowicie ze sobą sprzeczne. Zgodnie z treścią art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Jest to tak zwana zasada swobodnej oceny dowodów, co oznacza, że organ administracji publicznej opiera postępowanie dowodowe na zasadzie swobodnej oceny dowodów, czyli chodzi o to, aby organ przy ustaleniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego (wyjaśniającego) w danej sprawie, ustalić stan faktyczny. Na przykład może albo uznać za przekonujące zeznanie jednego świadka, mimo że zeznania trzech innych świadków przeczą temu jednemu zeznaniu. Zasada swobodnej oceny dowodów nie oznacza, że organ jest uprawniony do oceny dowodów według swego widzimisię: swoją ocenę w tej mierze obowiązany jest oprzeć na przekonujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu (jeśli ustawa nie zwalnia go od tego obowiązku). W piśmiennictwie podkreśla się, że swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem określonych reguł tej oceny. Inaczej mówiąc, zasada swobodnej oceny dowodów, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym (art. 80 kpa), nie oznacza dowolności oceny mocy i wiarygodności dowodu, lecz jego ocenę wraz z całym materiałem dowodowym sprawy i na jego tle, a więc wiąże się z koniecznością porównania różnych dowodów ze sobą, z ustaleniem przesłanek, które obniżają bądź też pozbawiają dany dowód mocy dowodowej lub wiarygodności. W świetle tych uwag należy uznać, że organ nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego w sprawie, a w konsekwencji nie uzasadnił także należycie z jakiej przyczyny dał wiarę opinii jednego instytutu, a nie dał wiary stanowisku drugiej jednostki orzeczniczej, uprawnionej do orzekania w postępowaniu w sprawie chorób zawodowych. Dokonując kontroli przeprowadzonego postępowania administracyjnego nie od rzeczy będzie przywołać przynajmniej wybrane orzeczenia, w których Naczelny Sąd Administracyjny zajmował się zasadą swobodnej oceny dowodów. W wyroku z dnia 3 lutego 1999 r. (IV SA 1010/97, LEX nr 48684) NSA wskazał, że "organ rozpatrując materiał dowodowy nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu, może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa) odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest to uzasadnić, z jakiej to robi przyczyny. Pominięcie oceny określonego dowodu budzić musi uzasadnione wątpliwości co do trafności oceny innych środków dowodowych, może bowiem prowadzić do wadliwej ich oceny." Z kolei w orzeczeniu z 13 grudnia 1988 r. (II SA 497/88, ONSA 1989, nr 2, poz. 68) wskazano, iż "ograniczenie się w uzasadnieniu decyzji do stwierdzenia istotnych rozbieżności w materiale dowodowym bez ich wyspecyfikowania, a następnie próby wyjaśnienia stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, w tym zwłaszcza art. 107 § 3 kpa", zaś w kolejnym wyroku z 18 kwietnia 1984 r. (III SA 113/84, ONSA 1984, nr 1, poz. 42) napisano, iż "zasada z art. 80 kpa, w myśl której organ administracji państwowej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona, odnosi się również do sytuacji, w której występują rozbieżności w ocenach biegłych". Jak wcześniej wskazano, uzasadnienie kwestionowanej decyzji nie zawiera praktycznie żadnych wywodów, które wskazywałyby z jakiej przyczyny organ odmówił wiarogodności jednemu z dowodów przeprowadzonych w sprawie. Nadto organ nie rozważył także z jakich względów oba instytuty doszły do odmiennych wniosków w zakresie narażenia pracownika na czynnik szkodliwy w miejscu pracy. Przypomnieć tu jeszcze można, że w myśl art. 75 § 1 kpa, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Organ nie rozważył, że wobec tak istotnych rozbieżności celowym mogłoby być wystąpienie do jednego z instytutów o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego o dodatkowe konsultacje medyczne D. T. przez lekarzy specjalistów lub dodatkowe inne procedury medyczne, które ostatecznie wyjaśniłyby etiologię choroby pracownika. Być może wskazanym byłoby także uściślenie dokumentacji w zakresie narażenia D. T. na czynnik chorobotwórczy w miejscu pracy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą kompetentnych organów będzie uzupełnienie postępowania dowodowego w zakresie wskazanym. Nie można natomiast podzielić zarzutu strony skarżącej o naruszeniu przez organ odwoławczy art. 138 § 2 kpa, wskutek nieprzekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, gdy zachodziła potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego w znacznej części. Należy mieć bowiem na uwadze fakt, że organ drugiej instancji nie działa wyłącznie w granicach zaskarżenia, lecz wskutek odwołania rozpoznaje sprawę ponownie w całości. Nie ma zatem przeszkód proceduralnych, by w fazie postępowania drugoinstancyjnego dopuścić dodatkowe, dotyczące meritum sprawy, dowody (zwłaszcza z badań wyspecjalizowanych jednostek) bez przekazywania sprawy organowi pierwszej instancji, zwłaszcza gdyby takie przekazanie prowadziło do nieuzasadnionego i nieracjonalnego przedłużenia postępowania. Z tych też względów nie można w działaniu organu odwoławczego dopatrzyć się również zarzucanego w skardze sprzeniewierzenia się zasadzie dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 kpa). Skoro postępowanie sądowe pozwoliło stwierdzić dopuszczenie się przez organy administracji uchybień, polegających na niewyjaśnieniu wszystkich istotnych dla rozstrzygnięciu sprawy okoliczności (co sprzeciwia się regule proceduralnej sformułowanej w art. 7 i 77 kpa), niezastosowaniu zasady swobodnej oceny dowodów (co narusza art. 80 kpa) oraz niewskazaniu w uzasadnieniu decyzji przyczyn, z powodu których innym dowodom, aniżeli przyjęte za podstawę orzeczenia, organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (co uchybia obowiązkowi ujętemu w art. 107 § 3 kpa) – które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przeto – stosownie do dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c upsa – należało orzec, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w punkcie drugim znajduje umocowanie w art. 152 upsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło