III SA/Wr 589/10
PostanowienieWSA we Wrocławiu2011-01-18
Skład orzekający: Marcin Miemiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może przywrócić termin do uiszczenia wpisu sądowego i uzupełnienia braków formalnych skargi, gdy strona nie wykonała tych czynności w terminie z powodu stanu zdrowia i błędnego przekonania co do rozdzielenia skarg?Ratio decidendi
Sąd przywrócił termin, uznając, że strona nie ponosi winy za uchybienie terminu z powodu poważnego stanu zdrowia oraz błędnego przekonania o rozdzieleniu skarg, co zostało poparte dokumentacją lekarską i okolicznościami faktycznymi. Przywrócenie terminu jest możliwe, gdy strona dołożyła należytej staranności i wykazała, że przeszkoda trwała do momentu złożenia wniosku.Stan faktyczny
Skarżący Z. M. nie wykonał w terminie obowiązku uiszczenia wpisu sądowego i uzupełnienia braków formalnych skargi dotyczącej decyzji Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Powodem było jego zły stan zdrowia oraz nieświadomość rozdzielenia skarg przez sąd. Po otrzymaniu wezwania, skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, dołączając dokumentację lekarską potwierdzającą jego stan zdrowia.Rozstrzygnięcie
Postanowiono przywrócić termin do uiszczenia wpisu sądowego i uzupełnienia braków formalnych skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marcin Miemiec po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi Z. M. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji dotychczasowej oraz przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych pomniejszonej wysokości za 2005 r. wniosku Z. M. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego oraz uzupełnienia braku formalnego skargi postanawia: przywrócić termin.
Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę Z. M. wniósł na opisaną w osnowie niniejszego postanowienia decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wyjaśnił, że strona nie wykonała w zakreślonym, siedmiodniowym terminie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału, zobowiązującego stronę do uiszczenia brakującego wpisu od skargi i uzupełnienia jej braków formalnych, tj. podpisania skargi. Postanowienie to doręczono skarżącemu w dniu [...] r.
Pismem z dnia [...] r., uzupełnionym następnie w dniu [...] r., skarżący wniósł o przywrócenie terminu do podpisania skargi i uiszczenia wymaganej opłaty. W uzasadnieniu wniosku odniósł, że jest osobą starszą ([...] lat), bardzo schorowaną. W czasie otrzymania wezwania z Sądu był w trakcie trwającego ataku choroby, co wiązało się z silnymi zawrotami głowy, bólem dusznicowym i bólem kończyn oraz ogólnym osłabieniem, co w połączeniu z działaniem silnym leków zażytych w związku z atakiem, powodowało w pewnym stopniu zanik kontaktu z rzeczywistością i obniżeniem zdolności psychofizycznych.
Wyjaśnił, że złożył do Sądu jedną skargę na dwie decyzje organów rolnych i nie wiedział, że zostały one rozdzielone przez Sąd i założono dla nich odrębne akta oraz, że wpisano je pod odrębne numery. Dowiedział się o tym dopiero z uzasadnienia postanowienia o odrzuceniu skargi. To spowodowało, że kiedy otrzymał z Sądu cztery przesyłki z wezwaniami, był przekonany, ze dotyczą one jedynie tej jednej skargi, którą złożył do Sądu. Dlatego poprosił zięcia o złożenie w Sądzie egzemplarza podpisanej skargi i uiszczenie opłaty. Zięć również nie miał wiedzy o rozdzieleniu skarg, zatem i on nie mógł wyprowadzić skarżącego z błędnego mniemania, że dokonuje on wymaganych czynności odnośnie całości wniesionych żądań.
Dodatkowo skarżący podniósł, że skarga, która została podpisana i opłacona ([...]) dotyczy decyzji o znacznie mniej dotkliwych konsekwencjach finansowych, więc jeżeli miałby rezygnować z chęci poddania sądowej kontroli którejś z nich, to właśnie z tej, której braki uzupełnił w terminie.
Do wniosku skarżący dołączył karty informacyjne ze szpitala oraz zaświadczenia lekarskie potwierdzające stan zdrowia jego i jego żony. Dokonał jednocześnie obu spóźnionych czynności, tj. dołączył podpisany egzemplarz skargi oraz uiścił wymaganą opłatę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu jest zasadny. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. zwane dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy, a przy tym wykazane zostanie, iż niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności. Ocena okoliczności uchybienia terminowi oraz uprawdopodobnienia braku winy strony w tym uchybieniu, dokonana w rozpoznawanej sprawie przez Sąd, uzasadnia przyjęcie, iż skarżący nie dotrzymał terminu z powodów przez siebie niezawinionych. Zdaniem Sądu, w sposób przekonujący skarżący przedstawił powody uchybienia terminowi, popierając je dodatkowo dokumentacją lekarską. W ocenie Sądu, skarżący w sposób oczywisty wykazał brak winy w uchybieniu terminowi, dokumentując przy tym swój stan zdrowotny poprzez złożenie stosownej dokumentacji.
W ocenie Sądu, skarżący jako osoba w podeszłym wieku, do tego schorowana, będąc przekonanym o tym, że złożył w Sądzie jedną skargę, miał prawo przypuszczać, że otrzymane zarządzenia dotyczą tylko tej skargi, nie doręczono mu bowiem zarządzenia o ich rozdzieleniu i wpisaniu pod odrębne numery. Sąd wziął również pod rozwagę fakt, że jedynym domownikiem skarżącego, który mógłby mu pomóc w prawidłowym wypełnieniu zarządzeń, jest jego żona, również chora osoba w podeszłym wieku.
Skoro strona udowodniła brak winy w uchybieniu terminowi, a wniosek złożony został w czasie wynikającym z art. 87 § 1 p.p.s.a., na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło