III SA/Wr 587/07

WyrokWSA we Wrocławiu2008-07-08

Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Maciej Guziński, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymeldowaniu, jeśli odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej po upływie ustawowego terminu, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Wojewoda prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej po upływie ustawowego terminu, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Sąd administracyjny bada jedynie legalność postanowienia o uchybieniu terminu, a nie merytoryczną zasadność decyzji organu pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Prezydent W. orzekł o wymeldowaniu A. M. z pobytu stałego. Decyzja została doręczona skarżącemu. A. M. wniósł odwołanie, które zostało nadane w placówce pocztowej po upływie 14-dniowego terminu. Wojewoda postanowieniem stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. A. M. złożył skargę do WSA, kwestionując prawidłowość postępowania przed organem pierwszej instancji i decyzji merytorycznej, a także zarzucając represje. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Asesor WSA Maciej Guziński, Olga Białek (sprawozdawca), , Protokolant Katarzyna Dziok, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 08 lipca 2008 r. sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] ([...]) Prezydent W., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006r., Nr 139, poz. 993) oraz art. 104 k.p.a. orzekł o wymeldowaniu A. M. z pobytu stałego w lokalu przy ul. D. [...] we W. Decyzja ta doręczona została skarżącemu w dniu [...] na wskazany przez niego adres do korespondencji i zawierała prawidłowe pouczenie co do trybu i terminu wniesienia odwołania. W piśmie z dnia [...] skierowanym do Wojewody [...] za pośrednictwem organu pierwszej instancji A. M. zawarł odwołanie w którym całkowicie zakwestionował powyższe rozstrzygnięcie wskazując na liczne naruszenia przepisów prawa procesowego, mające jego zdaniem miejsce w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji. Odwołanie to nadane zostało w placówce pocztowej w dniu [...] co wprost wynika z daty stempla pocztowego na załączonej kopercie. Postanowieniem z dnia [...] ([...]) Wojewoda [...], na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od przedstawionej na wstępie decyzji. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że czternastodniowy termin do wniesienia odwołania od decyzji ustanowiony w art. 129 § 2 k.p.a. upłynął w niniejszej sprawie w dniu [...] A. M. uchybił temu terminowi składając odwołanie w dniu [...]. Strona nie wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zatem Wojewoda zobligowany był do zastosowania art. 134 k.p.a. i stwierdzenia uchybienia tego terminu. Na powyższe postanowienie A. M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. w której nie kwestionował ocen i ustaleń poczynionych przez organ odwoławczy w postanowieniu z dnia [...]., lecz zawarł cały szereg zarzutów kwestionujących prawidłowość postępowania toczącego się przed organem pierwszej instancji i decyzji wydanej przez ten organ jak również wskazał na ograniczenie możliwości dostępu do mieszkania, gdzie znajdują się jego rzeczy oraz ograniczenie jego prawa do wyborów i do wymiany dowodu osobistego. Wskazując, że nadal nie ustosunkowano się do zarzutów procesowych zawartych w załączonym do skargi piśmie z dnia [...] które skierował do Sądu stwierdził, że stosuje się wobec niego represje, tylko z tego powodu, że dwa dni później wysłał pismo do Urzędu. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację i wywody prawne zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1) przy czym kontrola ta wykonywana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 przywołanego przepisu). Kierując się wspomnianym kryterium, sądy administracyjne mogą dokonać jedynie oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Nie mogą natomiast oceniać zaskarżonych aktów kierując się innymi względami, jak np. celowości lub słuszności. W ocenie składu orzekającego zaskarżone postanowienie nie narusza obowiązującego prawa w zakresie, jaki uprawniałby Sąd do jego uchylenia. Na wstępie zauważyć należy, że przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest jedynie kwestia uchybienia przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] o wymeldowaniu A. M. z pobytu stałego w lokalu przy ul. D. [...] we W., a nie ocena przedmiotowej decyzji pod względem procesowym i merytorycznym. Tak więc w tej sprawie kontroli podlega jedynie to, czy Wojewoda [...] prawidłowo przyjął, że skarżący uchybił terminowi do złożenia odwołania od wymienionej decyzji organu pierwszej instancji. Podnoszone w skardze argumenty będące w istocie polemiką z treścią powyższej decyzji, a tym bardziej pozostałe argumenty dotyczące innych okoliczności, nie mają więc żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem nie dotyczą jej przedmiotu. Nie budzi wątpliwości, że odwołanie stanowiące zwykły środek zaskarżenia decyzji administracyjnej dla swojej skuteczności musi spełniać minimalne wymogi formalne, które szczegółowo określone zostały w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego i których obowiązek dochowania obciąża stronę postępowania. Niedochowanie tych wymogów rodzi zaś określone konsekwencje prawne. Dla rozpoznawanej obecnie sprawy istotne jest, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie od decyzji wnosi się w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia stronie. Termin ten jest terminem ustawowym i nie może być dowolnie przez organy przedłużany. Jego niedochowanie rodzi zaś dla strony ujemne konsekwencje w postaci utraty prawa do odwołania i powoduje ostateczność kwestionowanej decyzji. Organ odwoławczy właściwy do rozpatrzenia odwołania zobowiązany jest z urzędu badać, czy środek zaskarżenia wniesiony został w ustawowym terminie. Nakaz taki wywieść należy wprost z art. 134 k.p.a., z którego wynika, że warunkiem koniecznym dla merytorycznego rozpatrzenia sprawy w postępowaniu odwoławczym jest dopuszczalność odwołania oraz wniesienie odwołania z zachowaniem ustawowego terminu. Stąd też w postępowaniu wstępnym organ II instancji obowiązany jest ocenić środek zaskarżenia pod kątem dochowania obu tych warunków. W przypadku stwierdzenia, że którykolwiek z nich nie został spełniony organ zobowiązany jest wydać odpowiednie postanowienie. Uchybienie ustawowego terminu do wniesienia odwołania oznacza, że odwołanie jako bezskuteczne nie może uruchomić trybu zwykłej kontroli instancyjnej decyzji wydanej przez organ I instancji. Niezłożenie odwołania w terminie czternastu dni powoduje, że decyzja pierwszoinstancyjna uzyskuje przymiot ostateczności. W takiej sytuacji organ odwoławczy nie może więc rozstrzygać sprawy merytorycznie w formie decyzji a jedynie stwierdza uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez wydanie postanowienia. Na podstawie akt sprawy można ustalić, że decyzja Prezydenta W. z dnia [...] doręczona została na adres: ul. [...] we W., wskazany przez skarżącego jako adres do korespondencji. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika zaś, że w dniu [...] jej odbiór pokwitowała A. K., dorosły domownik. Decyzję tę należy więc uznać za skutecznie doręczoną, a to na zasadzie art. 43 k.p.a. Przepis ten stanowi, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (tzw. doręczenie zastępcze). W orzecznictwie podkreśla się, że dla uznania skuteczności doręczania w tym trybie wystarczy aby na podpisywanym przez osobę jako domownika "potwierdzeniu odbioru" pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi. Takie pokwitowanie jest wystarczającym dowodem podjęcia się oddania pisma adresatowi (tak NSA w wyroku z dnia 14 marca 2007 r., II GSK 315/06, LEX nr 321253; z dnia 14 sierpnia 2002, I SA 2614/00, LEX nr 137823). Ponadto doręczenie pisma w sposób określony w art. 43 k.p.a. stwarza domniemanie doręczenia adresatowi (por. NSA w wyroku z dnia 14 marca 2007 r., II GSK 315/06, LEX nr 321253; z dnia 24 października 1997r., I SA/ Gd 360/97 LEX nr 44241, z dnia 3 kwietnia 1996 r. SA/Ka 1312/95 nie publik.). W niniejszej sprawie potwierdzenia odbioru spełnia wykazane wyżej warunki, zaś skarżący w toku postępowania przed organem administracji jak też w postępowaniu sądowym nie starał się obalić domniemania wynikającego z przywołanego przepisu. O tym, że decyzja została mu skutecznie doręczona świadczy wreszcie fakt, złożenia przez niego odwołania. Przyjmując zatem doręczenie decyzji ze skutkiem na dzień [...], trzeba stwierdzić, że termin do wniesienia odwołania liczony zgodnie z art. 57 § 1 k.p.a. upływał dla A. M. z dniem [...] (wtorek). O trybie i terminie wniesienia odwołania skarżący został prawidłowo pouczony w decyzji Prezydenta W. Pomimo tego odwołanie, sporządzone w dniu [...] wniesione zostało w dniu [...] o czym świadczy data widniejąca na pieczęci urzędu pocztowego umieszczona na kopercie w której nadesłano odwołanie. Zgodnie z art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. termin uważa się za zachowany jeżeli pismo zostało nadane w placówce pocztowej operatora publicznego, przed jego upływem. Z powyższego wynika więc, że skarżący sporządził odwołanie już po upływie ustawowego terminu i co oczywiste, tym bardziej wniósł je z uchybieniem tego terminu. Podkreślić należy, że w treści odwołania skarżący w żaden sposób nie odniósł się do zaistniałego uchybienia terminu, nie poruszając w ogóle kwestii terminowości. W aktach sprawy brak wniosku o przywrócenie terminu oraz jakichkolwiek wyjaśnień wskazujących na okoliczności uzasadniające zaistniałe uchybienie. Również w skardze strona nie kwestionując ustaleń Wojewody, nie próbowała nawet wskazać przyczyn uchybienia terminu uznając, że "stosuje się wobec mnie represje za dwa dni opóźnienia". Nawet jeśli przyjąć, że skarżący – jak podnosił podczas rozprawy – nie miał wiedzy o możliwości składania wniosku o przywrócenie terminu, to przecież mając z kolei wiedzę o terminie i trybie wnoszenia odwołania i dbając o swoje interesy, powinien przynajmniej próbować wyjaśnić zaistniałe opóźnienie. Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Sąd nie znalazł więc podstaw do kwestionowania poprawności zaskarżonego rozstrzygnięcia, stąd zgodnie z art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło