III SA/Wr 591/05

WyrokWSA we Wrocławiu2006-07-25

Skład orzekający: Anna Moskała, Józef Kremis, Maciej Guziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba prowadząca zawodowo handel samochodami, nabywając pojazd na giełdzie, zachowała należytą staranność przy weryfikacji dokumentów, jeśli ograniczyła się do oglądu "gołym okiem" i nie skorzystała z dostępnych możliwości weryfikacji u rzeczoznawców, zwłaszcza gdy transakcja dotyczyła pojazdu o niskiej wartości?
Ratio decidendi
Profesjonalny handel samochodami wymaga wyższego standardu staranności niż transakcje sporadyczne. Ograniczenie się do oglądu dokumentów "gołym okiem" i niewykorzystanie dostępnych możliwości weryfikacji u rzeczoznawców, zwłaszcza przy zakupie pojazdu o niskiej wartości, nie stanowi dochowania należytej staranności wymaganej do uniknięcia odpowiedzialności za dług celny z tytułu nielegalnego wprowadzenia towaru na obszar celny.
Stan faktyczny
Skarżący, prowadzący komis samochodowy, nabył używany samochód osobowy. W trakcie rejestracji okazało się, że dokumenty dotyczące pojazdu i jego odprawy celnej są nieautentyczne. Postępowanie prokuratorskie umorzono z powodu niewykrycia sprawców. Organ celny wszczął postępowanie celne wobec skarżącego, uznając go za dłużnika celnego i wymierzając należności celne przywozowe oraz koszty przechowywania. Skarżący odwoływał się, twierdząc, że dochował należytej staranności przy zakupie, identyfikując pojazd i sprzedawcę oraz sprawdzając pojazd w rejestrze skradzionych. Organy celne i sąd uznały, że skarżący, jako profesjonalista, nie dochował należytej staranności, nie korzystając z dostępnych możliwości weryfikacji dokumentów u rzeczoznawców, a jego twierdzenia o braku możliwości sprawdzenia dokumentów były nieprawdziwe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia NSA Anna Moskała Sędziowie – Sędzia NSA Józef Kremis - Sędzia WSA Maciej Guziński (sprawozdawca) Protokolant – Paulina Rosiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2006 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia 10 października 2005 r., nr [...] w przedmiocie objęcia towaru w postaci samochodu osobowego procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym, wymierzenia należności celnej przywozowej i uznanie skarżącego za dłużnika, oddala skargę. P. S., prowadzący działalność gospodarczą w zakresie handlu samochodami A, w dniu 19 kwietnia 2003 r. nabył od J. P. samochód osobowy marki Opel Kadett 1.6i, nr nadwozia [...], rok produkcji 1991. Następnie pojazd ten odsprzedał w dniu 26 kwietnia 2003 r. J. J. W trakcie rejestracji pojazdu w Starostwie Powiatowym w O. okazało się, że przedłożony dowód rejestracyjny pojazdu oraz dokumenty potwierdzające dokonanie zgłoszenia celnego są nieautentyczne. W związku z powyższym, P. S. zgodził się na zwrot towaru przez ostatniego nabywcę - na J. J. Na skutek nie ustalenia sprawców czynów podrobienia dowodu rejestracyjnego pojazdu, dokumentów celnych, nielegalnego wprowadzenia samochodu na polski obszar celny, śledztwo w powyższych sprawach zostało umorzone przez Prokuraturę Rejonowa w O., postanowieniem z dnia 31 grudnia 2003 r. (RDS 408/03). Stwierdzony w nim, że samochód został sprowadzony przez nieznaną osobę z pominięciem przepisów celnych. Natomiast osoba sprzedająca samochód P. S. posługiwała się utraconymi przez J. P. dokumentami. W oparciu o otrzymane z Prokuratury Rejonowej w O. materiały, Naczelnik Urzędu Celnego w L., postanowieniem nr [...] z dnia 19 maja 2004 r., wszczął z urzędu wobec P. S. postępowanie celne w sprawie uregulowania statusu celnego przedmiotowego samochodu. Jednocześnie odrębnym postanowieniem z dnia 19 maja 2004 r. Naczelnik Urzędu Celnego w L. zajął pojazd, pozostawiając ww. pojazd u P. S. za zobowiązaniem. Jednak, postanowieniem z dnia 1 września 2004 r., organ celny zmienił wydane postanowienie w sprawie zabezpieczenia towaru, poprzez dokonanie jego fizycznego zajęcia. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organ celny uzupełnił o opinię biegłego w sprawie oceny technicznej pojazdu oraz ustalenia średniej krajowej wartości rynkowej zajętego samochodu (ocena techniczna pojazdu z dnia 6 października 2004 r.). W trakcie prowadzonego postępowania celnego, pomimo wezwań organu celnego, strona nie skorzystała z przysługujących jej uprawnień do wzięcia czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. W tym stanie faktycznym, w dniu 15 listopada 2004 r. Naczelnik Urzędu Celnego w L. wydał decyzję nr [...] w której postanowił: objąć towar w postaci samochodu osobowego marki Opel Kadett 1.6i, nr nadwozia [...], nr silnika [...] (nieoryginalny) rok produkcji 1991, procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym; wymierzyć należności celne przywozowe ; uznać za dłużnika P. S., zobowiązanego do uiszczenia kwoty długu celnego; obciążyć P. S. kwotą odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych; obciążyć P. S. kosztami przechowywania samochodu. Od powyższej decyzji odwołał się P. S. zarzucając rozstrzygnięciu błędne ustalenie stron postępowania celnego, poprzez nieuzasadnione pominięcie przez organ celny pozostałych posiadaczy towaru na polskim obszarze celnym, tj. J. P. oraz J. J. Odwołujący się zarzuciła także organowi błędną ocenę ustalonego stanu faktycznego, poprzez przyjęcie, że strona dokonała transakcji handlowej w warunkach nie zachowania należytej staranności. Zdaniem odwołującego się, organ celny oceniając staranność strony przy zawieraniu transakcji handlowej nie uwzględnił, że: dokumentacja związana z samochodem była kompletna i nie budziła zastrzeżeń co do autentyczności; nabywany był samochód nie tylko odprawiony celnie, ale też pojazd już zarejestrowany w Polsce; sprzedający został wylegitymowany i okazał dowód osobisty z danymi identycznymi jak na pozostałych dokumentach; cena transakcyjna była zbliżona do ceny rynkowej. Odwołujący się wskazał także, że prowadzi zalegalizowaną działalność handlową i dba o należyte udokumentowanie każdej transakcji, o to by nie nabywać towaru z wadami prawnymi, oraz że należycie wywiązuje się ze wszystkich zobowiązań wobec organów podatkowych i wobec kontrahentów, o czym też świadczy zgoda na odstąpienie od transakcji zawartej z J. J. W wyniku rozpatrzenia odwołania Dyrektor Izby Celnej we W., decyzją z dnia 10 lutego 2005 r. (nr [...]), uchylił decyzję organu celnego pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazał, że nielegalne wprowadzenie na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym. Niemniej, dla uznania posiadacza towaru nielegalnie wprowadzonego na polski obszar celny za dłużnika, zgodnie z art. 210 § 3 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeksu celnego (Dz. U. z 2001 r. nr 75, poz. 802 ze zm.), zasadnicze znaczenie ma ustalenie czy nabywając przedmiotowy towar wiedział on, że jest to towar wprowadzony nielegalnie i o ile nie posiadał takiej wiedzy, to czy przy zachowaniu należytej staranności mógł się o tym dowiedzieć. Natomiast organ pierwszej instancji nie tylko nie udowodnił, że J. S. nie spełnił wymogu dochowania należytej staranności przy nabywaniu towaru pochodzenia zagranicznego, ale nawet w wydanej decyzji nie zawarł w tym względzie żadnego uzasadnienia, ograniczając się tylko do samej konkluzji, iż te warunki nie zostały dochowane. Dyrektor Izby Celnej we W. podniósł, że organ celny nie odniósł się w żaden sposób do kwestii uznania pozostałych osób, związanych z przeprowadzonymi w Polsce transakcjami handlowymi, za dłużników. Rozpatrując ponownie sprawę, Naczelnik Urzędu Celnego w L. zwrócił się do strony o wyjaśnienie: czy w momencie zakupu na giełdzie ograniczy się do porównania parametrów pojazdu z danymi zapisanymi w dokumentach przedstawionych przez sprzedającego; czy dokonał sprawdzenia we właściwym urzędzie celnym samochodu; czy dokonał niezbędnych sprawdzeń w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego w W.; jakie zwyczajowo podejmuje czynności sprawdzające przyjmując auto do komisu. Następnie poinformował P. S. o zakończeniu postępowania wyjaśniającego i możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału. Strona nie przedłożyła żadnych nowych dowodów oraz nie skorzystała z możliwości wzięcia czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Decyzję z dnia 1 lipca 2005r. (nr [...]), wydaną na podstawie art. 207, art. 56 § 3, art. 265 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 1997 r., nr 137, poz. 927ze zm) oraz art. 13 § 1, art. 29, art. 35 art. 38, art. 210, art. 222, art. 230, art. 231 § 1 pkt 1, art. 242 § 3, art. 276 § 5 pkt 2 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (Dz. U z 2001 r. nr 75, poz. 802 ze zm.) a także § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej (Dz. U. nr 226, poz. 1885) i § 6 ust. 5 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 5 marca 2001 r. sprawie opłat pobieranych przez organy celne (Dz. U nr 17, poz. 194 ze zm.), Naczelnik Urzędu Celnego w L. postanowił: objąć towar w postaci samochodu osobowego marki Opel Kadett 1.6i, nr nadwozia [...], nr silnika [...] (nieoryginalny) rok produkcji 1991, procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym; wymierzyć należności celne przywozowe za powyższy samochód w kwocie 10613;30 zł; uznać P. S. za dłużnika celnego i zobowiązanego do uiszczenia kwoty długu celnego - 10613,30 zł; obciążyć P. S. kwotą odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych - 3377,20 zł; obciążyć P. S. kwotą 486,50 zł tytułem kosztów przechowywania samochodu; wezwać P. S. do uiszczenia kwoty 14477 zł tytułem powyższych należności. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że do uznana określonej osoby za dłużnika, zgodnie z przepisem art. 210 § 3 Kodeksu celnego, wymagane jest ustalenie dwóch przesłanek: faktu posiadania rzeczy (samochodu) oraz ujemnej przesłanki w postaci braku wiedzy lub zachowania należytej staranności przy nabyciu rzeczy. P. S. był posiadaczem przedmiotowego samochodu. Nie podjął próby skontrolowania wiarygodności dokumentów nabytego samochodu. Oświadczył wręcz, że zwyczajowo przyjęte jest wśród osób, które zajmują się profesjonalnie handlem samochodami, iż przy zakupie towarów o małej wartości, tj. do 10000 zł, nie sprawdza się dokumentów źródłowych. Natomiast istniała taka możliwość na giełdzie w owym czasie, jako że działał punkt rzeczoznawców samochodowych, w którym kupujący mieli możliwość weryfikacji dokumentów samochodowych w inny sposób niż dokładne sprawdzenie. Wobec faktu posłużenia się uzyskanym w wyniku kradzieży dowodem osobistym J. P., nie można tej osoby uznać za dłużnika. Natomiast J. J. dochował należytej staranności, w chwili kiedy stwierdził, że samochód ma wadę prawną zwrócił go sprzedawcy. Poczynione ustalenia nie stwierdziły posiadania samochodu przez inne osoby. Postępowanie prokuratorskie nie zdołało ustalić kto wprowadził samochód na polski obszar celny. W dalszej części uzasadnienia wskazał, że kwota długu celnego została ustalona w oparciu o stawkę autonomiczną, ponieważ krajem pochodzenia samochodu są Niemcy. Wartość celna towaru ustalono w oparciu o art. 29 § 1 Kodeksu celnego. Za punkt wyjścia przyjęto wartości rynkową towaru ustalona przez biegłego na dzień 19 kwietnia 2003 r. Do ustalenia jego wartości celnej uwzględniono marże 10%, podatek akcyzowy w wysokości 65%, podatek WAT w wysokości 22% i stawkę celna w wysokości 35%. Ponadto stronę obciążono kosztami przechowywania samochodu za okres od zabezpieczenia towaru do dnia wydania niniejszej decyzji. Od powyższej decyzji odwołanie złożył P. S. Wydanej decyzji zarzucił: - naruszenie art. 210 §1 pkt 1 oraz § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, poprzez uznanie, iż strona wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że w chwili nabycia pojazdu jest on towarem wprowadzonym nielegalnie na polski obszar celny; - naruszenie art. 187, 180 § 1 oraz 191 Ordynacji podatkowej, poprzez przyjęcie, że zebrany w toku postępowania materiał dowodowy pozwala na przyjęcie w sposób obiektywny, iż strona nie zachowała należytej staranności przy zakupie samochodu; - nie wyjaśnieniu całokształtu okoliczności sprawy poprzez nie objęcie postępowaniem celnym innych osób, które też weszły w posiadanie pojazdu; - dokonanie niewłaściwej i nie pełnej oceny materiału dowodowego w zakresie podrobienia i przerobienia dokumentów.. W szczególności odwołujący się podniósł, że jako profesjonalistą zachował wszelkie środki ostrożności tj. zidentyfikował pojazd z dowodem rejestracyjnym oraz osobę sprzedającego z dowodem osobistym, sprawdził pojazd w rejestrze pojazdów skradzionych. Uzyskane od sprzedawcy dokumenty (faktura w języku francuskim, dowód wpłaty należności celnych, faktura za zarejestrowanie samochodu) "gołym okiem" nie wskazywały na podrobienie lub przerobienie, a zdaniem odwołującego się w ramach zwykłych transakcji handlowych kupujący nie ma obowiązku wykazywać się fachową wiedzą z zakresu grafologii. Rozpatrując odwołanie Dyrektor Izby Celnej we W., decyzją z dnia 10 października 2005 r. ([...]), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Stwierdził, że wszystkie uchybienia formalne, stwierdzone w uchylonej decyzji organu pierwszej instancji z dnia 15 listopada 2004 r. zostały usunięte. Dyrektor Izby Celnej we W. nie podzielił poglądu, że profesjonalne trudnienie się handlem samochodami jest dowodem, iż wiedza fachowa tej osoby pozwala na prawidłową ocenę dokumentacji przekazywanej wraz z samochodem. Sam zresztą odwołujący się oświadczył, że nie posiada dostatecznych umiejętności aby sprawdzić autentyczność dokumentacji a swoją ocenę oparł na ocenie "gołym okiem". Ponadto odwołujący się przyznał, że przy zakupie pojazdów małej wartości, tj. do kwoty 10.000 zł "zwyczajowo" nie sprawdza się dokumentów źródłowych. Dlatego też, zdaniem Dyrektora Izby Celnej we W., organ celny pierwszej instancji miał podstawy do oceny, nie tylko działań podjętych przez P. S. przy zakupie towaru, ale też jego postawy uwidocznionej w toku prowadzonego postępowania, co do dbałości o przestrzeganie przepisów podczas dokonywania transakcji handlowych, jako realizowanych bez zachowania należytej staranności. Sam P. S. przyznał, że przy transakcjach do 10.000 zł przyjmował ryzyko, że przedmiotem transakcji może być też towar nielegalny. Z treści powyższego oświadczenia strony wynika, że przy tym konkretnym towarze nawet nie myślała o dokonywaniu jakichkolwiek sprawdzeń. Dlatego, zdaniem organu, informacja o sprawdzeniu samochody w rejestrze pojazdów skradzionych. nie zasługuje na wiarygodność. Organ odwoławczy podniósł, że organy celne nie uzyskały w toku prowadzonego postępowania żadnych danych pozwalających na podważenie ustaleń poczynionych w trakcie śledztwa umorzonego przez Prokuraturę Rejonową w O. (sygn. akt KPP O. RSD 408/03). Jak wykazało śledztwo J. P. nigdy nie był w posiadaniu przedmiotowego samochodu, jego dokumenty, w tym dowód osobisty, zostały skradzione a fakt kradzieży poszkodowany zgłosił w stosownym czasie w Urzędzie Miejskim w W. Zasadne wiec było wyłączenie go z kręgu dłużników. Dyrektor Izby Celnej we W. zgodził się również z ustaleniem organu pierwszej instancji, że J. J. wykazał się należytą starannością, nabywając samochód w dobrej wierze od P. S. Po ustaleniu, w trakcie rejestracji pojazdu, iż samochód jest dotknięty wadą prawną, skorzystał z prawa rękojmi i zwrócił towar sprzedawcy. Przed wydaniem rozstrzygnięcia organ odwoławczy wezwał stronę, zgodnie z art. 200 ordynacji podatkowej, do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. P. S. zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia 10 października 2004 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając jej: a. naruszenie art. 210 § 1 pkt. 1, § 3 pkt. 3 Kodeksu celnego, poprzez uznanie skarżącego za dłużnika celnego, b. art. 187 w zw. z. art. 180 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez: - przyjęcie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w prowadzonym postępowaniu uzupełniającym oraz poczynione w sprawie ustalenia w stanie faktyczny pozwalają na przyjęcie w sposób obiektywny, że odwołujący nie zachował należytej staranności przy zakupie pojazdy pomimo, że wykonał czynności sprawdzające oraz wszedł w posiadanie dokumentacji pozwalającej na uwiarygodnienie legalności pochodzenia pojazdu, - nie wyjaśnienia całokształtu okoliczności sprawy poprzez nie objęcie postępowaniem celnym - nie wyjaśnienie roli innych osób, które przed skarżącym weszły w posiadanie pojazdu, w szczególności zbywcy pojazdu J. P., - dokonanie niewłaściwej i nie pełnej oceny materiału z ustaleń poczynionych przez Prokuraturę Rejonowa w O. w przedmiocie okoliczności związanych z podrobieniem i przerobieniem dokumentów i roli J. P. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi powtórzono niemal dosłownie całą argumentację przytoczoną we wcześniejszym odwołaniu od decyzji pierwszej instancji, co do zachowania należytej staranności przy zakupie samochodu. Skarżący ponownie powtórzył, że przy dokonywaniu transakcji jako profesjonalista zachował wszelkie środki ostrożności- tj. zidentyfikował pojazd z dowodem rejestracyjny oraz osobę sprzedającą z dowodem osobistym, sprawdził również pojazd w rejestrze pojazdów skradzionych, ponadto dla uwiarygodnienia transakcji otrzymał od sprzedającego dokument celny nr [...] - dwie karty, kserokopie dokumentów w języku francuskim nr [...], fakturę w języku francuskim, fakturę VAT agencji celnej za usługi spedycji, dowód wpłaty należności celnych, fakturę VAT za ocenę techniczną, fakturę za zarejestrowanie samochodu. Jego zdaniem przy transakcji nie można było ocenić prawdziwości przedłożonych dokumentów. Sprzedawca posługiwał się drukami autentycznymi, które "gołym okiem" nie wskazywały, że są podrobione lub przerobione. Skarżący nie miał też obowiązku wykazać się wiedzą fachową np. z zakresu grafologii itp. Nic nie było mu wiadome o rzeczoznawcach pracujących na giełdzie, stworzonych - zdaniem skarżącego, na użytek niniejszej sprawy. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi. Dyrektor Izby Celnej we W. podtrzymał w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, że skarżący nie podważa zebranego w postępowaniu celnym materiału dowodowego ani też nie przedstawia innych dowodów mogących wyjaśnić sprawę. Natomiast na ocenę zachowania skarżącego przy zakupie pojazdu wpływ miał całokształt zebranego w sprawie materiału. Dyrektor Izby Celnej we W. uważa, że ocena zachowania przez nabywcę towaru kryterium należytej staranności powinna być zróżnicowana, w zależności od tego czy transakcji dokonuje osoba trudniąca się zawodowo handlem na giełdzie, czy też osoba dla której taki zakup jest transakcją wyjątkową. Zdaniem organu drugiej instancji, rola J. P. została wyjaśniona przez organy celne, natomiast wskazując na jego szczególną rolę, skarżący w żaden sposób nie próbuje wyjaśnić jej w inny sposób, niż dokonały tego organy celne. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Nabyty w dniu 19 kwietnia 2003 r. przez P. S. prowadzącego przedsiębiorstwo zarobkowe A samochód osobowy Opel Kadett 1.6i, nr nadwozia [...], rok produkcji 1991, został wprowadzony na polski obszar celny bez zgłoszenia tego faktu we właściwym Urzędzie Celnym. Sprzedawca posługiwał się utraconym przez J. P. dokumentem osobowym, dowód rejestracyjny samochodu oraz inne dokumenty świadczące o sprowadzeniu tego samochodu zza granicy okazały się podrobione. Potwierdziło to prowadzone w tym zakresie śledztwo, które w związku z nie ustaleniem sprawców zostało umorzone, postanowienia Prokuratury Rejonowej w O. z dnia 31 grudnia 2003 r. (RDS 408/03). Przedmiotowy pojazd został wyrejestrowany z terenu Niemiec w dniu 15 kwietnia 2003 r. i nie był poszukiwany na terenie państw Schengen. Stosownie do art. 38 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (Dz. U. z 2001 r., nr 75, poz. 802 ze zm.), jeżeli towar został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny, organ celny podejmuje wszelkie niezbędne działania w celu uregulowania jego sytuacji łącznie ze sprzedażą towaru. W tym stanie faktycznym i prawnym, właściwe było objęcie samochodu procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym i wymierzenie należności celnych, postanowieniem Naczelnika Urzędu Celnego w L. z dnia 19 maja 2004 r. w trybie i na zasadach ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (Dz. U. z 2001 r., nr 75, poz. 802 ze zm.). Zgodnie bowiem z art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz. U. nr 68, poz. 623), przepisy dotychczasowe stosuje się do spraw dotyczących długu celnego, jeżeli dług celny powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej, a z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie. W sprawie, której przedmiotem jest objęcie towaru procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym i wymierzenie należności celnych, okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia, a zatem wymagającą prawidłowego ustalenia, jest przede wszystkim osoba dłużnika oraz należności celnych. Zgodnie z art. 210 Kodeksu celnego, dług celny w przywozie powstaje w wypadku nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym (§ 1). Powstaje z chwilą nielegalnego wprowadzenia towaru (§ 2). Dłużnikami są: 1) osoba, która dokonała nielegalnego wprowadzenia, 2) osoby, które uczestniczyły we wprowadzeniu i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że wprowadzenie to było nielegalne, 3) osoby, które nabyły, posiadały lub posiadają towar, o którym mowa w § 1 (nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny) i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie był to towar wprowadzony nielegalnie (§ 3). Istota sporu sprowadza się do tego, czy materiał dowodowy sprawy został przez organ celny zgromadzony i oceniony należycie oraz czy uzasadniał uznanie P. S. za dłużnika należności celnych przywozowych. Dla uznana skarżącego za dłużnika konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek: faktu nabycia, posiadania samochodu, który został nielegalnie wprowadzony na polski rynek celny; ujemnej przesłanki w postaci braku wiedzy lub zachowania należytej staranności przy nabyciu samochodu co do jego nielegalnego wprowadzenia. W sprawie, w świetle niekwestionowanych ustaleń poczynionych przez organy celne wynika, że P. S. nabył w dniu 19 kwietnia 2003 r. samochód osobowy Opel Kadett 1.6i, nr nadwozia [...], rok produkcji 1991. wprowadzony nielegalnie na polski obszar celny. Postępowanie prokuratorskie nie doprowadziło do ustalenia sprawców nielegalnego wprowadzenia samochodu. W tej sytuacji powstaje do wyjaśnienia, czy skrzący zachował należytą staranność, o której mowa w art. 210 § 3 Kodeksu celnego. Pojęcie "należytej staranności" nie zostało zdefiniowane w prawie celnym. W orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego przyjmuje się , ze staranność jest należyta, jeżeli odpowiada staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju. Nabycie przedmiotowego samochodu nastąpiło wprawdzie na giełdzie samochodowej w L., niemniej nabywcą była osoba prowadząca zawodowo komis samochodowy. W tym stanie, zdaniem Sadu, ocena zachowania należytej staranności nie może być oderwana od koniecznych i możliwych do podjęcia przez skarżącego ustaleń, w zakresie czy samochód został legalnie wprowadzony na polski obszar celny oraz czy sprzedawca posługiwał się autentycznymi dokumentami. Skarżący podnosi, że przy dokonywaniu transakcji jako profesjonalista zachował wszelkie środki ostrożności- tj. zidentyfikował pojazd z dowodem rejestracyjny oraz osobę sprzedającą z dowodem osobistym, sprawdził również pojazd w rejestrze pojazdów skradzionych, ponadto dla uwiarygodnienia transakcji otrzymał od sprzedającego dokument celny nr [...] - dwie karty, kserokopie dokumentów w języku francuskim nr [...], fakturę w języku francuskim, fakturę VAT agencji celnej za usługi spedycji, dowód wpłaty należności celnych, fakturę VAT za ocenę techniczną, fakturę za zarejestrowanie samochodu w Urzędzie Miejskim w W. Jego zdaniem, okazane dokumenty oceniane "gołym okiem" nie wskazywały, że są podrobione lub przerobione. Należy się zgodzić z organem drugiej instancji, że zachowanie należytej staranności przy zakupie samochodu przez osobę zajmującą się zawodowo handlem samochodami musi być oceniane inaczej, niż osób dla których taka transakcja jest sporadyczna. Nie może się ono ograniczać do zwykłego oglądu dokumentów związanych z kupowanym samochodem. Powinno obejmować sprawdzenie tych dokumentów, w tym przez wyspecjalizowane osoby, zwłaszcza w sytuacji gdy taka możliwość istnieje. Tymczasem, w piśmie z dnia 25 marca 2005 r. przekazanym organowi pierwszej instancji, skarżący stwierdził wprost, że przy zakupie pojazdów małej wartości, tj. do kwoty 10.000 zł, "zwyczajowo" nie sprawdza się dokumentów źródłowych (w sprawie samochód został nabyty za 5 tys. zł). Dalej stwierdza w nim wprawdzie, że z uwagi na dzień transakcji (sobota) nie miał możliwości sprawdzenia legalności samochodu w inny sposób, niż to uczynił. Jednak nie odpowiada to prawdzie. W aktach sprawy znajduje się pismo z dnia 22 lipca 2005 r. Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego oddział L., w którym poinformowano, że w kwietniu 2003 r. na terenie giełdy samochodowej w L. działali rzeczoznawcy PZM w L. w budynku specjalnie i w sposób widoczny oznaczonym. Na zlecenie osoby zainteresowanej rzeczoznawcy mieli możliwość sprawdzenia i porównania przełożonych dokumentów rejestrujących pojazd, łącznie z dokumentami celnymi. Oznacza to, że skarżący miał możliwość sprawdzenia uzyskanych dokumentów samochodu inaczej, niż to uczynił. Ponadto, jak wynika z ustaleń organu celnego pierwszej instancji, otrzymany przez skarżącego dowód odprawy celnej nie posiadał we właściwej rubryce niezbędnego podpisu i pieczęci funkcjonariusza celnego dokonującego odprawy celnej, jak również nie posiadał podpisu i nazwiska zgłaszającego. Analiza tego dokumentu, przez rzeczoznawcę znajdującego się na giełdzie mogła się przyczynić do wykrycia nieprawidłowości, a tym samym wzbudzić zastrzeżenia co do legalności tego dokumentu. Należy więc podzielić argumentację Dyrektora Izby Celnej we W., że skarżący jako podmiot profesjonalnie trudniący się handlem samochodami nie podjął wszelkich możliwych i koniecznych działań sprawdzających legalności transakcji na giełdzie. W świetle przeprowadzonego postępowania i zgromadzonego materiału nie można zgodzić się z poglądem skarżącego, że zachował należytą stronność przy zakupie pojazdu samochodowego. Zasadnie więc organy celne uznała P. S. za dłużnika, w rozumieniu art. 210 § 3 Kodeksu celnego. Materiały Prokuratury w O. zostały przeanalizowane przez organy celne, co znalazło wyraz na etapie wszczęcia postępowania w sprawie jak i w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, nie trafny jest więc zarzut skargi nie dokonania ich pełnej oceny. Należy się zgodzić z organem celnym, że w świetle ustaleń poczynionych w trakcie śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w O., uzasadnione jest przyjęcie, że J. P. nigdy nie był w posiadaniu przedmiotowego samochodu, jego dokumenty, w tym dowód osobisty, zostały skradzione a fakt kradzieży poszkodowany zgłosił w stosownym czasie w Urzędzie Miejskim w W. 0dnosnie J. J. należy uznać, ze wykazał się należytą starannością. Nabywając samochód w dobrej wierze od P. S., natychmiast po ustaleniu, iż transakcja dotyczy towaru dotkniętego wadą prawną, skorzystał z prawa rękojmi i zwrócił towar sprzedawcy. Sąd nie dopatrzył się naruszenia norm proceduralnych Ordynacji podatkowej przy uznanie, że zebrany w toku postępowania materiał dowodowy pozwala na przyjęcie w sposób obiektywny, iż strona nie zachowała należytej staranności przy zakupie samochodu. W ocenie Sadu postępowanie było prowadzone z zachowaniem obowiązującej regulacji Ordynacji podatkowej zarówno co do gromadzenia materiału dowodowego jak i zapewnienia czynnego udziału skarżącego w każdym etapie postępowaniu. W szczególności, w świetle wcześniejszych wywodów Sądu, nie zasługuje na uznanie zarzut co braku obiektywnych możliwości przyjęcia, ze skarżący nie zachował należytej staranności przy nabywaniu samochodu. Zebrane w toku postępowania celnego dowody potwierdzają taki stan faktyczny sprawy, jaki został ustalony przez organ celny. Zaskarżona decyzja została, stosownie do wymogów Ordynacji podatkowej, wyczerpująco i wszechstronnie umotywowana, rozpatrzony został cały materiał dowodowy zebrany w sprawie, co przejawia się obszernymi wywodami w decyzji organu drugiej instancji – także w zakresie wyjaśnienia zastosowanych przepisów prawa, a poczynione wywody i tok rozumowania organu są logiczne i poprawne. W powyższym kontekście, wobec zachowania przepisów proceduralnych oraz prawa materialnego, nie sposób uznać naruszenia przez organy celne przepisów w przedmiocie ustalenia należności celnych. Cło zostało określone przez organ celny, stosownie do postanowień art. 13 Kodeksu celnego na podstawie Taryfy Celnej (rozporządzenia Rady Ministrów dnia 17 grudnia 2002 r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej (Dz. U. nr 226, poz. 1885 ze zm.), w oparciu o stawkę autonomiczną jako, że krajem pochodzenia samochodu były Niemcy. Wartość celną towaru trafnie organ celny ustalił w oparciu o art. 29 § 1 Kodeksu celnego, jako że nie mogła być ona określona w oparciu o przepisy art. 23, 25-28. Za wartość wyjściową samochodu przyjęto wartości rynkową towaru ustaloną przez biegłego na dzień 19 kwietnia 2003 r., tj. dzień ujawnienia towaru pochodzenia zagranicznego. Przy ustalenia jego wartości celnej uwzględniono marże 10%, podatek akcyzowy w wysokości 65%, podatek WAT w wysokości 22% i stawkę celna w wysokości 35%. Ponadto, jako że samochód był zabezpieczony, skarżącego obciążono kosztami przechowywania na parkingu wyznaczonej firmy B, zgodnie z postanowieniami § 6 pkt 5rozporzadzenia Ministra Finansów z dnia 5 marca 2003 r. w sprawie opłat pobieranych przez organy celne. (Dz. U nr 17, poz. 194). Stosownie do postanowień art. 242 § 4 Kodeksu celnego, stanowiącego, że wypadkach powstania długu celnego, o których mowa w art. 210, pobiera się odsetki liczone od dnia powstania długu, skarżący obciążony został odsetkami. Skarżący tych ustaleń nie kwestionuje. Całokształt przedstawionych wyżej okoliczności upoważnia do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Z tych względów, na postawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło