III SA/Wr 68/14
WyrokWSA we Wrocławiu2014-06-18
Skład orzekający: Anna Moskała, Magdalena Jankowska-Szostak, Bogumiła Kalinowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewóz osób samochodem osobowym, zamówiony telefonicznie i za który pobrano opłatę, stanowi krajowy okazjonalny transport drogowy wymagający posiadania licencji, nawet jeśli był to jednorazowy incydent i pojazd nie był oznakowany jako taksówka?Ratio decidendi
Sąd uznał, że jednorazowy przewóz osób samochodem osobowym, zamówiony telefonicznie i za który pobrano opłatę, stanowi krajowy okazjonalny transport drogowy wymagający posiadania licencji. Pobranie opłaty wyklucza możliwość uznania przewozu za grzecznościowy. Organ prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował właściwe przepisy prawa materialnego, a postępowanie dowodowe było zgodne z przepisami.Stan faktyczny
Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego skontrolował samochód osobowy kierowany przez L. M., którym przewożono dwóch pasażerów. Ustalono, że przewóz został zamówiony telefonicznie, wykonany na określonej trasie, a kierujący przyjął za usługę 15 zł, nie okazując licencji na transport drogowy osób ani nie posiadając zainstalowanego taksometru. Organ I instancji nałożył karę pieniężną, którą utrzymał w mocy organ II instancji. Skarżący kwestionował kwalifikację przewozu jako zarobkowego i zarzucał naruszenia przepisów proceduralnych oraz prawa materialnego, sugerując jednocześnie, że pasażerowie mogli być w porozumieniu z inspektorami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak (sprawozdawca), Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Protokolant specjalista Katarzyna Jastrzębska, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 18 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi L. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia [...] października 2013 r. (nr [...]), wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2, 6 ustawy z dnia 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265) oraz lp. 1.1 oraz 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania L. M. od decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. (nr [...]) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł – utrzymano w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie.
W zaskarżonej decyzji organ przedstawił następujący stan faktyczny. W dniu [...] lutego 2013 r. we W. na pl. [...], inspektor Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał do kontroli drogowej samochód osobowy marki Opel o nr rejestracyjnym [...], którym kierował L. M. Ustalono, iż pojazdem tym przewożono dwóch pasażerów, którzy wsiedli do samochodu na ul. [...]. Pasażerów skarżący przewiózł na pl. [...] pod hotel [...] we W. Za wykonaną usługę kierujący przyjął zapłatę wysokości 15 złotych. Usługa przewozu została zamówiona przez pasażerów drogą telefoniczną. W trakcie kontroli ustalono, że kierujący nie okazał licencji na krajowy oraz międzynarodowy transport drogowy osób. Stwierdzono też, że w pojeździe nie został zainstalowany taksometr. W związku z kontrolą stwierdzono naruszenia z Ip. 1.1 oraz 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W czasie kontroli, kontrolujący przesłuchał w charakterze świadków przewożonych w dniu kontroli pasażerów pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, a także sporządził dokumentację kserograficzną okazanych do kontroli dokumentów . Przebieg kontroli został udokumentowany za pomocą protokołu kontroli nr [...].
Pismem z dnia [...] marca 2013 r. skarżący wyjaśnił, iż przewiezienie w dniu kontroli pasażerów było powodowane chęcią pomocy znajomemu taksówkarzowi, który otrzymał zlecenie. Z powodu wystąpienia awarii pojazdu nie był go w stanie wykonać. Skarżący wskazał, że nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie przewozu ani nie wykonuje okazjonalnego zarobkowego przewozu osób, a pojazd którym się poruszał nie był też w żaden sposób oznakowany jako taksówka. Wskazał, iż sytuacja z dnia kontroli stanowiła jedynie incydent.
Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego D. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 92a ust. 1, 6 i 7 ustawy o transporcie drogowym w zw. z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy. Wyjaśniono, iż sam fakt przewożenia przez osobę fizyczną swoim pojazdem innej osoby nie powinien rzutować na kwalifikację tego stanu rzeczy jako wypełniającego znamiona przewozu, który wymaga posiadania licencji. Podkreślono, że przewóz wykonywany w dniu kontroli nie miał charakteru zarobkowego, była to jedynie przysługa. Zdaniem odwołującego się organ dokonał wybiórczej i dowolnej oceny materiału dowodowego, przyjmując za prawdziwą wersję wydarzeń podaną przez pasażerów, a odmawiając wiarygodności twierdzeniom skarżącego. Ponadto podkreślono, że nawet przewiezienie pasażerów i pobranie opłaty za kurs nie przesądza jeszcze o prowadzeniu działalności.
W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przywołał treść mających zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 1.1. i 2.10 załącznika nr 3 do ustawy. W dalszej części uzasadnienia organ wskazał, że podczas kontroli drogowej wykonujący przewóz osób L. M. nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. Z protokołów przesłuchań świadków – M. P. oraz R. J. wynika, iż w dniu kontroli ok. godziny 23:00 zamówili oni przewóz z ul. [...] we W. do hotelu [...] na al. [...] we W. Po około 30 minutach w umówione miejsce podjechał pojazd marki Opel Vectra o nr rejestracyjnym [...]. Przed rozpoczęciem przewozu, na zapytanie jednego z pasażerów kierowca poinformował, iż wykonanie usługi przewozu będzie kosztować 15 złotych. Po dojeździe na miejsce przeznaczenia, po otrzymaniu umówionej kwoty pieniężnej kierujący nie wydał pasażerom pokwitowania. Okoliczności związane z wykonywanym przewozem zostały opisane w protokole kontroli oraz protokołach przesłuchań świadków.
W ocenie organu II instancji zebrane w sprawie dowody w sposób dostarczający wykazały, iż w chwili kontroli strona wykonywała zarobkowy okazjonalny przewóz osób, a pomiędzy pasażerami a kierowcą wykonującym przewóz została zawarta umowa przewozu. Ponadto – w ocenie organu – także fakt wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego osób nie budził żadnych wątpliwości. Na podstawie informacji uzyskanej z Urzędu Miejskiego W. ustalono przy tym, iż stronie nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób oraz na transport drogowy taksówką. Organ odwoławczy podkreślił, iż o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczyło to, że pasażerowie zamówili usługę przewozu telefonicznie. W wyniku tej rozmowy, po 30 minutach w umówione miejsce przyjechał kontrolowany pojazd. W ocenie zatem organu przebieg zdarzeń przedstawiony przez skarżącego w treści wyjaśnień oraz odwołaniu od zaskarżonej decyzji jest nieprawdopodobny. Występujący w imieniu strony pełnomocnik opisując stan faktyczny podał bowiem, iż strona po spotkaniu ze znanym jej z widzenia kolegą taksówkarzem, którego pojazd uległ awarii na jego prośbę przewiozła pasażerów, którzy zostali opisani przez jego kolegę jako bliscy znajomi. Zdaniem organu odwoławczego przedstawiona wersja wydarzeń jest niewiarygodna i służy jedynie uniknięciu odpowiedzialności skarżącego za powstałe naruszenie. W sytuacji bowiem złożenia zamówienia na taksówkę telefonicznie w przypadku awarii pojazdu, taksówkarz ma możliwość odstąpienia od przewozu. Toteż z powyższych względów organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom strony, przyznając w tym zakresie większy walor dowodowy zeznaniom świadków oraz ustaleniom kontroli opisanym w protokole nr [...].
Organ odwoławczy nie zgodził się ponadto z tym, iż przewóz wykonywany przez stronę miał charakter przysługi koleżeńskiej, a strona nie działała dla zysku. Organ zwrócił uwagę na fakt otrzymania przez kierującego pojazdem za wykonany przewóz wynagrodzenie w wysokości 15 złotych. Warunkiem uznania danego przewozu za niezarobkowy jest natomiast jego nieodpłatność. W konsekwencji zatem – w ocenie organu – należało uznać, że strona wykonywała krajowy transport drogowy, o którym mowa w treści przepisu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Jednakże, jak podkreślił organ, przejazdu wykonywanego tym pojazdem nie można utożsamiać z przewozem taksówkowym, ponieważ zatrzymany do kontroli pojazd nie został wpisany do licencji Taxi. W dowodzie rejestracyjnym kontrolowanego pojazdu brakuje też wpisu Taxi.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy wyjaśnił, że transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób łub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym) oraz każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 (art. 4 pkt 3 a) ustawy) i działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy (art. 4 pkt 3 b) ustawy ). Bezspornym jest zatem, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób. Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Ponadto, w ocenie organu, pojazd nie spełniał także kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast bezsprzeczne jest, jak podkreślił organ, iż kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą.
Końcowo organ odwoławczy podkreślił, że przedsiębiorca powołując się na okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność powinien udowodnić ich zaistnienie przez wykazanie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia oraz że nie mógł przewidzieć zdarzeń i okoliczności, które do powstania naruszenia doprowadziły. W niniejszej sprawie, jak wskazał organ, strona nie powołała okoliczności i nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, ani nie mogła przewidzieć zdarzeń i okoliczności, które do naruszenia doprowadziły.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem strona skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., oraz naruszenie art. 4, 5, 69 i 70 ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie skarżącego, decyzje organów obu instancji obarczone są zbliżonymi błędami, a to w szczególności wadliwymi ustaleniami stanu faktycznego sprawy, a nadto naruszają prawo materialne, w tym przepisy Prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym, a także Kodeksu postępowania administracyjnego. Przede wszystkim zaznaczono w skardze, iż zarówno z treści protokołu kontroli, jak i z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji nie wynikało, czy w i jaki sposób inspektor stwierdził istnienie przesłanek dla zakwalifikowania przewozu jako "okazjonalnego zarobkowego przewozu osób". Sam fakt, iż osoba fizyczna faktycznie przewozi swoim pojazdem inną osobę, jak podkreślił skarżący, nie powinien rzutować na kwalifikację tego stanu rzeczy jako wypełniającego znamiona przewozu, który wymaga posiadania licencji. Skarżący podkreślił ponadto, że osoby, które jechały razem ze skarżącym ubrane były w stroje cywilne, równocześnie jednak po dotarciu na wskazane miejsce, niezwłocznie do działania przystąpili inspektorzy ITD, co jednoznacznie wskazuje na okoliczność, iż przewożeni pasażerowie pozostawali w porozumieniu z tymi inspektorami. Jest to tym bardziej prawdopodobne, jak wskazał skarżący, iż - jak wynika z informacji, które udało się zgromadzić skarżącemu, co najmniej jedna z osób będących w sprawie świadkami (R. J.) był lub jest inspektorem ITD. Co prawda informacja ta nie została w żaden sposób wskazana w sprawie w oficjalny sposób, jednakże ze zdobytej przez skarżącego notatki prasowej (Gazeta W. z [...] marca 2009 r.) wprost wynika, iż rola tej osoby nie ograniczała się do bycia niezaangażowanym świadkiem zdarzenia. Skarżący podkreślił, że obowiązek przeprowadzania kontroli pojazdów jest obowiązkiem mającym należyte umocowanie w przepisach ustawy o transporcie drogowym, szczegółowo w niej uregulowanym, żaden jednak z przepisów ustawy nie przewiduje kontroli i oceny wydarzenia zainicjowanego przez inspektora kontroli, wręcz przez niego sprowokowanego. Podwójna rola, w jakiej występował faktycznie co najmniej jeden ze świadków (choć nie da się wykluczyć, iż również druga z osób), nie znajduje uzasadnienia w świetle przepisów ustawy o transporcie drogowym. Prowadzi zatem w ocenie skarżącego, do stwierdzenia, iż doszło do naruszenia art. 69 i 70 ustawy o transporcie drogowym. Art. 69 ust. 1 wymaga bowiem od inspektorów wykonywania czynności w umundurowaniu (a nie zachodziła żadna z przesłanek wyłączająca taką powinność), zaś art. 70 - dokonywania czynności po okazaniu legitymacji służbowej. W skardze zaznaczono ponadto, iż zgodnie z art. 4 ustawy o transporcie drogowym krajowym transportem drogowym osób jest "podejmowanie i wykonywanie działalności w zakresie przewozu osób pojazdami". Tymczasem L. M. takiej działalności nie podejmował ani też nie wykonywał. Zagadnienie to jest dla sprawy absolutnie kluczowe, zaś faktu tego organ I instancji w żaden sposób nie wykazał, ograniczając ustalenia dowodowo-faktyczne do stwierdzenia, iż skarżący na zasadzie przysługi przewiózł dwójkę pasażerów i przyjął 15 zł za kurs.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i wskazując, że w sprawie prawidłowo przeprowadzono postępowanie dowodowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, zważył co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dania 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a.
Oceniając zaskarżoną decyzję pod kątem zgodności jej z prawem Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego i procesowego, które mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi. Wbrew twierdzeniom skarżącej organ prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy i właściwie dokonał subsumcji ustalonego stanu pod powołane w decyzji normy prawne. Zgodnie natomiast z przepisem art. 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości d 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie.
Bezsporne w dniu [...] lutego 2013 r. inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego skontrolowali samochód marki Opel, którym kierował L. M. Kierujący tym pojazdem zabrał dwie osoby z ul. [...] we W. i zawiózł je na pl. [...] we W., przyjmując za usługę przewozu zapłatę w kwocie 15 zł i nie wystawiając pokwitowania. Kierujący nie okazał kontrolującym licencji uprawniającej go do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, ponieważ – co nie stanowiło przedmiotu sporu - jej nie posiadał. W pojeździe nie było zainstalowanego taksometru.
W ocenie organów administracyjnych w dniu [...] lutego 2013 r. skarżący wykonywał krajowy okazjonalny transport drogowy bez wymaganej licencji. W konsekwencji zatem należało odwołać się do pojęcia przewozu okazjonalnego w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.). Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Tak skonstruowane unormowanie pozwala twierdzić, że "przewóz okazjonalny" stanowi odmianę przewozu osób, przy czym nie może mieć cech przewozu regularnego, regularnego specjalnego ani przewozu wahadłowego. Wskutek przeciwstawienia "przewozu okazjonalnego" wspomnianym trzem rodzajom przewozów, ustawodawca uzupełnił zbiór przewozu osób objętych ustawą o transporcie drogowym, czym jednak nie przyczynił się do łatwiejszej wykładni tego sformułowania. Ponieważ unormowania krajowe z zakresu transportu drogowego funkcjonują w systemie uregulowań Unii Europejskiej, przeto w judykaturze trafnie wywiedziono, że skoro "jedyna definicja przewozu okazjonalnego, jaka znajduje się w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, stanowiąc jedynie, że przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego", uzasadnione jest sięgnięcie po kryteria charakteryzujące "przewóz okazjonalny" w prawie unijnym (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2007 r., I OSK 1361/06, Lex nr 384423). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na przesłanki zawarte "w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 684/92 z dnia 16 marca 1992 r. w sprawie wspólnych zasad międzynarodowego przewozu autokarami i autobusami oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 11/98 z dnia 11 grudnia 1997 r. zmieniające rozporządzenie (EWG) nr 684/92 w sprawie wspólnych zasad międzynarodowego przewozu pasażerów autokarami i autobusami, który określa, że usługi okazjonalne są to usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym specjalnych usług regularnych, oraz które w szczególności charakteryzują się faktem przewożenia grupy pasażerów zebranej z inicjatywy klienta lub samego przewoźnika". Wobec uchylenia z dniem [...] grudnia 2011 r. rozporządzenia 684/92 i zastąpienia go rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz. U. UE L z dnia 14 listopada 2009 r., 300.88), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). W przywołanych unormowaniach prawa unijnego i krajowego "przewóz okazjonalny" współbrzmi także ze słownikowym znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji – okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, redaktor naukowy prof. dr Mieczysław Szymczak, t. II, Warszawa 1988, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika. W tym też sensie nie może być utożsamiany z przewozem osób taksówką (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2010 r., II GSK 655/09; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 września 2010 r., VI SA/Wa 932/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt III SA/Wr 450/13).
Zestawienie ustalonych w sprawie okoliczności z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym i § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009, pozwala twierdzić, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań. Skarżący wykazał bowiem gotowość przewiezienia dwóch osób samochodem nienoszącym oznaczeń taksówkowych, bez zainstalowanego taksomierza. Sąd uznał przy tym za wiarygodne twierdzenia świadków, zgodnie z którymi wykonanie przewozu nastąpiło wskutek zamówienia tego przewozu w drodze telefonicznej rozmowy. Istotny w rozpoznawanym przypadku był także fakt otrzymania przez skarżącego od przewożonych osób zapłaty w kwocie 15 zł. Wskazać przy tym należy, że fakt uiszczenia przez przewożone osoby kwoty 15 zł kierowcy wynika z protokołu przesłuchania pasażerów w charakterze świadków. Ponadto skarżący w odwołaniu od decyzji I instancji wskazał, że "nie kwestionując nawet co do zasady tego faktu (przyjęcia 15 zł za kurs), wypada stwierdzić, że nie przesądza to o prowadzeniu działalności". W kontekście zatem zeznań świadków, które Sąd uznał za wiarygodne i spójne, a także wobec przyznania przez skarżącego faktu przewiezienia na określonej trasie dwóch pasażerów i pobrania za tą usługę kwoty 15 zł uznać należy, że skarżący wykonał usługę mieszczącą się zakresie przewozu okazjonalnego, przyjmując świadomie zlecenie zmierzające do takiego właśnie celu. Istotnym przy tym dla rozpoznawanej sprawy był sam fakt wykonania przewozu i pobrania za tą usługę opłaty. Pobranie bowiem opłaty wykluczyło możliwość uznania tego przewozu jako grzecznościowego, wykonanego tylko w ramach przysługi na rzecz znajomego. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela stanowisko orzecznictwa, według którego "jednorazowy przewóz klientów z lotniska wykonany na zamówienie telefoniczne nie spełnia przesłanek ani przewozu regularnego, ani regularnego specjalnego, ani wahadłowego. Jest to przewóz okazjonalny, na którego wykonywanie strona powinna posiadać licencję transportową" (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 czerwca 2007 r., VI SA/Wa 538/ 07).
Podkreślić raz jeszcze należy, że ustalenia organów administracyjnych, które Sąd uznał za prawidłowe, zostały dokonane w oparciu o protokół kontroli i zeznania świadków, po kontroli przeprowadzonej przez inspektora Inspekcji transportu drogowego. Protokół z kontroli drogowej ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. (wyrok NSA z 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 89/08, LEX nr 1212517). W myśl tego przepisu, dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W judykaturze oraz doktrynie uważa się, że Kodeks postepowania administracyjnego przyjmuje domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało w dokumencie stwierdzone, poświadczone i zaświadczone przez upoważniony podmiot, który wystawił dokument. Stosownie do treści art. 76 § 3 k.p.a. dopuszczalne jest obalenie domniemania zgodności z prawdą dokumentu urzędowego w drodze przeprowadzenia dowodu przeciwko treści (osnowie) takiego dokumentu. Domniemanie to może być obalone wszelkimi środkami dowodowymi, zgodnie z regułą otwartego systemu środków dowodowych. Strona, która zaprzecza prawdziwości (autentyczności) dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim stwierdzenia, oświadczenia i poświadczenia upoważnionego podmiotu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z rzeczywistością, powinna tę okoliczność udowodnić.
W świetle art. 51 ust. 5 oraz art. 73 ustawy o transporcie drogowym nie może budzić wątpliwości, że inspektor przeprowadzający kontrolę był uprawniony do jej dokonania oraz do przesłuchania świadków. Skorzystanie przez pracowników administracji z oferty przejazdu skarżącego celem sprawdzenia, czy nie dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym nie może być uznane za prowokację i mieści się w granicach dozwolonych prawem, a zeznania tych osób złożone w postępowaniu kontrolnym stanowią równoprawny dowód z protokołem kontroli (por. wyrok NSA z 28 września 2012 r. sygn. II GSK 1158/11). Tym samym wymienieni świadkowie (pasażerowie) przesłuchani w niniejszej sprawie, którzy zostali przewiezieni przez skarżącego, korzystając z jego oferty płatnego przewozu, mogli złożyć zeznania, które tylko z tej racji, że świadkowie ci – jak twierdzi skarżący – są pracownikami Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, nie mogą być podważane. Ponadto o wiarygodności ich zeznań, złożonych pod odpowiedzialnością karną świadczy zgodność twierdzeń obu świadków. Argumentacja skargi jest w tej materii niemiarodajna, niczym nie poparta i nieprzekonująca. Skarżący odmówił podpisania protokołu kontroli z uwagi na nieprawdziwe w jego ocenie stwierdzenia, ale nie podał od razu z jakich powodów i ich nie skonkretyzował. Zaprzeczył osobiście ustaleniom kontroli dopiero w pisemnych wyjaśnieniach z dnia [...] marca 2013 r. Tymczasem do przesłuchania tych naocznych świadków doszło następnego dnia po zdarzeniu, co potwierdzają zapisy na temat czasu dokonanych czynności w protokołach przesłuchania świadków. Dowód z ich zeznań ma walor dowodu bezpośredniego. Skarżący nie przedstawił natomiast żadnego przeciwdowodu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt III SA/Wr 214/13).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia at. 69 i 70 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którymi inspektor wykonuje czynności kontrolne (z zastrzeżeniem wyjątków określonych w ustawie) w umundurowaniu oraz posługuje się legitymacją służbową i znakiem identyfikacyjnym, ewentualnie po doręczeniu upoważnienia do przeprowadzenia kontroli, wobec twierdzeń skarżącego, zgodnie z którymi świadkowie (pasażerowie) będący pracownikami ITD, byli w strojach cywilnych, wskazać należy, że to nie świadkowie dokonywali kontroli, ale inspektor ITD. – K. K. Przewożeni pasażerowie nie uczestniczyli w przeprowadzonej kontroli w charakterze inspektorów, ale występowali jako osoby cywilne i naoczni świadkowie zdarzenia.
Podsumowując powyższe rozważania należy wskazać, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a w szczególności protokół kontroli i zeznania świadków pozwalają przyjąć, że w dniu kontroli skarżący podejmując się wykonania usługi transportowej, mającej cechy przewozu okazjonalnego osób i wykonując świadczenie w tym zakresie, niewątpliwie wykonywał transport drogowy, lecz nie legitymował się licencją, której posiadanie stanowi ustawowy warunek podjęcia i wykonywania takiej działalności (art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym). Tego rodzaju postępowanie wyczerpuje znamiona czynu opisanego w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – Lp. 1.1. – "wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji", obwarowanego karą pieniężną 8.000 zł. Jeżeli przy tym skarżący posługiwał się pojazdem samochodowym, który nie spełniał wymagań przewidzianych w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym (przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), gdyż – jak wykazały dokumenty zebrane w postępowaniu wyjaśniającym – dowód rejestracyjny pojazdu, był on przystosowany konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, a zatem skarżący dopuścił się czynu opisanego z załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – Lp. 2.10. – "wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b", podlegającego administracyjnej karze pieniężnej 8 000 zł. Redukcji kary pieniężnej w niniejszej sprawie do kwoty 10.000 zł organy dokonały na podstawie art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym (suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych).
Końcowo należy zauważyć, że ustawa o transporcie drogowym rozróżniania transport drogowy taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (art. 4 pkt 11 ustawy w zw. z art. 18 ustawy) poprzez wyraźnie rozróżnienie oznaczonych pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie posługiwał się żadnym z oznaczeń, które mogłyby sugerować pasażerom, że odbywają podróż taksówką, takich jak np. nazwa, adres przedsiębiorcy, numer telefonu, lampy, urządzenia techniczne na dachu samochodu. Nie posługiwał się także taksometrem. W konsekwencji zatem nie doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nie było podstaw do wymierzenia kary pieniężnej na tej podstawie.
Sąd nie dopatrzył się także zarzuconych w skardze naruszeń norm postępowania. W szczególności, zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., organy przeprowadziły prawidłowo czynności procesowe zmierzające do dokonania koniecznych ustaleń faktycznych, w stopniu wystarczającym do niewadliwego rozpoznania sprawy. W ramach analizy stanu faktycznego i zgromadzonego materiału dowodowego nie przekroczono granic swobodnej oceny, po myśli art. 80 k.p.a., zaś uzasadnienie decyzji odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Stronie zagwarantowano aktywny udział w postępowaniu.
Stwierdzając brak naruszeń prawa procesowego lub materialnego Sąd skargę oddalił, stosownie do dyspozycji art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło