III SA/Wr 623/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-10-16

Skład orzekający: Tomasz Świetlikowski, Ewa Kamieniecka, Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy projekt Gminy Z. S. dotyczący zakupu i montażu instalacji OZE na dachach budynków mieszkalnych, w którym Gmina sama ponosi koszty zakupu i montażu, a mieszkańcy otrzymują instalacje do bezpłatnego użytkowania, spełnia kryterium "Kwalifikowalność typu projektu" w ramach konkursu na projekty grantowe?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że projekt Gminy Z. S. nie spełnia kryterium "Kwalifikowalność typu projektu", ponieważ Gmina nie powierza środków finansowych na zakup instalacji grantobiorcom, lecz sama je kupuje i montuje, stając się tym samym faktycznie grantobiorcą. Projekt grantowy wymaga przekazania środków finansowych, a nie rzeczy, a grantobiorca musi być wybrany w drodze otwartego naboru. Niespełnienie tego kryterium, które nie podlega korekcie, skutkuje odrzuceniem wniosku.
Stan faktyczny
Gmina Z. S. złożyła wniosek o dofinansowanie projektu dotyczącego zakupu i montażu instalacji OZE. Instytucja Pośrednicząca oceniła projekt negatywnie pod względem formalnym z powodu niespełnienia kryterium "Kwalifikowalność typu projektu". Zarząd Województwa D. nie uwzględnił protestu Gminy, uznając, że Gmina sama kupuje i montuje instalacje, stając się grantobiorcą, a nie przekazuje środków finansowych grantobiorcom. Gmina wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów ustawy wdrożeniowej i zasad przejrzystości oraz rzetelności oceny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (sprawozdawca), asesor WSA Wojciech Śnieżyński, , Protokolant sekretarz sądowy Ewa Zawal, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 16 października 2017 r. sprawy ze skargi Gminy Z. S. na czynność Zarządu Województwa D. z dnia [...] 2017 r. Nr [...] w przedmiocie nieuwzględnienia protestu od negatywnego wyniku oceny formalnej projektu pn. "[...]" oddala skargę. Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n. Pismem z [...] października 2017 r. D. Instytucja Pośrednicząca (dalej: DIP) poinformowała Gminę Z. S. (dalej: Gmina) o negatywnej ocenie formalnej jej projektu p/n "[...]". Powyższe było wynikiem braku spełnienia kryterium formalnego ogólnego obligatoryjnego "Kwalifikowalność typu projektu", zawartego w Kryteriach wyboru operacji finansowych w ramach RPO WD na lata 2014-2020. W proteście, Gmina wniosła o weryfikację oceny DIP i uznanie, że jej projekt spełnia w/w kryterium. Zawnioskowała o przywrócenie projektu do ponownej oceny oraz umożliwienie jej jednokrotnej poprawy wniosku. Rozstrzygnięciem z [...] sierpnia 2017 r. Zarząd Województwa D. (dalej: Zarząd WD) nie uwzględnił protestu. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podał m. in. art. 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z ust. 2 pkt 2 oraz art. 55 i art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 217 ze zm. - dalej: ustawa wdrożeniowa). Wskazał, że złożony przez Gminę projekt nie jest zgodny z typem projektów, podanym w Regulaminie konkursu, tj. nie ma charakteru grantowego, gdyż - posiadając prawo własności do montowanych instalacji OZE - Gmina, jako grantodawca, stała się jednocześnie grantobiorcą. W opinii Zarządu WD, Gmina nie zrozumiała istoty grantu, który ma być grantem finansowym nie zaś rzeczowym. Zgodnie bowiem z zawartym w Regulaminie opisem charakteryzującym typ projektu, ma to być - w pierwszej kolejności - projekt grantowy, czyli projekt, w którym beneficjent (grantodawca) udziela grantów, tzn. środków finansowych, na realizację zadań służących osiągnięciu celu projektu przez grantobiorców. Przy czym, stosownie do Regulaminu konkursu, grantodawca oraz partner w projekcie grantowym nie może być jednocześnie grantobiorcą. Dopiero - w dalszej kolejności - projekt ma dotyczyć udzielania grantów na konkretny rodzaj projektów (instalacje OZE) i dla podmiotów, które mogą być grantobiorcami. W ocenie Zarządu WD, kryterium "Kwalifikowalność typu projektu" nie zostało spełnione, co znalazło odzwierciedlenie w piśmie DIP informującym o negatywnej ocenie projektu Gminy i stanowiącym, że: "(...) Projekt nie jest zgodny z zapisami Regulaminu, gdyż w ramach projektu nie dojdzie do powierzenia grantu, czyli w trakcie realizacji projektu nie nastąpi przekazanie środków UE na zakup instalacji na produkcję energii (np. instalacji fotowoltaicznej, pompy ciepła itp.). (...) Wnioskodawca nie będzie powierzał środków finansowych na zakup instalacji do produkcji energii, tylko sam zakupi instalacje i je zamontuje na dachach w gospodarstwach domowych, które wcześniej wybrał. Zatem przedstawiony wniosek o dofinansowanie nie jest projektem grantowym w rozumieniu dokumentacji konkursu, a w efekcie sam wnioskodawca staje się grantobiorcą, co jest warunkiem wykluczającym". Wskazano, że schemat finansowania projektu jest niezgodny z zapisami Regulaminu konkursu, czyli co najmniej 85 % wydatków kwalifikowalnych w projekcie grantowym muszą stanowić wydatki przeznaczone na granty i nie więcej niż 15 % wydatków kwalifikowalnych muszą stanowić wydatki nieprzeznaczone na granty. Harmonogram rzeczowo – finansowy ujęto w wydatkach ponoszonych przez Gminę, co jest niezgodne z założeniami konkursów grantowych, ponieważ wydatki dotyczące nabycia mikroinstalacji OZE oraz prac budowlanych związanych z jej montażem, przyłącza energetycznego oraz odbioru instalacji OZE powinni ponosić grantobiorcy w ramach przekazanego grantu. Natomiast Gmina sama dokona wyboru instalacji oraz wszelkich innych działań związanych z ich montażem na wybranych już obiektach. Dalej Zarząd WD wskazał, że użyte przez Gminę pojęcie "zakwalifikowania" podmiotów świadczy o tym, że Gmina nie zamierza wybierać grantobiorców w drodze otwartego naboru, tak jak nakazują to wymogi konkursu, ponieważ posiada już listę grantobiorców. Potwierdzają to zapisy: 1) wniosku o dofinansowanie zawarte w pkt E.1. Krótki opis projektu "Gmina zadecydowała o zakwalifikowaniu do projektu 78 gospodarstw domowych i montażu 102 mikroinstalacji prosumenckich, tj. instalacji solarnych służących podgrzewaniu CWU (90 kpl.) oraz instalacji pomp ciepła (12 kpl.), łącznie dla 431 użytkowników. Dobór odpowiedniej technologii powierzono firmie zewnętrznej, która wykonała PFU w oparciu o złożone deklaracje i preferencje przyszłych użytkowników instalacji, przedstawiła efekt ekologiczny dla każdej z instalacji z osobna"; 2) uproszczonej dokumentacji audytu energetycznego dla budynków jednorodzinnych biorących udział w projekcie; 3) programu funkcjonalno-użytkowego "[...]" ze stycznia 2017 r. Zarząd WD dowodził, że z w/w dokumentów wynika, że grantobiorcy zostali wybrani przez Gminę jeszcze przed złożeniem wniosku o dofinansowanie, co stoi w sprzeczności z wymogami dotyczącymi realizacji projektów grantowych, ujętymi w pkt III Wytycznych. Podał, że konkursowy charakter grantu oznacza, że każdy kto spełni wymagania dotyczące grantobiorców może, w odpowiedzi na ogłoszenie grantodawcy, złożyć aplikację. Zgodnie bowiem z wymogami Wytycznych dla grantodawców, projekty grantobiorców mają być oceniane na podstawie wniosku o dofinansowanie, który "powinien zawierać w szczególności: nazwę grantobiorcy, nazwę i miejsce realizacji przedsięwzięcia, cel realizacji przedsięwzięcia, opis przedsięwzięcia, opis rezultatów realizacji przedsięwzięcia, planowane daty rozpoczęcia i zakończenia realizacji przedsięwzięcia, wartość przedsięwzięcia, koszty kwalifikowane, wnioskowaną kwotę pomocy, źródła finansowania przedsięwzięcia, inne informacje, wskazane przez podmiot udzielający pomocy, niezbędne do dokonania oceny wniosku". Brak zapisów w dokumentacji grantodawcy (Regulaminie) i niedołączenie wzoru wniosku, nie pozwoliło na ustalenie, na jakiej podstawie oceniano projekty grantobiorców. Użyte we wniosku pojęcia: "grantodawca", "ostateczny grantobiorca", "wnioski grantowe" nie stanowią - zdaniem Zarządu WD - dowodu, że Gmina będzie tylko i wyłącznie grantodawcą. Samo posługiwanie się w/w pojęciami nie stanowi - według Zarządu WD - podstawy do stwierdzenia, że sporne kryterium zostało spełnione. W opinii Zarządu WD, wątpliwości budzą zapisy, że instalacje OZE zostaną zaksięgowane w ewidencji środków trwałych Gminy (beneficjenta, grantodawcy) i będą traktowane jako wydatki inwestycyjne zgodnie z zasadami rachunkowości. Wynika z nich, że Gmina (grantodawca) nie będzie powierzała środków finansowych na zakup instalacji do produkcji energii grantobiorcom a jedynie powierzy im instalacje do bezpłatnego użytkowania, co stoi w sprzeczności z ideą konkursów grantowych. Zarząd WD zauważył, że z treści wniosku wynika, że Gmina zamierza podpisać z mieszkańcami dwie umowy. Pierwsza dotyczyć będzie korzystania z przedmiotu projektu przez grantobiorców przez okres 5 lat trwałości i w tym okresie to Gmina będzie właścicielem instalacji. Po tym terminie (druga umowa) nastąpi "powierzenie do użytkowania właścicielowi budynku mieszkalnego objętego projektem na podstawie umowy przekazania po upływie kresu trwałości". Według Zarządu WD, taki schemat projektu powoduje, że grantodawca jest jednocześnie grantobiorcą. Dalej, Zarząd WD wskazał, że zmiany, jakie miały zostać dokonane przez Gminę we wniosku, w zakresie wydatków i źródła finansowania projektu, dotyczyłyby zapisów ujętych w jeszcze kilku innych miejscach we wniosku i miałyby charakter istotnej modyfikacji, co dyskwalifikowałoby projekt z dalszej oceny. Podniósł, że zapisy ustawy wdrożeniowej definiują pojęcie "grantu" (art. 35 ust. 5) i "projektu grantowego" (art. 35 ust. 2). Zaznaczył, że w sprawie grantodawca pozostanie właścicielem instalacji przez okres trwałości, gdy tymczasem grant ma na celu przekazanie środków finansowych nie zaś rzeczowych. Podał, że powyższe znajduje potwierdzenie w zapisach zawartych w sekcji S. Harmonogram rzeczowo-finansowy, gdzie w uzasadnieniu do zakupu i montażu instalacji wskazano, że "Wydatek zostanie ujęty jako komplet. Wydatek włączony w rejestr (ewidencję) środków trwałych beneficjenta będzie traktowany jako wydatek inwestycyjny zgodnie z zasadami rachunkowości. Wydatek ponoszony przez wnioskodawcę (grantodawcę)". W skardze, Gmina zarzuciła naruszenie: 1. art. 58 ust. 1 pkt 1 ustawy wdrożeniowej, przez nieuwzględnienie protestu w związku z bezpodstawnym przyjęciem, że projekt nie spełnia kryterium "Kwalifikowalność typu projektu", co miało istotny wpływ na wynik oceny jej projektu; 2. art. 58 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej, objawiające się brakiem szczegółowego odniesienia się przez Zarząd WD do wszystkich zarzutów podniesionych w proteście, co doprowadziło do naruszenia zasady przejrzystości reguł stosowanych przy ocenie projektów, natomiast niepełne i lakoniczne uzasadnienie informacji o wyniku rozpoznania protestu naruszyło zasadę rzetelnej oceny projektów w procesie wyboru projektów do dofinansowania i uniemożliwiło skarżącej zapoznanie się z argumentacją organu ją wydającego, a w konsekwencji pozbawiło możliwości pełnego ustosunkowania się do stanowiska organu w skardze; 3. art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej, poprzez niezapewnienie jawnego dostępu do informacji o warunkach i sposobie wyboru projektów do dofinansowania, tj. brak rzetelnej, przejrzystej i obiektywnej oceny wniosku oraz rzetelności, przejrzystości i prawidłowości rozpoznania protestu; 4. art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej, przez brak rzetelnej oceny wniosku, polegający na błędnym przyjęciu, że jej projekt nie spełnił w/w kryterium obligatoryjnego; 5. art. 57 ustaw wdrożeniowej, poprzez nieprawidłową weryfikację prawidłowości oceny projektu i zarzutów protestu, polegającą na powieleniu przez Zarząd WD argumentów DIP i niedostrzeżeniu ewidentnych uchybień formalnych i proceduralnych; 6. art. 125 ust. 3 lit. a) ppkt ii) rozporządzenia ogólnego, przez dokonanie oceny wniosku w sposób, który prowadzi do wypaczenia ustalonych przez instytucję procedur i kryteriów oceny wniosku i powoduje, że są one nieprzejrzyste i dyskryminujące; 7. jej interesu, poprzez nieuwzględnienie jej wniosku o dofinansowanie, jego negatywną i bezpodstawną ocenę formalną oraz pozbawienie możliwości poddania wniosku ocenie merytorycznej, przez co została ona pozbawiona możliwości skorzystania ze środków unijnych. Tak stawiając zarzuty, Gmina wniosła o uwzględnienie skargi przez stwierdzenie, że ocena jej projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik tej oceny oraz jednoczesne przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Zarząd WD. Gmina szeroko uzasadniła swoje stanowisko w sprawie. W odpowiedzi na skargę, Zarząd WD wniósł o jej oddalenie. Argumentował jak w zaskarżonym rozstrzygnięciu. W piśmie procesowym, Gmina powieliła stanowisko zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona. Przede wszystkim należy wskazać, że WSA w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w wyroku z dnia 16 października 2017 r. sygn. akt III SA/Wr 634/17 oddalił skargę skarżącej Gminy w przedmiocie nieuwzględnienia protestu od negatywnego wyniku oceny formalnej projektu pn. "[...]". Motyw uzasadnienia są więc tożsame w obu sprawach. Istotą sporu jest kwestia, czy zgłoszony przez Gminę do konkursu projekt p/n "[...]" spełnia kryterium formalne ogólne "Kwalifikowalność typu projektu", czyli - stosownie do zapisów załącznika nr 3 do Regulaminu konkursu - ustalenie, "czy projekt jest zgodny z typem projektów wskazanych w regulaminie danego konkursu". Jest to kryterium obligatoryjne - jego spełnienie jest niezbędne dla otrzymania dofinansowania. Niespełnienie kryterium oznacza odrzucenie wniosku. Brak jest możliwości jego korekty. W Regulaminie konkursu, w pkt 4 "Przedmiot konkursu, w tym typy projektów podlegających dofinansowaniu", zapisano "W ramach konkursu 3.1.C dofinansowanie będzie można uzyskać na projekty grantowe dotyczące produkcji energii i/lub cieplnej (wraz z podłączeniem tych źródeł do sieci dystrybucyjnej/przesyłowej), polegające na budowie (w tym zakup niezbędnych urządzeń) mikroinstalacji służących wytwarzaniu energii z OZE. Celem projektów grantowych jest udzielanie grantów na produkcję energii z OZE w mikroinstalacjach przez osoby fizyczne, inne niż osoby fizyczne podmioty (zwane grantobiorcami) w budynkach jednorodzinnych lub w budynkach użyteczności publicznej w celu zaspokojenia własnych potrzeb zmierzających do ograniczenia niskiej emisji oraz zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym na określonym obszarze D. S. (z wyłączeniem energii opartej na spadku wody). Pomoc przyznawana jest wyłącznie na nowe instalacje". Projekt grantowy, w rozumieniu Regulaminu konkursu, oznacza projekt, w którym beneficjent udziela grantów na realizację zadań służących osiągnięciu celu tego projektu przez grantobiorców. Grantem są środki finansowe, w tym środki RPO WD 2014-2020, które grantodawca na podstawie umowy powierzył grantobiorcy na realizację zadań służących osiągnięciu celu projektu grantowego. Grantobiorcą będzie odbiorca ostateczny będący podmiotem publicznym albo prywatnym, innym niż beneficjent projektu grantowego wybrany w drodze otwartego naboru ogłaszanego przez beneficjenta projektu grantowego w ramach realizacji projektu grantowego. W pkt 5 Regulaminu konkursu "Typy beneficjentów - Grantodawców" zapisano: "O dofinansowanie w ramach konkursu mogą ubiegać się następujące typy beneficjentów (zwanych dalej Grantobiorcami): 1) Jednostki samorządu terytorialnego, ich związku i stowarzyszenia, 2) Jednostki organizacyjne j.s.t., 3) Jednostki sektora finansów publicznych inne niż wymienione powyżej, 4) Organizacje pozarządowe". W uwadze do tego punktu wskazano: "Grantodawca oraz partner w projekcie grantowym nie może być jednocześnie Grantobiorcą". Przywołane postanowienia Regulaminu konkursu (stanowiące w większości powielenie zapisów art. 35 ustawy wdrożeniowej) kwalifikują (określają) typ projektu podlegający dofinansowaniu i warunki uzyskania dla tego typu projektu dofinansowania. Z powyższego wynika, że w ramach schematu 1.3.C przedmiotem konkursu jest udzielanie dofinansowania na realizacje projektów grantowych, o których mowa w art. 35 ust. 2 ustawy wdrożeniowej. Przyjmuje się, że istotą projektu grantowego jest powierzenie beneficjentowi projektu grantowego przez właściwą instytucję realizacji projektu, w ramach którego dokonuje on wyboru beneficjentów ostatecznych dofinansowania (grantobiorców). Beneficjent projektu grantowego nie realizuje więc bezpośrednio celów danego programu operacyjnego, lecz wykonuje de facto funkcje instytucji właściwej do wyboru projektów w rozumieniu art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej. Rzeczywistym adresatem wsparcia w ramach projektu grantowego i faktycznym (ostatecznym) beneficjentem jest grantobiorca. Znajduje to potwierdzenie w definicji grantobiorcy, zawartej w art. 35 ust. 3 ustawy wdrożeniowej. W celu wyraźnego rozdzielenia ról w projekcie grantowym wykluczone jest, aby beneficjent projektu grantowego był jednocześnie grantobiorcą (tak: R. Poździk (red.), Komentarz do ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020, Warszawa 2016 r., lex/el.). Warunkiem prawidłowej oceny spełnienia kryterium "Kwalifikowalność typu projektu" jest ustalenie, czy objęty wnioskiem projekt odpowiada powyższym zasadom i warunkom, wynikającym z Regulaminu konkursu. W opinii Gminy, w projekcie występuje ona wyłącznie jako grantodawca i błędne jest utożsamiania jej z grantobiorcą. Z zapisów wniosku wynika, według Gminy, że dojdzie do udzielenia grantów, grantobiorcy będą składać wniosek o powierzenie grantu, określono maksymalną i minimalną kwotę grantu, wskazano, że grantobiorcą może być osoba fizyczna, pełnoletnia, obywatel UE /.../. Zdaniem Sądu, nie można zgodzić ze skarżącą Gminą. W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo dokonały negatywnej oceny formalnej projektu Gminy z powodu niespełnienia przez ten projekt - niepodlegającego korekcie - kryterium "Kwalifikowalność typu projektu". Z przedłożonej przez Gminę dokumentacji wynika bowiem w sposób jednoznaczny, że wnioskodawca/beneficjent (czyli Gmina) nie zamierza powierzyć środków finansowych na zakup instalacji solarnych i pomp ciepła. Wnioskująca Gmina, czego w sprawie nie można wykluczyć, kierując się chęcią takiej organizacji procesu działania, aby w jak najmniejszej mierze obciążać odbiorcę końcowego, zdecydowała się, że sama zakupi instalacje solarne i zamontuje je na dachach w gospodarstwach domowych, które wcześniej wybrała. W ramach projektu nie dojdzie zatem do powierzenia grantu, czyli w trakcie realizacji projektu nie nastąpi przekazanie środków finansowych UE na zakup instalacji solarnych przez samych grantobiorców. Dokonywana w tym zakresie ocena formalna, stosownie do zapisów Regulaminu konkursu, odbywa się wyłącznie na podstawie oświadczeń wnioskodawcy, lub zapisów wniosku o dofinansowanie wraz z załącznikami. Nie są i nie mogą być w tym przypadku brane pod uwagę i oceniane intencje wnioskodawcy. Wbrew twierdzeniu skargi, to, że projekt przewiduje zakup i montaż instalacji solarnej na potrzeby ogrzewania ciepłej wody użytkowej, w prywatnych gospodarstwach domowych mieszkańców, nie oznacza, że tylko już z samego takiego założenia staje się on projektem grantowym w rozumieniu Regulaminu konkursu. Takiej oceny nie zmienia charakter oraz specyfika zakładanego przez wnioskodawcę przedsięwzięcia. Mamy bowiem do czynienia z montażem instalacji solarnej "dla mieszkańców gminy" przez samą Gminę a nie "przez samych mieszkańców gminy" za środki finansowe przekazane im na ten cel w ramach grantu udzielonego przez Gminę. O spełnieniu przez wniosek o dofinansowanie projektu grantowego wymogów stawianych w Regulaminie konkursu (w sprawie nie jest kwestionowana możliwość osiągnięcia celu projektu grantowego) nie decyduje, kto będzie faktycznie i realnie korzystał z instalacji solarnej, ale okoliczność polegająca na tym, komu faktycznie i realnie zostaną powierzone środki finansowe przez grantodawcę - na podstawie umowy - na realizację zadań służących osiągnięciu celu projektu grantowego. Grantobiorcą nie jest bowiem mieszkaniec korzystający z zakupionej instalacji solarnej, ale - zgodnie z definicją zawartą w Regulaminie konkursu - jest nim odbiorca ostateczny będący podmiotem publicznym albo prywatnym, inny niż beneficjent projektu grantowego, wybrany w drodze otwartego naboru ogłoszonego przez beneficjenta w ramach realizacji projektu grantowego. Z przedstawionej definicji wynikają zatem przesłanki, po których spełnieniu można dopiero mówić, że dana osoba zostanie uznana za grantobiorcę. Takim warunkiem sine qua non, czego zdaje się nie dostrzegać Gmina, będzie wybór w drodze otwartego konkursu odbiorcy ostatecznego spośród wszystkich mieszkańców gminy, a nie tylko tych, którzy złożyli opisywane w skardze wnioski (patrz wyroki WSA we Wrocławiu z 24 sierpnia i 28 września 2017 r. odpowiednio o sygn. akt III SA/Wr 525/17 i III SA/Wr 529/17). Podkreślenia wymaga, że dokumentacja konkursowa nie reguluje stosunków własnościowych, niemniej jednak stanowi ona przedmiot oceny i w tym zakresie schemat realizacji projektu nie jest zgodny z wymogami konkursu i powoduje, że grantodawca jest w rzeczywistości jednocześnie grantobiorcą. Z treści wniosku wynika wprost, że wnioskodawca (Gmina) zamierza podpisać z mieszkańcami Gminy dwie umowy. Pierwszą, dotyczącą korzystania z przedmiotu projektu przez okres 5 lat trwałości. W tym okresie, co zapisano wprost w umowie, to Gmina będzie właścicielem instalacji. Po tym okresie nastąpi dopiero (warunkiem jest przyszła, niepewna okoliczność), przekazanie prawa własności do instalacji. Nawet gdyby przyjąć, że po upływie w/w okresu rzeczywiście doszłoby do przekazania własności do instalacji na rzecz wybranych mieszkańców Gminy, to wskazać trzeba, że i tak nie doszłoby do przekazania "grantu". Grant ma bowiem na celu przekazanie środków finansowych, a nie rzeczowych, czego zdaje się nie zauważać skarżąca Gmina. Stwierdzenie, że sporny projekt nie jest projektem grantowym w rozumieniu Regulaminu konkursu, gdyż wnioskodawca (grantodawca) staje się grantobiorcą, jest warunkiem wykluczającym. I to bez możliwości korekty. Powyższe oznacza, że umożliwienie wnioskodawcy dokonania uzupełnień w zakresie tego kryterium byłoby niezgodne z przewidzianą procedurą, ponieważ doprowadziłoby do istotnej modyfikacji zapisów we wniosku o dofinasowanie, co jest sprzeczne z Regulaminem konkursu, a także stanowiłoby naruszenie zasady równego traktowania wnioskodawców. Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie DIP nie miała potrzeby wzywać skarżącej Gminy do dokonania jakichkolwiek uzupełnień, czy też przedstawienia jakichkolwiek wyjaśnień, gdyż - jak wskazano powyżej - z samego wniosku o dofinasowanie jednoznacznie wynikało niespełnienie kryterium "Kwalifikowalności typu projektu". Tymczasem - co już zostało zaakcentowane - w przypadku tego kryterium formalnego nie ma możliwości dokonania korekty. Z takich też powodów, Sąd - wbrew zarzutom skargi - nie dopatrzył się na żadnym etapie postępowania naruszenia procedury i zasad wskazanych w Regulaminie konkursu. To rzeczą ubiegającego się o dofinasowanie - a nie organu - było dołożenie należytej staranności przy aplikowaniu, w tym oczywiście również sprawdzenie pod względem poprawności wybranego przez nią naboru, rzetelności i dokładności przedstawionych informacji, czy zakreślonych wymagań. W szczególności Sąd uznał, że przy ocenie projektu nie doszło do naruszenia art. 37 ustawy wdrożeniowej. W tym miejscu podkreślić trzeba, że ustawa wdrożeniowa nie definiuje żadnego z pojęć zawartych w tym przepisie. Zasady przejrzystości i rzetelności zostały zdefiniowane w Rozdziale 4 - Ogólne warunki wyboru projektów, pkt 1 lit. b Wytycznych w zakresie trybów wyboru projektów na lata 2014 - 2020, za pomocą których, na podstawie art. 5 ustawy wdrożeniowej, minister właściwy do spraw rozwoju regionalnego określa ujednolicone warunki i procedury wdrażania funduszy strukturalnych. Zgodnie z Wytycznymi, przejrzystość rozumiana jest jako zapewnienie dostępu do informacji związanych z przebiegiem wyboru projektów. Zasada ta jest realizowana co najmniej poprzez udzielanie na wniosek wnioskodawcy informacji o postępowaniu, jakie toczy się w odniesieniu do jego projektu, a także poprzez bieżące zamieszczanie na stronie internetowej instytucji organizującej konkurs informacji o etapie, na którym znajduje się dany konkurs lub innych informacji związanych z jego przebiegiem (np. może polegać na publikowaniu z wyprzedzeniem informacji dotyczących zmian wcześniej wyznaczonych terminów zakończenia określonych etapów w konkursie). Rzetelność rozumiana jest natomiast jako obowiązek, zgodnej z ustanowionymi regułami, oceny każdego projektu. Zasada ta jest realizowana co najmniej poprzez pisemne uzasadnienie wyniku oceny spełniania każdego z kryteriów, które zostało ocenione negatywnie i w przypadku kryterium punktowego nie przyznano maksymalnej możliwej do uzyskania liczby punktów. Każde uzasadnienie zawiera przynajmniej wskazanie wszystkich okoliczności, które przesądziły o negatywnym wyniku oceny spełniania danego kryterium lub wskazanie okoliczności uniemożliwiających przyznanie maksymalnej możliwej do uzyskania liczby punktów lub wskazanie okoliczności, które zdecydowały o przyznaniu określonej liczby punktów. Zasada bezstronności ustanawia natomiast zakaz wprowadzania preferencji dla określonych grup czy rodzajów wnioskodawców lub projektów. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że ocena projektu Gminy p/n "[...]" nie została - wbrew temu, co twierdzi strona skarżąca - przeprowadzona w sposób uchybiający wskazanym wyżej zasadom. Nie sposób bowiem przyjąć za stroną skarżącą, że wybór projektów do dofinansowania, w ramach naboru, przeprowadzony został w sposób nieprzejrzysty, nierzetelny, czy też stronniczy. Wnioskodawcy mieli bowiem równy dostęp do informacji o warunkach, zasadach i sposobie wyboru projektów do dofinansowania w oparciu o Regulamin konkursu, który był bezspornie udostępniony wszystkim wnioskodawcom, czego dowodzi ogłoszenie umieszczone na stronie internetowej o naborze wniosków. Zarząd WD dokonał też własnej oceny projektu w sensie merytorycznym posiłkując się ocenami ekspertów. Oceny te, jak słusznie wskazał organ, przeprowadzone zostały z zachowaniem zasady bezstronności i zasady "dwóch par oczu", przez dwóch niezależnych członków KOP, co potwierdzają znajdujące się w zgromadzonej dokumentacji podpisane deklaracje bezstronności oraz uzupełnione karty oceny formalnej wniosku o dofinansowanie realizacji projektu pod kątem spełnienia "Kryteriów wyboru projektów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa D. 2014-2020", zatwierdzonych przez Komitet Monitorujący RPO (I Oceniający - karta sporządzona i zatwierdzona 10 marca 2017 r., II Oceniający - karta sporządzona i zatwierdzona [...] marca 2017 r.). Wreszcie strona skarżąca została poinformowana na piśmie o wynikach rozpatrzenia jej protestu. Informacja ta zawierała treść rozstrzygnięcia (nieuwzględnienie protestu), szczegółowe uzasadnienie oraz pouczenie. Tym samym, nie doszło po stronie organu również do uchybienia art. 58 ust. 1 pkt 1 tej ustawy wdrożeniowej. Nadto, z treści przywołanego w zarzutach przez stronę skarżącą art. 57 ustawy wdrożeniowej wynika, że protest rozpatruje właściwa instytucja, o której mowa w art. 55, weryfikując prawidłowość oceny projektu w zakresie kryteriów i zarzutów, o których mowa w art. 54 ust. 2 pkt 4 i 5, w terminie nie dłuższym niż 21 dni, licząc od dnia jego otrzymania. W uzasadnionych przypadkach, w szczególności gdy w trakcie rozpatrywania protestu konieczne jest skorzystanie z pomocy ekspertów, termin rozpatrzenia protestu może być przedłużony, o czym właściwa instytucja informuje na piśmie wnioskodawcę. Termin rozpatrzenia protestu nie może przekroczyć łącznie 45 dni od dnia jego otrzymania. Przepis w/w artykułu dotyczy zatem niewątpliwie procedur, w tym terminów, które winny być przestrzegane przez organ przy rozpoznawaniu protestów. Trudno w sprawie mówić jednak o jego naruszeniu skoro sama skarżąca, oprócz przywołania treści tego przepisu, nie wskazała żadnych okoliczności potwierdzających, że doszło do jego naruszenia. Zarzut nierozpatrzenia wszystkich zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą w proteście również należy uznać za chybiony. Już tylko bowiem niespełnienie - niepodlegającego korekcie - formalnego kryterium "Kwalifikowalności typu projektu", warunkowało rodzaj rozstrzygnięcia (negatywną ocenę projektu). Mając na uwadze powyższe, Sąd - na podstawie art. 61 ust. 8 pkt 2 ustawy wdrożeniowej - skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło