III SA/Wr 655/09

PostanowienieWSA we Wrocławiu2010-07-21

Skład orzekający: Jerzy Strzebinczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej może zostać uwzględniony, jeśli strona uchybiła terminowi z powodu niewiedzy co do sposobu składania skargi i skierowała ją bezpośrednio do NSA zamiast do WSA?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie może zostać uwzględniony, jeśli strona uchybiła terminowi z powodu niewiedzy co do sposobu składania skargi i skierowała ją bezpośrednio do NSA zamiast do WSA. Niewiedza taka nie stanowi braku winy, gdyż strona powinna dołożyć należytej staranności i zasięgnąć informacji u profesjonalnego pełnomocnika lub w sądzie.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co skutkowało odrzuceniem skargi z powodu uchybienia terminu. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, argumentując swoją niewiedzę co do właściwego trybu składania skargi kasacyjnej. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Jerzy Strzebinczyk, po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2010 r., na posiedzeniu niejawnym, w sprawie ze skargi E. Z., na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. OZ w J. G. z dnia [...] r., Nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego, wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Postanowieniem z dnia 15 czerwca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę kasacyjną E. Z. (zwanej dalej skarżącą) od wyroku tutejszego Sądu z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt III SA/Wr 655/09, oddalającego skargę skarżącej na opisane w osnowie niniejszego orzeczenia postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W., w związku z uchybieniem terminu do jej wniesienia. Pismem datowanym na dzień [...] r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że odrzuconą przez Sąd skargę kasacyjną nadała w terminie, tj. w ciągu 30 dni od dnia doręczenia jej wyroku z uzasadnieniem, jednakże przesłała ją bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wyjaśniła, że nie wiedziała, że skargę kasacyjną należy złożyć za pośrednictwem Sądu, który wydal zaskarżony wyrok, natomiast sprawa ta jest dla niej bardzo ważna. Dodatkowo podniosła, że Naczelny Sąd Administracyjny, po otrzymaniu jej skargi kasacyjnej, winien był od razu przesłać ją do sądu właściwego we Wrocławiu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Według art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej, w skrócie, "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie ustawa wymaga, aby uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, strona dokonała składając wniosek. Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się osobą trzecią przy dokonywaniu konkretnej czynności (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1998, s. 345). Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy strony, a przy tym zainteresowany wykaże, że niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności. Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1980, s. 136). W literaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ocena okoliczności uchybienia terminowi oraz uprawdopodobnienia braku winy w tym uchybieniu, dokonana w rozpoznawanej sprawie, nie uzasadnia przyjęcia, że niedotrzymanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło bez winy strony. Godzi się przede wszystkim podkreślić, że skarżąca nie wykazała, aby dochowała przy nadawaniu skargi kasacyjnej należytej staranności w zachowaniu terminu. Jak wynika z wyjaśnień strony, przesyłkę zawierającą skargę kasacyjną skarżąca nadała wprawdzie w ustawowym terminie, jednakże skierowała ją do niewłaściwego Sądu. Uzasadniając zaś brak winy, wskazała jedynie na "niewiedzę" co do trybu wnoszenia środka odwoławczego. Już tylko to wskazuje na brak należytej staranności w podjęciu czynności, bowiem skarżąca mogła zasięgnąć informacji zarówno w Sądzie, jak i u profesjonalnego pełnomocnika i upewnić się co do sposobu wnoszenia skargi kasacyjnej. Samo stwierdzenie, że strona "nie wiedziała", że skargę kasacyjną winna złożyć za pośrednictwem Sądu, który wydał skarżone rozstrzygnięcie, nie może usprawiedliwiać niedochowania terminu, a w szczególności w żaden sposób nie uprawdopodabnia braku winy w takim uchybieniu. Dodatkowo podnieść trzeba, iż pismo procesowe jakim jest skarga kasacyjna, obwarowane jest szczególnymi wymogami, które muszą być spełnione, aby skarga kasacyjna złożona została skutecznie. Do takich szczególnych wymogów należy tzw. "przymus adwokacki", a więc konieczność sporządzenia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika. W omawianym przypadku wymóg ten został spełniony i pomimo podnoszonego przez skarżącą faktu, że udzielone adwokat E. S. pełnomocnictwo, upoważniało ja jedynie do podpisania skargi kasacyjnej, skarżąca reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika, który mógł (a nawet powinien) udzielić jej niezbędnych wskazówek. Wszystkie przedstawione okoliczności wskazują, że działanie skarżącej nie mogą zostać uznane przez Sąd za dokonane z zachowaniem wszelkiej możliwej staranności i w konsekwencji – za brak zawinienia w uchybieniu terminu. Odnośnie natomiast zarzutu skarżącej, że Naczelny Sąd Administracyjny winien był przekazać skargę sądowi właściwemu bezpośrednio po jej otrzymaniu, Sąd pragnie wyjaśnić, że właśnie tak się stało w rozpoznawanej sprawie. W Sądzie są bowiem przewidziane procedury dotyczące postępowania i obiegu dokumentów, które zapewniają sprawne funkcjonowanie Sądu i którymi związani są wszyscy pracownicy. Skoro zatem przesyłka zawierająca skargę kasacyjną wpłynęła do Biura Podawczego NSA w dniu [...] r., to najwcześniej mogła ona zostać zadekretowana w dniu następnym ([...] r.), zaś dopiero w kolejnym dniu ([...] r.) odpowiednie zarządzenia zostały wykonane. Podkreślić więc należy, że nawet gdyby skarga została nadana do WSA w dniu wydania odpowiedniego zarządzenia, a więc w najwcześniejszym możliwym momencie (tj. w dniu [...] r.), to i tak nadanie to nastąpiło już po upływie terminu do jej wniesienia. Zdaniem Sądu, przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi okoliczności nie wskazują na fakt, że strona bez swojej winy uchybiła terminowi do złożenia zażalenia, zatem, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło