III SA/Wr 630/10
WyrokWSA we Wrocławiu2011-02-02
Skład orzekający: Anna Moskała, Jerzy Strzebinczyk, Maciej Guziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji było zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy ustawy o transporcie drogowym, w tym obowiązek zgłoszenia pojazdu do licencji. Wykonywanie transportu pojazdem niezgłoszonym do licencji stanowiło naruszenie prawa, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej. Skarga została oddalona, gdyż decyzje organów były zgodne z prawem.Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni skontrolowali pojazd ciężarowy, którym kierował pracownik firmy prowadzonej przez D. R. Pojazd był wydzierżawiony przez D. R., ale nie został zgłoszony do posiadanej licencji na transport drogowy. Organy celne nałożyły na D. R. karę pieniężną za wykonywanie transportu pojazdem niezgłoszonym do licencji. Skarżący kwestionował decyzje, zarzucając naruszenia proceduralne i błędne ustalenie faktów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk (sprawozdawca) Sędzia WSA Maciej Guziński Protokolant Ewa Zawal po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 2 lutego 2011 r. sprawy ze skargi D. R. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji oddala skargę.
W dniu [...] r. funkcjonariusze celni przeprowadzili – na drodze Nr [...] w miejscowości D. – kontrolę dokumentów pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] i o dopuszczalnej masie całkowitej 14.990 kg, którym kierował A. M., zatrudniony w firmie "A" prowadzonej przez D. R. Właścicielem pojazdu był W. A., który wydzierżawił go D. R. na okres [...] miesięcy, na podstawie umowy datowanej na dzień [...] r.
W trakcie kontroli ujawniono, że D. R. dysponuje co prawda licencją na wykonywanie krajowego transportu drogowego, lecz pojazd, który skontrolowano w dniu [...] r. nie został do tej licencji zgłoszony.
Po formalnym wszczęciu postępowania i podjęciu szeregu czynności wyjaśniających, Naczelnik Urzędu Celnego w W. wydał w dniu [...] r. decyzję Nr [...], w której nałożył na D. R. karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego pojazdem niezgłoszonym do licencji.
Orzeczenie to zostało utrzymane w mocy decyzją Dyrektora Izby Celnej we W., opisaną w sentencji niniejszego wyroku, którą organ drugiej instancji wydał po rozpatrzeniu odwołania ukaranego.
W pierwszej części uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia (s. 1-2) organ odwoławczy przedstawił – skrótowo – najistotniejsze etapy dotychczasowego postępowania w sprawie, a następnie (s. 2-3) zacytował przepisy art. 4 pkt 1 i pkt 6a, art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 1, ust. 2 pkt 4, ust. 3 pkt 8 oraz art. 11 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, które – w jego ocenie – należało zastosować w sprawie.
Wśród okoliczności faktycznych wyeksponowano w uzasadnieniu zwłaszcza to, że odwołujący się zgłosił pojazd skontrolowany w dniu [...] r., do posiadanej licencji Nr [...] dopiero nazajutrz ([...] r.), a więc po upływie około 3 lat od momentu rozpoczęcia jego dzierżawy (s. 3). Dyrektor Izby Celnej podkreślił w tym kontekście, że strona mogła wykonywać transport drogowy nowym środkiem transportu, ale dopiero po zgłoszeniu zmiany danych dotyczących nowego pojazdy i uzyskaniu kolejnego wypisu z licencji.
Organ wyższego stopnia nie dopatrzył się także zarzucanych przez odwołującego się naruszeń przepisów procesowych (na s. 3-4 uzasadnienia wymieniono w tym zakresie przepisy art. 120-122 oraz 180 § 1 ordynacji podatkowej), tłumacząc też fakt przedłużającego się postępowania przed organem pierwszej instancji wyłącznie okolicznościami zawinionymi przez samego zainteresowanego, który udzielał lakonicznych informacji i nie stawiał się na przesłuchania.
Dyrektor Izby Celnej nie podzielił również zarzutu odwołującego się, iż błędnie przyjęto, że to on wykonywał usługę transportową w dniu kontroli. Zdaniem organu, przeczy temu materiał dowodowy sprawy, a konkretnie: to, że w dniu kontroli pojazd był w prawnej dyspozycji strony na podstawie umowy z [...] r.; fakt prowadzenia przez odwołującego się działalności gospodarczej; zeznania kierowcy, iż w dniu kontroli pojazd odebrał od swojego pracodawcy, nie otrzymując żadnych dokumentów od właściciela pojazdu; a także zeznania samego właściciela pojazdu, który zaprzeczył, jakoby w dniu kontroli zlecał firmie "A" wykonanie usługi transportowej (s. 4 uzasadnienia zaskarżonej decyzji).
W końcowym fragmencie uzasadnienia (s. 4-5) organ odwoławczy wywodził o braku możliwości zastosowania w sprawie dyspozycji art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego D. R. zażądał uchylenia w całości decyzji wydanych przez organy celne obu instancji, zarzucając, że zostały one wydane z naruszeniem przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie skarżącego, owe naruszenia polegały na: zaniechaniu rozstrzygnięcia sprawy przy bezprawnym uznaniu go za winnego; niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności; niezbadaniu (w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości) materiału dowodowego; nieuwzględnieniu zasady, iż wszelkie niejasności nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony; naruszeniu zasady szybkości postępowania i zasady równej mocy dowodowej poszczególnych środków dowodowych; braku materiału dowodowego potwierdzającego okoliczności sprawy i jego błędne zastosowanie; nie ustosunkowanie się do zarzutów skarżącego i brak wyjaśnienia przyczyn, z powodu których odmówiono wiary jego argumentom.
W uzasadnieniu skargi zaakcentowano przewlekłość postępowania, wyjaśniając, że zwłoka w odpowiedzi na pytania organu spowodowana była chorobą strony ([...]). W ocenie skarżącego, przedstawił on wszystkie dokumenty, jakie posiadał, a sam transport wykonywany był w dniu kontroli na potrzeby własne właściciela pojazdu, o czym świadczy to, że strona skarżąca nie dysponowała fakturami dotyczącymi tego przewozu. Zawarcie umowy dzierżawy nie oznacza, że była ona w rzeczywistości faktycznie realizowana. Między stronami (zainteresowany jest [...] właściciela pojazdu) istniały ciągłe konflikty, w związku z czym ustnych i pisemnych umów zawarto kilkanaście.
Także fakt zgłoszenia pojazdu do licencji nazajutrz po kontroli, po około 3 latach od zawarcia umowy, nie może przesądzać o prawidłowości zaskarżonych decyzji. Zgłoszenie nastąpiło bowiem na podstawie innej umowy dzierżawy, niż ta, którą dysponował organ, co powinno skłonić organy do zastanowienia się czy rzeczywiście umowa z [...] r. była rzeczywiście faktycznie realizowana.
W odpowiedzi strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko i argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów ad-ministracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawie-dliwości – między innymi – poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres sądowej kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy celne.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego każdej decyzji admini-stracyjnej, która dotknięta jest co najmniej jednym z uchybień wymienionych w art. 145 § 1 p.p.s.a. Z drugiej jednak strony, sądy te są zobowiązane do oddalenia skarg na decyzje zgodne z prawem (art. 151 tej samej ustawy).
Biorąc pod uwagę przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Wbrew odmiennemu twierdzeniu strony skarżącej, organy prawidłowo ustaliły wszystkie te okoliczności faktyczne, które miały znaczenie dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
Podkreślenia wymaga przede wszystkim to, że skarżący prowadzi sformalizowaną działalność gospodarczą pod firmą "A", obejmującą także transport drogowy towarów (zaświadczenie – k. 22 akt administracyjnych). Posiada w związku z tym licencję Nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, wydaną przez Starostę P. [...] r. licencja opiewała na trzy pojazdy samochodowe, wśród których nie figurował jednak pojazd poddany w tym dniu kontroli. Został on jednak zgłoszony do licencji, o której mowa, dopiero nazajutrz, [...] r. (k. 11-13 akt administracyjnych).
Zwrócić należy dalej uwagę na następujące ustalenia organów poczynione w toku postępowania wyjaśniającego. Kierujący pojazdem – pracownik skarżącego – zeznał do protokołu przesłuchania, iż w dniu kontroli odebrał samochód od swojego pracodawcy, a od właściciela pojazdu nie otrzymał w tym dniu żadnych dokumentów (k. 2 odwrót akt administracyjnych sprawy). Sam właściciel pojazdu, słuchany również w charakterze świadka, zeznał: że "pożyczył" skontrolowany pojazd "[...]" (tzn. skarżącemu – uwaga Sądu) na podstawie umowy dzierżawy; w ramach własnej działalności gospodarczej on sam nie wykonuje transportu drogowego (nie posiada w związku z tym licencji); nie zlecał firmie "A" (ani jej kierowcy) wykonania usługi transportowej w dniu kontroli (k. 39-40 akt administracyjnych).
Istotne jest również i to, że organ celny pierwszej instancji dysponował – w dniu podejmowania swojego orzeczenia – egzemplarzem umowy dzierżawy samochodu ciężarowego ([...]) [...] Nr rej [...] (rok prod. [...]), zawartej w dniu [...] r. między właścicielem tego pojazdu (wydzierżawiający), a skarżącym (dzierżawcą) – k. 33 akt administracyjnych.
Zdaniem Sądu, przedstawione a ustalone przez organy okoliczności faktyczne dawały pełną podstawę do przyjęcia konkluzji – w ramach swobodnej oceny dowodów – że kontrolowany przewóz wykonywany był w ramach działalności transportowej skarżącego, skoro od niego, jego pracownik odebrał pojazd w tym dniu, nie otrzymując żadnej dokumentacji od właściciela auta. Zwłaszcza zeznaniom pracownika (kierowcy, który wykonywał przewóz w dniu kontroli), który nie miał przecież interesu składać zeznania niekorzystne dla swojego pracodawcy, nie można bowiem skutecznie przeciwstawić gołosłownych twierdzeń samego skarżącego, iż przejazd był dokonywany dla prywatnych potrzeb właściciela pojazdu, czemu zresztą ten ostatni przeczy.
W zgromadzonym materiale dowodowym sprawy w pełni uprawnione było również stanowisko organów, że w dniu kontroli strona skarżąca posiadała tytuł prawny do dysponowania pojazdem, o którym była już wielokrotnie mowa. Co prawda w swoich oświadczeniach (i w samej skardze) strona powoływała się na niestabilność stosunków wynikających z zawartej umowy dzierżawy, czego przyczynę miały jakoby stanowić nieporozumienia z właścicielem pojazdu (do skargi dołączono – oprócz umowy z dnia [...] r. – także umowy z dnia [...] r. i z dnia [...] r.), nie zmienia to jednak faktu, że wszystkie te umowy pozwalały dysponować skarżącemu pojazdem skontrolowanym w dniu [...] r., co potwierdzają zresztą dodatkowo co najmniej dwie okoliczności: wspomniane już zeznania kierowcy, iż odebrał on pojazd w dniu kontroli od swojego pracodawcy oraz fakt zgłoszenia tego pojazdu do licencji nazajutrz po kontroli. Organy celne obu instancji wyprowadziły z tego bardzo logiczny wniosek, iż w dniu kontroli wykonywany był transport przez przedsiębiorcę posiadającego co prawda wymaganą licencję, ale pojazdem do tej licencji niezgłoszonym.
Choć skarżący jest odmiennego zdania wypada stwierdzić, że, organy celne obu instancji prawidłowo zastosowały też w sprawie prawidłowo wchodzące w rachubę przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (jednolity tekst: Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) – dalej "u.t.d."
W szczególności, stosownie do postanowienia art. 6 ust. 4 tej ustawy, licencja wydawana jest na określony pojazd, dlatego też właściwy organ zobowiązany jest do wydawania wypisów z licencji w liczbie odpowiadającej liczbie pojazdów określonych we wniosku przez zainteresowanego (art. 11 ust. 3 u.t.d.). Przewoźnik został w związku z tym zobowiązany do zgłaszania na piśmie – organowi, który udzielił licencji – wszelkich zmian danych określonych w art. 8, nie później, niż w terminie 14 dni od dania ich powstania (art. 14 ust. 1 u.t.d.). Wśród danych, o których mowa, przepis art. 8 ust. 1 pkt 4 tej samej ustawy wymienia także rodzaj i liczbę pojazdów.
Nawet gdyby przyjąć, że ostateczna – udokumentowana przez skarżącego (co wymaga mocnego zaakcentowania) – umowa dzierżawy została zawarta dopiero w dniu [...] r. (taki egzemplarz załączono do skargi), to nie może budzić wątpliwości, że wykonywanie – w dniu [...] r. – transportu pojazdem nie zgłoszonym formalnie do licencji stanowiło ewidentne naruszenie wszystkich wymienionych przepisów ustawy o transporcie drogowym, co z kolei w pełni uzasadniało nałożenie na skarżącego kary, w wysokości określonej ściśle w pkt. 1.2. Zalącznika do tejże ustawy.
Trafnie też organy nie dopatrzyły się – w realiach tej konkretnej sprawy – okoliczności, uzasadniających odstąpienie od ukarania, wskazanych w art. 92a ust. 4, bądź w art. 97 ust. 7 u.t.d. Okoliczności stanu faktycznego ani nie wskazują bowiem na to, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na stwierdzone naruszenie prawa, ani też na to, że naruszenie to powstało wskutek zdarzenia, którego wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć.
Na koniec godzi się podkreślić, że zarzut ewentualnej przewlekłości w załatwieniu sprawy może stanowić podstawę uruchomienia odrębnego postępowania weryfikującego jego zasadność. Nie ma natomiast żadnego znaczenia (dla postępowania sądowoadministracyjnego) w sytuacji, gdy – jak w rozpoznawanym przypadku – doszło już do ostatecznego załatwienia sprawy w toku postępowania administracyjnego.
Sąd nie dopatrzył się wydania kontrolowanych decyzji z naruszeniem prawa. Dlatego też, kierując się dyspozycja art. 151 p.p.s.a., zobligowany był do oddalenia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło