III SA/Wr 6/24
WyrokWSA we Wrocławiu2024-07-10
Skład orzekający: Barbara Ciołek, Andrzej Nikiforów, Dominik Dymitruk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy schorzenia skarżącego, pomimo narażenia na czynniki szkodliwe w środowisku pracy, mogą zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli lekarz orzecznik stwierdzi brak podstaw do takiego rozpoznania?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej oraz sąd administracyjny są związane orzeczeniem lekarskim stwierdzającym brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Lekarz orzecznik, dysponując wiedzą specjalistyczną, jest jedynym podmiotem uprawnionym do merytorycznej oceny związku przyczynowo-skutkowego między narażeniem zawodowym a schorzeniem. Sąd administracyjny może jedynie kontrolować formalną stronę orzeczenia lekarskiego i decyzji administracyjnej, nie wkraczając w merytoryczną ocenę medyczną.Stan faktyczny
Skarżący R. R. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej. Organy sanitarne, opierając się na orzeczeniu lekarskim Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, mimo udokumentowanego narażenia na szkodliwe czynniki. Skarżący kwestionował prawidłowość diagnozy i wskazywał na związek schorzeń z wykonywaną pracą. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję organu odwoławczego za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Ciołek Sędziowie: Sędzia WSA Andrzej Nikiforów Asesor WSA Dominik Dymitruk (sprawozdawca) Protokolant Starszy specjalista Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 4 lipca 2024 r. sprawy ze skargi R. R. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 28 listopada 2023 r. nr HP.906.41.2023.AKO w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości.
Przedmiotem skargi R. R. (dalej: strona, skarżący) jest decyzja Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu (dalej: organ odwoławszy) z dnia 28 listopada 2023 r. (nr HP.906.41.2023.AKO) utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu (dalej: organ pierwszej instancji) z dnia 4 października 2023 r. (nr 15/23) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – [...].
Z treści zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji, po rozpatrzeniu zgłoszenia przez skarżącego choroby zawodowej, wszczął postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej – [...] (poz. 22.2 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, Dz. U. z 2022 r. poz. 1836, dalej: rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych), a następnie przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne, którego celem było ustalenie i ocena narażenia zawodowego skarżącego u pracodawców w zakresie narażenia na [...]. Organ stwierdził, że skarżący był zatrudniony w narażeniu na [...]:
– od 01.09.1975 r. do 31.05.1994 r. we W. Sp. z o.o. z siedzibą we W.1 (zakład zlikwidowany):
– od 01.09.1975 r. do 25.06.1978 r. jako [...],
– od 26.06.1978 r. do 25.06.1979 r. jako [...],
– od 26.06.1979 r. do 31.05.1994 r. jako [...],
– od 02.05.1996 r. do 31.12.2002 r. w K. Sp. z o.o. z siedzibą we W.1 (zakład zlikwidowany) jako [...],
– od 01.08.2013 r. do 31.03.2015 r. w Z. z siedzibą we W.1 (zakład zlikwidowany),
– od 01.04.2015 r. do 28.09.2018 r. w P. Sp. z o.o. z siedzibą we W.1 jako [...].
W dniu 20 października 2021 r. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu (dalej: DWOMP) wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej – [...], wymienioną w poz. 22.2 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia – na podstawie wykonanych badań –rozpoznano u skarżącego: [...], [...], [...], [...], [...]. Ponadto, na podstawie całości zgromadzonej dokumentacji oraz badań specjalistycznych, a także badania przedmiotowego i podmiotowego wykazano, że skarżący pracował jako [...] w narażeniu na [...] przez około [...] lat (udokumentowane narażenie zawodowe). Z kolei na podstawie przeprowadzonych badań [...], [...] zdjęciach rentgenowskich nie stwierdzono zmian charakterystycznych dla choroby [...], rozpoznano natomiast uogólniony proces [...]. Wykonana próba [...] były prawidłowe. W badaniu neurologicznym stwierdzono [...] a konsultujący ortopeda rozpoznał uogólniony proces [...] adekwatny do wieku biologicznego. Zespoły bólowe [...] należą do szeroko rozpowszechnionych w populacji ogólnej. Występują niezależnie od wieku, płci i narażenia zawodowego. Zgłaszane przez badanego dolegliwości bólowe w zakresie [...] oraz [...] z okresami zaostrzeń w postaci [...] są następstwami kumulacji kilku czynników takich jak: zaawansowany proces [...], przebyty uraz [...], wiek pacjenta, a ich utrzymywanie się, obecnie z relacji pacjenta narastanie, pomimo zaprzestania pracy w [...] r., potwierdza brak jednoznacznego związku z pracą w warunkach narażenia na [...] na jakie w głównej mierze był narażony skarżący. Złagodzenie lub ustąpienie dolegliwości po przerwaniu narażenia zawodowego jest jednym z głównych kryteriów rozpoznania choroby [...]. Ponadto, przeprowadzone w trakcie postępowania orzeczniczego badania specjalistyczne nie potwierdziły obecności żadnej postaci [...]. Aktualny wykaz chorób zawodowych nie uwzględnia żadnej jednostki chorobowej, w tym zmian w kręgosłupie, jako następstw narażenia na [...] ogólną. Wobec tego rozpoznanie u skarżącego zmiany [...] przy braku innych obiektywnych objawów [...] oraz nasilenie dolegliwości mimo zakończenia pracy w narażeniu na [...] wykluczyły możliwość uznania ich jako następstwo wykonywanej pracy zawodowej. W tych okolicznościach, na podstawie całości obrazu klinicznego, jednostka orzecznicza I stopnia wyjaśniła, że nie można bezspornie i z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić, iż występujące u skarżącego schorzenia można uznać jako chorobę zawodową w postaci [...].
Strona nie zgodziła się z wydanym orzeczeniem lekarskim i wniosła o ponowne badanie. Biorąc jednak pod uwagę żądanie skarżącego wydania orzeczenia w trybie zaocznym, a także brak stawiennictwa do hospitalizacji diagnostycznej po powiadomieniu o braku podstaw do wydania orzeczenia we wnioskowanym trybie, orzeczenie DWOMP stało się ostateczne.
W oparciu o przeprowadzony proces diagnostyczno-orzeczniczy oraz postępowanie epidemiologiczne związane z oceną narażenia zawodowego, organ pierwszej instancji, powołaną na wstępie decyzją z dnia 4 października 2023 r., orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – [...] (poz. 22.2 wykazu chorób zawodowych).
Po rozpatrzeniu wniesionego przez stronę odwołania, zaskarżoną decyzją z dnia 28 listopada 2023 r., organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy przytoczył w pierwszej kolejności unormowania prawne obowiązujące w zakresie stwierdzania choroby zawodowej, wskazując, że do stwierdzenia choroby zawodowej, zgodnie z art. 235¹ i art. 235² ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 2022 r., poz. 1510 ze zm., dalej: k.p.) oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych muszą być spełnione trzy warunki: choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, musi być spowodowana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy; wystąpienie objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Organ uznał, że w przypadku skarżącego postępowanie dowodowe wykazało, że wykonując swoje obowiązki zawodowe, narażony był na [...], jednakże mimo tego narażenia placówka służby zdrowia upoważniona do rozpoznawania chorób zawodowych, tj. DWOMP, orzekła, iż brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – [...], wobec nie potwierdzenia obrazu klinicznego schorzenia.
Organ podkreślił, że rozpoznanie choroby zawodowej może nastąpić jedynie w drodze orzeczenia lekarskiego wydanego przez upoważnioną placówkę diagnostyczno-orzeczniczą w zakresie chorób zawodowych. Ocenę narażenia i ustalenie związku przyczynowo-skutkowego między narażeniem zawodowym a rozpoznanym schorzeniem, dokonuje lekarz orzecznik dysponujący wiedzą specjalistyczną, która pozwala na ocenę prawdopodobieństwa, że środowisko pracy leży u podstaw rozpoznanej jednostki chorobowej.
Powołując się natomiast na orzecznictwo sądowoadministracyjne, organ odwoławczy zaakcentował, że jeżeli orzeczenia lekarskie stwierdzają brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organy administracji związane są takimi ustaleniami i nie mogą wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego.
Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania dotyczących niewłaściwego diagnozowania schorzenia, powinności stwierdzenia choroby zawodowej w innym kierunku zamiast z poz. 22.1 lub 22.3, a także dołączonej dokumentacji medycznej wskazał organ, że lekarz wydający orzeczenie lekarskie jest to lekarz specjalista, który ma świadomość doniesień naukowych i dysponuje szeroką wiedzą medyczną oraz posiada odpowiednią praktykę w zakresie orzecznictwa w sprawie chorób zawodowych. Ustawodawca powierzył obowiązek rozpoznawania chorób zawodowych jednostkom medycyny pracy, zatrudniającym wyspecjalizowany personel medyczny, gdyż czynność ta wymaga wiedzy specjalistycznej i leży poza kompetencjami organów administracji. Lekarz wydający orzeczenie lekarskie musi (zgodnie z §5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych) spełniać wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz.U. z 2019 r. poz. 1175 z późn. zm.) oraz winien być zatrudniony w jednostce orzeczniczej. Tak więc twierdzenia strony dotyczące przeprowadzonej diagnostyki i interpretacji jej wyników, nie stanowi o wadliwości wydanego orzeczenia, albowiem odnosi się do merytorycznych kwestii, co do których ani Sąd, ani organ nie mogą się wypowiadać.
Odnosząc się do dołączonej do odwołania dokumentacji medycznej organ argumentował, że została sporządzona jeszcze przed datą wydania orzeczenia lekarskiego (w latach: 2018 r., 2019 r., 2020 r.), zatem DWOMP dysponował informacjami w niej zawartymi w momencie wydawania orzeczenia lekarskiego, zaś dołączona karta informacyjna z dnia 28 stycznia 2022 r. zawiera takie samo rozpoznanie choroby jak orzeczenie DWOMP, tj. [...]. Zatem dokumenty te są bez wpływu na dokonane ustalenia w rozpatrywanej sprawie.
Dalej wyjaśniono, że nie każde schorzenie, nawet gdy pozostaje w związku ze szkodliwymi warunkami pracy, może być zakwalifikowane jako choroba zawodowa, tak jak nie zawsze szkodliwe warunki pracy prowadzą do tego wyniku. Przedmiotem badania organu w sprawach z zakresu chorób zawodowych jest więc charakter schorzenia w kontekście jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, warunki pracy w świetle narażenia na powstanie tej choroby oraz związek przyczynowy między chorobą zawodową, a tymi warunkami. W przypadku strony, pomimo wieloletniej pracy w narażeniu na działanie [...] ogólnych, nie potwierdzono obrazu klinicznego schorzenia.
Końcowo organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm., dalej" k.p.a.) dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej i w konsekwencji tego stwierdził, iż opinia medyczna wydana w przedmiotowym postępowaniu spełnia wszelkie wymagania. Została poprzedzona specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia odwołującego się oraz analizą zgromadzonej dokumentacji, jest w opinii organu obiektywna, przekonująca oraz wyczerpująco umotywowana. Argumentował także, że wydane orzeczenie lekarskie jest logiczne i przekonujące, uwzględniają pełny stan faktyczny sprawy i jako takie posiada walor kompletności – nie budzi żadnych wątpliwości, wyjaśnione zostały wszystkie istotne okoliczności a stan faktyczny sprawy ustalony został zgodnie z regułami wskazanymi w art. 7 k.p.a., z tych też względów brak jest podstaw do przyjęcia, iż stan faktyczny kształtuje się odmiennie, stąd też, po wnikliwej analizie zgromadzonej dokumentacji, nie znalazł podstaw prawnych ani faktycznych do zmiany decyzji organu pierwszej instancji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję organu odwoławczego, strona, wnosząc o jej uchylenie, wskazała, że doszło do naruszenia jej praw podstawowych wskutek wydania sfałszowanego orzeczenia organu państwowego, tj. art. 66, art. 67, art. 68, art. 71, art. 76 i art. 146 pkt 3, 4 i 7 Konstytucji RP, jak również art. 178 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Skarżący wyjaśnił, że pomimo posiadania dokumentacji medycznej potwierdzającej liczne schorzenia, w tym te związane z wykonywaną pracą, został niewłaściwie zdiagnozowany. Podkreślił także, że właśnie z powodu choroby zawodowej został zwolniony z pracy. Odnosząc się do orzeczenia lekarskiego, stanowiącego podstawę wydania zaskarżonej decyzji, wyjaśnił, że jednostka orzecznicza nie uznała ani jednego roku przepracowanego w warunkach narażenia na chorobę zawodową (z wymaganych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych 3 lat), co jest kłamstwem. Skarżący zwrócił także uwagę, że organy nie dokonały stwierdzenia choroby zawodowej w innym kierunku zamiast z poz. 22.1 lub 22.3 wykazu chorób zawodowych.
Ustanowiony w sprawie pełnomocnik z urzędu w piśmie procesowym z dnia 26 czerwca 2024 r. podniósł dodatkowo zarzuty naruszenia:
1) przepisów prawa materialnego, a to art. 2351 k.p. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do uznania, że choroba skarżącego w postaci [...][...] bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy w P.1;
2) przepisów prawa procesowego, a to art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 106 § 4 k.p.a. poprzez naruszenie przez organ obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało brakiem podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej.
Pełnomocnik skarżącego podkreśliła, że w przypadku skarżącego bez wątpienia zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy charakterem wykonywanej pracy, a powstałymi objawami chorobowymi. Powołując się za stanowisko zawarte w skardze, wyjaśniła także, że procedury związane z rozpoznaniem u skarżącego choroby zawodowej rozpoczęły się w maju 2018 r. W tymże okresie nasiliły się objawy występującej choroby [...], przejawiające się w nasilającym się bólu [...],[...] oraz przewlekłym stanem [...]. Problemy zdrowotne skarżącego związane były z mającym miejsce w przeszłości wypadkiem przy pracy, a skutkowały wielokrotnym leczeniem, w tym szpitalnym, występujących powikłań. Powołując się z kolei na mnogość orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie stanu zdrowia skarżącego, podkreśliła, że winno to skutkować dokładną analizą sprawy, czego jednak nie uczyniono. Końcowo zaś argumentowała, że historia chorób skarżącego oraz jego obszerna dokumentacja medyczna powstała w związku z ich stopniowym wykrywaniem, w połączeniu z oceną ryzyka narażenia zawodowego, powinny stanowić podstawę do stwierdzenia przez jednostkę orzeczniczą I stopnia choroby zawodowej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: p.p.s.a.) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzona w zakreślonych wyżej ramach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że zaskarżona decyzja została podjęta zgodnie z obowiązującym prawem i na podstawie należycie ustalonych okoliczności faktycznych.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest uznanie przez organy orzekające, że schorzenia przypisywane skarżącemu nie stanowią choroby zawodowej, a to za sprawą przekonania o braku wystąpienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy charakterem wykonywanej pracy, a powstałymi objawami chorobowymi, a także – jak twierdzi skarżący – odmową uwzględnienia wykonywanej przez niego pracy zawodowej jako świadczonej w narażeniu na czynnik ryzyka zawodowego, a mianowicie [...].
W pierwszej jednak kolejności Sąd wskazuje, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym zdefiniowanym w art. 2351 k.p. Za chorobę zawodową – w myśl powołanego przepisu – uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest więc zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Zgodnie z treścią art. 2352 k.p., rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Prawidłowo więc na podstawie przywołanych przepisów k.p. organy inspekcji sanitarnej wywodzą, że dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest: 1) rozpoznanie jej przez właściwą upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia, przy czym choroba musi być określona przez ustawodawcę jako choroba zawodowa, tj. znajdować się w wykazie chorób zawodowych (rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych); 2) choroba musi zostać wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy lub też sposobem wykonywania pracy, 3) wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Ponadto, wspomniany w art. 2351 k.p. wykaz chorób zawodowych umieszczony jest w wydanym na podstawie delegacji ustawowej z art. 237 § 1 k.p. rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, które ma charakter mieszany. Zawiera zarówno normy o charakterze materialnoprawnym, do jakich zaliczyć należy sam wykaz chorób zawodowych, jak i – co należy podkreślić – przepisy procesowe regulujące tryb postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu stanowią lex specialis wobec przepisów k.p.a.
Wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej poprzedza przeprowadzenie stosownego postępowania, którego zasady zostały ściśle określone przez prawodawcę w cytowanym rozporządzeniu, tj. poczynając od złożenia zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, poprzez sporządzenie karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, a następnie przeprowadzenie analizy zebranej dokumentacji, w tym wyników przeprowadzonych badań, przez wyznaczone do tego celu jednostki orzecznicze I i II stopnia i wydanie orzeczeń lekarskich przez uprawnionych lekarzy medycyny pracy.
Rolą organu administracji – właściwego inspektora sanitarnego jest przeprowadzenie postępowania z poszanowaniem tego trybu i z uwzględnieniem wniosków wynikających z orzeczeń lekarskich wydanych przez lekarzy medycyny pracy.
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że w procedurze przewidzianej w § 6 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych lekarz zatrudniony we właściwej jednostce orzeczniczej I stopnia wydał w dniu 20 października 2021 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej – [...], wymienioną w poz. 22.2 wykazu chorób zawodowych, wykluczając jednocześnie na podstawie przeprowadzonych badań specjalistycznych obecność innej postaci [...].
Analiza treści wydanego orzeczenia – a co należy podkreślić – poprzedzonego przeprowadzeniem badań lekarskich i pomocniczych, oceną dokumentacji medycznej byłego pracownika oraz dokumentacji przebiegu zatrudnienia, a także sporządzoną przez organ pierwszej instancji oceną narażenia zawodowego dowodzi, że choć u skarżącego rozpoznano [...], [...], [...], [...], [...], to jednak zgłaszane przez niego dolegliwości bólowe w zakresie [...] oraz [...] z okresami zaostrzeń w postaci [...] są następstwami kumulacji kilku czynników, takich jak: zaawansowany proces [...], przebyty uraz [...], wiek pacjenta, a ich utrzymywanie się, obecnie z relacji pacjenta narastanie, pomimo zaprzestania pracy w 2018 r., potwierdza brak jednoznacznego związku z pracą w warunkach narażenia na [...] na jakie w głównej mierze był narażony skarżący. Wobec tego – jak stwierdził lekarz orzecznik – rozpoznanie u skarżącego zmiany [...] przy braku innych obiektywnych objawów [...] oraz nasilenie dolegliwości mimo zakończenia pracy w narażeniu na [...], wykluczyły możliwość uznania ich jako następstwo wykonywanej pracy zawodowej.
W orzeczeniu lekarskim podkreślono również, że na podstawie całości zgromadzonej dokumentacji oraz badań specjalistycznych, a także badania przedmiotowego i podmiotowego wykazano, iż skarżący pracował jako [...] w narażeniu na [...] przez około [...] lat (udokumentowane narażenie zawodowe).
Na podstawie wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego, a także oceny pozostałych zgromadzonych w postępowaniu materiałów, procedujące w tej sprawie organy czyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Stosownie do § 8 ust.1 ww. rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Zatem dokumentami o najistotniejszym znaczeniu w rozpoznawanej sprawie są orzeczenie lekarskie i dane zwarte w formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Z przytoczonych regulacji prawnych wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią wskazanych powyżej orzeczeń - w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn oraz braku uprawnienia do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Potwierdzenie tego wniosku znajduje się w licznym orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18; z dnia 10 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 398/18; z dnia 9 stycznia 2020 r., sygn. akt II OSK 395/18; z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 221/18 - wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. O wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego przy tym nie decyduje obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 2056/10; z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1809/11).
Ponadto, bez tej opinii, bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1056/15). Ani sąd, ani organy orzekające nie posiadają wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły. Nie mogą w związku z tym wkraczać w merytoryczną zasadność orzeczenia lekarskiego. Mogą oceniać orzeczenie lekarskie jedynie pod względem formalnym. Z faktu, że orzeczenia lekarskie mają w sprawie choroby zawodowej charakter funkcjonalny opinii biegłego, wynika, że powinny one odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 k.p.a. Tym samym prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2734/12).
Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nie posiadając wiedzy medycznej, Sąd administracyjny, podobnie jak organy inspekcji sanitarnej, również nie może kontrolować merytorycznej treści orzeczeń lekarskich. Nie może tym samym wypowiadać się w kwestii rozpoznawania choroby zawodowej i dokonywać analizy dokumentacji medycznej we własnym zakresie. Ocena Sądu sprawdza się wyłącznie do kontroli formalnej z punktu widzenia obowiązującej zasady legalności (zgodności z prawem).
Skoro więc warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby, w rezultacie organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli wydane zostało ono z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych i nie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym.
W warunkach sprawy – co zostało już podkreślone – lekarz wydający orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oparł się między innymi na dotychczas zgromadzonej przez skarżącego dokumentacji medycznej, której konkluzje co do rozpoznanych schorzeń potwierdził w uzasadnieniu swojego orzeczenia. Fakt, że nie wywiódł z nich korzystnych dla skarżącego skutków, rozpoznając chorobę zawodową, samo w sobie nie może prowadzić do jego zakwestionowania. W tej sytuacji, twierdzenia skarżącego o wadliwości wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego, oparte na sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym, nie są uzasadnione. Biorąc natomiast pod uwagę, że ani organy inspekcji sanitarnej, ani sąd nie posiadają wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły, nie mogą w związku z tym wkraczać w merytoryczną zasadność orzeczenia lekarskiego w szczególności co do braku zawodowej etiologii schorzeń rozpoznanych u skarżącego, co zresztą zarzuca we wniesionej skardze.
Dostrzec trzeba, że skarżący wprawdzie zakwestionował treść wydanego orzeczenia lekarskiego i wystąpił z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, jednak wobec braku możliwości wydania orzeczenia lekarskiego w trybie zaocznym, o co wnioskował, a także brak stawiennictwa do hospitalizacji diagnostycznej, orzeczenie DWOMP stało się ostateczne. Skarżący nie skorzystał tym samym, w sposób skuteczny, z możliwości zweryfikowania ustaleń zawartych w orzeczeniu lekarskim wydanym przez jednostkę orzeczniczą I stopnia.
Podkreślić także należy, że opinie innej, niż wymieniona w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia w sprawie choroby zawodowej, placówki służby zdrowia nie mogą być uznawane za podstawę kwestionowania opinii uprawnionych jednostek orzeczniczych. Tylko lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1 cytowanego rozporządzenia, jest uprawniony do rozpoznawania chorób zawodowych (tak m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 10 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Op 456/19). Powołanie się więc przez pełnomocnika skarżącego na bogatą dokumentację medyczną zgromadzoną dotychczas w trakcie procesu leczniczego, jako podstawę do pogłębienia analizy sprawy oraz samodzielne źródło potwierdzenia wystąpienia choroby zawodowej, nie miało uzasadnienia o tyle, że była ona już przedmiotem oceny uprawnionego lekarza, który jest jedynym podmiotem uprawnionym do rozpoznania choroby zawodowej w myśl § 6 rozporządzenia w sprawie choroby zawodowej. A ponadto, wobec jasnych i jednoznacznych ustaleń wynikających z treści wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego, brak było podstaw do kwestionowania dokonanej w nim oceny merytorycznej, co do braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej w postaci [...]. Należy mieć bowiem na względzie, że – po pierwsze – organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 lutego 2024 r., sygn. akt III SA/Łd 767/23), a ponadto – kwestia rozpoznania choroby zawodowej nie należy do kompetencji właściwego organu inspekcji sanitarnej.
W tym także zakresie należy podnieść, że sam fakt, że skarżący inaczej aniżeli lekarz jednostki orzeczniczej, postrzega przyczynę powstania swojego schorzenia, nie może skutecznie podważyć orzeczenia wydanego przez uprawnioną do orzekania w tym zakresie jednostkę medyczną, jeżeli w sposób spójny i wyczerpujący – a zatem tak jak w niniejszej sprawie – uzasadniła swoje stanowisko w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego.
Strona w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej nie ma ponadto podstaw, aby oczekiwać od uprawnionego lekarza, czy też organów inspekcji sanitarnej poszukiwania właściwej jednostki chorobowej określonej w wykazie chorób zawodowych, która potencjalnie może odpowiadać schorzeniom rozpoznanym uprzednio u skarżącego w całym procesie jego leczenia. Elementem zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, jako części wysoce sformalizowanego postępowania regulowanego także przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. z 2013 r. poz. 1379 z późn. zm.), jest bowiem wskazanie pełnej nazwy choroby zawodowej, której dotyczy zgłoszenie wraz z jej przyporządkowaniem do właściwej pozycji w wykazie chorób zawodowych. Wynika to z kolei z ujawnienia w tym samym dokumencie czynników narażenia zawodowego, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej. W oparciu więc o treść zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, którego w przedmiotowej sprawie dokonał sam skarżący, następuje następnie rozpoznanie sprawy. Nie zmienia to faktu, że choć [...] występuje w wykazie chorób zawodowych pod trzema postaciami, wyrażonymi w pozycjach: 22.1, 22.2 i 22.3, lekarz wydający orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wykluczył zarówno objęty zgłoszeniem [...], wymienioną w pozycji 22.2 wykazu chorób zawodowych, jak również inne postaci [...]. Podniesiony więc na tę okoliczność zarzut skarżącego nie mógł zostać uwzględniony.
Nie mogły również doprowadzić do zakwestionowania wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego twierdzenia pełnomocnika skarżącego o nasilających się dolegliwościach wynikających ze stwierdzonych schorzeń jako potwierdzenie wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej. Z wywodów zaprezentowanych w kwestionowanym orzeczeniu wynika, że jednym z głównych kryteriów rozpoznania choroby [...] jest złagodzenie lub ustąpienie dolegliwości po przerwaniu narażenia zawodowego, czyli okoliczność przeciwna od sygnalizowanej przez skarżącego.
Podkreślić również należy, że wbrew stanowisku skarżącego, ani organy inspekcji sanitarnej, ani lekarz orzecznik, nie zakwestionowały wykonywania przez niego obowiązków zawodowych w narażeniu na [...] jako czynnik narażenia zawodowego. Ta okoliczność, także istotna z punktu widzenia postępowania zmierzającego do stwierdzenia choroby zawodowej, została więc pozytywnie zweryfikowana w postępowaniu, jednakże bez powiązania z pozostałymi wyrażonymi w art. 2351 k.p. przesłankami nie mogła przesądzić samodzielnie o zawodowej etiologii schorzeń, które zostały u niego rozpoznane.
Tym samym analiza materiału dowodowego przeprowadzona przez organy inspekcji sanitarnej była wystraczająca do wydania zaskarżonej decyzji i nie zachodziły żadne okoliczności uzasadniające odmienne rozstrzygnięcie sprawy, uwzględniając istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego, którą charakteryzuje się postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło